Dodaj do ulubionych

Polskie Scorpene?

09.10.08, 01:09
www.altair.com.pl/start-1843
Cos mi sie to nie widzi,szczegolnie ta budowa w Polsce.Ja tam
osobiscie bylbym wlasnie za U212/214. Co do samej sprawy - wiadomo
ze cala ta oferta byla po to zeby przycisnac Grekow,ale jak
sadzicie - 2 mld zl. za w pelni wyposazony nowoczesny OP to chyba
rozsadna cena? No i z artykulu posrednio wynika to o czym m.in. ja
pisalem,ze Marynarce najlepiej byloby zakupic 3 owoczesne OP.
Obserwuj wątek
    • bmc3i Ktos cos wie na ten temat? 09.10.08, 01:27
      "Obecnie wiele wskazuje na to, że najnowszymi okrętami Marynarki Wojennej RP
      mogą być budowane w Polsce francuskie Scorpene, wyposażone w technologie napędu
      uniezależniające załogę pod powierzchnią od korzystania z powietrza
      atmosferycznego na głębokości peryskopowej – podczas ładowania akumulatorów,
      zbliżone do rozwiązań nuklearnych, jednak bez zastosowania siłowni jądrowej."


      Rzecz jasna zwlaszcza na temat tej budowy w Polsce

    • patmate Re: Polskie Scorpene? 09.10.08, 02:07
      typ 212/214 oraz Scorpene to wyporność rzędu 1700 ton.
      nasze Kobbeny typ 207 to rząd 500 ton.
      czy te nowe OP bedą nam potrzebne na Atlantyku nie wystarczy ORP
      Orzeł? Znowu idziemy scieszką bałtyckich krążowników podwodnych
      sprzed IIWŚ?
      Pzdr
      • browiec1 Re: Polskie Scorpene? 09.10.08, 02:17
        Nie,nie idziemy, bo Kobbeny to jest ragedia w 7 aktach(ne jako okret
        w ogole,ale np przy dluzszych patrolach do ktorych sie nie nadaje.
        Poza tym jednostki tej wielkosc to norma - wieksze mozliwosci i
        wiekszy komfort zalogi. No i bedac w NATO nie mozemy sie ograni9czac
        jedynie do Baltyku,poza tym nowoczesne OP sa bez watpienia
        potrzebne,wiec po co kupowac jakies gow...(poza tym nie wiem zy
        robia cos mniejszego).A Orzel tez zyc wiecznie nie bedzie,mimo ze to
        konstrukcja udana to latka leca a modernizacji zdaje sie nie bylo. A
        i pisales o baltyckich krazownikach - jak sie okazalo w czasie WWII
        czesc floty ktora przetrwala byla najwyrazniejsza moim zdaniem
        wizytowka przedwojennej Polski,pokazujaca ze to panstwo wciaz trwa.A
        OP mialy tu swoj ogromny udzial.
        • bmc3i Re: Polskie Scorpene? 09.10.08, 02:42
          browiec1 napisał:


          > i pisales o baltyckich krazownikach - jak sie okazalo w czasie WWII
          > czesc floty ktora przetrwala byla najwyrazniejsza moim zdaniem
          > wizytowka przedwojennej Polski,pokazujaca ze to panstwo wciaz trwa.A
          > OP mialy tu swoj ogromny udzial.


          Uuuu, facet. Teraz to pojechales, katolu, faszolu, amerykanski piesku i patrioto.

          • browiec1 Re: Polskie Scorpene? 09.10.08, 03:24
            Tak to juz jest - patriotyzm to choroba przenoszona droga plciowa;))
            Jak chodzi o okrety natomast,to moim zdaniem byly one jedynymi
            naprawde wolnymi i w 100% polskimi skrawkami terytorium okupowanej
            II RP(w tym sensie ze nawet bardziej polskimi niz ambasady).
        • grogreg Re: Polskie Scorpene? 09.10.08, 11:35
          Darując sobie pogaduszki patriotyczne, to podzielam pogląd, że jednostki
          wielkości Kobenów nadają się najwyżej do ochrony wybrzeża przed desantem,
          względnie przełamywania blokady portów.
          A przecie wojna morska - także na Bałtyku - to też działania ofensywne, np
          blokowanie baz floty bałtyckiej. Tu przydałby się trochę dłuższa autonomia
          okrętu niż parę dni.

          Swoją drogą uważam, że szkoda że nie ma podwodnej wersji RBS-15 MK3.
          Idealnie by pasował do naszych realiów.
          • bmc3i Re: Polskie Scorpene? 09.10.08, 11:51
            grogreg napisał:

            > Swoją drogą uważam, że szkoda że nie ma podwodnej wersji RBS-15 MK3.
            > Idealnie by pasował do naszych realiów.
            >


            A ewentualny wystrzeliwany z wyrzutni torpedowej Harpoon nie nadawalby sie do -
            jak piszesz - naszych realiow?
              • browiec1 Re: Polskie Scorpene? 09.10.08, 16:50
                No te Harpoony dostarczane Tajwanowi (wersja L jesli mnie pamiec nie
                myli)maja zdaje sie mozliwosc atakowania celow na ladzie(ogolnie
                Harpoony wystrzeliwane spod wody maja ta mozliwosc juz jakis czas).
                Tu tez pisza ze mozna nimi walic z OP.
                www.fas.org/man/dod-101/sys/smart/agm-84.htm
                Oczywiscie ze wzgledu na unifikacje RBS bylby dobry,ale Harpoon tez
                moglby byc. I nie wiem jak sie ma sprawa gabarytowa z RBSem gdyby
                sie go chcialo wystrzeliwac spod wody(oczywiscie musialaby to byc
                przerobka tylko nie wiem czy jest mozliwa).
          • browiec1 Re: Polskie Scorpene? 09.10.08, 16:52
            No Kobbeny to moim zdaniem taki podwodny odpowienik traowcow
            bazowych:) Okret potrzebne ale bez jakichs wielkich
            mozliwosc,szczegolnie ofensywnych. Dobrze ze sa bo przynajmniej maja
            marynarze na czym cwiczyc ale czym je szybko zastapic trzeba.
      • browiec1 Re: Polskie Scorpene? 10.10.08, 23:48
        www.altair.com.pl/start-1854
        Dobry fragment co do wielkosci OP:
        "Teoretycznie jednostka tego typu jest przystosowana do działania na
        wszystkich akwenach, w rzeczywistości jednak dla okrętu o wyporności
        nawodnej 459 t i długości 47,4 m rejs na Morze Śródziemne jest dużym
        wyzwaniem. W czasie ataku na Irak, operujący w Zatoce Perskiej
        duński Kobben, odbył podróż z i do portu macierzystego, na pokładzie
        statku transportowego"
          • browiec1 Re: Polskie Scorpene? 09.10.08, 16:54
            Zarowno z artykulu jak i ze zdrowego rozsadku wynika ze nie o jakosc
            chodzilo a o chec ugrania przez Grekow wlasnych spraw,glownie
            finansowych.Poza tym jesli wady usunieto,to nie widze problemu z
            jakoscia,przeciez nie dali im takiego "nieszczelnego" okretu bez
            prob.Jakis wady(najpewniej wyolbrzymione przez Grekow) wyszly w
            czasie testow(po to one sa,po to sa one;)) i je naprawiono.
            • bmc3i Re: Polskie Scorpene? 09.10.08, 20:01
              browiec1 napisał:

              > Zarowno z artykulu jak i ze zdrowego rozsadku wynika ze nie o jakosc
              > chodzilo a o chec ugrania przez Grekow wlasnych spraw,glownie
              > finansowych.Poza tym jesli wady usunieto,to nie widze problemu z
              > jakoscia,przeciez nie dali im takiego "nieszczelnego" okretu bez
              > prob.Jakis wady(najpewniej wyolbrzymione przez Grekow) wyszly w
              > czasie testow(po to one sa,po to sa one;)) i je naprawiono.

              Wez pod uwage, ze ro tylko enuncjacja prasowa, i to w witrynie kora ani do zbyt
              dociekliwych, ani zbyt precyzyjnych nie nalezy, wiec pozwol grekom uceniac we
              wlasnym zakresie, zwlaszcza jesli maja placic gruba forse.

              • browiec1 Re: Polskie Scorpene? 09.10.08, 20:25
                Ale Altair nie ma nic do tego.Grecy sie wyklocali 2 lata,bo chcieli
                zbic z ceny i tyle.Nie ma tu zadnej wiedzy tajemnej.Ale Niemcy
                zrobili "zagrywke" Polska i im rura zmiekla;)
    • jorl UBoot 09.10.08, 19:42
      wiarusik napisała:

      > U-214 ładniejszy,no ale nie lubie Niemców :P

      Napewno mnie tez drogi wiarusik nie lubisz wiec slusznie ze tych U-iles tam nie
      lubisz.
      Bo na tych UBootach plywa tez jedno moje urzadzenie! Przed kilku laty
      opracowalem je z moimi chlopcami a teraz jest od czasu do czasu produkowane. Jak
      sa zamowienia.
      B1, moje sie nie psuje! Musialbym wiedziec. Ale inne? Moze. Ta paskudna
      elektronika to nic tylko sie psuje. Nie wiem po cholere cos takiego budowac. Jak
      czasami funkcjonuje to zawsze mnie to dziwi.
      Ja sam sobie jak najmniej elektroniki do domu kupuje. Siekiera, lom lopata. Moze
      dzida i tarcza. Ale tarcza nie ta spod Slupska!
      Pozdrowienia
        • jorl Re: UBoot 09.10.08, 20:48
          browiec1 napisał:

          > O tej elektornice to bylo do mnie? Jesli tak to nie wiem z jakiego
          > powodu.

          Nie, nie do Ciebie o elektronice. To takie moje "wolne" mysli.
          Do Ciebie to troche ze sie te UBooty psuja. Ja mysle ze nie tylko troche. Tak to
          juz jest.

          Pozdrowienia
          • browiec1 Re: UBoot 09.10.08, 22:35
            A ja mysle ze co jak co,ale bron niemiecka zawsze slynela i nadal
            slynie nie bez powodu ze swojej klasy i niezawodnosci. A cala
            ta "grecka" pzygoda to jedynie zawirowania i zabawy polityczne.
    • jorl Re: Polskie Scorpene? 09.10.08, 20:46
      browiec1 napisał:

      > No te Harpoony dostarczane Tajwanowi (wersja L jesli mnie pamiec nie
      > myli)maja zdaje sie mozliwosc atakowania celow na ladzie(ogolnie
      > Harpoony wystrzeliwane spod wody maja ta mozliwosc juz jakis czas).

      Maja sens te Harpoony w wojnie nie kolonialnej? Leci toto z szybkoscia ponizej
      Macha byle jakis Vulcan lekko go zestrzeli.
      Nie maja te Harpoony juz 30lat? Cos raczej muzealnego.

      Pozdrowienia
      • browiec1 Re: Polskie Scorpene? 09.10.08, 22:34
        Niezupelnie,bo to zupelnie inne pociski. Pierwsze Harpoony maja sie
        tak do dzisiejszych jak F-16A/B do F-16 block 460,czy tez w
        blizszych Ci klimatach - pierwsze Su-27 do Su-35.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka