Obrona przed pociskami hiperszybkimi?

IP: 217.153.114.* 20.08.03, 14:23
Czy ktoś na forum orientuje się, czy wymyślono już jakiś sensowny sposób
obrony przed LOSAT-em i systemami mu pokrewnymi?
    • Gość: Speedy Re: Obrona przed pociskami hiperszybkimi? IP: *.3w.pl 20.08.03, 16:12
      Gość portalu: caton napisał(a):

      > Czy ktoś na forum orientuje się, czy wymyślono już jakiś sensowny sposób
      > obrony przed LOSAT-em i systemami mu pokrewnymi?

      Nie. I na razie nie bardzo sie zanosi. Najpierw moim zdaniem nalezaloby zaczac
      od czegos latwiejszego, np. obrony przed pociskami z dział.
      • Gość: caton Re: Obrona przed pociskami hiperszybkimi? IP: 217.153.114.* 20.08.03, 16:58
        IMHO już wymyślono - jest to pancerz.
        • Gość: Speedy Re: Obrona przed pociskami hiperszybkimi? IP: *.3w.pl 20.08.03, 18:32
          Gość portalu: caton napisał(a):

          > IMHO już wymyślono - jest to pancerz.

          He he no to po co pytasz? Odpowiedno gruby i mocny pancerz powstrzyma także
          LOSATa... o ile pamietam w optymalnych warunkach przebija on 1600 mm RHA, wiec
          jak zrobisz np. 2-metrowy pancerz to spokojnie styknie
          • Gość: caton Re: Obrona przed pociskami hiperszybkimi? IP: 217.153.114.* 21.08.03, 09:39
            przepraszam - ty zbudujesz taki czołg??
            a ile on będzie ważył i jak się poruszał??
            • Gość: Speedy Re: Obrona przed pociskami hiperszybkimi? IP: *.3w.pl 21.08.03, 23:24
              Hej

              Gość portalu: caton napisał(a):

              > przepraszam - ty zbudujesz taki czołg??
              > a ile on będzie ważył i jak się poruszał??

              O jejku, nie denerwuj sie. Nie zbuduje bo to nonsens oczywiscie. Zapewne
              chodzilo ci o jakis srodek obrony aktywnej, w rodzaju rosyjskiej Areny czy
              bardziej jeszcze ambitny, jakis taki przeciwpocisk przeciwLOSATowy. A mi
              chodzilo o to ze znacznie wolniej i dluzej lecący, z minute czesto, klasyczny
              pocisk artyleryjski, czy nawet mozdzierzowy, wolniejszy zwykle od dzwieku,
              jest obecnie w zasadzie nie do przechwycenia albo powiedzmy na granicy
              mozliwosci technicznych. A co dopiero LOSAT ktory robi ponad 1500 m/s i leci
              ze 3-4 s najwyzej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja