Miedwiediew: do 2020 system obrony kosmicznej

26.09.08, 20:41
Miedwiediew: do 2020 system obrony kosmicznej i nowy system odstraszania nuklearnego


wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,5739337,Miedwiediew__do_2020_system_obrony_kosmicznej_i_nowy.html
    • billy.the.kid Re: Miedwiediew: do 2020 system obrony kosmicznej 26.09.08, 20:58
      śmieszną musztrę mają te chłopaki w ruskim marwoju.
    • matrek Re: Miedwiediew: do 2020 system obrony kosmicznej 26.09.08, 21:52
      matrek napisał:

      > Miedwiediew: do 2020 system obrony kosmicznej i nowy system odstraszania nuklea
      > rnego
      >
      >
      > wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,5739337,Miedwiediew__do_2020_system_obrony_kosmicznej_i_nowy.html
      >


      MDA szacuje ze stworzenie takiego systemu zajmie Ameryce z 20 - 30 lat, rosjanie
      chca to zrobic w niespelna 12. Powodzenia.
    • ignorant11 :))) 27.09.08, 02:22
      Sława!

      A do 2021 ladowanie na Marsie...
      :))
      A do 2099r osiągna długość zycia w Bangladeszu!
      :)))

      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
      • matrek Poki co obowiazuje zakaz 27.09.08, 12:47
        ignorant11 napisał:

        > Sława!
        >
        > A do 2021 ladowanie na Marsie...
        > :))
        > A do 2099r osiągna długość zycia w Bangladeszu!
        > :)))
        >
        > Forum Słowiańskie
        > gg 1728585


        ... rozmieszczania broni w kosmosie. Gdyby nie to, USA juz dawno mialyby na
        orbicie 700 BP
        • marcin-17 Skromnie propagandzisto :) 27.09.08, 14:25
          Tylko 700. A nie np 7000 i Jak szlachetnie ze strony USA ponieważ
          jest "zakaz rozmieszenia broni w kosmosie"
          Przepraszam ale jaki jest zakaz mój "znawco"
          Ja nie syłszam o żadnym traktacie zapobiegajacym
          rozmieszaniu broni w kosmosie. Jest uklad o nie rozprzestrzeniu
          broni masowej zagłady w kosmosie.

          Wiec nie stoi na przeszkodzie aby twoje marzenia o amerykańskiej
          miltaryzacji kosmosu stały się rzeczywistoscią

          Wiedz jednak że USA nie ma monopolu na wycofowywanie sie z
          podpisnych ukladów
          Rosja również moze wycofać się z ukladu o rozmieszeniu broni masowej
          zagłady w kosmosie. Motywujac to tak samo jak USA gdy zniszczyło
          układ ABM "bezpeczeństwem narodowym"
          Niech tylko USA zaczną lokować te BP w kosmosie. To rosjanie
          zaczna lokowac satelity-głowice jadrowe zdolne do uderzenia na
          ziemie z orbity
          Możesz sie wtedy oburzać ale zobaczym czy miltaryzacja kosmosu
          bedzie tak przyjemna gdy setki głowic bedzie defilować pod niebem
          USA...
    • marek_ogarek Re: Miedwiediew: do 2020 system obrony kosmicznej 27.09.08, 03:46
      rojanie sa zabawni. naprawde maja duze poczucie humoru
      • ignorant11 Re: Miedwiediew: do 2020 system obrony kosmicznej 27.09.08, 13:24
        marek_ogarek napisał:

        > rojanie sa zabawni. naprawde maja duze poczucie humoru



        Sława!

        Przypomina to chrusczowskie przechwalki...
        :))

        Zreszta dobrze byłoby gdyby rozpoczeła sie nowa zimna wojna a
        własciwie izolacja rosji i wyscig zbrojeń, w którym rosja byłaby z
        góry skazana na kleske wieksza niz nieslawny i zbrodniczy zsrr...

        Forum Słowiańskie
        gg 1728585
        • kstmrv Re: Miedwiediew: do 2020 system obrony kosmicznej 27.09.08, 19:42
          ignorant11 napisał:

          >
          > Zreszta dobrze byłoby gdyby rozpoczeła sie nowa zimna wojna a
          > własciwie izolacja rosji i wyscig zbrojeń, w którym rosja byłaby z
          > góry skazana na kleske wieksza niz nieslawny i zbrodniczy zsrr...
          >

          Jestem za :)
          Z tym że to i tak się dzieje, tyle że jest rozwleczone w czasie. Ale
          w ciągu kilkudzisięciu lat powinno być już pozamiatane (po Rosji).
          • kstmrv Re: Miedwiediew: do 2020 system obrony kosmicznej 27.09.08, 19:43
            kstmrv napisał:

            > ignorant11 napisał:
            >
            > >
            > > Zreszta dobrze byłoby gdyby rozpoczeła sie nowa zimna wojna a
            > > własciwie izolacja rosji i wyscig zbrojeń, w którym rosja byłaby
            z
            > > góry skazana na kleske wieksza niz nieslawny i zbrodniczy zsrr...
            > >
            >
            > Jestem za :)
            > Z tym że to i tak się dzieje, tyle że jest rozwleczone w czasie.
            Ale
            > w ciągu kilkudzisięciu lat powinno być już pozamiatane (po Rosji).

            Rzecz jasna jak się tam nie zachlają i nie zaćpają na śmierć, wtedy
            będzie jeszcze szybciej.
    • wiarusik Re: Miedwiediew: do 2020 system obrony kosmicznej 27.09.08, 15:45
      Maska smutku:
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/51,80708,5739337.html?i=3
      Oj nacierpieli się biedaczki bardziej niż inne nacje w ich łagrach :P
      • axx611 Re: Miedwiediew: do 2020 system obrony kosmicznej 27.09.08, 21:46
        To ze Rosja moze zbudowac taki system nie jest zadnym
        zaskoczeniem.Jest dobrze obecna w kosmosie a dzisiejsza informacja
        potwierdza amerykanskie opoznienie w budowie stacji kosmicznej. USA
        beda wspolpracowac z Rosja wbrew propozycji niektorych senatorow
        chcacych zastopowania wspolpracy za Gruzje.
        Wspolpraca bedzie bo amerykanie musza latac w kosmosie a jest jak na
        razie tylko jedna stacja soviecka.
        Zatem budowa systemu antyrakietowego nie bedzie zadnym problemem a
        byc moze ze rozwiazania beda lepsze od amerykanskich bo sovieci
        pierwszorzednie sie na tym znaja.
        Zamieszczam i prosze przetlumaczyc pozniej bo na razie nie jest
        automatycznie przetlumaczony.
        Mysle ze doczekamy sie chwili kiedy po orbicie bedzie latal
        kapelan w stacji kosmicznej ,zawsze to blizej nieba.

        www.washingtonpost.com/wp-dyn/content/article/2008/09/26/AR2008092603260.html
        • billy.the.kid Re: Miedwiediew: do 2020 system obrony kosmicznej 28.09.08, 07:13
          busiolubcy klną, narzekają, nabijają się z ruski-tzn. e w rosji wszystko w
          porządku i dobrze się rzowija.
          gorzej byłoby-gdyby ruskich chwalili.

          najsmieszniejsze jak busiowe koncerny naftowe zostały wydymane z wenezueli.
          majstersztyk.
          • panzerviii a mi spadł kamień z serca 29.09.08, 11:16
            dotychczas Rosjanie twierdzili, ze nie powtórzą błędu z zimnej wojny
            i nie zaczną budowy własnej tarczy, bo zmowu zbankrutuja i
            przegrają.
            W koncu wojny gwiezdne to najlepsza operacja zimnej wojny. chodzi o
            dezinformacje.

            Jesli to nie bleff to rosjanie, chyba poczuli sie tak silni, ze im
            rozum odebrało. bo nazad ich koszty zabiją. i wojny ekonomicznej z
            USa nie wygrają, po mimo olbrzymiej amerykansiej recesji i kłopotó
            USa.

            Ale moze byc jeszcze inny powod osadczenia Miedwiediewa. Amarykanie
            zmobilizowani zostana do przuszpieszenia własnych prac, co w ich
            trudnej sytuacji moze pogłębic amerykanska recesje.
            • billy.the.kid Re: a mi spadł kamień z serca 29.09.08, 15:01
              tą razą ruskie przeczołgają busiów.
              • matrek Re: a mi spadł kamień z serca 29.09.08, 15:25
                billy.the.kid napisał:

                > tą razą ruskie przeczołgają busiów.



                Znaczy na ile niezaleznych republik sie tym razem rozlecą?
            • matrek Re: a mi spadł kamień z serca 29.09.08, 15:24
              panzerviii napisał:

              > dotychczas Rosjanie twierdzili, ze nie powtórzą błędu z zimnej wojny
              > i nie zaczną budowy własnej tarczy, bo zmowu zbankrutuja i
              > przegrają.
              > W koncu wojny gwiezdne to najlepsza operacja zimnej wojny. chodzi o
              > dezinformacje.
              >
              > Jesli to nie bleff to rosjanie, chyba poczuli sie tak silni, ze im
              > rozum odebrało. bo nazad ich koszty zabiją. i wojny ekonomicznej z
              > USa nie wygrają, po mimo olbrzymiej amerykansiej recesji i kłopotó
              > USa.
              >
              > Ale moze byc jeszcze inny powod osadczenia Miedwiediewa. Amarykanie
              > zmobilizowani zostana do przuszpieszenia własnych prac, co w ich
              > trudnej sytuacji moze pogłębic amerykanska recesje.

              Poprzednie programy Gwiezdnych Wojen i 600 okretów US Navy, wraz z liberalnymi
              reformami podatkowymi, doprowadzxily amerykanska gospodarke do niespotykanej
              wczesniej prosperity.
              • billy.the.kid Re: a mi spadł kamień z serca 29.09.08, 15:42
                miałA te prosperity- ale tera się zes..ła.

                busiolubcom to smutne- ale taka kolej rzeczy.
              • wojciech6j Re: a mi spadł kamień z serca 29.09.08, 15:53
                Juz bankrutowali w 1930 i w latch 70-tych. Z kazdego kryzysu
                wychodzili wzmocnieni, bo to ludzie inteligentni i twórczy w
                przeciwieństwie do was sowieciarzy, którym micha wystarczy i bat na
                dupe, zeby nie zgnić z lenistwa. Stalinki i putinki to są wasze
                jedyne marzenia.
                • panzerviii tak czy siak będzie dobrze 29.09.08, 16:08
                  jesli będzie straszna recesja, to ..... surowce pójda ostro w dół, a
                  nasza polska gospodarka dostanie kopa. a Amerykanie i tak wyjda
                  silniejsi.

                  Jesłi nie będzie recesji. to tez dobrze.
                  • billy.the.kid Re: tak czy siak będzie dobrze 29.09.08, 17:55
                    będzie ich jednak ociupinkę mniej. tak jakoś śmiesznie z tego empira czy jak tam
                    ta wieża się nawywa se poskaczą bez spadochronów.
                • billy.the.kid Re: a mi spadł kamień z serca 29.09.08, 17:56
                  wojciechu,natka placek przeywoezła.
                  i tak was ,gospodarzu, lubię.
                  • wojciech6j Re: a mi spadł kamień z serca 29.09.08, 18:09
                    Juz ci mówiłeś żebyś zajął się swoją jeb.ną macią.
                    • axx611 Re: a mi spadł kamień z serca 29.09.08, 23:47
                      I w ten sposob tarcza sie oddala. Po prostu brakuje pieniedzy w
                      kasie.
                      • matrek Re: a mi spadł kamień z serca 30.09.08, 00:02
                        axx611 napisał:

                        > I w ten sposob tarcza sie oddala. Po prostu brakuje pieniedzy w
                        > kasie.

                        Zapasc przezywa jedynie sektor finansowy - gospodarka jako calosc ma sie dobrze.
                        Z Kongresu dochodza glosy, ze glowne programy pentagonu nie ucierpią, DoD ma
                        jedynie "przeanalizowac celowość niektorych programow"
            • odyn06 Re: a mi spadł kamień z serca 01.10.08, 14:55
              A może myślą tak: Pokonaliśmy Gruzję, pokonamy i kalendarz!:-))
    • wielki_czarownik A w 2021 29.09.08, 23:49
      A w 2021 ostatni Rosjanin umrze z głodu.
      Czas spojrzeć prawdzie w oczy. Imperium się skończyło. Budujcie lepiej banki, fabryki i autostrady a nie bawcie się w jakieś strefy wpływów i atomowe mocarstwa.
      • berkut1 Re: A w 2021 30.09.08, 00:08
        >nie bawcie się w jakieś strefy wpływów i atomowe mocarstw
        > a.

        A tak serio to o co Ci chodzi ?
        • wielki_czarownik Re: A w 2021 30.09.08, 00:24
          Na serio, to Rosja jest ekonomicznym i demograficznym bankrutem, który zgrywa mocarstwo.
          Cała potęga Rosji to zardzewiałe głowice atomowe (ciekawe ile jest sprawnych) i surowce, których ceny lecą w dół na łeb na szyję.
          Władze Rosji powinny zająć się walką z korpupcją, unowocześnieniem przemysłu, infrastruktury, sektora usług itp. a nie bawić się w gwiezdne wojny. Rosji na to nie stać. Rosja traci 600 tysięcy ludzi rocznie. Średnia długość życia mężczyzn wynosi niecałe 60 lat (w Polsce przeszło 70). Gospodarka opiera się na eksporcie surowców (głównie ropa), a ich ceny lecą w dół! Wiesz ile rosyjskiego budżetu pochodzi z eksportu surowców? Przeszło 70%!
          Rosji nie stać na zabawę w imperium. za 40 lat ten kraj będzie miał 100 milionów mieszkańców. Za 75 będzie miał mniej niż Polska!
          Rosja ma w tej chwili ważniejsze problemy do rozwiązania, niż zabawa w Osetię, Czeczenię czy embargo na polskie mięso.
          Rosja po prostu znika.
          Dlatego tak mnie śmieszy to rosyjskie pokrzykiwanie. To mi przypomina kapitana wielkiego pancernika, który krzyczy do przepływającego obok frachtowca, że zaraz zacznie strzelać, ale ignoruje fakt, że jego okręt tonie, a woda wdziera się już na mostek.
          • ak_2107 Re: A w 2021 30.09.08, 13:42
            Rosji nie stać na zabawę w imperium. za 40 lat ten kraj będzie miał
            100 milionów mieszkańców. Za 75 będzie miał mniej niż Polska!


            o i ile w Polsce jeszcze beda Polacy.

            przyrost naturalny w Polsce jest zblizony do tego w
            Rosji. "Rodnosc" kobiet chyba ciut nizsza niz tam. W najlepszym
            wypadku, przy wydluzajacej sie przecietnej dlugosci zycia wyprawe na
            wyludniona Moskwe da sie z terytorium Polski przeprowadzic wylacznie
            pod warunkiem dysponowania dostateczna iloscia wozkow inwalidzkich.
            Ale za to kapelanow bedziemy mieli pod dostatkiem.
            • wiarusik Re: A w 2021 30.09.08, 14:54
              Teraz można powiedzieć że mamy lekki przyrost naturalny,bo rodzą
              kobiety z wyżu demograficznego lat 80tych.
            • mac_card Re: A w 2021 30.09.08, 16:03
              ak_2107 napisał:

              > Ale za to kapelanow bedziemy mieli pod dostatkiem.

              Tak, to ciekawe jak oni się rozmnażają? :)))
          • wiarusik Re: A w 2021 30.09.08, 14:52
            Prędzej mi kaktus na dłoni wyrośnie,niż w FR wreszcie będzie
            dobrobyt.
            Piszesz o demografii-Rosję teraz zasilą Osetyńcy i Abchazi :P
            • panzerviii z tego nie ma co sie cieszyć 30.09.08, 15:14
              Rosjanie to jednak słowianie, i w jednak chyba prawie Europejczycy,
              tacy azjatyccy, ale jednak. w kazdym razie o niebo wyzej niz rdzenni
              mieszkancy ich byłych kolonii i nowych kolonii jak Abchazja czy
              Osetia.

              Jak się bedzie u nich działo tak jak sie dzieje i pare puszcza w
              budowe oznak imperium, to za jakis czas wiekszosc mieszkanców tego
              kraju będzie zwyczajnie obywatelami i sojusznika Rosji Chin.

              A wcele nie jestem pewien, czy chciałbym granice polsko chińską.

              w koncu Rosja to jednak swój wróg. Jakos tam oswojony. Fakt teraz
              naładowany testosteroenrm, ktory rozum odbiera, ale w chiwlach
              rozsądku mozna sie z nim dogadać i robic swietne interesy, korzystne
              dla obu stron. A Chiny posiadające Syberię mnie przerazają. Ci
              dopiero by sie rozpychali i wprowadzali w zycie doktrynę "boitsa,
              znaczit uwazajet".
              • wiarusik Re: z tego nie ma co sie cieszyć 30.09.08, 15:16
                Też uważam,że powinniśmy swoje wysiłki skupić na zachodzie
                granicy,no ale te bufony ciągle nam w tym przeszkadzają.
                • wiarusik Re: z tego nie ma co sie cieszyć 30.09.08, 15:18
                  Przypominam że na wyginięciu są Serbowie Łużyccy.
          • berkut1 Re: A w 2021 30.09.08, 16:39
            Na serio, to Rosja jest ekonomicznym i demograficznym bankrutem,
            który zgrywa m
            > ocarstwo.


            Jakim banrtutem człowieku ?
            Władze Rosji powinny zająć się walką z korpupcją, unowocześnieniem
            przemysłu, i
            > nfrastruktury, sektora usług itp. a nie bawić się w gwiezdne
            wojny. Rosji na to
            > nie stać. Rosja traci 600 tysięcy ludzi rocznie.

            Serwujesz jakieś stare bzdety poczytaj coś o prognozach
            demograficznych dla FR ale nie tych z lat 90
            Rosja nie bedzie sie bawić w Gwiezdne wojny o to sie nie martw


            Rosji nie stać na zabawę w imperium. za 40 lat ten kraj będzie miał
            100 milionó
            > w mieszkańców. Za 75 będzie miał mniej niż Polska!

            Jaka zabawa w imperium ? zobacz sobie ile kasy wydają na zbrojenia.

            Cytowanie jakiś pierdół co bedzie za 40 lat to już totalna głupota
            tym bardziej, że negatywne tendendcje demograficzne sie odwracają w
            Rosji



            • axx611 Re: A w 2021 30.09.08, 22:12
              Tylko prosze nie przejmowac sie przyrostm Polski. Ma sie
              dobrze,kopulacja pod przodownictwm naszej partii jest sluszna,ale
              wyniki mizerne ,duze powodzenie ma stara sztuka francuska mineta w
              tej sprawie. Kopulacja bedzie wieksza. Oto temat dysertacji
              doktorskiej :"Wplyw lokalizacji
              tarczy antyrakietowej w okolicach Slupska na zwiekszenie sie ilosci
              urodzen na przykladzie kobiet srodowiska slupskiego"
              Element zagrozenia podobno zdecydowanie wplywa na kopulacje i
              zmiekszanie sie urodzen chlopcow. To dobra wiadomosc dla kapelanow.
              • matrek Re: A w 2021 30.09.08, 22:52
                axx611 napisał:

                > Tylko prosze nie przejmowac sie przyrostm Polski. Ma sie
                > dobrze,kopulacja pod przodownictwm naszej partii jest sluszna,ale
                > wyniki mizerne ,duze powodzenie ma stara sztuka francuska mineta w
                > tej sprawie. Kopulacja bedzie wieksza. Oto temat dysertacji
                > doktorskiej :"Wplyw lokalizacji
                > tarczy antyrakietowej w okolicach Slupska na zwiekszenie sie ilosci
                > urodzen na przykladzie kobiet srodowiska slupskiego"
                > Element zagrozenia podobno zdecydowanie wplywa na kopulacje i
                > zmiekszanie sie urodzen chlopcow. To dobra wiadomosc dla kapelanow.


                Wlasnie odwrotnie, w okresachprzedwojennych rodzi sie zwiekszosna ilosc
                chalpcow. Stad ludowe madrosci, ze skoro tylu chlopcow sie rodzi, to znak ze
                wojna idzie.
            • matrek Re: A w 2021 30.09.08, 22:51
              berkut1 napisał:


              > Jaka zabawa w imperium ? zobacz sobie ile kasy wydają na zbrojenia.
              >



              Tylkojakos nie mozesz przyjac do wiadomosci, odrzucasz od siebie, nie
              przyjmujesz, rosyjskich tekstow publicystycznych pisanych przez rosyjskich
              ministrow, pod tytulami "dlaczego Rosja jest skazana na bycie imperium". To nie
              miesci sie w Twoich horyzontach, w Twoim pojmowaniu Rosji.


              > Cytowanie jakiś pierdół co bedzie za 40 lat to już totalna głupota
              > tym bardziej, że negatywne tendendcje demograficzne sie odwracają w
              > Rosji
              >
              >
              >
              • berkut1 Re: A w 2021 01.10.08, 16:58
                To nie
                > miesci sie w Twoich horyzontach, w Twoim pojmowaniu Rosji.

                Zajmij sie swoimi horyzontami. Starasz sie udowodnić, że Rosja
                odbudowywuje imperium militarnie?, redukując cały czas sprzęt z
                czasów imperium właśnie ( w tym siły jądrowe bo mają zejśc jakoś
                poniżej 2000 ładunków! ) itp i wydając na wojsko ok 40 mld USD ?
                • matrek Re: A w 2021 01.10.08, 20:13
                  berkut1 napisał:

                  > To nie
                  > > miesci sie w Twoich horyzontach, w Twoim pojmowaniu Rosji.
                  >
                  > Zajmij sie swoimi horyzontami. Starasz sie udowodnić, że Rosja
                  > odbudowywuje imperium militarnie?, redukując cały czas sprzęt z
                  > czasów imperium właśnie ( w tym siły jądrowe bo mają zejśc jakoś
                  > poniżej 2000 ładunków! ) itp i wydając na wojsko ok 40 mld USD ?



                  A jakie to ma znacznie w jaki sposob je odbudowuje? Wazne jest to, ze Rosja
                  przebiera nozkami aby nim byc. Wszelkimi sposobami starajac sie do tego
                  doporowadzic - szantazem energetycznym, rozbudowa potencjalu militarnego, czy
                  egzotycznymi sojuszami.
                  • berkut1 Re: A w 2021 01.10.08, 22:15
                    >rozbudowa potencjalu militarnego

                    ROTFL
                    Oczywiscie Rosja nie ma prawa niczego robić. Powinna zakończyć
                    egzystencje, całkowicie sie rozbroić i oddać swoje zasoby surowcowe
                    USA bo przecież oni nie mają prawa handlowac swoimi surowcami bo to
                    już jest szantaż energetyczny. A kurw.. zmuszają kogoś do kupowania
                    swojego gazu i ropy ?
                    Wszystko inne to imperializm itp. Oczywiscie do budowy swojej
                    strefu wpływów zawierania różnych sojuszy nawet z bandyckimi
                    reżimami prawo ma tylko USA. Imperium wszelkiej dobroci
                    Gdzie jest ten rozbudowywany potencjał militarny ??
                    • matrek Re: A w 2021 01.10.08, 22:38
                      berkut1 napisał:

                      > >rozbudowa potencjalu militarnego
                      >
                      > ROTFL
                      > Oczywiscie Rosja nie ma prawa niczego robić. Powinna zakończyć
                      > egzystencje, całkowicie sie rozbroić i oddać swoje zasoby surowcowe
                      > USA bo przecież oni nie mają prawa handlowac swoimi surowcami bo to
                      > już jest szantaż energetyczny. A kurw.. zmuszają kogoś do kupowania
                      > swojego gazu i ropy ?
                      > Wszystko inne to imperializm itp. Oczywiscie do budowy swojej
                      > strefu wpływów zawierania różnych sojuszy nawet z bandyckimi
                      > reżimami prawo ma tylko USA. Imperium wszelkiej dobroci
                      > Gdzie jest ten rozbudowywany potencjał militarny ??



                      oczywsicie normalna gospodarka polega na odcinaniu dostaw ropy do kraju ktory
                      smial sprzedac swoja petrochemie jakiejs polskiej spoleczce, zamiast
                      konkurujacym z nia spolkom rosykskim.
            • wielki_czarownik Re: A w 2021 01.10.08, 11:23
              berkut1 napisał:


              > Jakim banrtutem człowieku ?

              No bankrutem. W ciągu 7 dni już 2 razy giełdę zamykali.


              > Serwujesz jakieś stare bzdety poczytaj coś o prognozach
              > demograficznych dla FR ale nie tych z lat 90

              To są właśnie prognozy z 2008 roku! Przeciętny Rosjanin zbliża się do 40, a więc jest około 3 lata starszy niż przeciętny Polak. Przeciętna Rosjanka przekroczyła już 40.
              Umieralność dzieci - 17/1000. Współczynnik zgonów do urodzeń jak 1.5:1!


              > Jaka zabawa w imperium ? zobacz sobie ile kasy wydają na zbrojenia.

              Właśnie patrzę. 7% PKB ma być. Dobrze pamiętam? Stać ich na to?

              >
              > Cytowanie jakiś pierdół co bedzie za 40 lat to już totalna głupota
              > tym bardziej, że negatywne tendendcje demograficzne sie odwracają w
              > Rosji
              >

              A to ciekawe, bo raport UNESCO z marca 2008 mówi co innego.

              >
              >
              • matrek Re: A w 2021 01.10.08, 13:48
                wielki_czarownik napisał:


                > Umieralność dzieci - 17/1000. Współczynnik zgonów do urodzeń jak 1.5:1!
                >

                Co takiego? 17/1000?! Jestes tego pewny? Pytam nie bez kozery, bo to gorzej niz
                wsrod nie dbajacych o siebie kobiet w amerykanskich murzynskich dzielnicach. Gdy
                moj syn rodzil sie w Baptist Children's Hospital, poczytalem sobie materialy
                informacyjne szpitala. Wsrod kobiet z murzynskich dzielnic, umieralnosc
                niemowlat wynosi 14 z hakiem na tysiac dzieci. Z tego powodu, srednia dla calych
                Stanów jest 9,5 - 10,5, czyli tyle samo co w Polsce. Umieralnosc niemowlat wsrod
                dbajacych o siebie amerykanskich bialych kobiet, jest - o ile dobrze pamietam -
                5/1000, podczas gdy umieralnosc niemowlat w najlepiej rozwinietych krajach UE,
                jest 6,2/1000



                >
                • wielki_czarownik Re: A w 2021 01.10.08, 14:15
                  matrek napisał:

                  > wielki_czarownik napisał:

                  >
                  > Co takiego? 17/1000?! Jestes tego pewny? Pytam nie bez kozery, bo to gorzej niz
                  > wsrod nie dbajacych o siebie kobiet w amerykanskich murzynskich dzielnicach. Gd
                  > y
                  > moj syn rodzil sie w Baptist Children's Hospital, poczytalem sobie materialy
                  > informacyjne szpitala. Wsrod kobiet z murzynskich dzielnic, umieralnosc
                  > niemowlat wynosi 14 z hakiem na tysiac dzieci. Z tego powodu, srednia dla calyc
                  > h
                  > Stanów jest 9,5 - 10,5, czyli tyle samo co w Polsce. Umieralnosc niemowlat wsro
                  > d
                  > dbajacych o siebie amerykanskich bialych kobiet, jest - o ile dobrze pamietam -
                  > 5/1000, podczas gdy umieralnosc niemowlat w najlepiej rozwinietych krajach UE,
                  > jest 6,2/1000

                  Niestety tak. Dokładnie 16.96/1000, zaś w Polsce w 2007 roku udało nam się osiągnąć 5.9/1000!
                  www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/gus/PUBL_Sytuacja_demograficzna_2007.pdf
                  Innymi słowy noworodek w Polsce ma prawie 3 razy większe szanse na przeżycie niż w Rosji!
                  • matrek Re: A w 2021 01.10.08, 14:29
                    wielki_czarownik napisał:


                    > Niestety tak. Dokładnie 16.96/1000, zaś w Polsce w 2007 roku udało nam się osią
                    > gnąć 5.9/1000!
                    > www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/gus/PUBL_Sytuacja_demograficzna_2007.pdf
                    > Innymi słowy noworodek w Polsce ma prawie 3 razy większe szanse na przeżycie ni
                    > ż w Rosji!
                    >

                    To treba przyznac, ze rezultat jest znakomity. Niestety przypuszczam - nie mam zadnych inforamacji na ten temat - ze znacznie gorzej jest w Polsce z umieralnoscia wczesniakow, borac pod uwage to oczym pisala jakis rok temu prasa, nagle okazalo sie ze w calej Warszawie sprawnych jest jedynie 17 inkubatorow, no i te wszystkie historie od ktorych roi sie w interrnecie, o tym jak personel medyczny w Polsce traktuje wczesniakow (wcale nie mam tu na mysli owych pielegniarak wkladajacych sobie dzieci do kieszeni - bo to akurat nie bylo takie straszne, wbrew prasowej histerii).

                    W kazdym razie, szpital w ktorym w 7 miesiacu ciazy urodzil sie moj syn, dwa miesiace pozniej wypuscil dziewczynke urodzona z najmniejsza w historii wagą 277 gram. Przezyla dzieki amerykanskiej medycynie, a ponoc - z tego co mowily mojej zonie pielegniarki - zespol najlepszych neonatologów szpitala nie wiedzial nawet jakie powinno byc prawidlowe cisnienie krwi u tak malego dziecka.
                    • wielki_czarownik Re: A w 2021 01.10.08, 14:44
                      matrek napisał:


                      > To treba przyznac, ze rezultat jest znakomity. Niestety przypuszczam - nie mam
                      > zadnych inforamacji na ten temat - ze znacznie gorzej jest w Polsce z umieralno
                      > scia wczesniakow, borac pod uwage to oczym pisala jakis rok temu prasa, nagle
                      > okazalo sie ze w calej Warszawie sprawnych jest jedynie 17 inkubatorow, no i t
                      > e wszystkie historie od ktorych roi sie w interrnecie, o tym jak personel medyc
                      > zny w Polsce traktuje wczesniakow (wcale nie mam tu na mysli owych pielegniarak
                      > wkladajacych sobie dzieci do kieszeni - bo to akurat nie bylo takie straszne,
                      > wbrew prasowej histerii).

                      To racja. Z wcześniakami jest gorzej, ale z roku na rok coraz lepiej no i nie jesteśmy już Afryką w centrum Europy. Trzymamy się poziomu krajów rozwiniętych. Co prawda jesteśmy jeszcze w ogonie krajów UE, ale już nie jesteśmy ostatni i wbrew temu co wrzesczy prasa nie ma powodów do wstydu. Większość ludności świata chciałaby mieć taki poziom opieki medycznej, jaki mają Polacy.

                      >
                      > W kazdym razie, szpital w ktorym w 7 miesiacu ciazy urodzil sie moj syn, dwa mi
                      > esiace pozniej wypuscil dziewczynke urodzona z najmniejsza w historii wagą 277
                      > gram. Przezyla dzieki amerykanskiej medycynie, a ponoc - z tego co mowily mojej
                      > zonie pielegniarki - zespol najlepszych neonatologów szpitala nie wiedzial naw
                      > et jakie powinno byc prawidlowe cisnienie krwi u tak malego dziecka.
                      >
                      >

                      No dzisiaj medycyna czyni cuda. U nas najmniejszy wcześniak miał coś ponad 350 gramów. Żyje.
                      • matrek Re: A w 2021 01.10.08, 14:52
                        wielki_czarownik napisał:

                        > matrek napisał:
                        >
                        >
                        > > To treba przyznac, ze rezultat jest znakomity. Niestety przypuszczam - ni
                        > e mam
                        > > zadnych inforamacji na ten temat - ze znacznie gorzej jest w Polsce z umi
                        > eralno
                        > > scia wczesniakow, borac pod uwage to oczym pisala jakis rok temu prasa,
                        > nagle
                        > > okazalo sie ze w calej Warszawie sprawnych jest jedynie 17 inkubatorow,
                        > no i t
                        > > e wszystkie historie od ktorych roi sie w interrnecie, o tym jak personel
                        > medyc
                        > > zny w Polsce traktuje wczesniakow (wcale nie mam tu na mysli owych pieleg
                        > niarak
                        > > wkladajacych sobie dzieci do kieszeni - bo to akurat nie bylo takie stra
                        > szne,
                        > > wbrew prasowej histerii).
                        >
                        > To racja. Z wcześniakami jest gorzej, ale z roku na rok coraz lepiej no i nie j
                        > esteśmy już Afryką w centrum Europy. Trzymamy się poziomu krajów rozwiniętych.
                        > Co prawda jesteśmy jeszcze w ogonie krajów UE, ale już nie jesteśmy ostatni i w
                        > brew temu co wrzesczy prasa nie ma powodów do wstydu. Większość ludności świata
                        > chciałaby mieć taki poziom opieki medycznej, jaki mają Polacy.
                        >


                        Niby tak. Ale gdy moja zona miala klopoty z ciaza, znajomy w Polsce konsultowali
                        jej przypadek z jakims profesorem Akadademii Medycznej. Doradzil cos takiego, o
                        czym gdy my powiedzielismy amerykanskim lekarzom, ci odpowiedzieli, ze z uwagi
                        na zbyt duze ryzyko infekcji, oni nie stosuja tego juz od 20 lat.


                        > >
                        > > W kazdym razie, szpital w ktorym w 7 miesiacu ciazy urodzil sie moj syn,
                        > dwa mi
                        > > esiace pozniej wypuscil dziewczynke urodzona z najmniejsza w historii wag
                        > ą 277
                        > > gram. Przezyla dzieki amerykanskiej medycynie, a ponoc - z tego co mowily
                        > mojej
                        > > zonie pielegniarki - zespol najlepszych neonatologów szpitala nie wiedzi
                        > al naw
                        > > et jakie powinno byc prawidlowe cisnienie krwi u tak malego dziecka.
                        > >
                        > >
                        >
                        > No dzisiaj medycyna czyni cuda. U nas najmniejszy wcześniak miał coś ponad 350
                        > gramów. Żyje.
                        >
                        >

                        Nie no, caly czas mowimy o dzieciach uratowanych.
                        • wielki_czarownik Re: A w 2021 01.10.08, 15:20
                          Z tą Ameryką to różnie bywa. Mam koleżankę, która ma pewne genetyczne schorzenie i zażywa od kilku lat leki. Niby nic dziwnego, ale te leki w USA i Kanadzie dopiero teraz wchodzą do użycia. Jeszcze ciekawsze jest, że w Europie już testuje się jeszcze nowsze lekarstwa na tą chorobę i mówi, że za kilka lat te obecnie stosowane zostaną wycofane z obiegu i zastąpione medykamentami zupełnie nowej generacji.
                          Tak więc w pewnych kwestiach jesteśmy z tyłu, w pewnych z przodu.
                          U nas, to wszyscy przyznają, położnictwo nie jest w najciekawszym stanie. Co prawda dzięki Owsiakowi mamy najlepszy na świecie system ochrony i leczenia słuchu u dzieci, ale z drugiej strony Polki wolą rodzić w Niemczech, bo tam jest po prostu bardziej przyjaźnie.
                          • matrek Re: A w 2021 01.10.08, 15:47
                            wielki_czarownik napisał:

                            > Z tą Ameryką to różnie bywa. Mam koleżankę, która ma pewne genetyczne schorzeni
                            > e i zażywa od kilku lat leki. Niby nic dziwnego, ale te leki w USA i Kanadzie d
                            > opiero teraz wchodzą do użycia. Jeszcze ciekawsze jest, że w Europie już testuj
                            > e się jeszcze nowsze lekarstwa na tą chorobę i mówi, że za kilka lat te obecnie
                            > stosowane zostaną wycofane z obiegu i zastąpione medykamentami zupełnie nowej
                            > generacji.
                            > Tak więc w pewnych kwestiach jesteśmy z tyłu, w pewnych z przodu.
                            > U nas, to wszyscy przyznają, położnictwo nie jest w najciekawszym stanie. Co pr
                            > awda dzięki Owsiakowi mamy najlepszy na świecie system ochrony i leczenia słuch
                            > u u dzieci, ale z drugiej strony Polki wolą rodzić w Niemczech, bo tam jest po
                            > prostu bardziej przyjaźnie.



                            Amerykanska medycyna, czy w ogole system opieki zdrowotnej wcale nie jest najleszy na swiecie. Zwlaszcza chory jest brak obowiazkowych ubezpieczen medycznych - choc probowano juz kilkukrotnie taki wprowadzic. Niemien jednak, poziom techniczny amerykanskiej medycyny jest niesamowicie wysoki. Co do szczepionek - amerykanie wymyslili m.in. Synergis, jedyna na swiecie szepionke (skuteczna przeciwko kilku groznym chorobom bardzo malych dzieci), ktorej odpowiednika nie udalo sie jeszcze nikomu innemu zrobic. Podaje sie to to raz w miesiacu przez 3 miesiace, jedna ampulka kosztuje w stanach 1500 dolarów i jest refundowana przez wiekszosc ubezpieczen, w tym panstwowy Medic Aid. W USA Synergis jest obowiazkowy dla dzieci ponizej pewnej bardzo malej wagi, ktore z racji slabego organizmu nie sa w stanie przyjac niczego innego. W Polsce Synergis nie jest obowiazkowy - zapewne z uwagi na cene- 2 lata temu 6000 zl jedna ampulka, i nie jest refundowany przez NFOZ.



                            A co do przyjaznsci - wszystkim rodzacym w Polsce, i w ogole rodzicom, moge tylko zzyczyc takiej opieki i takiego milego presonelu medycznego, z jakim my spotkalismy sie w szpitalu w USA. Ja bylem pod ogromnym wrazeniem stosunku sredniego i wyzszego personelu zarowno do matki jak i do dziecka. To ze bylismy w swojej prywatnej sali i to bylo najzupelniej normalne - nikt nas nie pytal nawet w jakiej sali chcemy byc, ani nawert nie bylo sal wieloosobowych, to ze ja moglem spedzic w szpitalu tyle czasu ile chcialem i nocowac tam na osobnym lózku w sali, to ze moglem o kazdej nocy wejsci na oddzial NICU w ktorym lezal moj syn i spedzic tyle czasu ile chcialem, ze nie bylo najmniejszego probelmu abym mogl uczesniczyc w cesarce, itd, itd.
              • berkut1 Re: A w 2021 01.10.08, 14:09
                >No bankrutem. W ciągu 7 dni już 2 razy giełdę zamykali.

                Straszne co to teraz bedzie. To że giełde zamkneli to nie znaczy, że
                FR jest bankrutem ! Oczywiscie u nas już mowią że to juz prawie jak
                w 98 :)

                > Właśnie patrzę. 7% PKB ma być. Dobrze pamiętam? Stać ich na to?

                WC jakie 7% skąd te idiotyczne dane ?

                To są właśnie prognozy z 2008 roku! Przeciętny Rosjanin zbliża się
                do 40, a wię
                > c jest około 3 lata starszy niż przeciętny Polak. Przeciętna
                Rosjanka przekrocz
                > yła już 40.

                Negatywne tendencje demograficzne cały czas są odwracane. Oczywiscie
                nadal nie jest dobrze, ale jest już lepiej niż było. Obecnie
                prognozy są coraz lepsze. Nie można oceniać takich rzeczy w kwestii
                40 lat bo wszystko sie moze zmienić.
                • wielki_czarownik Re: A w 2021 01.10.08, 14:22
                  berkut1 napisał:

                  >
                  > Straszne co to teraz bedzie. To że giełde zamkneli to nie znaczy, że
                  > FR jest bankrutem ! Oczywiscie u nas już mowią że to juz prawie jak
                  > w 98 :)

                  No straszne. AFAIK u nas giełdy nie zamknięto od początku jej istnienia.


                  > WC jakie 7% skąd te idiotyczne dane ?

                  wiadomosci.onet.pl/1826444,12,item.html
                  >

                  >
                  > Negatywne tendencje demograficzne cały czas są odwracane. Oczywiscie
                  > nadal nie jest dobrze, ale jest już lepiej niż było. Obecnie
                  > prognozy są coraz lepsze.

                  Prognozy ONZ są coraz gorsze. To znaczy lepsze dla nas. Jeszcze trochę, a będziemy mieli pustkę na wschodzie.

                  Nie można oceniać takich rzeczy w kwestii
                  > 40 lat bo wszystko sie moze zmienić.

                  www.psz.pl/content/view/9733/
                  "Do 2050 roku społeczeństwo rosyjskie zmniejszy się z obecnych 143 mln do 115 mln a nawet do 83 mln ludzi. (...) Zwiększyć liczbę ludności do poziomu 145 mln ludzi absolutnie niemożliwie, nawet przy założeniu otwarcia rosyjskich granic”"
                  • berkut1 Re: A w 2021 01.10.08, 14:34
                    > WC jakie 7% skąd te idiotyczne dane ?
                    >
                    > wiadomosci.onet.pl/1826444,12,item.html
                    > >

                    No tak ONET i wszystko jasne :)
    • obrotowy Strachy na Lachy :) 01.10.08, 13:35
      straszyc oczywiscie mozna :)

      Jak tu ktos slusznie zaznaczyl - na stworzenie takiego systemu
      trzeba 20 -30 lat.

      Co swiatlejsi rosyjscy politycy mowia, ze Rosja kolejna zimna
      wojne z Zachodem przegra - tak jak przegral ja ZSRR...

      No ale probowac mozna.
      Pytanie tylko - po co?
    • jorl Matrek 01.10.08, 20:22
      matrek napisał:

      sa
      > li, to ze moglem o kazdej nocy wejsci na oddzial NICU w ktorym lezal moj syn i
      > spedzic tyle czasu ile chcialem, ze nie bylo najmniejszego probelmu abym mogl u
      > czesniczyc w cesarce, itd, itd.

      Miala Twoja zona jak rozumiem cesarskie ciecie. Typowe w USA. I tez i w
      Niemczech jak sie jest prywatnym pacjentem. DLACZEGO?
      Moze najpierw znowu Matrek Ciebie zmartwie. I na tym sie znam! Ano moja (obecnie
      byla) zona jest polozna. I sporo lat pracowala w szpitalu na sali porodowej.
      Odbierala porody.
      W Niemczech jest sytem opieki panstwowej czyli dla (praktycznie) wszystkich. Ale
      tez, pod pewnymi warunkami, mozna byc ubezpieczonym prywatnie. W systemie
      panstwowym szpital dostaje ryczaltem za porod. Ale jak prywatnie to jest
      rozliczana kazda czynnosc. I wstawiana w rachunek dla tow. ubezpieczalnego.
      Jak sie jest prywatnym tez ma sie prawo do opieki przez szefa lekarza, jak
      panstwowo to jak leci. Mlodzi tez sie musza uczyc na kims.
      A wiec lepiej byc prywatny. Naprawde? Ano ten szef lekarz ma swoja pensje w
      szpitalu a DO tego wystawia rachunki za prywatnych pacjentow. Musi sie z ta kasa
      ze szpitalem dzielic ale to jest naturalnie dla niego dodatkowe i to spore
      czesto pieniadze.
      A wiec jak jest zainteresowyny taki lekarz? Ano aby miec wiecej prywatnych
      pacjentow. Jasne. A do tego jest zainteresowany aby miec przy prywatnym
      pacjencie jak najwiecej roboty. Np. w Niemczech porody, te fizjologiczne,
      odbiera polozna a lekarz tylko czeka jakby byly komplikacje. Np. kleszcze czy
      ciecie cesarskie. I wtedy, w przypadku pacjentow prywatnych ma duza kase. Bo jak
      polozna odbierze to calkiem mala. Tak dziala mechanizm. I moja zona widziala
      czesto, jak z usmiechem na ustach i bardzo uprzejmie do pacjetki jak i osoby
      towarzyszacej taki szef tak sterowal porodem aby nie byl fizjologiczny a z
      komplikacjami. Jasne i zrozumiale. Kasa!
      Wiem tez, bo moja Byla jak nie byla jeszcze Byla to zajmowala sie z ramienia
      Zwiazku Poloznych roznymi statystykami. Robila to powaznie bo np. byla nawet na
      Swiatowym Zjezdzie Poloznych w Vancuver. Kiedys juz. I wlasnie stwierdzono
      wyjatkowo wielka liczbe ciec cesarskich w USA. No dlaczego? Bylo dla niej
      oczywiste ze zwiazane to z systemem placenia. Bo u was MUSI ten mechanizm tak
      samo funkcjonowac jak wyzej opisalem.
      W wypadku panstwowego porodu tego mechanizmu nie ma no i jest duzo mniej
      komplikacji porodowych. Odbieraja polozne po prostu.
      Oczywiscie nie znaczy ze w panstwowym jest rozowo. Tutaj mozna trafic na
      poczatkujacego lekarza ktory niezle spiep..y (mowie nie tylko o porodach). Jak
      sie jest prywatnym pacjentem jednak szef najczesciej wie lepiej. Ale
      niebiezpieczenstwo ze bedzie dla podbijania rachunku czlowieka meczyl jest tez
      spore. Jak jest akurat cos takiego co sie nadaje. Jak porod. Ale i nie tylko.
      W Niemczech majac panstwowe mozna miec dodoatkowe prywatne ubezpieczenie do
      szpitala. Wtedy sie jest prywatnym tam. Mam takowe. Nigdy nie korzystalem. I
      dobrze. Ale najlepiej to miec znajomosci w szpitalu! A ja mam corke, jest juz 2
      lata lekarzem i za kilka lat bede mial i prywatne ubezpieczenie i znajomosci! Bo
      kiedys mi sie juz nie uda i trafie w koncu do szpitala.

      Co do umieralnosci niemowlat. Ta wieksza znaczy raczej ze nie ratuje sie takie
      dzieci np. 1kg. Bo do tego medycyna jest zdolna ale wymaga wielkich maszyn i
      lekow. W Rosji (narazie) jest tego malo to i sie takie robaczki nie ratuje.
      Tez umieralnosc wczesna. Na Zachodzie trzyma sie zdechlakow dlugo przy zyciu. A
      ze jestesmy na forum Militaria to trzeba powiedziec ze tak naprawde to lepiej
      dla potencjalu mobilizacyjnego mezczyzn jest aby szybko zdechlaki wymieraly. Tez
      z gospdoarczego punktu widzenia niezle jest jak na emeryture z roczek i cmentarz!
      Wiem, okrutne ale prawdziwe.
      Pozdrowienia
      • matrek Jorl 01.10.08, 22:34
        jorl napisał:

        > matrek napisał:
        >
        > sa
        > > li, to ze moglem o kazdej nocy wejsci na oddzial NICU w ktorym lezal moj
        > syn i
        > > spedzic tyle czasu ile chcialem, ze nie bylo najmniejszego probelmu abym
        > mogl u
        > > czesniczyc w cesarce, itd, itd.
        >
        > Miala Twoja zona jak rozumiem cesarskie ciecie. Typowe w USA. I tez i w
        > Niemczech jak sie jest prywatnym pacjentem. DLACZEGO?
        > Moze najpierw znowu Matrek Ciebie zmartwie. I na tym sie znam! Ano moja (obecni
        > e
        > byla) zona jest polozna. I sporo lat pracowala w szpitalu na sali porodowej.
        > Odbierala porody.
        > W Niemczech jest sytem opieki panstwowej czyli dla (praktycznie) wszystkich. Al
        > e
        > tez, pod pewnymi warunkami, mozna byc ubezpieczonym prywatnie. W systemie
        > panstwowym szpital dostaje ryczaltem za porod. Ale jak prywatnie to jest
        > rozliczana kazda czynnosc. I wstawiana w rachunek dla tow. ubezpieczalnego.
        > Jak sie jest prywatnym tez ma sie prawo do opieki przez szefa lekarza, jak
        > panstwowo to jak leci. Mlodzi tez sie musza uczyc na kims.
        > A wiec lepiej byc prywatny. Naprawde? Ano ten szef lekarz ma swoja pensje w
        > szpitalu a DO tego wystawia rachunki za prywatnych pacjentow. Musi sie z ta kas
        > a
        > ze szpitalem dzielic ale to jest naturalnie dla niego dodatkowe i to spore
        > czesto pieniadze.
        > A wiec jak jest zainteresowyny taki lekarz? Ano aby miec wiecej prywatnych
        > pacjentow. Jasne. A do tego jest zainteresowany aby miec przy prywatnym
        > pacjencie jak najwiecej roboty. Np. w Niemczech porody, te fizjologiczne,
        > odbiera polozna a lekarz tylko czeka jakby byly komplikacje. Np. kleszcze czy
        > ciecie cesarskie. I wtedy, w przypadku pacjentow prywatnych ma duza kase. Bo ja
        > k
        > polozna odbierze to calkiem mala. Tak dziala mechanizm. I moja zona widziala
        > czesto, jak z usmiechem na ustach i bardzo uprzejmie do pacjetki jak i osoby
        > towarzyszacej taki szef tak sterowal porodem aby nie byl fizjologiczny a z
        > komplikacjami. Jasne i zrozumiale. Kasa!
        > Wiem tez, bo moja Byla jak nie byla jeszcze Byla to zajmowala sie z ramienia
        > Zwiazku Poloznych roznymi statystykami. Robila to powaznie bo np. byla nawet na
        > Swiatowym Zjezdzie Poloznych w Vancuver. Kiedys juz. I wlasnie stwierdzono
        > wyjatkowo wielka liczbe ciec cesarskich w USA. No dlaczego? Bylo dla niej
        > oczywiste ze zwiazane to z systemem placenia. Bo u was MUSI ten mechanizm tak
        > samo funkcjonowac jak wyzej opisalem.
        > W wypadku panstwowego porodu tego mechanizmu nie ma no i jest duzo mniej
        > komplikacji porodowych. Odbieraja polozne po prostu.
        > Oczywiscie nie znaczy ze w panstwowym jest rozowo. Tutaj mozna trafic na
        > poczatkujacego lekarza ktory niezle spiep..y (mowie nie tylko o porodach). Jak
        > sie jest prywatnym pacjentem jednak szef najczesciej wie lepiej. Ale
        > niebiezpieczenstwo ze bedzie dla podbijania rachunku czlowieka meczyl jest tez
        > spore. Jak jest akurat cos takiego co sie nadaje. Jak porod. Ale i nie tylko.
        > W Niemczech majac panstwowe mozna miec dodoatkowe prywatne ubezpieczenie do
        > szpitala. Wtedy sie jest prywatnym tam. Mam takowe. Nigdy nie korzystalem. I
        > dobrze. Ale najlepiej to miec znajomosci w szpitalu! A ja mam corke, jest juz 2
        > lata lekarzem i za kilka lat bede mial i prywatne ubezpieczenie i znajomosci! B
        > o
        > kiedys mi sie juz nie uda i trafie w koncu do szpitala.
        >


        Po raz kolejny udowadniasz, ze nie umiesz czytac ze zromieniem, albo tez czytasz
        jedynie to co chcesz.
        Napisalem wyraznie, moja zona miala klopoty z ciaza. Ale skoro ci to nie
        wystarcza, to napisze ci wiecej, w 30 tygodniu ciazy, czyli o 12 tygodni zbyt
        wczesnie, moj syn musial byc wyciagnietey operacyjnie, bo zaczal miec kloptoy z
        sercem, i lekarze nie chcieli ryzykowac, wiec wyciagneli go przez C-section w 32
        tygodniu. Za to dzisiaj, ma dwa lata i ten "zdechlak" jak napisales - nigdy, ale
        to nigdy nie byl na nic chory. Czesciowo zasluga to tego, ze do dzis wciaz
        jeszcze jest karmiony piersia, czesciowo za sprawa amerykanskiego dwukrotnie
        szerszego niz polski programu szczepien obowiazkowych, czesciowo za sprawa
        pewnego amerykańskiego wynalazku zgapionego od australijskich aborygenow, ktory
        jest niesamowicie dzis w stanach promowany, czesciowo zas dzieki zastosowanym
        metodom leczenia dziecka urodzonego dwa miesiace za wczesnie z wagą 1,2 kg. W
        najlepszym szpitalu na Florydzie, ktory uratowal zycie najmniejszemu dziecku na
        swiecie, urodzonemu w 5 miesiacu ciazy z waga 277 g.


        Mozesz wiec sobie pisac ze zostalem naciagniety. Fakt, suma wszystkich rachunkow
        za 1,5 m-ca lezenia dziecka na NICU, za cesarke, za awaryjny transport
        helikopterem ze szpitala do szpitala, przekroczyla 300 tysiecy dolarow, z czego
        sam musialem zaplacic jedynie 10 tys, ale nawet gdybym musial zaplacic calosc z
        wlasnej kieszeni, to zaplacilbym lekka reką za takiego syna. Ten 'zdechlak"
        bowiem, poki co przynajmniej jest lepiej zbudowany niz wiekszosc jego
        rowiesnikow, i jak juz pisalem, w listopadzie skonczy 2 lata a - odpokac - na
        nic jeszcze nigdy nie chorowal. Nawet na zadna z dziciecych chorob, typu odra, etc.

        > Co do umieralnosci niemowlat. Ta wieksza znaczy raczej ze nie ratuje sie takie
        > dzieci np. 1kg. Bo do tego medycyna jest zdolna ale wymaga wielkich maszyn i
        > lekow.


        Moj syn po porodzie spedzil 1,5 miesiaca w inkubatorze na oddziale NICU. To taki
        supernowoczesny, nawaszerowany najnowsza technologia oddzial intensywnej terapii
        dla wczesniakow. Jednym z jedynie 30 w USA, a w UE jest ponoc tylko jedno NICU.
        Nie podejrzewam Rosji o posiadanie oddzialu intenstywnej terapii wczesniakow na
        poziomie NICU - ale czyja to wina? Przypadkiem nie tych 60% PKB wydatklow na
        obronnosc w czasach ZSRR?


        W Rosji (narazie) jest tego malo to i sie takie robaczki nie ratuje.
        > Tez umieralnosc wczesna. Na Zachodzie trzyma sie zdechlakow dlugo przy zyciu.\

        Zycze Ci aby dziecko twojej corki bylo takim zdechalkiem jak moj syn,


        A
        > ze jestesmy na forum Militaria to trzeba powiedziec ze tak naprawde to lepiej
        > dla potencjalu mobilizacyjnego mezczyzn jest aby szybko zdechlaki wymieraly. Te
        > z
        > z gospdoarczego punktu widzenia niezle jest jak na emeryture z roczek i cmentar
        > z!
        > Wiem, okrutne ale prawdziwe.
        > Pozdrowienia
        >
        • jorl Re: Jorl 01.10.08, 22:46
          Nie musisz sie tak zaraz unosic. Wiem dobrze ze cesarskie ciecie sa tez
          potrzebne. Ale co nie znaczy ze jak w jednym przypadku jest sluszny to ze system
          placenia nie popycha lekarzy do takich dzialan jak pisalem. I tez i dlatego w
          USA wydatki na sluzbe zdrowia w porownaniu do PKB i w porownaniu do np. Niemiec
          sa dwa razy wyzsze ale nie jest przez to dwa razy lepsza.

          A w ZSRR byla na niskim poziomie bo poststalinoiwski system komunistyczny
          dopuscil do takiego obijania gruch w pracy ze nic (prawie) nie bylo.
          Bo gdyby ich albo po stalinowsku albo kapitalistycznie zaganiano do roboty to by
          im i na szpitale dobre i na wojsko tez dobre starczylo.
          Ale teraz maja kapitalizm. I gonienie ta metoda do roboty.
          Mysle ze skuteczne. Bo kapitalizm znam.
          Pozdrowienia
          • matrek Re: Jorl 01.10.08, 23:10
            jorl napisał:

            > Nie musisz sie tak zaraz unosic. Wiem dobrze ze cesarskie ciecie sa tez
            > potrzebne. Ale co nie znaczy ze jak w jednym przypadku jest sluszny to ze syste
            > m
            > placenia nie popycha lekarzy do takich dzialan jak pisalem. I tez i dlatego w
            > USA wydatki na sluzbe zdrowia w porownaniu do PKB i w porownaniu do np. Niemie
            > c
            > sa dwa razy wyzsze ale nie jest przez to dwa razy lepsza.
            >
            > A w ZSRR byla na niskim poziomie bo poststalinoiwski system komunistyczny
            > dopuscil do takiego obijania gruch w pracy ze nic (prawie) nie bylo.
            > Bo gdyby ich albo po stalinowsku albo kapitalistycznie zaganiano do roboty to b
            > y
            > im i na szpitale dobre i na wojsko tez dobre starczylo.
            > Ale teraz maja kapitalizm. I gonienie ta metoda do roboty.
            > Mysle ze skuteczne. Bo kapitalizm znam.
            > Pozdrowienia
            >



            Sama cesarka, w ktorym oprocz mnie i matki dziecka uczestniczylo z kilkanascie
            do 20 osob personelu wyzszego i sredniego szczebla, to koszt na rachunku jedynie
            7 tys dol. 150 tysiecy to 1,5 m-ca lezenia dziecka na NICU. 50 tys dolarow to
            koszt prowadzacego neonatologa, lekow i wiekszosci szczepionek, reszta rachunkow
            to drobnica, ktoraz w sumie dawala ponad 300 tys. Ale, czy gdyby lekarz
            prowadzacy w szpitalu przed porodem nie zaproponowal c-section, to bylby nizszy?
            1,5 tygodnia w szpitalu przed porodem - w stanie w jakim byla moja zona -
            kosztoalo 20 tysiecy $. Ile by wynioslo, gdyby ciaza mialaby byc trzymana
            jeszcze pelne 12 tygodni?

            Owszem, jest prawda ze lekarze ida na latwizne i czesto proponuja cesarke, gdy
            wcale nie jest konieczna - slyszalem o tym, ale to w Polsce. Nie w USA. W USA
            c-section to ostatecznosc. Przez caly czas przed operacja wszyscy mowili nam ze
            trzeba utrzymywac ciaze jak najdluzej, jak dlugo sie tylko da. Ze kazda godzina
            to lepiej dla dziecka. Zreszta, decysje o cesarce, nie podejmuje neonatolog,
            czyli specjalista od wczesniakow, ktory prowadzi dziecko po cesarce, lecz lekarz
            poloznik, ktory prowadzi ciaze w szpitalu, ktorego rola po cesarce niemal
            calkowicie sie konczy, ktory po cersarce juz nie zarabia.
Pełna wersja