Ciekawy artykuł o doktrynie współczesnej Rosji

09.09.08, 23:41
www.dziennik.pl/dziennik/europa/article46178/Metamorfozy_imperium.html

Dwa fragmenty na zachętę:

" Kolejne badania opinii publicznej w Rosji wykazywały stopniowo
narastającą tęsknotę za Związkiem Sowieckim. Cechy systemu
sowieckiego, które ujawniały swą pozytywną wartość w oczach
ankietowanych, to przede wszystkim imperialny wymiar ZSRR.
Najpoważniejsze ośrodki badania opinii wykazywały, że np. jeszcze w
2001 roku 57 proc. Rosjan pragnęło restauracji ZSRR, a w dwa lata
później aż

74 proc. wyrażało swój żal z powodu rozpadu Związku Sowieckiego. W
tym samym 2003 roku 45 proc. ankietowanych uznawało wciąż system
sowiecki za lepszy od aktualnego. Potęga, a także szacunek czy wręcz
strach, jaki budził on na zewnątrz - to pierwszy imperialny atrybut,
jaki pozostał w pamięci badanych. Drugi istotny atrybut to
przekonanie, że system sowiecki stworzył (lub, zależnie od
interpretacji, rozwijał dalej) oryginalną, naturalną wspólnotę pod
przewodnictwem Rosjan. "
II
"Kraje bałtyckie i Polska, a także w pewnym stopniu Ukraina świeżo
po doświadczeniach pomarańczowej rewolucji, miały pewne trudności z
zaakceptowaniem tej wizji historii. Wizja "dobrego imperium",
natknąwszy się na przeszkodę w postaci oczywistej odmowy uznania go
za dobre przez jego ofiary, zamieniła się i w tym przypadku w wizję
imperium "poza dobrem i złem". Imperium, którego racją jest siła.
Najdosadniej dał temu wyraz sam prezydent Putin w wywiadzie dla
telewizji niemieckich ARD i ZDF, udzielonym tuż przed obchodami w
Moskwie, 6 maja 2005 roku. Stwierdził wtedy, że kraje nadbałtyckie
otrzymały niepodległość wyłącznie z łaski Rosji i Niemiec, dzięki
porozumieniu Lenina z wilhelmińską Rzeszą w traktacie brzeskim w
marcu 1918 roku. Te same dwa mocarstwa miały zatem pełne prawo
odebrać tę niepodległość krajom nadbałtyckim - i uczyniły to na mocy
porozumienia Stalina z III Rzeszą (paktu Ribbentrop-Mołotow). "W
1939 Niemcy nam je zwróciły i terytoria te weszły w skład Związku
Radzieckiego. [...] Nie może tu być mowy o okupacji, ponieważ już
wcześniej były częścią ZSRR".

Było to nie tylko szokujące kłamstwo historyczne, ale przede
wszystkim przejaw nagiego imperializmu, bez żadnych ozdobników
moralnych. Wielcy i silni decydują o losie małych i słabych wedle
swojej woli i interesów. Mogą im zabrać niepodległość, podyktować
dowolne ceny gazu (jak na progu 2006 roku próbowała to uczynić Rosja
z Ukrainą i Gruzją), zrównać z ziemią ich domy, całe miasta i wioski
(jak Rosja robi to systematycznie od 1995 roku w Czeczenii)."

Nie pozostaje nic innego, jak kołować jakąś bombę atomową...

pzdr

=======================================================
Przeżyliśmy trzy rozbiory - przeżyjemy i Kaczory !
    • marek_ogarek Re: Ciekawy artykuł o doktrynie współczesnej Rosj 10.09.08, 04:14
      > Nie pozostaje nic innego, jak kołować jakąś bombę atomową...

      Niestety. Rosji jest blizej mentalnie do koreii pn. niz do europy.
      Moim zdaniem, jesli nie da sie ich cywilizowac to trzeba izolowac.
      Jak najbardziej zwiekszyc przepasc technologiczna, uniezalezniac sie
      od weglowodorow i mieszac jak tyllko jest okazja.
    • wojciech6j Re: Ciekawy artykuł o doktrynie współczesnej Rosj 10.09.08, 09:40
      Tarcza i obecność USA komplikuje dalekosiężne plany współczesnych mongołów. Stąd
      ta furia w Rosji, do której dołączają agenci i pożyteczni idioci w Polsce.
    • wiarusik Re: Ciekawy artykuł o doktrynie współczesnej Rosj 10.09.08, 11:50
      Najwyraźniej mamy zdrzenie kultur-nie tylko północ-południe,ale też
      euro-atlantyckiej kontra euro-azjatyckiej;)
      • marek_ogarek Re: Ciekawy artykuł o doktrynie współczesnej Rosj 10.09.08, 15:14
        > Najwyraźniej mamy zdrzenie kultur-nie tylko północ-południe,ale
        też
        > euro-atlantyckiej kontra euro-azjatyckiej;)

        Nie to nie jest kultura ani europejska, ani azjatycka. Azjaci maja
        jednak duze poczucie godnosci. Rusek jesli nie jest pomiatany przez
        jakiegos cara, I sekretarza czy innego dyktatora, wpada w rozpacz i
        depresje. Oni nie potrafia egzystowac jesli nie sa rzadzeni silna
        reka. Przy czym slepo kochaja swego dyktatora obojetnie jakim
        sk..synem by on nie byl. To ewenement na skale swiatowa.
Pełna wersja