F-16C nie ma szans z Su-30MKV

26.03.08, 16:56
F-16C nie ma szans z Su-30MKV

Z najnowszej analizy sztabu wojsk lotniczych Chile – Fuerza Aerea de Chile (FACH), dokonanej przez otwarciem salonu lotniczego FIDAE 2008 na lotnisku w Santiago, wynika że F-16C nie miałyby szans w starciu z wenezuelskimi Su-30MKV.
Ponad 20 rosyjskich wielozadaniowych myśliwców w służbie Grupo 13 Fuerza Aerea Venezolana (FAV) tak dalece spędza sen z powiek lotniczym planistom chilijskim, iż generałowie w Santiago otwarcie głoszą potrzebę pozyskania choćby małej liczby myśliwców do wywalczenia przewagi w powietrzu. Ich zdaniem w grę wchodziłyby F-15C.

Dowództwo FACH jest przekonane, że równowaga sił w Ameryce Łacińskiej została zachwiana za sprawą rosyjskich myśliwców o wielkim zasięgu, które znalazły się pod kontrolą prezydenta Wenezueli Hugo Chaveza. Co prawda, nie ma dziś mowy o konflikcie między Chile a Wenezuelą, wręcz przeciwnie – prezydent Chile, Michele Bachelet – wybrana w 2006 lekarka pediatra z francuskim rodowodem, o zdecydowanie socjalistycznych poglądach – otwarcie kibicuje Chavezowi w jego poczynaniach. Ale zdaniem analityków wojskowych z Santiago, sytuacja może się zmienić, kiedy Chavez wyśle choćby eskadrę Su-30MKV z pomocą Boliwii. Wszak już wsparł Boliwijczyków swoimi śmigłowcami, latającymi pod znakami obu państw.

Su-30MKV w Boliwii byłyby nie do strawienia dla FACH i coś trzeba byłoby z tym zrobić, a F-16C nie mogłyby w żaden sposób zbalansować sił – twierdzą chilijscy generałowie. Z takiego przekonania rodzi się powoli program przyszłego air superiority fighter wojsk lotniczych Chile. Wedle sztabu lotniczego w Santiago (zdecydowanie proamerykańskiego), żaden z samolotów europejskich nie mógłby wchodzić w grę. Na polu komputerowych analiz pozostał więc F-15C.

Wojskowi pragną kupić F-15C, uruchamiając proces zakupu jak najszybciej, tak aby samoloty znalazły się w FACH w 2010, uświetniając setną rocznicę powstania lotnictwa chilijskiego. Część rządu uważa jednak, że jest to pomysł nieprzemyślany, kosztowny i przedwczesny. Polityczni stronnicy proamerykańskich generałów radzą przeczekać kadencję pani prezydent Bachelet i włączyć F-15C do arsenałów chilijskich po nowych wyborach, czyli po 2012. Kiedy być może do władzy powróci zdecydowanie mniej lewicowy prezydent Ricardo Lagos (socjaldemokrata). W takim wariancie wszystko przesunęłoby się na 2014. Problem jednak w tym, że wówczas linia produkcyjna F-15 przejdzie zapewne do historii. Generałowie odpowiadają, że tak czy inaczej na rynku znalazłyby się amerykańskie piętnastki z drugiej ręki...

Sprawa ma także drugie dno. Finansowo-ekonomiczne. Chile jest największym na świecie producentem i eksporterem miedzi, której ceny szybują w górę, podobnie jak ropa naftowa. Na mocy ustawy Ley Reservada del Cobre – jeszcze z czasów prezydentury Pinocheta – 10% dochodów z eksportu bogactw naturalnych Chile przeznacza na modernizację sił zbrojnych. Obecnie, przy ogromnym popycie na miedź, jest to ponad 7 mld dolarów rocznie! Problem w tym, że ta ustawa ogranicza sposób wydania tych pieniędzy. W lotnictwie mogą one być spożytkowane wyłącznie na zakup nowych samolotów. Nie mogą zaś być przeznaczone na fundusz operacyjny FACH. Tu zaś nie jest dobrze. Corocznie lotnictwu chilijskiemu brakuje na remonty i utrzymanie sprzętu, bowiem budżet operacyjny jest przeciętnie ucinany każdego roku o 7%.

Wygląda więc na to, że generalicja znalazła ucieczkę z kłopotu poprzez szybkie nabycie nowego typu myśliwców i jeszcze szybsze pozbycie się maszyn starszych, bez ich modernizacji.

altair.h2.pl/start-985
    • ignorant11 Re: F-16C nie ma szans z Su-30MKV 26.03.08, 20:14
      Sława!

      Ale na czym owa przewaga suk miałaby polegac dalej nie wiemy.

      Porównując dane techniczne to sa fruwadła na tym samym poziomie, a nawet z lekka
      przewaga dla Falcona.

      o sukach:
      pl.wikipedia.org/wiki/Su-30
      O Falconach:
      pl.wikipedia.org/wiki/General_Dynamics_F-16_Fighting_Falcon
      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
      • ubersztumperumper Re: F-16C nie ma szans z Su-30MKV 26.03.08, 21:40
        Przecież nowych F-15C i tak nie kupią,Amerykanie zamknęli linię
        bodajże w 1991. Od tego czasu produkowane są wyłacznie mutacje F-15E
        i to się juz nie zmieni wobec schyłku produkcji Eagle'i.
        Za to nie będzie żadnego problemu z pozyskaniem używanych F-15C i to
        po bardzo atrakcyjnych cenach.
        Pozdro
        • ignorant11 Re: F-16C nie ma szans z Su-30MKV 26.03.08, 21:53
          ubersztumperumper napisał:

          > Przecież nowych F-15C i tak nie kupią,Amerykanie zamknęli linię
          > bodajże w 1991. Od tego czasu produkowane są wyłacznie mutacje F-15E
          > i to się juz nie zmieni wobec schyłku produkcji Eagle'i.
          > Za to nie będzie żadnego problemu z pozyskaniem używanych F-15C i to
          > po bardzo atrakcyjnych cenach.
          > Pozdro


          Sława!

          A nie zamkneli calkowicie?

          Przeciez przesiadaja sie na Raptory.



          Forum Słowiańskie
          gg 1728585
          • ubersztumperumper Re: F-16C nie ma szans z Su-30MKV 26.03.08, 22:47
            A F-15K dla Korei i F-15SG dla Singapuru to gdzie niby produkują?
            Hmmm?;)
            • ignorant11 Re: F-16C nie ma szans z Su-30MKV 26.03.08, 22:49
              ubersztumperumper napisał:

              > A F-15K dla Korei i F-15SG dla Singapuru to gdzie niby produkują?
              > Hmmm?;)


              Sława!

              Nie wiem. A gdzie produkuja starozytnosci greckie i egipskie?
              Kiedys w Japonii, ale chyba nie w ... Chinach.

              A na powaznie to USAF wycofuje je,wiec sporo tego bedzie second hand.

              Forum Słowiańskie
              gg 1728585
              • jopekpl Re: F-16C nie ma szans z Su-30MKV 27.03.08, 09:54
                ignorant11 napisał:

                > A na powaznie to USAF wycofuje je,wiec sporo tego bedzie second
                hand.

                I tu błąd wcale nie wycofuje ,a wręcz przeciwnie zamierza
                eksploatować F-15C nawet do roku 2025 oczywiście nie wszystkie. z
                475 sztuk ma zostać 178 zmodernizowanych F-15C (nie licząc wersji
                uderzeniowych, ale to inna bajka)i używanych jednocześnie z F-22
                nawet w tej samej jednostce. Ale faktycznie spora liczba używek
                będzie też dostępna, o ile będą chcieli je sprzedawać.
                Pzdr.

                > Forum Słowiańskie
                > gg 1728585
    • ignorant11 No ale dlaczego mialby nie miec?/nt 26.03.08, 22:54

    • browiec1 Re: F-16C nie ma szans z Su-30MKV 26.03.08, 23:49
      Juz na samo polaczenie: "lekarka pediatra z francuskim rodowodem, o
      zdecydowanie socjalistycznych poglądach" dostaje mdlosci. Ale za to
      jasna jest przynajmniej czesc dalsza "otwarcie kibicuje Chavezowi w
      jego poczynaniach". No coz, zycze Pani Prezydent odejscia w
      podobnej "chwale" a za generalicje Chile trzymam kciuki(a Amerykanie
      to powinni im dostarczac to co najlepsze jako przeciwwadze dla
      ciagle skrecajacej w lewo czesci panstw Am. Poludniowej). Coz, widac
      ze tam nie da sie inaczej jak tylko wspiertajac wojskowych.
      Widoczne "miejscowi" bardzo lubia wybierac sobie "reformatorskie"
      rzady jak w Wenezueli czy w Boliwii, tylko pozniej beda drzec jape o
      pomoc miedzynarodowa jak ich gospodarki beda zdychac. Ciekawe czy
      Rosja pospieszy wtedy z pomoca.
      • matrek Re: F-16C nie ma szans z Su-30MKV 27.03.08, 00:09
        browiec1 napisał:

        > Juz na samo polaczenie: "lekarka pediatra z francuskim rodowodem, o
        > zdecydowanie socjalistycznych poglądach" dostaje mdlosci. Ale za to
        > jasna jest przynajmniej czesc dalsza "otwarcie kibicuje Chavezowi w
        > jego poczynaniach". No coz, zycze Pani Prezydent odejscia w
        > podobnej "chwale" a za generalicje Chile trzymam kciuki(a Amerykanie
        > to powinni im dostarczac to co najlepsze jako przeciwwadze dla
        > ciagle skrecajacej w lewo czesci panstw Am. Poludniowej). Coz, widac
        > ze tam nie da sie inaczej jak tylko wspiertajac wojskowych.
        > Widoczne "miejscowi" bardzo lubia wybierac sobie "reformatorskie"
        > rzady jak w Wenezueli czy w Boliwii, tylko pozniej beda drzec jape o
        > pomoc miedzynarodowa jak ich gospodarki beda zdychac. Ciekawe czy
        > Rosja pospieszy wtedy z pomoca.




        Najbardziej zastanawia mnie to, ze z jakimkolwiek latynosem w USA nie
        rozmawiasz, to klnie na wszystkich ichnich satrapow jak tylko potrafi w lamanym
        jezyku angielskim. Fidelow, czaweszow i innych, najchetniej powiesiliby na haku
        pod zebra.
        • browiec1 Re: F-16C nie ma szans z Su-30MKV 27.03.08, 00:34
          Bo to jak i u nas pewnie -
          wyksztalcona/inteligentniejsza/bogatsza/bardziej zaradna czesc
          spoleczenstwa wyjechala, a ci myslacy ktorzy zostali sa w
          mniejszosci do nastawionej roszczeniowo reszty spoleczenstwa. I
          pozniej mamy takie ekonomiczno-ideologiczne potworki wraz z ich
          chorymi planami "reform". Tak ze wojsko, jak to wiele razy nie tylko
          w Am. Poludniowej bywalo,czesto zostaje ostatnia ostoja normalnosci
          i jedyna sila zdolna oderwac pozniej takiego satrape od koryta
          (czesto przy pomocy odpowiednio zaserwowanej dawki olowiu:)
          • ignorant11 Dalej nie wiem co z tymi szansami?/nt 27.03.08, 01:16

            • browiec1 Re: Dalej nie wiem co z tymi szansami?/nt 27.03.08, 01:45
              No to najlepoiej zapytac analitykow z Chile na jakiej podstawie tak
              stwierdzili. No ale to zalezy tez (a raczej glownie) od tego jak oba
              samoloty sa wyposazone/uzbrojone. Wenezuelskie maszyny sa na pewno
              nowsze, i raczej na pewno w wersji full wypas(F-16 Chile jak wynika
              z artykulu pewnie nie byly modernizowane i moze mialy jakies
              organiczenia jak chodzi o eksport amerykanskich tewchnologii) Co do
              reszty niech sie specjalisci wypowiedza.
              • ignorant11 Re: Dalej nie wiem co z tymi szansami?/nt 27.03.08, 02:19

                Sława!

                A Ty jak sadzisz?

                Jak przewidujesz starcie w sensie statystycznym najnowszych suk i F16 block 52CD...

                Forum Słowiańskie
                gg 1728585
                • browiec1 Re: Dalej nie wiem co z tymi szansami?/nt 27.03.08, 03:55
                  O takim teoretycznym starciu najnowszych maszyn byl chyba watek. Jak
                  chodzi o ten konkretny przypadek Chile to sprawa jest bardziej
                  skomplikowana. Przede wszystkim trzeba by wiedziec jakie dokladnie
                  sa maszyny w tych silach powietrznych(a tu trzeba miec albo fachowa
                  wiedze jakiej niestety w wymaganym stopniu nie posiadam albo
                  dokladnie pogrzebac w necie a tego mi sie robic nie chce:) Tak na
                  chlopski rozum to Chile pewnie nie posiada najnowszych odmian F-16(a
                  Wenezuela pewnie ma na suczkach wszystkie mozliwe do zaoferowania
                  przez Rosjan cuda-bajery i wodotryski). Druga sprawa jest jakie jest
                  wyposazenie samolotow(tu jak pisze pewnie Chile dostalo samoloty
                  jakos "okrojone" a Wenezuela nie). Co sie z tym wiaze, po trzecie
                  jak sa uzbrojone(ten sam problem - Amerykanie nakladaja ostre rygory
                  na sprzedaz najnowszego sprzetu za granice, a w przypadku
                  Am.Poludniowej mowia o tym, zeby"nie zostala zachwiana rownowaga w
                  regionie", natomiast Rosjanie tak sie nie cackaja: smarujesz-dobrz-
                  to jedziesz).Jakie dokladnie pociski i jakie ich wersje maja obie
                  strony. Co do tego kto kogo pierwszy oczywiscie wiaze sie to z tym
                  kto ma jaki radar,jakie rakiety,jaka sygnature radarowa.Bo w sprawe
                  walki manewrowej nie wchodzimy. Jesli mowa o konflikcie
                  pelnoskalowym to nad jakim terenem prowadzone sa dzialania, ile kto
                  ma samolotow, co z obrona p.lot. itd. Wiec nie jest wykluczone ze Su
                  moglyby przetrzepac efki,ale to zalezy tez oczywiscie od pilotow i
                  odpowiedzi na powyzsze pytania:) Tak przy okazji - o co chodzilo z
                  tym wspomaganiem Boliwii?
                  • ignorant11 Re: Dalej nie wiem co z tymi szansami?/nt 27.03.08, 04:10
                    browiec1 napisał:

                    Tak przy okazji - o co chodzilo z
                    > tym wspomaganiem Boliwii?


                    Sława!

                    Jakies porachunki amerykańskie, chyba o wsparcie Boliwi przez Chavesa przeciw
                    Peru, ale nie pamietam bo nie pasjonuje latynoamerykanami.

                    Sa chyba ze dwa watki na ten temat. W nich jest sporo info i dosc szczegłowe.

                    Forum Słowiańskie
                    gg 1728585
                    • herr_uberszturmfuhrer Re: Dalej nie wiem co z tymi szansami?/nt 27.03.08, 11:56
                      Chile dawno temu zabrało Boliwii dostęp do morza i Boliwijczycy
                      nigdy się z tym nie pogodzili
                      • browiec1 Re: Dalej nie wiem co z tymi szansami?/nt 27.03.08, 13:14
                        Nie no, ogolny konflikt to rozumiem tylko chodzilo mi o to co z tymi
                        smiglowcami wenezuelskimi wyslanymi Boliwii i ewentualnymoi
                        samolotami ktore moglyby sie tam znalezc. Jesli chodzi o F-16 i
                        AMRAAMy to widze ze jest tak jak pisalem - Amerykanie ograniczyli
                        sprzedaz najnowszych technologii do Chile a rakiet nie przekazali w
                        imie tego zachowania rownowagi w regionie. I tu jest glowna przewaga
                        Wenezueli ze jej Rosja ograniczen nie narzucila.
                        • ignorant11 Re: Dalej nie wiem co z tymi szansami?/nt 27.03.08, 13:25
                          browiec1 napisał:

                          > Nie no, ogolny konflikt to rozumiem tylko chodzilo mi o to co z tymi
                          > smiglowcami wenezuelskimi wyslanymi Boliwii i ewentualnymoi
                          > samolotami ktore moglyby sie tam znalezc. Jesli chodzi o F-16 i
                          > AMRAAMy to widze ze jest tak jak pisalem - Amerykanie ograniczyli
                          > sprzedaz najnowszych technologii do Chile a rakiet nie przekazali w
                          > imie tego zachowania rownowagi w regionie. I tu jest glowna przewaga
                          > Wenezueli ze jej Rosja ograniczen nie narzucila.


                          Sława!Zaraz, zaraz...

                          To Chiliczycy zapłacili a nie dostali?????????

                          To USA musiały sie do czegos mocnego zobowiazac.


                          Forum Słowiańskie
                          gg 1728585
                          • browiec1 Re: Dalej nie wiem co z tymi szansami?/nt 27.03.08, 14:15
                            No na to wyglada, zreszta tez na ten temat rozmawialismy kiedys
                            chyba tez przy okazji napiec spowodowanych przez Wenezuele. A
                            Amerykanie raczej do niczego sie nie zobowiazywali. Gdyby Hugonek
                            zacza fikac to bylby piekny pretekst zeby mu wyslac jakiegos
                            Pavewaya czy innego Tomahawka w ramach miedzyamerykanskiej wymiany
                            kulturalnej:)
                            • ignorant11 Re: Dalej nie wiem co z tymi szansami?/nt 27.03.08, 22:32
                              browiec1 napisał:

                              > No na to wyglada, zreszta tez na ten temat rozmawialismy kiedys
                              > chyba tez przy okazji napiec spowodowanych przez Wenezuele. A
                              > Amerykanie raczej do niczego sie nie zobowiazywali. Gdyby Hugonek
                              > zacza fikac to bylby piekny pretekst zeby mu wyslac jakiegos
                              > Pavewaya czy innego Tomahawka w ramach miedzyamerykanskiej wymiany
                              > kulturalnej:)


                              Sława!

                              Pomoc socjalna dla socjalisty...
                              :))
                              Ja wcale nie jestem az takim radykalem aby wszystkich socjalistów wbijac na pal-
                              niektórych mozna obedrzec ze skóry.
                              :))

                              Forum Słowiańskie
                              gg 1728585
                  • jopekpl F-16 w Chile. 27.03.08, 10:11
                    Na pewno posiadają 18 wyprodukowanych w Holandii F-16 prawdopodobnie
                    zmodernizowanych do standartu MLU (używane, zakupione w Holandii i
                    dostarczone).Zamówili też 10 nowych (6 F-16C i 4 F-16D Block 50)ale
                    nie wiem czy zrealizowano to zamówienie.
                    Pzdr.
            • piotrek_zalogowany spadną oba (n/t) 27.03.08, 01:47
              Jeżeli ze sredniego dystansu odpalą do siebie AIM-120 i R-77 to
              istnieje duże prawdopodobieństwo,że oba zamienią się we wspomnienia
              (nawet jesli któraś z rakiet trafi pierwsza to aktywne
              radiolokacyjne naprowadzanie nie potrzebuje nosiciela żeby trafić
              w "swój" cel)
              pzdr.
              • ignorant11 Re: spadną oba (n/t) 27.03.08, 02:18
                piotrek_zalogowany napisał:

                > Jeżeli ze sredniego dystansu odpalą do siebie AIM-120 i R-77 to
                > istnieje duże prawdopodobieństwo,że oba zamienią się we wspomnienia
                > (nawet jesli któraś z rakiet trafi pierwsza to aktywne
                > radiolokacyjne naprowadzanie nie potrzebuje nosiciela żeby trafić
                > w "swój" cel)
                > pzdr.



                Sława!

                A który ma szanse wystrzelić pierwszy?

                Forum Słowiańskie
                gg 1728585
                • axx611 Re: spadną oba (n/t) 27.03.08, 02:39
                  www.spacewar.com/reports/Russian_Arms_Exports_Break_Records_999.html
                  Zeby utrzymac rownowage w rejonie moze dobrze byloby zakupic
                  sovieckie samoloty. Dolaczyc Brazylie do kooperacji a produkuje
                  niesle samoloty pasazerskie i bedzie rownowaga.
                  • grogreg Re: spadną oba (n/t) 28.03.08, 15:09
                    Sowieckie?
                    Znaczy sie eksponaty z Monino?
                    O ile pamietam to Su-35 byl rozwazany przez Brazylijczykow, ale skonczylo sie na
                    leasingu 12 Mirage 2000C i B i odwieszeniu programu wlasnego mysliwca (raczej
                    bez szans na realizacje)
                    Sam rynek poludniowo amerykanski nie jest szczegolnie oszalamiajacy.
                    Argentyna chcialaby kupic uzywane F-16C lub Mirage 2000C/B (kilkanascie sztuk) i
                    modernizacja A-4.
                    Brazylia jak pisalem zadowolila sie 12 Mirage 2000, ale daja nadzieje na zakup
                    nowych maszyn....zainteresowani sa praktycznie kazdym wspolczesnym samolotem od
                    Gripena do Su-35 co swiadczy o braku wstepnych specyfikacji potrzeb.
                    Kolumbia coagle modernizuje swoje 13 Kfirow i 12 Mirage 5
                    Meksyk zdaje sie kupil zmodernizowane eks izraelskie E-2C
                    No i Chile ze swoimi 24 Su-30. Cps tam pobrzekiwalo o Mi-28N..

                    Przy hinduskim zakupach .... mizeria.
                    • piotrek_zalogowany Re: spadną oba (n/t) 28.03.08, 18:39
                      Dwa sprostowanka:)
                      Brazylia nie ma zamiaru prowadził własnego programu samolotu, pod
                      nazwą "własny program" kryje się oczywiscie zakup już istniejącej
                      maszyny za granicą i ewentualnie montaż u siebie.
                      Natomiast Kolumbia oprócz modernizacji kupiła 24 nowoczesne Kfiry
                      C.10 (m.in.Derby,Python4/5 i precyzyjne uzbrojenie p-z)
                      Pzdr.
                      • grogreg Re: spadną oba (n/t) 28.03.08, 18:56
                        Jestes pewien, ze FX-2 nie mial byc wlasna konstrukcja?
                        • grogreg Twoja racja. 28.03.08, 19:08
                          Moj blad :)
                • marek_boa Re: spadną oba (n/t) 27.03.08, 09:12
                  Chilijskie F-16 najprawdopodobnie nie mają pocisków AIM-120(ale pewny nie
                  jestem!) i na pewno mają gorszy radar! Czyli zanim pilot F-16-stki by się
                  zorientował ,że został namierzony to R-77AE już by były w drodze! Ze względu na
                  dużo większą prędkość tego pocisku od AIM-7 to zanim by zdążył wystrzelić było
                  by już "po ptokach"!
                  • adam_al Re: spadną oba (n/t) 27.03.08, 09:35
                    >Chilijskie F-16 najprawdopodobnie nie mają pocisków AIM-120
                    Jeszcze, nie mają Amraamów (teoretycznie zakup był planowany). F-16C
                    block 50 jest na razie o połowę mniej niż Su-30MKV. Reszta to 18 MLU.

                    Zresztą takie raporty mają podłoże polityczne, analiza ma uzasadnić
                    poniesienie wydatków na zakup następnych środków bojowych i poprawę
                    finansowania bieżącej eksploatacji (a o kłopotach wspomina tenże
                    raport). Podobne przedstawianie sytuacji praktykuje się np w
                    Australii dążąc do zakupu nowych myśliwców.

                    Zastanawia tylko wybór przeciwwagi - F-15C?
                    • jopekpl Re: spadną oba (n/t) 27.03.08, 10:15
                      adam_al napisał:

                      > >Chilijskie F-16 najprawdopodobnie nie mają pocisków AIM-120
                      > Jeszcze, nie mają Amraamów (teoretycznie zakup był planowany). F-
                      16C
                      > block 50 jest na razie o połowę mniej niż Su-30MKV. Reszta to 18
                      MLU.

                      A czy przypadkiem F-16 MLU nie były przystosowane do odpalania AIM-
                      120????
                      • jopekpl Re: spadną oba (n/t) 27.03.08, 10:27
                        jopekpl napisał:

                        > A czy przypadkiem F-16 MLU nie były przystosowane do odpalania AIM-
                        > 120????

                        Właśnie się dokopałem do info. i faktycznie F-16MLU może odpalać AIM-
                        120 kwestia tylko czy Chile posiada te pociski???
                        • herr_uberszturmfuhrer Chile i AIM-120 27.03.08, 11:55
                          Chilijczycy opłacili Amraamy,ale są one przechowywane w...USA i
                          wedle umowy zostaną przekazane właścicielowi jeśli Waszyngton uzna
                          sytuację za "stosowną" (czyli np.gdy Santiago będzie już zjarane od
                          wrogich bomb;)
                          • herr_uberszturmfuhrer Re: Chile i AIM-120 27.03.08, 12:02
                            Tym niemniej brak w magazynach AIM-120 nie jest az tak palącym
                            problemem bo Chile przystosowało swoje F-16 do odpalania izraelskich
                            Derby
                        • herr_uberszturmfuhrer Re: spadną oba (n/t) 27.03.08, 12:00
                          Oczywiście,że F-16MLU przenoszą AIM-120,dziwię się,że tego nie
                          wiesz,tym bardziej że holenderski F-16MLU zestrzelił nad Serbią MiGa-
                          29 własnie Amramem.
                          Co do dostaw - całośc zrealizowano łącznie z nówkami, nowe
                          reprezentują okrojony standard Block 52+ (okrojony w sensie nie
                          dostarczenia przez USA pewnych typów broni i nieco innego układu
                          samoobrony a także dostosowania do uzbrojenia z Izraela m.in. Python
                          4 i Derby)
                          • jopekpl Re: spadną oba (n/t) 28.03.08, 07:36
                            herr_uberszturmfuhrer napisał:

                            > Oczywiście,że F-16MLU przenoszą AIM-120,dziwię się,że tego nie
                            > wiesz,tym bardziej że holenderski F-16MLU zestrzelił nad Serbią
                            MiGa-
                            > 29 własnie Amramem.
                            > Co do dostaw - całośc zrealizowano łącznie z nówkami, nowe
                            > reprezentują okrojony standard Block 52+ (okrojony w sensie nie
                            > dostarczenia przez USA pewnych typów broni i nieco innego układu
                            > samoobrony a także dostosowania do uzbrojenia z Izraela m.in.
                            Python
                            > 4 i Derby)

                            DZIĘKI ZA INFO. a czy cłowiek musi wszystko wiedzieć???;-))))
                            Pzdr.
                  • marek_ogarek Re: spadną oba (n/t) 28.03.08, 19:09
                    > Chilijskie F-16 najprawdopodobnie nie mają pocisków AIM-120(ale
                    pewny nie
                    > jestem!) i na pewno mają gorszy radar! Czyli zanim pilot F-16-stki


                    Gorszy ? Niby w czym ? Trzeba wziasc tez pod uwage ze Su-30 to
                    wielka ociezala krowa. Ma z 10 razy wiekszy RCS od F-16. Wiec nawet
                    gdyby F-16 block 50 mialy slabsze radary (w co watpie) to i tak maja
                    duze szanse wykryc Su wczesniej. A juz napewno sa w stanie wykryc
                    emisje owego radaru zanim on sam cos wykryje.

                    by się
                    > zorientował ,że został namierzony to R-77AE już by były w drodze!
                    Ze względu na
                    > dużo większą prędkość tego pocisku od AIM-7 to zanim by zdążył
                    wystrzelić było

                    A z kad w tym wszystkim wzial sie AIM-7 ???

                    Podsumowujac. Uwazam ze nawet jesli w tej chwili chilijskie F-16 nie
                    sa w stanie podjac rownorzednej walki z Su-30MKV, to potencjalnie
                    stanowia swietna platforme do modernizacji. Modernizujac
                    awionike/radar i uzbrajajac je w pociski BVR mozna osiagnoc klase
                    mysliwca, ktora na Su-30 wogole nie just mozliwa do osiagniecia.
                    • herr_uberszturmfuhrer Re: spadną oba (n/t) 28.03.08, 20:15
                      One mają pociski BVR! Mają Derby!
                    • marek_boa Re: spadną oba (n/t) 29.03.08, 08:36
                      Znowu rozdwojenie jaźni w jednym poście?!:)Znaczy się wedle tego co Napisałeś to
                      F-16 block 50 jest lepszy od Su-30MKW ale...nie jest w stanie podjąć
                      równorzędnej walki z Su-30MKW????!:) Coraz ciekawiej Piszesz Marku!:)
                      -Pozdrawiam!
                      • marek_ogarek Re: spadną oba (n/t) 30.03.08, 08:06
                        jakbys mial blade pojecie o jakichs innych parametrach i cechach
                        uzbojenia niz zasieg i predkosc to rozumialbys o czym pisze.
                        • marek_boa Re: spadną oba (n/t) 30.03.08, 13:25
                          Mareczku ależ ja w przeciwieństwie do Ciebie doskonale rozumiem o czym Ty
                          piszesz!:)W Twoim wykonaniu wygląda to mniej więcej tak:" Su-30MKW jest gorszy
                          od F-16 block 50 bo jest wyprodukowany w Rosji a nie w USA a jak by te F-16
                          jeszcze zmodernizować{sic!} to w tedy mogły by podjąć równorzędną walkę z Su-30MKW"
                          - Reasumując to co wynika z tekstu Napisanego przez Ciebie :
                          >"F-16 block 50 jest lepszy od Su-30MKW ale PODJĄĆ RÓWNORZĘDNEJ walki z
                          Rosyjskim samolotem nie może a jak go zmodernizują(kiedy???) to już będzie
                          CAŁKIEM lepszy od Su-30MKW i będzie taką walkę RÓWNORZĘDNĄ mógł podjąć"!:)
                          - Teraz pytanie po za konkursem: "Czy szanowny przedmówca(przedpiszący
                          ewentualnie!) wie co oznacza termin RÓWNORZĘDNĄ??????" - Moja propozycja -
                          Sprawdź w słowniku!
                          -Pozdrawiam!
                          P.S. Oczywiście Masz Marku rację!:) Bladego pojęcia nie mam o "jakichś innych
                          parametrach i cechach uzbrojenia...."! No nie mam bo nie wyznaję Twojej zasady
                          pt." Amerykański sprzęt jest lepszy bo jest Amerykański i koniec ,i kropka"!:)
                          • marek_ogarek Re: spadną oba (n/t) 30.03.08, 20:04
                            Dobra. Napisze jak do trepa skoro inaczej nie rozumiesz. Maszyna
                            jaest lepsza. Nie z powodu wyprodukowania w USA ale glownie z powodu
                            znacznie bardziej zaawansowanej elektroniki. Takze niewielkie
                            rozmiary przy jednoczesnej mozliwosci przenoszenia duzej ilosci
                            uzbrojenia to duzy plus F-16. To ze F-16 block 50 uzbrojony jedynie
                            w AIM-9L nie moze podjac rownorzednej walki z Su-30 z AA-12 nie
                            wynika ze slabosci uzbrojenia ale z braku odpowiedniej amunicji.
                            Ps. Kiedys widzialem jakiegos ruskiego wojsowego ktory twierdzil ze
                            rosyjskie samoloty konstrukcyjnie dorownuja amerykanskim a ustepuja
                            jedynie elektronika. Pomijam juz fakt ze patrzac na F/A-22 i Su-35
                            trudno zaliczyc je do rownorzednych konstrukcyjnie maszyn. Ale
                            bagatelizowanie przez wysokiego stopniem wojskowego znaczenia
                            elektroniki na wspolczesnym polu walki jest juz wrecz zalosne.
                            • ignorant11 Re: spadną oba (n/t) 31.03.08, 01:24
                              marek_ogarek napisał:

                              > Dobra. Napisze jak do trepa skoro inaczej nie rozumiesz. Maszyna
                              > jaest lepsza. Nie z powodu wyprodukowania w USA ale glownie z powodu
                              > znacznie bardziej zaawansowanej elektroniki. Takze niewielkie
                              > rozmiary przy jednoczesnej mozliwosci przenoszenia duzej ilosci
                              > uzbrojenia to duzy plus F-16. To ze F-16 block 50 uzbrojony jedynie
                              > w AIM-9L nie moze podjac rownorzednej walki z Su-30 z AA-12 nie
                              > wynika ze slabosci uzbrojenia ale z braku odpowiedniej amunicji.
                              > Ps. Kiedys widzialem jakiegos ruskiego wojsowego ktory twierdzil ze
                              > rosyjskie samoloty konstrukcyjnie dorownuja amerykanskim a ustepuja
                              > jedynie elektronika. Pomijam juz fakt ze patrzac na F/A-22 i Su-35
                              > trudno zaliczyc je do rownorzednych konstrukcyjnie maszyn. Ale
                              > bagatelizowanie przez wysokiego stopniem wojskowego znaczenia
                              > elektroniki na wspolczesnym polu walki jest juz wrecz zalosne.


                              Sława!

                              Wiele takich polemik przeprowadziłem tłumaczac socjalistycznie i rosyjsko
                              zakutym łbom.

                              Ale gdy ktos ogranicza swoja wiedze do kołchozowych gazetek sciennych to bedzie
                              twierdził, że:

                              1. radziecka tiochnika nie ma równych sobie
                              2. nawet elektronika rosyjska na lampach jest lepsza niz usańska
                              3. komputery rosyjskie sa lepsze niz usańskie
                              4. Rosja produkuje wiecej i bardziej zaawansowane mikroprocesory niz USA
                              5. Rosjanie produkuja lepsze płatowce niz USA
                              6. W Rosji lepiej działa... internet.
                              7. Rosjanie sa bogatsi od amerykanów.
                              8. najwieksze bogactwo i dobrobyt na swiecie jest w MOskwie
                              9. rubel rosyjski jest najlepsza waluta n swiecie, zdetronizuje dolara
                              10 centrum finansowe i gospodarcze swiata przenosi sie do Moskwy
                              11. Chiny tylko pragna dostac pod hegemonie Rosji
                              12. Wszystkie narody załuja utraconego socjalistycznego raju

                              Forum Słowiańskie
                              gg 1728585
                            • marek_boa Re: spadną oba (n/t) 05.04.08, 07:13
                              No to napiszę jak dla kogoś kto zmienia zdanie jak mu wygodnie byle tylko
                              dowieśc swoich racji! Wedle Ciebie wielkośc F-18 Super Hornet to zaleta a dla
                              Su-30MKW wada????! Gratuluję!~:) Napisz jeszcze coś śmiesznego Mareczku!:)
                              -Pozdrawiam!
      • wielki_czarownik Politka USA 27.03.08, 22:29
        To nieudolna i nieprzyjazna polityka USA w regionie do tego doprowadza. Zresztą - ostatnio USA przeznaczyły chyba 9 milionów dolarów na pomoc dla tych krajów, a Chavez w tym samym czasie dał 2 miliardy! Komentarz zbędny.
        Chcesz mieć przyjaciół w polityce? To ich kup.
        • browiec1 Re: Politka USA 27.03.08, 23:58
          Trujesz Kolego. To ze Stany czesto gesto porwadzily tam zla polityke
          to jedno ale kwestia finansow to co innego. Jakbys nie zauwazyl to
          nie Hugonek daje cos komus z wlasnej kasy ale panstwo o nazwie
          Wenezuela ze swojego budzetu. To panstwo ten popapraniec traktuje
          jak wlasny folwark okradajac wlasny narod i to w momencie kiedy
          boieda rozlewa sie w kraju ktory moglby byc bajecznie bogaty. Jakbym
          ja Tobie wyciagnal kase z portfela i dal zebrakowi kto bylby
          naprawde sponsorem, ja czy Ty? Hugonek nie jest (jak narazie)
          rozliczany przez nikogo i za nic. Nie musi odpowiadac przed
          wyborcami jak rzady demokratyczne ani bac sie jakichs komisji
          sledczych.To sa wlasnie uroki i zalety bycia przywodca kraju z
          ktorego zrobilo sie panstwo autorytarne. Wtedy mozna sobie szastac
          nie swoja kasa na lewo i prawo, kupowac przyjaciol i robic sobie
          eksperymenty w stylu budowy "prawdziwego socjalizmu"(cokolwiek by to
          nie znaczylo). A ze bieda w kraju? Trudno, rewolucja boliwarianska
          wymaga ofiar i poswiecen.Pozdrawiam zawolaniem prosto z Wenezueli(a
          wczesniej zdaje sie z Kuby): Socjalizm albo smierc!!!
          • ignorant11 Re: Politka USA 28.03.08, 00:05
            browiec1 napisał:

            A ze bieda w kraju? Trudno, rewolucja boliwarianska
            > wymaga ofiar i poswiecen.Pozdrawiam zawolaniem prosto z Wenezueli(a
            > wczesniej zdaje sie z Kuby): Socjalizm albo smierc!!!


            Sława!

            To ja ogłoszę własne: Śmierć socjalizmowi!

            Forum Słowiańskie
            gg 1728585
          • tornson Ty się lepiej zajmij militariami, 28.03.08, 19:57
            bo pojęcie o geopolityce to masz zerowe.

            browiec1 napisał:

            > Wenezuela ze swojego budzetu. To panstwo ten popapraniec traktuje
            > jak wlasny folwark okradajac wlasny narod i to w momencie kiedy
            > boieda rozlewa sie w kraju ktory moglby byc bajecznie bogaty.
            Oczywiście przez dziesiątki lat przed Chavezem, gdy krajem rządziły marionetki
            USA i sługusy globalnego kapitalizmu to był tam dobrobyt...
            A tak na serio Wenezuela potrzebuje przyjaciół, bogaty w ropę kraj szybko padłby
            ofiarą agresji lub wojny domowej (nie muszę wspominać z czyjej inicjatywy) gdyby
            był osamotniony. Globalne korporacje i globalny bandzior w przebraniu globalnego
            żandarma będący głownym obrońcą złodziejskich interesów tychże korporacji, oni
            nie tolerują gdy jakieś państwo próbuje korzystać ze swoich bogactw nie
            odpalając haraczu "za ochronę" dla globalnych mafii. Zresztą mimo miliardów
            wydawanych na walkę z nędzą w całej Latynoameryce a nawet w USA i tak sami
            Wenezuelczycy mają niepomiernie większe korzyści z ropy niż mieli za rządów
            korporacji.

            > eksperymenty w stylu budowy "prawdziwego socjalizmu"(cokolwiek by to
            > nie znaczylo). A ze bieda w kraju?
            Eksperymenty w postaci budowy "prawdziwego kapitalizmu" Latynoameryka przerabia
            od dziesiątek lat, efektem jest masowa nędza, zacofanie i ubóstwo społeczne,
            dlatego dziś gdy Latynosi mogą w demokratyczny sposób wybierać swoich
            przedstawicieli (a nie jak przez dziesiątki lat skazani byli na totalitarne
            prawoskrętne marionetki usactwa) wybierają lewicę i antyamerykanizm.

            > Trudno, rewolucja boliwarianska
            > wymaga ofiar i poswiecen.Pozdrawiam zawolaniem prosto z Wenezueli(a
            > wczesniej zdaje sie z Kuby): Socjalizm albo smierc!!!
            Socjalizm albo kapitalizm, a kapitalizm oznacza śmierć, więc tutaj akurat masz
            rację.
            • matrek Ty się lepiej zajmij pisaniem bajek 29.03.08, 08:51
              tornson napisał:


              > Eksperymenty w postaci budowy "prawdziwego kapitalizmu" Latynoameryka przerabia
              > od dziesiątek lat, efektem jest masowa nędza, zacofanie i ubóstwo społeczne,
              > dlatego dziś gdy Latynosi mogą w demokratyczny sposób wybierać swoich
              > przedstawicieli (a nie jak przez dziesiątki lat skazani byli na totalitarne
              > prawoskrętne marionetki usactwa) wybierają lewicę i antyamerykanizm.
              >


              - Srednia miesieczna pensja na oderwanej od globalnych korporacji i globalnego
              bandziora Kubie: $3 (trzy dolary);
              - srednia miesieczna pensja w plynacej miodem, mlekiem i ropa Wenezueli 80 dolarow,

              - srednia miesieczna pensja w podleglej globalnym korporacjom i globalnemu
              bandziorowi Kolumbii - 250 dolarow
              - srednia mieszieczna pensja w jeszcze bardziej podleglym globalnym korporacjom
              i globalnemu bandziorowi Chile: $450


              To by bylo a'propos masowej nedzy, zacofania i ubostwa w strefie wplywow
              globalnego bandziora.



              > > Trudno, rewolucja boliwarianska
              > > wymaga ofiar i poswiecen.Pozdrawiam zawolaniem prosto z Wenezueli(a
              > > wczesniej zdaje sie z Kuby): Socjalizm albo smierc!!!
              > Socjalizm albo kapitalizm, a kapitalizm oznacza śmierć, więc tutaj akurat masz
              > rację.
              • tornson Re: Ty się lepiej zajmij pisaniem bajek 29.03.08, 11:30
                matrek napisał:

                > - Srednia miesieczna pensja na oderwanej od globalnych korporacji i globalnego
                > bandziora Kubie: $3 (trzy dolary);
                A według przelicznika kubańskiego rządu 500$. A tak na serio to dolar i peso
                kubańskie są wzajemnie niewymienne, więc takie wyliczenia to można sobie o kant
                przysłowiowej dupy rozbić.

                > - srednia miesieczna pensja w plynacej miodem, mlekiem i ropa Wenezueli 80 dola
                > row,
                Chyba dane z 2000 roku.

                > - srednia miesieczna pensja w podleglej globalnym korporacjom i globalnemu
                > bandziorowi Kolumbii - 250 dolarow
                HAHAHAHA!! Oj chyba jedno zero się tobie przez pomyłkę dodało. Kolumbia to jeden
                z najbiedniejszych krajów Ameryki Południowej, najbiedniejszy po Ekwadorze i
                Boliwii (tylko się nie podniecaj bo Morales rządzi tam od niedawna a straszliwa
                nędza Boliwii to efekt wszystkich poprzednich rządów), PKB/1 mieszkańca mają
                ponad 2 razy mniejsze niż Wenezuela niemożliwe by zarobki były tam większe niż w
                Wenezueli.
                en.wikipedia.org/wiki/List_of_countries_by_GDP_%28nominal%29_per_capita
                > - srednia mieszieczna pensja w jeszcze bardziej podleglym globalnym korporacjom
                > i globalnemu bandziorowi Chile: $450
                Jak sobie przypominam to w Chile od 1990 roku, niemal nieprzerwanie rządzi
                lewica i ten właśnie okres to czas największego wzrostu gospodarczego. Pod
                koniec lat 80ych (koniec rządów bandyckiej amerykańskiej marionetki) byli
                biedniejsi od Kuby czy Brazylii. Warto jeszcze nadmienić że w latach 50ych mieli
                gospodarkę na poziomie Włoch, no ale 50 lat rządów "prawdziwego kapitalizmu"
                (Allende rządził zaledwie 3 lata i nie miało to większego wpływu na półwieku
                rujnowania i rozkradania Chile) zrobiło swoje i cofnęło cywilizacyjnie ten kraj
                do poziomu trzeciego świata.

                > To by bylo a'propos masowej nedzy, zacofania i ubostwa w strefie wplywow
                > globalnego bandziora.
                Meksyk, Honduras, Gwatemala, Salwador, Dominikana, Haiti, Filipiny, Liberia,
                Irak, Afganistan, to jest największa strefa wpływów globalnego bandziora.
                • ignorant11 Niech sie tornson douczy 30.03.08, 03:04
                  Sława!

                  On sie oczywiscie nie douczy, bo on całe swoje "madrosci" ma z kołchozowej
                  gazetki sciennej....

                  A tu okazuje sie,że takie kraje jak "wyzyskiwane" Chile i Kolumnbia maja znaczie
                  wyzszy PKB niz obfitujaca w rope Wenezuela.
                  pl.wikipedia.org/wiki/PKB_per_capita
                  i równie rozwój społeczny.
                  pl.wikipedia.org/wiki/Wska%C5%BAnik_Rozwoju_Spo%C5%82ecznego

                  Forum Słowiańskie
                  gg 1728585
                  • tornson Tobie już nawet edukacja nie pomoże. 30.03.08, 12:57
                    ignorant11 napisał:

                    > Sława!
                    >
                    > On sie oczywiscie nie douczy, bo on całe swoje "madrosci" ma z kołchozowej
                    > gazetki sciennej....
                    >
                    > A tu okazuje sie,że takie kraje jak "wyzyskiwane" Chile i Kolumnbia maja znaczi
                    > e
                    > wyzszy PKB niz obfitujaca w rope Wenezuela.
                    > pl.wikipedia.org/wiki/PKB_per_capita
                    Po pierwsze mowa była o zarobkach, a zarobki są w realnej walucie a nie w
                    virtualnym PPP. Po drugie Kolumbijczycy zaharowują się na śmierć by takie PPP
                    sobie wypracować, Wenezuelczycy pracują 30 godzin w tygodniu i w ciągu godziny
                    pracy wypracowują prawie dwa razy tyle co Kolumbijczycy.
                    en.wikipedia.org/wiki/List_of_countries_by_GDP_%28PPP%29_per_capita_per_hour
                    > i równie rozwój społeczny.
                    > pl.wikipedia.org/wiki/Wska%C5%BAnik_Rozwoju_Spo%C5%82ecznego
                    >
                    > Forum Słowiańskie
                    > gg 1728585
                    Na dzień dzisiejszy już nie.
                    en.wikipedia.org/wiki/List_of_countries_by_Human_Development_Index
                    Ubóstwo społeczne Wenezueli to efekt dziesiątków lat korporacyjnego
                    złodziejstwa, od czasów Chaveza Wenezuela szybko podnosi się z ruiny. A tak na
                    marginesie jeśli tak ciebie interesują wskaźniki społeczne to zerknij może na
                    Kubę. ;o>
                    • ignorant11 lewus w zaslepieniu nie zauwaza,że... 30.03.08, 16:47
                      Sława!
                      Dostarcza argumentów przeciwnych do propagandy, która głosi, ale
                      chcraterystyczna dla lewizny bezmyslnosc.
                      Podane link to przeciez te same żródła, które ja podałem, tyle ze
                      imperialistycznym jezyku...

                      Własnie obie listy krajów bardzo dobitnie mówia,że im mniej socjalizmu tym
                      wyzszy rozwój.

                      Jak ulubione porównajmy Kanade i Rasije z praktycznie tymi samymi warunkami
                      naturalnymi, i nawet uboższa w surowce Kanade i bardziej zlodowacona:

                      Rasija po 100 latach socjalistycznych experymentów ( NB w Rosji
                      kapitalizmu/liberalizmu/ nie było nigdy)w ogonie w 3cim swiecie, zas Kanada
                      odwrotnie w czołowce najlepszego ze swiatów...

                      Forum Słowiańskie
                      gg 1728585
                      • ignorant11 dla tornsona, miszy, jorla, reszty popaprańcow:))) 30.03.08, 16:55

                        Sława!

                        Znalazłem przypadkowo portal, na którym mozecie sobie czytac Wasze głupoty i
                        nawet jest tam forum.

                        Nie musicie zasmiecac forum ludzi inteligentnych i rozumiejacych swiat swoją
                        kretyńska propganda:
                        www.socjalizm.org/dzial_teoretyczny/dyktatura_ploletariatu.htm
                        Dobry czerwony to martwy czerwony!
                        Moge budowac socjalizm warstwowy:)))


                        Forum Słowiańskie
                        gg 1728585
                        • ignorant11 Re: dla tornsona, miszy, jorla, reszty popaprańco 30.03.08, 17:00

                          Sława!

                          Wykazac calkowita kompromitracje socjalizmu, i wszelkiej lewizny wystarczy
                          porownac takie pary krajów jak:

                          1. Niemcy ost i west:))
                          2. Korea płn i płd
                          3. Chiny- kontynentalne i Tajwan

                          Jak socjalizm to tylko WARSTWOWY!!!

                          Forum Słowiańskie
                          gg 1728585
                          • tornson Każdy bogaty kraj w jakimś stopniu steruje swoją 30.03.08, 18:55
                            gospodarką. Kraje gdzie państwo wogóle nie ingeruje w gospodarkę to Liberia,
                            Sierra Leone czy Kongo.
                            • ignorant11 Re: Każdy bogaty kraj w jakimś stopniu steruje sw 31.03.08, 01:15
                              tornson napisał:

                              > gospodarką. Kraje gdzie państwo wogóle nie ingeruje w gospodarkę to Liberia,
                              > Sierra Leone czy Kongo.



                              Sława!

                              A wszedzie indziej obowiazuja piatiletki...

                              Forum Słowiańskie
                              gg 1728585
        • matrek Re: Politka USA 28.03.08, 07:45
          wielki_czarownik napisał:

          > To nieudolna i nieprzyjazna polityka USA w regionie do tego doprowadza. Zresztą
          > - ostatnio USA przeznaczyły chyba 9 milionów dolarów na pomoc dla tych krajów,
          > a Chavez w tym samym czasie dał 2 miliardy! Komentarz zbędny.
          > Chcesz mieć przyjaciół w polityce? To ich kup.



          A'propos tej nieprzyjaznej polityki USA w regionie - niech jeden z drugim
          porozmawia z ktorymkolwiek z latynosow w USA, obojetnie z jakiego kraju, i
          poslucha ich opinii na temat USA i polityki krajow z ktorych pochodza.
          • ignorant11 Re: Politka USA 28.03.08, 08:00
            matrek napisał:

            > A'propos tej nieprzyjaznej polityki USA w regionie - niech jeden z drugim
            > porozmawia z ktorymkolwiek z latynosow w USA, obojetnie z jakiego kraju, i
            > poslucha ich opinii na temat USA i polityki krajow z ktorych pochodza.
            >
            >


            Sława!

            Do USA wyjechali tylko ci omamieni amerykańska propaganda i agenci CIA...
            :))
            Prawdziwy Latynos jedzie na Kube wspierac socjalizm lub do Wenezueli lub walczy
            jak Che i czeka na nowe przyjscie ... Lenina.
            :))

            Forum Słowiańskie
            gg 1728585
    • grogreg Re: F-16C nie ma szans z Su-30MKV 28.03.08, 14:55
      W gwoli iscislenia.
      Chilijskie Sily Powietrzne dyspinuja:
      6 F-16C-50
      4 F-16D-50
      11 F-16A MLU
      7 F-16B MLU

      Nie bardzo rozumiem dlaczego dla F-16 z Amraam'i Su-30 ialby nbyc nie do
      przekoczenia? Nie bardzo rozumiemj tez dlaczego F-15C mialby byc lekarstwem na
      te sytuacje. Z punktu widzenia kraju o tak nielicznych silach powietrznych
      kupowanie wyspecjalizowanego interceptora jest bez sensu (szczegolnie jesli nie
      bedzie wyposazony w AN/APG-63(V)3).
      Zrozumialbym F-15E.
      • piotrek_zalogowany Re: F-16C nie ma szans z Su-30MKV 28.03.08, 18:42
        Myslę,że przytoczony tekst jest nieprecyzyjny,oni pewnie myślą o
        UŻYWANYCH F-15C - nowy(a tylko taki jest dostępny) F-15E i jego
        mutacje jest horrendalnie drogi.
        Pzdr.
        • grogreg Re: F-16C nie ma szans z Su-30MKV 28.03.08, 18:55
          W takiej sytuacji moje rozumienie rzeczy osiaga powoli dno.
          Co daje przewage staremu F-15C nad F-16C-50?
          • herr_uberszturmfuhrer Re: F-16C nie ma szans z Su-30MKV 28.03.08, 20:21
            Praktycznie nic, choć w teorii jest to oczywiście ciężki myśliwiec
            przewagi powietrznej a nie sredni wielozadaniowiec (może chodzi im
            im o efekt psychologiczny;)
            Tak jeszcze kombinuje nad zasięgiem i predkością,ale jeśli
            chilijskie F-16 Block52 mają zbiorniki CFT to tez nie bardzo. Aha no
            i Eagle może przenosic wiecej pocisków powietrze powietrze (8 do 6),
            w ogóle parametry jego radarów i systemów pokładowych są
            optymalizowane pod kątem walk powietrznych kosztem misji
            uderzeniowych
            • grogreg Re: F-16C nie ma szans z Su-30MKV 29.03.08, 20:33
              Chilijskie F-16C/D block 50 (nie 52) maja te zbiorniki.
          • marek_ogarek Re: F-16C nie ma szans z Su-30MKV 30.03.08, 08:21
            > W takiej sytuacji moje rozumienie rzeczy osiaga powoli dno.
            > Co daje przewage staremu F-15C nad F-16C-50?

            dokladnie. f-15c sprawiaja coraz wiecej klopotow. te maszyny sa
            mocno zuzyte i trzeba by je gruntownie wyremontowac. na dzien
            dzisiejszy amerykanie nalozyli na nie np ograniczenie predkosci do
            cos kolo 1200km/h (nie obowiazuje na wojnie ).
            Co do f-16 i su-30 to poza pociskami bvr nalezy brac pod uwage takze
            takie czynniki jak pasywne systemy obrony. dzis sa one naprawde
            skuteczne. odpalenie r-77 do f-16 block 50 wcale nie daje az takiej
            pewnosci trafienia jak aim-120 do starego mig-21 czy mig-29. a w
            gorzystym chilijskim terenie walka bvr tez moze nie byc taka latwa.
            • grogreg Re: F-16C nie ma szans z Su-30MKV 30.03.08, 13:23
              No, Szwajcarskie F-18A/B dosyc latwo radzily sobie z MiG-29 luftwaffe w
              manewrowych walkach sparingowych.
              • marek_boa Re: F-16C nie ma szans z Su-30MKV 30.03.08, 13:28
                No,a pociski AIM-120 bardzo często zawodziły w realnych działaniach bojowych!:)
                -Pozdrawiam!
                • marek_ogarek Re: F-16C nie ma szans z Su-30MKV 30.03.08, 19:51
                  > No,a pociski AIM-120 bardzo często zawodziły w realnych
                  działaniach bojowych!:)
                  > -Pozdrawiam!

                  Moze jakies dane ? Pomijajac juz fakt ze nowe generacje AIM-120
                  wogole nie mialy okazji byc uzyte w realnych dzialaniach bojowych.
                  • grogreg Re: F-16C nie ma szans z Su-30MKV 31.03.08, 01:30
                    Ja nie posiadam zadnych.
                    AIM-120 nawet pierwszych wersji doskonale sobie radzil. Zwlaszcza w porownaniu z
                    AIM-7. Nie mozna tego powiedziec o R-27.
                    • marek_boa Re: F-16C nie ma szans z Su-30MKV 05.04.08, 11:36
                      O R-27 nie można w ogóle nic powiedziec bo użyte bojowo zostały praktycznie
                      tylko w walkach Etiopia vs. Erytrea gdzie z jednej strony walczyli piloci
                      Rosyjscy a z drugiej Ukraińscy! Personel obsługujący maszyny z jednej i z
                      drugiej strony też pochodził z tych dwóch państw! Równie dobrze negatywne opinie
                      o tych pociskach mogły powstac z...niechęci pilotów do walk między sobą! Co by
                      było śmieszniej piloci obu stron konfliktu znali się osobiście! Więc czy może
                      ktoś zaręczyc,że "wpadki" z tymi pociskami nie były celowo sprokurowane przez
                      Rosyjski i Ukraiński personel naziemny by nie zabijac kolegów?!
                      -Pozdrawiam!
                  • marek_boa Re: F-16C nie ma szans z Su-30MKV 05.04.08, 11:27
                    Hm?! Czy ja coś pisałem o "nowych generacjach"?! Sorry ale sobie nie przypominam!
                    - samolot F-15C z 493.Dywizjonu Myśliwskiego 48.Skrzydła Myśliwskiego
                    pilotowany przez kpt.Michaela K.Showera podczas eskorty samolotów F-117A w
                    pierwszym dniu operacji "Allied Force" w 1999 roku odpalił z dużej odległości 2
                    pociski AIM-120A do MiGa-29 ze 127.Eskadry pilotowanego przez mjr.Nebojsa
                    Nikolica! Oba pociski spudłowały! Dopiero trzeci odpalony z odległości 10
                    kilometrów trafił!
                    - Tej samej nocy pilot Holenderski Peter Tankink z 322.Dywizjonu lecąc w
                    dalekiej osłonie F-117A na samolocie F-16AM MLU wystrzelił do MiGa-29
                    pilotowanego przez ppłk.Ilica Dragana pocisk AIM-120A,ktory wybuchł w pobliżu
                    MiGa i go uszkodził!Pomimo tego MiG-29 wylądował na lotnisku w Slatianie!
                    -Pozdrawiam!
    • kstmrv Re: F-16C nie ma szans z Su-30MKV 04.04.08, 05:10
      deart napisał:

      > F-16C nie ma szans z Su-30MKV
      >
      > Z najnowszej analizy sztabu wojsk lotniczych Chile – Fuerza Aerea
      de Chil
      > e (FACH), dokonanej przez otwarciem salonu lotniczego FIDAE 2008
      na lotnisku w
      > Santiago, wynika że F-16C nie miałyby szans w starciu z
      wenezuelskimi Su-30MKV.
      > Ponad 20 rosyjskich wielozadaniowych myśliwców w służbie Grupo 13
      Fuerza Aerea
      > Venezolana (FAV) tak dalece spędza sen z powiek lotniczym
      planistom chilijskim,
      > iż generałowie w Santiago otwarcie głoszą potrzebę pozyskania
      choćby małej lic
      > zby myśliwców do wywalczenia przewagi w powietrzu. Ich zdaniem w
      grę wchodziłyb
      > y F-15C.
      >
      > Dowództwo FACH jest przekonane, że równowaga sił w Ameryce
      Łacińskiej została z
      > achwiana za sprawą rosyjskich myśliwców o wielkim zasięgu, które
      znalazły się p
      > od kontrolą prezydenta Wenezueli Hugo Chaveza. Co prawda, nie ma
      dziś mowy o ko
      > nflikcie między Chile a Wenezuelą, wręcz przeciwnie – prezydent
      Chile, Mi
      > chele Bachelet – wybrana w 2006 lekarka pediatra z francuskim
      rodowodem,
      > o zdecydowanie socjalistycznych poglądach – otwarcie kibicuje
      Chavezowi w
      > jego poczynaniach. Ale zdaniem analityków wojskowych z Santiago,
      sytuacja może
      > się zmienić, kiedy Chavez wyśle choćby eskadrę Su-30MKV z pomocą
      Boliwii. Wsza
      > k już wsparł Boliwijczyków swoimi śmigłowcami, latającymi pod
      znakami obu państ
      > w.
      >
      > Su-30MKV w Boliwii byłyby nie do strawienia dla FACH i coś trzeba
      byłoby z tym
      > zrobić, a F-16C nie mogłyby w żaden sposób zbalansować sił –
      twierdzą chi
      > lijscy generałowie. Z takiego przekonania rodzi się powoli program
      przyszłego a
      > ir superiority fighter wojsk lotniczych Chile. Wedle sztabu
      lotniczego w Santia
      > go (zdecydowanie proamerykańskiego), żaden z samolotów
      europejskich nie mógłby
      > wchodzić w grę. Na polu komputerowych analiz pozostał więc F-15C.
      >
      > Wojskowi pragną kupić F-15C, uruchamiając proces zakupu jak
      najszybciej, tak ab
      > y samoloty znalazły się w FACH w 2010, uświetniając setną rocznicę
      powstania lo
      > tnictwa chilijskiego. Część rządu uważa jednak, że jest to pomysł
      nieprzemyślan
      > y, kosztowny i przedwczesny. Polityczni stronnicy proamerykańskich
      generałów ra
      > dzą przeczekać kadencję pani prezydent Bachelet i włączyć F-15C do
      arsenałów ch
      > ilijskich po nowych wyborach, czyli po 2012. Kiedy być może do
      władzy powróci z
      > decydowanie mniej lewicowy prezydent Ricardo Lagos
      (socjaldemokrata). W takim w
      > ariancie wszystko przesunęłoby się na 2014. Problem jednak w tym,
      że wówczas li
      > nia produkcyjna F-15 przejdzie zapewne do historii. Generałowie
      odpowiadają, że
      > tak czy inaczej na rynku znalazłyby się amerykańskie piętnastki z
      drugiej ręki
      > ...
      >
      > Sprawa ma także drugie dno. Finansowo-ekonomiczne. Chile jest
      największym na św
      > iecie producentem i eksporterem miedzi, której ceny szybują w
      górę, podobnie ja
      > k ropa naftowa. Na mocy ustawy Ley Reservada del Cobre – jeszcze z
      czasów
      > prezydentury Pinocheta – 10% dochodów z eksportu bogactw
      naturalnych Chi
      > le przeznacza na modernizację sił zbrojnych. Obecnie, przy
      ogromnym popycie na
      > miedź, jest to ponad 7 mld dolarów rocznie! Problem w tym, że ta
      ustawa ogranic
      > za sposób wydania tych pieniędzy. W lotnictwie mogą one być
      spożytkowane wyłącz
      > nie na zakup nowych samolotów. Nie mogą zaś być przeznaczone na
      fundusz operacy
      > jny FACH. Tu zaś nie jest dobrze. Corocznie lotnictwu chilijskiemu
      brakuje na r
      > emonty i utrzymanie sprzętu, bowiem budżet operacyjny jest
      przeciętnie ucinany
      > każdego roku o 7%.
      >
      > Wygląda więc na to, że generalicja znalazła ucieczkę z kłopotu
      poprzez szybkie
      > nabycie nowego typu myśliwców i jeszcze szybsze pozbycie się
      maszyn starszych,
      > bez ich modernizacji.
      >
      > altair.h2.pl/start-985



      Jak zwykle wszystko zależy od pilotów. Lepszy pilot na gorszej
      maszynie wygra z gorszym pilotem na lepszej maszynie. Mnie bardziej
      interesuje czy w takich warunkach "równowagi w powietrzu" bitwy
      lotnicze będą się rzeczywiście rozgrywać na średnich / dalekich
      dystansach, czy jednak gro walk to będzie dalej stary, dobry
      dogfight w bezpośrednim zwarciu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja