Będziemy mieć nowych komandosów.

04.11.03, 21:57
W najnowszej "Polsce Zbrojnej" na stronie 23 (wywiad z Kosskiem) jest napisane, że w I.2004 powstanie nowa jednostka specjalna. Żadnych szczegółów Ciekawe co tym razem. Może lotnictwo w końcu się dorobi swojego oddziału poszukiwawczo-ratowniczego?
    • Gość: technior Re: Będziemy mieć nowych komandosów. IP: *.wmc.com.pl 05.11.03, 08:58
      Raczej chodzi o tzw. Marines .Taki pododział w wielkości prawdopodobnie
      batalionu ma powstać w strukturach Brygady Obrony Wybrzeża w Słupsku.Jakiś czas
      temu mówiło się o Lęborku,ale teraz z tego co wiadomo wskazania padły na
      Słupsk,ze względu na bazę koszarową,poligon na Wicku oraz znajdujące się tam
      lotnisko wojskowe.
      Prawdopodobnie będzie to jednostka w 100% uzawodowiona,przeznaczona do zadań
      dywersyjno-rozpoznawczych.

      Ale co wyjdzie z planów - zobaczymy !
      • mako75 Re: Będziemy mieć nowych komandosów. 05.11.03, 10:55
        Gość portalu: technior napisał(a):

        > Raczej chodzi o tzw. Marines .Taki pododział w wielkości prawdopodobnie
        > batalionu ma powstać w strukturach Brygady Obrony Wybrzeża w Słupsku.Jakiś
        czas
        >
        > temu mówiło się o Lęborku,ale teraz z tego co wiadomo wskazania padły na
        > Słupsk,ze względu na bazę koszarową,poligon na Wicku oraz znajdujące się tam
        > lotnisko wojskowe.
        > Prawdopodobnie będzie to jednostka w 100% uzawodowiona,przeznaczona do zadań
        > dywersyjno-rozpoznawczych.
        >
        > Ale co wyjdzie z planów - zobaczymy !

        Chyba masz racje...raczej chodzi o tzw. Batalion Piechoty Morskiej. W ostatniej
        Technice Wojskowej przy okazji projektowania nowego okrętu tzw. logistycznego
        jest właśnie wzmianka o tym iżokręt taki musiałby odpowiadać potrzebom właśnie
        takiego batalionu.

        Pozdrawiam
        • Gość: and batalion ekspedycyjny? IP: 192.9.200.* 05.11.03, 12:20
          Z tym, że do przewiezienia całego batalionu potrzeba ze 3-4 takie okręty (w
          ładowni - na rysunkach w nTW - mieściło się 20 czołgów).

          Pozdrawiam
          • mako75 Re: batalion ekspedycyjny? 05.11.03, 17:33
            Gość portalu: and napisał(a):

            > Z tym, że do przewiezienia całego batalionu potrzeba ze 3-4 takie okręty (w
            > ładowni - na rysunkach w nTW - mieściło się 20 czołgów).
            >
            > Pozdrawiam

            Niby racja, aczkolwiek główną siłą takiego batalionu raczej nie będą czołgi.
            Tak sobie patrze na ten rysunek ze śmigłowcami... Jakby zdjąc ten hangar
            zamontować winde mielibyśmy śmigłowcowiec:)))
            A stąd już tylko krok do własnego lotniskowca:)))

            Pozdrawiam
            • Gość: maxikasek Re: batalion ekspedycyjny? IP: 212.14.9.* 13.11.03, 15:53
              Nie wiem czy zwróciłeś uwagę ale pod hangarem jest puste miejsce mimo że
              zmieściłby sie tam jescze jeden śmiglak (na długość) może to przymiarka do
              windy która transportowała by śmiglaki do hangaru gdzie byłyby wytaczane na
              pokład i przygotowywane do startu.
              • mako75 Re: batalion ekspedycyjny? 13.11.03, 18:50
                Gość portalu: maxikasek napisał(a):

                > Nie wiem czy zwróciłeś uwagę ale pod hangarem jest puste miejsce mimo że
                > zmieściłby sie tam jescze jeden śmiglak (na długość) może to przymiarka do
                > windy która transportowała by śmiglaki do hangaru gdzie byłyby wytaczane na
                > pokład i przygotowywane do startu.

                Faktycznie tak to wygląda:)))
    • Gość: Maks To dotyczy żandarmerii IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.11.03, 13:04
      W Żandarmerii istnieje oddział zajmujący się ochroną VIPów. Ma on zostać
      przekształcony i w jego ramach powstanie także pododział szturmowy do
      likwidacji różnego rodzaju zagrożeń w wojsku. Kossek ma brać udział w jego
      szkoleniu.
      • Gość: AdAm Re: To dotyczy żandarmerii IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.11.03, 15:06
        Otóż i to. Oddział ten nosił nazwę "Wydział Ochrony Specjalnej Żandarmerii
        Wojskowej". Jedno z jego głównych zadan to ochrona wojskowych i
        MON-owskich VIP-ów.
        Poza tym witam, pierwszy raz tu coś bazgrnąłem.
        • Gość: Marek Re: To dotyczy żandarmerii IP: 194.181.108.* 05.11.03, 15:25
          A co GROM już nie wystarcza????
          Po jaką cholerę tworzyć nowe klony.
          Przecież ochrona VIPów to typowe zadanie dla GROMu, chłopaki by sięnie nudzili
          w czasie pokoju.
          To jest bez sensu, jeszcze żandarmerii zachciało się komandosów
          • Gość: AdAm Re: To dotyczy żandarmerii IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.11.03, 17:42
            Zgadzam sie z Tobą, że nie ma potrzeby tworzyć kolejne nowe jednostki
            specjalne, wszak te trzy główne co są, czyli Grom, Formoza i 1PSK razem w pełni
            swoimi przeznaczeniem wypełniają cały zakres działań dla tego typu wojsk. Można
            by tylko je ewentualnie powiększyć, a poza tym pewnym ich doraźnym
            uzupełnieniem w postaci wsparcia dla potrzeb konkretnej akcji mogą być
            pododdziały zawodowe z 6BDSz czy też 25 BKP (tak np. było w akcji w Entebbe).
            Moim zdaniem jednak ta jednostka w składzie żandarmerii nie jest wcale zbędnym
            klonem żadnej z powyższych, bo jej głównym zadaniem jest ochrona VIP-ów, a to
            spokojnie może być zdjęte z obowiązków np. Gromu. Zresztą ten pododdział
            ochrony już od lat funkcjonuje i zajmuje sie min. ochroną ministra ON, czyli
            jest czyms w rodzaju wojskowego BOR-u. Tym samym nie powinno być problemu
            nakładania się zadań tej formacji ze sferą działań innych specjalnych, no
            chyba, że w MON-ie coś poprzekręcają, ale mam nadzieję, że nie.
            Nawiasem mówiąc inny ważniejsza sprawa to fakt, że zapowiadane od lat Dowództwo
            Operacji Specjalnych wciąż jakoś nie może powstać... Czuję, że pewnie odłożono
            to do czasu awansu płk.Polko na generała, no, ale to temat na inną dyskusję.
            • Gość: Marek Re: To dotyczy żandarmerii IP: 194.181.108.* 06.11.03, 08:44
              Dzięki za merytoryczną odpowiedź.
              Jednak jeśli już jest taki pododział to powinno to zostać bez zmian, przecież
              wiadomo że na kolejną reorganizację wyda sie tylko zbędne pieniądze i potrzeba
              na to czasu. Zresztą do ochrony ministra i generałów wystarczyłby BOR, chyba
              jest tam ich wystarczająco dużo. Zresztą Polska nie jest krajem w którym na
              każdym kroku ktoś rzuca się na ministrów lub generałów z bombą lub nożem.
              A co do Dowództwa to wiem że istniej straszny opór w Dowództwie wojsk lądowych
              bo to by oznaczało odebranie im zwierzchnictwa nad jednostkami specjalnymi.
              Nikt tam obecnie nie chce na to sie zgodzić, więc albo przyjdzie nowy minister
              i walnie pięścią w stól albo trzeba czekać na nowych generałów którzy myślą
              bardziej nowocześnie.
              Utworzenie Dowództwa operacji specjalnych, równego wojskom lądowym, marynarce i
              siłom powietrznym to by było coś!! Mam nadzieję że kiedyś się doczekam.
              Pozdrawiam
              • mako75 Re: To dotyczy żandarmerii 06.11.03, 09:05
                Gość portalu: Marek napisał(a):

                > Dzięki za merytoryczną odpowiedź.
                > Jednak jeśli już jest taki pododział to powinno to zostać bez zmian, przecież
                > wiadomo że na kolejną reorganizację wyda sie tylko zbędne pieniądze i
                potrzeba
                > na to czasu. Zresztą do ochrony ministra i generałów wystarczyłby BOR, chyba
                > jest tam ich wystarczająco dużo. Zresztą Polska nie jest krajem w którym na
                > każdym kroku ktoś rzuca się na ministrów lub generałów z bombą lub nożem.

                Zgoda w 100%
                > A co do Dowództwa to wiem że istniej straszny opór w Dowództwie wojsk
                lądowych
                > bo to by oznaczało odebranie im zwierzchnictwa nad jednostkami specjalnymi.
                > Nikt tam obecnie nie chce na to sie zgodzić, więc albo przyjdzie nowy
                minister
                > i walnie pięścią w stól albo trzeba czekać na nowych generałów którzy myślą
                > bardziej nowocześnie.
                > Utworzenie Dowództwa operacji specjalnych, równego wojskom lądowym, marynarce
                i
                >
                > siłom powietrznym to by było coś!! Mam nadzieję że kiedyś się doczekam.
                > Pozdrawiam

                Tak sie zastanawiam....po co komu takie dowództwo???
                Po pierwsze chyba nie prowadzimy aż tylu operacji specjalnych aby musiało byc
                tworzone do tego specjalne dowództwo.
                Po drugie skoro tworzone ma być dowództwo OS które ma miec pod sobba wszystkie
                jednostki specjalne to po co robić różne jednostki: GROM, Formoza itp. nie
                lepiej stworzyć jedną jednostke (koszta będą mniejsze).
                Po trzecie.. Jeżeli jednostki te nie będą na stałe przyporządkowane dowództwu
                OS to czy nie spowoduje to sporów kompetencyjnych między tymże sztabem a
                dowództwem MW (Formoza)...w końcu marynarka może potrzebować gdzie indziej
                swoich ludzi...

                Pozdrawiam
                • Gość: Marek Re: To dotyczy żandarmerii IP: 194.181.108.* 06.11.03, 09:30

                  > Tak sie zastanawiam....po co komu takie dowództwo???
                  Ponieważ tylko takie dowództwo potrafi odpowiednio wykorzystać potencjał
                  oddziałów specjalnych, odpowiednio zaplanować akcje na dużą skalę w razie
                  potrzeby, skoordynować całą logistykę. Komandosi nie będą musieli się prosić w
                  wojskach lądowych lub nie daj Boże w sztabie generalnym o zabezpieczenie
                  operacji to wszystko ma załatwić Dowództwo OS.
                  W takim dowództwie pacowaliby fachowcy od działań specjalnych a nie generałowie
                  znający się na wojskach pancernych, traktujących po macoszemu komandosów.
                  Zresztą zaangażowanie Polski na arenie międzynarodowej może wzrastać jeśli
                  będziemy wiernym sojusznikiem USA, co moim zdaniem tylko dobrze wyjdzie na
                  bezpieczeństwie Polski. Tak więc w niedalekiej przyszłości takie dowództwo może
                  być niezbędne a trudno coś takeigo tworzyć z dnia na dzień przecież trzeba
                  czasu żeby wszystko przygotować dlatego potrzebni są ludzie z wizją, którzy
                  dostrzegą zagrożenia w przyszłości i już dzisiaj potrafią zorganizować coś aby
                  gdy przyjdzie krytyczny moment Polska była gotowa!
                  Chyba żaden kraj na świecie nie wyszedł źle posiadając odpowiednio liczne i
                  sprawnie dowodzone jednostki specjalne.
                • Gość: Marek Re: To dotyczy żandarmerii IP: 194.181.108.* 06.11.03, 09:33
                  A co do sporów kompetencyjnych to proponuję zerżnąć amerykańskie wzorce, tam
                  dowództwa rodzajów sił zbrojnych nie kłócą się między sobą
                  • mako75 Re: To dotyczy żandarmerii 06.11.03, 10:14
                    Gość portalu: Marek napisał(a):
                    > Tak sie zastanawiam....po co komu takie dowództwo???
                    Ponieważ tylko takie dowództwo potrafi odpowiednio wykorzystać potencjał
                    oddziałów specjalnych, odpowiednio zaplanować akcje na dużą skalę w razie
                    potrzeby, skoordynować całą logistykę. Komandosi nie będą musieli się prosić w
                    wojskach lądowych lub nie daj Boże w sztabie generalnym o zabezpieczenie
                    operacji to wszystko ma załatwić Dowództwo OS.
                    W takim dowództwie pacowaliby fachowcy od działań specjalnych a nie generałowie
                    znający się na wojskach pancernych, traktujących po macoszemu komandosów.
                    Zresztą zaangażowanie Polski na arenie międzynarodowej może wzrastać jeśli
                    będziemy wiernym sojusznikiem USA, co moim zdaniem tylko dobrze wyjdzie na
                    bezpieczeństwie Polski. Tak więc w niedalekiej przyszłości takie dowództwo może
                    być niezbędne a trudno coś takeigo tworzyć z dnia na dzień przecież trzeba
                    czasu żeby wszystko przygotować dlatego potrzebni są ludzie z wizją, którzy
                    dostrzegą zagrożenia w przyszłości i już dzisiaj potrafią zorganizować coś aby
                    gdy przyjdzie krytyczny moment Polska była gotowa!
                    Chyba żaden kraj na świecie nie wyszedł źle posiadając odpowiednio liczne i
                    sprawnie dowodzone jednostki specjalne.
                    > A co do sporów kompetencyjnych to proponuję zerżnąć amerykańskie wzorce, tam
                    > dowództwa rodzajów sił zbrojnych nie kłócą się między sobą

                    To może tak:
                    Nie wyobrażam sobie aby w przypadku istnienia równorzędnych dowództw to
                    dowództwo OS podejmowało decyzje o tym gdzie ma płynąć ORP "Czernicki" lub
                    gdzie maja latać transportowce...
                    I do tego bez porozumienia z odpowiednimi dowództwami lub SG???

                    Bez odpowiedniego komponentu transportowego tworzenie DOS nie ma sensu.

                    A nie wyobrażam sobie przy szczupłości naszego lotnictwa transportowego i przy
                    posiadaniu jednego okrętu logistycznego aby dzielono to jeszcze na części....

                    pozdrawiam
                    • Gość: Marek Re: To dotyczy żandarmerii IP: 194.181.108.* 06.11.03, 11:53
                      Oczywiście że trzeba to robić za porozumieniem dowództw i przy pełnej
                      koordynacji ale właśnie takie równorzędne dowództwo zapewni odpowidnie wsparcie
                      dla odziałów specjalnych. Nikt nikomu łaski czy problemów ni będzie robił jeśli
                      potrzebne będą transportwoce i np. brygada spadochronowa do wsparcia operacji
                      • Gość: and duża skala IP: 192.9.200.* 06.11.03, 12:38
                        Gość portalu: Marek napisał(a):

                        > Oczywiście że trzeba to robić za porozumieniem dowództw i przy pełnej
                        > koordynacji ale właśnie takie równorzędne dowództwo zapewni odpowidnie
                        wsparcie
                        >
                        > dla odziałów specjalnych. Nikt nikomu łaski czy problemów ni będzie robił
                        jeśli
                        >
                        > potrzebne będą transportwoce i np. brygada spadochronowa do wsparcia operacji

                        Jeśli operację SF ma wspierać brygada spadochronowa, to spora impreza.

                        pozdrawiam
                      • mako75 Re: To dotyczy żandarmerii 06.11.03, 12:40
                        Gość portalu: Marek napisał(a):

                        > Oczywiście że trzeba to robić za porozumieniem dowództw i przy pełnej
                        > koordynacji ale właśnie takie równorzędne dowództwo zapewni odpowidnie
                        wsparcie
                        >
                        > dla odziałów specjalnych. Nikt nikomu łaski czy problemów ni będzie robił
                        jeśli
                        >
                        > potrzebne będą transportwoce i np. brygada spadochronowa do wsparcia operacji

                        Nie mamy aż tylu jednostek specjalnych, a do tego brakuje nam transportu aby
                        tworzyć samoddzielny sztab. Przy każdym z działań dochodziłoby do tarc z WOLiP
                        lub MW o transport.
                        Lepiej chyba aby jednostki specjalne zostały bezpośrednio podporządkowane SG.
                        Jako jednostka nadrzędna wobec pozostałych rodzajów sił zbrojnych bedzie mogła
                        samodzielnie decydować o priorytetach wykorzystania środków transportu.

                        Osobna sprawa to planowanie operacji jednostek specjalnych. Należałoby chyba
                        stworzyć jakąś komórke w SG która by sie tym zajmowała.

                        P.S.

                        Jest to jednak tylko moje zdanie:)))
        • mako75 Re: To dotyczy żandarmerii 05.11.03, 15:44
          Gość portalu: AdAm napisał(a):

          > Otóż i to. Oddział ten nosił nazwę "Wydział Ochrony Specjalnej Żandarmerii
          > Wojskowej". Jedno z jego głównych zadan to ochrona wojskowych i
          > MON-owskich VIP-ów.
          > Poza tym witam, pierwszy raz tu coś bazgrnąłem.

          Spoko...czołgiści też powinni mieć jednostke specjalną:)) Po co?? a tak
          sobie:)))
          Potem saperzy, zmech a na końcu kucharze i kapelanii:)))

          Witaj po raz pierwszy:)))

          Pozdrawiam
          • wielki_czarownik Spec-kapelani by się przydali. 05.11.03, 15:53
            Akurat tłuczemy teraz niewiernych to przydałaby się taka lotna brygada służąca do atakowania meczetów.
            • mako75 Re: Spec-kapelani by się przydali. 05.11.03, 17:35
              wielki_czarownik napisał:

              > Akurat tłuczemy teraz niewiernych to przydałaby się taka lotna brygada
              służąca
              > do atakowania meczetów.
              >

              A kogo tłuczemy????
              Ilu już utłukliśmy???

              • wielki_czarownik Re: Spec-kapelani by się przydali. 05.11.03, 17:56
                mako75 napisał:


                >
                > A kogo tłuczemy????

                Irakijczyków

                > Ilu już utłukliśmy???

                Jednego. Plus 1 ranny.

                >
                • mako75 Re: Spec-kapelani by się przydali. 05.11.03, 18:10
                  wielki_czarownik napisał:

                  > mako75 napisał:
                  >
                  >
                  > >
                  > > A kogo tłuczemy????
                  >
                  > Irakijczyków
                  >
                  > > Ilu już utłukliśmy???
                  >
                  > Jednego. Plus 1 ranny.
                  >

                  No to można powiedzieć, że prowadzimy prawdziwą wojne na wyniszczenie...istny
                  holocaust.

                  • wielki_czarownik Szczerze mówiąc 05.11.03, 18:48
                    Dla rodziny zabitego to bez znaczenia, czy zginął sam czy w towarzystwie miliona innych. Ważne jest, że nie żyje i zabili go ludzie którzy nieproszeni przyjechali z drugiego końca świata.
                    • mako75 Re: Szczerze mówiąc 05.11.03, 23:21
                      wielki_czarownik napisał:

                      > Dla rodziny zabitego to bez znaczenia, czy zginął sam czy w towarzystwie
                      milion
                      > a innych. Ważne jest, że nie żyje i zabili go ludzie którzy nieproszeni
                      przyjec
                      > hali z drugiego końca świata.
                      >
                      Tak zupełnie szczerze...to żadnej rodzinie zabitego nie jest obojetna śmierć
                      bliskiego (mam taka nadzieje)...
                      Bez względu na to czy zrobil to obcy czy swój jest to tak samo tragiczne...
                      Ale pisanie że "tłuczemy" irakijczyków to chyba jednak nadużycie...nie uważasz??

                      P.S.
                      Wobec tego że nie o tym jest wątek..kończe dyskusje na ten temat...
                      • wielki_czarownik Też kończę wątek 05.11.03, 23:38
                        Ale wiesz jaki jest mój stosunek do tej wojny. Boję się, że teraz w ramach zemsty terroryści natłuką trochę Polaków.
          • Gość: AdAm Re: To dotyczy żandarmerii IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.11.03, 17:45
            Apropos komandosów-czołgistów, ponoć taki pomysł na początku lat 90-tych
            zamarzył sie komuś z pancernych dowódców. Na szczęście nic z tego nie wyszło.
            Pozdro
            • mako75 Re: To dotyczy żandarmerii 05.11.03, 17:51
              Gość portalu: AdAm napisał(a):

              > Apropos komandosów-czołgistów, ponoć taki pomysł na początku lat 90-tych
              > zamarzył sie komuś z pancernych dowódców. Na szczęście nic z tego nie wyszło.
              > Pozdro

              Jakoś mnie to nie dziwi....

              Co do ochroniarzy z żandarmerii...
              Jak znam życie to teraz każdy od podpułkownika w gore bedzie chciał miec tzw.
              osobistą ochronę....po zliczeniu wszystkich takich "VIPów"....aż strach
              pomyśleć...

              Pozdrawiam
    • being28 Re: Będziemy mieć nowych komandosów. 05.11.03, 18:56
      Niedlugo cala nasz armia to komandosi oprocz saperow, chemikow, lekarzy. I
      kazdy kto ma karabin w lapie to juz komandos. Wszedzie komandosi, albo jakies
      berety: Wzgorza Golan, Jugoslawia, Afganistan, Irak. Brakuje jeszcze pilotow
      komandosow, kapelanow komandosow, generalow komandosow. Poborowych powinni
      szkolic na kierowcow, komadosow i kucharzy...
      • Gość: technior Re: Będziemy mieć nowych komandosów. IP: *.wmc.com.pl 06.11.03, 11:11
        Do pilotów komandosów wcale nie jest tak daleko.Piloci śmigłowców w grupach
        poszukiwawczo -ratowniczych powinni mieć wszechstronne przeszkolenie
        ogólnowojskowe,i właśnie do zrobienia z nich czegoś w rodzaju komandosów
        oscyluje ich szkolenie.
        • Gość: jarek4 Re: Będziemy mieć nowych komandosów. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.03, 22:25
          buhaha, a po co? wiesz ile kosztuje wyszkolenie pillota?? czy logiczne by bylo
          zeby pilot smiglowca biegal z kalaszem>>??
Inne wątki na temat:
Pełna wersja