Gruzja zainteresowana zakupem 200 czołgów Merkava

05.08.08, 20:50
...a ja jestem ciekawy czy dzisiejsze, będące w opłakanym stanie
siły zbrojne FR mogłyby wystawić przeciw nim podobną liczbę T-90?

newsru.com/world/05aug2008/bpla.html
    • berkut1 Re: Gruzja zainteresowana zakupem 200 czołgów Mer 05.08.08, 20:53
      Tak mogłyby bo T 90 mają coś około 200 w linii:). Śmiesznie mała Gruzja chce
      zakupić 200 czołgów
      • grogreg Re: Gruzja zainteresowana zakupem 200 czołgów Mer 05.08.08, 21:18
        Izrael też nie jest śmiesznie duży.
        • piotrek_zalogowany Re: Gruzja zainteresowana zakupem 200 czołgów Mer 05.08.08, 21:38
          No patrzcie, taaaka wielka Rosja a ledwo była by w stanie wystawić
          tyle nowoczesnych czołgów co śmiesznie mała Gruzja.

          Pzdr.
          • foxbat1 Re: Gruzja zainteresowana zakupem 200 czołgów Mer 05.08.08, 22:00
            Bo jedni wydaja ok 4 % PKB na armie a drudzy 30 % + niewiadomo ile (
            pewnie drugie tyle ) tajnej pomocy USA . W Tbilisi pradu nie maja
            ale na Hemresy maja :-)
            • hiperrealizm Re: Gruzja zainteresowana zakupem 200 czołgów Mer 07.08.08, 11:06
              foxbat1 napisał:

              > Bo jedni wydaja ok 4 % PKB na armie a drudzy 30 % + niewiadomo ile
              (
              > pewnie drugie tyle ) tajnej pomocy USA . W Tbilisi pradu nie maja
              > ale na Hemresy maja :-)
              ================================
              Jeszcze chwila i to Gruzja bedzie dyktowac warunki Rosji a nie
              odwrotnie... ;)
        • berkut1 Re: Gruzja zainteresowana zakupem 200 czołgów Mer 05.08.08, 22:59
          ?Izrael też nie jest śmiesznie duży.
          Z tą drobną różnicą Izrael PKB PPP
          185,888
          Gruzja
          20,499



          • o333 Re: Gruzja zainteresowana zakupem 200 czołgów Mer 06.08.08, 00:56
            chłopcy! spokój :) , wyobraźcie sobie merkavy po pierwszym deszczy na Kaukazie!
            nie wiem czy byliście ale to hard core , za ciężka za duża , uwielbiam ją ale
            tylko na pustyni,nie dała by radę w górach , pizdec
            propaganda
            • o333 Re: Gruzja zainteresowana zakupem 200 czołgów Mer 06.08.08, 01:12
              ble ble , rozwinę to bo herbata jeszcze stygnie. Merkava służyła by świetnie do
              ofensywy ( czyli Gruzja planowała by inwazję, do obrony można coś kupić taniej)
              Załóżmy ofensywę na Osetię Płd. Chcenwali 3 km od granicy z Gruzją . Kolumna
              czołgów kontra pułk su-25 (rosyjski , oficjalnie powiedzieliśmy że to pizdec dla
              Gruzji jeśli to zrobi)Pomijając fakt sprzed nastu godzin że Izrael zawiesił
              sprzedaż broni do Gruzji
              • o333 Re: Gruzja zainteresowana zakupem 200 czołgów Mer 06.08.08, 01:34
                oo chyba zapomniałem dodać "niemożliwość rozwinięcia ofensywy czołgami"
                nie da rady do Cchenwali prowadzą tylko 3 drogi
            • hiperrealizm Re: Gruzja zainteresowana zakupem 200 czołgów Mer 07.08.08, 11:08
              o333 napisał:

              > chłopcy! spokój :) , wyobraźcie sobie merkavy po pierwszym deszczy
              na Kaukazie!
              > nie wiem czy byliście ale to hard core , za ciężka za duża ,
              uwielbiam ją ale
              > tylko na pustyni,nie dała by radę w górach , pizdec
              > propaganda
              ================
              No wałąsnie!
              Ciekawe co ci wredni Gruzini kombinują?
              Hmmmm
              A gdzie oni najbliżej mają bekresne równiny?
              Pewnie tam chcą wykorzystać ten żydowski złom....
    • psychomaszyna Izreel wstrzymał sprzedaż broni do Gruzji 06.08.08, 07:53
      Właśnie media podały, że Izrael wstrzymał sprzedaż broni do Gruzji (pasek TVN24)
      i chyba cała sprawa się rypła...
      • ueberflieger Re: Izreel wstrzymał sprzedaż broni do Gruzji 06.08.08, 08:21
        Pczeciez juz we wstawionym artykule pisza ze Izrael na prosbe Rosji
        wstrzymal dostawy Hermesow do Gruzji. (Chyba ze go zle zrozumialem)
        • tornson HEHE!! Widać Tel-Aviv dobrze zrozumiał że jeśli 07.08.08, 17:32
          będzie sprzedawał amerykańsko-gruzińskiej pyzie swoją broń, to Rosjanie mogą
          zacząć dozbrajać palestyńską partyzantkę i Hezbollah. ;o>
    • misza_kazak Re: Gruzja zainteresowana zakupem 200 czołgów Mer 06.08.08, 08:44
      > ...a ja jestem ciekawy czy dzisiejsze, będące w opłakanym stanie
      > siły zbrojne FR mogłyby wystawić przeciw nim podobną liczbę T-90?

      1) W jakim niby celu Rosja maiala by cos wystawiac przeciwko Gruzji?
      2) Dlaczego uwazasz ze przeciwko Gruzji zastosowano by T-90 (ktorzy
      k slowu znajduja sie w jednostkach za Uralem :))
      3) Dlaczego uwazasz (nawet jesli zalozymy taki niewairygodny
      scenariusz w ktorym ROsja rozpoczyna wojne z Gruzja) ze dla
      zniszczenia tych 200 Merkaw trzeba by bylo uzywac podobnej ilosci T-
      90? :))
      • foxbat1 Re: T 90 - dyslokacja 06.08.08, 10:45
        Misza - jeden batalion T 90 jest pod Twoim nosem ( tj w poblizu
        Moskwy ) - reszta za Uralem :-)
        • misza_kazak Re: T 90 - dyslokacja 06.08.08, 11:03
          foxbat1 napisał:

          > Misza - jeden batalion T 90 jest pod Twoim nosem ( tj w poblizu
          > Moskwy ) - reszta za Uralem :-)

          Kantemowka? Myslalem ze maja tylko pare maszyn? :)
          • foxbat1 Re: T 90 - dyslokacja + macie kolejne Mi 24 PN 06.08.08, 11:19
            Maja caly etat batalionu - 31 wozow

            Przy okazji - Leningradzki OW wzbogacil sie o 2 Mi 8 MTW 5 i 6 Mi 24
            PN - malo ale zwsze cosi wreszcie tak jak powino byc nie urzadzano
            jakiejs pompy tylko bez fanfar przekazano sprzet
            • misza_kazak Dobra wiadomosc 06.08.08, 11:39
              foxbat1 napisał:

              > Maja caly etat batalionu - 31 wozow

              TO dobrze. To chyba te ktorzych wyprodukowali w 2006-2007?

              > Przy okazji - Leningradzki OW wzbogacil sie o 2 Mi 8 MTW 5 i 6 Mi
              24
              > PN - malo ale zwsze cosi wreszcie tak jak powino byc nie urzadzano
              > jakiejs pompy tylko bez fanfar przekazano sprzet

              Zgadza sie. Mniej slow, wiecej pracy :)
              Pozdro
    • psychomaszyna A czemu nie Leopardy 2? 06.08.08, 11:00
      Ja powiem szczerze, że zupełnie nie rozumiem czemu chcą kupić Merkavy. Powinny
      kupić jakieś jakieś Leopardy 2 z NATO-wskich nadwyżek np. z Holandii, czy z Niemiec.

      Z rosyjskich czołgów nie byłoby co zbierać, moim zdaniem, po takim ewentualnym
      starciu.
      • misza_kazak Re: A czemu nie Leopardy 2? 06.08.08, 11:09
        psychomaszyna napisał:

        > Ja powiem szczerze, że zupełnie nie rozumiem czemu chcą kupić
        Merkavy. Powinny
        > kupić jakieś jakieś Leopardy 2 z NATO-wskich nadwyżek np. z
        Holandii, czy z Nie
        > miec.

        Mysle ze Niemcy po prostu nie chcieli wwiazywac sie w konflikt.

        > Z rosyjskich czołgów nie byłoby co zbierać, moim zdaniem, po takim
        ewentualnym starciu.

        1) tereny na Kaukazie sa takie ze sredni dystans walki jest mniej
        niz 2 km. Czyli dystans prostego strzalu wszystkich wspolczesnych
        czolgow. Prawdopodobenstwo trafienia wszystkich nowoczesnych czolgow
        na tej odleglosci okolo 0.9. Wiec, wieksze znaczenie mialo by
        wyszkolenie zalog niz SKO czolgow. A nie sadze ze gruzinskie
        czolgisci na Merkawach czy Leo lepiej by walczyli niz naszy chlopaki
        na T80 i T90 :))
        2) We wszpolczesnej wojnie czolgi sa waznym ale nie jedynym
        czynnikow prowadzenia bitwy. Rownie wazne sa BWP wsparcia, smiglowce
        uderzeniowe, artylleria i lotnictwo.

        Czyli, krotko mowiac, "nie bylo by czego zbierac" po
        merkawach/leo/Abramsach itd. :)
      • foxbat1 Re: A czemu nie Leopardy 2? 06.08.08, 11:21
        Bron pancerna to nie jest Twoja mocna strona, prawda ? :-)

        Ps. Dwie biegunowe sytuacje - T 72 B/80 B vs Leo 2A6
        T 90A vs Leo 2A4

        :-)
        • azm2 Re: A czemu nie Leopardy 2? 06.08.08, 12:26
          po co wystawiać rosyjskie T90 przeciwko gruzińskim Merkavom czy Leopardom,
          których nie ma? Wystarczą ppk.
      • odyn06 Re: A czemu nie Leopardy 2? 06.08.08, 13:15
        Które Merkawy? Trójki czy czwórki?
        Merkawy są "skrojone" na izraelski TDW i byłbym wdzięczny za info, kto je poza
        Izraelem posiada i po co?
        Po co Gruzji brygada czołgów, skoro teren mało "czołgowy"?
        • o333 Re: A czemu nie Leopardy 2? 06.08.08, 13:52
          Nikt oprócz Izraela nie ma :) III i IV i Izrael nigdy nikomu nigdy nie oferował
          ich . Po co Gruzji Merkava w terenie gdzie czołgi się nie nadają za bardzo bez
          mobilnego OP i lotnictwa myśliwskiego? Bo to Gruzińska fantazja :D . Przy stanie
          drug i ich ilości + teren nie ma szans żadna ofensywa czołgowa . Jak napisałem
          wcześniej pułk su-25 załatwia sprawę a tu durne pytanie jak to by się miało do t-90
          • zarat.hustra Nie chce sie wlaczac w Wasze sprawy, ale... 06.08.08, 15:58
            o333 napisał:


            > wcześniej pułk su-25 załatwia sprawę a...



            Myślisz że Rosja zdecydowałaby sie na otwartą wojnę z suwerennym panstwem?
            Obawiam, ze koniec końców skonczyloby sie to dla Rosji gorzej niz dla Gruzji.
            • o333 Re: Nie chce sie wlaczac w Wasze sprawy, ale... 06.08.08, 16:13
              masz rację mamy więcej do stracenia , Osetia to nie teren suwerennego państwa im
              wcześniej Saka to zrozumie tym lepiej dla Gruzji . Osobiście wkurza mnie miętka
              polityka Kremla robią się miękcy jak kaczuszka ale czego się nie robi dla PRu .
              Po prostu to się bardziej opłaca + te wszystkie stonowane noty dyplomatyczne ,
              to źle wróży Gruzji .
              • zarat.hustra Re: Nie chce sie wlaczac w Wasze sprawy, ale... 06.08.08, 16:21
                o333 napisał:

                > masz rację mamy więcej do stracenia , Osetia to nie teren suwerennego państwa i
                > m
                > wcześniej Saka to zrozumie tym lepiej dla Gruzji . Osobiście wkurza mnie miętka
                > polityka Kremla robią się miękcy jak kaczuszka ale czego się nie robi dla PRu .
                > Po prostu to się bardziej opłaca + te wszystkie stonowane noty dyplomatyczne ,
                > to źle wróży Gruzji .



                Osetia nie jest suwerennym panstwem, w kazdym razie nikt na swiecie oprocz Rosji
                jej za takie nie uznaje. Co wiecej, swiatowa opinia publiczna trzyma raczej
                strone gruzińska w tej sprawie, wiec z punktu widzenia swiata, Gruzja
                wprowadzajac tam czolgi robi to na wlasnym terytorium, Rosja wlaczajac sie w to
                - a juz zwlaszcza otwarcie walczac z gruzińska armia rozpoczyna oficjalna wojne
                bez jej wypowiedzenia. Nie trudno przewidziec reakcje swiata na rosyjski atak.
                Juz za zestrzelenie UAV sie Rosji oberwalo, a to byłby pikuś przy ataku na
                gruzińskie czołgi.
                • o333 Re: Nie chce sie wlaczac w Wasze sprawy, ale... 06.08.08, 16:27
                  po pierwsze Rosja dawno powinna zareagować zbrojnie za mordowanie swoich
                  obywateli . Armia Rosyjska służy do ich ochrony i koniec gadki na ten temat
                  • matrek Re: Nie chce sie wlaczac w Wasze sprawy, ale... 06.08.08, 18:37
                    o333 napisał:

                    > po pierwsze Rosja dawno powinna zareagować zbrojnie za mordowanie swoich
                    > obywateli . Armia Rosyjska służy do ich ochrony i koniec gadki na ten temat

                    Świetny pretekst na przyszlosc. Jakiekolwiek panstwo moze zbiorowo uznac
                    obywateli innego panstwa za swoich obywateli i zbrojnie wystapic w ich obronie.
            • berkut1 Re: Nie chce sie wlaczac w Wasze sprawy, ale... 06.08.08, 17:05
              > Myślisz że Rosja zdecydowałaby sie na otwartą wojnę z suwerennym
              panstwem?

              Myśle, że nie wkońcu FR to nie jest miłujące pokój USA :)
      • tornson Nawet Leopardy nie są niezniszczalne. 06.08.08, 18:30
        W pojedynku co prawda nie mają sobie równych, ale 2-3 na jednego to już T-80 nie
        miałyby z takim problemu. Więc sobie policz ile pyzata łajza musiałaby mieć
        Leopadów by fiknąć Rosji. Już nawet nie wspominając o Mi-24 czy Su-25.
    • tornson Na Merkwy starczą T-80. 06.08.08, 11:22
    • misza36 Re: Gruzja zainteresowana zakupem 200 czołgów Mer 06.08.08, 13:42
      a niech se kupia i nawet 500 coraz bardziej smieszy mnie ta jankeska
      marionetka sakasvili w kraju nie ma pradu ludzie gloduja bezrobocie
      30% a ten se czolgi kupuje buahahahah. Bedzie fajna strzelnica dla
      rosyjskich mi -24 jako ze gruzja nie posiada wogole wosjk lotniczych
      ani obrony przeciwlotniczejbuehehehee. Jak by te czolgi atakowaly
      przez jakas doline to by ustawil ze 3 dywizjony smiersz to by byl
      widok bueheheh
      • marcowsky Atak na Grozny w 1994. 06.08.08, 14:14
        misza36 napisał:

        > a niech se kupia i nawet 500 coraz bardziej smieszy mnie ta jankeska
        > marionetka sakasvili w kraju nie ma pradu ludzie gloduja bezrobocie
        > 30% a ten se czolgi kupuje buahahahah. Bedzie fajna strzelnica dla
        > rosyjskich mi -24 jako ze gruzja nie posiada wogole wosjk lotniczych
        > ani obrony przeciwlotniczejbuehehehee. Jak by te czolgi atakowaly
        > przez jakas doline to by ustawil ze 3 dywizjony smiersz to by byl
        > widok bueheheh

        Przypomnij sobie szturm Groznego w grudniu 1994 .Z amatorami z Czeczeni ledwo
        sobie poradziła armia rosyjska a gruzińka armia to raczej nie zbieranina
        pasterzy i taksowkarzy.
        www.s-ciesielski.com/czeczenia/1woj.html#2
        • misza_kazak Re: Atak na Grozny w 1994. 06.08.08, 15:18
          marcowsky napisał:

          > Przypomnij sobie szturm Groznego w grudniu 1994 .

          O tym juz wiele mowilismy, ale dla przypomnienia

          > Z amatorami z Czeczeni

          Nie bylo tam amatorow. U Dudajewa bylo doswiadczoni zolneirzy i
          oficerzy sowieckiej i rosyjskiej Armii

          > ledwo sobie poradziła armia rosyjska

          Przy szturmie Groznego stosunek sil byla po stronie czeczenskiej.
          Miasto bylo b. dobrze przygotowane do obrony - w tym w srodki
          ppancerne.
          Nasze czolgi nei mieli materialy wybuchowefo w elemetach aktywnego
          pancerza. Nie mieli rowniez pociskow do KMow. A z samim dzialem 125
          mm wiele w miescie (do tego znakomicie przygotowanym do obrony) nie
          zrobisz.

          > a gruzińka armia to raczej nie zbieranina
          > pasterzy i taksowkarzy.

          W porownaniu z armia Dudajewa w 1993 wlasnie tym jest.


          > www.s-ciesielski.com/czeczenia/1woj.html#2
          • o333 Re: Atak na Grozny w 1994. 06.08.08, 15:21
            a po co mu tłumaczysz on wie swoje , można tylko parsknąć śmiechem na jego post
            • misza_kazak Re: Atak na Grozny w 1994. 06.08.08, 15:56
              o333 napisał:

              > a po co mu tłumaczysz on wie swoje , można tylko parsknąć śmiechem
              na jego post

              Pisalem bardziej nie dla niego,a dla kogos kto chce wiedziec jak
              bylo naprawde
          • marcowsky Re: Atak na Grozny w 1994. 06.08.08, 16:19
            misza_kazak napisał
            > Nasze czolgi nei mieli materialy wybuchowefo w elemetach aktywnego
            > pancerza. Nie mieli rowniez pociskow do KMo
            Szturm czołgami na wrogie miasto,bez rozpoznania a czolgi nawet nie mają amunicji do KM!
            • o333 Re: Atak na Grozny w 1994. 06.08.08, 16:22
              widzisz , nie znasz kontekstu i sytuacji i brak ci wiedzy na ten temat
              • hiperrealizm Re: Atak na Grozny w 1994. 07.08.08, 11:16
                o333 napisał:

                > widzisz , nie znasz kontekstu i sytuacji i brak ci wiedzy na ten
                temat
                ==========
                Rzeczywiście.
                Dodaj że rosyjskie dowództwo operacji było w tym czasie na..e do
                granic rosyjskich mozliwości.
                Dopiero po tygodniu do nich dotarło co się w miescie z ich
                żołnierzami stało!
              • odyn06 Re: Atak na Grozny w 1994. 07.08.08, 12:31
                Otriku. Czy Czechosłowacja i NRD miały Su-25?
                • marek_boa Re: Atak na Grozny w 1994. 09.08.08, 13:53
                  Odynie Czechosłowacja zakupiła 36 Su-25K i 4 Su-25UBK! NRD nie miało Su-25 ale
                  stacjonowały tam dwa pułki Radzieckie na tych maszynach - 357.SPLSZ w Brandis i
                  368.SPLSZ w Demmin - 61 maszyn łącznie!
                  -Pozdrawiam!
            • misza_kazak Re: Atak na Grozny w 1994. 06.08.08, 19:32
              marcowsky napisał:

              > Szturm czołgami na wrogie miasto,bez rozpoznania a czolgi nawet
              nie mają amuni
              > cji do KM!

              Radze ci czego poczytac na ten temat zanim zaczniesz dyskutowac.
              Kolumny wojskowe NIE SZTURMOWALI Grozny, a WCHODZILI do niego.
              Wlasnie z tego powodu nie bylo prawie zadnego przygotowania do
              wprowadzenia wojsk. Dudajewcy z zasadek zaatakowali MARSZOWE kolumny
              wojsk.

              Jak wygladal prawdziwy przygotowany szturm Groznego i innych miast
              Czeczni zostalo zademonstrowane w 1999 roku. Mimo ze miasto za 3
              lata po zakonczeniu 1 wojny zostalo jeszcze lepiej przygotowano do
              obrony nasze wojska poniesli minimalne straty.
              • hiperrealizm miszka 07.08.08, 11:17
                a po co one do wrogiego miasta, przygotowanego porzadnie do obrony
                wchodziły?
                NA DEFILADĘ!? Bo tak to wygladało....
                • misza_kazak Re: miszka 07.08.08, 12:22
                  > a po co one do wrogiego miasta, przygotowanego porzadnie do obrony
                  > wchodziły?

                  PO pierwsze nie wrogiego, a jednego z miast rosyjskich. Jesli nie
                  wiesz, Grozny znajduje sie w centrum Czeczni. Do wejscia w Grozny
                  nasze wojska praktycznie nie spotkaly oporu. Dlatego oficerowie
                  otrymali rozkaz NIE PROWOKOWAC Dudajewa na zbrojny konflikt.
                  Dudajewcy wpuscili wojska do miasta i potem z zasadek atakowali
                  kolumny.

                  > NA DEFILADĘ!? Bo tak to wygladało....

                  Nie bylo defilady, w idealistycznych i glupich planach debila
                  jelcyna (ktorego dzis na zachodzie nazywaja "ojcem demokracji w
                  Rosji", "wielkim czlowiekiem" itp. brednie) bylo ze Dudajew nic nie
                  zrobi jesli go nie prowokowac, a spokojnie podda sie armii.
                  Praktyka pokazala ze Dudajew nie myslal poddawac sie i chcial
                  pelnoskalowej wojny z armia ROsyjska.
                  • o333 Re: miszka 07.08.08, 12:39
                    to tak pokrótce wyglądało . Pomijając fakt że żołnierzom nie mieściło się w
                    głowie że mają strzelać do ludzi z którymi razem w ramię kilka lat temu walczyli
                    w Afganie . Zresztą wielu się znało i rozmawiali między sobą przed walką .
                    Słynna jest rozmowa czczen "Alek zawróć chłopaków szkoda , przyjdź do mnie do
                    domu jak gość " rosjanin "Mam rozkaz i musze go wykonać" rozmowa jest długa i
                    wzruszająca. jest dostępna na yotube.
                    www.youtube.com/watch?v=kH7UP2mONUs&feature=related tu albo w related
                    znajdziesz cała rozmowę .
                    Gdy kolumna szła z Nazrania ( Inguszetia ) Ingusze położyli się na drodze i
                    zablokowali kolumnę dowódca wydał rozkaz jechania dalej na co żołnierze "Ale to
                    nasi!" , kilka miesięcy później ci sami żołnierze pewnie by po nich przejechali
                    bez mrugnięcia . Zabawne jest wypowiadanie się osób na temat wojny w Czeczenii
                    nie mając pojęcia o całej jej zawiłości , kultury i historii Kaukazu . Plus
                    debilne dowództwo Paszki "Mrecedes" Graczowa oraz Borisa "Pijak" alias
                    "Demokrata" Jelcyn .
                  • hiperrealizm misza :) nie rozśmieszaj mnie 07.08.08, 13:50
                    Siedzac przed TV, popijajac cherbatę o gladałem obrazki z Groznego.
                    Było widac tłumy z bronia (kałasze, RPG i Bóg wie co jeszcze).
                    Do tego kręgi tańczacych męższczyzn....
                    Siedziałem i sobie myslałem jaka to bedzie masakra jak Rosjanie
                    wejdą....
                    Miszka szczeka mi opadła po wejsciu! Maskara była ale wojsk
                    Rosyjskich!
                    ==============
                    Misza uwierz, ja cywil totalny bez wiedzy i wykształcenia, na
                    podstawie tego co widziałem w TV zdawałem sobie sprawę że lekko nie
                    bedzie!!!!
                    Ja bym kolumn pancerny do takiego "rosyjskiego, miłującego pokój"
                    miasta nie posłał bez nalezytego rozpoznania i przygotowania.
                    • o333 [...] 07.08.08, 14:02
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • hiperrealizm Re: misza :) nie rozśmieszaj mnie 07.08.08, 16:39
                        o333 napisał:

                        > hirerku nie rozśmieszaj nas , siedząc na kanapie masz i oglądając
                        Tv masz marne
                        > szanse żeby cokolwiek wiedzieć
                        ===================================
                        No włąśnie! A mimo to wyciągnąłem właściwe wniosi w przeciwieństwoe
                        do rosyjskich generałów mających do dyspozycji wywiad, kontwywiad i
                        Bog wie co jeszcze!
                        ===
                        Nie wiem czy wiesz, ale w Polsce mamy demokrację. Jedną z
                        fundamentalnych cech demokracji jest wolność słowa. Polega to na tym
                        że kazdy ma prawo wygłaszać opinie na kazdy, dowolny temat.
                        Dlatego rady o stulaniu mordki zachowaj dla siebie!
                        • o333 Re: misza :) nie rozśmieszaj mnie 07.08.08, 16:41
                          hhe nie tłamsiłem twojego prawa do wolnej wypowiedzi , tylko poprosiłem byś nie
                          pisał głupot a wziął i coś poczytał na ten temat
                    • misza_kazak Nie zamierzalem 07.08.08, 14:14
                      hiperrealizm napisał:

                      > Siedzac przed TV, popijajac cherbatę o gladałem obrazki z
                      Groznego.
                      > Było widac tłumy z bronia (kałasze, RPG i Bóg wie co jeszcze).
                      > Do tego kręgi tańczacych męższczyzn....
                      > Siedziałem i sobie myslałem jaka to bedzie masakra jak Rosjanie
                      > wejdą....

                      Ty to powiec jelcynowi (kiedy trafisz do piekla tam go spotkasz), to
                      on uwazal ze Dudajew (ktoremu ON dal tyle bezkontrolnej wladzy do
                      okradania i miliaryzowania Respubliki Czeczenskiej) nie bedzie
                      walczyc z Armia Rosyjska.
                      Jemu to mow. nie mnie.

                      > Miszka szczeka mi opadła po wejsciu! Maskara była ale wojsk
                      > Rosyjskich!

                      Przy szturmie Groznego tak - bo jak juz powiedizlame dudajewcy mieli
                      liczebna, taktyczna i co najwaznejsze moralno-psychologiczna
                      przewage nad wojskami rosyjskimi.
                      PO tym jak na Kremlu pijak obudzil sie po kolejnej pijanki to
                      rozkazal przygotowac jakis bardziej rozsadny plan operacji.
                      W wyniku calej 1 wojny czeczenskiej zostalo zabitych cos okolo 3500
                      zolnierzy rosysjskich i okolo 7000 dudajewcow.

                      > ==============
                      > Misza uwierz, ja cywil totalny bez wiedzy i wykształcenia, na
                      > podstawie tego co widziałem w TV zdawałem sobie sprawę że lekko
                      nie
                      > bedzie!!!!

                      Jak wyzej - powiec to ulubiencowi zachodu - jelcynowi.
                      Sami zolnierze wiedzieli ze wchodzic do miesta bez rozpoznania,
                      uzbrojenia i plana operacji jest ogromnym bledem, ale nic zrobic nie
                      mogli. ROzkaz to rozkaz. Rozmawialem z bylym oficerem sztabu
                      Majkopskiej brygady (tej ktora poniosla najwieksze straty pancerne),
                      opowiadal ze prosili dowodctwo o otwieranie magazynow i etatowe
                      uzbrojenie i wyposazenie sprzetu, ale odpowiedz byla - "Uzbrojenie
                      sprzetu zgodnie z etatem jest mozliwie tylko przy otrzymaniu rozkazu
                      z Sztabu generalnego". Takiego rozkazu nie bylo, wiec czolgi
                      otrzymali tylko [jedyny mozliwy wg. instrukcji] "cwiczebny" zapas
                      amunicji do dzial i wyruszyli do Czeczni.

                      > Ja bym kolumn pancerny do takiego "rosyjskiego, miłującego pokój"
                      > miasta nie posłał bez nalezytego rozpoznania i przygotowania.

                      No wiec nawet ty jestes madrzejszy od "naszego wielkiego
                      lidera", "dobrego przyjaciela Clintona i Kohla" pijaka aka jelcyn...
                      • matrek A co ma do tego jelcyn? 07.08.08, 17:32
                        Toc przeciez to nie on opracowywal plan ataku, tylko Wasi niewydarzeni
                        generalowie. jelcyn mogl co najwyzej kazac zajac miasto i tyle, a ci w
                        mundurzach dali dupy bez masla.
                        • o333 Re: A co ma do tego jelcyn? 07.08.08, 17:36
                          tak też masz rację dowódcy a wiesz kto wyznaczy na dowódcę? i kogo? matrek , po
                          prostu irytujecie nas (mnie na pewno) widzę że miszka jeszcze się stara
                          cokolwiek wytłumaczyć a mnie irytuje wasze postrzeganie świata , nie rozumiecie
                          Rosji i jej mechanizmów dlatego wasze pytania oraz własne analizy zaistniałych
                          wydarzeń są dalekie od prawdy
                          • misza_kazak Re: A co ma do tego jelcyn? 07.08.08, 18:17
                            Otriku, ja tez jestem pod wrazieniem od postow coniektorych
                            forumowiczow, ale nci z tym nei da sie zrobic.
                            Zachodnia propaganda zrobila z takich sukinsynow jak jelcyn i
                            solzenicyn - "bohaterow ROsji", "swiatlem demokracji" , "wielkich
                            ludzi" itd. itp.
                            A to ze jelcyn byl wyjatkowy bandyt i zwyklejszy alkocholik , a
                            solzenicyn klamca i zdrajca tam (na zachodzie) nie mowia - bo nie
                            wypada o swoich agentach mowic zle.
                            Tak samo dzis nic zlego w zachodnich mediach nie spotkasz o
                            saakaszwili czy juszczenko.
                            TO sa sukinsyny, ale ich sukinsyny...
                            • matrek Re: A co ma do tego jelcyn? 07.08.08, 18:26
                              misza_kazak napisał:

                              > Otriku, ja tez jestem pod wrazieniem od postow coniektorych
                              > forumowiczow, ale nci z tym nei da sie zrobic.
                              > Zachodnia propaganda zrobila z takich sukinsynow jak jelcyn i
                              > solzenicyn - "bohaterow ROsji", "swiatlem demokracji" , "wielkich
                              > ludzi" itd. itp.


                              Taaa, trzeba byc "kur..ewskim" sukinsynem, zeby twierdzic ze to nie prezydent
                              panstwa ustala plany operacji wojskowych.
                              • hiperrealizm A może w Rosji włąsnie tak jest? :) 07.08.08, 18:30
                                Może tam o wszystkim decyduje przezydent? Może to on z kremla
                                dowodzi poszczególnymi kompaniami... drużynami? :)))
                                To by wiele wyjasniało.
                                Tylko po co im w takim razie oficerowie?
                                Jako wieszaki na ordery?
                              • misza_kazak Re: A co ma do tego jelcyn? 07.08.08, 18:53
                                matrek napisał:

                                > Taaa, trzeba byc "kur..ewskim" sukinsynem, zeby twierdzic ze to
                                nie prezydent panstwa ustala plany operacji wojskowych.

                                O czym mowisz?
                                Widze ze jestes nieuleczalnie tepi, wiec opowie jeszcze raz i powoli.
                                Jelcyn jako prezydent ROsji doprowadzil sytuacje w CZeczni do
                                krytycznego stanu. Gdy wrescie do niego doszlo ze na poludniu ROsji
                                powstala nowa armia z antyrosyjska ideologia, dowodzona przez jego
                                przyjaciela Dudajewa z ktorym tak swietnie wspolnei rozwalalali
                                ROsje, to Jelcyn zdecydowal sie zademonstrowa sile. Strategia debila
                                jelcyna (jesli wogole byla) polegala na tanim i szybkim wprowadzeniu
                                wojsk (o szturmie, ataku czy konflikcie zbrojnym wogole nie chcial
                                slyszec).
                                Jako glownodowadzacy konultowal sie z sztabem generalnym i kolesiem
                                paszka mersedesem.
                                Sztab generalny proponowal dobrze przygotowana i zaplanowana
                                operacje wojskowa, a kolesz paszka powiedzial ze starczy pulku WDW.
                                Szczsliwy jelcyn poszel dalej pic wodke, a pasze rozkazal szybko
                                zaltwic problem bez drogiego przygotowania i przeprowadzenia
                                odpowiedniej operacji (jasne - poco tracic pieniadze na wojne jesli
                                ich mozna psokojnie ukrasc?).
                                Paszka zrobil co mu powiedzial borka - rozkazal przeprowadzic
                                zupenei nieprzygotowane wprowadzenie wojsk, zabraniajac robic
                                jakiekolwiek powazne przygotowania wojenne - rozpoznanie, zapas
                                amunicji i paliwa itp.
                                Wynik jest dobrze znany - tysiace zabitych i rannych, zruinowana
                                CZzecznia, okol 800 tysiecy uchodzcow w Czeczni.

                                A na zachodzie oczywiscie jelcyn to bohater i demokrata...
                                Tak trzymac...
                                • o333 Re: A co ma do tego jelcyn? 07.08.08, 19:16
                                  jaśniej tego się nie dało napisać ale to jak gadka ze ślepym o kolorach
                              • o333 Re: A co ma do tego jelcyn? 07.08.08, 19:12
                                matrek masz rację nie ustala , i ty tego nie rozumiesz , dlatego piepszysz
                                głupoty , przeczytaj mój post above , czy mam ci to po amerykańsku napisać? Czy
                                wolisz w komiksie?
                                • matrek Re: A co ma do tego jelcyn? 07.08.08, 19:14
                                  o333 napisał:

                                  > matrek masz rację nie ustala , i ty tego nie rozumiesz ,


                                  To mam racje ze nie ustala, czy nie mam. Bo najpierw piszesz ze nie ustala, a
                                  poterm twierdzisz ze "ja tego nie rozumiem" co sam na pisalem, ze nie ustala.


                                  dlatego piepszysz
                                  > głupoty , przeczytaj mój post above , czy mam ci to po amerykańsku napisać? Czy
                                  > wolisz w komiksie?
                          • matrek Re: A co ma do tego jelcyn? 07.08.08, 18:24
                            o333 napisał:

                            > tak też masz rację dowódcy a wiesz kto wyznaczy na dowódcę? i kogo? matrek , po
                            > prostu irytujecie nas (mnie na pewno) widzę że miszka jeszcze się stara
                            > cokolwiek wytłumaczyć a mnie irytuje wasze postrzeganie świata , nie rozumiecie
                            > Rosji i jej mechanizmów dlatego wasze pytania oraz własne analizy zaistniałych
                            > wydarzeń są dalekie od prawdy



                            Nie zartuj. Wyjatkowo po raz drugi dopiero zabralem glos w tej dyskusji, a ten
                            ze go denerwuje.

                            A co jest zlego w moim postrzeganiu swiata? To ze wg mnie to nie prezydenci i
                            premierzy ustalaja plany operacji wojskowych?

                            Wina prezydenta ze wyznaczyl takiego dowodce... Owszem, na plaszczyznie
                            symbolicznej moze i..., ale w realnym zyciu? ostatecznie wybierał spośród grona
                            ktore mial do dyspozycji, sposrod grona ktore odziedziczyl w spadku po kadrze
                            oficerskiej ZSRR. Czy moze mial wybrac dowodcow z doswiadczeniem w tlumieniu
                            czolgami powstania praskiego? Prezyden Rosji, Polski, USA czy wiekszosci krajow
                            swiata nie jest generalem, ani nawet wojskowym. I abstrachujac juz od samego
                            nazwiska jelcyn, nie ma pojecia o taktyce wojskowej, strategii itp. Od tego ma
                            fachowcow w Sztabie Generalnym, ktorzy za niego planuja i podejmuja decyzje
                            personalne, a on jedynie podpisuje.
                        • misza_kazak Nabijasz sie czy jak? 07.08.08, 18:11
                          matrek napisał:

                          > Toc przeciez to nie on opracowywal plan ataku, tylko Wasi
                          niewydarzeni
                          > generalowie.

                          matreczku naprawde mnie zadziwiasz swoja glupota.
                          1) Jelcyn byl glownodowdzacym Sil Zbrojnych. Decyzje o rozpoczeciu
                          operacju lezala na nim.
                          2) Jelcyn uzbrojil i finansowal Dudajewa, ignorowal (a mysle ze
                          nawet mial z tego zysk) bandycka polityke Dudajewa jak i inne
                          destrukcyjne processy zachodzace w CZeczni.
                          3) Jelcyn postawil MInsitrem Obrony Paszke "Mersedesa", ktorzy byl i
                          jest wyjatkowo niwudolny i nieutorytetny dowodca. Ale Paszka pomogl
                          pijakowi dorwac sie do wladzy w 1991 i borka jego postawil na
                          ministra.
                          4) Jelcyn zwlekal z rozwiazaniem czeczenskiego problemu (bo zajmowal
                          sie wtedy wlasnie okradaniem narodu rosyjskiego i ustawienia
                          mafijnej oligarchii na czele ROsji -za co oczywiscie byl i jest
                          lubiany na Zachodzie) do tego momemntu gdy juz nie bylo zadnego
                          wyjscia poza operacja wojskowa.
                          5) Jelcyn rozkazal "mersedesowi" zaprowadzic szybka i
                          demonstracyjna "operacje" w CZeczni - Pasza w odpowiedzi powiedzial
                          z na CZecznie starczy jednego pulku WDW (Pasza byl z WDW i stad
                          uwazal ze wojny wygrywa WDW, a czolgi i lotnictwo to takie
                          niepotrzebne gowno)
                          6) W rezultacie alkoholik z mersedesem nie potrudzili sie opracowac
                          jakikolwiek plan operacji, zabronili jednostkom wyruszajacym do
                          CZeczni otrzymac etatowe uzbrojenie i rozkazali "wchdozic bez
                          prowokacji".

                          Normalni generaly nie mieli nic do powiedzenia w sytuacji gdy
                          panstwem rzadzil bandyta-alkocholik, a armia zlodzeij...
                          • matrek Re: Nabijasz sie czy jak? 07.08.08, 18:35
                            misza_kazak napisał:


                            >
                            > Normalni generaly nie mieli nic do powiedzenia w sytuacji gdy
                            > panstwem rzadzil bandyta-alkocholik, a armia zlodzeij...
                            >


                            Wiesz to, czy tylko pleciesz co Ci slina na jezyk przyniesie?
                            • misza_kazak Re: Nabijasz sie czy jak? 07.08.08, 19:00
                              matrek napisał:

                              > Wiesz to, czy tylko pleciesz co Ci slina na jezyk przyniesie?

                              Wiem. Mozesz sam sprawdzic opinie naszych oficerow (roznego
                              szczebla) o mersedesie i jelcynie.
                              POczytaj co mowili o nich generaly ktorzy prowadzili szturm.
                              Poczytaj co wtedy mowili Troszew, ROchlin, Kazancew, Lebied'?

                              Nie wiem jak u was w panstwie elfow, ale w realnym swiecie w ktorym
                              zyjemy, oficerzy wykonuja rozkazy. Plan operacji takiej skali
                              zatwierdza minister obrony i prezydent. Dane wrjsciowe i cele
                              okresla prezydent.
                              • matrek Re: Nabijasz sie czy jak? 07.08.08, 19:13
                                misza_kazak napisał:

                                > matrek napisał:
                                >
                                > > Wiesz to, czy tylko pleciesz co Ci slina na jezyk przyniesie?
                                >
                                > Wiem. Mozesz sam sprawdzic opinie naszych oficerow (roznego
                                > szczebla) o mersedesie i jelcynie.
                                > POczytaj co mowili o nich generaly ktorzy prowadzili szturm.
                                > Poczytaj co wtedy mowili Troszew, ROchlin, Kazancew, Lebied'?
                                >


                                A pokaz takiego ktory nie zwali winy z siebie gdy tylko bedzie mogl. Zwlaszcza
                                gdy "oskarżony" nie moze sie juz bronic.


                                > Nie wiem jak u was w panstwie elfow, ale w realnym swiecie w ktorym
                                > zyjemy, oficerzy wykonuja rozkazy. Plan operacji takiej skali
                                > zatwierdza minister obrony i prezydent. Dane wrjsciowe i cele
                                > okresla prezydent.



                                Celm byla pacyfikacja Groznego i to mogl ustalic jelcyn, ale czy mu przedstawia
                                taki plan wojskowy, czy inny, prawdopodobnie jako nie wojskowemu g...no mu to
                                mowilo.
                                • o333 Re: Nabijasz sie czy jak? 07.08.08, 19:19
                                  podano ci krótko i treściwie w żołnierski sposób tamtą sytuację ale ty i tak nie
                                  rozumiesz :D
          • berkut1 Re: Atak na Grozny w 1994. 06.08.08, 16:21
            >Nie bylo tam amatorow. U Dudajewa bylo doswiadczoni zolneirzy i
            >oficerzy sowieckiej i rosyjskiej Armii

            Do tego dobrze uzbrojeni! w Czeczenii było sporo magazynów broni
            • o333 Re: Atak na Grozny w 1994. 06.08.08, 16:25
              co lepsze ktoś z FSB zdradził im tajne skrytki z bronią na terenie Czeczenii i w
              budynku byłego KGB w Groznym . Pomijając fakt że z biura prezydenta B. Jelcyna
              wysłano fax planami taktycznymi szturmu do biura Dudajewa
              • misza_kazak Re: Atak na Grozny w 1994. 06.08.08, 18:26
                o333 napisał:

                > co lepsze ktoś z FSB zdradził im tajne skrytki z bronią na terenie
                Czeczenii i
                > w
                > budynku byłego KGB w Groznym .

                Najwieksze zapasy uzbrojenia i sprzetu otrzymali z magazynow,
                uczelni i baz wojskowych.
          • jopekpl Re: Atak na Grozny w 1994. 08.08.08, 22:25
            misza_kazak napisał:

            > marcowsky napisał:
            >
            > > Przypomnij sobie szturm Groznego w grudniu 1994 .
            >
            > O tym juz wiele mowilismy, ale dla przypomnienia
            >
            > > Z amatorami z Czeczeni
            >
            > Nie bylo tam amatorow. U Dudajewa bylo doswiadczoni zolneirzy i
            > oficerzy sowieckiej i rosyjskiej Armii
            >
            > > ledwo sobie poradziła armia rosyjska
            >
            > Przy szturmie Groznego stosunek sil byla po stronie czeczenskiej.
            > Miasto bylo b. dobrze przygotowane do obrony - w tym w srodki
            > ppancerne.
            > Nasze czolgi nei mieli materialy wybuchowefo w elemetach aktywnego
            > pancerza. Nie mieli rowniez pociskow do KMow. A z samim dzialem 125
            > mm wiele w miescie (do tego znakomicie przygotowanym do obrony) nie
            > zrobisz.
            >
            > > a gruzińka armia to raczej nie zbieranina
            > > pasterzy i taksowkarzy.
            >
            > W porownaniu z armia Dudajewa w 1993 wlasnie tym jest.
            >
            W TAKIM razie wasi dowódcy to byli idioci!!! skoro posłali do boju czołgi bez
            amunicji. Myślisz ze teraz już idioci nie dowodzą??? Czy tez nadal ci sami
            zajmują te same stołki.
            > > www.s-ciesielski.com/czeczenia/1woj.html#2
            >
            >
    • o333 Re: Gruzja zainteresowana zakupem 200 czołgów Mer 06.08.08, 13:56
      a jednak odpowiem na terenie typowo rosyjskim t-90 vs merkava T-90 wygra
      na pustyni merkava
      w górach szturmowce lub pan w turbanie z Kornetem
      • axx611 Re: Gruzja zainteresowana zakupem 200 czołgów Mer 06.08.08, 21:54
        A moze gruzini by mogli skorzystac z polskiej oferty. Moze byc mogli
        zakupic powiedzmy za koniak czy jakies owoce kilkanascie czy
        kilkadziesiat czolgow z Bumaru. To bylby dobry gest bo prezydent
        lubi obecny rzad a dobrze byloby misia podrapac po dupie.
        No i wraz z czolgami dostawa naszych chlopcow kapelanow bo trzeba i
        przy okazji szerzyc wiare.
        • aso62 Re: Gruzja zainteresowana zakupem 200 czołgów Mer 07.08.08, 00:12
          Kupili Gromy.
          • axx611 Re: Gruzja zainteresowana zakupem 200 czołgów Mer 09.08.08, 14:50
            No coz szczescie bylo tak blisko. Juz nie beda potrzebne zadne
            zakupy a zwlaszcza czolgow. Sprawa sama sie rozwiazala.
            Bedzie zapotrzebowanie na drut kolczasty ktorego Polska byla kiedys
            dobrym dostawca do Vietnamu a takze na kapelanow do szerzenia wiary
            i udzielania pociechy.
Pełna wersja