Kolejny DDG-1000 nazwany

01.11.08, 21:01
bedzie sie nazywal USS Michael Monsoor. Po bohaterze wojennym z
Iraku.
    • bmc3i Re: Kolejny DDG-1000 nazwany 01.11.08, 21:05
      Dzieki za informacje
      • marek_ogarek Re: Kolejny DDG-1000 nazwany 01.11.08, 21:11
        bmc3i napisał:

        > Dzieki za informacje

        Nadal trwaja tez przepychanki miedzy pentagonem, us navy i capitolem
        o to ile ma ich byc. Tak wiec moze i zbuduja wiecej niz 3. Ktos
        wyliczyl ze nowe burki wyjda po 2.2mld$ a pierwsze jednostki DDG-
        1000 kosztuja 3.2.
        • bmc3i Re: Kolejny DDG-1000 nazwany 01.11.08, 21:13
          marek_ogarek napisał:

          > bmc3i napisał:
          >
          > > Dzieki za informacje
          >
          > Nadal trwaja tez przepychanki miedzy pentagonem, us navy i capitolem
          > o to ile ma ich byc. Tak wiec moze i zbuduja wiecej niz 3. Ktos
          > wyliczyl ze nowe burki wyjda po 2.2mld$ a pierwsze jednostki DDG-
          > 1000 kosztuja 3.2.


          No to wlasciwie nie wiem o co ta klotnia. miliard wiecej, ale wartosc bojowa
          chyba nie jest w ogole porownywalna. A gdy Bath Iron Works rozpocznie produkcje
          seryjna, cena zapewne spadnie o kilkaset milionow.
          • ignorant11 Re: Kolejny DDG-1000 nazwany 01.11.08, 21:32
            bmc3i napisał:

            > marek_ogarek napisał:
            >
            > > bmc3i napisał:
            > >
            > > > Dzieki za informacje
            > >
            > > Nadal trwaja tez przepychanki miedzy pentagonem, us navy i capitolem
            > > o to ile ma ich byc. Tak wiec moze i zbuduja wiecej niz 3. Ktos
            > > wyliczyl ze nowe burki wyjda po 2.2mld$ a pierwsze jednostki DDG-
            > > 1000 kosztuja 3.2.
            >
            >
            > No to wlasciwie nie wiem o co ta klotnia. miliard wiecej, ale wartosc bojowa
            > chyba nie jest w ogole porownywalna. A gdy Bath Iron Works rozpocznie produkcje
            > seryjna, cena zapewne spadnie o kilkaset milionow.


            Sława!

            Własnie o tym samym pomyslałem,ze drozeniem do produkcji moze obnizyc koszty..,
            wtedy kosztowałby on ca 20% wiecvej, a przeciez to nowa generacja...

            Mozliwe jednak,ze maja juz nowa konceopcje alub chca zyskac czas na
            dopraco9wanie i rozwiniecie...

            No i po co sie spieszyc?

            Przeciez nikt nie ma nic mogłoby sie rownac z Alegh Burke...
            :))


            Forum Słowiańskie
            gg 1728585
            • bmc3i Re: Kolejny DDG-1000 nazwany 01.11.08, 21:36
              ignorant11 napisał:

              >
              > > No to wlasciwie nie wiem o co ta klotnia. miliard wiecej, ale wartosc boj
              > owa
              > > chyba nie jest w ogole porownywalna. A gdy Bath Iron Works rozpocznie pro
              > dukcje
              > > seryjna, cena zapewne spadnie o kilkaset milionow.
              >
              >
              > Sława!
              >
              > Własnie o tym samym pomyslałem,ze drozeniem do produkcji moze obnizyc koszty..,
              > wtedy kosztowałby on ca 20% wiecvej, a przeciez to nowa generacja...
              >

              To cos wiecej niz nowa generacja - to niemal zupelnie nowa klasa okretu.

              • ignorant11 Re: Kolejny DDG-1000 nazwany 01.11.08, 21:40
                bmc3i napisał:

                > To cos wiecej niz nowa generacja - to niemal zupelnie nowa klasa okretu.
                >


                Sława!

                Przeznaczenie chyba podobne?
                pl.wikipedia.org/wiki/Niszczyciele_rakietowe_typu_Arleigh_Burke
                Po wycofaniu ostatnich niszczycieli rakietowych typu Spruance w 2005, wszystkie
                amerykańskie niszczyciele w czynnej służbie należą do tego typu. Okręty te
                zostaną w przyszłości zastąpione przez niszczyciele typu Zumwalt.

                Forum Słowiańskie
                gg 1728585
                • bmc3i Re: Kolejny DDG-1000 nazwany 01.11.08, 21:45
                  ignorant11 napisał:

                  > Przeznaczenie chyba podobne?

                  > pl.wikipedia.org/wiki/Niszczyciele_rakietowe_typu_Arleigh_Burke
                  > Po wycofaniu ostatnich niszczycieli rakietowych typu Spruance w 2005, wszystki
                  > e
                  > amerykańskie niszczyciele w czynnej służbie należą do tego typu. Okręty te
                  > zostaną w przyszłości zastąpione przez niszczyciele typu Zumwalt.
                  >
                  > Forum Słowiańskie
                  > gg 1728585

                  Ten fragment to artykulu, to radosna tworczosc, bo to nie jest takie proste.
                  teoretycznie sie zgadza, w praktyce hola-hola.
                  • ignorant11 Re: Kolejny DDG-1000 nazwany 01.11.08, 21:48
                    bmc3i napisał:


                    >
                    > Ten fragment to artykulu, to radosna tworczosc, bo to nie jest takie proste.
                    > teoretycznie sie zgadza, w praktyce hola-hola.


                    Sława!

                    Zatem rozwin, szczególnie to hola, hola...
                    :))

                    Forum Słowiańskie
                    gg 1728585
                    • bmc3i Re: Kolejny DDG-1000 nazwany 01.11.08, 21:56
                      ignorant11 napisał:

                      > bmc3i napisał:
                      >
                      >
                      > >
                      > > Ten fragment to artykulu, to radosna tworczosc, bo to nie jest takie pros
                      > te.
                      > > teoretycznie sie zgadza, w praktyce hola-hola.
                      >
                      >
                      > Sława!
                      >
                      > Zatem rozwin, szczególnie to hola, hola...
                      > :))
                      >

                      Slowo klucz, to litorial. Po pierwsze - Zumwalty maja miec cechy litorialne,
                      mimo ze sa pelnomorskimi niszczycielami, po drugie Burkow Jest zbyt duzo, a
                      Zumwaltów jeszcze zbyt dlugo nie bedzie wystarczajaca liczba, aby mozna bylo
                      mowic o zastąpieniu zumwaltami okretow DDG-51
                      • ignorant11 Re: Kolejny DDG-1000 nazwany 01.11.08, 22:07
                        bmc3i napisał:

                        > ignorant11 napisał:
                        >
                        > > bmc3i napisał:
                        > >
                        > >
                        > > >
                        > > > Ten fragment to artykulu, to radosna tworczosc, bo to nie jest taki
                        > e pros
                        > > te.
                        > > > teoretycznie sie zgadza, w praktyce hola-hola.
                        > >
                        > >
                        > > Sława!
                        > >
                        > > Zatem rozwin, szczególnie to hola, hola...
                        > > :))
                        > >
                        >
                        > Slowo klucz, to litorial. Po pierwsze - Zumwalty maja miec cechy litorialne,
                        > mimo ze sa pelnomorskimi niszczycielami, po drugie Burkow Jest zbyt duzo, a
                        > Zumwaltów jeszcze zbyt dlugo nie bedzie wystarczajaca liczba, aby mozna bylo
                        > mowic o zastąpieniu zumwaltami okretow DDG-51

                        Ostatnie oczywiste, ale wiecej powiedz o samych Zumwaltach
                        • bmc3i Re: Kolejny DDG-1000 nazwany 01.11.08, 23:15
                          ignorant11 napisał:

                          > bmc3i napisał:
                          >

                          > >
                          > > Slowo klucz, to litorial. Po pierwsze - Zumwalty maja miec cechy litorial
                          > ne,
                          > > mimo ze sa pelnomorskimi niszczycielami, po drugie Burkow Jest zbyt duzo,
                          > a
                          > > Zumwaltów jeszcze zbyt dlugo nie bedzie wystarczajaca liczba, aby mozna b
                          > ylo
                          > > mowic o zastąpieniu zumwaltami okretow DDG-51
                          >
                          > Ostatnie oczywiste, ale wiecej powiedz o samych Zumwaltach
                          >
                          >

                          Najwazniejsza roznica - poza roznicami technologicznymi, oczywiscie - to
                          polozony przy ich konstrukcji nacisk na funkcje uderzeniowe. Jednym z
                          najwazniejszych zadan typu DDG-1000 maja byc uderzenia na cele lądowe, a niek
                          jak w przypadku niszczycieli AEGIS jedynie operacje AAW i ASW. "Ktos" sobie
                          wymyslil, ze pociski Zumwaltów z powodzeniem zastapia ciezkie dziala wycofanych
                          w latach 90-tych pancernikow typu Iowa.
        • cossack Re: Kolejny DDG-1000 nazwany 02.11.08, 22:24
          marek_ogarek napisał:
          > Nadal trwaja tez przepychanki miedzy pentagonem, us navy i capitolem
          > o to ile ma ich byc. Tak wiec moze i zbuduja wiecej niz 3. Ktos
          > wyliczyl ze nowe burki wyjda po 2.2mld$ a pierwsze jednostki DDG-
          > 1000 kosztuja 3.2.
          Koszt jednostkowy za okręt DDG-1000, to kwota 3,2 - 3,5 mld USD. Z jednym ale
          jakże ważnym zaznaczeniem. To kwota PLANOWANA.
          • bmc3i Re: Kolejny DDG-1000 nazwany 02.11.08, 22:36
            cossack napisał:

            > marek_ogarek napisał:
            > > Nadal trwaja tez przepychanki miedzy pentagonem, us navy i capitolem
            > > o to ile ma ich byc. Tak wiec moze i zbuduja wiecej niz 3. Ktos
            > > wyliczyl ze nowe burki wyjda po 2.2mld$ a pierwsze jednostki DDG-
            > > 1000 kosztuja 3.2.
            > Koszt jednostkowy za okręt DDG-1000, to kwota 3,2 - 3,5 mld USD. Z jednym ale
            > jakże ważnym zaznaczeniem. To kwota PLANOWANA.


            Z drugim waznym zastrzezeniem - za dwie pierwsze jednostki, za dwa pierwsze
            prototypy - dla kazdej ze stoczni.
          • marek_ogarek Re: Kolejny DDG-1000 nazwany 02.11.08, 22:47
            > Koszt jednostkowy za okręt DDG-1000, to kwota 3,2 - 3,5 mld USD. Z
            jednym ale
            > jakże ważnym zaznaczeniem. To kwota PLANOWANA.

            Tylko ze to kwota planowana dla pierwszej jednostki. Przy dluzszej
            serii kolejne mialy zejsc do okolo 2mld. Poza tym akurat przy tym
            projekcie puki co sprawy ida w miare zgodnie z planem i kosztami.
            Dodatkowo burki co by z nimi nie robic sa zbyt male aby pomiescic
            systemy planowane dla okretow przyszlosci.
            • cossack Re: Kolejny DDG-1000 nazwany 02.11.08, 22:57
              marek_ogarek napisał:
              > Tylko ze to kwota planowana dla pierwszej jednostki. Przy dluzszej
              > serii kolejne mialy zejsc do okolo 2mld
              Chyba sam w to nie wierzysz.
              > Poza tym akurat przy tym
              > projekcie puki co sprawy ida w miare zgodnie z planem i kosztami.
              Czyżby ???
              www.defenseprocurementnews.com/2008/07/27/congress-protests-ddg-100-cancellation/
              • bmc3i Re: Kolejny DDG-1000 nazwany 02.11.08, 23:04
                cossack napisał:

                > marek_ogarek napisał:
                > > Tylko ze to kwota planowana dla pierwszej jednostki. Przy dluzszej
                > > serii kolejne mialy zejsc do okolo 2mld
                > Chyba sam w to nie wierzysz.
                > > Poza tym akurat przy tym
                > > projekcie puki co sprawy ida w miare zgodnie z planem i kosztami.
                > Czyżby ???
                > www.defenseprocurementnews.com/2008/07/27/congress-protests-ddg-100-cancellation/


                Mowa o szacunku przekroczenia kosztwo.
                Tak czy inaczej, masz w tym artykule tez dosc dobre uzasadnienie wzrostu
                kosztow, z ktorym chyba trudno sie nie zgodzic. Co wiecej, dotyczy ono kazdego
                okretu swiata.
                • cossack Re: Kolejny DDG-1000 nazwany 02.11.08, 23:14
                  bmc3i napisał:
                  > Mowa o szacunku przekroczenia kosztwo.
                  Oczywiście, szacunki mogą się zmienić (np.na wyższe). Tylko jeśli na takim
                  etapie rozwoju projektu mówi się o możliwym wzroście kosztów o ponad 50%, to
                  trudno uwierzyć, że seryjne jednostki zamkną się w kwocie ca. 2 mld USD.
                  > Tak czy inaczej, masz w tym artykule tez dosc dobre uzasadnienie wzrostu
                  > kosztow, z ktorym chyba trudno sie nie zgodzic. Co wiecej, dotyczy ono kazdego
                  > okretu swiata.
                  Nie nie dotyczy. Teraz Ty uogólniasz. Dziwna maniera. To, że coś nie udaje się
                  US Navy nie jest jednoznaczne, że tak jest w innych przypadkach.
                  • marek_ogarek Re: Kolejny DDG-1000 nazwany 02.11.08, 23:25

                    > Nie nie dotyczy. Teraz Ty uogólniasz. Dziwna maniera. To, że coś
                    nie udaje się
                    > US Navy nie jest jednoznaczne, że tak jest w innych przypadkach.

                    No zobaczymy jak to bedzie w nowych realiach gdy dolar rosnie a inne
                    waluty spadaja ;)
                  • bmc3i Re: Kolejny DDG-1000 nazwany 02.11.08, 23:31
                    cossack napisał:

                    > bmc3i napisał:
                    > > Mowa o szacunku przekroczenia kosztwo.
                    > Oczywiście, szacunki mogą się zmienić (np.na wyższe). Tylko jeśli na takim
                    > etapie rozwoju projektu mówi się o możliwym wzroście kosztów o ponad 50%, to
                    > trudno uwierzyć, że seryjne jednostki zamkną się w kwocie ca. 2 mld USD.


                    Latwo natomiast w to, ze jednostki seryjne beda tansze niz prototypowe. A co do
                    szacunkow, szacunki ostatecznych kosztów pierwszych okrętów LCS rowniez byly
                    wyzsze - jak sie okazuje - niz koszty rzeczywiste. Mam na mysli szacunki po
                    oficjalnej rewizji.

                    > > Tak czy inaczej, masz w tym artykule tez dosc dobre uzasadnienie wzrostu
                    > > kosztow, z ktorym chyba trudno sie nie zgodzic. Co wiecej, dotyczy ono ka
                    > zdego
                    > > okretu swiata.
                    > Nie nie dotyczy. Teraz Ty uogólniasz. Dziwna maniera. To, że coś nie udaje się
                    > US Navy nie jest jednoznaczne, że tak jest w innych przypadkach.


                    Czy wzrost kosztow po wtloczeniu w jeden okret wszystkich mozliwych najnowszych
                    technologii (takze powstalych po powstanieu kosztorysu) - o tym mowa w artykule
                    z podanym przez Ciebie linkiem - jest zjawiskim wlasciwym jedynie dla
                    amerykanskiej gospodarki?

                    • cossack Re: Kolejny DDG-1000 nazwany 02.11.08, 23:49
                      bmc3i napisał:
                      > Latwo natomiast w to, ze jednostki seryjne beda tansze niz prototypowe.
                      Bardzo łatwo. To chyba coś oczywistego, ale w to, że cena seryjnych jednostek
                      spadnie o 50 % już bardzo trudno.
                      > Czy wzrost kosztow po wtloczeniu w jeden okret wszystkich mozliwych najnowszych
                      > technologii (takze powstalych po powstanieu kosztorysu) - o tym mowa w artykul
                      > e
                      > z podanym przez Ciebie linkiem - jest zjawiskim wlasciwym jedynie dla
                      > amerykanskiej gospodarki?
                      Oczywiście, że nie. Ale tak drastyczne niedoszacowanie kosztów jak pokazują
                      ostatnie przypadki zaczyna być domeną US Navy.
                      • bmc3i Re: Kolejny DDG-1000 nazwany 02.11.08, 23:54
                        cossack napisał:

                        > bmc3i napisał:
                        > > Latwo natomiast w to, ze jednostki seryjne beda tansze niz prototypowe.
                        > Bardzo łatwo. To chyba coś oczywistego, ale w to, że cena seryjnych jednostek
                        > spadnie o 50 % już bardzo trudno.
                        > > Czy wzrost kosztow po wtloczeniu w jeden okret wszystkich mozliwych najno
                        > wszych
                        > > technologii (takze powstalych po powstanieu kosztorysu) - o tym mowa w ar
                        > tykul
                        > > e
                        > > z podanym przez Ciebie linkiem - jest zjawiskim wlasciwym jedynie dla
                        > > amerykanskiej gospodarki?
                        > Oczywiście, że nie. Ale tak drastyczne niedoszacowanie kosztów jak pokazują
                        > ostatnie przypadki zaczyna być domeną US Navy.


                        Wiesz, niedawno przeczytralem na tym forum - nie jestem pewny czy przypadkiem
                        nie z twojego postu nawet - ze opoznienia zaczynaja byc cecha amerykanskich
                        stoczni. Tymczasem nowe NSSN-y jeden po drugim "schodza z tasmy" nawet rok przed
                        czasem.
                        • cossack Re: Kolejny DDG-1000 nazwany 03.11.08, 00:18
                          bmc3i napisał:
                          > Wiesz, niedawno przeczytralem na tym forum - nie jestem pewny czy przypadkiem
                          > nie z twojego postu nawet - ze opoznienia zaczynaja byc cecha amerykanskich
                          > stoczni. Tymczasem nowe NSSN-y jeden po drugim "schodza z tasmy" nawet rok prze
                          > d
                          > czasem.
                          To chyba nie jest mój tekst
                      • browiec1 Re: Kolejny DDG-1000 nazwany 03.11.08, 13:46
                        I za to US Navy zostala "zjechana" przez Kongres.Ale skoro zostalo
                        to juz glosno powiedziane(opoznienia,niedoszacowania,przekraczanie
                        budzetow) moze cos z tym zrobia i "jeszcze bedzie normalnie':))
          • browiec1 Re: Kolejny DDG-1000 nazwany 03.11.08, 13:08
            A przyjmujac ze DDG-1000 bedzie kosztowal 3,2 mld a Burki nowe po
            2,2 mamy na to ze za dwa Zumwalty beda 3 Burki.Czy stosunek 2:3 na
            korzysc Burka rekompensuje mniejsze mozliwosci DDG-51 w stosunku do
            DDG-1000?
            • bmc3i Re: Kolejny DDG-1000 nazwany 03.11.08, 13:10
              browiec1 napisał:

              > A przyjmujac ze DDG-1000 bedzie kosztowal 3,2 mld a Burki nowe po
              > 2,2 mamy na to ze za dwa Zumwalty beda 3 Burki.Czy stosunek 2:3 na
              > korzysc Burka rekompensuje mniejsze mozliwosci DDG-51 w stosunku do
              > DDG-1000?


              Nie rekompensuje, bo to sa inne okrety, nie tylko technologicznie, lecz takze
              operacyjnie.
              • browiec1 Re: Kolejny DDG-1000 nazwany 03.11.08, 13:48
                Czyli jak przpuszcalem zastepowanie (jesli tak to w ogole mozna
                ujac) Burkami mija sie z celem i zamiast 30 Burkow lepiej zbudowac
                10 Zumwaltow. Tylko czy w ogole bylaby jkasa na np. 30 nowych Burkow
                czy tylko 8-10. Bo wtedy za 10 Burkow mamy 3 DDG-1000 a to troche
                malo.
    • bmc3i Re: Kolejny DDG-1000 nazwany 01.11.08, 21:21
      marek_ogarek napisał:

      > bedzie sie nazywal USS Michael Monsoor. Po bohaterze wojennym z
      > Iraku.

      Dokladnie - Navy SEAL
      • marek_boa Re: Kolejny DDG-1000 nazwany 01.11.08, 22:23
        Jak tam panie Marek z remontami Burków,które okazuje się maja za słabe blachy
        kadłubów i strasznie sponiewierane przez morze do portów zawijają ponoć?!
        -Pozdrawiam!
        • hitlerowiec_molotow Re: Kolejny DDG-1000 nazwany 01.11.08, 22:28
          marek_boa napisał:

          > Jak tam panie Marek z remontami Burków,które okazuje się maja za słabe blachy
          > kadłubów i strasznie sponiewierane przez morze do portów zawijają ponoć?!
          > -Pozdrawiam!


          Jakieś fakty i fachowe opinie na temat kadłubów?
          • marek_boa Re: Kolejny DDG-1000 nazwany 01.11.08, 22:45
            Czytałem ostatnio właśnie jakieś informacje na ten temat i chciałbym sam
            zasięgnąć bliższych informacji! Może "leniuch" Cossack się odezwie?!
            -Pozdrawiam!
            • bmc3i Re: Kolejny DDG-1000 nazwany 01.11.08, 22:49
              marek_boa napisał:

              > Czytałem ostatnio właśnie jakieś informacje na ten temat i chciałbym sam
              > zasięgnąć bliższych informacji! Może "leniuch" Cossack się odezwie?!
              > -Pozdrawiam!

              Nic o tym nie wiem
          • cossack Re: Kolejny DDG-1000 nazwany 02.11.08, 22:29
            hitlerowiec_molotow napisał:
            > Jakieś fakty i fachowe opinie na temat kadłubów?
            Sprawa nie jest świeża. Info na ten temat opublikowano ponad rok temu. Szeroko
            rozpisywała się o tym prasa fachowa (WI, JSF). O ile dobrze pamiętam to w Jane`s
            był nawet wywiad na ten temat z adm Kevinem McCoyem.
        • marek_ogarek Re: Kolejny DDG-1000 nazwany 02.11.08, 00:37
          > Jak tam panie Marek z remontami Burków,które okazuje się maja za
          słabe blachy
          > kadłubów i strasznie sponiewierane przez morze do portów zawijają
          ponoć?!

          Owszem sa problemy. Tylko znajdz mi jeden typ okretow ktryi ich nie
          ma. Np. podczas zlej pogody wystepuja skrzywienia glownej przegrody
          poprzecznej (jesli dobrze na polski tlumacze). Problem ten jak i
          inne usuwa sie podczas rutynowych remontow. Np wzmacniejac dziob.
          Burki w tej chwili stanowia kregoslup USN. Praktycznie stanowia
          trzon kazdego zespolu floty a najstarsze z nich niedlugo skoncza
          druga dekade sluzby i spokojnie poplywaja jeszcze dwie kolejne.
          Generalnie nic szczegolnego zwazywszy na intensywnosc eksploatowania
          tych jednostek. Takie problemy nie wychodza tylko jesli okrety stoja
          cale dekady na sznurku jak to ma miejsce w takim jednym duzym
          zapadlym kraju na wschodzie...
          • marek_boa Re: Kolejny DDG-1000 nazwany 02.11.08, 09:10
            Nie chcąc być złośliwy ale czy to nie przypadkiem błąd konstrukcyjny?!
            -Pozdrawiam!
            • marek_ogarek Re: Kolejny DDG-1000 nazwany 02.11.08, 16:14
              > Nie chcąc być złośliwy ale czy to nie przypadkiem błąd
              konstrukcyjny?!
              > -Pozdrawiam!

              Oczywiscie ze blad konstrukcyjny. Ktory wyszedl po 15 latach
              intensywnej eksploatacji. Zadna zlosliwosc. Nie ma ludzi nieomylnych
              ani produktow idealnych.
              • marek_boa Re: Kolejny DDG-1000 nazwany 02.11.08, 16:20
                No ja Cię Marek rozumiem tylko ,że ostatnio czytałem a pro po Burków ,ze do
                remontu właśnie poszedł okręt oddany do służby w ostatnim czasie a nie 15 lat temu!
                -Pozdrawiam!
                • marek_ogarek Re: Kolejny DDG-1000 nazwany 02.11.08, 16:40
                  > No ja Cię Marek rozumiem tylko ,że ostatnio czytałem a pro po
                  Burków ,ze do
                  > remontu właśnie poszedł okręt oddany do służby w ostatnim czasie a
                  nie 15 lat t
                  > emu!

                  Okrety te remontuje sie czesciej niz raz na 15 lat. Defekt pokazal
                  sie w ostatnim czasie. Pierwsze okrety tego typu plywaja od pocztku
                  lat 90. W tej chwili jak juz wiadomo co i gdzie sprawdzac kontroluje
                  sie wszystkie okrety tej klasy i te ktore tego wymagaja podawane sa
                  wzmocnieniom. I tak prace sa prowadzone rowniez na najnowszych
                  okretach serii Flight IIA.
                  • cossack Re: Kolejny DDG-1000 nazwany 02.11.08, 22:42
                    marek_ogarek napisał:
                    > Okrety te remontuje sie czesciej niz raz na 15 lat. Defekt pokazal
                    > sie w ostatnim czasie
                    To nie jest Marku jakiś tam "defekt", tylko poważna wada konstrukcyjna.
                    • marek_ogarek Re: Kolejny DDG-1000 nazwany 02.11.08, 22:56
                      > To nie jest Marku jakiś tam "defekt", tylko poważna wada
                      konstrukcyjna.

                      Wada to moze byc wzroku. A to jest defekt.
                      • cossack Re: Kolejny DDG-1000 nazwany 02.11.08, 23:05
                        marek_ogarek napisał:
                        Możesz to sobie ubierać w dowolne słówka. Mi jest to obojętne, tak jak obojętne
                        było załodze USS Gridley, która po 5 miesiącach służby musiała udać się do
                        stoczni remontowej (i nie był to planowany pobyt).
                        • marek_ogarek Re: Kolejny DDG-1000 nazwany 02.11.08, 23:23
                          > marek_ogarek napisał:
                          > Możesz to sobie ubierać w dowolne słówka. Mi jest to obojętne, tak
                          jak obojętne
                          > było załodze USS Gridley, która po 5 miesiącach służby musiała
                          udać się do
                          > stoczni remontowej (i nie był to planowany pobyt).

                          No i co z tego ? Na niektorych okretach wychodzilo po kilkunastu
                          latach a na innych wcale. Jak to defekt. A ty probujsz sugerowac
                          tutaj ze wszystie burki to sie juz tylko do stoczni zlomowej nadaja.
                          • cossack Re: Kolejny DDG-1000 nazwany 02.11.08, 23:41
                            marek_ogarek napisał:
                            > No i co z tego ? Na niektorych okretach wychodzilo po kilkunastu
                            > latach a na innych wcale. Jak to defekt. A ty probujsz sugerowac
                            > tutaj ze wszystie burki to sie juz tylko do stoczni zlomowej nadaja.
                            A to już jest zwykłe kłamstwo, niczego takiego nie sugeruję. Podaję tylko suche
                            fakty, którymi nie manipuluję.
                            • marek_ogarek Re: Kolejny DDG-1000 nazwany 03.11.08, 00:06
                              > A to już jest zwykłe kłamstwo, niczego takiego nie sugeruję.
                              Podaję tylko suche
                              > fakty, którymi nie manipuluję.

                              A czy podawanie tylko niektorych faktow to walsnie nie jest
                              manipulacja ???
                • bmc3i Re: Kolejny DDG-1000 nazwany 02.11.08, 18:41
                  marek_boa napisał:

                  > No ja Cię Marek rozumiem tylko ,że ostatnio czytałem a pro po Burków ,ze do
                  > remontu właśnie poszedł okręt oddany do służby w ostatnim czasie a nie 15 lat t
                  > emu!
                  > -Pozdrawiam!

                  Aktualnie budowane Burki to de facto nowa konstrukcja, w porownaniu z pierwszymi
                  okretami. Wystarczy bez lupy spojrzec na ksztalt kadłuba pierwszego DDG-51 i
                  ostatnio budowanych, zeby zobaczyc niemal zupelnie inne jednostki.

          • cossack Re: Kolejny DDG-1000 nazwany 02.11.08, 22:33
            marek_ogarek napisał:
            > Owszem sa problemy. Tylko znajdz mi jeden typ okretow ktryi ich nie
            > ma.
            Proponuję nie uogólniać. Takich typów w innych flotach można znaleźć kilka,
            kilkanaście.
            • marek_ogarek Re: Kolejny DDG-1000 nazwany 02.11.08, 23:09
              > Proponuję nie uogólniać. Takich typów w innych flotach można
              znaleźć kilka,
              > kilkanaście.

              Bo o innych flotach g..no wiadomo. Zadna flota nie publikuje tyle
              informacji o sobie co us navy. Nie znam zadneg typu w us navy z
              ktorym nie byloby problemow. Generalnie zbudowanie takiego okretu
              nie jest wykonalne. Podobnie jak samochodu, komptura czy
              jakiegokolwiek innego kawalka bardziej zlozonej techniki. Tak wiec
              proponuje nie wierzyc mitom.
              • cossack Re: Kolejny DDG-1000 nazwany 02.11.08, 23:39
                marek_ogarek napisał:
                > Bo o innych flotach g..no wiadomo.
                Jakoś nie słychać o tego typu wadach (usterkach) w przypadku Type 22, Type 23,
                MEKO 200. Jakaś zmowa milczenia kilku flot ???
                • bmc3i Re: Kolejny DDG-1000 nazwany 02.11.08, 23:42
                  cossack napisał:

                  > marek_ogarek napisał:
                  > > Bo o innych flotach g..no wiadomo.
                  > Jakoś nie słychać o tego typu wadach (usterkach) w przypadku Type 22, Type 23,
                  > MEKO 200. Jakaś zmowa milczenia kilku flot ???


                  Mysle ze to kwesti anie tyle zmowy milczenia, lecz braku jawnosciu w
                  europejskich silach zbrojnych. W USA w setkach zrodel przeczytac mozna na niemal
                  kazdy temat zwiazany z kazdym okretem, samolotem, czy pociskiem - w europie o
                  informacje bardzo trudno.
                  • cossack Re: Kolejny DDG-1000 nazwany 02.11.08, 23:57
                    bmc3i napisał:
                    > Mysle ze to kwesti anie tyle zmowy milczenia, lecz braku jawnosciu w
                    > europejskich silach zbrojnych.
                    Pudło. W/w okręty są na uzbrojeniu również marynarek nie europejskich (Chile,
                    Brazylia, Australia, Nowa Zelandia). Wszyscy milczą jak zaklęci ???
                    • bmc3i Re: Kolejny DDG-1000 nazwany 03.11.08, 00:04
                      cossack napisał:

                      > bmc3i napisał:
                      > > Mysle ze to kwesti anie tyle zmowy milczenia, lecz braku jawnosciu w
                      > > europejskich silach zbrojnych.
                      > Pudło. W/w okręty są na uzbrojeniu również marynarek nie europejskich (Chile,
                      > Brazylia, Australia, Nowa Zelandia). Wszyscy milczą jak zaklęci ???


                      Nie wiem, czy nie rozumeisz mojego postu? To nie jest kwestia milczenia w celu
                      zachowania tajemnicy, lecz kwestia otwrtorsci amerykanskiej. Pozwol ze odwroce
                      pytanie - slyszales o jakiejkowliek awari MEKO, Visby lub jakiegokolwiek innego
                      zachodniego okretu poza amerykanskimi? Jesli nie, to czy to oznacza ze one nie
                      podelgaja takim przyziemnym prawidlom jak psucie sie wyprodukowanych ludzka ręką
                      maszyn?

                      • marek_boa Re: Kolejny DDG-1000 nazwany 03.11.08, 00:15
                        Ależ drogi Bm i w Polsce istnieje taki miesięcznik w ,którym autorzy dość
                        rzetelnie przedstawiają WSZYSTKIE ciekawostki morskie z całego świata! Mowa
                        oczywiście o MSiO! Co miesiąc można poczytać co gdzie spłynęło na wodę lub co i
                        gdzie zostało uszkodzone! Polecam!
                        -Pozdrawiam!
                      • cossack Re: Kolejny DDG-1000 nazwany 03.11.08, 00:43
                        bmc3i napisał:> Nie wiem, czy nie rozumeisz mojego postu? To nie jest kwestia
                        milczenia w celu
                        > zachowania tajemnicy, lecz kwestia otwrtorsci amerykanskiej. Pozwol ze odwroce
                        > pytanie - slyszales o jakiejkowliek awari MEKO, Visby lub jakiegokolwiek innego
                        > zachodniego okretu poza amerykanskimi? Jesli nie, to czy to oznacza ze one nie
                        > podelgaja takim przyziemnym prawidlom jak psucie sie wyprodukowanych ludzka ręk
                        > ą
                        > maszyn?
                        Oczywiście, że słyszałem (nie jeden raz, żeby nie było wątpliwości). Tylko, że
                        taka wpadka (w takiej skali) innym się nie zdarzyła. I tylko tyle. Alergiczne
                        wpisy typu "Bo o innych flotach g..no wiadomo", lub "Owszem sa problemy. Tylko
                        znajdz mi jeden typ okretow ktryi ich nie
                        ma", są dla mnie po prostu śmieszne.
                        Z tym brakiem otwartości to już chyba trochę przesadzasz (może szukasz nie tam
                        gdzie trzeba ?).
                        • bmc3i Re: Kolejny DDG-1000 nazwany 03.11.08, 01:03
                          cossack napisał:
                          > bmc3i napisał:> Nie wiem, czy nie rozumeisz mojego postu? To nie
                          > Oczywiście, że słyszałem (nie jeden raz, żeby nie było wątpliwości). Tylko, że
                          > taka wpadka (w takiej skali) innym się nie zdarzyła. I tylko tyle. Alergiczne
                          > wpisy typu "Bo o innych flotach g..no wiadomo", lub "Owszem sa problemy. Tylko
                          > znajdz mi jeden typ okretow ktryi ich nie
                          > ma", są dla mnie po prostu śmieszne.
                          > Z tym brakiem otwartości to już chyba trochę przesadzasz (może szukasz nie tam
                          > gdzie trzeba ?).


                          Moze, trudno jednak zaprzeczyc, ze znacznie latwiej jest uzyskac informacje o
                          jakichkolwiek systemach amerykanskich, niz o europejskich.
                        • browiec1 Re: Kolejny DDG-1000 nazwany 03.11.08, 13:54
                          No wpadka tej wielkosci pewnie sie nie zdarzyla,bo tez w Europie
                          niek tak duzej serii jednostek nie zbudowal.
                    • marek_ogarek Re: Kolejny DDG-1000 nazwany 03.11.08, 00:37
                      > bmc3i napisał:
                      > > Mysle ze to kwesti anie tyle zmowy milczenia, lecz braku
                      jawnosciu w
                      > > europejskich silach zbrojnych.
                      > Pudło. W/w okręty są na uzbrojeniu również marynarek nie
                      europejskich (Chile,
                      > Brazylia, Australia, Nowa Zelandia). Wszyscy milczą jak zaklęci ???

                      Liczba usterek w amerykanskich okretach o ktorych jest glosno,
                      wynika glownie z uwarunkowan polityczo gospodarczych. W usa nawet
                      najmniejszej ustereczki konkurencja i wspierajacy ja politycy
                      producentowi danego uzbrojenia nie odpuszcza. Dlatego tak glosno o
                      korozji wlewow paliwa do F-22, skrzywieniach wregi na burkach,
                      niekorzystnych rezultatach kontroli odbiorczej uss san antonio itd.
                      Sadzenie ze okrety budowane poza usa sa pozbawione wad jest wprost
                      skrajna naiwnoscia. Zreszta i w europie czasem takie sprawy sa
                      rozdmuchiwane chocby ostatnio sprawa OP typu 214 dla grecji.
                      • cossack Re: Kolejny DDG-1000 nazwany 03.11.08, 00:57
                        marek_ogarek napisał:
                        > Sadzenie ze okrety budowane poza usa sa pozbawione wad jest wprost
                        > skrajna naiwnoscia.
                        To robi się dość irytujące. Ponownie zarzucasz mi coś, czego nie napisałem. Mam
                        Cię Marku za poważnego człowieka (co na tym forum regułą niestety nie jest),
                        więc szanujmy się.
                        > Zreszta i w europie czasem takie sprawy sa
                        > rozdmuchiwane chocby ostatnio sprawa OP typu 214 dla grecji.
                        Oczywiście, że się zdarza i nikt tego raczej nie ukrywa (przypominam sobie burzę
                        medialną wokół jednej z fregat Valour dla RPA).
                        • cossack Re: Kolejny DDG-1000 nazwany 03.11.08, 01:01
                          Inaczej postrzegam wykrycie jakiejś wady (defektu) na jednym okręcie z 13, a
                          inaczej na 42 z 51.
                        • marek_ogarek Re: Kolejny DDG-1000 nazwany 03.11.08, 01:08

                          > > rozdmuchiwane chocby ostatnio sprawa OP typu 214 dla grecji.
                          > Oczywiście, że się zdarza i nikt tego raczej nie ukrywa
                          (przypominam sobie burz
                          > ę
                          > medialną wokół jednej z fregat Valour dla RPA).

                          Lotniskowiec CdG za mlodu tez mial cala mase problemow. Tak naprawde
                          tego typu rzeczy w przypadku bardzo zlozonych systemow, jakimi sa
                          wspolczesne okrety nie sa niczym niezwyklym. Dopuki producent usuwa
                          je systematycznie a okret moze wypelniac swoje zadania wszystko jest
                          OK.
                    • marek_ogarek Re: Kolejny DDG-1000 nazwany 03.11.08, 00:40
                      > Pudło. W/w okręty są na uzbrojeniu również marynarek nie
                      europejskich (Chile,
                      > Brazylia, Australia, Nowa Zelandia). Wszyscy milczą jak zaklęci ???

                      A omu oplacaloby sie sprawe rozdmuchiwac ? Sprzedawcy ? Rzadowi
                      kraju ktory to kupil ???
                      • cossack Re: Kolejny DDG-1000 nazwany 03.11.08, 00:46
                        Odpowiadasz na:
                        > A omu oplacaloby sie sprawe rozdmuchiwac ? Sprzedawcy ? Rzadowi
                        > kraju ktory to kupil ???
                        A komu w USA opłacało się "rozdmuchiwać" tę sprawę ??? Administracji, flocie, a
                        może stoczniom ???
                        • marek_ogarek Re: Kolejny DDG-1000 nazwany 03.11.08, 00:57
                          > Odpowiadasz na:
                          > > A omu oplacaloby sie sprawe rozdmuchiwac ? Sprzedawcy ? Rzadowi
                          > > kraju ktory to kupil ???
                          > A komu w USA opłacało się "rozdmuchiwać" tę sprawę ???
                          Administracji, flocie, a
                          > może stoczniom ???

                          Np. producentom systemu bojowego. Raytheonowi bardzo zalezy zeby
                          zakonczyc produkcje burkow na rzecz DDG-1000. Takze dziennikarzom. W
                          usa to bardzo wdzieczny temat w UE wszyscy mieliby to gdzies.
                          • bmc3i Re: Kolejny DDG-1000 nazwany 03.11.08, 01:05
                            marek_ogarek napisał:

                            > > Odpowiadasz na:
                            > > > A omu oplacaloby sie sprawe rozdmuchiwac ? Sprzedawcy ? Rzadowi
                            > > > kraju ktory to kupil ???
                            > > A komu w USA opłacało się "rozdmuchiwać" tę sprawę ???
                            > Administracji, flocie, a
                            > > może stoczniom ???
                            >
                            > Np. producentom systemu bojowego. Raytheonowi bardzo zalezy zeby
                            > zakonczyc produkcje burkow na rzecz DDG-1000. Takze dziennikarzom. W
                            > usa to bardzo wdzieczny temat w UE wszyscy mieliby to gdzies.


                            A dlaczeo akurat Raytheonowi mialoby na tym szczegolnie zalezec?
                          • cossack Re: Kolejny DDG-1000 nazwany 03.11.08, 01:09
                            marek_ogarek napisał:
                            > Takze dziennikarzom. W
                            > usa to bardzo wdzięczny temat w UE wszyscy mieliby to gdzies.
                            Zapewniam Cię, że to są wszędzie wdzięczne tematy. Oczywiście mi będzie "łatwo"
                            pisać o polskich F-16 (bo nie ma tygodnia, żeby nie było jakiejś informacji o
                            nich), Tobie zapewne będą się w oczy rzucały doniesienia z amerykańskiego
                            podwórka, ale zapewniam Cię, że po takich tematach wszędzie dziennikarze
                            "jeżdżą" aż miło). A-400 w hiszpańskiej prasie gościł bardzo długo, F-18 w
                            australijskiej również, o nowych fregatach dla Indii nie wspomnę itd. itp.
                            • bmc3i Re: Kolejny DDG-1000 nazwany 03.11.08, 01:15
                              cossack napisał:

                              > marek_ogarek napisał:
                              > > Takze dziennikarzom. W
                              > > usa to bardzo wdzięczny temat w UE wszyscy mieliby to gdzies.
                              > Zapewniam Cię, że to są wszędzie wdzięczne tematy. Oczywiście mi będzie "łatwo"
                              > pisać o polskich F-16 (bo nie ma tygodnia, żeby nie było jakiejś informacji o
                              > nich), Tobie zapewne będą się w oczy rzucały doniesienia z amerykańskiego
                              > podwórka, ale zapewniam Cię, że po takich tematach wszędzie dziennikarze
                              > "jeżdżą" aż miło). A-400 w hiszpańskiej prasie gościł bardzo długo, F-18 w
                              > australijskiej również, o nowych fregatach dla Indii nie wspomnę itd. itp.


                              To rozmawiamy o dostepnosci informacji na poziomie prasy codziennej?
                            • marek_ogarek Re: Kolejny DDG-1000 nazwany 03.11.08, 05:18
                              > marek_ogarek napisał:
                              > > Takze dziennikarzom. W
                              > > usa to bardzo wdzięczny temat w UE wszyscy mieliby to gdzies.
                              > Zapewniam Cię, że to są wszędzie wdzięczne tematy. Oczywiście mi
                              będzie "łatwo"
                              > pisać o polskich F-16 (bo nie ma tygodnia, żeby nie było jakiejś
                              informacji o
                              > nich), Tobie zapewne będą się w oczy rzucały doniesienia z
                              amerykańskiego
                              > podwórka, ale zapewniam Cię, że po takich tematach wszędzie
                              dziennikarze
                              > "jeżdżą" aż miło). A-400 w hiszpańskiej prasie gościł bardzo
                              długo, F-18 w
                              > australijskiej również, o nowych fregatach dla Indii nie wspomnę
                              itd. itp.

                              I kazdy z tych przypadkow opisywany jest zwykle w sposob
                              populistyczny i oderwany od rzeczywistosci. F-16 to przyklad
                              najjaskrawszy. Nikt nigdy na poziomie prasy masowej nie porownal ich
                              chocby z naszymi mig-29 ktore psuja sie co 5 godzin ale robi sie
                              afere z kazdej drobnostki jak np. ostatnie ladowania na okeciu
                              zupelnie sprawnych 5ciu maszyn.
                              O manewrach z udzialem naszych f-16 i mig-29 prasa napisala ze
                              zakonczyly sie remisem. Podobno piloci z malborka sa niezwykle dumni
                              ze udalo im sie jeden raz podejsc jednego f-16...
                              • browiec1 Re: Kolejny DDG-1000 nazwany 03.11.08, 14:02
                                Tak przy okazji,to juz wiadomo dlaczego jeden z F-16 ladowal w Lasku
                                z uzyciem liny hamujacej(jesli to prawda) przez co reszta ladowala
                                na Okeciu?
                            • marek_ogarek Re: Kolejny DDG-1000 nazwany 03.11.08, 05:26
                              > > Takze dziennikarzom. W
                              > > usa to bardzo wdzięczny temat w UE wszyscy mieliby to gdzies.
                              > Zapewniam Cię, że to są wszędzie wdzięczne tematy.

                              Poza tym ja nie mowie o belkocie panow z wyborczej a o bardziej
                              kompetentnych tekstach. A tych o okretach amerykanskich jest 100
                              razy wiecej niz o kazdych innych. I to zarowno o zabarwieniu
                              pozytywnym jak i negatywnym.
                            • browiec1 Re: Kolejny DDG-1000 nazwany 03.11.08, 13:59
                              A o co chodzi z tymi fregatami dla Indii?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja