Gość: jarek4
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
07.10.03, 23:18
wiecie mam dośc tych wszystkich transmisji z Iraqu, zolnierze tam ryzykuja
zycie a te medialne hieny czychaja na jakąkolwiek pomyłke! jak taki saper
znajdzie mine i ja rozbroi to reporter ma to w dupie! jak sie pomyli i powie
cos nie tak to odrazu mowi sie ze niedouczony i niedoszkolony! a kto uczy
czytac sapera oznaczen na rakietach? tego juz nikt nie mowi ze saper nie
jest do czytania oznaczen!
Wiem ze media to element naszej codziennosci tylko ze dzisiejsze komentarze o
tych rakietach sa zupelnie inne niz te wczorajsze! jeszcze wczoraj nasi
dziennikarze chcieli wyprawy krzyzowej do francji dzis krzyzuja naszych
chlopakow! powiedzmy tylko jedno to szmaty które sprzedaja informacje za
pieniadze a nie uczciwi dzienikarze! czy ktorys z nich chcial wczesniej
zweryfikowac informacje? ja nie slyszalem! a dzis! wszyscy nagle sie madrzą!!!
Wiem ze tu jest duzo winy wojska! ale to co teraz wyprawiaja media to jest
obłęd!! szukaja "głów" za wszelką cenę!!!
wielu dzinnikarzy ryzykuje zycie aby "złapać temat", zachowuja sie jak swiete
krowy! jak abrams strzelil w hotel w ktorym mieszkali podniesli raban ze ktos
strzela! a co to bylo? wesole miasteczko! jak ktos strzelil do zolnierza to
dowodca wydal rozkaz a czolg walnał! najlepiej jakby zaprzestano akcji
bojowej bo dziennikarz byl w okolicy lini strzału!!! hehe paranoja! no coz
oni woleliby popatrzec jak kilku marinsów dostaje kulke od snajpera,
siedzacego pietro wyzej!
pozdrawiam
ps. wiem ze to co napisalem jest tendencyjne ale ja bym wywalil kilku naszych
reporterow z naszego obozu, panienki z aparatami fotograficznymi!a jak by
odlecieli do domciu albo zostali bez opieki wojska to zrozumieliby ze nie
mozna opluwac ludzi ktorzy potrafia o wiele wiecej niz oni i jakby byla
potrzeba to za ich zapapciane zycie oddaliby swoje!!!