Koben na Morzu Srodziemnym i Baltyku

10.10.08, 23:48
Jaki sens ma tego rodzaju "urzadzenie zanurzajace sie" we wspolczesnej
marynarce wojennej?

www.altair.com.pl/start-1854
Mi bardziej przypomina to okret panstwa 3 swiata, cos jak panstwa uzywajace
czolgi T-55, czy T-62 w najlepszym razie.
    • browiec1 Re: Koben na Morzu Srodziemnym i Baltyku 10.10.08, 23:49
      No to mamy wyczucie, wrzucilismy to samo w tym samym momencie:)
      • bmc3i Re: Koben na Morzu Srodziemnym i Baltyku 11.10.08, 00:02
        browiec1 napisał:

        > No to mamy wyczucie, wrzucilismy to samo w tym samym momencie:)

        Tak, ale juz mniejsza o wielkosc. Nie wspominajac juz o takich "cudach" jak
        naped beztlenowy, wspolczesna walka podwodna to nie peryskop, pokladowy interkom
        i wyrzutnia topredowa. Dzisiaj nie wystarczy miec na okrecie podwodnym kilka
        pokręteł. Bez nowoczesnego systemu zarzadzania walką, czy aktywnych srodkow
        obronnych, mozna co najwyzej scigac kontrabande.
        • m98 Re: Koben na Morzu Srodziemnym i Baltyku 11.10.08, 00:24
          "Bez nowoczesnego systemu zarzadzania walką, czy aktywnych srodkow
          > obronnych, mozna co najwyzej scigac kontrabande."

          Z artykułu wynika, że właśnie po to tam popłynął.
        • browiec1 Re: Koben na Morzu Srodziemnym i Baltyku 11.10.08, 00:52
          No to co napisales jest oczywiste:) Dlatego trzeba w najblizszym
          czasie zakupic nowoczesne OP(jak kiedys pisalem niezle by byly U212
          w wariancie poludniowoafrykanskim w sprawie koszt/efekt). A Kobbeny
          sa po to zeby podwodnacy mieli w ogole na czym uczyc sie plywac i
          podtrzymywac zdolnosci do plywania.Od bidy moglyby sluzyc do obrony
          wybrzeza,ale w obecnej sytuacji to po prostu platformy do szkolenia
          marynarzy.
          • czaja1 Momęcik:) 13.10.08, 16:26
            browiec1 napisał:

            Dlatego trzeba w najblizszym
            > czasie zakupic nowoczesne OP(jak kiedys pisalem niezle by byly U212
            > w wariancie poludniowoafrykanskim w sprawie koszt/efekt)

            W sprawie formalnej to oni chyba kupili 209 w wersji 1400 - coś tak mi się zdaje.
            Pozdrawiam
            • cossack Re: Momęcik:) 13.10.08, 16:32
              czaja1 napisał:
              > W sprawie formalnej to oni chyba kupili 209 w wersji 1400 - coś tak mi się zdaj
              > e.
              > Pozdrawiam
              Dobrze Ci się zdaje. 209-1400 (Mod SA).
            • browiec1 Re: Momęcik:) 13.10.08, 17:37
              Tak,prawda,dupnalem sie:)
    • marek_ogarek Re: Koben na Morzu Srodziemnym i Baltyku 11.10.08, 09:14
      > Jaki sens ma tego rodzaju "urzadzenie zanurzajace sie" we
      wspolczesnej
      > marynarce wojennej?
      >

      Fakt ze szczyt techniki to nie jest, ale na cwiczeniach i wiekszym
      gratom udawalo sie topic nowoczesne okrety nawodne. Poza tym jesli
      powaznie mysli sie o flocie podwodnej to cos trzeba miec zeby
      chociaz szkolic ludzi na sprzet ktory kupi se za kilka lat.
      • bmc3i Re: Koben na Morzu Srodziemnym i Baltyku 12.10.08, 23:04
        marek_ogarek napisał:

        > > Jaki sens ma tego rodzaju "urzadzenie zanurzajace sie" we
        > wspolczesnej
        > > marynarce wojennej?
        > >
        >
        > Fakt ze szczyt techniki to nie jest, ale na cwiczeniach i wiekszym
        > gratom udawalo sie topic nowoczesne okrety nawodne. Poza tym jesli
        > powaznie mysli sie o flocie podwodnej to cos trzeba miec zeby
        > chociaz szkolic ludzi na sprzet ktory kupi se za kilka lat.

        Na cwiczeniach to MIG-23 wygrywa z Raptorem. Badzmy powazni i nie wyciagajmy
        takich przykladów. Ten okręt nie posiada jakichkolwiek przyzwoitych systemów
        obrony wlasnej. To plywająca tarcza strzelnicza.

        Zgadzam sie, ze nadaje sie jedynie do szkolenia. Czyli mamy taki podwodny
        odpowiednik PZL Orlik.

        • browiec1 Re: Koben na Morzu Srodziemnym i Baltyku 12.10.08, 23:37
          Mniej wiecej,a poza tym dostalismy je wlasciwie za darmo wiec nie ma
          co jeczec;) szczegolnie ze sami nawet czegos takiego nie zbudujemy.
          • bmc3i Re: Koben na Morzu Srodziemnym i Baltyku 12.10.08, 23:55
            browiec1 napisał:

            > Mniej wiecej,a poza tym dostalismy je wlasciwie za darmo wiec nie ma
            > co jeczec;) szczegolnie ze sami nawet czegos takiego nie zbudujemy.

            Co to w ogole za filozofia? Dostalismy za darmo wiec nie ma co jeczeć? Czy
            polskie sily zbrojne służa do tego, aby "cos mieć"? Nie chce ponownie wchodzic w
            dyskusje na temat uwagi przykladanej przez polskie wladze do Marynarki Wojennej,
            ale okręty bojowe slużą do walki, do obrony i do ataku, a nie do tego aby cos
            mieć, chocby za darmo. W razie czego, zadnym usprawiedliwieniem dla panstwa
            polskiego nie bedzie to iz zgineli polscy marynarze dlatego ze plywali na
            okretach za free, a "darowanemu koniowi nie patrzy sie w zeby".
            • browiec1 Re: Koben na Morzu Srodziemnym i Baltyku 13.10.08, 00:28
              Przeciez nie o to chodzi. Juz pisalem pare razy,jak i inni Koledzy
              ze te jednostki sluza glowne do tego,zeby cos takiego jak marynarka
              podwodna nie zniknela w ogole z polskiego wojska.I w tym kontekscie
              nie ma co tak jezdzic po tych Kobbenach,szczegolnie ze placic za nie
              nie jusielismy,a swoja role szkoleniowa poddtrzymuja.Narzekac mozna
              by bylo gdyby polska je kupila za duza kase i planowala z nich
              tworzyc trzon floty podwodnej.
              • bmc3i Re: Koben na Morzu Srodziemnym i Baltyku 13.10.08, 00:38
                browiec1 napisał:

                > Przeciez nie o to chodzi. Juz pisalem pare razy,jak i inni Koledzy
                > ze te jednostki sluza glowne do tego,zeby cos takiego jak marynarka
                > podwodna nie zniknela w ogole z polskiego wojska.I w tym kontekscie
                > nie ma co tak jezdzic po tych Kobbenach,szczegolnie ze placic za nie
                > nie jusielismy,a swoja role szkoleniowa poddtrzymuja.


                O tym w ogole nie dyskutujemy, bo to stwierdzenia banalne, jesli nie truizm


                Narzekac mozna
                > by bylo gdyby polska je kupila za duza kase i planowala z nich
                > tworzyc trzon floty podwodnej.


                Tylko co my tak naprawde "bojowego" mamy, badz zamierzamy miec w najblizszej
                przyszlosci?
                • browiec1 Re: Koben na Morzu Srodziemnym i Baltyku 13.10.08, 01:36
                  Ale bojowego w jakiej dziedzien,OP? Jesli tak to obecnie bojowy w
                  pelni i stanowiacy jakas wartosc jest Orzel jedynie.A w planach jest
                  zakup nowego okretu podwodnego(rozne liczby sie podaje,kiedys o
                  dwoch,ostatnio tylko o jednym,ale powinnio byc optymalnie ze
                  3).Potuszalismy ta sprawe w watku o "polskich" scorpene,ale mysle ze
                  jesli juz to kupimy(i bedzie to dobry wybor) niemieckie U-212/214.Te
                  drugie sa nowoczesniejsze ale co za tym idzie o wiele drozsze,wiec
                  jak pisalem pare razy najlepszym wedlug mnie rozwiazaniem bylby
                  zakup tych okretow w wariancie dla RPA.
    • grogreg Re: Koben na Morzu Srodziemnym i Baltyku 11.10.08, 11:22
      Ciągłość szkolenia.
      To jedyna funkcja tych okrętów.
    • ignorant11 Kobeny maja przyszlosc... 14.10.08, 00:03
      Sława!

      Oczywiscie tytuł jhest prowokacja.

      Ale czy rzeczywiscie niewielkie ale w wiekzej iloc niz tylko 2 -3 OP
      nie stanowiłyby groxnej siły na MAwoja?

      Wszak jeden OP wiaze ok 100 okretów ZOP czy zatem na nasz akwen
      czyli Bałtyk i MP nowoczsne OP wielkosci zblizonej do Kobenów nie
      były tym wląsnie co potrzebujemy w kategorii OP plus jeszcze kilka
      wiekszych, ale znowu max 2tys DWT

      Czyli uklad 2-3 wieksze plus do 10 KObenopodobnych ale
      nwowoczesnych...

      A Kobeny chya trzeba bedzie zostawic do szkolen



      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
      • browiec1 Re: Kobeny maja przyszlosc... 14.10.08, 00:16
        NIby ladnie to brzmi,ale nie ma na to szna.Bo cud bedzie jak kupia 3
        okrety sredniej wiekosci,na 10 dodatkowych jednostek za skarby
        swiata nie bedzie kasy.Wiec juz lepiej miec 3 uniwersalne okrety niz
        wiecej malych z ograniczeniami. Poza tym nie wiem czy gdzies
        produkuja tak male OP jeszcze (chyba Rosja jakas wersje Amura
        najmniejsza maja podobna,ale nie wiem jak inni).
        • ignorant11 Re: Kobeny maja przyszlosc... 14.10.08, 16:13
          browiec1 napisał:

          > NIby ladnie to brzmi,ale nie ma na to szna.Bo cud bedzie jak kupia 3
          > okrety sredniej wiekosci,na 10 dodatkowych jednostek za skarby
          > swiata nie bedzie kasy.Wiec juz lepiej miec 3 uniwersalne okrety niz
          > wiecej malych z ograniczeniami. Poza tym nie wiem czy gdzies
          > produkuja tak male OP jeszcze (chyba Rosja jakas wersje Amura
          > najmniejsza maja podobna,ale nie wiem jak inni).


          Sława!

          Twierdzisz,ze nie sprawdzily sie?

          Przeciez 12 czy 18 torped to nie taaak wielka roznica.

          A chyba jednak trudniej zatopic 10 małych niz 3 wieksze.

          Pozatem male łatwiej sie chyba ukryja ?

          I czego to nie maja Kobeny w przeciwienstwie do wiekszych,ze az mialoby to je
          dyklasyfikowac?


          Forum Słowiańskie
          gg 1728585
          • bmc3i Re: Kobeny maja przyszlosc... 14.10.08, 16:40
            ignorant11 napisał:

            >
            >
            > Sława!
            >
            > Twierdzisz,ze nie sprawdzily sie?
            >
            > Przeciez 12 czy 18 torped to nie taaak wielka roznica.
            >
            > A chyba jednak trudniej zatopic 10 małych niz 3 wieksze.
            >
            > Pozatem male łatwiej sie chyba ukryja ?
            >
            > I czego to nie maja Kobeny w przeciwienstwie do wiekszych,ze az mialoby to je
            > dyklasyfikowac?
            >
            >
            Razecz przede wszystkim w dosc przestarzalej konstrukcji. A ze sa male, to nie
            posiadaja systemów obrony aktywnej, przestarzaly system walki, przestarzale
            systemy akustyczne, posiadaja maly zapas torped, kiepskie warunki bytowe zalogi,
            mala dzielnosc morska, itd.

            • browiec1 Re: Kobeny maja przyszlosc... 15.10.08, 02:40
              I przede wszystkim ogranicza to ich wykorzystanie do mlych akwenow.A
              wiadomo ze wroga lepiej zwalczac daleko od wlasnego podworka:) Poza
              tym nowoczesny okret trudniej zatopic nie kilka malych,ale
              starszych.Poza tym jak pisalem chyba sie juz tak malych OP nie robi
              (przynajmniej w wysoko rozwinietych krajach,i jesli te jednostki
              maja stanowic jakas wartosc bojowa,bo nie mowie tu teraz o jakichs
              np. iranskich wynalazkach jednorazowego uzytku:)
              • ignorant11 Re: Kobeny maja przyszlosc... 15.10.08, 10:33
                browiec1 napisał:

                > I przede wszystkim ogranicza to ich wykorzystanie do mlych
                akwenow.A
                > wiadomo ze wroga lepiej zwalczac daleko od wlasnego podworka:)
                Poza
                > tym nowoczesny okret trudniej zatopic nie kilka malych,ale
                > starszych.Poza tym jak pisalem chyba sie juz tak malych OP nie robi
                > (przynajmniej w wysoko rozwinietych krajach,i jesli te jednostki
                > maja stanowic jakas wartosc bojowa,bo nie mowie tu teraz o jakichs
                > np. iranskich wynalazkach jednorazowego uzytku:)


                Sława!

                Ciekawe jak wiele jest okretów bardzo niejednorazowego uzytku..?

                Swoja droga pływałem ostatnio z kapitanem MW opowiadał o
                rzeczywiscie spartańskich warunkach na Foxtrotach-lepiej juz na
                jachcie reagatowym...

                A swoja droga to ma on juz przycdział na Gawrona, który wzejdzie na
                wode juzw przyszlym roku.


                Forum Słowiańskie
                gg 1728585
                • browiec1 Re: Kobeny maja przyszlosc... 15.10.08, 14:06
                  Z tymi okretami jednorazowego uzytku chodzilo mi o to ze to nie
                  pelnoprawne jednostki bojowe ale raczej przygotowane z mysla o
                  dzialaniach terrorystyczno-partyzanckich,jesli tak to mozna ujac.A
                  ze moga to byc dzialania z gory przewidziane jako samobojcze to i
                  okret raz wyplynie w pierwszy i ostatni rejs;)
                  A kapitanowi MW lepiej przekaz,zeby takim optymista nie byl co do
                  gawrona;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja