Wojna w Gruzji według FI

25.08.08, 16:45
www.altair.com.pl/start-1638 Ta analiza wydaje sie w miare
obiektywna i bliska prawdy. Potwierdza sie to,ze do gruzji
sciagnieto sprzet drugoliniowy(bylo o tym tez w artykule o
Wostoku),tak ze jest to kolejny przyklad ze Gruzini spaprali nie
rzucajac do walki tego co bylo najlepsze.Tyle ze rozwniez z artu o
Wostoku wynikalo ze poborowych bylo duzo.No i sprawa lotnictwa -
czynnik glowny zwyciestwa ale az tak rozowo jak to opisywano to nie
bylo.Ciekawa sprawa z tmi startami - dalej nie wiadomo jakie startuy
w sprzecie pancernym poniesli Rosjanie ale wynika z kilku juz zrodel
ze jednak byly one znaczne. Tak ze pewnie to co zabrali gruznom
wyrowna starty(tyle ze sprzet gruzinski pewnie nowoczesniejszy).No i
jednak chyba Rosja byla przygotowana na gruzinski atak.
    • misza_kazak Re: Wojna w Gruzji według FI 25.08.08, 17:06
      browiec1 napisał:

      Kilka bledow:
      1) W art. mowia ze nie bylo poborowych. Bzdury. W zasadzie
      kontraktowych bylo tylko kilkaset czlowiek z 10 tys. zolnierzy -
      Specnazowcy z 22 Byrgady i batalionu "Wsotok" oraz czesc desantnikow
      z 45 pulku i 76 dywizji.

      > Tyle ze rozwniez z artu o
      > Wostoku wynikalo ze poborowych bylo duzo.

      Zgadza sie. B+Poborowi byli w 80% jednosterk. CZyli
      reasumujac "zawodowa", dobrze wyszkolona, odzywiona i uzbrojona
      armia Gruzji dala doopy 18-19 letnim poborowym z rosyjskich wsi.

      > ze jednak byly one znaczne. Tak ze pewnie to co zabrali gruznom
      > wyrowna starty(tyle ze sprzet gruzinski pewnie nowoczesniejszy).

      Czyli naprawde uwazasz ze Armai RF i sojusnzikow stracila 65
      czolgow ? :))
      Bez zartow prosze.

      No i
      > jednak chyba Rosja byla przygotowana na gruzinski atak.

      Jasne ze byla. Od czasu jak CIA ustawili w Gruzji przez rewolucje
      swoja zwariowana marionetke, ktora zaczela militaryzowac panstwo i
      wszedzie mowic ze ma glowny cel swej polityki przylaczenie
      chchinwalskiej i suchumskiej "prowincji" (jak nazywal respubliki
      Osetii i Abchazji) to bylo wiadomo ze trzeby byc gotowym k wojnie.
      W USA jest powiedzienie - jesli ktos wyglada jak kaczor i mowi jak
      kaczor, jest kaczorem :))
      • browiec1 Re: Wojna w Gruzji według FI 25.08.08, 17:23
        No nie powiedzialbym,bo akurat najgorsza robote to wlasnie wykonali
        u Was zawodowi,zaprawieni w bojach zolnierze i lotnictwo.A
        opuszczone bazy i miasta to nawet ja bymzaja nawet pietnastoletnimi
        pastuchami:)No i Gruzini dostali po plerach od najgorszego
        przeciwnika - morale.Co do sprzetu - sam pisales ze do Rosji
        pojechaly tylko 44:) Mysle ze z 20 przynajmniej poszlo sie
        rypac,mozliwe ze drugie tyle zsotalo z powodu awarii i nie oplacalo
        sie ich sciagac a zosaly dla Osetyncow. Natomiast w BWp i BTR to
        myse ze straty mogly byc takie jakie odpowiadaja sprzetowi zdobytemu.
        • misza_kazak Re: Wojna w Gruzji według FI 25.08.08, 17:56
          browiec1 napisał:

          > No nie powiedzialbym,bo akurat najgorsza robote to wlasnie
          wykonali
          > u Was zawodowi,zaprawieni w bojach zolnierze i lotnictwo.

          No to jeszcze smiejszniej - kilkaset specnazowcow na dopotopnym
          sprzecie z dopotopmnymi srodkami lacznosci wydymali i obroculi
          wpaniczna uczieczke elitarne brygady Gruzji :))
          • browiec1 Re: Wojna w Gruzji według FI 25.08.08, 18:29
            No juz nie przesadzaj Misza,na c najmniej 10 tys ludzi,nie powiesz m
            chyba ze kilkuset tylko bylo zawodowcami.Poza tym nie wiem skad to
            haslo o "elitarnej" gruzinskiej armii.Owszem,szkolili ja
            Amerykanie,uzbroili i wyposazyli Amerykanie,ba wygladaliu nawet jak
            marines,ale...nimi nie byli,walczyc nie chcieli,rozkazy i dowodcy
            byli widocznie do dupy.Moim zdaniem armia najmniej byala w tym
            winna,zawinilo zle przygotowanie i decyzje niedopowiednie.A co do
            niedoswiadczonych zolnierzy,to wlasnie rezerwisci w gruzinskich
            szeregach narobili bajzlu(swoja droga takich powinni zostawic do
            obrony swojego terytorium a do boju tylko zawodowcow wyslac - gdyby
            tak bylo sparwy moglyby wygladac inaczej.)
      • vivc Re: Wojna w Gruzji według FI 25.08.08, 18:23
        misza_kazak napisał:

        >> No i
        > > jednak chyba Rosja byla przygotowana na gruzinski atak.
        > Jasne ze byla.

        Miło że przyznajesz że Rosja kłamała twierdząc że atak ten był dla niej
        zaskoczeniem.

        > Od czasu jak CIA ustawili w Gruzji przez rewolucje
        > swoja zwariowana marionetke, ktora zaczela militaryzowac panstwo i
        > wszedzie mowic ze ma glowny cel swej polityki przylaczenie
        > chchinwalskiej i suchumskiej "prowincji" (jak nazywal respubliki
        > Osetii i Abchazji

        Korekta: Południowa Osetia i Abchazja to część terytorium Gruzji. Gruzja po
        prostu starała się odzyskać kontrolę nad wchodzącymi w skład jej terytorium
        obszarami na których Rosja wspiera lokalny separatyzm.

    • wiarusik Re: Wojna w Gruzji według FI 25.08.08, 17:16
      Miejmy nadzieję,że Gruzini wyciągną lekcje i następnym razem dadzą
      łupnia agresorom.
      • wiarusik Re: Wojna w Gruzji według FI 25.08.08, 17:18
        Muszą zainwestować w obronę p.lot-p.rak. i uzawodowić armię.
        • browiec1 Re: Wojna w Gruzji według FI 25.08.08, 17:23
          No to ja to jeszcze przed wojna pisalem ze najpierw potrzebuja
          systemy p.lot i nwczesne p.panc zeby w ogole zaczynac jakies podrygi.
          • wiarusik Re: Wojna w Gruzji według FI 25.08.08, 17:27
            To też lekcja dla nas.Po akcji w Libanie uśmiechneliśmy się do
            artylerii.Potrzebę posiadania patriotów mieliśmy już wcześniej,ale
            teraz powinna być to sprawa tym bardziej paląca.Podobno gruzińskie S-
            200 zestrzeliło jakiś rosyjski bombowiec.Trochę to uspokaja,że ten
            system nadal może coś zdziałać.A co dopiero ucyfrowiony.
    • foxbat1 Re: Wojna w Gruzji według FI 25.08.08, 17:39
      I znowu razace bledy ... Kogo oni tam zatrudniaja w tym FI ?
      Przeciez wystarczylo by porzadnie przesledzic informacje sieciowe by
      ustrzec sie wiekszosci z nich ...
      • herr7 Rosja zwiększa nakłady na armię? 25.08.08, 17:52
        teraz gdy pachnie prochem to wydaje się być jedyną racjonalną decyzją, żeby
        ustrzec się wojny. Co sądzisz o tym? Podobno okręty NATO zaopatrzone są w tomahawki.
        • foxbat1 Re: Nie zwiększa 25.08.08, 18:09
          Nie ma planow zwiekszania nakladow na armie - plan modernizacji 2015
          jest realizowany w mniej niz 10 % w stosunku do zalozen, trwa szybka
          degradacja sil konwencjonalnych i nieco wolniejsza sil nuklearnych
          • herr7 a jak to wytłumaczyć? 25.08.08, 18:25
            Wiarą, że Zachód nie napadnie?
            • browiec1 Re: a jak to wytłumaczyć? 25.08.08, 18:30
              Tu nie trzeba jakiejs wiary,bo Zachod ne ma najmniejszego zamiaru
              nikogo (a szczegolnie Rosji) napadac.Te mity o ostrzacym sobie kly
              na dziwicza Rosje NATO to jedynie wymysl wladz i propagandzistow
              Kremla,bajeczki w ktore niestety wierzy duza czesc spoleczenstwa
              Rosji.
            • gregorxix Re: a jak to wytłumaczyć? 25.08.08, 18:50
              Klinczem między wojskowymi którym marzy się armia godna ZSRR, duża i oczywiście odpowiednio finansowana (tak ze 20 % PKB) a cywilami rozumiejącymi że dzisiejszej Rosji nie stać na na taki poziom wydatków obronnych. Ci pierwsi kontestują redukcje liczebności armii, ci drudzy blokują wzrost wydatków na obronność. Czyli tak jak u nas. Duża armia za małe pieniądze.
    • browiec1 Re: Wojna w Gruzji według FI 25.08.08, 23:36
      Jak narazie to rosyjscy obywatele chyba sie niezmiernie ciesza ze
      maja nowych wspolobywateli i ochoczo wspieraja ich finansowo:)
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,5627725,Rosyjskie_media__pomoc_dla_Osetii_Pld__przybiera_charakter.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja