browiec1 24.07.08, 03:18 technologie.gazeta.pl/technologie/1,82008,5447494,Pomyslowe_Akronimy_Wojskowe__PAW_.html Ze tez sie ludziom chce to wymyslac:) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
ignorant11 Re: Amerykanskie skroty:) 24.07.08, 03:49 Sława! Departament Urzedu Przewozów Awaryjnych Chrzescijańska Unia Jedności. Forum Słowiańskie gg 1728585 Odpowiedz Link Zgłoś
viking2 Re: Amerykanskie skroty:) 24.07.08, 04:06 Tak, rowniez i slynny "FUBAR" z "Szeregowca Ryana", czyli "Fucked Up Beyond All Recognition" ("Spierd...one Tak, Ze Az Nie Do Rozpoznania") i dosc popularne w ang. mowie potocznej "snafu", a wlasciwie "SNAFU" - "Situation Normal - All Fucked Up" ("Sytuacja Normalna - Wszystko Spierd...one")... Odpowiedz Link Zgłoś
matrek Samo Fuck jest w istocie starym skrotem 24.07.08, 04:43 viking2 napisał: > Tak, rowniez i slynny "FUBAR" z "Szeregowca Ryana", czyli "Fucked Up Beyond All > Recognition" ("Spierd...one Tak, Ze Az Nie Do Rozpoznania") i dosc popularne w > ang. mowie potocznej "snafu", a wlasciwie "SNAFU" - "Situation Normal - All > Fucked Up" ("Sytuacja Normalna - Wszystko Spierd...one")... Furnicate Under Command of the King - cudzołozyc na rozkaz krola. Wzielo sie to z wyludnionej wojnami Anglii, gdzie w celu odtworzenia populacji krol nakazał cudzoloznictwo. Odpowiedz Link Zgłoś
misza_kazak Re: Samo Fuck jest w istocie starym skrotem 24.07.08, 09:22 > Furnicate Under Command of the King - cudzołozyc na rozkaz krola. Wzielo sie to > z wyludnionej wojnami Anglii, gdzie w celu odtworzenia populacji krol nakazał > cudzoloznictwo. Slyszalem tez ze dziwkam wowczas robiono klejma FU*K ... Odpowiedz Link Zgłoś
misza_kazak Re: Amerykanskie skroty:) 24.07.08, 09:25 viking2 napisał: > Tak, rowniez i slynny "FUBAR" z "Szeregowca Ryana", czyli "Fucked Up Beyond All > Recognition" ("Spierd...one Tak, Ze Az Nie Do Rozpoznania") Jest jeszcze wersja z "Repair" na koncu :) Odpowiedz Link Zgłoś
axx611 Re: Amerykanskie skroty:) 24.07.08, 11:27 www.acronymslist.com/cat/us-army-acronyms-(slang).html Jest ich troche wiecej ale nie podejmuje sie dobrego tlumaczenia i tutaj odsylam do kolegi matrka bedacego chyba najlepszym tlumaczem na tym forum. Nie wyczuwam rowniez specyfiki US Army bo w niej nigdy nie sluzylem. A co rosjanie maja do zaoferowania w tym temacie? Chyba rowniez sporo dobrych powiedzonek. Prosze kolege misze jako niezawodnego experta w sprawach sovieckich a RA w szczegolnosci. JTM,HCWD,LZKWZ to tylko niektore i prosze o wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
misza_kazak Re: Amerykanskie skroty:) 24.07.08, 12:58 axx611 napisał: > A co rosjanie maja do zaoferowania w tym temacie? > Chyba rowniez sporo dobrych powiedzonek. Prosze kolege misze jako > niezawodnego experta w sprawach sovieckich a RA w szczegolnosci. > JTM,HCWD,LZKWZ to tylko niektore i prosze o wiecej. U nas w wojsku cos takiego niema. Na mysl przychodzi na razie tylko kilka. "ППЖ" - походно-полевая жена - czyli "Polowa zona", po analogii z ППК polowa kuchnia :) "ОБС" - Одна бабка сказала - czyli "Jedna babcia powieziala". Zwykle mowia - infa ze zrodla OBS :) "ППЦ" - Полный пиздец - Totalna pi.... Cos jak FUBAR Jest zas wiele "komputerowych" skrotow, ale tam nic ciekawego. Odpowiedz Link Zgłoś
axx611 Re: Amerykanskie skroty:) 24.07.08, 14:58 Tutaj to zdrowo polales. Wiem ze maja bo codziennie cos slysze w tym pieknym jezyku. Job twoju matc, na h.. ty mnie nurzen, paszol ty w pisdu ,paszol ty w h..om (to nie do Ciebie oczywiscie)to tylko niektore. Dodam ze koty sa w RU bardzo lubia mleko.Miaucza tak samo jak polskie bo to ta sama szkola. Z pewnoscia sa jakies super braterskie okreslenia. Armia musi uzywac brutalnego jezyka bo to jest jej rola a nie intelektualne dysputy o"Malej Ziemii"Leonida Breznieva. Mysle ze zaliczyles te lekture na ocene bardzo dobra. Odpowiedz Link Zgłoś
misza_kazak Re: Amerykanskie skroty:) 24.07.08, 15:09 axx611 napisał: > Tutaj to zdrowo polales. Wiem ze maja bo codziennie cos slysze w tym > pieknym jezyku. Job twoju matc, na h.. ty mnie nurzen, paszol ty w > pisdu ,paszol ty w h..om (to nie do Ciebie oczywiscie)to tylko > niektore. Nie no oczywiscie, ale to nie sa akronimy wojskowe, a raczej cywilne :)) I u nas zwykle mowia wprost w calpsci bez skrotow :)) W ICQ czy chacie skrocaja, a w mowie normalnej nie - slabo sobie wyobrazam zeby w realnym zyciu ktos komus powiedzial PNCh (jak pisza w ICQ gdy chca powiedziec "POszhol na ch..") :)) > okreslenia. Armia musi uzywac brutalnego jezyka bo to jest jej rola > a nie intelektualne dysputy o"Malej Ziemii"Leonida Breznieva. U nas wojskowi mowia bardzo brutalnie, ale bez akronimow :) Jest slynne powiedzienie - "Matros bez mata, kak soldat bez awtomata" Czyli marynarz bez przeklenstw, to jak zolnierz bez AK :)) W MW mowia szczegolnie brutalnie :)) Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: Amerykanskie skroty:) 24.07.08, 13:15 Obok tego artykulu w dziale Zobacz takze, jest pare ciekawych rzeczy, np. to:) technologie.gazeta.pl/technologie/1,86564,4953583.html Odpowiedz Link Zgłoś
axx611 Re: Amerykanskie skroty:) 24.07.08, 14:50 Tutaj chyba szczygiel zakupil te latarki do masturbacji dla naszych chlopcow. Mysle nawet ze tak bo odkryto dobra afere z zakupami. Soldateska lubi ten sport i nawet nie tylko ona. Moze nasi inzynierowie wraz z kapelanami wymysla cos rownie atrakcyjnego bo panie juz maja swiece ale to juz chyba zbyt stara technologia. Jak na razie dobrym polskim wynalazkiem w tej dziedzinie sa gumowe kalosze tak bardzo przydatne do harcow z baranami na stokach gor Golan czy w Afganistanie.Ich zasada dzialania polega na wsadzeniu przednich nog owcy do kaloszy i owca stoi pokornie oczekujac wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Amerykanskie skroty:) 24.07.08, 20:57 w poskim wojsku od zawsze CHAGEWU. Odpowiedz Link Zgłoś