kaczor z saka znow sie zblaznili

23.11.08, 17:32
tym razem sfingowali na siebie napad buahahaha juz nie moge ze
smiechu, podobno ostrzelali ich ruscy w srodku gruzji w drodze do
osetii hahahaha , polscy dziennikarze wprost mowia ze sfingowali to
gruzini widzieli gruzinow przygotowujacych yen spektakl z ochrony
Reporter TVN24 Wojciech Bojanowski, który jest w jednym w samochodów
w kolumnie, stwierdził, że pojawiły się spekulacje, czy całe
zdarzenie nie było sfingowane przez samych Gruzinów.

- Samochód z dziennikarzami jechał na czele kolumny, a nie na końcu,
jak to się zwykle dzieje. - Zaraz przed incydentem kierowca w
szalonym tempie wyprzedził inne samochody

To może być świadczyć, o tym, że to zdarzenie było zaplanowane przez
Gruzinów - powiedział Bojanowski polski dziennikarz tvn 24.

najlepsze jest jednak to:
Prezydent, pytany dlaczego konwój pojechał w stronę Osetii,
odpowiedział: - Żebym zobaczył, że Rosjanie są w miejscach, które
nie są objęte planem (pokojowym ). Tam być ich nie powinno - dodał.

- Uważam, że zadaniem kogoś, kto czuje się sojusznikiem Gruzji i
reprezentuje państwo Unii i NATO, było zobaczyć to miejsce -
powiedział dziennikarzom prezydent.

- Ledwo dwóch prezydentów wyszło z samochodu, poszło kilka serii -
relacjonował. - Najpierw przyglądałem się temu, żeby zobaczyć, co
się dzieje, potem podszedłem do prezydenta Saakaszwilego, poszliśmy
wolnym krokiem i zmieniliśmy samochody. Nie sądziłem, żeby było
zagrożenie - dodał.

buahahaha czyli spokojnie se wysiedli z samochodu ktos do nich
zaczal strzelac se obserwowqali to z usmiechem ochrona na glebe ich
nie polozyla i nie wsadzila do samochodu buahahaha po minucie
obserwacji stwierdzili ze nic im nie grozi i z usmiechem poszli do
innego samochodu bo widocznie w ten kolo ktorego stali mierzyli ci
brzydcy ruscy buahahahhahahahaha
    • misza36 Re: kaczor z saka znow sie zblaznili 23.11.08, 17:47
      hah najnowsze informacje sa takie ze kaminski mowil ze strzelano do
      nich z okolo 30 metrow , jednak kaczynski to naprawde odwazny
      czlowiek strzelano do niego z 30 metrow a ten nawet sie nie zleknal
      spokojnie z usmiechem obserwowal sytuacje a nastepnie ze spokojnym,
      krokiem z sakasvilim poszedl do innej limuzyny
      widac ze to gruzinskie panstwo to jakas banana republic w srodku
      panstwa pijane rosyjskie oddzialy byuszuja po ko kraju bo tylko tacy
      nie sa wstanie trafic z takiej odleglosci anwet w samochod a saka
      nie we co sie dzieje boze i z kim wolacy wy macie sojusz
      • axx611 Re: kaczor z saka znow sie zblaznili 23.11.08, 18:11
        Tak malo brakowalo aby byly dwa zajace jednym strzalem upolowane.
        • axx611 Re: kaczor z saka znow sie zblaznili 23.11.08, 18:13
          Przepraszam pomylilem zajaca z kaczorem.Zatem byl kaczor i gruzinski
          byc moze i zajac.
          • misza36 [...] 23.11.08, 18:31
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • j-k Miszka, a bylo nie strzelac z kalasza ? 25.11.08, 09:48
              na polskim forum? :)))
    • mako75 Re: kaczor z saka znow sie zblaznili 23.11.08, 18:42
      To ma byc podobna bzdura do tej jak to Putin ratował reporterów przed bestia tygrysem???
    • bmc3i instrukcje z Lubianki juz przyszly? 23.11.08, 19:00
      Szkoda ze jeszcze nie ma oficjalnegpo rosyjskiego oswiadczenia.
      • grba Jest oświadczenie 23.11.08, 22:22
        "Rosyjscy żołnierze znajdujący się na terenie bazy wojskowej w
        Południowej Osetii, a także na posterunkach na obszarze tej
        republiki, żadnego ognia, przede wszystkim w stronę gruzińskiego
        terytorium nie otwierali" - oświadczył przedstawiciel Ministerstwa
        Obrony Rosji.

        • bmc3i Re: Jest oświadczenie 23.11.08, 22:43
          grba napisał:

          > "Rosyjscy żołnierze znajdujący się na terenie bazy wojskowej w
          > Południowej Osetii, a także na posterunkach na obszarze tej
          > republiki, żadnego ognia, przede wszystkim w stronę gruzińskiego
          > terytorium nie otwierali" - oświadczył przedstawiciel Ministerstwa
          > Obrony Rosji.
          >


          To teraz juz wiemy, ze to sam Sakaszwili pociągnął za spust i wywalił serie.
          • acs-13 [...] 23.11.08, 22:48
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • prorok21 Re: kaczor z saka znow sie zblaznili 23.11.08, 22:48
      Co to kurna za bzdury . Padają strzały w kierunku konwoju. Konwój zatrzymuje się zamiast na pełnym wtychu wywieżć vip - ów ze strefy zagrożenia. Po zatrzymaniu konwoju prezydenci wychodzą z samowchodów łążą jak z procesją po strefie niepezpieczej oświetlni jak choinki przez fotoreporterów i telewizory. W tym całym zamieszaniu kaczor słyszy jeszcze jakieś rosyjskie głosy z odległości 30 metrów sic . Ochrona paraduje jak ciecie w boże ciało z długą bronią i nik nawet nie myśli o tym by na postrach choćby walnąć w krzaki gdzie siedzi potencjalny strzelec. Potem chłopaki wsiadają w auta i jadą na konferencję
      No na miły bóg to przecież opowięści z mchu i paproci obrażające inteligencję nawet osoby totalnie nie związanej z tematyką militarną
      • axx611 Re: kaczor z saka znow sie zblaznili 24.11.08, 04:04
        A tak w ogole to mozna chyba bylo zaaresztowac tych panow.Jednego
        zatrzymac za zbrodnie wojenne a drugiego zwolnic po uprzednim
        przesluchaniu. Czy prawo rosyjskie przewiduje kastracje?
        No i slaba prigatowka strzelcow z batalionu "Wostok",wymagaja
        dodatkowych cwiczen,wiecej strzelania mniej koniaku. Zatem
        konsekwencje sluzbowe dla szefostwa pulku.Odmaszerowac i wykonac.
        • grba Aż znajdzie się jakiś minister 24.11.08, 07:35
          Sebastiani i powie "L’ordre règne à Tbilisi", oczywiście będzie to
          rosyjski porządek, a ten to my już dobrze znamy...
          • ak_2107 He he he he......... 24.11.08, 08:52

            War Beschuss inszeniert?

            Wie der Nachrichtendienst Civil Georgia meldete, habe bei einer
            anschließenden Pressekonferenz ein polnischer Journalist gefragt, ob
            der Beschuss eine Inszenierung gewesen sei. Er machte darauf
            aufmerksam, dass georgische Journalisten bereits vor Ort waren,
            bevor es den Beschuss gegeben habe.

            Saakaschwili antworte auf das Argument des polnischen Journalisten,
            dass georgische Journalisten vorab vor Ort gewesen seien, mit dem
            Argument, dass keine georgischen Journalisten vorab vor Ort gewesen
            seien.




            Czy ostrzal byl inscenizowany ?

            Jak donosi agencja Civil Georgia, podczas konferencji prasowej
            jeden z polskich dziennikarzy pytal czy ostrzal by inscenizowany.
            Zwrocil uwage na fakt, iz gruzinscy dziennikarze byli juz w tym
            miejscu zanim padly strzaly.

            Saakaszwil odparl argument polskiego dziennikarza o obecnosci
            gruzinskich dziennikarzy argumentem, iz dziennikarzy tych tam
            nie bylo.


            Zastanawiam sie po co sie kaczka w te tania komedie daje
            wciagnac.....
            Saakaszwilego mozna zrozumiec.....ale kurdupla ???

            Pogratulowac wszystkim wolakom odwaznego wodza wypada.....
            • bmc3i Re: He he he he......... 24.11.08, 09:17
              ak_2107 napisał:

              >
              > War Beschuss inszeniert?
              >
              > Wie der Nachrichtendienst Civil Georgia meldete, habe bei einer
              > anschließenden Pressekonferenz ein polnischer Journalist gefragt, ob
              > der Beschuss eine Inszenierung gewesen sei. Er machte darauf
              > aufmerksam, dass georgische Journalisten bereits vor Ort waren,
              > bevor es den Beschuss gegeben habe.
              >
              > Saakaschwili antworte auf das Argument des polnischen Journalisten,
              > dass georgische Journalisten vorab vor Ort gewesen seien, mit dem
              > Argument, dass keine georgischen Journalisten vorab vor Ort gewesen
              > seien.

              > Czy ostrzal byl inscenizowany ?
              >
              > Jak donosi agencja Civil Georgia, podczas konferencji prasowej
              > jeden z polskich dziennikarzy pytal czy ostrzal by inscenizowany.
              > Zwrocil uwage na fakt, iz gruzinscy dziennikarze byli juz w tym
              > miejscu zanim padly strzaly.
              >
              > Saakaszwil odparl argument polskiego dziennikarza o obecnosci
              > gruzinskich dziennikarzy argumentem, iz dziennikarzy tych tam
              > nie bylo.
              >
              >

              To my juz w polsce korzystamy z niemieckiej prasy, zeby powolywac sie na
              polskich dziennikarzy?
              • habeas_corpus Re: He he he he......... 24.11.08, 09:37
                bmc3i napisał:

                > To my juz w polsce korzystamy z niemieckiej prasy, zeby powolywac sie na
                > polskich dziennikarzy?

                nie w Polsce
              • ak_2107 Re: He he he he......... 24.11.08, 16:13

                bmc3i napisał:

                > ak_2107 napisał:
                >
                > >
                > > War Beschuss inszeniert?

                .............
                .............
                >
                > To my juz w polsce korzystamy z niemieckiej prasy, zeby powolywac
                sie na
                > polskich dziennikarzy?
                >

                Gwoli scislosci - to jest cytat z redagowanej po niemiecku i
                angielsku strony gruzinskiej.....:)))

                Najlepiej mi sie podoba odpowiedz gruzinskiego prezydenta
                na objekcje zurnalji watpiacej w bochatersfo naszego prezydenta.
      • odyn06 Re: kaczor z saka znow sie zblaznili 24.11.08, 12:25
        Prok21. Do Ciebie się przyklejam, bo rozsądnie napisałeś. Aby się nie poatarzać
        dodam - no toż qwa ręce opadują. Prezydent nie małego przecież kraiku daje się
        wtarabanić w taką Saka-provocation. On ma legitymować własna pozycją wyczyny
        tego gruzińskiego idioty. Gdzie procedury BOR-u? Gdzie rekonesans? Gdzie ocena
        stanu bezpieczeństwa w strefie?
        Pociesza mnie myśl, że po jakże "chyłkliwym" powrocie do kraju nasz prezydent
        największy opie....ol dostanie od własnej małżonki. O mało Pani Maria nie
        została wdową. Przez fanfaronadę i brak rozwagi.
        • bmc3i Re: kaczor z saka znow sie zblaznili 24.11.08, 12:27
          Tak to sie dzieje, kiedy perweniusze dorywaja sie do władzy.
          Demokracja ma swoje wady - nigdy nie mozna wykluczyc, ze wladzy nie odstanie
          ktos, kto nie ma do tego niezbednych kwalifikacji.
          • czaja1 Re: kaczor z saka znow sie zblaznili 24.11.08, 14:43
            bmc3i napisał:

            > Tak to sie dzieje, kiedy perweniusze dorywaja sie do władzy.
            > Demokracja ma swoje wady - nigdy nie mozna wykluczyc, ze wladzy nie odstanie
            > ktos, kto nie ma do tego niezbednych kwalifikacji.

            Zaskakujesz mi nie spodziewałem się, że będziesz pił do buszmena - jaka bezstronność.

            Kłaniam się
    • czaja1 Re: kaczor z saka znow sie zblaznili 24.11.08, 09:52
      a o czym rozmawiali?

      że tylko jeden zając i jeden kaczor zamiast dwóch na objad - swoją drogą jakby ruscy kaczora ustrzelili to mogli by liczyć na wdzięczność co rozsądniejszych Polaków.

      Pzdr
      • bmc3i Re: kaczor z saka znow sie zblaznili 24.11.08, 09:59
        czaja1 napisał:

        > a o czym rozmawiali?
        >
        > że tylko jeden zając i jeden kaczor zamiast dwóch na objad - swoją drogą jakby
        > ruscy kaczora ustrzelili to mogli by liczyć na wdzięczność co rozsądniejszych P
        > olaków.
        >
        > Pzdr

        Co wiekszych kretynów.
        • czaja1 Re: kaczor z saka znow sie zblaznili 24.11.08, 10:39
          bmc3i napisał:
          Co wiekszych kretynów.

          I buców :)
          • bmc3i Re: kaczor z saka znow sie zblaznili 24.11.08, 11:15
            czaja1 napisał:

            > bmc3i napisał:
            > Co wiekszych kretynów.
            >
            > I buców :)


            Wlasnie
      • misza_kazak Re: kaczor z saka znow sie zblaznili 25.11.08, 13:10
        czaja1 napisał:

        > a o czym rozmawiali?

        Gdyby choc jeden rosyjski czy osetybski zolnierz mial okazje
        rozstrzelac saku, to nie wachal by ani sekundy i wystrzelil cala
        tasme w sukinsyna. A tu jakies serie w powietrze :)
        • bmc3i Re: kaczor z saka znow sie zblaznili 25.11.08, 13:39
          misza_kazak napisał:

          > czaja1 napisał:
          >
          > > a o czym rozmawiali?
          >
          > Gdyby choc jeden rosyjski czy osetybski zolnierz mial okazje
          > rozstrzelac saku, to nie wachal by ani sekundy i wystrzelil cala
          > tasme w sukinsyna. A tu jakies serie w powietrze :)
          >
          >


          >


          Gdyby zolnierz rosyjski zastrzelil prezydenta jakiegokolwiek innego panstwa,
          formalnie oznaczaloby tyo nie mniej nie wiecej, tylko wojne.
          • misza_kazak Re: kaczor z saka znow sie zblaznili 25.11.08, 16:14
            bmc3i napisał:

            > Gdyby zolnierz rosyjski zastrzelil prezydenta jakiegokolwiek
            innego panstwa,
            > formalnie oznaczaloby tyo nie mniej nie wiecej, tylko wojne.

            No i co z tego? Zabic sakaszwili to nie znaczy nic wiecej niz dobro
            dla calego swiata.
            Tak samo jak np. w 1940 zabic Hitlera.
            • bmc3i Re: kaczor z saka znow sie zblaznili 25.11.08, 16:59
              misza_kazak napisał:

              > bmc3i napisał:
              >
              > > Gdyby zolnierz rosyjski zastrzelil prezydenta jakiegokolwiek
              > innego panstwa,
              > > formalnie oznaczaloby tyo nie mniej nie wiecej, tylko wojne.
              >
              > No i co z tego? Zabic sakaszwili to nie znaczy nic wiecej niz dobro
              > dla calego swiata.
              > Tak samo jak np. w 1940 zabic Hitlera.
              >
              >
              >


              U Was tak uwazaja. i dlatego jestescie uwazani za niebezpieczne zwierze w
              klatce. Do ktorego trzeba albo z kijem, albo z kością.
              • misza_kazak Re: kaczor z saka znow sie zblaznili 26.11.08, 14:42
                bmc3i napisał:

                > U Was tak uwazaja.

                U nas uwazaja za sukisyna czlowieka ktory wywolal wojne w dzien
                igrzysk olimpijskich, oddajacego rozkaz strzelac z GRADow do
                spiacego miasta. I rozkaz atakowania sil pokojowych.
                To ze w POlsce czy innych bandyckich panstwach NATO uwazaja takich
                sukinsynow za bohaterow to ja wiem, nie musisz mi tlumaczyc.
    • czyngis_chan Re: kaczor z saka znow sie zblaznili 24.11.08, 12:13
      Czy normalny człowiek, po usłyszeniu strzałów (które są nie
      wiadomo od kogo, z jakiej broni i do jakiego celu) stwierdziłby, że
      to rosyjska armia chce go zabić? Nie.
      • mako75 Re: kaczor z saka znow sie zblaznili 24.11.08, 12:39
        czyngis_chan napisał:

        > Czy normalny człowiek, po usłyszeniu strzałów (które są nie
        > wiadomo od kogo, z jakiej broni i do jakiego celu) stwierdziłby, że
        > to rosyjska armia chce go zabić? Nie.

        Prezydent poznał po akcenie z jakim strzelał kałasznikow :))
        • billy.the.kid [...] 24.11.08, 14:56
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • panzerviii maskarada? 24.11.08, 16:16
      W zasadzie im wiecej sie dowiadywalem, o czym pisali wyzej koledzy
      sądziłem, że to inscenizacja Gruzinów i to dosyc tandetnie wykonana.

      Jednak dzisiaj Rosjanie wydali oświadczenie, że Kaczor z Misza nie
      zatrzymali sie przed Osetynskim posterunkiem i zostali ostrzelani.

      To oswiadczenie nie pasuje do układanki. wiec jednak nie wiemy jak
      było.

      Inna inszość po co sie LechKaczynski tam pchał. i czy Osetyncy mogli
      byc tam gdzie to niby mieli posterunek.
      • panzerviii Re: maskarada? 24.11.08, 16:28
        chodziło mi o oswiadczenie Russia today
      • mako75 Re: maskarada? 24.11.08, 21:04
        Raczej to nie była prowokacja. Po mojemu przypadek.
        Wyjechali sobie prezydenci Gruzji i Polski pod granice. Wieczór był a oni całą tą kolumna zbliżyli sie do posterunku (mniejsza o to czy był to posterunek separatystów z osetii czy wsierających ich żołnierzy rosyjskich) no i któremuś z geniuszy na widok kolumny pojazdów jadących z głebi Gruzji puścił zwieracz to i pewnie wywalił serie z AK w kosmos. No i zrobiła sie afera.
        Pozostaje pytanie czy ten posterunek miał tam racje btu czy nie.
      • odyn06 Żenada 25.11.08, 07:45
        Jeżeli prawdziwe są ostatnie doniesienia z BOR-u rodem, to mamy do czynienia z
        gigantyczna nieroztropnością (natura podpowiada bardziej dosadne, wojskowe
        określenia). Tego punktu nie było w programie. BOR nie wiedział o tej wycieczce
        nad granicę. Borowiki strzegące naszego prezydenta jechali w PIĄTYM samochodzie
        za numerem 1 w którym było dwóch prezydentów. Nawet dziennikarze byli z przodu.:-))
        Nie było rekonesansu, a ja przypuszczam, że nasz prezydent nie wiedział dokąd
        jedzie. Dowódcy grupy BOR-u w tej wizycie nie ma co zazdrościć. Saka i nasz
        skrócili mu stresem życie o parę lat.
        Wnioski? Proszę bardzo. Pan Leszek zebrał od pani Marii kosmiczny opie...ol, bo
        lepiej był panią prezydentową niż wdową po prezydencie. Otoczenie naszej głowy
        zrozumiało, w jaką ślepą uliczkę on brnie w Gruzji i teraz długo tam nie pojedzie.
        Dla nas to gorzej. Bo jak był w Gruzji, to go w Polsce nie było.
        • odyn06 Re: Żenada2 25.11.08, 09:35
          Na podstawie naszych źródeł w BOR rekonstruujemy, jak doszło do zatrzymania
          kolumny z prezydentami Polski i Gruzji i strzelaniny.

          O tym, że prezydent Kaczyński poleci do Tbilisi w niedzielę, dowiedzieliśmy się
          w piątek 21 listopada o godz. 13.44. Nie było już czasu na rekonesans naszych
          oficerów BOR, co jest naszym obowiązkiem przy wyjazdach prezydenta i premiera.

          Dostaliśmy plan wizyty rozpisany co do minuty. Wynikało z niego, że prezydent
          wyląduje w Tbilisi, z lotniska pojedzie do pałacu prezydenckiego Micheila
          Saakaszwilego, stamtąd do opery, wróci do pałacu i na lotnisko, skąd poleci do
          Warszawy. Nie było mowy o wyjeździe prezydenta poza Tbilisi.

          O tym, że ten plan został zmieniony, dowiedzieliśmy się, kiedy pod pałacem
          prezydenckim prezydent Saakaszwili wsiadł do samochodu naszego prezydenta i od
          razu pojechali do obozu gruzińskich uchodźców w Metechi. To wtedy, pod pałacem,
          prezydent Kaczyński musiał zdecydować, że zmienia plan wizyty.

          Nikt z nami tej decyzji nie wcześniej konsultował - nie wiedzieliśmy więc ani
          dokąd prezydent Kaczyński się udaje, ani jaką trasą, ani jakie na niej panują
          warunki, ani jak wygląda sytuacja na miejscu docelowym.

          Sytuacja była bardzo dynamiczna - mieli jechać do jednej wioski, pojechali do
          innej. Bo już w czasie jazdy do Metechi doszło po raz drugi do zmiany trasy -
          prezydenci postanowili pojechać do Achałgori, które pozostaje pod rosyjską
          okupacją i gdzie jest rosyjski posterunek.

          Droga przejazdu w ogóle nie została przygotowana przez gruzińską ochronę. Po
          drodze konwój samochodów trzy razy musiał się zatrzymywać, bo drogę blokowały
          zwierzęta. To niedopuszczalne.

          Tak samo jak to, że samochód z dziennikarzami wyprzedził auto z prezydentami
          Polski i Gruzji. Zresztą to skandal, że prezydenci jechali w tym samym
          samochodzie, to wbrew zasadom bezpieczeństwa. Na dodatek nie było w nim oficera
          gruzińskiej ochrony.

          Na miejscu posterunku w Achałgori czekali już miejscowi dziennikarze. Mieli
          ustawione statywy i kamery, musi wiedzieć wcześniej od nas, że prezydent Polski
          i Gruzji tam przyjadą.

          Konwój zatrzymał się przed posterunkiem, obaj prezydenci wysiedli z samochodu. I
          wtedy padły trzy serie z karabinu maszynowego.

          "Nie umiem powiedzieć, z której strony padły strzały: czy ze strony rosyjskiego
          posterunku, jak twierdzi prezydent Kaczyński - mówi nasze źródło. - Strzały były
          przytłumione, musiały paść z co najmniej 300 m, więc nie da się tego określić.
          Nie umiem też określić rodzaju broni. Nie wiem, czy były to strzały w powietrze,
          na żadnym z samochodów jadących w konwoju nie na śladu po kulach, najmniejszej
          rysy na karoserii. Na pewno nie trwało to 5-7 minut, jak czytałem w komunikacie
          gruzińskiego prezydenta".

          "Za ochronę naszego prezydenta za granicą odpowiadają gospodarze. My nie mamy
          nic do powiedzenia, nie mogliśmy nic zdziałać. To wina gruzińskiej ochrony, że
          doszło do takiej sytuacji. Polityka wzięła górę nad bezpieczeństwem" - komentuje
          źródło "Gazety".

          not. knysz

          Gruzińscy dziennikarze towarzyszący prezydentom w podróży do Achałgori
          opowiadają, że wkrótce przez posterunkiem prezydencka eskorta przepuściła do
          przodu samochody z reporterami. Najszybciej i najdalej, aż pod sam posterunek,
          dojechał samochód z dziennikarzami z ekipy telewizyjnej, która zawsze towarzyszy
          prezydentowi Saakaszwilemu.

          Według nich straż na posterunku trzymali Osetyjczycy, ale dziennikarze nie
          wykluczają, że byli tam także rosyjscy żołnierze. Osetyjczycy byli zaskoczeni
          wizytą reporterów i agresywni. Zabronili kamerzystom filmować i zagrozili, że w
          przeciwnym wypadku będą strzelać.



          Źródło: Gazeta Wyborcza
          • rzewuski1 Re: Żenada2 25.11.08, 10:27
            i dlaczego kierowca co wiózł borowików nie mówił po rosyjsku
            jak powiedział szef BOR
            tylko on nie mówił po rosyjsku z Gruzinów
            dziwne
    • j-k szczery smiech niemocy Putinka 24.11.08, 18:39
      zawsze sie we mnie wzbudza - gdy widze zainteresowanie Rosjan
      Prezydentem Kaczynskim...

      Toz on w Polsce jest dyskusyjny i niewielu sie nim przejmuje

      A ze przejmuja sie nim Moskwa i oficjalna Rosja?

      Coz - blogie dla Polski czasy :)))

      Tvoj, kak vsiegda, Dr. J.K.
      • maxikasek Re: szczery smiech niemocy Putinka 24.11.08, 18:50
        Być w może w zamierzeniu mieli dojechać do punktu kontrolnego, który by ich nie przepuścił a to mieli sfocić dziennikarze- dlatego wyprzedzili kolumnę. Strzałów się nie spodziewali, nawet ostrzegawczych. Wyjaśniło by to fotkę, na której przeasiadają się do drugiego auta. Ochraniany kamizelką od tyłu Sako idzie uśmiechnięty i wyprostowany, zaś Lechu jest wystraszony podobnie jak jego doradca/borowik z boku.
    • rzewuski1 Re: kaczor z saka znow sie zblaznili 24.11.08, 20:13
      dowódca BOR stwierdził ze nigdy nie spotkał się z taka sytuacja
      dostęp do prezydenta RP w momencie oddania strzałów polskiej ochrony był utrudniony
      samo wyprzedzanie kolumny prezydenckiej jest niedopuszczalne
      w ogóle generał jasno dał do zrozumienia ze nasz prezydent naraził życie nie
      tylko swoje ale i ochroniarzy swa głupia decyzja
      • bmc3i Re: kaczor z saka znow sie zblaznili 24.11.08, 21:01
        rzewuski1 napisał:

        > dowódca BOR stwierdził ze nigdy nie spotkał się z taka sytuacja
        > dostęp do prezydenta RP w momencie oddania strzałów polskiej ochrony był utrudn
        > iony
        > samo wyprzedzanie kolumny prezydenckiej jest niedopuszczalne
        > w ogóle generał jasno dał do zrozumienia ze nasz prezydent naraził życie nie
        > tylko swoje ale i ochroniarzy swa głupia decyzja



        Najgłupsza rzecza jaką Prezydent zrobil, byly jego wypowiedzi na konferencji
        prasowej, sugerujące winnego przed wyjasnieniem sprawy, co naraziło Polskę na
        afront.

        Co do generała natomias, to szczyt braku profesjonalizmu z jego strony -
        powinien byc wyrzucony na pysk z roboty, za publiczne wypowiedzi. Jest wysokim
        funkcjonariuszem panstwowym, szefem ochrony Glowy Panstwa, i swoich komentarzy
        moze udzielac jedynie swojej zonie, w najgorszym wypadku. Jest od wykonywania
        swojej roboty, taka jaka ona jest, a nie od pieprzenia glupot o narazeniu zycia.
        Za panstwo polskie placi jemu i dowodzonym przez niego ludziom, aby chcronili
        Prezydenta, w kazdej sytuacji, bez wzgledu na podejmowane przez niego decyzje, a
        jak mu sie nie podoba narazanie zycia, to powinien zmienic zawód. Żenada.
        • mako75 Re: kaczor z saka znow sie zblaznili 24.11.08, 21:10
          bmc3i napisał:


          >
          > Najgłupsza rzecza jaką Prezydent zrobil, byly jego wypowiedzi na konferencji
          > prasowej, sugerujące winnego przed wyjasnieniem sprawy, co naraziło Polskę na
          > afront.

          Zgoda

          > Co do generała natomias, to szczyt braku profesjonalizmu z jego strony -
          > powinien byc wyrzucony na pysk z roboty, za publiczne wypowiedzi. Jest wysokim
          > funkcjonariuszem panstwowym, szefem ochrony Glowy Panstwa, i swoich komentarzy
          > moze udzielac jedynie swojej zonie, w najgorszym wypadku. Jest od wykonywania
          > swojej roboty, taka jaka ona jest, a nie od pieprzenia glupot o narazeniu zycia
          > .
          > Za panstwo polskie placi jemu i dowodzonym przez niego ludziom, aby chcronili
          > Prezydenta, w kazdej sytuacji, bez wzgledu na podejmowane przez niego decyzje,
          > a
          > jak mu sie nie podoba narazanie zycia, to powinien zmienic zawód. Żenada.

          A tu sie nie zgodze do końca. Generał czy tez borowiki powinni po podjęciu takiej decyzji przez Prezydenta (podróż nad granice osetii) pierdyknąć Prezydenta w głowe aby troche otrzeźwiał. Nie każdy ma widac jaja tak jak ten sławny pilot, aby odmowić wykonania polecenia prezydenta. A szkoda bo nasz Prezydent ma tendencje to wykonywania głupot.
          • bmc3i Re: kaczor z saka znow sie zblaznili 24.11.08, 21:20
            mako75 napisał:

            > > Co do generała natomias, to szczyt braku profesjonalizmu z jego strony -
            > > powinien byc wyrzucony na pysk z roboty, za publiczne wypowiedzi. Jest wy
            > sokim
            > > funkcjonariuszem panstwowym, szefem ochrony Glowy Panstwa, i swoich komen
            > tarzy
            > > moze udzielac jedynie swojej zonie, w najgorszym wypadku. Jest od wykonyw
            > ania
            > > swojej roboty, taka jaka ona jest, a nie od pieprzenia glupot o narazeniu
            > zycia
            > > .
            > > Za panstwo polskie placi jemu i dowodzonym przez niego ludziom, aby chcro
            > nili
            > > Prezydenta, w kazdej sytuacji, bez wzgledu na podejmowane przez niego dec
            > yzje,
            > > a
            > > jak mu sie nie podoba narazanie zycia, to powinien zmienic zawód. Żenada.
            >
            > A tu sie nie zgodze do końca. Generał czy tez borowiki powinni po podjęciu taki
            > ej decyzji przez Prezydenta (podróż nad granice osetii) pierdyknąć Prezydenta w
            > głowe aby troche otrzeźwiał. Nie każdy ma widac jaja tak jak ten sławny pilot,
            > aby odmowić wykonania polecenia prezydenta. A szkoda bo nasz Prezydent ma tend
            > encje to wykonywania głupot.


            Ja pisze o publicznym komentowaniu przez generala calej sytuacji. Ngdybym ja
            był na miejscu Prezydenta, nie pracowalby u mnie ani minuty dluzej. To nie
            wyobrazalne aby szef Secret Service komentowal poczynania i decyzje prezydenta
            USA. To samo jest w innych cywilizowanych krajach, posiadajacych profesjonalne
            tajne sluzby.
            • billy.the.kid Re: kaczor z saka znow sie zblaznili 25.11.08, 08:15
              dziś borowiki mówią o 300 metrach.

              psychuś- co ty mnie tak nie lubisz??
        • acs-13 Re: bmc3i , jak zwykle klepiesz aby klepac 25.11.08, 14:26
          a wyobraz sobie takja sytuacje ze rzeczywiscie sa oddane strzaly w
          strone kolumny prezydenta ?

          I co wtedy ?

          prezydent w jednym koncu a borowiki w drugim ?

          to po kiego do jasnej cholery oni tam sa ?

          aby prezyc muskuly czy pokazywac swe okulary a moze wciecia w talii ?

          powiesz z drugiej strony ani rezydent ani borowiki nie byli
          informowani o krokach przyglupa szaki-swini , o planach jakie mial
          juz wczesniej ulozonych.
          jemu trza bylo kogos z zewnatrz i tym kims pasowal jak ulal
          kaczynski, jest rusofobem , za cietrzewionym antyrosjaninem ktory
          wszedzie widzi spiski KGB -czy to normalne jak na glowe panstwa ? to
          jest wprost chore !!!! niebezpiecznie chore !! i tu wina nas
          wszystkich ze dopuscilismy do tej sytuacji ze takie cos jest naszym
          przedstawicielem na arenie swiatowej..

          ten chory czlowiek szuka nam wrogow , on sie prosi oto abysmy byli
          uwazani za chorych pajacy w europie
          tam gdzie nie mamy wrogow on nam ich znajdzie, czy az tak bardzo
          nas nienawidzi ten chory stwor ?
    • mako75 No to mamy błaznów..... 25.11.08, 10:37
      misza36 napisał:

      > tym razem sfingowali na siebie napad buahahaha juz nie moge ze
      > smiechu, podobno ostrzelali ich ruscy w srodku gruzji w drodze do
      > osetii hahahaha , polscy dziennikarze wprost mowia ze sfingowali to
      >
      > buahahaha czyli spokojnie se wysiedli z samochodu ktos do nich
      > zaczal strzelac se obserwowqali to z usmiechem ochrona na glebe ich
      > nie polozyla i nie wsadzila do samochodu buahahaha po minucie
      > obserwacji stwierdzili ze nic im nie grozi i z usmiechem poszli do
      > innego samochodu bo widocznie w ten kolo ktorego stali mierzyli ci
      > brzydcy ruscy buahahahhahahahaha

      No to teraz ja: błuhahaha ale ostetyjczycy z ciebie i z ławrowa zrobili durnia błehahahaha. Nikt nie strzelał?? Gruzińska prowokacja??? ...okazuje sie że faktycznie strzelali może nie ruscy ale osatyczycy tak..... teraz możesz sobie odszczekać te słowa o prowokacji gruzińskiej... błahahaha. Weselej Ci??

      "Władze Osetii Południowej przyznały, że w niedzielę w w pobliżu kolumny prezydentów Polski i Gruzji padły strzały ostrzegawcze. Według minister informacji Olgi Gagłojewej, było to spowodowane tym, że jeden z samochodów towarzyszących kolumnie próbował jechać w kierunku posterunku osetyjskiego bez zgody pilnujących go funkcjonariuszy.
      Wypowiedź Gagłojewej ukazała się w rosyjskim dzienniku "Kommiersant". Minister wyjaśnia, że osetyjska straż graniczna nie widziała prezydentów i sądziła, że to była prowokacja. - Oni jakby oczekiwali tego wystrzału - dodaje Gagłojewa."
      wiadomosci.onet.pl/1868642,12,item.html
      • billy.the.kid Re: No to mamy błaznów..... 25.11.08, 10:42
        tak łokrutnie siem ten nasz ukochany prezydent stara- a tu jak na złośc nikt nie
        chce DO NIEGO strzelac.
        borowiki będący na miejscu słyszeli strzały z odległości 300m. a ci ludkowie
        deczko lepiej są OSłUCHANI od prezlechkacza.
      • bmc3i [...] 25.11.08, 11:14
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • acs-13 [...] 25.11.08, 12:29
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • acs-13 psychomaszyno tys chyba przez kaczke kopnieta !! 25.11.08, 14:00
          i to zdrowo
Inne wątki na temat:
Pełna wersja