Gość: Gryps
IP: 170.205.220.*
24.09.03, 12:46
[...]
W najwiekszej bibliotece publicznej w Cleveland znalazlam tylko jedna mala
ksiazeczke na ten temat(temat Powstania Warszawskiego), ale za to bogato
ilustrowana spektakularnymi zdjeciami z powstania. Przynioslam ja do domu i
dalam synowi do przeczytania. Po jakims czasie przychodzi, wskazuje na
zdjecie zatytulowane "Polscy bandyci prowadzacy niemieckich zolnierzy" i
pyta, dlaczego nazywaja nas bandytami. Okazalo sie, ze jedyna ksiazka na
temat powstania warszawskiego, jaka znajdowala sie w centralnej bibliotece
wielomilionowego miasta, zostala napisana przez Niemca, ktory bral udzial w
bombardowaniu Warszawy.
[...]
: czyja to wina, ze jedyna dostepna informacja na temat powstania
warszawskiego jest niemieckiego autorstwa? Niestety odpowiedz jest tylko
jedna. Jest to nasza wina[...]
www.dziennik.com/www/dziennik/inne/artykuly/uratowac-historie.html
Smutne ..ale prawdziwe