Rosujskie zdobycze czyli fuszerki ciag dalszy.

16.08.08, 22:18
www.altair.com.pl/start-1595
No po prostu mnie zatkalo,toz to po prostu farsa. I mam pytanko - o
ile sprzet z Osetii rozumem to z terenu Gruzji mogli sobie Rosjanie
ot tak sprzet do Rosji wywiezc? Tylko pytam powaznie,bez pueprzenia
w stylu : a co,kto im zabroni.
    • misza36 Re: Rosujskie zdobycze czyli fuszerki ciag dalszy 16.08.08, 22:28
      buahahaha zalosna jest ta armia gruzinska juz nawet irakostatnio z
      ussmanami lepiej walczyl, rosjanie od tygodnia se jezdza po gruzji
      gdzie chca i niszcza co cha buhahahaha, taka wycieczka turystyczna
      last minute. oczywiscie rosja wywiezie ten sprzet do siebie i wcieli
      do kaukaskiego okregu skoro juz gruzionom niepotrzebny i go
      porzucaja.
      fajnyh wolacy macie sojusznikow buiehehehe
      • hiperrealizm pożyjemy, zobaczymy 16.08.08, 22:35
        kto śmiał się bedzie ostatni.
        ===============================
        Ciekawe jakie skutku długofalowe bedzie miała dla Rosji cała ta
        awantura...
        • misza36 Re: pożyjemy, zobaczymy 16.08.08, 22:41
          bardzo dobre gruzinska armia nie istnieje abchazja i osetia calkiem
          juz przejda pod wplywy rosji, nikt sie nie odwazy mieszac na
          kaukazie i przestanie tam budowac rurociagi.
    • hiperrealizm Gruzini chyba sobie odpuścili obronę kraju 16.08.08, 22:32
      skupili się na stolicy.
      Biorac pod uwage całą sytuację jest to racjonalne zachowanie.
      W ten sposób ratują niepodległość.
      A to jest dla nich najwazniesze.
      • misza36 Re: Gruzini chyba sobie odpuścili obronę kraju 16.08.08, 22:40
        buahahah tak sie skupili na stolicy ze porzucili 90% swego sprzetu
        podczas ucieczki a doo stolicy byylo tylko 40 km sam nie wierzysz w
        to mowisz ponad 50% zdezerterowalo calkiem buahahahhahaha
      • zarat.hustra Re: Gruzini chyba sobie odpuścili obronę kraju 16.08.08, 23:05
        hiperrealizm napisał:

        > skupili się na stolicy.
        > Biorac pod uwage całą sytuację jest to racjonalne zachowanie.
        > W ten sposób ratują niepodległość.
        > A to jest dla nich najwazniesze.

        Niestety, toi jest jakas farsa.
        Wyglada to na kompetna panike,
      • browiec1 Re: Gruzini chyba sobie odpuścili obronę kraju 16.08.08, 23:13
        Ja to doskonale wiem,ze chciali bronic staolicy,tylko bronic tez
        trzeba miec czym,bo kamieniami sie wiele nie zdziala. Zas o ile
        potrafie zrozumiec pozostawienie czesci sprzetu w Osetii, to
        porzucanie go na poboczach na wlasnym terenie,pozostawienie
        okretow,dokumentacji,broni w bazach,niezaminowanie skladow amunicji
        (lub nawet jej zniszczenie),ze juz o pozostawieniu czolgow nie
        wspomne(bo wystarczylo odpalic silnik i jechac) to po prostu jest
        typowy burdel. Jedyny pozytyw moze byc taki z teraz ta armie trzeba
        nbedzie odbudowac i tu mozemy ubic dobry interes jesli Amerykanie
        sypna groszem Gruzji(a i sami Gruzini beda musieli przez wlasna
        glupote troce na sprzet wydac).
        • hiperrealizm Jeśli rzeczywiście armia się rozsypała to 17.08.08, 13:40
          nie ma sensu w nią forsy pakowac.
          Jeśli Gruzini nie chca walczyś o swoją niepodległosć to
          po jaką cholerą rozpoczynali cała te awanturę?
          Powinni byli siedziec cichio i się nie wychylać.
          Po za tym w tej sytuacji jedyna rozsądna rzecz jaką moga zrobić to
          uznanie nie podleglości Abchazji i Oseti.
    • jorl Re: Rosujskie zdobycze czyli fuszerki ciag dalszy 16.08.08, 23:18
      Ja bym raczej powiedzial ze to pokazuje ze prosty lud w Gruzji wcale nie jest
      wrogi Rosji. Tylko do tej wrogosci przymuszony. I za Saka nie chcial walczyc.
      Jak Rosja przyszla, walnela piescia w stol to tak jak niegrzeczny syn. Nagle
      ojca rozumie i jest grzeczny.
      Cos mi sie wydaje ze Rosja, jak pisale przed kilku dniami, zajmie Gruzje do
      Armenii. Jak w Adzarii znowu sie tam rzad zrobi co przed 2 laty Sako skasowal to
      Gruzja lezy. To znaczy tak naprawde dla Gruzinow bedzie lepiej sie zylo ale...
      Czytam na gazeta.ru ze jakis psycholog rosyjski twierdzi ze Sako jest w skrajnym
      wyczerpaniu nerwowym i w strachu. Mysle ze najchetniej by z placzem spieprzyl
      ale Amis mu nie daja. Kaza robic TV.
      A w prasie niemieckiej coraz czesciej pisza ze Rosjanie zostaja w Gruzji.
      Pozdrowienia

      • browiec1 Re: Rosujskie zdobycze czyli fuszerki ciag dalszy 17.08.08, 00:50
        No jak na razie widac ze coraz chetniej przestrzegaja podpisanych
        przez siebie umow:
        ""Uzbrojone gangi abchaskich separatystów wraz z regularnymi
        oddziałami armii rosyjskiej zmieniły administracyjne granice
        Abchazji" - głosi oświadczenie gruzińskiego MSZ. Według Tbilisi
        zajęta została również elektrownia położona blisko granicy abchasko-
        gruzińskiej."
        • zarat.hustra Re: Rosujskie zdobycze czyli fuszerki ciag dalszy 17.08.08, 01:06
          browiec1 napisał:

          > No jak na razie widac ze coraz chetniej przestrzegaja podpisanych
          > przez siebie umow:
          > ""Uzbrojone gangi abchaskich separatystów wraz z regularnymi
          > oddziałami armii rosyjskiej zmieniły administracyjne granice
          > Abchazji" - głosi oświadczenie gruzińskiego MSZ. Według Tbilisi
          > zajęta została również elektrownia położona blisko granicy abchasko-
          > gruzińskiej."

          Nie dokladnie zacytowales - kilkanascie miejscowosci i elektrownia.
          • axx611 Re: Rosujskie zdobycze czyli fuszerki ciag dalszy 17.08.08, 01:25
            Zgodnie z zasadami sztuki prowadzenia wojen zwyciezca zabiera cala
            pule . Robili to wszyscy i robia to nadal. Przoduja amerykanie bo
            opanowali to do perfekcji. Rosjanie chyba juz troche zapomnieli jak
            to sie robi ale sprawa jest na dobrej drodze a ucza sie wyjatkowo
            szybko. Lupy zawsze nalezaly do szefostwa i niektore z nich mozna
            podziwiac w polskich muzeach. Szwedzi maja sporo lupow z Polski
            podobnie Rosjanie czy Niemcy. Jak na razie nigdzie nic nie czytalem
            na temat lupow z Iraku czy Afganistanu. Owszem cos przywieziono ale
            byly to ciala zolnierzy polskich walczacych za wolnosc i demokracje.
            • axx611 Re: Rosujskie zdobycze czyli fuszerki ciag dalszy 17.08.08, 01:26
              Przypomnialo mi sie ze Izrael zdobyl sporo egipskiego sprzetu i
              chyba ma te czolgi do dzisiaj.
              • browiec1 Re: Rosujskie zdobycze czyli fuszerki ciag dalszy 17.08.08, 01:29
                Tyle ze tam Arabowie napadli na Izrael,a tu Gruzja nie napadla nma
                Rosje.
                • misza_kazak Re: Rosujskie zdobycze czyli fuszerki ciag dalszy 17.08.08, 12:51
                  > Tyle ze tam Arabowie napadli na Izrael,a tu Gruzja nie napadla nma
                  > Rosje.

                  Wg. prawa miedzynarodowego, zabijanie przez wojska regularne
                  zolnierzy i obywateli jakiegos panstwa uwaza sie za atak na to
                  panstwo. A wiec Gruzja 08/08/08 zaatakowala Rosje i ma tego skutki.
            • hiperrealizm zwycięstwo rozum odbiera 17.08.08, 20:02
              Żydzi do tej pory ne moga zruzmiec dlacego własciwie okupują
              Zachodni Brzg i kto wpadł na tak idiotyczny pomysł....
          • browiec1 Re: Rosujskie zdobycze czyli fuszerki ciag dalszy 17.08.08, 01:30
            Tobie pewnie o to chodz:
            wiadomosci.onet.pl/1808546,12,item.html
            Ja bralem z Wyborczej a tam jest wersja skrocona.
            • axx611 Re: Rosujskie zdobycze czyli fuszerki ciag dalszy 17.08.08, 01:51
              Nie o tym myslalem. Nie tylko mysle ale jestem w pelni przekonany
              ze to Gruzja podprowadzona umiejetnie przez USA napadla moze nie
              besposrednio na Rosje ale na jedno z ogniw sojuszu. A Saka po prostu
              uwierzyl zachodowi w swej naiwnosci ze mu pomoga. Dlatego zachod
              nigdy ale to nigdy nie pomoze militarnie besposrednio w konflikcie
              Polsce. Rzad tlumaczy sie tzw concencusem ktory 20 lat temu
              wszystkie partie podpisaly. W bajer uwierzyly wszyscy bo przeciez F-
              15 i myslenie o tarczy pojawilo sie za rzadow komuny
              (tow.Miller,tow.Kwasnieski i inni) Obecny rzad a zwlaszcza jego
              prezydent dodal mu sporo lokalnego folkloru. Czyli z sierpem na
              Rosje. A slome w butach trzeba bedzie wymienic.
              • browiec1 Re: Rosujskie zdobycze czyli fuszerki ciag dalszy 17.08.08, 02:03
                wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,5597014,Pomimo_pokoju_
                rosyjskie_sily_okopuja_w_Gruzji.html No jak narazie to chlopcy od
                sierpa pokazuja sie z coraz lepszej strony(o ile to w ogole mozliwe).
              • hiperrealizm To co napisałeś to są doskonale argumenty na rzecz 17.08.08, 20:05
                rozbudowy polskiej armii. Nie mamy wyjścia. Mając takiego
                nieobliczalnego sasiada jak Rosja i tak niepewnego sojusznika jak
                USA musimy być przygotowani na samodzielne odparcie agresji.
    • misza_kazak Re: Rosujskie zdobycze czyli fuszerki ciag dalszy 17.08.08, 12:53
      > No po prostu mnie zatkalo,toz to po prostu farsa.

      Mowisz o "wojsku" gruzinskim? Racja - to nei wojsko a farsa. Zdolni
      tylko do walki z cywilami i salbo uzbrojonym i niewielkim
      kontyngentem wojskowym.

      > I mam pytanko - o
      > ile sprzet z Osetii rozumem to z terenu Gruzji mogli sobie
      Rosjanie
      > ot tak sprzet do Rosji wywiezc?

      A dlaczego nie mogli? Toczy sie wojna, jedna ze stron konfliktu
      porzuca sprzet, druga strona go zdobywa.
      • ignorant11 prawda ale o rosjanach... 17.08.08, 13:31
        misza_kazak napisał:


        >
        > Mowisz o "wojsku" gruzinskim? Racja - to nei wojsko a farsa. Zdolni
        > tylko do walki z cywilami i salbo uzbrojonym i niewielkim
        > kontyngentem wojskowym.

        Sława!

        Mamy wiele relacji o rosyjskich atakach na ludnosc cywilna.., o mordach..,
        rabunkach...

        To stara tradycja rosyjskiego wojska: Rzeź Pragi..., po Katyń i Gruzje.

        To własnie rosyjskie wojsko ma tradycyjna opinie hołoty.

        Jak widac rosjanie poradzili sobie w Gruzji tylko dzięki "rozejmowi".., gdy
        Gruzini namówieni przez Sarkozego przestali walczyc.

        Wszystkie sukcesy tej rosyjskiej bandy nastapiły juz po "zawieszeniu broni",
        wczesniej ponisli ogromne straty : 10 samolotów i kilkadziesiat czołgów.

        Tak samo jak ich sukces w Polsce zajeli Kraj juz strategicznie rozbity i tylko w
        scislej wspołpracy z drugim najeźdxcą i tylko dzieki polskiemu rozkazowi aby nie
        strzelac do sowietów..., ale i tak poniesli straty prawie równe niemieckim...

        Inny wielki sukces armii rosyjskiej, to Praga 1968, wczesniej Budapeszt..., a w
        Grzuji szło tak jak w Groznym...

        To teraz ta hołota pastwi sie na ludnosci cywilnej i pozostawionych
        niebronionych domach...

        A szczyt wszystkiego to rabowanie nawet klosetów.., który dla rosjan jest az tak
        wielkim luksusem, ze musza aby miec w domu klozety dokonywac najazdu na
        Cywilizowany Kraj- Gruzje.


        Forum Słowiańskie
        gg 1728585
        • durny1 Re: prawda ale o rosjanach... 17.08.08, 14:42
          No tak, mimo wszysko juz zaczyna sie mowic o niepodleglej Osetii i
          Abchazji na forum miedzynarodowym
          wiadomosci.onet.pl/1808660,12,obwe_osetyjczycy_powinni_sami_zadecydowac_o_sobie,item.html

          Czyli calkowita kleska Gruzji!!
          • ak_2107 Re: prawda ale o rosjanach... 17.08.08, 15:30
            Bardzo dużo sprzętu wojskowego Rosjanie zdobyli w gruzińskich bazach
            wojskowych. W Gori było to 15 czołgów (prawdopodobnie wszystkie w
            zmodernizowanej odmianie T-72-SIM-1), kilkadziesiąt opancerzonych
            wozów bojowych i zestawów artyleryjskich wraz z amunicją do nich.
            Cześć amunicji zniszczono, resztę wywieziono do Rosji. Z bazy Senaki
            wywieziono 1728 egzemplarzy broni strzeleckiej, w tym 764
            amerykańskie M4, 28 M-40 i 754 Kałasznikowów. Rosyjskie jednostki
            specjalne zniszczyły 15 gruzińskich wojskowych jednostek nawodnych,
            w tym kilka kutrów torpedowych. Baza Poti, w której to się stało,
            nie była przez nikogo broniona.



            W najnowszym Spieglu jest opis zajecia przez Rosjan koszar
            gruzinskich.(Senaki) Zolnierze gruzinscy opuscili koszary i w
            cywilnych ubraniach przygladali sie demolce urzadzonej przez Rosjan.
            Rosjanie wg. arykulu kasowali wszystko co sie dalo zabrac.
            Dziwiac sie jednoczesnie, ze "gruzinskije soldaty tak charaszo
            imieli". Czesc gruzinow bluzgala na "rosyjskie swinie", kilku
            staralo sie ublagac rosyjskich zolnierzy zeby pozwolili im
            wyprowadzic stojace na terenie koszar prywatne samochody -
            m. in. mercedesa i kilka innych samochodow osobowych zachodnich
            typow.
            Po tym jak Rosjanie obladowani "trofiejami" opuscili teren jednostki,
            przez plot rzucila sie grupa ubranych w cywilnie ubrania, sportowe
            dresy mlodych Gruzinow taszczac w drodze powrotnej to co ruscy nie
            swineli - telewizory itp.
            Smutny koniec jednostki wytypowanej swego czasu jako baza NATO,
            ktorej otwarcie z pompa i przy akompaniamencie tancow z szablami
            stosunkowo niedawno otwarto. Jak na koniec zauwaza zgryzliwie
            reporter - tance wychodza Gruzinom duzo lepiej niz wojaczka....
            Choc z drugiej strony obrona tych objektow pociagnelaby za soba
            najprawdopodobniej jedynie dodatkowe ofiary.
          • browiec1 Re: prawda ale o rosjanach... 17.08.08, 18:43
            A niech sobie biora te dwa wrzody na tylku Gruzinskim,jak narazie to
            Rosja juz niedlugo bedzie gorzko plakac nad swoja glupota.
            wiadomosci.onet.pl/1808696,12,item.html
            wiadomosci.onet.pl/1808638,12,item.html
            A jak tak dalej pojdzie to i ten gazociag bedzie mozna niedzy bajki
            wsadzic
            wiadomosci.onet.pl/1808632,11,item.html
            I dodatkowo
            wiadomosci.onet.pl/1808727,12,item.html
            • billy.the.kid Re: prawda ale o rosjanach... 17.08.08, 19:49
              te, tam jakiś prof.wiczorkiewicz sie odzywał.
              znasz więc już nazwisko niejakiego ignoranta- wieczorkiewicz. racczej taki sam
              prof. jak prezlechkacz.
              • hiperrealizm A ty masz własne zdanie? 17.08.08, 20:00
                Jak twoim zdaniem powinny wyglądac realcje Polski z Rosją?
                Jaka powinna być postawa Polski wobec Rosji?
                • billy.the.kid Re: A ty masz własne zdanie? 17.08.08, 20:23
                  raczej nie moją brochą jest układanie relacji z rosją, usa, gruzją, surinamem i
                  trynidadem-tobago.gdyby tak było musiałbym zostac preziem,premiereem lub co
                  najmniej sikorskim.co nie podważa mojego prawa do krytyki ich wygłupiania się.
                  przed relacjami z rosją i wspomnainym wyżej państewkami najjaśniejsza rz-plita
                  mogłaby pozamiatac swoje podwórko. ale do tego daleko- skoro np. politykę
                  wewnętrzną buduje na stosunku do np.powstania warsz. gdzie tematem poweinni
                  zajmowac się tylko i wyłącznie -HISTORYCY. racej nie historycy z ipn. gdzie-20
                  lat po mateńce-komunie- głównym punktem programu polityków jest lustracja.gdzie
                  najważniejszym punktem jakiejkowlwiek działalności/politycznej,goispodarczej czy
                  społecznej/ jest machanie kropidłem. no i naturalnie problem aborcji.

                  a moje zdanie ma dokładnie taki sam POZIOM jak twoje, browca,zarata i paru
                  innych. z przeciwnych całkiem stanowisk. wy lubicie wojenkę- ja raczej spokojne
                  słuchanie muzyczki. jakos tak śmiesznie jak coś naskrobię o idiotyzmie wolskich
                  "decydentów"-co poniektóre chłopaki piszą o mnie z rozkoszą- RUSOFIL.raczej mnie
                  to nie boli- a tylko śmieszy.
                  • billy.the.kid Re: A ty masz własne zdanie? 17.08.08, 20:57
                    cós żem se wziął i zapomniał.

                    ta przeważnie o polityce w stosumkach wschodnich/i nie tylko/ można się
                    wypowiadac znając temat. a tu ani ja, ani żaden z uczestnikó tego foruma nie ma
                    o tym pojęcia. to co za podaja prekaziory tak jakoś śmiesznie- nie pokazuje w
                    najmniejszym stopniu sytuacji,a tylko wyobrażenie o niej.
                    czasem u urbanka w "nie" ukazują sie w miarę rzeczowe analizy, wybiegające
                    ociupinke do przodu- i patrz,cholera- sprawdzaja si.e.
                    orły z tut,foruma"nie bierą tego szmatławca..." itd.
                    no i opinie o ruskich opoierają na "a aoni powtsaniu nie pomogli".
                    • azm2 Re: A ty masz własne zdanie? 17.08.08, 21:10
                      W "Czterech pancernych" kierowcą-mechanikiem jest Gruzin, Grigorij. W którymś
                      momencie zaczyna śpiewać "Gruzinie, chwyć miecz...".

                      Grigorij nazywał się Saakadzeszwili czy Saakaszwili? Nie pamiętam, ale zbieżność
                      nazwiska jest interesująca.
                      • billy.the.kid Re: A ty masz własne zdanie? 17.08.08, 21:32
                        wielokrotnie pisałem że tem dzisiejszy to wnuk grigorija-tylko deczko głupszy.
            • ignorant11 Re: prawda ale o rosjanach... 18.08.08, 01:07

              Sława!

              Odpowiadajac na niedawne rosyjkie pgrózki o zapłacie, to rezczywiscie trzeba
              bedzie zapłacić za Kaukaqz..., ale zapłaci... rosja!
              :))

              I to solidnie.

              Zdecydowanie przyjdzie koniunktura na rusofobów na calym swiecie.., wiec rosja
              nie bedzie mogła liczyc na zadne szczegóne wzgeledy jak do tej pory...

              Ostry ton słychac nie tylko w wypowiedziach stale "rusofobicznych" Polski,
              Litwy, Łotwy Estonii, UK.., ale Ukrainy.., co wicej nalepszy sojusznik putina
              Niemcy słowami Merkel zapowiedziała odwrot od moskalofilstwa. Miałem wielka
              satysfakcje gdy Pani Kanclerz rugała miedwiediewa jak niesfornego uczniaka.

              Ton Sarkozego przekładajac z dyplomatycnego na nasze brzmiał: wycofac sie
              sku..ny natychmiast!

              Forum Słowiańskie
              gg 1728585
Inne wątki na temat:
Pełna wersja