herr_uberszturmfuhrer
28.09.08, 23:41
Kanada ograniczyła już zamówienie. Australia zaczyna podważać
mozliwości F-35 co też nie najlepiej wróży. Holandia i Norwegia
zamiast zakupu na ślepo robią przetarg w którym może być rózny
wynik. Teraz w Wielkiej Brytanii zaistniała groźba...całkowitego
porzucenia programu i zrobienia pokładowego Typhoona z trzeciej
transzy dostaw (w przeciwnym razie może nie zostać dostarczonych
pierwotnie zamówionych 232 EF tylko dwie pierwsze transze).
Same USA są problemem. USAF może zmniejszyć zamówienie az o 600
maszyn do niewiele ponad tysiąca. US NAVY powaznie zastanawia sie
nad kupieniem kolejnej wielkiej partii F-18E/F pozostawiając
Lightingowi jedynie rolę nielicznej awangardy a nie woła roboczego.
Czym wieksze opóźnienia tym wieksze wahania u klientów. Biorac pod
uwagę ogólnoswiatowa tendencję do ograniczania liczebnosci i
wydatków na armię, może sie to skonczyc bardzo źle, może na granicy
opłacalności