windows3.1
18.03.08, 10:20
azyata: „[Niemcy] analizowali doświadczenia z walk w Polsce, na
Zachodzie i w kampanii sowieckiej i doszli do przekonania, że nie
mogąc sprostać ilościowo produkcji alianckiej muszą postawić na
jakość. Nawet to jednak nie mogło przynieść oczekiwanego efektu”.
grogreg: „W jakosc powiadasz? W czym ta jakosc sie miala przejawiac?
W wyszukanych, technicznie doskonalych wiecznie psujacych sie
czolgach, ktorych produkcja pochlaniala lwia czesc zasobow? Miast
rozwijać udane i efektywne koszt/wartosc bojowa wozy (Hetzer, PZ IV)
budowali coraz to wieksze monstra o imponujacych osiągach i takiej
sobie wartosci dla walczącej armii.”
wyciągnąłem te dwa posty z sąsiedniego wątku, bo moim zdaniem
zasługują na osobny. Zapowiada się ciekawy temat: sens niemieckiej
polityki modelowej.