Gruzini przysnali zastosowanie bomb kasetowych

01.09.08, 16:15
Gruzinskie wladze przyznali zastosowanie bomb kasetowych w OSetii.

www.lenta.ru/news/2008/09/01/cluster/
    • jopekpl Re: Gruzini przysnali zastosowanie bomb kasetowyc 01.09.08, 22:43
      Szkoda że nie posiadali i nie użyli bomb CBU-97 ,ciekawe jak by wyglądały
      rosyjskie kolumny pancerne po ataku takimi bombami?
      • billy.the.kid Re: Gruzini przysnali zastosowanie bomb kasetowyc 01.09.08, 23:29
        ot, takie sobie małe bandyckie państewko.
        • rzewuski1 Re: Gruzini przysnali zastosowanie bomb kasetowyc 02.09.08, 10:13
          billy.the.kid napisał:

          > ot, takie sobie małe bandyckie państewko]

          wiec trzeba je ucywilizowac
          Rosjanie sa w ty mistrze
      • tornson Re: Gruzini przysnali zastosowanie bomb kasetowyc 02.09.08, 19:52
        jopekpl napisał:

        > Szkoda że nie posiadali i nie użyli bomb CBU-97 ,ciekawe jak by wyglądały
        > rosyjskie kolumny pancerne po ataku takimi bombami?
        To co nazywane było gruzińskimi siłami powietrznymi do rosyjskich kolumn
        pancernych nawet by nie podleciało. Gryzonie Szakala potrafią tylko bezbronne
        cywilne osiedla masakrować.
    • matrek Re: Gruzini przysnali zastosowanie bomb kasetowyc 02.09.08, 01:19
      misza_kazak napisał:

      > Gruzinskie wladze przyznali zastosowanie bomb kasetowych w OSetii.
      >
      > www.lenta.ru/news/2008/09/01/cluster/
      >



      "Human Rights Watch twierdzi, że również Rosjanie użyli tego rodzaju broni w
      trakcie konfliktu z Gruzją, jednak nigdy się do tego nie przyznali."
      • misza_kazak Re: Gruzini przysnali zastosowanie bomb kasetowyc 02.09.08, 07:53
        matrek napisał:

        > "Human Rights Watch twierdzi, że również Rosjanie użyli tego
        rodzaju broni w
        > trakcie konfliktu z Gruzją, jednak nigdy się do tego nie
        przyznali."

        No wlasnie! O uzyciu bomb kasetowych przez ROsje nie ma zadnych
        dowodow, i ROsja to nei przyznaje. A o uzyciu bomb kasetowych przez
        Gruzje dowody sa i Gruzja przyznala sie.
        Tak to dizala - mowic mozna, ale bez dowodow czy przyznania to tylko
        slowa.
        Dlatego mozna stwierdzic ze Gruzja uzywala bomb kasetowych a ROsja
        nie.
        • speedy13 Re: Gruzini przysnali zastosowanie bomb kasetowyc 02.09.08, 09:05
          Hej
          misza_kazak napisał:

          >
          > No wlasnie! O uzyciu bomb kasetowych przez ROsje nie ma zadnych
          > dowodow, i ROsja to nei przyznaje.

          Owszem są. Kadłuby "Toczek", ta co spadła przed Stalinem :) i ta co
          spadła na radiowóz. Skoro po rakiecie został cały kadłub, to zapewne
          miała głowicę kasetową. Alternatywą jest bowiem głowica odłamkowo-
          burząca o masie 482 kg, po której eksplozji z rakiety nie zostałby
          zapewne kadłub ani w ogóle nic.
          A w ogóle co to za idiotyczny temat. Rosja nie jest sygnatariuszem
          konwencji o zakazie amunicji kasetowej więc może jej sobie używać do
          woli. Gruzja też nie podpisała tej konwencji; podobnie zresztą jak i
          wiele innych krajów, w tym USA i Polska także. I moim zdaniem bardzo
          słusznie gdyż uważam że ta konwencja to poniekąd idiotyzm.
          • misza_kazak Re: Gruzini przysnali zastosowanie bomb kasetowyc 02.09.08, 11:12
            > Owszem są. Kadłuby "Toczek", ta co spadła przed Stalinem :)

            1) Co maja wpsolnego TOczki z bombami kasetowymi?
            2) Toczka wybucha na wys. 20-25 metrow nad ziemia i w wyniku wybuchu
            na przestrzeni 2-3 hektarow nie ma nic :))
            Wiec gdyby TOczka rzeczywiscie wybuchla kolo tej Niwy, to tam by
            wokol niej bylo wszystko dziurawe :)

            > spadła na radiowóz. Skoro po rakiecie został cały kadłub, to
            zapewne
            > miała głowicę kasetową.

            Od kiedy to "zapewnie" jest jakims dowodem? :)

            Alternatywą jest bowiem głowica odłamkowo-
            > burząca o masie 482 kg, po której eksplozji z rakiety nie zostałby
            > zapewne kadłub ani w ogóle nic.

            Wlasnie. Speedy zwroc uwage, ze czesc bojowa Toczki jesti
            NIEODLACZALNA. Przy zastosowaniu glowcy kasetowej 9N123K (50
            subpociskow z 1.45 kg materialu wybuchowego w kazdym) rakieta
            wybucha na wysokosci 2 km (!) i niszczy cele na przestrzeni do 7
            hektarow.
            Wiec gdyby nasze wojska rzeczywiscie zastosowali w malenkim POti
            kasetowe Tozczki to zniszczenia byli by bardzo powazne...

            Nasze wojskowi pokazali elementy wybuchowe od bomby M85 (chyba) i to
            jest dowod, a podejrzane zdjecia niewiadomo czego nic nie dowodzi.

            > A w ogóle co to za idiotyczny temat. Rosja nie jest sygnatariuszem
            > konwencji o zakazie amunicji kasetowej więc może jej sobie używać
            do
            > woli.

            Jasne, ale w jakim sensie?!?

            > Gruzja też nie podpisała tej konwencji; podobnie zresztą jak i
            > wiele innych krajów, w tym USA i Polska także. I moim zdaniem
            bardzo
            > słusznie gdyż uważam że ta konwencja to poniekąd idiotyzm.

            Ale to Gruzja pierwsza bezpodstawnie oskarzyla ROsje o zastosowania
            glowic kasetowych :))
            • speedy13 Re: Gruzini przysnali zastosowanie bomb kasetowyc 03.09.08, 09:30
              Hej

              misza_kazak napisał:

              > 1) Co maja wpsolnego TOczki z bombami kasetowymi?

              Mają głowice kasetowe (jako jedna z opcji). Ta nieszczęsna konwencja o zakazie
              amunicji kasetowej dotyczy jej niezależnie od środków przenoszenia, a więc
              rakiet i artylerii także. Zresztą jak już mówiłem, ani Rosja ani Gruzja nie
              podpisały tej konwencji, więc nie ma właściwie o czym gadać.


              > 2) Toczka wybucha na wys. 20-25 metrow nad ziemia i w wyniku wybuchu
              > na przestrzeni 2-3 hektarow nie ma nic :))

              Owszem, taka z głowicą odłamkową. Ale przypuszczam że w takim przypadku nie
              pozostałby w całości kadłub rakiety, więc nie była to raczej rakieta z głowicą
              odłamkową.

              > Wiec gdyby TOczka rzeczywiscie wybuchla kolo tej Niwy, to tam by
              > wokol niej bylo wszystko dziurawe :)

              Powtarzam, moim zdaniem była to rakieta z głowicą kasetową.

              > Wlasnie. Speedy zwroc uwage, ze czesc bojowa Toczki jesti
              > NIEODLACZALNA. Przy zastosowaniu glowcy kasetowej 9N123K (50
              > subpociskow z 1.45 kg materialu wybuchowego w kazdym) rakieta
              > wybucha na wysokosci 2 km (!) i niszczy cele na przestrzeni do 7
              > hektarow.
              > Wiec gdyby nasze wojska rzeczywiscie zastosowali w malenkim POti
              > kasetowe Tozczki to zniszczenia byli by bardzo powazne...

              No właśnie. Głowica otwiera się na wysokości 2 km uwalniając podpociski w
              odpowiednio wyliczonym momencie tak by spadły na atakowany cel. A co się dzieje
              z resztą rakiety? nie znika przecież w cudowny sposób. Zdestabilizowana przez
              zmianę wyważenia i zdeformowanie przedniej części zapewne gwałtownie hamuje,
              koziołkuje i spada gdzieś tam, w przypadkowym miejscu, pewnie spory kawałek,
              kilkaset metrów czy kilka km od atakowanego celu. Tak że ta rakieta wcale nie
              musiała byś wystrzelona na Poti, tylko na jakiś inny cel w promieniu kilku km.
              I bez przesady, jakie tam poważne zniszczenia, po 50 pociskach o wadze 8 kg czy
              coś koło tego? Pamiętam zdjęcia z wojny w byłej Jugosławii, ostrzelanie kasetową
              Łuną bodajże Dubrownika? Vukowaru? nie pamiętam adresu :) w każdym razie podobna
              broń z podobnymi podpociskami tyle że niekierowana więc o radykalnie mniejszej
              celności (ale w przypadku broni kasetowej to powiedzmy że jakoś można przeżyć).
              I zniszczenia wyglądały tak, że tu i ówdzie dziura w dachu, dziura w jezdni,
              niewybuch na chodniku, podziurawiony odłamkami samochód, naderwany balkon itd.
              No i bez przesady 7 ha to jest 70 tys.m2, czyli np. koło o promieniu 150 m.
              Owszem spory obszar ale chyba jednak mniejszy niż całe miasto? (chyba że
              naprawdę maleńkie :) )
              • misza_kazak Re: Gruzini przysnali zastosowanie bomb kasetowyc 04.09.08, 17:03
                speedy13 napisał:

                > koziołkuje i spada gdzieś tam, w przypadkowym miejscu, pewnie
                spory kawałek,
                > kilkaset metrów czy kilka km od atakowanego celu. Tak że ta
                rakieta wcale nie
                > musiała byś wystrzelona na Poti, tylko na jakiś inny cel w
                promieniu kilku km.

                Speedy, TOczka to rakieta balistyczna, wiec jesli otwiea sie na
                wsokosci 2 km nad celem, to sama spada bardzo niedaleko od celu :))
                Mysle ze dokladnie w srodku atakownego celu. Wiec gdyby toczka
                rzeczywiscie spadla na poti na radiowoz to wokol niego spadlo by
                kilka elementow kasetowych i dzennikarze gruzinskie napewno pokazali
                by ich kawalki lub niewybuchy. Ale nie pokazali? Dlazcego? bo ich ne
                bylo :))

                > No i bez przesady 7 ha to jest 70 tys.m2, czyli np. koło o
                promieniu 150 m.
                > Owszem spory obszar ale chyba jednak mniejszy niż całe miasto?
                (chyba że
                > naprawdę maleńkie :) )

                No to dlazcego nie pokazali zniszczone cele. W jakim celu strzelali
                droga toczka na radiowoz? :)))
                • kapitan.kirk Re: Gruzini przysnali zastosowanie bomb kasetowyc 04.09.08, 18:08
                  Po pierwsze z danych dostępnych w Polsce wynika, że głowica
                  kasetowa 9M79K rozcala się na wysokości 3km (i pokrywa obszar koła
                  o promieniu 100m), do ziemi jest więc jeszcze dosyć daleko. Po
                  drugie prędkość dolotu Toczki jest relatywnie niewielka (ok.
                  500m/s) i w związku z tym po rozcaleniu głowicy raczej nie ma szans
                  na jakieś szczególne aerodynamiczne zdeformowanie reszty kadłuba.
                  Po trzecie tor lotu Toczki jest dosyć płaski (w przypadku wersji M
                  o zasięgu 120km szczyt trajektorii to 26-30km), więc spadając nawet
                  bezwładnie z tych trzech kilometrów może ona odlecieć nawet spory
                  kawałek w bok i nie ma w tym nic niemożliwego ani zgoła dziwnego -
                  zdumiewające byłoby raczej właśnie gdyby kadłub w tej sytuacji
                  spadł dokładnie w ten sam obszar co podpociski.

                  Pzdr
        • wiarusik Re: Gruzini przysnali zastosowanie bomb kasetowyc 02.09.08, 11:40
          misza_kazak napisał:


          >
          > No wlasnie! O uzyciu bomb kasetowych przez ROsje nie ma zadnych
          > dowodow, i ROsja to nei przyznaje. A o uzyciu bomb kasetowych
          przez
          > Gruzje dowody sa i Gruzja przyznala sie.
          > Tak to dizala - mowic mozna, ale bez dowodow czy przyznania to
          tylko
          > slowa.
          > Dlatego mozna stwierdzic ze Gruzja uzywala bomb kasetowych a ROsja
          > nie.
          >
          >

          Teraz rozumiem dlaczego wojska FR tak opieszale opuszczają Gruzję-
          zacierają ślady i zabierają swoje wraki;)
        • matrek Re: Gruzini przysnali zastosowanie bomb kasetowyc 02.09.08, 13:48
          misza_kazak napisał:

          > matrek napisał:
          >
          > > "Human Rights Watch twierdzi, że również Rosjanie użyli tego
          > rodzaju broni w
          > > trakcie konfliktu z Gruzją, jednak nigdy się do tego nie
          > przyznali."
          >
          > No wlasnie! O uzyciu bomb kasetowych przez ROsje nie ma zadnych
          > dowodow, i ROsja to nei przyznaje. A o uzyciu bomb kasetowych przez
          > Gruzje dowody sa i Gruzja przyznala sie.
          > Tak to dizala - mowic mozna, ale bez dowodow czy przyznania to tylko
          > slowa.
          > Dlatego mozna stwierdzic ze Gruzja uzywala bomb kasetowych a ROsja
          > nie.
          >
          >

          "Confessio est regina probationum" - przyznanie sie jest królową dowodów. Taka
          zasade wprowadzili sobie w starozytnym Rzymie. Nie wiem jak jest w Rosji, ale
          wspolczensna nauka prawa panstw cywilizowanych calkowicie zerwala z ta zasada.
          Przyznanie sie nie jest zadnym dowodem. A contrario - brak przyznania sie
          rowniez niczego nie dowodzi. Znasz pojecie klamstwa?

          Nie rozstrzygam czy Rosja uzywala amunicji kasetowej, HWR twierdzi ze tak, ale
          to ze rosja o nie przyznaje sie do jej uzycia, o niczzym nie swiadczy. Zwlaszcza
          nie przyznanie sie przez panstwo w ktore w roznych sprawach w przeszlosci
          klamalo i nada w roznych sprawach klamie, jak chocby to prymitywne klamstwo o
          nie przeprowadzeniu testu SS-25 w 1992 roku, podczas gdy amerykanie sledzili
          start pocisku z Plesiecka i mi mieli zarejestrowany caly lot na Kamczatke.


          Tak ze daruj sobie teksty, ze Rosja sie nie przyznaje, wiec uzycia nie bylo.

          Inna sprawa natomiast, ze skoro Rosja i Gruzja nie podpisaly traktatu o zakazie
          jej posiadania i uzycia, to moga jej uzywac.
          • berkut1 Re: Gruzini przysnali zastosowanie bomb kasetowyc 02.09.08, 13:55
            Zwlaszcza
            nie przyznanie sie przez panstwo w ktore w roznych sprawach w
            >przeszlosci
            >klamalo i nada w roznych sprawach klamie, jak chocby to prymitywne
            >klamstwo o
            >nie przeprowadzeniu testu SS-25 w 1992 roku, podczas gdy amerykanie
            >sledzili
            >start pocisku z Plesiecka i mi mieli zarejestrowany caly lot na
            >Kamczatke.

            Wszyscy kłamią :)
            • mako75 Re: Gruzini przysnali zastosowanie bomb kasetowyc 02.09.08, 14:04
              berkut1 napisał:


              > Wszyscy kłamią :)


              To się nazywa polityka :)
            • matrek Re: Gruzini przysnali zastosowanie bomb kasetowyc 02.09.08, 14:11
              berkut1 napisał:

              > Zwlaszcza
              > nie przyznanie sie przez panstwo w ktore w roznych sprawach w
              > >przeszlosci
              > >klamalo i nada w roznych sprawach klamie, jak chocby to prymitywne
              > >klamstwo o
              > >nie przeprowadzeniu testu SS-25 w 1992 roku, podczas gdy amerykanie
              > >sledzili
              > >start pocisku z Plesiecka i mi mieli zarejestrowany caly lot na
              > >Kamczatke.
              >
              > Wszyscy kłamią :)


              Klamia, ale jesli ktos tu na forum twierdzi, ze rosja nie uzywala BK bo sie do
              tego nie przyznala, to to juz jest obelga dla czytajacych.
              • mako75 Re: Gruzini przysnali zastosowanie bomb kasetowyc 02.09.08, 14:14
                matrek napisał:


                >
                > Klamia, ale jesli ktos tu na forum twierdzi, ze rosja nie uzywala BK bo sie do
                > tego nie przyznala, to to juz jest obelga dla czytajacych.
                >
                Z 50 lat zajęło im przyznanie się do Katynia, to co tu wspominać o jakiś kilku bombach kasetowych.
          • misza_kazak Re: Gruzini przysnali zastosowanie bomb kasetowyc 02.09.08, 14:23
            matrek napisał:

            > zasade wprowadzili sobie w starozytnym Rzymie. Nie wiem jak jest w
            Rosji, ale
            > wspolczensna nauka prawa panstw cywilizowanych calkowicie zerwala
            z ta zasada.

            CZy jestesmy w sadzie? marku naprawde mnie zadziwiasz. W kazdym
            normalnym panstwie (nawet w niecywilizowanym niezachodzie :)) przed
            tym jak stawic zarzut trzeba miec jakies dowody. A HRW nei odrozni
            puszki spod piwa od elemety bomby kasetowej :))
            • billy.the.kid Re: Gruzini przysnali zastosowanie bomb kasetowyc 02.09.08, 15:06
              wg co poniektórych- brak dowodów JEST OCZYWISTYM dowodem . jakis wolski polytyk
              tak cóś meldował.
              • misza_kazak Re: Gruzini przysnali zastosowanie bomb kasetowyc 02.09.08, 15:24
                billy.the.kid napisał:

                > wg co poniektórych- brak dowodów JEST OCZYWISTYM dowodem . jakis
                wolski polytyk
                > tak cóś meldował.

                Zgadza sie - logika idiotyczna - jesli ktos bez dowodow cos
                powiedzial o ROsji to to jest prawda, a jesli Gruzja przyznala sie
                do uzycia broni kasetowej, to to nic nie znaczy, bo
                w "cywilizowanych" panstwac przyznanie sie do winy nic nie znaczy.
                :)))
              • mac_card Re: Gruzini przysnali zastosowanie bomb kasetowyc 02.09.08, 16:13
                billy.the.kid napisał:

                > wg co poniektórych- brak dowodów JEST OCZYWISTYM dowodem . jakis
                wolski polytyk
                > tak cóś meldował.

                Ten polityk jest głupi jak but, ale jak ktoś chce wyglądac na
                mądrzejszego to powinien choć umieć za nim powtórzyć.

                Ziobro powiedział, że brak dowodów świadczy, iż zostały one
                zniszczone.
                A nie, że brak dowodów o jakimś fakcie ma być sam w sobie dowodem
                tego faktu.

                Wiem, wiem. Zaraz mi napiszesz DUŻYMI LITERAMI, że nie umiem czytać.
                Bo tak się poczujesz sprowokowany!
            • browiec1 Re: Gruzini przysnali zastosowanie bomb kasetowyc 04.09.08, 15:48
              No nie rob Misza z HRW takich idiotow,specjalistwo od broni pewnie
              maja a jak nie to prosza niezaleznych o opinie. Mysle ze nie kazdy
              pracownik HRW jest specjalista od tego jak lamac wiezniow a jednak
              mogli oskarzac np. Satny o niedozwolone metody przesluchan czyli
              tortury. I jak pisalem juz wiele razy - troche wiecej obiektywizmu:
              jak HRW krytykowala Stany czy ogolnie Zachod bylo wszystko ok,
              skrytykwala Rosje - a to juz sa oplacani przez kogos,idioci nie
              znajacy sie na rzeczy.
              • kubam4a1 Re: Gruzini przysnali zastosowanie bomb kasetowyc 04.09.08, 16:15
                Misza,
                Tu jest udowodnione zastosowanie amunicji kasetowej przez Rosję
                www.stopclustermunitions.org/news/?id=626
                Osobiście uważam tą konwencję za idiotyzm, Speedy napisał już wszystko. Jak tak
                dalej pójdzie, to nie będzie czym do czołgów strzelać i przyjdzie jakiś agresor
                który programowo nie przestrzega (np. Chiny, ale lokalnie nie tylko), i krajom
                które je podpisały i ich sojusznikom pozostanie nota dyplomatyczna. Słuszna do
                pewnego stopnia [i tylko do pewnego stopnia] konwencja o zakazie min ppiech nie
                może stanowić precedensu, to jest gwałt na zdolnościach obronnych armii która
                podpisuje konwencje ale państwa Europy Zach uwazaja ze konwencjonalnych
                konfliktow nie bedzie dobrze że Polska nie podpisuje tej konwencji, nie mam
                żadnych pretensji do Rosji za jej niepodpisanie bo sam bym tego nie zrobił na
                Waszym miejscu....
                Głupotą jest cały ten konflikt i to z obu stron, ale to temat na inną rozmowę
                • misza_kazak Re: Gruzini przysnali zastosowanie bomb kasetowyc 04.09.08, 16:56
                  kubam4a1 napisał:

                  > Misza,
                  > Tu jest udowodnione zastosowanie amunicji kasetowej przez Rosję
                  > www.stopclustermunitions.org/news/?id=626

                  Nie znalazlem tam dowodow. Wskaz gdzie sa? Ja nie znalazlem.
                  • kubam4a1 Re: Gruzini przysnali zastosowanie bomb kasetowyc 04.09.08, 17:31
                    www.stopclustermunitions.org/news/?id=595
                    Tu jest fotka Waszej zdaje się RBK-250.
                    Pozdr
                    • misza_kazak Re: Gruzini przysnali zastosowanie bomb kasetowyc 04.09.08, 18:46
                      > www.stopclustermunitions.org/news/?id=595
                      > Tu jest fotka Waszej zdaje się RBK-250.

                      Nie wiem dokladnie co tam jest na foto. Ale nei wierze HRW. Mowia ze
                      noby w wyniku jej uzycia DZIESIATKI TYSIECY ludzi zostalo rannych!
                      Co za bzdury?
                      Do tego RPK-250 to ppancerny srodek, maloskuteczny przeciw pechocie
                      No i na koniec. TO mogla byc gruzinska bomba. Uzywali ameryanskie to
                      dlaczego nie mogli uzyc sowieckich?
                      • kapitan.kirk Re: Gruzini przysnali zastosowanie bomb kasetowyc 04.09.08, 19:06
                        misza_kazak napisał:

                        > > www.stopclustermunitions.org/news/?id=595
                        > > Tu jest fotka Waszej zdaje się RBK-250.
                        >
                        > Nie wiem dokladnie co tam jest na foto. Ale nei wierze HRW. Mowia
                        ze
                        > noby w wyniku jej uzycia DZIESIATKI TYSIECY ludzi zostalo rannych!
                        > Co za bzdury?

                        Przeleciałem trochę pobieżnie, ale nie zauważyłem. W którym miejscu?

                        > Do tego RPK-250 to ppancerny srodek, maloskuteczny przeciw pechocie

                        A skąd wiesz, że zrzucili toto na piechotę?

                        > No i na koniec. TO mogla byc gruzinska bomba. Uzywali ameryanskie
                        to
                        > dlaczego nie mogli uzyc sowieckich?

                        Pewno, że tak, choć skoro spadła - jak rozumiem - na gruzińskie
                        terytorium wydaje się to raczej mało prawdopodobne. Ciekaw natomiast
                        jestem, czy jakby HRW oskarzyło Gruzję o stosowanie bomb kasetowych
                        i udokumentowało zarzut tym samym zdjciem, Ty wtedy także kręciłbyś
                        nosem i dowodził, że to równie dobrze mogła być bomba rosyjska ;-P

                        A w ogóle, to chyba trochę wyważasz otwarte drzwi - zauważ, że nikt
                        (myślący) na tym forum raczej nie ma za złe Rosjanom akurat używania
                        broni kasetowej ;-)

                        Pozdrawiam
                        • mac_card Re: Gruzini przysnali zastosowanie bomb kasetowyc 04.09.08, 19:18
                          kapitan.kirk napisał:

                          > A w ogóle, to chyba trochę wyważasz otwarte drzwi - zauważ, że nikt
                          > (myślący) na tym forum raczej nie ma za złe Rosjanom akurat używania
                          > broni kasetowej ;-)

                          Misza został niewolnikiem własnej propagandy. To on sam przedstawił użycie broni
                          kasetowej jako niemalże zbrodnię wojenną. Teraz musiałby zjeść własne goovno,
                          żeby to odwołać?
                        • browiec1 Re: Gruzini przysnali zastosowanie bomb kasetowyc 04.09.08, 23:08
                          To samo pisalem Miszy juz dobrych kilka razy - jak HRW krytykuje
                          Zachod to jest ok, jak nie daj boze Rosje to juz sol zaplute karly
                          reakcji oplacane przez ten sam Zachod:)
                        • misza_kazak Re: Gruzini przysnali zastosowanie bomb kasetowyc 05.09.08, 08:48
                          kapitan.kirk napisał:

                          > Przeleciałem trochę pobieżnie, ale nie zauważyłem. W którym
                          miejscu?

                          CZytalem w rosyjskim tlumaczeniu - tam dzennikarz
                          przetlumaczyl "dozens" jako "tysiace". Jesli dziesiatki rannych to
                          sie zgadza.


                          > A skąd wiesz, że zrzucili toto na piechotę?

                          Gdyby zrzucili na czolgi to kupy cywilow by wokol nie bylo by. Tylko
                          idioci beda stali kolo czolgow podczas wojny.

                          > Pewno, że tak, choć skoro spadła - jak rozumiem - na gruzińskie
                          > terytorium wydaje się to raczej mało prawdopodobne. Ciekaw
                          natomiast
                          > jestem, czy jakby HRW oskarzyło Gruzję o stosowanie bomb
                          kasetowych
                          > i udokumentowało zarzut tym samym zdjciem, Ty wtedy także
                          kręciłbyś
                          > nosem i dowodził, że to równie dobrze mogła być bomba rosyjska ;-P

                          Ja bym nic nie powiedzial. Zaczalem mowi o gruzinskich bombach
                          kasetowych gdy oni sami PRZYZNALI ich zastosowanie.

                          > A w ogóle, to chyba trochę wyważasz otwarte drzwi - zauważ, że
                          nikt
                          > (myślący) na tym forum raczej nie ma za złe Rosjanom akurat
                          używania
                          > broni kasetowej ;-)

                          Nic nie wywazam, a konstatuje fakty - Gruzja przyznala uzycie bomb
                          kasetowych.
                          Rosja nie przyznala.
                          Pozdro
                          Misza
                          • kapitan.kirk Re: Gruzini przysnali zastosowanie bomb kasetowyc 05.09.08, 09:06
                            misza_kazak napisał:

                            > CZytalem w rosyjskim tlumaczeniu - tam dzennikarz
                            > przetlumaczyl "dozens" jako "tysiace". Jesli dziesiatki rannych
                            to
                            > sie zgadza.

                            Tak to bywa przy transkrypcji fonetycznej, jak to jest w pisanym
                            języku rosyjskim - łatwo nawet odruchowo pomylić "tauzeny"
                            z "dazenami" ;-)

                            > Gdyby zrzucili na czolgi to kupy cywilow by wokol nie bylo by.
                            Tylko
                            > idioci beda stali kolo czolgow podczas wojny.

                            No toć przecież zdjęcie jest ewidentnie po wojnie lub przynajmniej
                            po bitwie zrobione, a dookoła po prostu gapie się zleźli.

                            > Ja bym nic nie powiedzial.

                            No więc właśnie tak pomyślałem - momba która może być gruzińska
                            jest z pewnością gruzińska; bomba która może być rosyjska też jest
                            z pewnością gruzińska ;-)

                            > Nic nie wywazam, a konstatuje fakty - Gruzja przyznala uzycie
                            bomb
                            > kasetowych.
                            > Rosja nie przyznala.

                            Szczerze mówiąc jest to dość mało przekonujący argument :-D
                            Pozdrawiam nawzajem
                      • kubam4a1 Re: Gruzini przysnali zastosowanie bomb kasetowyc 04.09.08, 20:23
                        >
                        > Nie wiem dokladnie co tam jest na foto. Ale nei wierze HRW. Mowia ze
                        > noby w wyniku jej uzycia DZIESIATKI TYSIECY ludzi zostalo rannych!
                        Chyba ze dziesiatki tysiecy ludzi były rannych w całej historii uzycia
                        kasetowej, albo maja błąd w pisowni, pisza o kilkunastu rannych, ci ludzie
                        nienawidza kasetowej (ciekawe czy nawidzą to co się moze dziac po przegranej
                        przez nieuzycie kasetowej wojnie, i tej o ktorej mowie bynajmniej nie mam na
                        mysli) poczytaj komunikaty dot Gruzji z tej samej strony ich tez potepili
                        > Co za bzdury?
                        > Do tego RPK-250 to ppancerny srodek, maloskuteczny przeciw pechocie
                        Gruzja uzyla też subamunicji raczej ppanc. Nas tez potepiaja za produkcje
                        subamunicji hesyt, ppancernej. Oni nienawidza kasetowej. Ja NIE twierdze że
                        Rosja popelnila zbrodnie wojenna uzywajac tych bomb, jestem zdeklarowanym
                        przeciwnikiem tego zakazu, mozna ograniczyc uzycie kasetowej w operacjach gdzie
                        nie masz panc. przeciwnika (Afganistan np) ale nie mozna wyeliminowac
                        > No i na koniec. TO mogla byc gruzinska bomba. Uzywali ameryanskie to
                        > dlaczego nie mogli uzyc sowieckich?
                        >
                        >
                        Deklaruja że nie maja w arsenalach, poza tym nie zrzucaliby raczej na teren
                        zajety przez swoich, a jesli juz to hrw by to wylapala bo nie lubi obydwu stron
                        konfliktu, nie bierz komunikatow swoich bezkrytycznie.
                        Jeszcze raz
                        NIE uważam ze amunicja kasetowa powinna zostac zabroniona
                        NIE uważam że Rosja ani Gruzja popełniła zbrodnie wojenna używając tejże broni.
                        Natomiast owszem, uważam, że Rosja użyła kasetowej czemu chcesz zaprzeczyc i
                        chce Ci udowodnic ze tak jest :).
                        Pozdr
                        • misza_kazak Re: Gruzini przysnali zastosowanie bomb kasetowyc 05.09.08, 09:33
                          kubam4a1 napisał:

                          > Deklaruja że nie maja w arsenalach, poza tym nie zrzucaliby raczej
                          na teren
                          > zajety przez swoich, a jesli juz to hrw by to wylapala bo nie lubi
                          obydwu stron
                          > konfliktu, nie bierz komunikatow swoich bezkrytycznie.

                          CZego warte sa deklaracje Gruzji jest znakomicie widac na
                          przykladzie tej wojny.

                          > Natomiast owszem, uważam, że Rosja użyła kasetowej czemu chcesz
                          zaprzeczyc i chce Ci udowodnic ze tak jest :).

                          Ja po prostu stosuje zasadze jesli wina nie jest udowodniona to
                          podejrzany nie jest winnym. I tyle.
                          • kapitan.kirk Re: Gruzini przysnali zastosowanie bomb kasetowyc 05.09.08, 09:47
                            Jak rozumiem, jedynym dowodem który mógłby Cię przekonać byłoby
                            dopiero oficjalne oświadczenie rosyjskiego ministerstwa
                            obrony...? ;-)
                            Pzdr
        • habeas_corpus Rosja też. 22.10.08, 19:45
          misza_kazak napisał:

          > No wlasnie! O uzyciu bomb kasetowych przez ROsje nie ma zadnych
          > dowodow, i ROsja to nei przyznaje.

          Już są dowody. Jak zwykle Rosja kłamała.

          www.tvn24.pl/12691,1569478,,,operatora-zabila--rosyjska-bomba,wiadomosc.html
          • marcowsky Grozny był bombardowany ulotkami 22.10.08, 19:54
            słyszałem że bardzo humanitarnie Rosjanie bombardowali Czeczenów- ich bomby
            tylko na islamskich terrorystów spadały.
          • jorl Re: Rosja też. 22.10.08, 21:56
            habeas_corpus napisał:

            > misza_kazak napisał:
            >
            > > No wlasnie! O uzyciu bomb kasetowych przez ROsje nie ma zadnych
            > > dowodow, i ROsja to nei przyznaje.
            >
            > Już są dowody. Jak zwykle Rosja kłamała.

            A ja juz tyle klamstw zachodnich widzialem i czytalem ze jakos opowiesci Twoich
            Holendrow (?) opisane przez wiarygodne polskie media kompletnie mnie nie przekonuja
            jak zwykle klamstwo

            Pozdrowienia
            • browiec1 Re: Rosja też. 22.10.08, 23:15
              No tak,czekamy oczywiscie na jedynie sluszna linie rosyjskiego MONu
              i brukowcow niemieckich.To bedzie prawda,cala prawda i tylko
              prawda.Jak zwykle. Moze nawet trafi sie jakas wzruszajaca opowiesc o
              dzielnym mirotworze ktory wlasnym cialem zaslonil osetynska kobiete
              przed subamunicja terrorystycznej bomby kasetowej Gruzinow? Albo
              jeszcze lepiej o dzielnym rosyjskim saperze ktorzy zginal
              rozbrajajac taka wlasnie bombe,ktora Gruzini zrzucili w panice na
              jedna z wlasnych wiosek?Uratowal przy tym duzo malych gruzinskim
              duszyczek bo przeciez ta wojna byla sluszna,sprawiedliwa i w imie
              pokoju,toczac sie jedynie przeciw gruzinskim slugusom CIA i ich
              czarnym szkoleniowcom,a nie przeciw zaprzyjaznionemu ludowi Gruzji.
            • habeas_corpus Re: Rosja też. 23.10.08, 07:58
              Tak jorlu. Wszyscy znamy twoje stanowisko w każdej sprawie.

              Tylko uważaj, bo gdyby kiedyś w zachodniej prasie pojawiła się wzmianka o jorlu
              piszącym na forach Gazety Wyborczej, to z rozpędu zaprzeczysz własnemu istnieniu.
              • billy.the.kid Re: Rosja też. 23.10.08, 09:18
                no dobra-to w temacie jorla. a może cóś w temaciku tych gruzińskich bandziorów.
                • habeas_corpus Re: Rosja też. 23.10.08, 09:23
                  billy.the.kid napisał:

                  > no dobra-to w temacie jorla. a może cóś w temaciku tych gruzińskich bandziorów.

                  łojezuniu
                  • bmc3i Re: Rosja też. 24.10.08, 00:17
                    habeas_corpus napisał:

                    > billy.the.kid napisał:
                    >
                    > > no dobra-to w temacie jorla. a może cóś w temaciku tych gruzińskich bandz
                    > iorów.
                    >
                    > łojezuniu


                    :)
                • browiec1 Re: Rosja też. 23.10.08, 15:34
                  Toz o rosyjskich bandziorach teraz,o gruzinskich juz bylo.Spales,czy
                  co?
                  • billy.the.kid Re: Rosja też. 23.10.08, 15:57
                    od pisania o ruskich jest tow.ign. więc nie wpie..się miedzy wódkie i zakonskie.
                    • browiec1 Re: Rosja też. 23.10.08, 16:45
                      Tu kazdy pisze o czym chce. I pytanko - do mnie bylo to o
                      wpierdzielaniu sie miedzy wodke a zakaske?
                      • billy.the.kid Re: Rosja też. 23.10.08, 17:32
                        o czym chce to pisze psychuś.
                        najwybitniejszym pisarzem w temaciku ruskie jest tow.ign.
                        • browiec1 Re: Rosja też. 23.10.08, 17:38
                          To ja tez nie mam zamiaru zabierac Ignorantowi jego dzialki.Po
                          prostu o Gruzinach nie ma co juz gadac - przyznali sie ze
                          stosowali,koniec tematu.Teraz wyszly nowe dowody ze Rosjanie tez
                          stosowali,choc temu zaprzeczali,czyli jak zwykle,cytujac klasyka
                          Dorna,lgali jak bure suki.Dlatego teraz rozmawiamy o Ruskich.
                          • mako75 Re: Rosja też. 23.10.08, 20:52
                            browiec1 napisał:

                            > To ja tez nie mam zamiaru zabierac Ignorantowi jego dzialki.Po
                            > prostu o Gruzinach nie ma co juz gadac - przyznali sie ze
                            > stosowali,koniec tematu.Teraz wyszly nowe dowody ze Rosjanie tez
                            > stosowali,choc temu zaprzeczali,czyli jak zwykle,cytujac klasyka
                            > Dorna,lgali jak bure suki.Dlatego teraz rozmawiamy o Ruskich.

                            eeee... Rosjanom 60lat zajeło przyznanie sie do wymordowania 14tyś polskich oficerów a niby do paru bomb w Gruzji mieliby sie przyznawac tak miesiąc po....
            • matrek Re: Rosja też. 23.10.08, 21:01
              jorl napisał:

              > A ja juz tyle klamstw zachodnich widzialem i czytalem ze jakos opowiesci Twoich
              > Holendrow (?) opisane przez wiarygodne polskie media kompletnie mnie nie przeko
              > nuja
              > jak zwykle klamstwo


              A w co Ty jestes w ogole w stanie uwierzyc? Chyba tylko i wylacznie w to, ze
              Rosja to kraina mlekiem i miodem plynaca, krynica czystosci bez skazy, zmazy i
              polucji, źródło milości pawłowej, lesbijskiej i cnut wszelakich, ziemia
              szcześcia i dobrobytu, skazane na swietlaną przyszlosc, ktorej nic i nikt nie
              jest w stanie zakłocic, z najpootezniejsza i najlepiej rozwnieta gospodarka i
              technologia swiata, ktora nigdy nie klamie, wzor pracowitosci, prawosci i
              przyzwoitosci. Zupelne przeciwienstwo zgnilego i zaklamanego zachodu, skazanego
              na upadek jak prehistoryczna cywilizacja Mezopotami.
              • browiec1 Re: Rosja też. 23.10.08, 21:23
                A jakaz ten kraj ma historie!!!!! Same trafne decyzje,podejmowane z
                troska o los obywateli i swiata,zadnych plam na kartach tejze
                historii i rosyjskim honorze.Od niepamietnych czasow dzieje
                rosyjskie znaczone byly rozwojem kultury,nauki,pokojowym
                wspolistnieniem,politycznym zaangazowaniem po stronie dobra,a jesli
                juz sytuacja zmuszala - udzial w wojnach sprawiedliwych, w obronie
                slabszych i uciskanych(to ostatnie do dzis).Po prostu ludzkosc dalej
                by kamienie lupala,gdyby nie medrcy Wschodu zasiadajacy na Kremlu.I
                Rosja musi byc pamietana jako opoka stajaca na strazy cywilizacji
                mimo barbarzynskich sasiadow o morderczych sklonnosciach i
                imperialistycznych ciagotach. Tego wszystkiego kazdy kto chce moze
                sie dowiedziec.Z zatwierdzanych wlasnie jedynie slusznych
                podrecznikow,ktore byc moze ku dobu ogolnemy beda wydawane prze
                zwydawnictwo Mied-Put.Podobna historie ma Bialorus po przejeciu
                wladzy przez Lukaszenke(rowniez wedlug niedlugo dostepnych
                podrecznikow histroii) z ta tylko jedynie mala plamka na swoich
                dziejech, ze Ojciec Dobrodziej Lukszenko za malo sie stara o
                polaczenie z Edenem Wschodu,jak i niezbyt sie przylozyl do
                zapobiezenia oderwaniu przez faszystowskich niepodleglosciowcow
                Biaslorusi od odwiecznej rosyjskiej macierzy.
                • billy.the.kid Re: Rosja też. 23.10.08, 21:29
                  eeeetam. ignorant jest lepszy.
    • mac_card Re: Gruzini przysnali zastosowanie bomb kasetowyc 03.09.08, 12:03
      jopekpl napisał:

      > M.C nie rozumie dlaczego jesteś taki okrutny i nie sprawiedliwy w stosunku do
      > baranów ,nawet tych agresywnych .Przecież w przeciwieństwie do obywatela zomowc
      > a
      > są to bardzo pożyteczne zwierzęta .

      Miałem na myśli tylko te zarażone czerwoną odmianą hydrofobii.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja