ignorant11
14.08.08, 22:59
Sława!
wiadomosci.onet.pl/1807096,16,laser_do_rozpalania_konfliktow,item.html
Laser do rozpalania konfliktów
Dzięki wykorzystaniu umieszczonego w samolocie lasera wielkiej mocy można
będzie przeprowadzać z dużej odległości dyskretne ataki i zaprzeczać, że ma
się z nimi coś wspólnego - informuje "New Scientist".
Jak oświadczyli przedstawiciele US Air Force, zamontowany na pokładzie
samolotu Hercules laser ATL (Advanced Tactical Laser) może ułatwić unikanie
odpowiedzialności za przeprowadzone ataki. Laser waży 5,5 tony, a energii
dostarcza mu reakcja chloru z nadtlenkiem wodoru - pod jej wpływem jod emituje
intensywne promieniowanie podczerwone. Na razie testy broni przeprowadzono na
ziemi.
W sprzyjających warunkach skuteczny zasięg dochodzi do 20 kilometrów, co
sprawia, że samolot może nie być widoczny dla zaatakowanych, zwłaszcza nocą.
Dzięki niezwykłej precyzji celowania można na przykład uszkodzić oponę w
samochodzie nielubianej osoby. Jak wynika z samej istoty broni laserowej, atak
przy jej użyciu nie pozostawia materialnych śladów w rodzaju odłamków pocisków
czy części rakiet, które jednoznacznie wskazywałyby na sprawcę.
REKLAMA Czytaj dalej
Wiązka lasera może być niewidoczna i bezdźwięczna - dlatego strona stosująca
taką broń mogłaby w przekonywujący sposób zaprzeczać swojej winie - wyjaśniają
eksperci z think-tanku Global Security w Wirginii. Wkrótce ma się pojawić
znacznie większa wersja lasera, zamontowana na samolocie Boeing 747
-przeznaczona do zwalczania rakiet.
Forum Słowiańskie
gg 1728585