Ukraina czyli "What if..."

13.08.08, 10:50
Słyszy się z ust różnych "ekspertów" że następna bedzie Ukraina
(Krym m.in.). Zakładając, że coś by zaczęło dziać (moim zdaniem
zupełnie niemożliwe ale pogdybać można) to jak myślicie jak by to
wyglądało? Armia ukraińska też nie jest w super formie ale to już
inny kaliber niż Gruzja. Rozpoczęłaby się pewnie prawie pełnoskalowa
wojna. Jak myślicie zo zrobiłoby Nato i nasz prezio (alias "mały
rycerz")?
    • adam_al Re: Ukraina czyli "What if..." 13.08.08, 15:21
      > Armia ukraińska też nie jest w super formie ale to już
      > inny kaliber niż Gruzja

      Pewnie z poziomem wyszkolenia, morale żołnierzy, stanem technicznym
      posiadanego uzbrojenia itp jest podobnie lub gorzej niż w Rosji
      (ostatnio sprzedają Su-24 z pod lady za niewielkie pieniądze, może
      nawet nie mają w zanadrzu oblatywaczy dla zastępstwa
      pilotów/nielotów), ale mimo wszystko to już inna bajka niż Gruzja.
      Np. w zakresie plot zapewne coś z posiadanego przez Ukrainę arsenału
      jest sprawne i gotowe do użycia (S-300V,RT,PS; Tor, Buk, Tunguska).
      Stan rosyjskiego lotnictwa nie dałby możliwości wywalczenia sobie
      swobody prowdzenia działań w powietrzu. Zresztą co jakiś czas
      Ukraincy lubią sobie potrenować i zestrzelić jakiś samolot (zestaw S-
      200V vs pasażerski nad Morzem Czarnym).

      > Rozpoczęłaby się pewnie prawie pełnoskalowa wojna.
      Nie grozi, Rosja nie jest obecnie w stanie prowadzić tak dużej
      wojny, i jak na razie może załatwiać swoje interesy stosując różnego
      rodzaju szantaże energetyczne.

      > Jak myślicie zo zrobiłoby Nato i nasz prezio
      Nato - pewnie umocniłoby swoją wschodnią flankę, a nasz Prezydent
      zapewne szumiałby na całego. Pytanie powino brzmieć raczej jak
      zareagowałyby Stany.
    • misza_kazak Re: Ukraina czyli "What if..." 13.08.08, 15:33
      Najpierw by rozpoczela sie wojna domowa miedzy wschodem Ukrainy (I
      Krymem) a zachodem. Jugoslownianski wariant. Wschodni Ukraincy sa w
      wiekszosci ROsjanie lub identyfikuja sie z ROsja, a zachodnie sa
      barddziej prozachodni.

      A wiec zacznie sie wojna domowa. Zachod (i w tym POslka na pierszym
      miejscu) zaczna wspierac zapadencew, Rosja, Naddniestrze (i chyba
      Bialorus) wspierac Krym i Wschod.

      Jesli Rosja wystapi po stronie Krymu z Wschodem, to zachodnia
      Ukraina bedize musiala przyznac niezaleznosc wschodu i Krymi.
      Panstwo zostanie podzielone
      • fulcrum1 Re: Ukraina czyli "What if..." 13.08.08, 15:35
        misza_kazak napisał:

        > Najpierw by rozpoczela sie wojna domowa miedzy wschodem Ukrainy (I

        Z czego by ci wschodni Ukraińcy strzelali do tych zachodnich? Z
        procy? Chodzi mi o to, że armia pozostałaby raczej przy Juszczence.
        Czy się mylę?
        • misza_kazak Re: Ukraina czyli "What if..." 13.08.08, 15:44
          > Z czego by ci wschodni Ukraińcy strzelali do tych zachodnich?

          A z czego Serbowie strzelali do Chorwatow? Z czego Kosowary
          strzelali do Serbow? Z czego Gruzini strzelali do Osetynczykow?

          > procy? Chodzi mi o to, że armia pozostałaby raczej przy
          Juszczence.

          Skad takie zdanie??

          > Czy się mylę?

          Mylisz sie. Caly Sewastopol i Krym jest prorosyjski, a tam znajduja
          sie MW Ukrainy. 90% zolnierzy i oficerow predzej zaczna strzelac do
          zapadencew niz do ROsjan.
          POdoba sytuacja na wschodzie - DOnecka, Luganska, Charkowska i inni
          oblasti sa zamiezkale w prorosyjska ludnosc, a kompektacja wojska w
          Ukrainei (w odroznieniu od ROsji) idzie wg. zasadzy - gdzie
          mieszkasz tam i sluzysz. Wiec jesli zacznie sie wojna z perspektywa
          wojny z ROsja, to wschodznie jednostki przeja na strone prorosyjska.
          Ale to oczywiscie praca odpowiednich sluzb w GRU i SWR :))
          • fulcrum1 Re: Ukraina czyli "What if..." 13.08.08, 16:03

            > Mylisz sie. Caly Sewastopol i Krym jest prorosyjski, a tam
            znajduja
            > sie MW Ukrainy. 90% zolnierzy i oficerow predzej zaczna strzelac
            do
            > zapadencew niz do ROsjan

            Może i jest prorosyjski (a bardziej to jest antyeuropejski i
            antyamerykański) ale nie sądzę by udało wam sie doprowadzić do wojny
            domowej na Ukrainie. Analogia do Bałkanów jest trochę chybiona bo
            pamiętaj, że na Ukrainie bili by się Ukraińcy z Ukraińcami a myślę,
            że Ukraińcy są jak Polacy tzn w czasie pokoju podzieleni i kłótliwi
            a w czasie wojny połączeni...
            • misza_kazak Re: Ukraina czyli "What if..." 13.08.08, 16:15
              fulcrum1 napisał:

              > Może i jest prorosyjski (a bardziej to jest antyeuropejski i
              > antyamerykański) ale nie sądzę by udało wam sie doprowadzić do
              wojny
              > domowej na Ukrainie.

              Uwierz mi - sprzecznosci kulturowe iobyczajowe miedzy zapadencami i
              krymczanami lub donczanami sa znacznie starcze i gorsze niz Serbow i
              Chorwatow.

              Analogia do Bałkanów jest trochę chybiona bo
              > pamiętaj, że na Ukrainie bili by się Ukraińcy z Ukraińcami a
              myślę,
              > że Ukraińcy są jak Polacy tzn w czasie pokoju podzieleni i
              kłótliwi
              > a w czasie wojny połączeni...

              :)))))))))Ale mnie nasmieszyl

              1) Nie Ukraincy z Ukraincami, a ROsjanie z zapadencami. Nie myl
              wielonarodowa Ukraine (10 milionow ROsjan, kolo miliona Krymskich
              Tatar, setki tysiecy innych narodowosci), a monortniczna POlska.
              2) Jak w czasie wojny "sa polaczeni" Ukraincy jasnie pokazala wojna
              ojczyzniana, w ktorej zapadency masowo zabijali wschodnich
              Ukrainczykow ! W zachodniej Ukrainie stworzono dywizje SS i ruch Una-
              Unso, ktory jest odpowiidzialny za dziesiatki tysiecy zabitych
              prosrosyjskich Ukraincow.

              Wiec radze zdjac ruzowe okulary z oczy...
              • fulcrum1 Re: Ukraina czyli "What if..." 13.08.08, 16:21
                > :)))))))))Ale mnie nasmieszyl

                Śmiejesz się z tego co napisałem o Polakach czy o Ukraińcach?


                > 2) Jak w czasie wojny "sa polaczeni" Ukraincy jasnie pokazala
                wojna
                > ojczyzniana, w ktorej zapadency masowo zabijali wschodnich
                > Ukrainczykow ! W zachodniej Ukrainie stworzono dywizje SS i ruch
                Una-
                > Unso, ktory jest odpowiidzialny za dziesiatki tysiecy zabitych
                > prosrosyjskich Ukraincow.

                Dziwisz się, że Was kosili razem z Niemcami? Chcieliście ich na
                śmierć zagłodzić w 32 i 33 roku to nie dziw się, że mieli do was
                lekką antypatię.....

                > Wiec radze zdjac ruzowe okulary z oczy...

                Ja nie noszę takich okularów. To wy nosicie okulary z sierpem i
                młotem bo widzę, że dalej się wam wydaje, że Ukraina to wasz teren i
                trzeba z niej zrobić część Federacji....
Pełna wersja