Izrael wchodzi do Strefy Gazy

03.01.09, 23:04
Wojska pancerne i zmechanizowane wchodzą do strefy Gazy.
Ciekawe, czy Izraelczycy wyciągnęli wnioski po obsuwie libańskiej i czy
niespełna 3 lata wystarczyły na poprawę sytuacji w wojskach lądowych.
    • mosze_zblisko_daleka Fotki z nocy: 04.01.09, 07:24
      www.fresh.co.il/vBulletin/showthread.php?t=453188#post3201492
    • mosze_zblisko_daleka Delegacja "pokojowa"... 04.01.09, 08:38
      Wczoraj wieczorem przyjechala delegacja wojskowych z Teherenu do Libanu. Dzis
      spotykaja sie z nasrala. Prawdopodobnie beda naciskac na niego zeby pomagal
      hamasnikom w Gazie. Teraz wszystko zalezy od rzadu Libanu. Mysla ze pamietaja
      jeszcze "zwyciestwo" hizbilow 2 lata temu jak znikla infrakstrura cywilna na
      poludniowym Libanie i hizbula stoja 20km od granic.
      • marek_boa Re: Delegacja "pokojowa"... 04.01.09, 09:50
        Mosze infrastruktura cywilna "znikła" i sorry ale był to jedyny sukces IDF w
        Libanie! Nie zniknął Hezbollah i pomimo wprowadzenie 30 000 żołnierzy do walki
        IDF nawet nie naruszyło PODSTAWOWEJ struktury ilościowej Hezbollahu! Jeszcze
        kilka takich "zwycięstw" IDF-u jak w Libanie i rakiety na Izrael będą się sypać
        ze wszystkich stron a strach przed skutecznością Izraelskiej Armii w krajach
        Arabskich zniknie bezpowrotnie! Mam nadzieję ,że nie Zaprzeczysz ,że to ten
        strach jak do tej pory utrzymywał względny pokój w tamtym rejonie!
        -Pozdrawiam!
      • odyn06 Re: Delegacja "pokojowa"... 04.01.09, 10:12
        Gdyby Nasrallah uległ irańskim naciskom i rozpoczął ostrzał północnego Izraela,
        to oznaczałoby powstanie "drugiego frontu" i umiędzynarodowienie konfliktu. W
        libańskiej bazie Camp Nacoura 5 km od granicy z Izraelam jest polski batalion w
        ramach ONZ-owskich sił UNIFIL. Mogą chłopaki mieć gorąco, choć schrony mają dobre...
        • marek_boa Re: Delegacja "pokojowa"... 04.01.09, 10:24
          Myślę Odynie,że gdyby na granicy z Libanem coś się zaczęło to ONZ szybko by
          żołnierzy wycofał! W pierwszej kolejności nastawał by na to Izrael! Wiesz, z
          całym szacunkiem do Mosze ale trudno by było udowodnić rzecznikowi IDF ,że w
          ostrzelanej(przez przypadek oczywiście!) bazie gdzie stacjonują żołnierze ONZ
          znajdował się tajny magazyn rakiet Hezbollahu!:) Po za tym ONZ-towsy żołnierze
          przez samą tam "bytność" mogli by podważyć nie ,które stwierdzenia rzecznika IDF!
          -Pozdrawiam!
          • odyn06 Re: Delegacja "pokojowa"... 04.01.09, 10:45
            Nie wiem w jakim stopniu obecność UNIFIL-u przeszkadza Izraelowi, ale Hizbullom
            przeszkadza na pewno. UNIFIL-e mają silny mandat międzynarodowy i nadzorują
            strefę systemem posterunków na długości aż po Syrię.
            UNIFIL ma procedury ewakuacyjne, ale jeszcze z nich nie korzystał. W 1982
            (chyba) czołgi izraelskie jechały na północ przy ONZ-owskim płocie pomiędzy
            bazą, a parkiem samochodowym, ale ewakuacji nie zarządzono.
    • jorl Re: Izrael wchodzi do Strefy Gazy 04.01.09, 10:35
      Obejrzalem sobie fotki ktore Mosze zalinkowal i mam pewne uwagi.
      A wiec wojska ida w nocy ale jakos nie widze noktowizorow. Tylko jeden. U
      dowodcy?. A mysle ze takie wyposazenie powinno w nowoczesnej armii byc dla
      kazdego zolnierza. Jak ma walczyc w nocy. Zato widzialem gdzies latarke.
      Nastepnie nie widze aby zolnierze izraelscy mieli kamizelki kuloodporne. Tylko
      normalne mundury. A to teraz tez juz powinien byc standart.
      Z ta nowoczesnoscia izraelskiej armii nie za dobrze.
      Co nienowoczesnego jeszcze maja to ja nie widze. Ale mysle ze i srodki lacznosci
      wcale nie nowoczesne. Np. radia mozliwe do podsluchiwania?
      Pozdrowienia
      • grogreg Re: Izrael wchodzi do Strefy Gazy 04.01.09, 12:53
        To nie są zdjęcia z walk, ale z tyłów. Ci żołnierze dopiero idą na front.
        Dlaczego tak myślę? Wszystkie zdjęcia (oprócz jednego) są wykonane przy pomocy
        lampy błyskowej. Byłoby to raczej dziwne zachowanie w bezpośredniej bliskości
        wroga.
        Co do samych noktowizorów. Część żołnierzy ma je na karabinach (M4).
        Brak kamizelek przeciw odłamkowych faktycznie zastanawia, zwłaszcza w armii
        izraelskiej.

        Co do łączności radiowej.....o ile mi wiadomo nie wymyślono do tej pory nic
        lepszego. A że można podsłuchać? No to co? Trzeba to jeszcze zrozumieć. Sygnały
        radiowe można kodować, począwszy od poziomu cyfrowego a skończywszy na zwykłym
        kodzie werbalnym znanym od czasu wynalezienia mowy.

        Ciekawi mnie czy do Gazy wjechały Namery. Zdaje się dwa bataliony zmechanizowane
        maję już te wozy w docelowej konfiguracji.
        --
        Somebody Stop Me!!!!
    • ignorant11 Okiem Klausewitza... 04.01.09, 12:39

      Sława!

      Oczywiscie Izrael da rade zajac Gaze i to bez wiekszych problemów i
      strat...

      Ale co dalej???

      Jak długo pozostana?

      I co zrobia?

      Przeciez nie beda postepowac ala maniere russe, gdyz swiat dokładnie
      sledzi cała GAze.

      Zatem co Zydzi beda robic w Gazie i na jak długo utkna?

      To sa własnie "uroki" działań asymetrycznych, cp z tego ze
      bada "kontrolowac" Gaze, dzy Hamas bedzie miał pod dostatkiem
      samobójców skłonnych wysadzac sie z zydowskimi cywilami...???


      Jakos nie widze tu rozstrzygniecia konfliktu, ale przeciwnie jego
      eskalacje i oddalenie widoków na pokój w regionie.



      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
      • grogreg Re: Okiem Klausewitza... 04.01.09, 13:18
        Też sobie zadaję te pytania.
        I nasuwają się mi ciekawe odpowiedzi.
        Zakładam, że planiści izraelscy wiedzą co robią i jakiś plan mają.

        Co jest celem Izraela?
        Zabezpieczenia swoich obywateli przed ostrzałem z terytorium Palestyny.
        Wiemy już, że nie da się tego osiągnąć za pomocą lotnictwa i artylerii. Zatem
        inwazja lądowa jest naturalnym ruchem.
        Jedynym sposobem na zniszczenia Hamasu jest zniszczenie jego wizerunku w oczach
        Palestyńczyków. Patrzcie! To oni sprowadzili na Was to nieszczęście, a teraz nie
        potrafią was obronić. Hamas musi ponieść klęskę w walce lądowej na własnym
        podwórku. Palestyńczycy muszą zobaczyć jak ich bojownicy się cofają, jak
        porzucają broń, jak się załamują.
        Pytanie, jak wiele jest poświęcić Izrael by ten cel osiągnąć.
        Pytanie, czy Izrael ma wybór?

        Jeśli Hamas nie poniesie klęski....Izraelowi pozostaje tylko jedno. Wypędzenia
        Palestyńczyków. Jak to osiągną? Ludobójstwo. Naloty w których zginie 2-3 tysiące
        ludzi skłonią resztę do ucieczki.

        Oczywiście pozostaje pytanie czy taka możliwość jest akceptowalna przez
        "cywilizowany" świat w tym społeczeństwo Izraela? Może odpowiedź jest w
        historii? Pierwsza wojna Czeczeńska.

        Co jest celem Izraela?
        Tutaj już tylko domniemam. Może nie chodzi o Palestynę?
        Może chodzi o Iran? Może planiści widzą w programie nuklearnym Teheranu większe
        zagrożenie niż w Hamasie?
        Może chodzi o sprowokowanie Iranu do jakichkolwiek działań o charakterze
        militarnym? Iran nie robiąc nic traci twarz. Pokazuje, że jest słaby. Że nie ma
        środków ani odwagi by zareagować. Ale gdy zrobi cokolwiek.... jedna odpalona
        rakieta, jeden samolot w pobliżu Izraela i ....... mamy powtórkę z Osiraku.
        • ignorant11 Re: Okiem Klausewitza... 04.01.09, 13:30
          grogreg napisał:

          > Też sobie zadaję te pytania.
          > I nasuwają się mi ciekawe odpowiedzi.
          > Zakładam, że planiści izraelscy wiedzą co robią i jakiś plan mają.
          >
          > Co jest celem Izraela?
          > Zabezpieczenia swoich obywateli przed ostrzałem z terytorium
          Palestyny.

          A co z misjami samobójczymi?????????

          > Wiemy już, że nie da się tego osiągnąć za pomocą lotnictwa i
          artylerii. Zatem
          > inwazja lądowa jest naturalnym ruchem.
          > Jedynym sposobem na zniszczenia Hamasu jest zniszczenie jego
          wizerunku w oczach
          > Palestyńczyków. Patrzcie! To oni sprowadzili na Was to
          nieszczęście, a teraz ni
          > e
          > potrafią was obronić. Hamas musi ponieść klęskę w walce lądowej na
          własnym
          > podwórku. Palestyńczycy muszą zobaczyć jak ich bojownicy się
          cofają, jak
          > porzucają broń, jak się załamują.


          Cos sie obawiam,ze beda mieli ułatwiony werbunek mscicieli-
          samobvójców...
          :((

          > Pytanie, jak wiele jest poświęcić Izrael by ten cel osiągnąć.
          > Pytanie, czy Izrael ma wybór?
          >
          > Jeśli Hamas nie poniesie klęski....Izraelowi pozostaje tylko
          jedno. Wypędzenia
          > Palestyńczyków. Jak to osiągną? Ludobójstwo. Naloty w których
          zginie 2-3 tysiąc
          > e
          > ludzi skłonią resztę do ucieczki.
          >
          > Oczywiście pozostaje pytanie czy taka możliwość jest akceptowalna
          przez
          > "cywilizowany" świat w tym społeczeństwo Izraela? Może odpowiedź
          jest w
          > historii? Pierwsza wojna Czeczeńska.

          Toz włąsnie napisałem,że Izrael to nie rosja i bedzie chciał
          zachowac wizerunek państwa cywilizowanego i Zydów/zydów jako ofiar
          historii- tu sie kłania cały holocaust industry...

          Gdy podjeli "bogate środki" ala maniere russe to sami z ofiar
          histori satliby sie katami.

          Wtedy ich pozycja w krajach cywilizowanych- demkratycznych mocnao
          ucierpiałaby, bo przeciez zalezy ona od wizerunku.

          >
          > Co jest celem Izraela?
          > Tutaj już tylko domniemam. Może nie chodzi o Palestynę?
          > Może chodzi o Iran? Może planiści widzą w programie nuklearnym
          Teheranu większe
          > zagrożenie niż w Hamasie?

          ??????????

          Przeciez nie atakuja Iranu lecz Hamas...

          > Może chodzi o sprowokowanie Iranu do jakichkolwiek działań o
          charakterze
          > militarnym? Iran nie robiąc nic traci twarz. Pokazuje, że jest
          słaby. Że nie ma
          > środków ani odwagi by zareagować. Ale gdy zrobi cokolwiek....
          jedna odpalona
          > rakieta, jeden samolot w pobliżu Izraela i ....... mamy powtórkę z
          Osiraku.

          A któredy miały dotrzeć samoloty irańskie?

          Zreszta lotnictwo irańskie jest o conajmniej epoke za lotnictwem
          izraelskim.

          Zatem taki scenariusz jakos nie wydaje mi sie realny.
          • axx611 Re: Okiem Klausewitza... 04.01.09, 14:57
            Czytajac dziesiejsze wiadomosci z Gazy nasuwaja mi sie pewne
            refleksje i porownania. Zatem zamkniety obszar walk. Z jednej
            strony bardzo dobrze uzbrojona armia a z drugiej fanatyczny tlum i
            bardzo slabe uzbrojenie. Tunele do komunikacji i ukrycia sie.
            Przypomina sie dobrze powstanie warszawskie. Podobne zamkniete
            miejsce.Zamiast tuneli miejskie kanaly kanalizacyjne. Osrodek
            decyzyjny poza obszarem. Decyzje zapadaja przy stoliku. Swiatowa
            opinia nie reaguje. Nikt nie zamierza pomoc bo komu i po co. Mowi
            sie duzo.Tutaj polakow zginelo okolo 200 tysiecy zatem rekord jest
            utrzymany i palestynczycy musza sie dobrze postarac aby dobic do
            polskiego. Sprawa powstania warszawskiego wyjasnila sie sama z
            chwila gdy wojska zatrzymaly sie po drugiej stronie Wisly i nie
            pojely zadnych dzialan. Powstanie upadlo bo upasc musialo z braku
            politycznego i wojskowego poparcia. Od samego poczatku bylo skazane
            na zaglade. Podobnie i dzisiaj palestynczycy nie maja zadnych szans
            w militarnej konfrontacji. Nie mieli ich rowniez seperatysci
            czeczenscy w Rosji.Rowniez w Chinach. A i gruzinom pokazano wlasciwe
            miejsce. Zatem w podsumowaniu. Zadnych szans. Dalsze
            ofiary.Odpowiedzialnosc spada na dowodztwo. Trzeba po prostu zgodzic
            sie na zakonczenie i negocjowac warunki. Tutaj rowniez i sami
            palestynczycy sa winni bo tych porozumien bylo juz kilka a zadne nie
            zostalo zrealizowane i to zarowno z winy palestynczykow jak i samego
            Israela. Dobrze wiec byloby zastosowac to cyniczne rozwiazanie
            Wisarjonowicza to znaczy pozwolic sie wybic jak najwiekszej liczbie
            ludzi a pozniej uporzadkowac sytuacje na dlugi okres czasu.
            Mysle ze czytelnicy gazet i widzowie dziennikow tak naprawde
            stracili orientacje kto z kim i o co i po prostu olewaja to
            zupelnie.
          • grogreg Re: Okiem Klausewitza... 04.01.09, 15:04
            > A co z misjami samobójczymi?????????

            A Ty myślisz, że taki Palestyńczyk się budzi pewnego pięknego poranka i zadaje
            sobie pytanie "czemu by nie wysadzić się się dziś w autobusie".

            Samobójcy są werbowany, prane są im mózgi, są szkoleni i wyposażani. Do tego
            trzeba zaplecza. Nie tyle technicznego co ludzkiego i ideologicznego.

            Przeciętny Palestyńczyk martwi się tym jak wyżywić dzisiaj rodzinę, a nie jak
            osierocić swoje dzieci.

            > Cos sie obawiam,ze beda mieli ułatwiony werbunek mscicieli-
            > samobvójców...
            > :((

            Wiesz nawet desperaci robią coś po coś. Jeśli okazuje się, że zamachy samobójcze
            tylko pogarszają sytuację...... gniew tłumu może się skierować przeciwko Hamasowi.

            > Toz włąsnie napisałem,że Izrael to nie rosja i bedzie chciał
            > zachowac wizerunek państwa cywilizowanego i Zydów/zydów jako ofiar
            > historii- tu sie kłania cały holocaust industry...

            Holocaust już dawno przebrzmiał. Gdyby był ostatnią zbrodnią tego typu.....ale
            nie był. Wiedza na jego temat też jest oględna i zafałszowana (polskie
            obozy?)...... tak naprawdę nikogo on już nie obchodzi.
            Co samej akceptacji....Izrael to coś innego niż Rosja? A może coś innego niż
            Chiny? Myślę że to właśnie to co się wyrabia na bliskim wschodzie będzie łatwiej
            "usprawiedliwić" na zachodzie bo Izrael należy do zachodu.

            > Przeciez nie atakuja Iranu lecz Hamas...

            Hamas to pupilek Iranu.

            > A któredy miały dotrzeć samoloty irańskie?

            Parafraza.
            • ignorant11 Re: Okiem Klausewitza... 04.01.09, 15:14
              grogreg napisał:

              > > A co z misjami samobójczymi?????????
              >
              > A Ty myślisz, że taki Palestyńczyk się budzi pewnego pięknego
              poranka i zadaje
              > sobie pytanie "czemu by nie wysadzić się się dziś w autobusie".
              >
              > Samobójcy są werbowany, prane są im mózgi, są szkoleni i
              wyposażani. Do tego
              > trzeba zaplecza. Nie tyle technicznego co ludzkiego i
              ideologicznego.
              >
              > Przeciętny Palestyńczyk martwi się tym jak wyżywić dzisiaj
              rodzinę, a nie jak
              > osierocić swoje dzieci.

              Jednak znajduja samo0bójców...

              A co z tymi, którzy dzieki tej ofenzywie nie beda juz mieli kogo
              osierocic????

              >
              > > Cos sie obawiam,ze beda mieli ułatwiony werbunek mscicieli-
              > > samobvójców...
              > > :((
              >
              > Wiesz nawet desperaci robią coś po coś. Jeśli okazuje się, że
              zamachy samobójcz
              > e
              > tylko pogarszają sytuację...... gniew tłumu może się skierować
              przeciwko Hamaso
              > wi.

              ????????
              Watpie...

              >
              > > Toz włąsnie napisałem,że Izrael to nie rosja i bedzie chciał
              > > zachowac wizerunek państwa cywilizowanego i Zydów/zydów jako
              ofiar
              > > historii- tu sie kłania cały holocaust industry...
              >
              > Holocaust już dawno przebrzmiał. Gdyby był ostatnią zbrodnią tego
              typu.....ale
              > nie był. Wiedza na jego temat też jest oględna i zafałszowana
              (polskie
              > obozy?)...... tak naprawdę nikogo on już nie obchodzi.
              > Co samej akceptacji....Izrael to coś innego niż Rosja? A może coś
              innego niż
              > Chiny? Myślę że to właśnie to co się wyrabia na bliskim wschodzie
              będzie łatwie
              > j
              > "usprawiedliwić" na zachodzie bo Izrael należy do zachodu.
              >
              > > Przeciez nie atakuja Iranu lecz Hamas...
              >
              > Hamas to pupilek Iranu.
              >
              > > A któredy miały dotrzeć samoloty irańskie?
              >
              > Parafraza.

              ???????????????

              >
              • grogreg Re: Okiem Klausewitza... 04.01.09, 15:37
                Tak czy inaczej niczego nie wymodzimy.
                Zobaczymy jak się rozwinie sytuacja.
                • ignorant11 Re: Okiem Klausewitza... 04.01.09, 15:55
                  grogreg napisał:

                  > Tak czy inaczej niczego nie wymodzimy.
                  > Zobaczymy jak się rozwinie sytuacja.

                  Sława!

                  No jasne,ale wąłsnie cała zabawa jest w próbie przewidzenia...
                  :))

                  Forum Słowiańskie
                  gg 1728585
                  • grogreg Jest odpowiedź Iranu 04.01.09, 20:40
                    Iran zaapelował o zmniejszenie dostaw ropy dla sojuszników Izraela......... to
                    nawet śmieszne nie jest.
            • azyata Samobójcy 07.01.09, 09:38
              Problemem terrorystów nie jest znalezienie chętnych do samobójczego
              zamachu, tylko jego "organizacja", przejście przez izraelskie
              systemy (mur, punkty kontrolne) bezpieczeństwa.

              Mają przeciwko sobie całą potęgę izraelskich służb tajnych, jawnych
              i dwupłciowych. Stąd ostatnio tak mało tych zamachów.

              pzdr
    • ignorant11 Kilka komentarzy 04.01.09, 14:36
      Sława!

      wyborcza.pl/1,75248,6118177,Wyslanie_czolgow_do_Gazy_to_bylo_ogromne_ryzyko.html

      wyborcza.pl/1,75477,6116662,Czy_Izrael_wie__jak_zakonczyc_wojne_z_Hamasem_w_Strefie.html

      wyborcza.pl/1,75477,6109216,Hamas_popieraja_dzis_wszyscy.html

      wyborcza.pl/1,76842,6106236,To_wojna_bez_sensu.html
      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
      • grogreg Re: Kilka komentarzy 04.01.09, 15:13
        Czyli Izrael ma tylko jedną możliwość - pełne i bezwarunkowe zwycięstwo
        cokolwiek...... ono oznacza. Ale termin "ostateczne rozwiązanie" nasuwa się sam.
        • ignorant11 Re: Kilka komentarzy 04.01.09, 15:15
          grogreg napisał:

          > Czyli Izrael ma tylko jedną możliwość - pełne i bezwarunkowe
          zwycięstwo
          > cokolwiek...... ono oznacza. Ale termin "ostateczne rozwiązanie"
          nasuwa się sa
          > m.


          Sława!

          "ostateczne rozwiazanie" a la maniere alemane????

          Forum Słowiańskie
          gg 1728585
          • grogreg Re: Kilka komentarzy 04.01.09, 15:36
            Yyyyy?
            Wybacz panie, alem prosty cham i francuskiego nie pojmuję.
            • ignorant11 Re: Kilka komentarzy 04.01.09, 15:56
              grogreg napisał:

              > Yyyyy?
              > Wybacz panie, alem prosty cham i francuskiego nie pojmuję.


              Sława!

              Ja tez...

              Ale nie wydaje mi sie aby Izraelczycy mieli jakies łatwe wyjscie czy
              łatwa sytuacje...
              :))

              Forum Słowiańskie
              gg 1728585
              • grogreg Re: Kilka komentarzy 04.01.09, 21:58
                Rozwiązanie jest proste. Ale to zbrodnia.
            • odyn06 Re: Kilka komentarzy 04.01.09, 18:38
              To chyba "na niemiecką modłę" gdyby jeszcze była litera "G":-))
              Ale nie to jest ważne. Z waszymi wnioskami się zgadzam i dorzucam swoje.
              1. Wojna w strefie nie może trwać długo. Jej celem powinno być odcięcie dróg
              zaopatrzenia Hamasu w relacji: Egipt, tunele i dalej na północ do Gazy.Ta droga
              na północ, to droga życia dla hamaśników, jak ich ładnie Mosze nazywa.
              2. Szukanie hamaśników wśród ponad miliona ludzi to jak w stogu siana.
              Ważniejsze będzie znalezienie magazynów, węzłów łączności i przecięcie systemu
              zaopatrzenia wewnętrznego.
              3. Cywilów szkoda, cholernie szkoda...
              • odyn06 Izraelczycy dzielą Strefę 04.01.09, 18:48
                Wykrakałem


                Cytat z Onetu:
                Izraelskie pojazdy opancerzone znajdują się także na skrzyżowaniu dróg w pobliżu
                Dżabaliji i Beit Lahja w północnej części Strefy, a także w pobliżu Boureij w
                środkowej jej części.
                • ignorant11 Re: Izraelczycy dzielą Strefę 04.01.09, 19:11
                  odyn06 napisał:

                  > Wykrakałem
                  >
                  >
                  > Cytat z Onetu:
                  > Izraelskie pojazdy opancerzone znajdują się także na skrzyżowaniu
                  dróg w pobliż
                  > u
                  > Dżabaliji i Beit Lahja w północnej części Strefy, a także w
                  pobliżu Boureij w
                  > środkowej jej części.


                  Sława!

                  Ale to nadal nie odpowiada na pytanie co dalej...

                  Forum Słowiańskie
                  gg 1728585
                  • odyn06 Re: Izraelczycy dzielą Strefę 04.01.09, 19:20
                    Myślę, że jeżeli odetną Rafah od Gazy, to zatrzymają ruch hamaśników w Strefie i
                    podzielą ją na 2-3 enklawy. Potem wpuszczą policję i zaczną "czesać" i "filtrować".
                    Nic lepszego na razie mi do łba nie przychodzi.
                    • maxikasek Re: Izraelczycy dzielą Strefę 04.01.09, 19:54
                      Problem w tym, że im gorzej w Gazie ty lepiej dla Hamasu. Dlatego umieszczają wyrzutnie rakiet na podwórkach szkół czy jak w wypadku ataku na izraelski okręt- na plaży pełnej ludzi. Z jedne strony liczą że Izraelczycy powstzymają się przed natychmiastowym odwetem, a jeśli nie... znów ci Żydzi zamordowali bezbronnych cywili w tym dzieci. Dlatego też (jak podaje MSZ Egiptu) zabronił rannym Palestyńczykom ewakuacji do Egiptu. Nic tak nie poprawia PR jak widok wielu rannych umierających w polowym szpitalu z braku leków :-(. Kto winien- wiadomo, czyje pociski zraniły tych cywili. Taki stateczny Europejczyk przy śniadaniu może dostać mdłości i zadzwoni z oburzeniem do swojego deputowanego. A i Arab sypnie groszem aby wesprzeć cierpiących braci.
                      Niestety póki trwały naloty na 375 zabitych, tylko 51 było cywili (wg źródeł ONZ). Jeśli dojdzie do walk ulicznych (z przechodzeniem przez ściany wewnątrz budynków) ta proporcja ulegnie szybko zmianie.
                      • rzewuski1 Re: Izraelczycy dzielą Strefę 04.01.09, 19:59
                        prawda jest
                        taka ze
                        pokoju na bliskim wschodzie nie będzie dopóki będzie
                        istniało państwo żydowskie


                        gdy zniknie może
                        tam jakiś pokój nastąpi
                        ale morze jest szerokie i głębokie


                        tapi
                      • grogreg Re: Izraelczycy dzielą Strefę 04.01.09, 21:31
                        Widzisz, jakoś nie widzę masowych demonstracji protestacyjnych w Londynie,
                        Warszawie, Paryżu. Jestem w stanie zaryzykować stwierdzenie, że stateczny
                        Europejczyk ma w ........ wojnę izraelsko-palestyńską.

                        > A i Arab sypnie
                        > groszem aby wesprzeć cierpiących braci.

                        Przeciętny dobrze sytuowany Arab ma Hamas za bandę wywrotowców, którzy mogą
                        pozbawić go władzy i owszem sypie kasą ale na walkę z podobnymi typami na
                        własnym podwórku.

              • grogreg Re: Kilka komentarzy 04.01.09, 20:45
                > 2. Szukanie hamaśników wśród ponad miliona ludzi to jak w stogu siana.
                > Ważniejsze będzie znalezienie magazynów, węzłów łączności i przecięcie systemu
                > zaopatrzenia wewnętrznego.

                Tylko, ze Hamas posługuje się tak prostą, i tania technologią, że łatwo będzie
                to odbudować

                > 3. Cywilów szkoda, cholernie szkoda...

                Hamas wysyłając swoje rakiety i samobójców nie wybiera celów wojskowych.
                Obawiam, się że w tego typu wojnie mia ma cywilów. Po obu stronach.
              • bmc3i Szukanie hamaśników 04.01.09, 20:48
                odyn06 napisał:


                > 2. Szukanie hamaśników wśród ponad miliona ludzi to jak w stogu siana.
                > Ważniejsze będzie znalezienie magazynów, węzłów łączności i przecięcie systemu
                > zaopatrzenia wewnętrznego.


                izrael zapowiada ze przeszuka kazdy jeden dom i kazda szope.
                Poza tym, trzeba usciscli, celem operacji nie jest cala strefa gazy, lecz
                zalewie kilka miejscowosci.
                • grogreg Re: Szukanie hamaśników 04.01.09, 21:07
                  Rozumiem, że członkowie Hamasu raczą nosić przy sobie legitymacje
                  partyjne........... Chyba, że armia Izraela posiada listę osobową.
                  • bmc3i Re: Szukanie hamaśników 04.01.09, 21:27
                    grogreg napisał:

                    > Rozumiem, że członkowie Hamasu raczą nosić przy sobie legitymacje
                    > partyjne........... Chyba, że armia Izraela posiada listę osobową.

                    Glownym celem jest bron, nie ludzie.
                    • grogreg Re: Szukanie hamaśników 04.01.09, 21:34
                      Ale broń jaką posługuje się Hamas można produkować w domowym garażu.

                      To mi przypomina trochę czasy II wojny światowej gdy Japończycy w obawie przed
                      nalotami przenieśli produkcję do małych warsztatów rozsianych po całych
                      miastach. Co zrobili Amerykanie? Spalili japońskie miasta.
                      • bmc3i Re: Szukanie hamaśników 04.01.09, 21:39
                        grogreg napisał:

                        > Ale broń jaką posługuje się Hamas można produkować w domowym garażu.
                        >
                        > To mi przypomina trochę czasy II wojny światowej gdy Japończycy w obawie prze
                        > d
                        > nalotami przenieśli produkcję do małych warsztatów rozsianych po całych
                        > miastach. Co zrobili Amerykanie? Spalili japońskie miasta.


                        Izraelczycy szukaja przede wszystkim wyrzutni rakietowych i pociskow do nich.
                        Tego sie w domu nie zrobi.
                        • grogreg Re: Szukanie hamaśników 04.01.09, 21:57
                          Myślisz, że wymaga to jakiegoś sprzętu poza spawarką i piłką do metalu?

                          uploaded.fresh.co.il/2004/10/08/328123.jpg
                          uploaded.fresh.co.il/2004/10/08/722040.jpg
                          uploaded.fresh.co.il/2004/10/08/619532.jpg
                          www.sightedmoon.com/wp-content/uploads/2006/09/Hezbollah%20Rocket%20Launcher.JPG
                          plancksconstant.org/blog1/image2/sub1/Satellite.jpg
                          www.weaponsurvey.com/graphics/qassamsalvo.jpg
                          Przecież to tylko rury kanalizacyjne, albo stelaż z płaskowników.

                          A pociski?

                          "Kassam – nazwa rakiet domowej produkcji, wytwarzanych przez palestyńskie
                          ugrupowania terrorystyczne, które wykorzystywane są do ostrzeliwania izraelskich
                          osiedli i miast. Nazwa pochodzi od nazwiska palestyńskiego bojownika z okresu
                          powstania przeciwko Brytyjczykom z lat 30. XX w., Izz ad-Dina al-Kassama.
                          Pierwsze użycie około jesieni 2001 r. Ocenia się, że do marca 2008 r.
                          palestyńskie grupy wystrzeliły około 3000 takich rakiet na Izrael. Od ich
                          wybuchów straciło życie 12 Izraelczyków, a 500 odniosło rany.

                          Rakieta składa się z metalowej tuby, najczęściej rury wodociągowej, wypełnionej
                          materiałem wybuchowym, często uzupełnionym dla wzmocnienia siły rażenia
                          metalowymi kulkami, śrubami itp. Za paliwo służy mieszanka saletry potasowej
                          oraz cukru."

                          Z wikipedii.


                          • odyn06 Re: Szukanie hamaśników 05.01.09, 08:48
                            To pitolenie o pociskach produkowanych w ślusarni, to dobre dla budowania PR
                            męczenników.
                            Prawda jest taka, że te Kassamy to promil pocisków wyprodukowanych
                            "profesjonalnie" w Iranie i przemyconych do strefy podkopem, albo inaczej.
                            Dowód? A proszę bardzo.
                            Proponuję popatrzeć na KOLOR smugi widocznej na wielu zdjęciach, a obrazującej
                            "pozdrowienia" Hamasu dla Izraela. Jest biały, czysty i dowodzić może, że
                            pochodzi ze stałego ładunku miotającego, spalanego w silniku marszowym. Taki sam
                            kolor mają MLRS, fabryczne GRADY i podobne.
                            Z mieszaniny nawozu i cukru uzyskuje się ładunek "brudny" i takiego koloru nie
                            uświadczysz.
                            Poza tym, Kasam może dolecieć do Aszkelonu, ale do Berszeby - za Chiny.
                            • grogreg Re: Szukanie hamaśników 05.01.09, 09:41
                              Co nie zmienia faktu, że taka broń jest w garażach produkowana.
                            • mosze_zblisko_daleka Izrael dostarczyl hamasnikom... 05.01.09, 11:26
                              I to wszystko dostarczal IZRAEL. Kilka razy zatrzymano ciezarowki z rurami
                              wlasnie w dlugosci na Kassama. One zamowione byly w fabrykach izraelskich i po
                              kilku rekach doszli do Gazy.
                              Palestynczycy "placza" ze Izrael nie dostarcza im wiecej fosfatu zeby mogli siac
                              lepiej na polach... a oni sieja wiatr i pozniej lamentuja ze dostali burze!
                              • axx611 Re: Izrael dostarczyl hamasnikom... 07.01.09, 02:07
                                Prawdopodobnie wszysko mozna kupic w ...Israelu i to od wojskowych
                                ktorzy przeciez sa tak samo skorumpowani jak i w pozostalych armiach
                                swiata. Jorl napisal ze pocisk wazy 400 kg zatem zadnymi tunelami
                                sie tego nie transportuje. Zatem dostawa profesjonalna z dostawa na
                                czas z pamiecia ze shabass rozpoczyna sie w piatek i dostawy sa
                                wstrzymane. A shabassu nie da sie przelozyc na inny dzien czy
                                godzine prosze panow. Wiem o tym najlepiej bo w NY zawsze pracowalem
                                do 11 rano w piatek u mojego zyda. Dzisiaj ogladalem swietny
                                reportaz z dzialan w strefie. Placz,krew,rozbiegany i krzyczacy
                                tlum,Zadnych szans. Czas przerwac te jatke i zabrac sie do roboty.
                                Jordania czeka. Rece precz od Israela.
                                • mosze_zblisko_daleka Tunele... 07.01.09, 07:36
                                  Nie masz pojecia co oni przemycali przez tunele.
                                  Teraz w Gazie jest ZOO!!
                                  Kiedy Izrael opuscil Gaze nic tam nie bylo.
                                  Rozne zwierzeta przemycali, sarny, jelenie jest tam krokodyl i lew.
                                  Byly zdjecia jak przemycali krowy i inne.
                                  Wlasciciel ZOO zarabial dosyc dobrze, za sprzedawanie biletow.
                                  Teraz nie mamy wiadomosci co stalo sie z ZOO...
                                  • mosze_zblisko_daleka Zoo w Gazie... 08.01.09, 06:50
                                    Zolnierze bryg. Giwati przysli do ZOO i tam znalezli lwa i lwice glodni i
                                    wystraszeni. Znajduje sie wiecej zwierzat i wyslany bedzie weterynar
                                    Jest mozliwosc przyniesc ich do Izraela.

                                    P.S.
                                    Teraz podaja ze spadlo kilka rakiet na polnocnym Izraelu (hizbula)...
                                    P.P.S.
                                    wczoraj byl "cichy" dzien spadlo TYLKO 25 rakiet na osiedlach cywilnych
                                • odyn06 Re: Izrael dostarczyl hamasnikom... 07.01.09, 08:11
                                  Skoro Jorl napisał, że pocisk hamasiński waży 400 kg, to na pewno wyczytał to w
                                  Kriegstagesbuch Haldera:-))
                                  Pociski irańskie na pewno szły tunelami, bo inną drogą iść nie mogły.
                                  Izraelczycy tez mają oczy, choć z tymi Kassamami i saletra amonową to obciach
                                  jak cholera.
                                  • vandermerwe (Nie jest wazne co) Izrael dostarczyl hamasnikom 07.01.09, 10:46
                                    Z zaciekawieniem przygladam sie kolejnemu spektaklowi wojennemu na
                                    Bliskim Wschodzie. Ogladajac dyskusje na jednym z kanalow z
                                    wiadomosciami uslyszalem stwierdzenie, ze Izrael prowadzi wojne,
                                    ktorej nie moze wygrac - ostatecznie skonczy sie na negocjacjach
                                    przy jednym stole.
                                    Z mej strony sadze, ze sa to dzialania podobne do tych jakie wojska
                                    RPA prowadzily na pograniczu Namibi i Angoli. Niezaleznie od
                                    przewagi materialowej i technicznej nie byli w stanie pokonac ruchu
                                    wyzwolenczego SWAPO, nie byli w stanie zapobiec ukonstytuowaniu sie
                                    rzadu SWAPO w Windhoek. Jedyne co mozna zapisac na plus to fakt, ze
                                    zgodzono sie na "rzecz nieunikniona" w bardziej optymalnym momencie.
                                    Cala reszta, tunele, ZOO, polityczne napinanie miesni po obu
                                    stronach i wzajemne opluwanie sie to detale o przemijajacym
                                    znaczeniu. Szkoda tylko ludzi po obu stronach barykady. Moze nawet,
                                    tak jak w RPA, bardziej szkoda tych po izraelskiej stronie, gdyz na
                                    koniec moze sie okazac, ze przelana przez nich krew niczemu nie
                                    zapobiegla.

                                    Pozdrawiam
                                    • mosze_zblisko_daleka Rafah i ulotki... 07.01.09, 18:50
                                      Teraz spadaja ulotki na caly Rafah. Ostrzegaja mieszkancow oposcic ich domy do
                                      godz. 20:00 naszego czasu...
                                      Rzecznik wojskowy podal ze do wybuchu wojny pracowalo 300!!!!
                                      tunelow. Za czasu Izraela bylo TYLKO 5-6 tunelow.
                                      • vandermerwe Re: Rafah i ulotki... 07.01.09, 21:36
                                        Coz Mosze, dokad maja sie udac mieszkancy Rafah, w strone Egiptu, w
                                        strone Izraela? To zrzucanie ulotek to taka czynnosc, z ktorej
                                        niewiele wynika.
                                        W roku 66 w czasie posiedzenia Knessetu, gdy miedzy innymi
                                        dyskutowano sprawy dzialalnosci Fatah jeden z poslow polecil swym
                                        kolegom przeczytanie fragmentu poematu Yaakov Cohen'a ( podaje w
                                        wersji angielskiej gdyz tylko taka znam):"In the place where one
                                        falls, then ten shall rise; in the place where ten fall, glorious
                                        thousands. Every stone in the ravine shall testify, every knoll
                                        shall be a sign, for this is ours since the dawn of time." Aktualne
                                        wtedy, gdy napisano w latach 20-tych, aktualne w latach 60-tych i
                                        obecnie. Aktualne wobec mieszkancow Izraela jak i wobec
                                        Palestynczykow - jak rowniez wobec wspomnianych tuneli.
                                        Przy okazji, w owym czasie biuro premiera ( premier Eshkol) zlecilo
                                        opracowanie dokumentu dotyczacego spraw bezpieczenstwa. Dokument ten
                                        miedzy innymi konkludowal, ze gdzie sa uchodzcy tam bedzie terror.

                                        Zycze spokojnej nocy i pozdrawiam
                                        • odyn06 Re: Rafah i rakiety Hezbollahu 08.01.09, 08:29
                                          Mamy nową jakość. Na Izrael spadły rakiety wystrzelone z południowego Libanu.
                                          Jeżeli jest to tylko demonstracja obecności Hezbollahu, to artyleryjska
                                          odpowiedź byłaby adekwatna dla zagrożenia. Jeżeli zaś jest to zapowiedź większej
                                          awantury, to byłoby niewesoło. Oznaczałoby to powstanie swoistego 'drugiego"
                                          frontu i eskalację konfliktu.
                                          W rejonie Rafah Izraelczycy będą dążyć do stworzenia własnej strefy buforowej
                                          pomiędzy egipskim płotem technicznym, a osiedlami na południe od Rafah.
                                          • mosze_zblisko_daleka Fotki od wczoraj 7.1.09 08.01.09, 08:45
                                            www.fresh.co.il/vBulletin/showthread.php?t=453808#post3205423
                                            • odyn06 Re: Fotki od wczoraj 7.1.09 08.01.09, 08:56
                                              Zdjęcie nr 7 dowodzi, że wasze oddziały wykonały zadanie bliższe. Doszły do
                                              morza i rozcięły strefę na pół.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja