Gość: kpt. Nemo
IP: *.acn.pl / *.acn.pl
10.10.03, 21:52
Wyobraźmy sobie pagórkowaty lub zadrzewiony teren o pow. 2,0x2,0 km.
Umieszczam tam 1 (słownie: jeden)radar sprzężony z SKO baterii rakiet p.lot.
Dodatkowo równomiernie ustawiam proste źródła promieniowania radarowego o
takich samych parametrach mocy i charakterystyki fali w ilości szt. 10,
zasilane zwykłymi agregatorami np. PAD i nie podłączone do niczego.
Oczywiście są one 25 razy tańsze od rakiety antyradarowej. No i nadlatują F-
ileś tam i odpalają te swoje rakiety. Jaką mają szansę? Marną zwłaszcza gdy
bateria będzie 10 km od radarów w kierunku spodziewanego nalotu. Zdmuchnę 1-
szą salwą wszystkie trzy.
Pozdrawiam