30 Cougarów w Afganistanie

08.12.08, 13:19
Właśnie trafiło do polskiego kontyngentu 30 Cougarów.
10 kolejnych ma trafić w najbliższym (?) czasie.
    • foxbat1 Re: 30 Cougarów w Afganistanie 08.12.08, 13:31
      Nastepna 10 - tka w styczniu

      Przy czym jakis czas temu nastpilo oficjalne przekazanie ale
      szkolenie ( w USA ) trwalo juz od dosc dawna
      • browiec1 Re: 30 Cougarów w Afganistanie 08.12.08, 14:42
        czyli to sa ostatecznie wozy wersji dwuosiowej,kategorii I?
        • foxbat1 Re: 30 Cougarów w Afganistanie 08.12.08, 15:07
          Takie jak mialy byc czyli H cat I

          Za kazdego Cougara PKW-A musi oddac Amerykanom wypozyczonego
          wczesniej HMMWV, ale za to wypozyczenie Cougarow jest ostatecznie
          nie na rok tylko bezterminowe
          • browiec1 Re: 30 Cougarów w Afganistanie 08.12.08, 15:27
            A na jaka cholere im teHummery jak tym nikt nie chce jezdzic? A jak
            chodzi o wozy MRAP to sie nie ma co dziwic - tyle tego natlukli ze
            maja ich widac duze,zbedne ilosci.
            • foxbat1 Re: 30 Cougarów w Afganistanie 08.12.08, 15:36
              Hummerow PKW-A nie posiada :-)

              A info o wymianie podalem dla porzadku, a nie ze uwazam ze to jakies
              wielkie nieszczescie
            • grogreg Re: 30 Cougarów w Afganistanie 08.12.08, 17:12
              Zbędne, niezbędne....ale z żywego sojusznika większy pożytek niż z martwego,
              prawda?
              • browiec1 Re: 30 Cougarów w Afganistanie 08.12.08, 18:54
                To ja tego nie kwestionuje,stwierdzam tylko fakt-narobili tego tyle
                ze mogli na dostarczyc bo ich wojska nie chca wiecej tego typu
                maszyn. Nie twierdze tez ze lepiej zeby zostac przy Hummerach(bo tak
                tez HMMWV nazywano zanim powstaly wersje cywilne:).
                A tu przyklad ze nie trzeba wojny do kasacji podobnych wozow:)
                ascendency.tigblog.org/post/449309
                • foxbat1 Re: 30 Cougarów w Afganistanie 08.12.08, 20:20
                  Albo HMMWV albo Humvee

                  Hummer to pojazd cywilny

                  Koniec i kropka
                  • billy.the.kid Re: 30 Cougarów w Afganistanie 08.12.08, 21:08
                    w sam raz dla chłopaków z pruszkowa.
                  • browiec1 Re: 30 Cougarów w Afganistanie 09.12.08, 00:30
                    HMMWV z tego co wiem wlasnie zolnierze nazywali powszechnie
                    Hummerami,poznej po prostu razem z prawami do produkcji wersji
                    cywilnej poszla i nazwa Hummer.
                    • axx611 Re: 30 Cougarów w Afganistanie 09.12.08, 02:03
                      W USA rozpoczyna sie wlasnie czas polowan na zwierzyne lesna.
                      Mysle ze i w Aganistanie nastanie wkrotce czas polowan na...cougary
                      slynace z pieknej skory.
    • browiec1 Nie tylko Cougary 16.12.08, 02:01
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,6068056,Bizonami_po_Afganistanie.html
      Tak przy okazji dobrze napisalem zdaje sie przedwczoraj ze z
      tankowcami powietrznymi mozemy sie pozegnac.
      • axx611 Re: Nie tylko Cougary 16.12.08, 02:25
        No i one takze maja smutna historie wlasnie w USA gdzie zostaly po
        prostu wystrzelane na jakze smakowite mieso i skore doskonala z
        jakosci.
        Ale,ale "armia nasza jest zwycieska,Bufallo
        Bill,..........meska,Bufallo Bill"
        Zatem koniec moze byc podobny z ta roznica ze miesem beda polacy.
      • adam_al Plany Pana Klicha - będą Gawrony, nie będzie LEO 16.12.08, 09:01
        Oczywiście to tylko koncepcja, ale minister wskazał m.in takie
        działania dotyczące wyposażenia i uzbrojenia naszej armii:

        nie bedzie zakupu dwóch wielozadaniowych samolotów transportowo-
        tankujących

        wycofanie w najbliższych latach:
        - haubic Goździk,
        - zestawów rakietowych Konkurs, Fagot i Malutka,
        - czołgów T-72,
        - okrętów podwodnych klasy Kobben,
        - śmigłowców morskich Mi-14,
        - samolotów bojowych Su-22 i szkolnych T-11 Iskra.

        uruchomienie programu modernizacji Marynarki Wojennej obejmującego
        m.in.:
        - korwety Gawron, (z kontekstu wypowiedzi wynika liczba mnoga)
        - niszczyciel min,
        - okręt podwodny
        - nadbrzeżna bateria rakiet ziemia-woda.

        ośmiem specjalistycznych programów modernizacyjnych Sił Powietrznych:
        - ten okreslony to samolot szkolenia zaawansowanego klasy
        LIFT "Jesteśmy na etapie przedwstępnych rozmów z potencjalnymi
        dostawcami, od Finlandii do Korei Południowej"


        i jeszcze jedna wiadomośc, która mnie osobiście zmartwiła:

        MON będzie też uwzględniało interesy polskiego przemysłu, stawiając
        warunek maksymalnej "polonizacji" obsługi i modernizacji sprzętu. "Z
        tego powodu musiałem odrzucić bardzo ciekawą propozycję złożoną
        przez ministra (obrony Niemiec Franza Josefa) Junga" - powiedział o
        propozycji dostarczenia kolejnych czołgów Leopard.

        (skopiowane fragmenty art. z Rzeczpospolitej)
        • ignorant11 Re: Plany Pana Klicha - będą Gawrony, nie będzie 16.12.08, 15:40
          Sława!

          Pewnie i te Leopardy wymagaja modernizacji. Mogłyby to robic nasze
          zakłady opanowujac przy okazjji nowa technologie.

          Chyba nie ma celu trzymac sie postsowieckich konstrukcji.

          A skoro nie mamy własnych to chyba jednak lepiej wspołpracowac z
          jakims czxołowym producentem niz tkwic nadal w niesławnym i
          zbrodniczym i zacofanym ukladzie warszawskim...

          Forum Słowiańskie
          gg 1728585
          • grogreg Re: Plany Pana Klicha - będą Gawrony, nie będzie 16.12.08, 16:49
            Akurat postsowieckie konstrukcje mamy opanowane na poziomie produkcji.
            Z Leopardami już nie jest tak łatwo.
            • browiec1 Re: Plany Pana Klicha - będą Gawrony, nie będzie 16.12.08, 18:30
              No ale nikt Leo nie ma zamiaru produkowac,natomiast modernizacja
              pewnie nie bylaby problemem,a wtedy czolg z pewnioscia mialby
              wieksza wartosc niz Twardy w wariancie "polskim". Co do tankowcow,to
              dwa nie sa jakas kosmiczna liczba,szczegolnie ze przy okazji bylyby
              to transportowce,mogace czesciowo wyreczyc "zajezdzane" CASY. No i
              jakos czarno widze to podtrzymywanie zdolnosci do tankowania w
              oparciu o sprzet sojusznikow(pewnie raz do roku,jesli beda mieli
              akurat czas i ochote nas "obslugiwac").
              • grogreg Re: Plany Pana Klicha - będą Gawrony, nie będzie 16.12.08, 18:35
                Modernizacja Leo? Jasne. Ale może najpierw porządna amunicja do Twardych?
                Tankowce. Nie twierdzę, że są zbędne. Pytam tylko, czy są nam niezbędne. Bo może
                znalazły by się bardziej palące potrzeby. A budżet jest taki a nie inny i
                niestety trzeba wybierać.
                • browiec1 Re: Plany Pana Klicha - będą Gawrony, nie będzie 16.12.08, 20:14
                  A uwazasz ze Leo sie nie da zmodernizowac czy tez sie zgadzasz(bo
                  nie wiem czy to "jasne" to znak zgody czy sarkazmu:) Jak chodzi o
                  tankowce to na kraj wielkosci Polski zakup 2 uzywanych samolotow i
                  przerobienie ich na tankowce nie jest nie wiadomo czy,szczegolnie
                  jesli chcemy miec pelnowartosciowych pilotow. A co do budzetu to
                  oczywista oczywistosc,tyle ze tak z 70% naszej armii to tzw. pilna
                  potrzeba czy tez jak wolisz palaca:)
                  • grogreg Re: Plany Pana Klicha - będą Gawrony, nie będzie 16.12.08, 21:51
                    Wszystko można zmodernizować.
                    W Leo można zmienić armatę na L55, zainstalować niezależny termowizor dowódcy,
                    zamontować moduły pancerza (takie jak dla Leo 1)..... itd.
                    Tylko, jak można myśleć o tak kosztownej (nie piszę, że nie celowej)
                    modernizacji, skoro się nie podnosi możliwości bojowych większości posiadanych
                    czołgów przez coś tak trywialnego jak zakup nowoczesnej amunicji armatniej.

                    Tankowiec/transportowiec. Jeśli ma to być samolot pozwalający jedynie na
                    szkolenie pilotów w tankowaniu to jest szastanie kasą. To samo można robić w
                    ramach wspólnych ćwiczeń NATO z wykorzystaniem obcych latających cystern.
                    Ale jeśli ma to być transportowiec/cysterna w pełni używana to musi być to
                    samolot nowy. Dlaczego? Bo będzie go może 3 sztuki i będzie bardzo intensywnie
                    używany - jako transportowiec. Używka na dłuższą metę się nie opłaca, bo koszty
                    jej utrzymania będzie rosnąć a dyspozycyjność maleć w zastraszającym tempie.

                    >A co do budzetu to
                    > oczywista oczywistosc,tyle ze tak z 70% naszej armii to tzw. pilna
                    > potrzeba czy tez jak wolisz palaca:)

                    Dlatego powinniśmy maksymalnie racjonalizować wydatki.
                    • browiec1 Re: Plany Pana Klicha - będą Gawrony, nie będzie 16.12.08, 23:53
                      W kwestii Twardego to w ogole jest bajzel decyzyjny od dluzszego
                      czasu i to kwestia na osobna dyskusje. Tym nemniej gdyby przejeto
                      druga partie 128 Leo,to moim zdaniem byloby to sensowne(o ile bylyby
                      w dobrym stanie). Co do tankowca to sprawa tez wymagalaby duzo
                      pisania,w kazdym razie nowke chocby zpowody terminarza dostaw
                      moglibysmy miec pewnie za jakies 5 lat najwczesniej,nie mowiac juz o
                      kosztach nowego samolotu. No i jego rola w podtrzymywaniu nawykow
                      bylaby tylko jedna z wielu,nie mowiac juz o tm,ze jak pisalem
                      wczesniej,sojusznicy niekoniecznie musza miec mozliwosci i ochote
                      uzyczac nam swoje cysteny,a nawet jesli jedno tankowanie w roku(bo
                      pewnie tyle by tego bylo) to myslenie oczu a nie utrzymywanie
                      umiejetnosci. A wydatki jasne ze trzeba racjonalizowac,tylko ze
                      armia to jak prywatny dom - studnia bez dna. Szcsegolnie armia taka
                      jak nasza ktora musi nadrobic wiele zaleglosci.Gdzie nie wlozysz rak
                      i czegos nie zrobisz to pojawia sie do zalatwienia 10 nowych rzeczy.
                      • grogreg Re: Plany Pana Klicha - będą Gawrony, nie będzie 17.12.08, 00:48
                        Dlatego uważam, że tankowiec nie jest na czele listy.
                        Chyba, że połączyć jego funkcję z samolotem transportowym.
                        Tyle, że musiałby to być samolot odrzutowy ze sztywną instalacją do tankowania
                        (F-16 tylko z takiej korzysta).
                        • browiec1 Re: Plany Pana Klicha - będą Gawrony, nie będzie 17.12.08, 01:55
                          No to wlasnie od poczatku mowi sie ze mialby to byc samolot
                          transportowo-tankujacy. Tyle ze jak napisalem pare dni temu,a dzis
                          sie to potwierdzilo mozna o tym zapomniec.A moj wniosek wyciagnalem
                          z tego,ze na nowe maszyny nie ma szans,a samoloty z LOTu poszlu do
                          Meksyku.
                          • grogreg Re: Plany Pana Klicha - będą Gawrony, nie będzie 17.12.08, 14:49
                            Sorki, ale samolot musi być nowy.
                            Samoloty po liniach lotniczych są tak wyeksploatowane, że nie opłaca się ich
                            trzymać dotychczasowym właścicielom. Im samolot starszy tym droższy w
                            utrzymaniu..... jak wszystko.
                            • browiec1 Re: Plany Pana Klicha - będą Gawrony, nie będzie 17.12.08, 17:36
                              Tyle ze ze wzgledu na "oblozenie" producentow samolotow(szczegolnie
                              ze polskie zamowienie na dwa nie byloby niczym porywajacym dla
                              producenta) a co z tym zwiazane terminy dostaw jak i ogolny koszt
                              nowek jest to nierealne w najblizszej przyszlosci dla Poslki. A bez
                              nich bedzie ciezko,bo pozniej nasi piloci straca nawyki przy
                              powietrznym tankowaniu,nawet jesli beda raz w roku u kogos z laski
                              mogli to zrobic.szczegolnie ze zdaje sie sa jakies przepisy mowiace
                              ile razy do roku pilot w roznych warunkach musi tankowac,bo inaczej
                              musi szkolenie jeszcze raz przechodzic.
                              tak przy okazji o naszych nowych pojazdach:)
                              wiadomosci.onet.pl/komentarz.html
                              I NATO
                              wiadomosci.onet.pl/1882461,12,item.html
        • ignorant11 O dalszy rozwój polskiego bananiarstwa:))/nt 16.12.08, 15:41

        • bmc3i A mnie "polonizacja" nie martwi 16.12.08, 21:02
          adam_al napisał:

          > Oczywiście to tylko koncepcja, ale minister wskazał m.in takie
          > działania dotyczące wyposażenia i uzbrojenia naszej armii:
          >
          > nie bedzie zakupu dwóch wielozadaniowych samolotów transportowo-
          > tankujących
          >
          > wycofanie w najbliższych latach:
          > - haubic Goździk,
          > - zestawów rakietowych Konkurs, Fagot i Malutka,
          > - czołgów T-72,
          > - okrętów podwodnych klasy Kobben,
          > - śmigłowców morskich Mi-14,
          > - samolotów bojowych Su-22 i szkolnych T-11 Iskra.
          >
          > uruchomienie programu modernizacji Marynarki Wojennej obejmującego
          > m.in.:
          > - korwety Gawron, (z kontekstu wypowiedzi wynika liczba mnoga)
          > - niszczyciel min,
          > - okręt podwodny
          > - nadbrzeżna bateria rakiet ziemia-woda.
          >
          > ośmiem specjalistycznych programów modernizacyjnych Sił Powietrznych:
          > - ten okreslony to samolot szkolenia zaawansowanego klasy
          > LIFT "Jesteśmy na etapie przedwstępnych rozmów z potencjalnymi
          > dostawcami, od Finlandii do Korei Południowej"
          >
          >
          > i jeszcze jedna wiadomośc, która mnie osobiście zmartwiła:
          >
          > MON będzie też uwzględniało interesy polskiego przemysłu, stawiając
          > warunek maksymalnej "polonizacji" obsługi i modernizacji sprzętu. "Z
          > tego powodu musiałem odrzucić bardzo ciekawą propozycję złożoną
          > przez ministra (obrony Niemiec Franza Josefa) Junga" - powiedział o
          > propozycji dostarczenia kolejnych czołgów Leopard.
          >
          > (skopiowane fragmenty art. z Rzeczpospolitej)



          Zadne rozsadne państwo nie dorzyna wlasnego przemyslu zbrojeniowego -
          przeciwnie, robi wszystko co w jego mocy, aby mogl miec zamowienia.

          Prosze wskazac jakikolwiek przyklad panstwa zachodniego, ktore nie dba o wlasny
          przemysl obronny, nie pieści go.
          • grogreg Re: A mnie "polonizacja" nie martwi 16.12.08, 21:52
            Rosja?
          • browiec1 Re: A mnie "polonizacja" nie martwi 16.12.08, 23:55
            Czyli mowiac typowo sprzetowo,wolalbys gdyby w sytuacji
            hipotetycznej,armia Stanow Zjednoczonych kupowala nadal
            zmodernizowane M-60 niz np. nabyla Leclerci(gdyby nie robiono
            Abramsow)?
            • grogreg Re: A mnie "polonizacja" nie martwi 17.12.08, 00:52
              Amerykanie mają tę wygodę, że mogą sobie pozwolić na wewnętrzną konkurencję
              (puki co).

              A tak w ogóle to rozważano zakup licencji Leoparda 2, gdyby Abrams w próbach
              porównawczych wypadł gorzej.
              • browiec1 Re: A mnie "polonizacja" nie martwi 17.12.08, 01:53
                Chodzilo mi o czysto teoretyczny przyklad,bo Twardy w porownaniu do
                zmodernizowanego Leo,ma sie wlasnie jak upakowany na maksa M-60 do
                Leclerca czy challengera.
                • grogreg Re: A mnie "polonizacja" nie martwi 17.12.08, 14:50
                  Akurat Chellenger to zły przykład.
                  To tylko podrasowany Chieftain.
                  • browiec1 Re: A mnie "polonizacja" nie martwi 17.12.08, 17:37
                    Tym niemniej na pewno lepszy niz zmodernizwany M-60.Ale niech bedzie
                    ten poczatkowy Leclerc:)
      • grogreg Re: Nie tylko Cougary 16.12.08, 16:46
        Buffalo to chyba bawół, a bizon to bison.

        Co do samych tankowców. Czy są one na pewno niezbędne?
        • axx611 Re: Nie tylko Cougary 16.12.08, 21:31
          www.notitia.com/bison/Buffalo.htm
          Armia nasza jest,,,zwycieska,,,,,
Inne wątki na temat:
Pełna wersja