jopekpl
22.11.08, 13:33
Czytając fragmenty pamiętników Polskiego więźnia niemieckiego więzienia we Lwowie natrafiłem na opis takiej historii która miała prawdopodobnie miejsce pod koniec lipca lub na początku sierpnia 1942r(data nie sprecyzowana).Otóż w pociągu na trasie kolejowej Lwów Tomaszów Lubelski zandarmi niemieccy prubowali zatrzymać i aresztować kilkudziesięciu żołnierzy włoskich którzy jechali pociągiem bez wymaganych dokumętów podruży ,pociag zatrzymano w polu i otoczono, podczas rozmowy żandarma z oficerem Włoskim niemiec spoliczkował "makaroniarza" a ten niewiele myśląc wyciągnął broń i rozwalił Niemca,na ten widok inni włosi którzy byli w pełni uzbrojeni otworzyli ogień do reszty Niemców .Niemcy wezwali na pomoc wozy pancerne ,cała akcja skończyła się gdy większość włochów była martwa lub ciężko ranna .
Nie wiem na ile jest to opis prawdziwy relacje tak przedstawił jeden z kolejarzy który trafił do tego więzienia,a opis ten jest zamieszczony w gazecie:Inne oblicza Historii.
Pzdr