Pierwszy lot demonstracyjny Su-35

08.07.08, 08:37
Wczoraj 070708 w Zukowskim Su-35 wykonal swoj pierwszy lot
demonstracyjny

www.rian.ru/photolents/20080707/113422758.html
    • foxbat1 Re: Informacja bez znaczenia 08.07.08, 08:59
      WWS i tak go nie kupia mimo "zamiaru" nabycia 2 - 3 pulkow ( co za
      sieszna liczba to raptem 48 - 64 samoloty w ramach obecnego
      dwueskadrowego etatu )
      Takie "zamiary" to oni maja od lat - Twoj Putin z Miedwiediewem
      rozwalaja armie z intensywnoscia wieksza niz Jelcyn jak sie
      dokladnie przyjrzy zakupom - za Jelcyna nie kupowano praktycznie nic
      ale sprzet mial raptem ponizej 10 lat czyli byl w miare nowy,
      obecnie jest to samo ale sprzet ma juz srednio 18 lat ...

      Info o tym ze PAK FA zostanie oblatany w 2009 a w 2012 rozpocznie
      sie produkcja seryjna rowniez mozna wlozyc miedzy bajski, obltaja go
      moze w 2015 i to w wariancie demonstratora bez wiekszosci docelowych
      systemow
      • misza_kazak Re: Informacja bez znaczenia 08.07.08, 09:12
        foxbat1 napisał:

        > Twoj Putin z Miedwiediewem
        > rozwalaja armie z intensywnoscia wieksza niz Jelcyn jak sie
        > dokladnie przyjrzy zakupom - za Jelcyna nie kupowano praktycznie
        nic
        > ale sprzet mial raptem ponizej 10 lat czyli byl w miare nowy,
        > obecnie jest to samo ale sprzet ma juz srednio 18 lat ...

        Dlazcego "moi" ? :)
        Ja lubie ich nie wiecej niz ty :) Putin i medwiedew coraz szybciej
        traca poparcie wojskowych. A jak pokazuje doswiadczenie - gdy w
        Rosji wojsko jest niezadowolone z wladze jest rewolucja - wiecej
        jesli P&M nie zrobia cos naprawde waznego dla wojska to moze to dla
        nich konczyc sie bardzo zle...
        POzdro
        Misza
        • foxbat1 Re: Informacja bez znaczenia 08.07.08, 09:18
          Przepraszam - myslalem ze ich lubisz

          Niestety oni robia dla sil zbrojnych jeszcze gorsza robote niz
          Jelcyn - co gorsza w przeciwienstwie do lat 90 - tych obecnie sa
          pieniadze ale dalej nie ma woli zmian, a raczej jest wola a
          zniszczenia nedznych reszek kompleksu wojskowo - przemyslowego

          Ps. Buntu nie bedzie bo wladze sa sprytne - nie ma modernizacji sil
          zbrojnych ale jest podwyzka uposazen, dzieki temu do buntu nigdy nie
          dojdzie
          Po prostu bedziecie miec wojsko bez zabawek, w sumie za jakies 15
          lat juz nie bedziecie miec praktycznie lotnictwa i marynarki
          • misza_kazak Re: Informacja bez znaczenia 08.07.08, 09:38
            foxbat1 napisał:

            > Przepraszam - myslalem ze ich lubisz
            >
            > Niestety oni robia dla sil zbrojnych jeszcze gorsza robote niz
            > Jelcyn - co gorsza w przeciwienstwie do lat 90 - tych obecnie sa
            > pieniadze ale dalej nie ma woli zmian, a raczej jest wola a
            > zniszczenia nedznych reszek kompleksu wojskowo - przemyslowego
            >
            > Ps. Buntu nie bedzie bo wladze sa sprytne - nie ma modernizacji
            sil
            > zbrojnych ale jest podwyzka uposazen, dzieki temu do buntu nigdy
            nie
            > dojdzie
            > Po prostu bedziecie miec wojsko bez zabawek, w sumie za jakies 15
            > lat juz nie bedziecie miec praktycznie lotnictwa i marynarki

            Zobaczymy, ale nie sadze ze bedzie tak tragicznie - albo cos
            zmiania, albo ich zamienia :) Ludzie nie sa glupi i widza co sie
            dzieje. Jesli Nato bedzie poszerzac sie dalej, a Medwediew i Putin
            nie beda skutecznie wzmacniac Armie, Flote i zwiekszac wydatki na
            przemysl i nauke, to narod zrobi reolucje - widac to w nastrojeniach
            juz teraz. Ludzie sa rozczarowani pasywnoscia wladzy i duzo
            korrupcja.
            • wujcio44 Re: Informacja bez znaczenia 08.07.08, 10:38
              misza_kazak napisał:

              Jesli Nato bedzie poszerzac sie dalej, a Medwediew i Putin
              > nie beda skutecznie wzmacniac Armie, Flote i zwiekszac wydatki na
              > przemysl i nauke, to narod zrobi reolucje - widac to w nastrojeniach
              > juz teraz.

              A Czarnego Luda też się boicie?

              >Ludzie sa rozczarowani pasywnoscia wladzy

              Władza jest do dupy, za mało morduje.

            • herr7 Panowie przesadzacie! 08.07.08, 10:38
              Gdyby Rosja chciała unowocześniać armię w tempie proponowanym przez wojskowych to musiałaby wydawać ponad 10% swojego GDP na ten cel. Nie sądzę żeby Rosjanie chcieli nowego wyścigu zbrojeń. Zresztą Ameryka tylko na to czeka..
              Lepiej jest stopniowo unowocześniać siły zbrojne, a szczególnie te które zniechęcają potencjalnego agresora do ataku.
              Obecnie nikogo nie stać na zbrojenia. Jeżeli robią to Amerykanie to wynika to jedynie z rozkładu tamtejszego systemu politycznego. Nie sądzę jednak, że obecny stan amerykańskiej gospodarki pozwolił im na takie marnotrawstwo w nieskończoność.
              Problemem Rosjan jest jak skutecznie wydać ograniczone środki - jeżeli na pensje i mundury generałów to będą to zmarnowane środki. Rosyjski minister obrony powinien mieć w swoim gabinecie maksymę Napoleona - jeden dobry żołnierz warty jest tyle co dziesięciu kiepskich żołnierzy, ale zjada (kosztuje) jedną dziesiątą tego co oni...
              • oficer-prowadzacy Re: Panowie przesadzacie! 08.07.08, 10:47
                herr7 napisał:

                > Zresztą Ameryka tylko na to czeka..

                Ameryka wpakowała miliony dolarów w ratowanie Rosji przed kompletnym rozkładem sił zbrojnych i ewentualnym puczem wojskowym popartym groźbą jądrową wobec świata.
                • herr7 jest w tym trochę prawdy... 08.07.08, 10:55
                  Kiedy Rosja Jelcyna podlegała destrukcji to na Zachodzie najbardziej obawiano się utraty kontroli przez rosyjskie państwo nad swoimi rakietami nuklearnymi i materiałem radioaktywnym. Zachód miał wówczas dylemat - jak rozwalić Rosję nie powodując radioaktywnego "wycieku". Jedną z koncepcji była kontrola nad rosyjskim arsenałem nuklearnym i fabrykami wytwarzającymi wzbogacony uran. Nie udało się jednak tego uzyskać nawet przy Jelcynie. Owa "troska" o Rosję podyktowana była jednak strachem przed skutkami rozkładu tego państwa dla Zachodu. O Rosjan nikt się na Zachodzie nie troszczył. W końcu mieli "demokrację", a że przy tym nie mieli co włożyć do garnka to był to ich problem.
                  • oficer-prowadzacy Re: jest w tym trochę prawdy... 08.07.08, 11:16
                    herr7 napisał:

                    > O Rosjan ni
                    > kt się na Zachodzie nie troszczył. W końcu mieli "demokrację", a że przy tym ni
                    > e mieli co włożyć do garnka to był to ich problem.

                    Puste garnki Rosjan to nie była wina Zachodu, tylko trwającej wiele pokoleń gospodarki centralnie sterowanej.
                    • tornson Puste garnki, dzieciaku, pojawiły się w Rosji 08.07.08, 11:32
                      w momencie zastąpienia gospodarki planowanej przez kapitalistyczną. A teraz
                      spylaj na forum z myszką miki bo tutaj dorośli rozmawiają.
                      • oficer-prowadzacy Re: Puste garnki, dzieciaku, pojawiły się w Rosji 08.07.08, 11:46
                        tornson napisał:

                        > w momencie zastąpienia gospodarki planowanej przez kapitalistyczną. A teraz
                        > spylaj na forum z myszką miki bo tutaj dorośli rozmawiają.

                        Jeśli centralne planowanie było lepszym sposobem gospodarowania to dlaczego już go nie ma?
                        Wyjaśnij "dorosły człowieku", co spowodowało, że gospodarka scentralizowana została zastąpiona przez kapitalistyczną. Jakie bogi sprawiły, że kwitnąca gospodarka socjalistyczna zniknęła.
                        Była jakaś rewolucja, wojna?
                        • tornson A czym, dziecko drogie, są dotacje unijne? 08.07.08, 23:32
                          oficer-prowadzacy napisał:

                          > Jeśli centralne planowanie było lepszym sposobem gospodarowania to dlaczego już
                          > go nie ma?
                          • tornson I dlaczego niby Unia Europejska nie pozwala nam 08.07.08, 23:59
                            dopłacać do stoczni? A no dlatego że ultra-kapitalistyczny rząd Polski dotacje
                            traktuje na zasadzie BiS (Bierz i Spadaj), a Unia żąda by wspierając upadające
                            zakłady przedstawić też jakiś PLAN ich restrukturyzacji (i wcale nie chodzi to o
                            debilny polski fetysz zwany prywatyzacją).
                            Koniec wykładu.
                            A teraz młody naprawdę, nie mam już czasu by się z tobą bawić, więc wracaj do
                            rówieśników w piaskownicy.
                            • ignorant11 Re: I dlaczego niby Unia Europejska nie pozwala n 09.07.08, 03:02
                              tornson napisał:

                              > dopłacać do stoczni? A no dlatego że ultra-kapitalistyczny rząd Polski dotacje
                              > traktuje na zasadzie BiS (Bierz i Spadaj), a Unia żąda by wspierając upadające
                              > zakłady przedstawić też jakiś PLAN ich restrukturyzacji (i wcale nie chodzi to
                              > o
                              > debilny polski fetysz zwany prywatyzacją).
                              > Koniec wykładu.
                              > A teraz młody naprawdę, nie mam już czasu by się z tobą bawić, więc wracaj do
                              > rówieśników w piaskownicy.


                              Sława!

                              Unijne dotacje to pedalstwo albo nawet pedofilia, a polskie dotacje to
                              nekrofilia odzieczona po niesławnym i na szczescie zapomnianym ( niestey
                              niecalkiem) prlu...

                              Koniec wykładu dla tepego ( bo rzutkich nie ma) socjalisty...

                              Forum Słowiańskie
                              gg 1728585
                            • oficer-prowadzacy Re: I dlaczego niby Unia Europejska nie pozwala n 09.07.08, 08:36
                              tornson napisał:

                              > dopłacać do stoczni? A no dlatego że ultra-kapitalistyczny rząd
                              Polski dotacje
                              > traktuje na zasadzie BiS (Bierz i Spadaj), a Unia żąda by
                              wspierając upadające
                              > zakłady przedstawić też jakiś PLAN ich restrukturyzacji (i wcale
                              nie chodzi to
                              > o
                              > debilny polski fetysz zwany prywatyzacją).
                              > Koniec wykładu.

                              Hmmmm, a ten wykład to zasłyszałeś na kursie marksizmu-leninizmu?
                              Bo gdzie indziej utożsamiono by dotacje unijne z centralnym
                              planowaniem socjalistycznym?

                              Dodatkowo zwracam uwagę, że głównym hamulcowym restukturyzacji
                              polskich zakładów pracy są związki zawodowe, wg których pracodawca
                              ma tylko jeden obowiązek - DAWAC! To jest wyraźny przykład, że w
                              Polsce homo-sovieticus trzyma się jeszcze mocno. Ty byłbyś tego
                              kolejnym przykładem, gdybyś był Polakiem.

                              > A teraz młody naprawdę, nie mam już czasu by się z tobą bawić,
                              więc wracaj do
                              > rówieśników w piaskownicy.

                              Wierzę ci na słowo, że masz jeszcze jakieś inne zajęcia, bo do tej
                              pory wygląda, że całkowicie pochłania ci pisanie głupot na forum.
                              Z socjalistycznym pozdrowieniem!
                              • wiarusik Re: I dlaczego niby Unia Europejska nie pozwala n 09.07.08, 15:05
                                Mój dziadek był na takim kursie:)
                                Teraz rozumiem skąd miał te Syreny,Moskwicze,Ładę i dlaczego jeździł
                                do Węgier,Jugosławii,Bułgarii;)
                                Umiał się w życiu ustawić;PPP
                                A ideologia?Pieprzyć ją.Ważne że tyle grantów można za nią dostać.
                              • browiec1 Re: I dlaczego niby Unia Europejska nie pozwala n 10.07.08, 14:43
                                No od jakiegos czasu zwiazkom zaczelo sie palic pod tylkiem, i sami
                                pra od dawna do prywatyzacji,ale swiatly rzad Jaroslawa Madrego
                                stwierdzil ze kolebki Solidarnosci to my obcym nie damy,a Ukraincom
                                to juz w ogole. Lepiej zeby upadla ale w poslkich rekach;))
                                • mac_card Re: I dlaczego niby Unia Europejska nie pozwala n 10.07.08, 18:05
                                  browiec1 napisał:

                                  > No od jakiegos czasu zwiazkom zaczelo sie palic pod tylkiem, i
                                  sami
                                  > pra od dawna do prywatyzacji,ale swiatly rzad Jaroslawa Madrego
                                  > stwierdzil ze kolebki Solidarnosci to my obcym nie damy,a
                                  Ukraincom
                                  > to juz w ogole. Lepiej zeby upadla ale w poslkich rekach;))

                                  Jak sam napisałeś, tak się dzieje dopiero od jakiegoś czasu.
                                  Wcześniej związki zawodowe nie pozwoliły na rzetelną prywatyzację
                                  FSO w Warszawie, wskutek czego popadła w kłopoty razem z czebolem
                                  Daewoo i gdyby nie łaska Amerykanów z GM już by leżała pod młotkiem.
                      • al9 misza stalinista i dyletant 08.07.08, 11:47
                        Jesli Nato bedzie poszerzac sie dalej, a Medwediew i Putin
                        nie beda skutecznie wzmacniac Armie, Flote i zwiekszac wydatki na
                        przemysl i nauke, to narod zrobi reolucje
                        --------
                        jasne i poprosi o zwiększenie wydatków na obronę do 20-35%
                        --
                        wojnę wygrywaja rezerwiści..
                        haha - uśmiałem się.. takich wojen juz nie ma. I nie będzie..
                        --
                        150 miliardów dolarów
                        misza - nie podniecaj się. My mamy rezerwy w wysokości 50 miliardów
                        euro.. Czyli podobne do waszych..

                        Zwracam forumowiczom uwagę, że miszy Putin i Miedwiediew sie nie
                        podobają - bo on jest stalinistą. Putin dla niego to słabeusz i
                        liberał :-)

                        smutne...
                        al
                        • ignorant11 Re: misza stalinista i dyletant 08.07.08, 11:54
                          al9 napisał:

                          > Jesli Nato bedzie poszerzac sie dalej, a Medwediew i Putin
                          > nie beda skutecznie wzmacniac Armie, Flote i zwiekszac wydatki na
                          > przemysl i nauke, to narod zrobi reolucje
                          > --------
                          > jasne i poprosi o zwiększenie wydatków na obronę do 20-35%
                          > --
                          > wojnę wygrywaja rezerwiści..
                          > haha - uśmiałem się.. takich wojen juz nie ma. I nie będzie..
                          > --
                          > 150 miliardów dolarów
                          > misza - nie podniecaj się. My mamy rezerwy w wysokości 50 miliardów
                          > euro.. Czyli podobne do waszych..
                          >
                          > Zwracam forumowiczom uwagę, że miszy Putin i Miedwiediew sie nie
                          > podobają - bo on jest stalinistą. Putin dla niego to słabeusz i
                          > liberał :-)
                          >
                          > smutne...
                          > al



                          Sława!

                          Putin-słbeusz...
                          :))
                          Przeciez od Politkowskiej i LItwinienki nikogo nie zamordował...

                          Słabeusz i do ego leniwy.

                          Forum Słowiańskie
                          gg 1728585
                        • odyn06 Znaki czasu 08.07.08, 12:22
                          Co znaczniejsi politolodzy tak na Wschodzie, jaki i na Zachodzie podkreślają
                          zgodnie, że obecnie i w przyszłości czynnik militarny nie będzie kształtował
                          stosunków międzynarodowych. Ja nawet trochę rozumiem rosyjskich generałów, że
                          tworząc urojone zagrożenia (NATO!) starają się stworzyć polityczny klimat do
                          zwiększenia wydatków na tzw. obronność.
                          Cywilna władza na Kremlu życia im nie ułatwia, ale ta tendencja trwać będzie i w
                          przyszłości.
                          W USA po wyborach też kompleks wojskowy dostanie po łbie, bo supergospodarka
                          supermocarstwa ledwo zipie. Oczywiście skala problemów w Rosji i USA jest różna,
                          ale mentalność generałów bardzo podobna: Dawajcie więcej forsy na zbrojenia, nie
                          wtrącajcie się w sprawy wojska, bo się nie znacie, a wroga, to znajdziemy sobie
                          sami:-))
                          Reasumując, wojsko na arenie międzynarodowej jest coraz mniej potrzebne. I dobrze...
                          • ignorant11 Re: Znaki czasu 08.07.08, 13:27
                            odyn06 napisał:

                            > Co znaczniejsi politolodzy tak na Wschodzie, jaki i na Zachodzie podkreślają
                            > zgodnie, że obecnie i w przyszłości czynnik militarny nie będzie kształtował
                            > stosunków międzynarodowych. Ja nawet trochę rozumiem rosyjskich generałów, że
                            > tworząc urojone zagrożenia (NATO!) starają się stworzyć polityczny klimat do
                            > zwiększenia wydatków na tzw. obronność.
                            > Cywilna władza na Kremlu życia im nie ułatwia, ale ta tendencja trwać będzie i
                            > w
                            > przyszłości.
                            > W USA po wyborach też kompleks wojskowy dostanie po łbie, bo supergospodarka
                            > supermocarstwa ledwo zipie. Oczywiście skala problemów w Rosji i USA jest różna
                            > ,
                            > ale mentalność generałów bardzo podobna: Dawajcie więcej forsy na zbrojenia, ni
                            > e
                            > wtrącajcie się w sprawy wojska, bo się nie znacie, a wroga, to znajdziemy sobie
                            > sami:-))
                            > Reasumując, wojsko na arenie międzynarodowej jest coraz mniej potrzebne. I dobr
                            > ze...



                            Sława!

                            Cóż za optymistycznie pacyfistyczny text? I to w wykonaniu zołnierza...

                            Ale podobne pisywano wiele lat temu, szczególnie po wielkich wojnach.

                            A historia uczy, że to sie nie sprawdza...

                            PO prostu ludzie chyba jednak wojaczke maja we krwi w genach i jestem sceptyczny
                            co do swiata bez wojen, co nie znaczy,że nie zyczyłbym go sobie.., szczególnie
                            teraz przy korzystnym pokoju dla POlski...

                            A co Rosji to nie predko pojawia sie nadzieje na normalnosc.

                            A z tym grzebaniem USA i ich gospodarki to bym poczekał, bo ma sie ona bardzo
                            dobrze.
                            I lepiej niz europejska szczególnie eurolandzka.

                            a $ jeszcze dłuuuugo bedzie czołowa waluta swiata...

                            Forum Słowiańskie
                            gg 1728585
                          • mac_card Re: Znaki czasu 08.07.08, 13:41
                            Powiedziałbym, że czynnik militarny w czystej postaci bardzo rzadko kształtował stosunki międzynarodowe. Kształtowały je zwykle interesy gospodarcze państw, a czynnik militarny je wspierał i umożliwiał realizację. Bandera idzie za handlem!

                            Natomiast zgodzę się, że czynnik militarny może być coraz słabszy w dobie globalizacji, gdyż przepływ kapitału nie musi być wspierany przez armię tak silnie jak niegdyś.

                            To oczywiście nie oznacza zaniku sił zbrojnych wogóle, ale na całym świecie będzie chyba tendencja do odejścia od masówki na rzecz specjalizacji. Armie niewielkie, ale zawodowe, dobrze wyszkolone i wyposażone. Zastanawiam się tylko, jak będzie wyglądała "niewielka" armia Chin :) ?
                            Masowe armie mogą się utrzymać jeszcze w takich krajach, gdzie technologię próbuje się zastępowac ideologią, np. w Iranie. Ale i tu do czasu.
                            • ignorant11 Re: Znaki czasu 08.07.08, 20:19
                              mac_card napisał:

                              > Powiedziałbym, że czynnik militarny w czystej postaci bardzo rzadko kształtował
                              > stosunki międzynarodowe. Kształtowały je zwykle interesy gospodarcze państw, a
                              > czynnik militarny je wspierał i umożliwiał realizację. Bandera idzie za handle
                              > m!
                              >
                              > Natomiast zgodzę się, że czynnik militarny może być coraz słabszy w dobie globa
                              > lizacji, gdyż przepływ kapitału nie musi być wspierany przez armię tak silnie j
                              > ak niegdyś.

                              ???????????
                              Alez globalizacjja wcale nie jest rzecza nowa:

                              jedwabny szlak, Vasco da Gamma, kompania wschodnioindyjska, liczne kolonie
                              mocarstw kolonialnych

                              Własciwie mozemy poczatków globalizacji szukac juz w starozytnopsci: szlak
                              bursztynowy itp..

                              >
                              > To oczywiście nie oznacza zaniku sił zbrojnych wogóle, ale na całym świecie będ
                              > zie chyba tendencja do odejścia od masówki na rzecz specjalizacji. Armie niewie
                              > lkie, ale zawodowe, dobrze wyszkolone i wyposażone. Zastanawiam się tylko, jak
                              > będzie wyglądała "niewielka" armia Chin :) ?

                              U nich długo człowiek bedzie tańszy od nawet karabinu...

                              > Masowe armie mogą się utrzymać jeszcze w takich krajach, gdzie technologię prób
                              > uje się zastępowac ideologią, np. w Iranie. Ale i tu do czasu.

                              Rosja jest bardzo podbna: ciezkie czołgi zamiast mobilnych komponentów lotniczych...
                            • odyn06 Re: Znaki czasu 09.07.08, 08:05
                              Pisząc mój post byłem trochę niezręczny, bo trzeba było zacytować Clauzevitza o
                              polityce realizowanej innymi środkami. Jedno jest pewne- armie ilościowe
                              wykończą budżet każdego kraju i Putin to wie. Generalskie biadolenie ma w nosie
                              i robi swoje. To ogólnoświatowa tendencja. Przyjdzie czas na Chiny.
                              • mac_card Re: Znaki czasu 09.07.08, 08:41
                                odyn06 napisał:

                                > Pisząc mój post byłem trochę niezręczny, bo trzeba było zacytować
                                Clauzevitza o
                                > polityce realizowanej innymi środkami. Jedno jest pewne- armie
                                ilościowe
                                > wykończą budżet każdego kraju i Putin to wie. Generalskie
                                biadolenie ma w nosie
                                > i robi swoje. To ogólnoświatowa tendencja. Przyjdzie czas na Chiny.

                                Wyobraź sobie, pisząc swój post doskonale wiedziałem co miałeś na
                                myśli :) Na tyle już Cię znam. :)))
                                Dlatego nie traktuj tego jak kontropinii, tylko jako uzupełnienie
                                własnych, niewypowiedzianych słów.

                                Pozdrawiam.
              • misza_kazak Re: Panowie przesadzacie! 08.07.08, 10:49
                > Gdyby Rosja chciała unowocześniać armię w tempie proponowanym
                przez wojskowych
                > to musiałaby wydawać ponad 10% swojego GDP na ten cel.

                Dlaczego? U nas ponad 150 miliardow lezy w amerykanskich bankach :)

                > Nie sądzę żeby Rosjanie
                > chcieli nowego wyścigu zbrojeń.

                Wyscig to wyscig, a bezpieczenstwo narodowe, to bezpieczenstwo
                narodowe :)

                > Lepiej jest stopniowo unowocześniać siły zbrojne, a szczególnie te
                które zniech
                > ęcają potencjalnego agresora do ataku.

                Nasze wladze obecnie chca miec mala armie ze 150-200 ladowymi
                ICBMami i kilkoma lodziami atomowymi.
                To jest za malo na NATO i narod to znakomiecie widzi.

                > winien mieć w swoim gabinecie maksymę Napoleona - jeden dobry
                żołnierz warty je
                > st tyle co dziesięciu kiepskich żołnierzy, ale zjada (kosztuje)
                jedną dziesiątą
                > tego co oni...

                Nasz nowy minister obrony nie byl nigdy zawodowym oficerem. Jest
                tylko administratorem. Mysle ze nie odroznia AK od Abakana i S-300
                od Iskandera...
                • billy.the.kid Re: Panowie przesadzacie! 08.07.08, 10:52
                  wow.i taka niewdzięcznośc tych gupich ruskich.
                  ty,prowqadzący- a w domu to wszyscy zdrowi?
                  • oficer-prowadzacy Re: Panowie przesadzacie! 08.07.08, 11:02
                    billy.the.kid napisał:

                    > wow.i taka niewdzięcznośc tych gupich ruskich.

                    A komuś ruscy okazali kiedyś wdzięczność?

                    > ty,prowqadzący- a w domu to wszyscy zdrowi?

                    ty, bili de kit, a jak u ciebie? Odciski nie dokuczają? O psychikę nie pytam bo i tak widać.
                • wujcio44 Re: Panowie przesadzacie! 08.07.08, 10:53
                  misza_kazak napisał:

                  > To jest za malo na NATO i narod to znakomiecie widzi.

                  To się nazywa schizofrenia paranoidalna.
                  • ignorant11 Re: Panowie przesadzacie! 08.07.08, 11:42
                    wujcio44 napisał:

                    > misza_kazak napisał:
                    >
                    > > To jest za malo na NATO i narod to znakomiecie widzi.
                    >
                    > To się nazywa schizofrenia paranoidalna.


                    Sława!

                    Dokładnie!

                    Temu paranoikowi wydaje sie,że Rosjanie zrobia rewolucje tylko dlatego,ze armia
                    bedzie za mała...
                    :))
                    Nie nie zrobia.

                    Raczej mafiozi-oligarchowie beda chcieli zabezpieczyc swoje fortuny i zrobia
                    jakies secesje lub obala rezym w zaleznosci na co bedzie wieksza koniunktura...

                    A lud? A lud bedzie sie cieszył ze wzglednego dobrobytu i małej stablizacji
                    byleby wódka i ogórcy byli...
                    :))

                    Forum Słowiańskie
                    gg 1728585
                • herr7 Re: Panowie przesadzacie! 08.07.08, 11:16
                  Misza - dylemat rosyjskiej władzy polega na otwarciu na Zachód i zachowaniu przy tym suwerenności. A to nie jest łatwe.
                  To że minister Serdiukow nie jest wojskowym nie jest chyba najważniejsze. Jego zadanie polega na zreformowaniu rosyjskiej armii. A to nie jest proste. Rosyjscy generałowie muszą po prostu przywyknąć do sytuacji, że państwo nie jest w stanie im dać wszystkiego czego sobie zażyczą. To nie są już czasy ZSRR. Rosja ma mniejsze zasoby materiałowe, a przede wszystkim ludzkie. Lepiej mieć mniej ale dobrych żołnierzy - tutaj szczególnie ważna jest maksyma Napoleona. A przy tym nie zaniedbywać szkolenia rezerwistów, gdyż wojny wygrywają zwykle rezerwiści a nie zawodowi żołnierze.
                  • billy.the.kid Re: Panowie przesadzacie! 08.07.08, 11:24
                    tak jakoś śmiesnie-u tych ruskich chyba wszystko sie prawidłowo rozwija w
                    szybkim tempie . widac to przedewszystkim po wpisach busiolubców którzy
                    łokrutnie sie prtzejmują sytuacją w rosji.
                  • misza_kazak Re: Panowie przesadzacie! 08.07.08, 11:29
                    herr7 napisał:

                    > Misza - dylemat rosyjskiej władzy polega na otwarciu na Zachód i
                    zachowaniu prz
                    > y tym suwerenności. A to nie jest łatwe.

                    U Stalina wychodzilo, i u Brezniewa tez.
                    Gdyby chcieli zwalczac korrupcje i rozwiac przemysl i nauke to by
                    robili. Nam tezn zachod jak to sir mowi "w chooj nei wpolsja" za
                    taka cene.

                    > y generałowie muszą po prostu przywyknąć do sytuacji, że państwo
                    nie jest w sta
                    > nie im dać wszystkiego czego sobie zażyczą.

                    Ale przeciez pytanie nie stoi o to zeby zrobic cos niewzylego, a o
                    to zeby zachowac rozwal wojska i rozwijac przemysl i naukwe. Gdyby
                    nei bylo forsy, to bylo by zrozumiale, ale trzymac w USA dziesiatki
                    miliardow baksow, wydawajac na nauke i wojsko jakies 20 miliardow
                    rocznie, to jest kpina z wojska i z obywateli.
                    Zawodowi zolnierzy jakimi by dobrymi nie byli nei beda w stanie
                    obronic pasntwo w przypadku ataku wroga nei majac wystarczajacej
                    liczby samoltow, okretow i czoglow.
                    Bez ponownej industrializacji i militaryzacji panstwa nie mamy
                    przyszlosci. Jesli P&M tego nei zrozumieja to kredyt zaufania narodu
                    sie konczy i bedzie rewolucja. Mowie to bo mieszkam w ROsji i
                    znakomicie znam nastroijenia wojskowych i zwyklych ludzi...
                    • ignorant11 :)) 08.07.08, 11:47
                      Sława!

                      Rosja wydaje na zbrojenia 20mld$, a POlska 10mld$...

                      POdoba mi sie to.
                      :))

                      Forum Słowiańskie
                      gg 1728585
                  • oficer-prowadzacy Re: Panowie przesadzacie! 08.07.08, 11:29
                    herr7 napisał:

                    > Misza - dylemat rosyjskiej władzy polega na otwarciu na Zachód i zachowaniu prz
                    > y tym suwerenności. A to nie jest łatwe.
                    > To że minister Serdiukow nie jest wojskowym nie jest chyba najważniejsze. Jego
                    > zadanie polega na zreformowaniu rosyjskiej armii. A to nie jest proste. Rosyjsc
                    > y generałowie muszą po prostu przywyknąć do sytuacji, że państwo nie jest w sta
                    > nie im dać wszystkiego czego sobie zażyczą. To nie są już czasy ZSRR. Rosja ma
                    > mniejsze zasoby materiałowe, a przede wszystkim ludzkie. Lepiej mieć mniej ale
                    > dobrych żołnierzy - tutaj szczególnie ważna jest maksyma Napoleona. A przy tym
                    > nie zaniedbywać szkolenia rezerwistów, gdyż wojny wygrywają zwykle rezerwiści a
                    > nie zawodowi żołnierze.

                    Ot, mądre słowa.

                    Ale czy władze Rosji nie są w pewnym stopniu zakładnikami wojskowych? Czy nie muszą ich zaspokajać z obawy przed ich "złym humorem"?
                    Pytam, bo niektóre wypowiedzi rosyjskich mundurowych harcowników bywały jak puszczenie bąka w towarzystwie. Te wszystkie groźby o wycelowaniu rakiet w ten czy inny kraj europejski... Nikt już dzisiaj nie używa takiego języka w wypowiedziach publicznych, może w kuluarach, ale nie publicznie. Kierownictwo polityczne nie dawało sygnałów o jakiejś wyraźej reakcji, co może świadczyć, że:
                    a) był to wyraz faktycznego (choć nie deklarowanego oficjalnie) stanowiska władzy,
                    b) władza bała się reagować na wyskoki generalskie.

                    Nie wiem która możliwośc jest gorsza dla sąsiadów Rosji.
                • tornson Po co wam teraz wielka armia? 08.07.08, 11:43
                  Jeszcze kilka dekad upłynie nim ktokolwiek będzie miał choć cień szansy na
                  przetrwanie rosyjskiego uderzenie nuklearnego, o ile wogóle kiedykolwiek taki
                  moment nastąpi. Amerykański imperializm można powstrzymać i jeszcze na tym
                  nieźle zarobić (dostawy broni do Iranu czy Syrii naprzykład). Najważniejsze jest
                  utrzymać silny przemysł na razie niech produkuje dla cywilów, a jak by co zawsze
                  można przejść na produkcję militarną. Priorytetem są inwestycje w rozwój
                  technologii. Lepiej mieć trochę nowoczesnego sprzętu z możliwością jego masowego
                  doprodukowania "jakby co", niż masę przestarzałej broni której produkcja i
                  utrzymanie pochłania pieniądze, które mogłyby być wydane na rozwój przemysłu i
                  technologii.
                  • misza_kazak Re: Po co wam teraz wielka armia? 08.07.08, 11:53
                    tornson napisał:

                    > Jeszcze kilka dekad upłynie nim ktokolwiek będzie miał choć cień
                    szansy na
                    > przetrwanie rosyjskiego uderzenie nuklearnego, o ile wogóle
                    kiedykolwiek taki
                    > moment nastąpi.

                    1) Moga zaatakowac uzywajac takich wassali jak POslka, Gruzja,
                    Ukraina. Wywoluja wojny lokalne zeby ROsja w nich wciagnela i beda
                    wspierali swoich wassalow. Jesli dzis nie zrobic powazne inwestycji
                    w wojsko i przemysl, to za kilka lat nie bedziemy mogli prowadzic
                    nawet lokalne wojny.
                    2) Musimy miec silne wojska ladowe, powietrzne i flote zeby miec
                    spokoj w przyszlosci, gdy nastapi kryzys energetyczny i surowcowy.
                    Trzeba sie uczyc z wykladow przeszlosci. Rosja zawsze byla, jest i
                    bedzie celem dla Zachodu.
                    • ignorant11 Re: Po co wam teraz wielka armia? 08.07.08, 12:04
                      misza_kazak napisał:

                      >
                      > 1) Moga zaatakowac uzywajac takich wassali jak POslka, Gruzja,
                      > Ukraina. Wywoluja wojny lokalne zeby ROsja w nich wciagnela i beda
                      > wspierali swoich wassalow. Jesli dzis nie zrobic powazne inwestycji
                      > w wojsko i przemysl, to za kilka lat nie bedziemy mogli prowadzic
                      > nawet lokalne wojny.

                      To byłby stan pożadany aby Rosja nie była w stanie prowadzic nawet lokalnych wojen.
                      Zreszta juz nie bardzo potrafi- Czeczenia, a zsrr tez nie był w stanie-Afganistan...
                      :))

                      a Poslka czy Ukraina a nawet Gruzja nie maja najmniejszej ochoty atakowac Rosje
                      bo i po co?

                      Aby wyzwolic Królewiec? Nie ma on az takiego znaczenienia by wywoływac wojne.

                      Nie Rosje mozemy istotnie osłabic budujac nowe trasy przesyłu paliw z Kaspii, a
                      to wywoła w Rosji kryzys znacznie głebszy niz wojna...

                      I przeniesie wieksze korzysci.


                      W tym nas wspierac beda nie tylko USA ale i UE.
                      :))


                      > 2) Musimy miec silne wojska ladowe, powietrzne i flote zeby miec
                      > spokoj w przyszlosci, gdy nastapi kryzys energetyczny i surowcowy.
                      > Trzeba sie uczyc z wykladow przeszlosci. Rosja zawsze byla, jest i
                      > bedzie celem dla Zachodu.

                      Zachód olewa Rosje...
                      :))
                      Ba nawet Polska olewa Rasije, olewa ruska rope i gaz budujac nowe szlaki dostaw
                    • wujcio44 Re: Po co wam teraz wielka armia? 08.07.08, 12:31
                      misza_kazak napisał:

                      > 1) Moga zaatakowac uzywajac takich wassali jak POslka, Gruzja,
                      > Ukraina.

                      Alkoholowy zanik mózgu?
                      • odyn06 Za wasali.. 08.07.08, 12:42
                        zaproponowałem go do skasowania.
                        • ignorant11 Re: Za wasali.. 08.07.08, 13:37
                          odyn06 napisał:

                          > zaproponowałem go do skasowania.


                          Sława!

                          Po co?

                          POst głupi ale dla nas wcale nie obraxliwy.

                          A tak dobrze okreslajacy rosyjska mentalnosc i stosunek do swiata.

                          I program stosunków P-R.

                          Mój watek trafnie opisujacy stosunki P-R,jak beznadziejne został skasowany, a
                          przeciez trafnie diagnozował wspołczesna Rosje i stan umysłu Rosjan.

                          A moze włąsnie dlatego,że był tak trafny i prosze misza doskonale go potwierdził.

                          Forum Słowiańskie
                          gg 1728585
                      • ignorant11 [...] 08.07.08, 13:30
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • tornson Re: Po co wam teraz wielka armia? 08.07.08, 23:43
                        wujcio44 napisał:

                        > misza_kazak napisał:
                        >
                        > > 1) Moga zaatakowac uzywajac takich wassali jak POslka, Gruzja,
                        > > Ukraina.
                        >
                        > Alkoholowy zanik mózgu?
                        U Juszczenki, Kaczyńskich i tego pyzatego Szakala.... coś tam.
                    • tornson Re: Po co wam teraz wielka armia? 08.07.08, 23:42
                      misza_kazak napisał:

                      > 1) Moga zaatakowac uzywajac takich wassali jak POslka, Gruzja,
                      > Ukraina.
                      Bez jaj! Co wam może zrobić 48 wiecznie awaryjnych "jaszczembi" czy setka
                      Leopardów z niemieckiego demobilu? Gruzja nie jest w stanie podbić Osetii i
                      Abchazji, a zamieszkała w dużej mierze przez Rosjan Ukraina skończyła z wojną
                      domową gdyby zaatakowała Rosję.

                      > Wywoluja wojny lokalne zeby ROsja w nich wciagnela i beda
                      > wspierali swoich wassalow.
                      Wystarczy utrzymać równowagę sił między Polską a Białorusią czy Gruzją a
                      Abchazją i Osetią.

                      > Jesli dzis nie zrobic powazne inwestycji
                      > w wojsko i przemysl, to za kilka lat nie bedziemy mogli prowadzic
                      > nawet lokalne wojny.
                      No właśnie, silny przemysł i zaawansowana technologia, to jest podstawą.

                      > 2) Musimy miec silne wojska ladowe, powietrzne i flote zeby miec
                      > spokoj w przyszlosci, gdy nastapi kryzys energetyczny i surowcowy.
                      > Trzeba sie uczyc z wykladow przeszlosci. Rosja zawsze byla, jest i
                      > bedzie celem dla Zachodu.
                      Nie wrzucałbym dziś całego Zachodu do jednego wora. Co innego pokojowo
                      nastawiona Unia Europejska a co innego agresywne imperialistyczne USA. Tutaj
                      ważniejsze są raczej działania dyplomatyczne, by Unia zorientowała się na sojusz
                      z Rosją a nie z USA.
                      • ignorant11 Re: Po co wam teraz wielka armia? 09.07.08, 03:12
                        tornson napisał:

                        > misza_kazak napisał:
                        >
                        > > 1) Moga zaatakowac uzywajac takich wassali jak POslka, Gruzja,
                        > > Ukraina.
                        > Bez jaj! Co wam może zrobić 48 wiecznie awaryjnych "jaszczembi" czy setka
                        > Leopardów z niemieckiego demobilu? Gruzja nie jest w stanie podbić Osetii i
                        > Abchazji, a zamieszkała w dużej mierze przez Rosjan Ukraina skończyła z wojną
                        > domową gdyby zaatakowała Rosję.

                        To raczej Rosja marzy o anektowaniu Ukrainy a nie odwrotnie.
                        Swoja droga to Kijów jest matka miast ruskich, anie barbarzyńska Moskwa...

                        >
                        > > Wywoluja wojny lokalne zeby ROsja w nich wciagnela i beda
                        > > wspierali swoich wassalow.
                        > Wystarczy utrzymać równowagę sił między Polską a Białorusią czy Gruzją a
                        > Abchazją i Osetią.

                        ?????
                        Równowage?

                        Gruzja faktycznie przejmuje sie okupowana przez Rosje Osetia, wszak to ich
                        prowincja, ale czy Polska az tak bardzo przejmuje sie Bialorusia?
                        Moim zdaniem POlska przejmuje sie Bialorusia stanowczo za malo...
                        :))

                        >
                        > > Jesli dzis nie zrobic powazne inwestycji
                        > > w wojsko i przemysl, to za kilka lat nie bedziemy mogli prowadzic
                        > > nawet lokalne wojny.
                        > No właśnie, silny przemysł i zaawansowana technologia, to jest podstawą.

                        ++Szczególnie słynna zaawansowana tehnologia radziecka-rosyjska...
                        Np w produkcji mikroporcesorów i technologiach informatycznych, czy lotniczych...
                        :))buahahaha


                        >
                        > > 2) Musimy miec silne wojska ladowe, powietrzne i flote zeby miec
                        > > spokoj w przyszlosci, gdy nastapi kryzys energetyczny i surowcowy.
                        > > Trzeba sie uczyc z wykladow przeszlosci. Rosja zawsze byla, jest i
                        > > bedzie celem dla Zachodu.
                        > Nie wrzucałbym dziś całego Zachodu do jednego wora. Co innego pokojowo
                        > nastawiona Unia Europejska a co innego agresywne imperialistyczne USA. Tutaj
                        > ważniejsze są raczej działania dyplomatyczne, by Unia zorientowała się na sojus
                        > z
                        > z Rosją a nie z USA.
                        ++te rachuby Rosjan i rusofiłow swiadcza,że ruscy nie mysla i maja tylko
                        pijackie marzenia...

                        Sa dyskusje euroamerykańskie, ale sojusz europy z dzika Rosja przeciw USA...
                        :))
                        To jakas mezkalinowa wizja Witkacego...
                        :))
                        • odyn06 Re: Po co wam teraz wielka armia? 09.07.08, 07:59
                          W dziedzinie teatru absurdu to i Gombrowicz ma swoje miejsce:-))
                          Tornsonowi rola klakiera musi uwierać. To łatwiejsze, niż odpowiedź na posty w
                          sprawie NSZ i radzieckich generałów w służbie Hitlera.
                          Ja czekam.
                          Nie wiem w jakich opakowaniach w Rosji sprzedają wazelinę:-))
                        • tornson Re: Po co wam teraz wielka armia? 09.07.08, 10:35
                          ignorant11 napisał:

                          > Sa dyskusje euroamerykańskie, ale sojusz europy z dzika Rosja przeciw USA...
                          > :))
                          > To jakas mezkalinowa wizja Witkacego...
                          > :))
                          Tu chodzi o partnerstwo stragiczne i być może w niedalekiej przyszłości
                          euroazjatyckie supermocarstwo od oceanu do oceanu, któremu nikt nie fiknie, a
                          nie o durne USA.
                          Co do USA, to gdy ci nie zrezygnują z imperializmu, to dojdzie do sojuszu niemal
                          całego świata (Europa, Rosja, Chiny, Ameryka Płd. Bliski Wschód) przeciw tym
                          bandytom.
                          Jeśli amerykansyny nie zrezygnują Sojusz przeciw USA będzie
                          • ignorant11 Re: Po co wam teraz wielka armia? 09.07.08, 11:51
                            tornson napisał:

                            > ignorant11 napisał:
                            >
                            > > Sa dyskusje euroamerykańskie, ale sojusz europy z dzika Rosja przeciw USA
                            > ...
                            > > :))
                            > > To jakas mezkalinowa wizja Witkacego...
                            > > :))
                            > Tu chodzi o partnerstwo stragiczne i być może w niedalekiej przyszłości
                            > euroazjatyckie supermocarstwo od oceanu do oceanu, któremu nikt nie fiknie, a
                            > nie o durne USA.
                            > Co do USA, to gdy ci nie zrezygnują z imperializmu, to dojdzie do sojuszu niema
                            > l
                            > całego świata (Europa, Rosja, Chiny, Ameryka Płd. Bliski Wschód) przeciw tym
                            > bandytom.
                            > Jeśli amerykansyny nie zrezygnują Sojusz przeciw USA będzie


                            Sława!

                            Rozmumiem Twoje rusoflskie urojenia.

                            Ale póki co to Europa z Kanada i Turcja jest w sojuszu NATO, ktory tak bardzo
                            nie podoba sie w MOskwie.

                            Co wiecej NATO ma się świetnie, NB wspolna misja w Afganistanie, wspolan tarcza
                            antyrakietowa.

                            I dalej: CAŁKOWICIE
                            Forum Słowiańskie
                            gg 1728585
                            • tornson NATOwska generalizja nie podziela twego optymizmu 09.07.08, 12:32
                              ignorant11 napisał:

                              > Co wiecej NATO ma się świetnie, NB wspolna misja w Afganistanie, wspolan tarcza
                              > antyrakietowa.
                              • ignorant11 Którzy generałowie, moze masz cytaty?/nt 11.07.08, 00:17

                          • ignorant11 Re: Po co wam teraz wielka armia? 09.07.08, 11:57
                            tornson napisał:

                            > ignorant11 napisał:
                            >
                            > > Sa dyskusje euroamerykańskie, ale sojusz europy z dzika Rosja przeciw USA
                            > ...
                            > > :))
                            > > To jakas mezkalinowa wizja Witkacego...
                            > > :))
                            > Tu chodzi o partnerstwo stragiczne i być może w niedalekiej przyszłości
                            > euroazjatyckie supermocarstwo od oceanu do oceanu, któremu nikt nie fiknie, a
                            > nie o durne USA.
                            > Co do USA, to gdy ci nie zrezygnują z imperializmu, to dojdzie do sojuszu niema
                            > l
                            > całego świata (Europa, Rosja, Chiny, Ameryka Płd. Bliski Wschód) przeciw tym
                            > bandytom.
                            > Jeśli amerykansyny nie zrezygnują Sojusz przeciw USA będzie


                            Sława!

                            Rozmumiem Twoje rusoflskie urojenia.

                            Ale póki co to Europa z Kanada i Turcja jest w sojuszu NATO, ktory tak bardzo
                            nie podoba sie w MOskwie.

                            Co wiecej NATO ma się świetnie, NB wspolna misja w Afganistanie, wspolan tarcza
                            antyrakietowa.

                            I dalej: CAŁKOWICIE sprzeczne interesy Europy i Rosji w takich dzidzinach jak:

                            Białorus

                            kaspijskie weglowodory

                            rurociagi

                            prawa człowieka

                            WTO- maleńka Grzuja blokuje Rosje, która traci miliardy.

                            Arabia, która nie wpusci Rosji do WTO dokpóki ta nie urynkowi cen gazu dla
                            Białorusi i na rynek wewnerzny...


                            Jedynym, który pisał satyry nt euroazjatyckiego mocarstwa był George Orwell w 1984.

                            To jakies nowe mrzonki u Moskali, co z azjatyckim mocarstwem z Chinami? Moze i
                            Rosja wejdzie do takiego mocarstwa, gdy zostanie anektowana przez Chiny...

                            :)))

                            Jedyne sensowne kraje azjatyckie jak Indie, Korea czy Japonia sa scisle zwiazane
                            z Zachodem, szczgólnie z USA...

                            I nie ma widoków aby ten stan miał sie kiedykolwiek zmienic.



                            Forum Słowiańskie
                            gg 1728585
                          • wiarusik Re: Po co wam teraz wielka armia? 09.07.08, 14:56
                            Ja tam widzę inną rzecz:Rosja+Chiny+Iran+Korea Płn.
                            • ignorant11 Re: Po co wam teraz wielka armia? 10.07.08, 23:57
                              wiarusik napisała:

                              > Ja tam widzę inną rzecz:Rosja+Chiny+Iran+Korea Płn.


                              Sława!

                              NO raczej jednak Chiny kontrolujace Rosje, a Iran zawsze bedzie przeciwnikiem
                              strategicznym Rosji, bo to konkurent w regionie, konkurent w weglowodorach bo
                              uciska innych muzułmanów...

                              Forum Słowiańskie
                              gg 1728585
                          • browiec1 Re: Po co wam teraz wielka armia? 10.07.08, 14:45
                            No na 100% Tornson taki sojusz bedzie. I juz to widze, Europa
                            przyjmuje rosyjski styl uprawiania polityki,system gospodarczy
                            Chaveza,chinskie prawa czlowieka i religie z Bliskiego Wschodu - toz
                            to raj bedzie mlekiem i miodem plynacy.
                      • misza_kazak Re: Po co wam teraz wielka armia? 09.07.08, 10:47
                        tornson napisał:

                        > Bez jaj! Co wam może zrobić 48 wiecznie awaryjnych "jaszczembi"
                        czy setka
                        > Leopardów z niemieckiego demobilu? Gruzja nie jest w stanie podbić
                        Osetii i
                        > Abchazji, a zamieszkała w dużej mierze przez Rosjan Ukraina
                        skończyła z wojną
                        > domową gdyby zaatakowała Rosję.

                        Na dzien dzisiejszy masz racje, ale ja raczej mowilem o czasach za
                        10-15 lat. Jesli nasz rzad nie zainwestuje naprawde powaznych
                        zrodkow w rozwoj nowych wojennych technologii, przemysl wojenny, to
                        moze sie okazac ze Gruzja i Ukraina (znajdujace sie wowczas w NATO)
                        i wydajace 10-15% PKB na zbrojenie i na dodatku duza pomoc z innych
                        panstw NATO beda w stanie zrobic powazne konflikty na
                        przygranicznych terenach ROsji.

                        > Wystarczy utrzymać równowagę sił między Polską a Białorusią czy
                        Gruzją a
                        > Abchazją i Osetią.

                        teraz rownowaga istneje (przy pomocy ROsji oczywiscie). A co bedzie
                        za 10-15 lat przy tak mizernych inwestycjach w wojsko ?

                        > No właśnie, silny przemysł i zaawansowana technologia, to jest
                        podstawą.

                        Zgadza sie. Ale rozwoj wojskowy jest najlepszym katalizatorem
                        rozwoju technologii i przemyslu!
                        Bez rozwoju wojska nie ma rozwoju przemyslu i nauki...

                        > Nie wrzucałbym dziś całego Zachodu do jednego wora. Co innego
                        pokojowo
                        > nastawiona Unia Europejska a co innego agresywne imperialistyczne
                        USA.

                        CZasem panstwa UE sa bardziej agressywne od USA. Patrz co zrobili z
                        Jugoslawia...

                        Tutaj
                        > ważniejsze są raczej działania dyplomatyczne, by Unia zorientowała
                        się na sojus
                        > z
                        > z Rosją a nie z USA.

                        Zgadza sie. Rosja szuka sojusznikow w UE, bo trzeba miec przeciwwage
                        dla USA i jej wiernych wassalow w UE.
                        • ignorant11 Re: Po co wam teraz wielka armia? 09.07.08, 12:06
                          misza_kazak napisał:
                          .
                          >
                          > Na dzien dzisiejszy masz racje, ale ja raczej mowilem o czasach za
                          > 10-15 lat. Jesli nasz rzad nie zainwestuje naprawde powaznych
                          > zrodkow w rozwoj nowych wojennych technologii, przemysl wojenny, to
                          > moze sie okazac ze Gruzja i Ukraina (znajdujace sie wowczas w NATO)
                          > i wydajace 10-15% PKB na zbrojenie i na dodatku duza pomoc z innych
                          > panstw NATO beda w stanie zrobic powazne konflikty na
                          > przygranicznych terenach ROsji.

                          ++++Jakie 10-15%, to najwyzej 2% albo i mniej...
                          PO co Ukrainie konflikt z Rosja?
                          KOnflikty rozgrywa sie dla korzysci, a te trudno w układzie U-R...


                          >
                          > teraz rownowaga istneje (przy pomocy ROsji oczywiscie). A co bedzie
                          > za 10-15 lat przy tak mizernych inwestycjach w wojsko ?

                          +++To byłby pożadany stan rzeczy.


                          > Zgadza sie. Ale rozwoj wojskowy jest najlepszym katalizatorem
                          > rozwoju technologii i przemyslu!
                          > Bez rozwoju wojska nie ma rozwoju przemyslu i nauki...

                          +++Wielokrotnie udowodniono,że nie jest. Przeciwnie wysysa srodki z dzidzin
                          cywilnych. Wystarczy powołac sie na przykład niesławnego i zbrodniczego zsrr. W
                          technologiach jako- tako, choc i tak o generacje za Zachodem, w cywilnych syf,
                          rozpacz i lament...

                          >

                          > CZasem panstwa UE sa bardziej agressywne od USA. Patrz co zrobili z
                          > Jugoslawia...

                          To kwestia interesów, głownie Niemieckich. Niemcy walnie sie przyczynili do
                          rozpadu JUgosławii, co nie znaczy,że i bez pomocy z zewnatrz federacja bie
                          rozpadłaby sie. Raczej na pewno tak!

                          Teraz jugoslawia zintegruje sie ponownie w UE i NATO.


                          >
                          > Tutaj
                          > > ważniejsze są raczej działania dyplomatyczne, by Unia zorientowała
                          > się na sojus
                          > > z
                          > > z Rosją a nie z USA.

                          :)))
                          Dobre!
                          Alez ci ruscy maja narabane pod sufitem...
                          :))
                          buahahaha

                          >
                          .
                          >
                        • odyn06 Re: Po co wam teraz wielka armia? 10.07.08, 08:10
                          Misza. Ja rozumiem twoją frustrację, ale chcę cię pocieszyć. Polska w braterskim
                          sojuszu z Ukrainą i Gruzją, przy współdziałaniu z NATO nie napadnie na Rosję.
                          Masz na to słowo polskiego rezerwisty.:-))
                          A teraz poważnie. Za 10-15 lat wszystkie armie europejskie będą o połowę
                          mniejsze. Amerykańska też. Dlaczego? Bo budżety bogatych nawet krajów nie
                          'wyrobią" tego kolosalnego obciążenia armii zawodowej i technologicznie wysoko
                          zaawansowanej armii jakościowej. Wasza tylko w niewielkim stopniu jest armia
                          jakościową, ale przed wyzwaniami rozwojowymi uciec się nie da. Jak to będzie
                          przebiegało? Ano tak:
                          1. Znacząca redukcja kadry oficerskiej, bo podwyżki zarpłaty juz były, a twój
                          brat niech szuka roboty w cywilu, póki młody;
                          2. Znacząca redukcja ilości jednostek wojskowych pod płaszczykiem
                          "reorganizacji", "scalania stryktur" itp;
                          3. Redukcja obecności wojska w życiu cywilnym.
                          4. Ogólnie - o wiele mniej pieniędzy na wojsko.
                          Mógłbym wymienić jeszcze wiele czynników, ale po pierwsze mi się nie chce, a po
                          drugie Koledzy mnie uzupełnią.
                          Ty myślisz kategoriami generalskimi, ale to anachronizm. Dlaczego? Ana dlatego,
                          że wojsko jest zbyt dużym obciążeniem dla budżetu Rosji (i Polski też)
                          niezależnie od aktualnych cen ropy i gazu. Za 10-15 lat może być zupełnie
                          inaczej, a Rosjanie chcą lepiej żyć już dzisiaj, podobnie jak Polacy i inni.
                          Gdzie im w głowie wojna!
                          Czynnikiem istotnym w twoich frustracjach może być to, że się Rosji nikt nie
                          boi. Tobie się może wydawać, że jak się nie boją, to i nie szanują. Błąd! Na
                          arenie międzynarodowej to nie rakiety Topol Ileśtam kształtują szacunek do
                          Rosji, ale gra waszych świetnych futbolistów w Euro 2008. Poniał?
                          • misza_kazak Re: Po co wam teraz wielka armia? 10.07.08, 12:44
                            Polska w braterski
                            > m
                            > sojuszu z Ukrainą i Gruzją, przy współdziałaniu z NATO nie
                            napadnie na Rosję.
                            > Masz na to słowo polskiego rezerwisty.:-))

                            Powiedzialbym gdzie mozesz wsadzic swoej slowo, ale mysle ze pm to
                            skasuje :)

                            > A teraz poważnie. Za 10-15 lat wszystkie armie europejskie będą o
                            połowę
                            > mniejsze. Amerykańska też. Dlaczego?

                            O rany, jakis ty jestes... naiwny :)
                            Zobacz jak zwiekszaja swoj budzet panstwa NATO, jak rosna wydatki na
                            sprzet, a potem popatrz w lustro :)

                            Swiat toczy sie u wojnie. TO jest widac, slychac i czuc. Nie dla
                            wszystkich oczywiscie - dla wiekszosci miekszancow zachodu, ktorzy
                            tylko zjadaja hamburgery i ogladaja CNN i BBC oczywiscie "wiadomo"
                            ze niedlugo caly swiat przeksztalci sie w kraine elfow gdzie wszyscy
                            beda szczescliwi i spokojni.
                            Ale w innych czesciach swiata zyja bardziej rozgarnieci ludzie
                            ktorzy widza jak USA i NATO zwiekszaja swoje apetyty wraz z okupacja
                            nowych panstw, jak Chiny zmieniaja doktryne wojskowa z celem
                            dominowac w Swiecie, jak rosnie popyta na surowce i energie, jak
                            rosnie napiecie religijne i kulturowe, jak Europa szybko dzili sie
                            na "stara" i "nowa".

                            Ale tyspij dalej odynku. dobranoc :))
                            • odyn06 Re: Po co wam teraz wielka armia? 10.07.08, 13:07
                              Jest postęp. Potrafisz dyskutować bez inwektyw, choć z poczuciem humoru jeszcze
                              nie tego:-)) Ty masz poczucie humoru?
                              Twój pogląd zmieni się po decyzjach z Kremla. Wasi generałowie więcej pieniędzy
                              nie dostaną. "Nasi" też nie.
                              O wojsku decydują cywile, a w Rosji dopiero się do tego zaczynacie
                              przyzwyczajać. Przyzwyczaicie się:-))
                              Proponuję, abyśmy do tematu wrócili za 10 lat.
                              • misza_kazak Re: Po co wam teraz wielka armia? 10.07.08, 15:26
                                odyn06 napisał:

                                > Jest postęp. Potrafisz dyskutować bez inwektyw, choć z poczuciem
                                humoru jeszcze
                                > nie tego:-))

                                Poczucie humotu albo jest albo nie ma - nie moze byc male lub
                                duze :))
                                A bez inwektyw rozmawiac umiem, ale tylko z tymi kto jest normalnycm
                                czlowiekem.

                                > Ty masz poczucie humoru?

                                A ty ? ;)

                                > Twój pogląd zmieni się po decyzjach z Kremla. Wasi generałowie
                                więcej pieniędzy
                                > nie dostaną. "Nasi" też nie.

                                Jak powiedziale, jesli tak sie stanie to zostale jednym z
                                oppozycjonerow. Wstapie do partii kommunistycznej.

                                > O wojsku decydują cywile, a w Rosji dopiero się do tego zaczynacie
                                > przyzwyczajać. Przyzwyczaicie się:-))

                                Oby nie. Kiedy u nas cywile decydowali o wojnie i polityce to byla
                                tragedia - patrz chocby Rasputina.

                                > Proponuję, abyśmy do tematu wrócili za 10 lat.

                                A ty wtedy jeszcze nie odlecisz w "kraine wiecznego polowania" ? :)
                                • odyn06 Re: Po co wam teraz wielka armia? 10.07.08, 15:37
                                  Cywilna kontrola nad armią jest papierkiem lakmusowym demokracji. Kraje
                                  demokratyczne maja cywilnego, politycznego ministra obrony. Cywilna kontrola nad
                                  armia wcale nie oznacza cywilnej odpowiedzialności za obronność państwa, ale
                                  nikt nie mówi, ze demokracja jest idealna.
                                  Jeszcze jedno. Wieszacie psy na ministrze obrony, ale waszym największym wrogiem
                                  (jak we wszystkich demokracjach świata) jest minister... finansów. Każdy
                                  minister finansów jest wrogiem wydatków budżetowych, a głównie wojskowych. Im
                                  większym jest kutwą i skapcem w tym obszarze, tym lepszym jest ministrem i tym
                                  bardziej Putin i Miedwiediew będą go chwalili. Pomyśl o tym.
                                  Na "odlot" nie licz.:-)) Pochodzę z długowiecznej rodziny, uprawiam sport, nie
                                  palę i z byle kim nie piję:-))
                                  • misza_kazak Re: Po co wam teraz wielka armia? 10.07.08, 15:51
                                    odyn06 napisał:

                                    > Cywilna kontrola nad armią jest papierkiem lakmusowym demokracji.

                                    W dupe taka demokracje wtedy. Nam juz starczylo tych "lakmusowtch
                                    papierkow" az z nadmiarem. JZu 20 lat nie mozemy odtrzasnac.

                                    Kraje
                                    > demokratyczne maja cywilnego, politycznego ministra obrony.

                                    I to pozwala im bez problemowatakowac suwerenne panstwa, mordowac
                                    dziesiatki tysiecy cywilow. Ghmmm.. MOze lepiej by zostali jesdnak
                                    wojskowi, co?
                        • mako75 Re: Po co wam teraz wielka armia? 10.07.08, 11:04
                          Misza wy ttak w tej Rosji na serio, że niby my z Gruzją was zaatakujemy??? Przeciwko nam sie zbroicie???
                          K...wa ale jestem dumny z mojego Kraju :)))))
                          • misza_kazak Re: Po co wam teraz wielka armia? 10.07.08, 12:50
                            mako75 napisał:

                            > Misza wy ttak w tej Rosji na serio, że niby my z Gruzją was
                            zaatakujemy???

                            Nie teraz mako. Czytaj uwaznie.
                            USA nie beda atakowli ROsje wlasnymi silami - po co tracic wlasnych
                            zolnierzy, co? Lepiej zaczac "wyzwolenczy" koflikt silami swoich
                            wassalow, ktorzy beda szczesliwi umrzec w wojnie przeciwko ROsji.
                            Jest takie powiedzienie - nawet osiol moze uderzyc martwego lwa.
                            Za 10-15 lat przy takim rozwoju wojska, ROsja przeksztalci sie w
                            martwego lwa.

                            > Przeciwko nam sie zbroicie???

                            Znow radze uaznie poczytac posty.

                            > K...wa ale jestem dumny z mojego Kraju :)))))

                            Uspokoj sie - wszystko co w twoim Kraju bylo "twoje" juz sprzedane
                            do USA. A za 10-15 lat moze wogole nie bedzie POlski, a jakis
                            przywislanska gubernia Niemiec :)
                            • ignorant11 Re: Po co wam teraz wielka armia? 11.07.08, 00:11
                              misza_kazak napisał:

                              >
                              > Uspokoj sie - wszystko co w twoim Kraju bylo "twoje" juz sprzedane
                              > do USA. A za 10-15 lat moze wogole nie bedzie POlski, a jakis
                              > przywislanska gubernia Niemiec :)
                              >

                              Sława!

                              Wiem,że to Twoje marzenie, ale sie nie spełni...
                              :))
                              USA tez nie sa najwiekszym inwestorem w Polsce ( szkoda..), ale Francja,
                              dobrze,że Rosja jest blokowana.


                              Forum Słowiańskie
                              gg 1728585
                          • ignorant11 Re: Po co wam teraz wielka armia? 11.07.08, 00:16
                            mako75 napisał:

                            > Misza wy ttak w tej Rosji na serio, że niby my z Gruzją was zaatakujemy??? Prze
                            > ciwko nam sie zbroicie???

                            Dla paranoika kazde urojenie wydaje sie bardziej realne niz rzeczywistość...

                            Schizofrenik misza pisze ponizej,że za 15 lat Polski nie bedzie, wiec czemu ona
                            sie martwi polskim atakiem na Rosje?

                            Ale dla schizia nie ma w tym sprzeczności.

                            Pozatem pewnie Polska nie istnieje a tylko jakis zbuntowany i opanowany przez
                            rusofobów priwisliański kraj...
                            :))
                            Polacy to tez Rosjanie ale otumanieni zachodnia i katolicka propaganda...
                            :))
                            • odyn06 Dobre! 11.07.08, 07:53
                              Przyganiał kocioł garnkowi:-))
            • ignorant11 A nie mówiłem,że... 08.07.08, 11:24
              Sława!

              Rosja nie ma przyszłosci i ze bedzie pieriestriełka...

              Raczej do rewolucji ja w 1918 nie dojdzie, ale za to jakiej bunty w stylu
              Janajewa moze.


              Bardziej jednak spodziewam sie tenedencji odśrodkowych gdy mafie oligarchów i
              zwykłych bandytów beda chciały wykroic dla siebie jakies intratne ksiestwa...

              Forum Słowiańskie
              gg 1728585
          • marek_ogarek Re: Informacja bez znaczenia 08.07.08, 19:55
            > Ps. Buntu nie bedzie bo wladze sa sprytne - nie ma modernizacji
            sil
            > zbrojnych ale jest podwyzka uposazen, dzieki temu do buntu nigdy
            nie
            > dojdzie
            > Po prostu bedziecie miec wojsko bez zabawek, w sumie za jakies 15
            > lat juz nie bedziecie miec praktycznie lotnictwa i marynarki

            I bardzo dobrze. Tylko sie cieszyc wypada.
      • foxbat1 Re: cd - rezygnujecie z Rogatek i T 80 BM ... 11.07.08, 09:27
        Pakiet modernizacyjny Rogatka i T 80 BM poszedl dzis oficjalnie do
        kosza po
        latach prac i jednoczesnie zostal ostatecznie pogrzebany plan
        modernizacji
        sil pancernych 2015 ...
        Info zapodal dzis w Niznym Tagile szef Rosoboronzakazu - Majew

        T 90 do 2025 pozostanie glownym czolgiem rosyjskich sil pancernych
        (warto
        przypomniec ze planowane zakupy sa na poziomie jednego batalionu co
        dwa lata
        co w najlepszym i nierealnym scenariuszu da ok 200 wozow do
        2025 ... ) w
        miare wykruszania sie T 72 B/BM/ T80 B/BW/U ktore ostatecznie
        znikna z
        linii przed 2025
        "Po 2010" ( czyli na swietego Nigdy ) do sluzby wejdzie "czolg
        nowego
        pokolenia"

        Szkoda gadac - to definitywny koniec rosyjskich sil pancernych

        • misza_kazak Re: cd - rezygnujecie z Rogatek i T 80 BM ... 11.07.08, 09:48
          > Pakiet modernizacyjny Rogatka i T 80 BM poszedl dzis oficjalnie do
          > kosza po
          > latach prac i jednoczesnie zostal ostatecznie pogrzebany plan
          > modernizacji
          > sil pancernych 2015 ...
          > Info zapodal dzis w Niznym Tagile szef Rosoboronzakazu - Majew

          Szkoda.
          Ciekawie czym on to tlumaczyl? Brakiem kasy czy nieoplacalnoscia?

          > Szkoda gadac - to definitywny koniec rosyjskich sil pancernych

          Mam tylko nadzeje ze w planach po 2010 roku jest polaczenie z
          Chinami.
          • foxbat1 Re: cd - rezygnujecie z Rogatek i T 80 BM ... 11.07.08, 10:20
            Co najwyzej w chinskich planach :-)
            I to raczej gruubo po 2010

            Ps. Jesli nie dojdzie do jakiegos przewrotu wojskowego to te wasze
            Putinomiedwiediewy zdaza cale sily zbrojne ( nedzne resztki po
            Jelcynie ) rozmontowac w ciagu dekady :-(
            • acs-13 foxbat maly zakompleksiony polaczku-buraczku 11.07.08, 10:46
              ty sie nie martw o Rosje ty martw sie co najwyzej o burakolandie..
              martw sie o wojska jej i dziadostwo jakie nastalo po 20
              latach 'wolnosci' hahhahahhhhahh
              kundelku moze zainicjujesz jakoms ogolnonarodowa akcje ; zbieranie
              kasy ab kupic jednostka pralki aby wrescie buraczki nie mieli
              poparzonych z niedomycia i szywnych gaci ? tylkow ?
              • foxbat1 Re: :-) 11.07.08, 10:52
                Widze, ze forum dorobilo sie kolejnej gwiazdy, co prawda na
                przeciwnym biegunie co ignorant ale poziom zblizony

                Moje gratulacje
                • o333 Re: :-) 11.07.08, 11:11
                  że tak powiem kolokwialnie lol

                  foxbat , coś takiego wygrzebałem
                  www.kommersant.com/p-12803/r_500/T-90_tank_develop/
                  • foxbat1 Re: :-) 11.07.08, 11:41
                    Od ponad 10 lat slychac o rzekomym rewolucyjnym " T 95 " który już
                    za chwileczke wejdzie do uzbrojenia ...

                    Krotko - nic nowego, takie same bajeczki jak PAK FA w linii od 2005,
                    2008, 2010, 2013 i obecnie 2015 :-)
                    • o333 Re: :-) 11.07.08, 11:51
                      :) , pomijając sam charakter artykułu , gó.. prawda , ciekawe czy dożyję , t-95
                      niby ma być na Jesieni gotowy . eh
                      • browiec1 Re: :-) 11.07.08, 13:04
                        T-95 to ten slynny czarny Orzel? I moglbys O333 cos wiecej o tej
                        modernizaci T-80 i tej Rogatce(co to jest w ogole?) zapodac? A i
                        jeszcze jedno - T-90 moze prowadzic z lufy ogien PPK?
                • browiec1 Re: :-) 11.07.08, 12:59
                  No Ciebie Foxbat posadzic o,ze uzyje modnego tu slowa, fusofobie,
                  dosc ciezko;)) No ale ten "specjalista" pisuje juz od jakiegos
                  czasu, to co bylo do Ciebie to i tak chyba jego wyzyny intelektualne
                  (?) Widzialem "ciekawsze" rzeczy. Kolo pewnie nawet nie wie od czego
                  Twoje ksywa sie wziela;)
        • herr7 znowu przesada ... 11.07.08, 11:36
          Rosja nie planuje prowadzić wojen opartych na starciach sił pancernych. T90
          zastąpi T80 - jest to chyba wybór pomiędzy dwoma producentami, z tym że jest to
          czołg na teraz. Rosjanie rozwijają koncepcję nowego czołgu który będą produkować
          za parę lat. Nie sądzę jednak żeby zamierzali opierać swoje siły pancerne na wg.
          koncepcji radzieckich. Czasy gdy armie liczyły tysiące czołgów należą już do
          przeszłości. Zamiast tego będą rozwijać maszyny bardziej uniwersalne zdolne do
          niszczenia czołgów, helikopterów i siły żywej przeciwnika.

          media.izvestia.ru/society/article327/
          • foxbat1 Re: znowu przesada ... 11.07.08, 11:44
            FR w najlepszym razie bedzie miec ok 500 czolgow T 90 w 2025 (
            batalion co dwa lata plus ok 250 - 280 posiadanych obecnie ) i to
            bedzie wszystko

            USA zamierzaja miec minium 3000 ( obecnie 5000 ) MBT w 2020,
            pozostale panstwa NATO mniej wiecej drugie tyle ( moze ciut mniej )

            W nowego Txx w linii to wierze podobnie jak w najnowsza date wejscia
            do sluzby PAK FA :-)
            • herr7 to prawda ... 11.07.08, 12:08
              ale Rosja nie zamierza na nikogo napadać, a czy NATO lub Ameryka odważą się
              napaść na Rosję? Proszę zwrócić uwagę, że to "Imperium Dobra" napada na inne
              kraje, ale pod warunkiem że są wystarczająco słabe. NATO czy chce czy nie chce
              musi podążać za swoim panem.
              Najważniejszym celem Rosji jest gospodarcza rekonstrukcja i odnowa moralna
              społeczeństwa. Nowy wyścig zbrojeń to jest marzenie paranoików z Waszyngtonu.
              Rosja nie ma powodów żeby spełniać najskrytsze pragnienia swoich wrogów.
              Rosja musie jedynie utrzymać swoje siły zbrojne na takim poziomie żeby
              jakikolwiek atak na nią stał się dla agresora koszmarem.
              • foxbat1 Re: to prawda ... 11.07.08, 12:24
                Nie chodzi o wyscig zbrojen, nie chodzi o jakis parytet z USA/NATO -
                pierwsze jest niewskazane a drugie nierealne

                Chodzi o to ze w FR od 16 lat trwa postepujaca degradacja sil
                zbojnych - konwencjonalnych wrecz galopuje w ostatnich latach a
                nuklearnych caly czas postepuje mimo okraglych slowek Putinow i
                Miedwidiewow - co ciekawe obecnie sa pieniadze ale nie ma woli ich
                wydawania na sily zbrojne

                Wyadtki FR na obronnosc - obecnie 32 mld USD to po prostu smiech w
                porowananiu do innych krajow - tym bardziej ze po pierwsze ceny
                sprzetu u rodzimych wytworcow ida bardzo w gore a do tego dochodzi
                dwucyfrowa inflacja
                Albo nalezy obciac armie z 1,1 do 0.5 mln albo znaczaco zwiekszyc
                budzet ( przynajmniej dwukrotnie ) - inaczej za jakis czas bedzie to
                zupelnie papierowa armia
                O i tyle
                Z mojej srony EOT
                • browiec1 Re: to prawda ... 11.07.08, 13:07
                  No jak juz kiedys ustalilismy wspolnie z Misza(a jest to rzadki
                  przypadek;)) najwiekszym wrogiem rosyjskiej armii jest korupcja i
                  zle zarzadzanie.Bez zmian na tym polu(i chyba wymiany pokolenaowej
                  dowodcow) zwiekszanie wydatkow nic nie da a degradacja postepowac
                  bedzie dalej.
                  • foxbat1 Re: to prawda ... 11.07.08, 13:18
                    Ok, tyle ze jak masz ponad milionowe sily zbrojne w ktorych trzeba
                    wymienic/zmodernizowac wszystko - od systemow OPK zaczynajac a na
                    umundurowaniu konczac, ceny masz juz de facto "europejskie" w
                    zakresie sprzetu/wyposazenia a przeznaczasz na to zaledwie kilka mld
                    USD ( w 2008 o ile pamietam 7 mld USD mialo pojsc na zakupy nowego
                    sprzetu i modernizacje ) to co za to mozesz zrobic ?
                    Prawie nic

                    Budzet rzedu 32 mld USD na 1.1 mln armie zapozniona w KAZDEJ sferze
                    to jakies nieporozumienie - albo obcinamy stan osobowy sil zbrojnych
                    ale zwiekszamy budzet, inaczej sie nie da

                    Malenka Gruzja wydaje na sily zbrojne 1 mld USD a FR raptem 30 x
                    wiecej ...
                    • browiec1 Re: to prawda ... 11.07.08, 13:27
                      To ja sie z Toba calkowicie zgadzam.
              • ignorant11 koleny misza...:)) 11.07.08, 12:31
                herr7 napisał:

                > ale Rosja nie zamierza na nikogo napadać, a czy NATO lub Ameryka odważą się
                > napaść na Rosję? Proszę zwrócić uwagę, że to "Imperium Dobra" napada na inne
                > kraje, ale pod warunkiem że są wystarczająco słabe. NATO czy chce czy nie chce
                > musi podążać za swoim panem.
                > Najważniejszym celem Rosji jest gospodarcza rekonstrukcja i odnowa moralna
                > społeczeństwa. Nowy wyścig zbrojeń to jest marzenie paranoików z Waszyngtonu.
                > Rosja nie ma powodów żeby spełniać najskrytsze pragnienia swoich wrogów.
                > Rosja musie jedynie utrzymać swoje siły zbrojne na takim poziomie żeby
                > jakikolwiek atak na nią stał się dla agresora koszmarem.
          • browiec1 Re: znowu przesada ... 11.07.08, 13:02
            No to jest wlasnie moj ulubiony Termnator,a cos w jego stylu chetnie
            widzialbym w naszym wojsku. Tyle ze przynajmniej wedlug tego co
            mowia Rosjanie to nie ma on zastepowac czolgow a byc wozem wsparcia
            ogniowego(koncepcja sie chyba po czeczenii narodzila). Co do sil
            pancernych - Misza pisal ze trzeba je jak najbardziej rozwijac.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja