browiec1
23.08.08, 18:58
www.altair.com.pl/start-1599
Co prawda artykul nie nnajswiezszy,ale jest w nim pare ciekawych
rzeczy:
-podawane sa w nim o wiele nizsze stany posiadanego uzbrojenia niz w
innych zrodlach,ale tez w tekscie wystepuja roznice miedzy
podawanymi liczbami(swoja droga to tu wychodzi ze armia Osetii nie
byla az tak slaba)
-Rosjanie jak przypuszczalem wcale nie mieli duzo uzbrojenia
kierowaneo(dlatego dziwia mnie male straty lotnictwa bedacego
prawdopodobnie w zasiegu zestawow przenosnych)
-opisano role rezerwistow(destrukcyjna) a w zwiazku z nimi takze
skad zdonyto sporo broni amerykanskiej
-taktyke "oszczedzania" sprzetu co moglo dac negatywne rezultaty
- pierwszy raz szacunkowe straty Rosjan(jeden batalion kilkadziesat
wozow?)
- atakujacych Gruzinow nie bylo wcale na poczatku duzo,podobnie ze
sprzetem
-wiadome morale,w tym przypadku brak walk pancerniakow - gruzinskie
czolgi wialy bo opuscila je gruzinska piechota
- Rosjan chyba naprawde zaskoczyl atak,a kluczem (co wiadomo) do
sukcesu bylo lotnictwo
-skad tam mogl sie wziac zestaw Tor - chyba ze to pomylka autora
-dziwna teza o silnej o.plot Gruzji i ostroznych dzialaniach Rosjan
(byly tez Szylki?)
- jest w koncu cos wiecej o tej bitewce morskiej
Ogolnie mozna powiedziec ze wojna zostala totalnie przegrana
czesciowo przez glupote dowodcow guzinskich,ale w glownej mierze
przez beznadziejne morale gruzinskiego wojska.