Ciekawostki z niemieckiego arsenału.

01.01.09, 15:31
Broń strzelecka z końca wojny.
W większości są to próby tworzenia broni możliwie prostej w produkcji i w
wdrożeniu (szkolenie). Ale oprócz "potworków ludowych" są tu naprawdę ciekawe
projekty:

www.greyfalcon.us/Weapons.htm
    • speedy13 Re: Ciekawostki z niemieckiego arsenału. 01.01.09, 18:09
      Hej

      Nie tylko z końca wojny (ten karabinek von Wimmersperga to
      faktycznie nowe odkrycie) - są tam też rzeczy z wcześniejszego
      okresu i z lat 30. Ale dzięki za linka :) faktycznie są tam niektóre
      cenne i ciekawe zdjęcia, rzadko spotykane - chociażby prototypy 7,9
      mm rusznic ppanc., czy MG 141/EW 141, czy karabiny automatyczne z
      okresu międzywojennego...
      • odyn06 Pytanie 01.01.09, 20:49
        Czy koledzy maja informacje: w jakim zakresie Niemcy wykorzystywali potencjał
        polskiego przemysłu obronnego po 1939 roku? Wiem, że w Radomiu produkowali Visy,
        ale czy tylko? Pzdr.
        • grogreg Re: Pytanie 01.01.09, 21:06
          Sporo polskiej broni trafiło do sojuszników Niemiec.
          Np 28 PWS-26 sprzedano Rumunii. Kilka (3?) Żubrów służyło w niemickim ośrodku
          szkoleniowym, a Włosi dostali wiele urugwajów...pewną ilość Włosi pchnęli do
          innych krajów..... słyszałem, że nasi żołnierze znaleźli jeden w Iraku.

          Co do reszty broni strzeleckiej to nie zapominajmy, że podstawową były karabiny
          oparte na Mauserze a polska amunicja była taka sama jak niemiecka.
          • patmate Re: Pytanie 01.01.09, 21:35
            do Finlandii poszły:
            silniki Mercury VIII przeznaczone pierwotnie do Jastrzębi.
            trochę artylerii (która teraz wraca dzięki pasjonatom reenactingu)
            m.in. 120mm wz 1898/09/31.
            Odremontowany PZL 43 sprzedano Bułgarii.
            Wyremontowane PZL 37 Łoś sprzedano Rumunii.
            Tankietki TKS i ciagniki C2P używano w Wehrmachcie.
            Haubice 155mm i polówki 75mm używano podobnie jak i analogiczny
            sprzęt zdobyty we Francji.
            Nie sprawdziłem co z Boforsami 40mm, ale pewnie też używano - bo np
            po zajęciu Norwegii utrzymano licencyjną produkcję tychże...
            Pzdr
            • marek_boa Re: Pytanie 02.01.09, 09:40
              Z tym PZL-43B to troszki inaczej Patmate! Był to jedyny ocalały nie ukończony
              egzemplarz tego typu! Najpierw znalazł się w Rechlinie a dopiero w 1940 roku
              przetransportowano go do WP-2 w Mielcu gdzie poddano remontowi i oblatano!
              Maszyna została dostarczona do Sofii koleją!
              - Jeśli chodzi o LWS-4 "Żubr" to Niemcy zdobyli kilka zdekompletowanych
              egzemplarzy(najprawdopodobnie 10 sztuk w Dęblinie) i prototyp LWS-6! Nie licząc
              jednego egzemplarza skierowanego do Muzeum w Berlinie reszta po kapitalnym
              remoncie w 1942 roku przekazana została Luftwaffe do Blindflugschule
              Schleissheim gdzie służyła do nauki pilotażu bez widoczności!
              - PZL-37B Łoś ,które zostały dostarczone Rumunii w liczbie kilku sztuk prze
              Niemców to nie były maszyny wyremontowane tylko ukończone! W 1939 roku na
              terenie zakładów PZL WP-1 i PZL WP-2 znajdowało się 18 tych maszyn w końcowym
              stadium montażu!
              - Wedle moich źródeł Polskie Boforsy 40 mm używane przez Niemców to były działa
              zdobyte w czasie walk i wyremontowane! W 1939 roku zakład w Skarżysku został
              zniszczony przed wkroczeniem Niemców!
              -Pozdrawiam!
              • patmate Re: Pytanie 02.01.09, 11:55
                Marku z P-43 zgoda, nie chciało mi się pisać wypracowań.
                Łoś - tutaj nas poniosła fantazja niestety. Żaden Łoś nie został
                przekazany przez Niemców Rumunom. Samoloty nieukończone oraz
                remontowane zostały złomowane już pod niemiecka okupacją przez
                polski pesonel (Okęcie i Małaszewice) za co niemieckie kierownictwo
                zdrowo oberwało. 2 odremontowane Łosie trafiły do Rehlina na próby i
                na wystawy dokumentujace zwycięstwa Wehrmachtu.
                W sprawie Boforsów - nie chodziło o fabrykę w Skarżysku, ale o
                licencyjna produkcje w Norwegii (po wysłaniu postu zorientowałem się
                że użyłem niejednoznacznego sformułowania).
                Pzdr
                • marek_boa Re: Pytanie 02.01.09, 12:03
                  Patmate wedle dostępnych mnie źródeł (fakt ,że w nie których sprawach
                  "przestarzałych"!) to jednak kilka "Łosi" z PZL WP-1 do Rumunii trafiło! Co do
                  samolotów w Małaszewicach to wedle mojego źródła przebywały tam "Żubry" ,które
                  zostały zniszczone w wyniku Niemieckiego nalotu bombowego!
                  - Jeśli chodzi o "Łosie" to wezmę i pogrzebię w innych źródełkach!:)
                  -Pozdrawiam!
                  • patmate Re: Pytanie 02.01.09, 17:19
                    Mam nadzieje, że w tej chwili najbardziej kompetentnym źródłem jest
                    monografia Łosia (Ajaks nr 100) skąd przytoczyłem info...
                    Aha jeszcze pisza że Niemcy sprzedali silniki Bristol Pegasus XIX
                    pierwotnie przeznaczone do Łosi: 50 szt poszło do Bułgarii -
                    montowano na KB-11 Fazan, a 50 do Szwecji gdzie montowano je na Ju-
                    86 (szw. ozn. B3D).
                    Te samoloty z PZL WP-1 to właśnie te 2 szt. przejęte przez Niemców.
                    Łoś testowany w Rechlinie rozbił sie w maju 1940, a drugi był
                    eksponowany na targach lipskich w 1940 i później w Wiedniu (wrzesień-
                    grudzień 1940) na wystawie zdobycznego sprzętu "zwycięstwo na
                    zachodzie". Dalsze losy tej maszyny nieznane.
                    Wraki maszyn zdobytych w Małaszewicach zostały "zużyte" podczas
                    kręcenia filmu "kampfgeschwader Lutzow".
                    Pzdr
                    • marek_boa Re: Pytanie 03.01.09, 07:49
                      Masz rację Patmate! Nawet kontrakt na ,który powoływali się swego czasu Rumunii
                      zagarniając Polskie samoloty z depozytu wojennego i wcielając do swojego
                      lotnictwa to był pic na wodę - nie został w cale podpisany!
                      -Pozdrawiam!
                      • browiec1 Re: Pytanie 06.01.09, 03:08
                        A o jakie samoloty chodzi,co zgarneli Rumuni?
                        No i ten LWS-6 to bylo jakies rozwiniecie Zubra?
                        Co do Losiow - ustaliliscie ze jednak Kampanie Wrzesniowa i chwile
                        po niej przetrwaly tylko 2 maszyny i nic wiecej nie bylo juz zdatne
                        do latania ani nigdzie nie sluzyly? A pokusilby sie moze ktos ile
                        samolotw nalezacych w 1939 do Polski przetrwalo obrone Polski(czy
                        tez zostao pozniej dokonczonych/odremontowanych) i jeszcze sluzylo w
                        innych armiach? Ile i jakich typow bylo w sumie w sluzbie po KW?
        • patmate Re: Pytanie 01.01.09, 21:11
          Na szybko:
          W Ursusie budowano działo samobieżne "Wespe"
          PZL Okęcie - filia zakładów Brandemburg
          Filie PZL w Świdniku i Rzeszowie przejęte zostały przez Heinkla
          LWS - park maszynowy wywieziono do Warszawy i Mielca, fabryke
          zlikwidowano.
          Pzdr
          • jorl Re: Pytanie 01.01.09, 21:43
            Cegielski w Poznaniu pracowal pelna para dla Niemcow. Ale raczej jakies elementy
            do broni niemieckiej. Tak mysle.
            Moja ciotka studentka historii i wielka patriotka zaraz po zajeciu Polski przez
            Niemcow uczestniczyla w konspiracji wlasnie zwiazanej z Cegielskim. I zaraz
            wpadla bo sie okazalo ze Niemcy wszystko o tej naiwanej konspiracji wiedzieli.
            Siedziala w obozach w Niemczech ale wojne przezyla i potem byla nauczycielem
            historii w jednym ogolniaku w Poznaniu.
            Dlugo po wojnie powiedziala mi ze z ta konspiracja to bylo zawracanie glowy. Nic
            nie dajace i latwa wpadka.
            Pozdrowienia
        • marek_boa Re: Pytanie 01.01.09, 21:23
          Nie tylko Odynie! Do jakiegoś czasu prowadzona była produkcja kb wz.98a jako
          "Gewehr 299(p)" pod auspicjami Austriackiej firmy Steyr!
          -Pozdrawiam!
          • odyn06 Re: Pytanie 02.01.09, 08:08
            Dzięki! Tego nie wiedziałem.Pzdr
    • czaja1 Re: Ciekawostki z niemieckiego arsenału. pytanie 02.01.09, 12:38
      Witam

      Czy ja dobrze kombinuję i 22mm Luftfaust to było coś co (w założeniu) miało zestrzeliwać samoloty??

      Pzdr
      • p08 Re: Ciekawostki z niemieckiego arsenału. pytanie 02.01.09, 12:56
        tak, taka byla koncepcja jako bron przeciw nisko lecacym samolotom
        ponizej opis po niemiecku:
        www.lexikon-der-wehrmacht.de/Waffen/Bilderseitenneu/Luftfaust.htm
        • maxikasek Re: Ciekawostki z niemieckiego arsenału. pytanie 03.01.09, 22:40
          "Nie tylko Odynie! Do jakiegoś czasu prowadzona była produkcja kb wz.98a jako
          "Gewehr 299(p)" pod auspicjami Austriackiej firmy Steyr!"
          MArku a skąd to info? O wiele bardziej sensownym byłoby wznowienie produkcji wz.29, w końcu "długie" karabiny dostawali w Niemczech jednostki tyłowe. DO tej pory jedynie wiedziałem o produkcji przez jakiś czas ViS-a, inne typy uzbrojenia strzeleckiego zostały przyjęte na uzbrojenie Niemców, ale to tylko zdobyczne egzemplarze:
          Gewehr 298(p) -czyli kbk wz.29
          Gewehr 299(p) czyli kb wz.98a
          Karabiner 493(p) czyli kbk wz.98
          Karabiner 497(p) czyli kbk 91/98/25
          Revolver 612(p) czyli rewolwer Nagan
          Pistole 645(p) czyli Vis wz.35
          Panzerabwehrbüsche 770(p) czyli kbppanc wz.35
          • marek_boa Re: Ciekawostki z niemieckiego arsenału. pytanie 04.01.09, 08:53
            Ano ze strony FB "Radom"! Produkcja tak jednego jak i drugiego typu karabinu
            trwała bodaj do 1940 czy 1941 roku czyli praktycznie do wyczerpania zapasów
            części zgromadzonych w Radomiu przed wojną! O ile produkcja wz.29{Gewehr 298(p)}
            została zakończona dość szybko to wz.98a {Gewehr 299(p)} trwała dłużej! Tam
            gdzie było to możliwe i pozwalały na to zgromadzone wcześniej zapasy lub broń
            ewentualnie części do niej były standaryzowane dla armii Niemieckiej albo byli
            kupcy z Niemieckiej "strefy wpływów" produkcja trwała dłużej - np. Kielecka
            fabryka produkująca zapalniki do granatów wytwarzała je a bodaj do 1942 czy 1943
            roku?!
            -Pozdrawiam!
            • mechanior Re: Ciekawostki z niemieckiego arsenału. pytanie 04.01.09, 09:06
              Można też wspomnieć o Sosnowcu w którym produkowane były przez szkopów pociski
              przeciwlotnicze.
              • marek_boa Re: Ciekawostki z niemieckiego arsenału. pytanie 04.01.09, 09:52
                Zgadza się Mechanior ale to była produkcja Niemieckiego wzoru uzbrojenia a nie
                Polskiego na Niemieckie potrzeby!
                -Pozdrawiam!
                • mechanior Re: Ciekawostki z niemieckiego arsenału. pytanie 04.01.09, 10:29
                  Marku,ale zakład zbrojeniowy był przystosowany do produkcji w/w sprzętu już
                  przed wojną.
                  • marek_boa Re: Ciekawostki z niemieckiego arsenału. pytanie 04.01.09, 10:59
                    Mechanior Masz rację ale w tym wątku Piszemy o podtrzymywaniu produkcji Polskich
                    wzorów uzbrojenia przez okupanta Niemieckiego a nie produkcji w Polskich
                    zakładach w czasie okupacji Niemieckich wzorów uzbrojenia! Patrząc w ten sposób
                    to po prostu trzeba stwierdzić,że cała Europa(znaczy się ta część ,która była
                    pod okupacją Niemiecką)produkowała na rzecz Niemców!
                    - O ile mnie wiadomo to przed wojną w Polsce amunicji przeciwlotniczej kal.20mm
                    się nie produkowało a 40mm pociski produkowano gdzie indziej! Pocisków
                    przeciwlotniczych 75mm zaś Niemcy nie potrzebowali bo nie posiadali dział
                    przeciwlotniczych tego kalibru!
                    -Pozdrawiam!
                    • mechanior Re: Ciekawostki z niemieckiego arsenału. pytanie 04.01.09, 11:05
                      Marku, nie było moim celem psucie wątku,czy pisanie niesprawdzonych
                      info.Widziałem na własne ślepia te "pociski" i rozmawiałem ze starym
                      pracownikiem tegoż zakładu na miejscu ekspozycji historycznej produkcji.
                      Pewnie masz rację i była to uboczna działalność dla trofiejnych harmat:)
                      Pzdr.
                      • marek_boa Re: Ciekawostki z niemieckiego arsenału. pytanie 04.01.09, 11:44
                        Mechanior toż ja to napisałem tak pro forma!:) Oczywiście ,że mogli tak
                        produkować jak Piszesz!
                        -Pozdrawiam!
                        • maxikasek Re: Ciekawostki z niemieckiego arsenału. pytanie 04.01.09, 19:32
                          NA stronie FB Radom tylko tyle jest
                          "Dawna Fabryka Broni po zajęciu Radomia przez okupanta niemieckiego została ponownie uruchomiona pod zarządem firmy Steyer - Daimler - Puch i kontynuowała produkcję dla potrzeb III Rzeszy. Zakład pracował pod administracją niemiecką na trzy zmiany. Zaniechano produkcji cywilnej, koncentrując się na wyrobie pistoletów VIS. Grupa pracowników Fabryki Broni ściśle współpracowała ze Związkiem Walki Zbrojnej, dostarczając żołnierzom podziemia części do pistoletów. Za tą działalność w dniu 16 października 1942 roku, przed gmachem zakładu, hitlerowcy powiesili na oczach całej załogi, 15 pracowników Fabryki."
    • browiec1 Re: Ciekawostki z niemieckiego arsenału. 06.01.09, 03:05
      Ciekawa stronka,mnie osobiscie najbardzioej zaiteresowal
      ten "pistolet" majacy "strzelac" magnezja.Moglby zasade dzialania
      czegos takiego ktos objasnic?
      • speedy13 Re: Ciekawostki z niemieckiego arsenału. 06.01.09, 10:19
        Hej

        browiec1 napisał:

        > Ciekawa stronka,mnie osobiscie najbardzioej zaiteresowal
        > ten "pistolet" majacy "strzelac" magnezja.Moglby zasade dzialania
        > czegos takiego ktos objasnic

        eee ... które zdjęcie masz na myśli? Podaj podpis pod nim może...
        • browiec1 Re: Ciekawostki z niemieckiego arsenału. 06.01.09, 11:39
          Podpisane jest tak:
          1935 experimental magnesium fired German ray gun
          To zdaje sie mial byc jakis pistolet obezwladniajacy(?) czy cos
          takiego.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja