Hugo chce testować SU-30;szuka zaczepki z Kolumbią

04.02.08, 11:43
news.yahoo.com/s/nm/20080203/wl_nm/venezuela_colombia_dc_1
Wprawdzie ci co szukają guza czasem go dostają,ale akurat
kolumbijskie lotnictwo to się może tylko pochować po hangarach jak
nadlecą SU-30...
    • browiec1 Re: Hugo chce testować SU-30;szuka zaczepki z Kol 04.02.08, 17:04
      A co jest na stanie kolumbijskiego lotnicta(pomijajac helikoptery bo
      tych to troche Amerykanie tam podeslali). Zreszta jakby Hugonek
      zaczal za bardzo fikac to sie wcale nie zdziwie jesli w okolicy
      pojawia sie amerykanskie mysliwce "pomagajace zwalczac partyzantke
      antyrzadowa w Kolumbii";) I przynajmniej bylby sprawdzian bojowy
      tych maszyn:)
      • piotrek_zalogowany Re: Hugo chce testować SU-30;szuka zaczepki z Kol 04.02.08, 18:00
        Skąd miały by się tam wziąć amerykańskie mysliwce szczerze mówiąc
        nie wiem.
        A co do Kolumbii to dysponuje zmodernizowanymi Kfirami C.7 i Mirage
        III - oba typy w liczbie kilkunastu sztuk plus 24 pachnące nowoscią
        acz czysto przeciwpartyzanckie Super Tucano.
        Pzdr.
        • piotrek_zalogowany Re: Hugo chce testować SU-30;szuka zaczepki z Kol 04.02.08, 18:03
          PS.
          Kfiry bez Derby a więc do rozstrzelania.
        • browiec1 Re: Hugo chce testować SU-30;szuka zaczepki z Kol 04.02.08, 21:51
          A no znalazly by sie stad,ze rzad Kolumbii (z ktora Ameryka ma
          jakies porozumienia wosjkowe zdaje sie)moglby w razie zagrozenia
          zaprosic amerykanskie sily powietrzne,np. jak pisalem pod pozorem
          pomocy w zwalczaniu FARC. A ze przylecialyby mysliwce a nie sprzet
          przeciwpartyzancki to juz inna sprawa:)
          • matrek Re: Hugo chce testować SU-30;szuka zaczepki z Kol 05.02.08, 11:49
            browiec1 napisał:

            > A no znalazly by sie stad,ze rzad Kolumbii (z ktora Ameryka ma
            > jakies porozumienia wosjkowe zdaje sie)moglby w razie zagrozenia
            > zaprosic amerykanskie sily powietrzne,np. jak pisalem pod pozorem
            > pomocy w zwalczaniu FARC. A ze przylecialyby mysliwce a nie sprzet
            > przeciwpartyzancki to juz inna sprawa:)


            W koncu z baz w Key West i Pensacoli maja rzut beretem.
    • wiarusik Co wy tumanki tak jedziecie na tego Chaveza? 04.02.08, 18:36
      Ma własną wizję latynoskiej Ameryki,bez wujka Sama.
      • browiec1 Re: Co wy tumanki tak jedziecie na tego Chaveza? 04.02.08, 21:45
        Bo moze tumanku mamy wizje (jak i "kilka" panstw Ameryki Pd) tego
        kontynentu bez Hugonka i innych reliktow socjalizmu/komunizmu?
      • cie778 pomysły Kamandira Chaveza 05.02.08, 12:04
        wiarusik napisała:

        > Co wy tumanki tak jedziecie na tego Chaveza? Ma własną wizję latynoskiej Ameryki,bez wujka Sama.

        Po pierwsze nie tumanki - jak się ma kompleksy to je trzeba leczyć a nie obrażać ludzi.
        Po drugie problem z Chavezem polega na tym, że dysponuje silną wizją i wielkimi jajami które niestety zastąpiły w działaniu mózg. Słyszałeś może o tym, że w przodującej i postępowej Wenezueli - najbogatszym kraju Ameryki Łacińskiej ostatnio żywności zaczęło na rynku brakować? O postępowych rekwizycjach i konfiskatach? No to może poczytaj sobie i dopiero _potem_ zadawaj pytania.

        pozdrawiam
        jasiol
        • marcowsky Re: pomysły Kamandira Chaveza 05.02.08, 13:37
          Fasola i cukier a i benzyna tam niedlugo bedzie na kartki-ida sladem postepowej
          Kuby!
          Ale na starcie su z innymi zabawkami kolumbijskimi czekamy z ciekawoscia!
          • cie778 Re: pomysły Kamandira Chaveza 05.02.08, 15:25
            marcowsky napisał:

            > Ale na starcie su z innymi zabawkami kolumbijskimi czekamy z
            > ciekawością!

            Ech...
            Jakie starcie?
            Przecież Amerykanie aż przebierają nogami do tego, żeby Chavez dał im jakiś pretekst do interwencji. A atak na sojusznicze państwo...

            Przecież to by rzeź była. E-2 w powietrze i strzelanka z maksymalnego zasięgu AMRAMMów. Już znacznie większe szanse widzę w tym, że ta zaprzyjaźniona z Chavezem partyzantka kolumbijska z nagła dostanie od Marsjan mnóstwo nowego sprzętu rosyjskiego pochodzenia i się na niepodległość w dżungli wybije. Ale jeśli ktokolwiek oprócz Obamy zostanie prezydentem to jak znajdą choć jedną snajperkę to też za casus belli spokojnie to uznają. Amerykanie dawno już żadnej wojny w Ameryce Pd nie wygrali i czas przypomnieć różnym przyjaciołom ludu za czyje pieniądze sobie żyją...

            pozdrawiam
            jasiol
          • browiec1 Re: pomysły Kamandira Chaveza 05.02.08, 15:32
            A jakie systemy p.lot. ma Kolumbia? Moglyby sobie suczki polatac
            bezstresowo nad Kolumbia czy tez nie trzeba jedynie na lotnictwo
            liczyc?(ale kokosow sie pewnie nia ma co spodziewac)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja