czy pantballowcy to buraki ???????

12.10.08, 19:17
byłem dzisiaj (niedziela 12/10) świadkem zabawy w wojnę grupy
paintballowców w forcie IV w Janówku. Zabawa jak zabawa, nie mój
cyrk, nie moje małpy, ale po zakończeniu panowie wsiedli w auta
pozostawiając rozkosznie wszelkie śmieci, butelki, plastiki w trawie.

Stąd pyateni czy do gry w paintball trzeba przejść najpierw
lobotomię czy też dobierają się do tego wyłącznie pszenno-
buraczani ??
    • marek_ogarek Re: czy pantballowcy to buraki ??????? 12.10.08, 19:25
      Mysle ze to nie problem paintbolowcow ale jedna z naszych narodowych
      wad. Obserwuje to tez w usa. Czesto widze jaki syf zostawiaja po
      sobie w parku polacy i az czlowiekowi wstyd. Taka mentalnosc. Jak
      policjant nie patrzy to wywal smieci w trwae. Chocby kosz stal dwa
      metry dalej. I potem dziwne ze wiz nie chca znosic :(
    • grogreg Re: czy pantballowcy to buraki ??????? 12.10.08, 19:59
      Pozbierałeś?
    • metal.lica Re: czy pantballowcy to buraki ??????? 12.10.08, 20:12
      Chyba tak. To takie duże dzieci. Dawnymi czasy chłopcy w wieku
      szkolnym biegali z kijami, procami i - co możniejsi - z plastikowymi
      karabinami po podwórkach bawiąc się w wojnę. Dziś w 2 klasie
      podstawówki dostają w maju prezent w postaci komputera. To zwykły
      zjadacz czasu. Nie liczy się już dla nich w takim stopniu jak
      dawniej zabawa na świeżym powietrzu, rower, piłka. Może ten
      paintball to taka konsekwencja miernego dzieciństwa, braku ruchu w
      okresie dojrzewania. Śmiecenie zaś to brak kultury osobistej.
      • adam_al Re: czy pantballowcy to buraki ??????? 12.10.08, 23:00
        > .. bawiąc się w wojnę
        Wypisz wymaluj armia w czasie pokoju ;-)

        > Może ten
        > paintball to taka konsekwencja miernego dzieciństwa

        Bez przesady, znak czasu - nowa zabawa, a bawią się w nią różni
        ludzie, pewnie również jak to autor watku określił o buraczanej
        osobowości.
        Ja na przykład walczę z quadowcami. Sam skądinąd fan wszystkiego co
        jeździ, nie moge przężyć jak brzuchaci właściciele sprowadzonych z
        Niemiec czterokółek rozjerzdżają park krajoznawczy w otulinie
        którego ostatnio mieszkam. O kulturę trzeba walczyć ;-), z jednym
        przeprowadziłem męską rozmowę stając po stronie zajączków, które
        biegają zestresowane przez takich jak on posrańców.
        • browiec1 Re: czy pantballowcy to buraki ??????? 12.10.08, 23:36
          W takich dyskusjach przydatne sa argumenty od 7,62 w gore;)
      • axx611 Re: czy pantballowcy to buraki ??????? 12.10.08, 23:03
        To przyjemna zabawa a nawet bardzo lubiana przez nieco starszych
        chlopcow. Rodzaj zboczenia,proba dowartosciowania sie zwlaszcza dla
        tych ktorzy w wojsku nigdy nie byli a maja sny o potedze.
        Dobrze jest tak podtrzymac imitacje pistoletu,czuc jego smak i
        wyobrazac sobie ze strzal z niego odbiera zycie jakiemus arabowi w
        lachmanach. To ja wymierzam sprawiedliwosc w obronie wolnosci i
        demokracji. To tylko zabawa ale sen niektorzy moga naprawde go
        zrealizowac. Soldateska polska czeka na takich ochotnikow i daje
        100% gwaracje ze ochotnik poczuje smak krwi i powacha zapach
        palonych cial. Jezeli przezyje bo to nie jest gwarantowane.
        Co dodatkowo soldateska gwarantuje to podroz powrotna i
        niezapomniane ostatnie spojrzenie ..kapelana.
    • profes79 Re: czy pantballowcy to buraki ??????? 13.10.08, 15:20
      Po pierwsze - jak ktos ma zostawic po sobie syf to go zostawi niezaleznie od
      tego czy gra w paintballa, w asg czy po prostu biega w dresach i z kijem (nie
      grając w nic).
      Po drugie - grając w lasku z reguły co tydzień najpierw musimy zbierać butelki,
      potłuczone szkło, puszki etc żeby w ogóle móc przebiec przez polankę nie
      potykając się o cokolwiek. Nie podejrzewam aby smieci te zostawiala jakas grupa
      paintballowa :P
      I po trzecie - paintball to zabawa jak zabawa; taka sama jak asg, czy
      jakakolwiek inna forma wypoczynku ruchowego; zachowac zdrowy umiar to
      najwazniejsze. Natomiast tak jak nie jezdzilbym quadem w parku krajobrazowym,
      tak samo nie strzelalbym tam w paintballa (chociaz szkody dla srodowiska
      nieporownanie mniejsze, ale jednak zawsze jakies slady bytnosci pozostaja).
    • methinks Re: czy pantballowcy to buraki ??????? 14.10.08, 15:13
      Przeciez to zupelnie nie ma zwiazku z rodzajem uprawianego sportu, czy z jaka
      kolwiek czynnoscia wykonywana, tylko z kultura osobista.

      To tak jakbys zobaczyl faceta myjacego samochod w rzece i pytal bys, czy wszyscy
      wlasciciele samochodow to buraki. Twoj post to albo zwykla prowokacja, albo
      przejaw bardzo waskiego myslenia.

      Paintball jak paintball - my jak juz gramy, traktujemy to jak zabawe. Nigdy nie
      wyobrazam sobie ze to wojna i strzelam do terrorystow, czy tam Arabow. Zreszta
      to nie tylko domena chlopcow, jak niektorzy probuja sugerowac - w ekipach, z
      ktorymi zwykle gram, dziewczyny stanowia srednio 30%.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja