Bezczelne i paranoiczne żadania MOskwy

08.04.08, 10:25
Sława!
wiadomosci.onet.pl/1725491,11,item.html
Rosja wysunęła żądania wobec Polski ws. tarczy
Siergiej Ławrow
AFP

Szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow potwierdził, że Moskwa będzie się domagała
stałej obecności swoich oficerów na obiektach tarczy antyrakietowej USA w
Polsce i Czechach.
- Dla nas najważniejsza jest stała obecność na tych obiektach, abyśmy w każdej
sekundzie widzieli, że radar nie penetruje naszego terytorium, a rakiety
przechwytujące nie zagrażają nam - powiedział Ławrow, którego cytuje zbliżona
do Kremla "Komsomolskaja Prawda".

Problemy rozmieszczenia elementów amerykańskiego systemu obrony
przeciwrakietowej w Europie Środkowej, w tym bazy antyrakiet w Polsce, są
tematem polsko-rosyjskich konsultacji, które we wtorek odbywają się w Moskwie
na szczeblu wiceministrów spraw zagranicznych. Delegacji Polski przewodniczy
Witold Waszczykowski, a Rosji - Siergiej Kislak.

Według Ławrowa, "ważnym osiągnięciem" niedzielnych rozmów prezydentów Rosji i
USA, Władimira Putina i George'a W. Busha w Soczi jest to, że "strona
amerykańska uznała zasadność obaw Moskwy i zadeklarowała, iż będzie się
starała je rozwiać".

"Zaproponowano nam środki budowy zaufania i przejrzystości. I jeśli USA mimo
wszystko zdecydowane są zainstalować swoją tarczę w Europie, to warto z tych
propozycji skorzystać" - oświadczył Ławrow.

Kreml sprzeciwia się tarczy mimo zapewnień USA, że 10 rakiet przechwytujących
w Polsce i radar w Czechach nie zagrażają Rosji. Rosyjscy wojskowi
argumentują, że nie chodzi o intencje Stanów Zjednoczonych, lecz o fakt, że
radar - jak twierdzą - może być w przyszłości wykorzystany do penetracji
rosyjskiej przestrzeni powietrznej.

Aby wyjść naprzeciw rosyjskim niepokojom, Waszyngton zaproponował, by zezwolić
Rosji na inspekcje baz tarczy w Polsce i Czechach, ale za zgodą obu krajów.
Obiecał też, że system nie będzie aktywny, dopóki nie udowodni się, że
zagrożenie ze strony Iranu, przeciwko któremu tarcza jest skierowana, jest już
realne.

Przyjęta w Soczi przez Putina i Busha deklaracja głosi, że Rosja nadal nie
zgadza się z decyzją o rozmieszczeniu elementów amerykańskiego systemu w
Polsce i Czechach, jednak docenia środki budowy zaufania zaproponowane przez
USA. Rosyjski prezydent zapowiedział m.in., że Moskwa będzie domagała się
stałej obecności swoich oficerów w obiektach tarczy w Polsce i Czechach.

Wiceminister Waszczykowski zadeklarował w niedzielę, że Polska jest gotowa
rozmawiać z Rosją i USA na temat różnego rodzaju form dostępu do elementów
amerykańskiej tarczy, jeśli ona w Polsce powstanie.

- Oczywiście nie ma mowy o tym, aby Rosjanie zdobyli prawo do stacjonowania na
stałe w Polsce. To już było, takie rozwiązanie już nie wróci - powiedział
Waszczykowski, odnosząc się do tej zapowiedzi Putina.

Wtorkowe konsultacje polsko-rosyjskie w Moskwie, to już drugie spotkanie
ekspertów z Polski i Rosji poświęcone tarczy. Na początku stycznia na
zaproszenie ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego w Warszawie
gościł wiceminister Kislak.

Polskie MSZ podało wtedy, że "dokonano wymiany poglądów, omówiono możliwości
techniczne systemu oraz uzasadnienie stanowisk obu krajów".


Forum Słowiańskie
gg 1728585
    • grogreg Re: Bezczelne i paranoiczne żadania MOskwy 08.04.08, 10:27
      Rozumiem, ze polscy oficerowie beda mogli swobodnie dokonywac inspecji
      rosyjskich obiektow wojskowych.
      • ignorant11 Re: Bezczelne i paranoiczne żadania MOskwy 08.04.08, 10:38
        grogreg napisał:

        > Rozumiem, ze polscy oficerowie beda mogli swobodnie dokonywac inspecji
        > rosyjskich obiektow wojskowych.


        Sława!

        NIe!

        Na stałe przebywac w wybranych przez Polske bazach rosyjskich.

        Albo kopa w d...
        :)

        Forum Słowiańskie
        gg 1728585
        • marek_boa Re: Bezczelne i paranoiczne żadania MOskwy 08.04.08, 12:01
          Amerykańska baza antyrakietowa w Polsce jak sama nazwa wskazuje nie będzie
          Polska tylko Amerykańska! Czyli w ramach "retorsji" mogą się tylko pojawić
          Amerykańscy obserwatorzy w Rosyjskich bazach! Personel pomocniczy w porządnych
          domach nie jest wpuszczany na pokoje ino do kuchni i to oddzielnym wejściem!
          • ignorant11 Re: Bezczelne i paranoiczne żadania MOskwy 08.04.08, 12:47
            marek_boa napisał:

            > Amerykańska baza antyrakietowa w Polsce jak sama nazwa wskazuje nie będzie
            > Polska tylko Amerykańska!

            +++Moj PT Radziecki Adwersarz myli stosunki w NATO z niesławnym uw.

            Baza bedzie na terytorium Polski, wiec bedzie polska i tylko Polacy beda
            decydowac, kto bedzie mial do niej dostep.



            Czyli w ramach "retorsji" mogą się tylko pojawić
            > Amerykańscy obserwatorzy w Rosyjskich bazach! Personel pomocniczy w porządnych
            > domach nie jest wpuszczany na pokoje ino do kuchni i to oddzielnym wejściem!

            +++tez uwazam,że do naszego porzadnego obejscia nie wolno wpuszczac moskiewskiej
            dziczy nawet do obory...
            • marek_boa Re: Bezczelne i paranoiczne żadania MOskwy 09.04.08, 09:29
              Polacy w sprawie bazy Ignorant będą decydować tylko i wyłącznie czy ją
              Amerykanie zainstalują czy też nie na terenie Polski! I to by było tyle w
              temacie decydowania! Teren bazy będzie pod jurysdykcją Amerykańską i będzie
              chroniony przez Amerykańskich żołnierzy! Na podobnej zasadzie funkcjonują
              WSZELKIE bazy Amerykańskie instalowane po za terytorium USA! Coś jak mniej
              więcej teren ambasady! Więc w temacie kogo sobie zaproszą do "środka" będziemy
              mieli gów...o do powiedzenia! Pisząc ,że będzie na terytorium Polski Mylisz
              pojęcia! Będzie na terytorium "zamorskim" USA!
              • ignorant11 Re: Bezczelne i paranoiczne żadania MOskwy 09.04.08, 10:21
                marek_boa napisał:

                > Polacy w sprawie bazy Ignorant będą decydować tylko i wyłącznie czy ją
                > Amerykanie zainstalują czy też nie na terenie Polski! I to by było tyle w
                > temacie decydowania! Teren bazy będzie pod jurysdykcją Amerykańską i będzie
                > chroniony przez Amerykańskich żołnierzy! Na podobnej zasadzie funkcjonują
                > WSZELKIE bazy Amerykańskie instalowane po za terytorium USA! Coś jak mniej
                > więcej teren ambasady! Więc w temacie kogo sobie zaproszą do "środka" będziemy
                > mieli gów...o do powiedzenia! Pisząc ,że będzie na terytorium Polski Mylisz
                > pojęcia! Będzie na terytorium "zamorskim" USA!


                Sława!

                Nie bardzo masz pojecie o czym piszesz.

                Bo o wjeździe na terytorium Polski decyduja póki co tylko i wyłacznie władze
                polskie lub co najwyzej włądze unijne, gdy wystwia wize schengeńska w innym kraju.

                Ale NATO ani tyym bardziej USA nie maja nic do tego, kto wjedzie na terytorium
                Polski.

                Forum Słowiańskie
                gg 1728585
                • marek_boa Re: Bezczelne i paranoiczne żadania MOskwy 10.04.08, 08:43
                  Ignorant jeśli baza powstanie to najprawdopodobniej będzie eksterytorialna!
                  Lotnisko musi by w pobliżu! Na tranzyt lotniczy nad danym krajem NIKT wizy nie
                  potrzebuje! Jeśli sobie kogoś do bazy Amerykanie zaproszą to nieprzekraczając
                  ogrodzenia bazy ten ktoś będzie na terytorium USA!
                  • ignorant11 Re: Bezczelne i paranoiczne żadania MOskwy 10.04.08, 10:16
                    marek_boa napisał:

                    > Ignorant jeśli baza powstanie to najprawdopodobniej będzie eksterytorialna!
                    > Lotnisko musi by w pobliżu! Na tranzyt lotniczy nad danym krajem NIKT wizy nie
                    > potrzebuje! Jeśli sobie kogoś do bazy Amerykanie zaproszą to nieprzekraczając
                    > ogrodzenia bazy ten ktoś będzie na terytorium USA!


                    Sława!

                    Watpie. Wszak brak eksterytorialnosci to stary i podstawowy warunek Polski.

                    Forum Słowiańskie
                    gg 1728585
                    • marek_boa Re: Bezczelne i paranoiczne żadania MOskwy 10.04.08, 11:07
                      Taaak! I Oczywiście Amerykanie go spełnią?!:) W cuda Ignorant to ja przestałem
                      wierzyć jak byłem mały! Wszystkie Amerykańskie bazy czy to w Wielkiej
                      Brytanii,czy w Niemczech,czy w Japonii(w Korei Południowej też) są
                      eksterytorialne! Dla Polski zrobią niby wyjątek?! Śmiem wątpić!
                      • browiec1 Re: Bezczelne i paranoiczne żadania MOskwy 10.04.08, 12:57
                        Moga zrobic wyjatek bo to "troche" innego typu baza. Poza tym polska
                        jurysdykcja sadowa ma obejmowac zolnierzy amerykanskich(za wszelkie
                        przestepstwa kryminalne zdaje sie). Zas co do Rosjan, to w umowie
                        moze byc zastrzezone,ze baza ok, ale jedynie ze stalym personelem
                        amerykanskim. jak to ladnie napisal ktorys z publicystow - wizyta
                        tak,kamery przemyslowe owszem,stacjonowanie stale chocby jednego
                        Rosjanina nigdy - bo na tarczy mamy zyskac a nie stracic. I na stale
                        stacjonowanie Rosjan nie zgodzi sie zaden normalny polski rzad.Wiec
                        albo bez Rosjan na stale albo "niet" nie tylko dla Rosjan ale i
                        tarczy.
                        • marek_boa Re: Bezczelne i paranoiczne żadania MOskwy 11.04.08, 07:48
                          Hm?!:) No to Browiec jak to mawiają Rosjanie :"Pożywiom-uwidim"!:)
                          -Pozdrawiam!
                          • ignorant11 Re: Bezczelne i paranoiczne żadania MOskwy 12.04.08, 01:08
                            marek_boa napisał:

                            > Hm?!:) No to Browiec jak to mawiają Rosjanie :"Pożywiom-uwidim"!:)
                            > -Pozdrawiam!


                            Sława!

                            Gdybys czuł choc troche specyfike kraju, w którym przyszło Ci sprawowac
                            rosyjskie namiestnictwo, to wiedziałbys, ze z ruskim wojskiem w Polsce maja
                            prze..e nawet... Amerykanie.

                            Za taka propozycje w Polsce mówi sie nawet Amerykanom... wypie..c!


                            Forum Słowiańskie
                            gg 1728585
          • axx611 Re: Bezczelne i paranoiczne żadania MOskwy 08.04.08, 12:57
            Naprawde pieknie to napisales.Mozna dodac ze rowniez i teren wokol
            bazy bedzie kontrolowany przez sovieciarzy i amerykanow. Bedzie
            specialna strefa wydzielona z napisami "tylko dla rosjan i
            amerykanow" Pamietam z mojego pobytu w Legnicy kiedy przez nieuwage
            wsiadlem do wagonu na trasie Wroclaw Legnica ktory wlasnie byl
            przeznaczony tylko dla personelu sovieckiego.
            Bedzie to po prostu teren pod stala administracja sovietow i USA.
            No i oczywiscie nie spelni sie marzenie o tych rakietach Thaad czy
            kilkumiliardowym dozbrojeniu WP.
            Wiadomo ze Putin jest wnuczkiem kucharza Lenina a Lenin zawsze
            twierdzil ze rzadzenie Rosja musi byc tak proste zeby to mogla robic
            kucharka.Historia zatoczyla krag i wnuczek kucharza rzadzi Rosja.
            Pozdrowienia
            • ignorant11 Re: Bezczelne i paranoiczne żadania MOskwy 08.04.08, 13:37
              axx611 napisał:

              > Naprawde pieknie to napisales.Mozna dodac ze rowniez i teren wokol
              > bazy bedzie kontrolowany przez sovieciarzy i amerykanow. Bedzie
              > specialna strefa wydzielona z napisami "tylko dla rosjan i
              > amerykanow" Pamietam z mojego pobytu w Legnicy kiedy przez nieuwage
              > wsiadlem do wagonu na trasie Wroclaw Legnica ktory wlasnie byl
              > przeznaczony tylko dla personelu sovieckiego.
              > Bedzie to po prostu teren pod stala administracja sovietow i USA.

              +++Wiem,że o tym marza towarzysze, ale to marzenie scietej glowy, wiec lepiej
              pozbyc sie tych złudzeń...



              > No i oczywiscie nie spelni sie marzenie o tych rakietach Thaad czy
              > kilkumiliardowym dozbrojeniu WP.
              +++Przeciwnie! Raczej wszystko wskazuje,że takie dozbrojenie bedzie...
              :))


              > Wiadomo ze Putin jest wnuczkiem kucharza Lenina a Lenin zawsze
              > twierdzil ze rzadzenie Rosja musi byc tak proste zeby to mogla robic
              > kucharka.Historia zatoczyla krag i wnuczek kucharza rzadzi Rosja.
              > Pozdrowienia

              +++No tak! W Rosji nie zmieniło sie nic. Nie dośc ,że rzadza ci sami
              zbrodniarze, to jeszcze rzadza dziedzicznie.
              Moze w RFN kanclerzem powinien zostac Speer, podobno wnuczek tez jest ..
              archtektem...
              :))
    • ignorant11 A my chcemy... 08.04.08, 10:39
      Sława!

      byc na stałe obecni w:

      Królewcu, na Białorusi, w dowolnej bazie rosyjskiej.

      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
      • marek_boa Re: A my chcemy... 08.04.08, 12:02
        Polska nie będąc właścicielem bazy i pocisków może sobie chcieć!:(
        • ignorant11 Re: A my chcemy... 08.04.08, 12:43
          marek_boa napisał:

          > Polska nie będąc właścicielem bazy i pocisków może sobie chcieć!:(


          Sława!

          Rozumiem,ze pragniesz aby trepy z Twojej radzieckiej ojczyzny szarogesiły sie w
          Polsce...

          Ale zadnych złudzeń!

          W Polsce ciagle rządzą rusofoby i nie przyjma ruskich inspekcji bez wzajemnosci.

          Pozatem terytorium jednak jest polskie, a nie amerykańskie i tym bardziej nie
          radzieckie.

          Forum Słowiańskie
          gg 1728585
        • browiec1 Re: A my chcemy... 08.04.08, 20:43
          Tu akuratnie Ignorant ma racje Marek - oczywiscie inspekcje moga
          byc, ale od poczatku bylo jasno powiedziane, przez samych
          Amerykanow, ze WYLACZNIE za zgoda Polski i Czech, i wylacznie na
          zasadzie WZAJEMNOSCI czyli inspekcji polsko-czesko-amerykanskich. A
          baza nie ma byc eksterytorialna - chroniona przez Amerykanow ale nie
          eksterytorialna. Zaraz pewnie ktos wyjedzie po raz kolejny, ze my to
          sobie mozemy. Otoz nie,bo wbrew temu co niektorzy sadza to jednak
          Ameryka(mimo wielu bledow w polityce miedzynarodowej) nie moze sobie
          pozwolic na lamanie umow (do tego ma prawo, wedlug np. Jorla,
          jedynie Rosja ktora kiedy sie jej zechce moze np. nie realizowac
          umow na dostawe surowcow energetycznych "za kare" i kazdy moze jej
          skoczyc,jak to kiedys usilnie udowadniel.Dobrze sami Rosjanie maja
          wiecej oleju w glowach:).
          • ignorant11 Ciekawe co... 09.04.08, 00:18
            Sława!

            .. nasi chcieliby monitorować w zamian.

            Na szczęscie juz Ruskim wybili z głowy stała obecność.



            Forum Słowiańskie
            gg 1728585
            • browiec1 Re: Ciekawe co... 09.04.08, 00:31
              No mowilo sie cos oglolnie chyba o wojskowych o instalacjach
              nukleranych.
              • ignorant11 Re: Ciekawe co... 09.04.08, 00:36
                browiec1 napisał:

                > No mowilo sie cos oglolnie chyba o wojskowych o instalacjach
                > nukleranych.



                Sława!

                Na całym terytorium zsrr?

                Forum Słowiańskie
                gg 1728585
                • browiec1 Re: Ciekawe co... 09.04.08, 02:49
                  No raczej nie bo trudno wizytowac obiekty nieistniejacego panstwa:)
                  A powaznie to pewnie byloby cos w stylu znanego i lubianego "Z
                  wizyta u was", np. w jakims centrum dowodzenia pod Moskwa, tak zeby
                  cos bylo "na odwal".
              • marek_boa Re: Ciekawe co... 09.04.08, 09:44
                Browiec to niestety bardzo mało prawdopodobne! Wszelkie takowe inspekcje i
                kontrinspekcje odbywają się zazwyczaj w obiektach o podobnym profilu! Czyli
                jedynym takim obiektem w Rosji może być baza pocisków antyrakietowych pod
                Moskwą! Gdyby w Polsce zainstalowano pociski strategiczne to i owszem można by
                inspekcjonować podobne instalacje w Rosji! W momencie braku podobnych du...a z
                króla!
                - Jeśli zaś chodzi o podobne inspekcje to kilka lat temu podpisano umowy
                międzynarodowe o lotach inspekcyjnych w ramach a bodaj "Open Skay"(znaczy się
                "Otwarte Niebo") i Polska miała/ma przyznaną pulę lotów nad wybranymi
                instalacjami wojskowymi w Rosji! Toż samo Rosjanie nad Polską!
                -Pozdrawiam!
                • browiec1 Re: Ciekawe co... 09.04.08, 13:39
                  Moze masz racje, bo cos mowiono o instalacjach pod Moskwa, wiec
                  mialoby to sens. Szczegolnie ze dla nas to i tak pic na wode
                  fotomontaz a Amerykanie i tak wiedza to co chca wiedziec. Chodzi
                  jedynie o zasade. Co do Rosjan to Ignorant po raz kolejny ma racje:
                  jak na razie o wpuszczeniu kogos do Polski lub nie decysuje rzad
                  polski i polska SG a nie jakis Marines z Kentucky pilnujacy bramy
                  przy bazie antyrakiet:) Co do Open Sky to my chyba jakos
                  niespecjalnie korzystamy z lotow nad Rosja?
                  • marek_boa Re: Ciekawe co... 10.04.08, 08:49
                    Browiec Ignorant BY MIAŁ rację gdyby baza nie była eksterytorialna! W przypadku
                    gdyby jednak była to ten kogo Amerykanie zaproszą sobie do bazy NAD terytorium
                    Polski będzie przelatywał tranzytem! Nikt nie ma i nie miał wpływu nigdy na to
                    kto jest na pokładzie samolotu i żadne wizy nie są potrzebne! Jeśli chodzi o
                    wszelkie misje wojskowe to "dobrym obyczajem" jest ,że strona posiadająca bazę
                    ZAWIADAMIA kręgi wojskowe kraju na ,którego terytorium umieszczona jest baza ale
                    akurat tym Amerykanie nie zawsze sobie zaprzątali głowy!
                    -Pozdrawiam!
                    • matrek Re: Ciekawe co... 10.04.08, 15:15
                      marek_boa napisał:

                      > Browiec Ignorant BY MIAŁ rację gdyby baza nie była eksterytorialna! W przypadk
                      > u
                      > gdyby jednak była to ten kogo Amerykanie zaproszą sobie do bazy NAD terytorium
                      > Polski będzie przelatywał tranzytem! Nikt nie ma i nie miał wpływu nigdy na to
                      > kto jest na pokładzie samolotu i żadne wizy nie są potrzebne! Jeśli chodzi o
                      > wszelkie misje wojskowe to "dobrym obyczajem" jest ,że strona posiadająca bazę
                      > ZAWIADAMIA kręgi wojskowe kraju na ,którego terytorium umieszczona jest baza al
                      > e
                      > akurat tym Amerykanie nie zawsze sobie zaprzątali głowy!
                      > -Pozdrawiam!



                      Bzdury sobie Marek popisujesz i masz z tego radosc. Ta plotka i kaczka
                      dziennikarska o eksterytorialnosci bazy byla juz 1000 razy dementowana przez
                      wszystkich swietych i wierza w to wciaz, jedynie chci ktorzy chca w to wierzyc.
                      • marek_boa Re: Ciekawe co... 11.04.08, 07:51
                        Matruś Bądź tak Miły i Podaj choć JEDEN przykład Amerykańskiej bazy na
                        terytorium "zamorskim",która nie jest na statusie eksterytorialnym!
                        -Pozdrawiam!
                        • matrek Re: Ciekawe co... 11.04.08, 07:59
                          marek_boa napisał:

                          > Matruś Bądź tak Miły i Podaj choć JEDEN przykład Amerykańskiej bazy na
                          > terytorium "zamorskim",która nie jest na statusie eksterytorialnym!
                          > -Pozdrawiam!



                          :)))


                          USFA Yokosuka najwieksza baza morska USA poza terytorium USA, jednoczesnie
                          jedyna baza Morskich sil samoobrony Japonii


                          Jeszcze?

                          Zastanowilbym sie marku nad pytaniem, czy aby na pewno wiesz co oznacza
                          eksterytorialnść
                          • marek_boa Re: Ciekawe co... 11.04.08, 10:08
                            Nie wiem Matruś czy to akurat dobry przykład?! Amerykańskie okręty i wszelka
                            struktura w Yokosuce mieszczą się przy osobnych nabrzeżach niż Japońskie! Jest
                            też teren wydzielony gdzie Japończycy nie mają wstępu!
                            -Pozdrawiam!
                            P.S. Po za tym jest to wspólny kompleks portowy a nie odrębna baza!
                            • matrek Re: Ciekawe co... 12.04.08, 00:17
                              marek_boa napisał:

                              > Nie wiem Matruś czy to akurat dobry przykład?! Amerykańskie okręty i wszelka
                              > struktura w Yokosuce mieszczą się przy osobnych nabrzeżach niż Japońskie! Jest
                              > też teren wydzielony gdzie Japończycy nie mają wstępu!
                              > -Pozdrawiam!
                              > P.S. Po za tym jest to wspólny kompleks portowy a nie odrębna baza!



                              A Ty masz wstep do swojego domu, gdy go komus wynajmiesz?

                              Co nie oznacza ze Twoj dom jest eksterytorialny. Owszem, to bardzo dobry
                              przyklad, bo poza chwilami gdy wplywa w niego Kitty Hawk zdarza sie ze przy
                              nabrzezu Piedmont cumuje Kongo. No tak Marku, zapomnialem ze wg Ciebie nadal
                              trwa faktyczna okupacja japonii a Japonia nie moze sie doprosic na kolanach, o
                              opuszczenie przez VII flote wysp japonskich, stad i eksterytorialnosc nie dziwi.
                              • ignorant11 Przy całym szacunku... 12.04.08, 00:52
                                Sława!

                                dla argumentacji PT Adwersarzy.., to jednak status niepodległych podobno krajów
                                hultajskich osi jest calkowicie inny niz np najlepszych sojuszników np UK...

                                Forum Słowiańskie
                                gg 1728585
                                • browiec1 Re: Przy całym szacunku... 12.04.08, 01:35
                                  A moglbys to jakos rozwinac bo nie do konca zrozumialem?
                                  • matrek Re: Przy całym szacunku... 12.04.08, 06:08
                                    browiec1 napisał:

                                    > A moglbys to jakos rozwinac bo nie do konca zrozumialem?


                                    Mysle ze nie tylko ty. Czasami mam zreszta wrazenie, ze ignorant przrzucil sie
                                    na druga strone i on teraz reprezentant bolszewii jest :)
                                    • ignorant11 Re: Przy całym szacunku... 12.04.08, 13:37
                                      matrek napisał:

                                      > browiec1 napisał:
                                      >
                                      > > A moglbys to jakos rozwinac bo nie do konca zrozumialem?
                                      >
                                      >
                                      > Mysle ze nie tylko ty. Czasami mam zreszta wrazenie, ze ignorant przrzucil sie
                                      > na druga strone i on teraz reprezentant bolszewii jest :)
                                      >
                                      >


                                      Sława!
                                      ?????????????????????????????????

                                      POstanowieniami po IIWS było nie dopuścić do odrodzenia sie potegi Niemiec.

                                      Podobnie Japonii.

                                      Oba te kraje sa pod kontrola aliancka-amerykańska...

                                      Zaden z nich nie jest w stanie podskoczyc.
                                      I oba sa częścia Zachodu.

                                      Forum Słowiańskie
                                      gg 1728585
                                      • browiec1 Re: Przy całym szacunku... 12.04.08, 13:40
                                        Ze niby ktos dzis kontroluje Japonie i Niemcy???? Dobre:) To juz
                                        wiemy o co biega z "panstwami osi". A ci sojusznicy UK?
                                        • ignorant11 Re: Przy całym szacunku... 12.04.08, 13:46
                                          browiec1 napisał:

                                          > Ze niby ktos dzis kontroluje Japonie i Niemcy???? Dobre:) To juz
                                          > wiemy o co biega z "panstwami osi". A ci sojusznicy UK?


                                          Sława!

                                          No niby okupacja Niemiec skończyła sie...
                                          Niby.

                                          Ale Armia Renu nadal chyba stacjonuje w Niemczech?

                                          Niemcy sa powiazane sojuszami, porozumieniami.

                                          Oba te kraje nie posiadaja broni jadrowej, choc sa technologicznie przygotowane.

                                          Japonia nawet nie posiada sił zbrojnych ale siły samoobrony. Nie moze tez
                                          wykorzystywac swoich wojsk poza swoim terytorium ani w celach ofenzywnych...

                                          Forum Słowiańskie
                                          gg 1728585
                                          • browiec1 Re: Przy całym szacunku... 12.04.08, 14:16
                                            No tak, Amerykanow jakby Niemcy chcieli nie da sie wyrzucic:)
                                            Oczywiscie Niemcy jeszcze np. do bazy Ramstein doplacaja:) My jak i
                                            wiekszosc cywilizowanego swiata sojuszami i porozumieniami nie
                                            jestesmy powiazani? Tedchnologicznie to bron jadrowa mogloby miec
                                            wiele panstw a nie ma. Znaczy to ze ktos je okupuje? Te
                                            japonskie "sily samoobrony" nakladami i nowoczesnoscia zakasowalyby
                                            niejedna armie "ofensywna". Wojsko japonskie za granica bylo,
                                            ofensywnie to oficjalnie nikt wojska nie wykorzystuje, wszysyc maja
                                            Ministerstwa Obrony:) Zas ogolnie ograniczenia wojskowe Japonii
                                            wynikaja z jej konstytucji, narzuconej co prawda, ale dzis sami
                                            japonczycy nie chca jej za bardzo zmieniac mimo ze moga. nawet sami
                                            Amerykanie naciskali na to, zeby wojsko japonskie moglo byc odrobine
                                            bardziej "agresywne":)
                              • marek_boa Re: Ciekawe co... 12.04.08, 08:46
                                Matruś wynająć równie dobrze Możesz tylko jeden pokój w chałupie!:) A tak serio
                                to o ile się orientuję to Japoński rząd oficjalnie "poprosił" Amerykanów by na
                                okrętach stacjonujących w Japonii nie było broni atomowej(no źle im się kojarzy
                                po prostu!) i od tamtego czasu Amerykanie przestali...informować Japończyków czy
                                broń taka znajduje się na okrętach cumujących w Japońskich portach czy nie!
                                -Pozdrawiam!
                                P.S. Wracając do tematu bazy jaka ma być ponoć w Polsce zainstalowana to o ile
                                mnie pamięć nie myli to baza z radarem w Wielkiej Brytanii(najlepszego
                                sojusznika USA w Europie) jest pod wyłączną jurysdykcją USA!
                                • matrek Re: Ciekawe co... 12.04.08, 09:12
                                  marek_boa napisał:

                                  > Matruś wynająć równie dobrze Możesz tylko jeden pokój w chałupie!:) A tak serio
                                  > to o ile się orientuję to Japoński rząd oficjalnie "poprosił" Amerykanów by na
                                  > okrętach stacjonujących w Japonii nie było broni atomowej(no źle im się kojarzy
                                  > po prostu!) i od tamtego czasu Amerykanie przestali...informować Japończyków cz


                                  Tak napisali w Trybunie?
                                  > y
                                  > broń taka znajduje się na okrętach cumujących w Japońskich portach czy nie!


                                  Ja natomiast wiem na pewno, ze gdy Hiszpanie poprosili Amerykanow o wycofanie z
                                  Roty szesnastej eskadry okretow podwodnych - czyli najbardziej strategicznego
                                  ramienia US Navy - wszystkie co do jednego boomery floty atlantyku - to
                                  Ameryknaie w ciagu 4 lat wybudowali nowa baze w Georgii, i przeniesli z Roty do
                                  Kings Bay wszystkie okrety przenoszace pociski Polaris i Posejdon.


                                  > -Pozdrawiam!
                                  > P.S. Wracając do tematu bazy jaka ma być ponoć w Polsce zainstalowana to o ile
                                  > mnie pamięć nie myli to baza z radarem w Wielkiej Brytanii(najlepszego
                                  > sojusznika USA w Europie) jest pod wyłączną jurysdykcją USA!

                                  No i co z tego? Czy my rozmawiamy o wylacznym wladaniu baza, czy o
                                  eksterytorialnosci? Jakim cudem, skoro baza mialaby byc eksterytorialna,
                                  prowadzone sa negocjacje w sprawie podatkow od dochodow uzyskiwanych przez
                                  amerykanow na terenie bazy?
                                  • marek_boa Re: Ciekawe co... 12.04.08, 09:26
                                    Matrek baza w Rota została zamknięta też z innej przyczyny i myślę ,że to
                                    akurat mogła być najbardziej adekwatna przyczyna! Po ucieczce Rezuna do USA
                                    okazało się,że baza ta jest najlepiej infiltrowanym obiektem USA przez GRU!
                                    - Jeśli chodzi o negocjacje to ja Cię bardzo proszę Matruś nie dziel skóry na
                                    żywym niedźwiedziu! Toż dla tego już wcześniej napisałem "pożywiom-uwidim"!
                                    -Pozdrawiam!
                                    • matrek Re: Ciekawe co... 12.04.08, 09:51
                                      marek_boa napisał:

                                      > Matrek baza w Rota została zamknięta też z innej przyczyny i myślę ,że to
                                      > akurat mogła być najbardziej adekwatna przyczyna! Po ucieczce Rezuna do USA
                                      > okazało się,że baza ta jest najlepiej infiltrowanym obiektem USA przez GRU!


                                      Boomery z Roty zostaly wycofane na skutek umowy o przyjazni i wspolpracy - czy
                                      jakos tak to sie nazywalo - pomiedzy USA i Hiszpania, natomiast traktat ten nie
                                      zamknal bazy w ogole. Jedyna natomiast widoczna konseskwencja podejrzen o
                                      infiltracje baz morskich, bylo zamalowanie wszystkich hull numbers na kioskach
                                      okretów, ktorych od tamtej pory amerykanskie o.p. nie maja wymalowanych.


                                      > - Jeśli chodzi o negocjacje to ja Cię bardzo proszę Matruś nie dziel skóry na
                                      > żywym niedźwiedziu! Toż dla tego już wcześniej napisałem "pożywiom-uwidim"!
                                      > -Pozdrawiam!


                                      Nie dziele skory na niedzwiedziu - bez wzgledu na taki czy inny wynik
                                      negocjancji, juz sam fakt ze sa one prowadzone w zakresie podatkow, swiadczy ze
                                      baza nie bedzie ekterytorialna - inaczej cale negocjacje bylyby bezprzedmiotowe.
                                      Z definicji bowiem, polska jurysdykcja podatkowa nie sieglaby na obszar
                                      ekterytorialny bazy, jak nie siega na obszary eksterytorialne placowek
                                      dyplomatycznych.
                            • matrek P.S. 12.04.08, 01:59
                              marek_boa napisał:


                              > P.S. Po za tym jest to wspólny kompleks portowy a nie odrębna baza!



                              No prosze, mozesz wytlumaczyc jak to rozumiec? W kazdym razie nie przeszkadza to
                              samym Amerykanom, nazywajac Yokosuka Fleet Activities swoja najbardziej
                              strategiczna instalacja morska poza terytorium USA

                              "...Yokosuka is America's most important naval facility in the Western Pacific,
                              and the largest, most strategically important overseas US Naval installation in
                              the world...."
                              • marek_boa Re: P.S. 12.04.08, 08:55
                                Matruś ależ nazywać sobie mogą jak chcą!:)To li tylko kwestia nazewnictwa
                                własnego!:) Toż samo Rosjanie pierwsze pociski rakietowe jakie wprowadzili na
                                uzbrojenie w 1955 roku do sił strategicznych czyli R-5 (8A62) nazwali "pociskami
                                dalekiego zasięgu" choć ten zasięg oscylował między 560 a 1200 km! Już następny
                                wprowadzony w 1956 roku czyli R-5M(8K51) nazwany został "pociskiem średniego
                                zasięgu" choć akurat zasięg się nie zmienił i wynosił też 1200 km!
                                -Pozdrawiam!
                                • matrek Re: P.S. 12.04.08, 09:23
                                  marek_boa napisał:

                                  > Matruś ależ nazywać sobie mogą jak chcą!:)To li tylko kwestia nazewnictwa
                                  > własnego!:)



                                  Alez oczywiscie marku ... Okreslanie jednej ze swoich "placowek" swoja
                                  najbardziej strategiczna instalacja, to jedynie kwestia nazewnictwa. Zwlaszcza
                                  gdy placowka znajduje sie tuz pod bokiem Rosji, Chin, Koreii Płn., i w ogole -
                                  calych Indochin

                                  Toż samo Rosjanie pierwsze pociski rakietowe jakie wprowadzili na
                                  > uzbrojenie w 1955 roku do sił strategicznych czyli R-5 (8A62) nazwali "pociskam
                                  > i
                                  > dalekiego zasięgu" choć ten zasięg oscylował między 560 a 1200 km! Już następny
                                  > wprowadzony w 1956 roku czyli R-5M(8K51) nazwany został "pociskiem średniego
                                  > zasięgu" choć akurat zasięg się nie zmienił i wynosił też 1200 km!
                                  > -Pozdrawiam!


                                  Sorki marku, ale tym razem to frazesy pociskasz, nic wiecej - na swiecie
                                  funkcjonuje wiele podzialow pociskow balistycznych, wiele krajow stosuje swoje
                                  wlasne podzialy i tylko najlepeij przyjal sie na swiecie podzial amerykanski wg
                                  zasiegu SRBM, MRBM, itd. Oryginalny podzial radziecki/rosyjski natomiast, jest
                                  kompletnie inny:
                                  * Strategiczne: powyżej 1000 kilometrów
                                  * Operacyjno-strategiczne: 500 do 1000 kilometrów
                                  * Operacyjne: 300 do 500 kilometrów
                                  * Operacyjno-taktyczne: 50 do 300 kilometrów
                                  * Taktyczne: do 50 kilometrów
                                  • marek_boa Re: P.S. 12.04.08, 10:10
                                    Matruś może i "pociskam" jak to napisałeś ino ,że opieram się w tym temacie na
                                    Radzieckich/Rosyjskich źródłach a nie ich "tłumaczeniach" na Angielski!:)Jeśli
                                    chodzi o klasyfikacje stosowaną w ZSRR/Rosji to niestety wygląda troszki inaczej!:
                                    - Pociski taktyczne 20-120 kilometrów zasięgu (3R2 Filin/3R1 Mars/2K6 Łuna/9K52
                                    Łuna-M/9K79 Toczka/9K79 Toczka-U)
                                    - Pociski taktyczno-operacyjne 150-500 kilometrów zasięgu (8K61/8K11/8K14/9K714
                                    Oka/9K714 Oka-U/Iskander)
                                    - Pociski operacyjne 500-1000 kilometrów zasięgu (9K76 Temp/9K76 Temp-S/9K72 Elbrus)
                                    - Pociski strategiczne 1200-40000n kilometrów zasięgu - (mnóstwo)
                                    > Po za tym jest to tylko i wyłącznie podział stosowany w lądowych wojskach
                                    Matruś! W lotnictwie ZSRR/Rosji pociski strategiczne to większość pocisków z
                                    zasięgiem już od 300 kilometrów (Ch-15) do 5500 kilometrów (Ch-101)!
                                    -Pozdrawiam!
                                • matrek Jeszcze raz P.S. 15.04.08, 23:11
                                  marek_boa napisał:

                                  > Matruś ależ nazywać sobie mogą jak chcą!:)To li tylko kwestia nazewnictwa
                                  > własnego!:) Toż samo Rosjanie pierwsze pociski rakietowe jakie wprowadzili na
                                  > uzbrojenie w 1955 roku do sił strategicznych czyli R-5 (8A62) nazwali "pociskam
                                  > i
                                  > dalekiego zasięgu" choć ten zasięg oscylował między 560 a 1200 km! Już następny
                                  > wprowadzony w 1956 roku czyli R-5M(8K51) nazwany został "pociskiem średniego
                                  > zasięgu" choć akurat zasięg się nie zmienił i wynosił też 1200 km!
                                  > -Pozdrawiam!


                                  I pewno tylko to nazewnictwo i wciaz eksterytorialość bazy w Rocie na przyklad,
                                  w której dowódca jest hiszpanski admiral, a Amerykanie nie moga nawet
                                  amerykanskiej flagi wywiesic, poza szczegolnymi okolicznosciami - jak najwieksze
                                  amerykanskie swieta panstwowe.

                                  Wot ektertorialnosc amerykanskiej bazy.
          • marek_boa Re: A my chcemy... 09.04.08, 09:35
            Browiec ,kłócił się nie będę bo i nie ma o co! Ino ,że nie bardzo chce mnie się
            wierzyć ,że to akurat w Polsce powstanie pierwsza "zamorska"baza USA ,która nie
            będzie eksterytorialna! Z tego co się orientuję to wszystkie Amerykańskie bazy
            rozsiane po całym świecie miały/mają właśnie status eksterytorialny!
            -Pozdrawiam!
            • ignorant11 To podstawowy... 09.04.08, 10:27
              marek_boa napisał:

              > Browiec ,kłócił się nie będę bo i nie ma o co! Ino ,że nie bardzo chce mnie si
              > ę
              > wierzyć ,że to akurat w Polsce powstanie pierwsza "zamorska"baza USA ,która nie
              > będzie eksterytorialna! Z tego co się orientuję to wszystkie Amerykańskie bazy
              > rozsiane po całym świecie miały/mają właśnie status eksterytorialny!
              > -Pozdrawiam!


              Sława!

              Warunek Polski aby baza nie była eksterytorialna i drugi aby ruscy w niej nie
              stanocjonowali.


              Zatem albo nie bedzie eksterytorialna, albo nie bedzie bazy.

              Forum Słowiańskie
              gg 1728585
            • axx611 Re: A my chcemy... 09.04.08, 13:39
              Wszystkie bazy USA maja status exterytorialny. Organizowane sa na
              bazie biznesowej to jest zwykle na podstawie kontraktu na 99 lat i
              robia to nie tylko amerykanie.
              Jest w zasadzie tylko jeden numer z tymi bazami a mianowicie nie ma
              tam zastosowania konstytucyjne prawo USA. Rzadzi wylacznie Pentagon
              i nikt inny.Zatem mozna tam torturowac a NY juz nie.Sadownictwo
              rowniez wydzielone.
              Miejscowe wladze sa wylaczone z jakielkolwiek ingerencji w wewnetrze
              sprawy bazy. No i dobra wiadomosc dla naszych milych pan. Dziecko
              urodzone na terenie bazy jest obywatelen USA.
            • matrek Re: A my chcemy... 10.04.08, 15:16
              marek_boa napisał:

              > Browiec ,kłócił się nie będę bo i nie ma o co! Ino ,że nie bardzo chce mnie si
              > ę
              > wierzyć ,że to akurat w Polsce powstanie pierwsza "zamorska"baza USA ,która nie
              > będzie eksterytorialna! Z tego co się orientuję to wszystkie Amerykańskie bazy
              > rozsiane po całym świecie miały/mają właśnie status eksterytorialny!
              > -Pozdrawiam!


              A kto ci tak bzdure napisal?
              • marek_boa Re: A my chcemy... 11.04.08, 07:52
                Będę wdzięczny za "sprostowanie" za pomocą udokumentowanych przykładów!:)
                -Pozdrawiam!
                • matrek Re: A my chcemy... 11.04.08, 08:00
                  marek_boa napisał:

                  > Będę wdzięczny za "sprostowanie" za pomocą udokumentowanych przykładów!:)
                  > -Pozdrawiam!

                  Podalem wyzej - w odpowiedzi na inny post.
    • browiec1 Re: Bezczelne i paranoiczne żadania MOskwy 09.04.08, 02:51
      Ja jestem najbardziej ciekaw jak to Rosjanie bda chcieli zapobiec
      tej "penetracji przestrzeni". Przeciez rola takiego radaru jest
      raczej z zalozenia "widziec" jak najdalej a nie tylko to co sie pod
      Przemyslem dzieje:) No a raczej watpie zeby ten radar byl tak
      madry,zeby jego fale ladnie omijaly terytorium Rosji i dalej szly
      sobie juz bez przeszkod w swiat.
      • matrek Re: Bezczelne i paranoiczne żadania MOskwy 09.04.08, 02:54
        browiec1 napisał:

        > Ja jestem najbardziej ciekaw jak to Rosjanie bda chcieli zapobiec
        > tej "penetracji przestrzeni". Przeciez rola takiego radaru jest
        > raczej z zalozenia "widziec" jak najdalej a nie tylko to co sie pod
        > Przemyslem dzieje:) No a raczej watpie zeby ten radar byl tak
        > madry,zeby jego fale ladnie omijaly terytorium Rosji i dalej szly
        > sobie juz bez przeszkod w swiat.


        Nie browiec, GBE to radar naproewadzania, sledzenia i dyskryminaji celow, ktory
        musi dostac wstepne dane z radaru obserwacji w UK
        • browiec1 Re: Bezczelne i paranoiczne żadania MOskwy 09.04.08, 03:02
          No wiec wlasnie, tym bardziej debilny postulat, bo ten radar z UK od
          dawna sobie penetruje Rosje:) No ale widocznie jakos trzeba bylo
          gawiedzi wytlumaczyc pewne ustepstwa Putina, a teraz mozna
          powiedziec ze radar nie bedzie penetrowal przestrzeni (bo i tak nie
          moze).Ale bedzie to sukces rosyjskiej dyplomacji:)
          • ignorant11 Re: Bezczelne i paranoiczne żadania MOskwy 09.04.08, 10:25
            browiec1 napisał:

            > No wiec wlasnie, tym bardziej debilny postulat, bo ten radar z UK od
            > dawna sobie penetruje Rosje:) No ale widocznie jakos trzeba bylo
            > gawiedzi wytlumaczyc pewne ustepstwa Putina, a teraz mozna
            > powiedziec ze radar nie bedzie penetrowal przestrzeni (bo i tak nie
            > moze).Ale bedzie to sukces rosyjskiej dyplomacji:)



            Sława!

            To typowe myslenie magiczne ludów prymitywnych.

            Car na Kremlu decyduje o zachodach słońca...
            :))

            Powaznie, przeciez wydaje zarzadzenia o wschodzeniu i zachodzeniu słońca.., a
            slońce rzeczywiscie to robi.

            Forum Słowiańskie
            gg 1728585
Pełna wersja