Kiedy Niemcy znowu PRZYJDĄ ?

IP: *.visp.energis.pl 09.11.03, 15:54




Jak uczy histria nic nie trwa wiecznie
a zwłaszcza pokój i harmonia.
Zatanawia mnie kwestia naszego sąsidztwa
z Niemcami. Wydawało by sie że pogodzili
sie z kształtem swego państwa na mapie Europy.
Można w to wątpić po tym jak widać dynamiczny
rozwój BdV pani Steinbach, wielu organizacji
ziomkowskich (niektórych wybitnie nazistowskich)
oraz nowego tworu" Powiernicto Pruskie".

Niemcy nie pogodzili sie i nigdy nie pogodzą
z utratą ziem wschodnich. W Polsce jest podobnie
jeżeli chodzi o Wilno a szczególnie śliczny Lwów.
Nie należy jednak porównywać Polaków do Niemców
gdyż ci ostatni to najwięksi rzeźnicy i niszczyciele
w historii europy.

Oczywistym jest ze Niemcy nie bedą tak neutrali jak
dziś do samego końca świata :-)
Jeżeli trafi sie okazja w przyszłości to dlaczego mają
nie spróbowac odebrać naszych zachodnich ziem?

Jedyną ważną kwestią jest to że Józek Stalin przegnał
ich właściwie wszystkich z tych ziem co nie miało
jeszcze takiego precedensu w historii.
Jeżeli pozostali by tu po II WW to na pewno mieli
by "z górki" w sprawach odszkodować i odzyskiwania
prawa własności. Natomiasto to że nie ma ich tu,
są coraz staszymi dziadkami i nie mogą faktycznie
prawnie odzyskać nic, to zapewnia nam dość
spore bezpieczeństwo a im przeszkode praktycznie
niepokonywalną. Inna sprawą jest problem taki że
sami Polacy będą sprzedawać im ziemie w takiej
czy innej (ukrytej) formie. Teraz są czasy pieniądza.

Aczkolwiek uważam ze w gorszej sytuacji są Czesi.
Sąsiadują z Bawarią, a tam jest najwiecej "wypędzonych"
no i władze są im przychylne jak Edmund Stoiber.
Podobno szacują doszkodowania na 200 mld $ !!!
Za taką sumę można kupić chyba całe Czechy łącznie
a i na Słowacje by jeszce zostało. Ich wypędzenia były
dzikei i nielegalne - nie tak jak w Polsce, asygnowane
przez trzy mocarstwa USA, ZSRR i UK.

Ciekaw jestem opinii kolegow na temat przyszłości
naszego sąsiedztwa z Niemacmi.
Czy może sie zdarzyć że Niemcy w taki czy inny sposób
odzywkają choć cześć swych dawnych ziem wschodnich?
Jak to sie może zdarzyć i w jakich okolicznościach?
Przecież nic nie jest wieczne nawet Unia Europejska.
Z historii wiemy że żaden sąsiad Niemiec nie mógł
czuć sie nigdy bezpieczny ani: Czechy, Polska, Dania,
Holandia, Belgia, a nawet Austria i Rosja.


pozdr
    • Gość: sjs Re: Kiedy Niemcy znowu PRZYJDĄ ? IP: 62.233.141.* 09.11.03, 16:07
      > Z historii wiemy że żaden sąsiad Niemiec nie mógł
      > czuć sie nigdy bezpieczny ani: Czechy, Polska, Dania,
      > Holandia, Belgia, a nawet Austria i Rosja.>
      a który sąsiad Rosji mógł sie czuc bezpieczny? a który to kraj zabrał najwięcej?
      Duże kłopoty z Niemcami to sie zaczeły w momencie gdy odmówiliśmy wspólnej
      walki z Komunizmem - Węgry, Rumunia lepiej na tym wyszły
      • Gość: mattin Re: Kiedy Niemcy znowu PRZYJDĄ ? IP: *.hcg.pl / 192.168.4.* 09.11.03, 16:17
        Gość portalu: sjs napisał(a):

        > Duże kłopoty z Niemcami to sie zaczeły w momencie gdy odmówiliśmy wspólnej
        > walki z Komunizmem - Węgry, Rumunia lepiej na tym wyszły

        Tak rzeczywiście ja też chętnie bym widział naszych żołnierzy walczących pod
        Stalingradem czy mordujących żydów na Ukrainie. Na przyszłość radzę
        zastanawiać się nad tym co się pisze.
        • Gość: sjs Re: Kiedy Niemcy znowu PRZYJDĄ ? IP: 62.233.141.* 09.11.03, 16:33
          a Wegrzy i Rumuni mordowali? bo chyba udało im sie dzięki tej współpracy
          uratowac sporą częśc zamieszkałych u nich Żydów, chyba od 43 odmówli wysyłania
          do obozów
          • Gość: mattin Re: Kiedy Niemcy znowu PRZYJDĄ ? IP: *.hcg.pl / 192.168.4.* 09.11.03, 16:49
            Gość portalu: sjs napisał(a):

            > a Wegrzy i Rumuni mordowali? bo chyba udało im sie dzięki tej współpracy
            > uratowac sporą częśc zamieszkałych u nich Żydów, chyba od 43 odmówli
            wysyłania
            > do obozów
            Węgierskich żydów zgineło 75% a rumuńskich 44% to naprawdą dużo. A te narody
            obciąża to że to oni sami wysyłali tych żydów do Oswięcimia czy mordowali
            robiły to ich własne państwa i nie wiem dlaczego mamy może im tego zazdrościć
            że współpracowali z hitlerowskimi Niemcami ze oni zrobili lepiej uczestnicząc
            w zbrodniach hitlerowskich przecież to czysty nonsens. No i jeszcze olbrzymia
            ilość żydów została wymordowana przez armię rumuńską na terenie zsrr. A
            pisanie o tym że Polska lepiej by wyszła na sojuszu z Niemcami jest skrajną
            głupotą.
            • Gość: sjs Re: Kiedy Niemcy znowu PRZYJDĄ ? IP: 62.233.141.* 09.11.03, 17:45
              zawsze szukałem i szukam ludzi madrych a ty widze lubisz połajanki - to może ty
              mądry jesteś? a może nie?
              > Węgierskich żydów zgineło 75% a rumuńskich 44% to naprawdą dużo.>
              a naszych ile? 95% a jak by tak mozna było uratować połowę czyli 1,5 mln czyli
              dużo wiecej niz uratowali Węgrzy i Rumuni razem razy 100 bochyabtaki jest
              przleicznik, plus ci mordowani od 39 do 45 to chyba około 2- 3 mln, to nie
              warto było? Warszawa by stała i większość miast też
              > że współpracowali z hitlerowskimi Niemcami ze oni zrobili lepiej uczestnicząc
              > w zbrodniach hitlerowskich przecież to czysty nonsens. >
              mówisz że lepiej było współpracować z Sowietami wspierając ich zbrodnie?
              rachunek zysków i strat mówisz że w tym ostatnim przypadku korzystniejszy?
              • Gość: mattin Re: Kiedy Niemcy znowu PRZYJDĄ ? IP: *.net 09.11.03, 19:00
                > zawsze szukałem i szukam ludzi madrych a ty widze lubisz połajanki - to może
                ty
                >
                > mądry jesteś? a może nie?
                Nie mnie oceniać ani moją ani Twoją mądrość ale nie rozumiem ludzi którzy
                uważają za dobre rozwiązanie sojusz polsko niemiecki.

                > a naszych ile? 95% a jak by tak mozna było uratować połowę czyli 1,5 mln
                czyli
                > dużo wiecej niz uratowali Węgrzy i Rumuni razem razy 100 bochyabtaki jest
                > przleicznik, plus ci mordowani od 39 do 45 to chyba około 2- 3 mln, to nie
                > warto było?
                U nas tych żydów zgineło tyle z powodu tego że było ich u nas najwięcej i to w
                Polsce były największe obozy zagłady no i te tereny miały być całkowicie
                oczyszczone z żydów pod niemieckie osadnictwo z Polakami w roli niewolników.
                Zauważ że ani w stosunku do Rumuni ani do Węgier Niemcy takich planów nie mieli
                to miały być państwa satelickie.

                >Warszawa by stała i większość miast też
                Czyli co przez Polskę nie przechodził by front czyli mam rozumieć że zakładasz
                zwycięstwo Niemiec i Polski w wojnie z zsrr.

                > mówisz że lepiej było współpracować z Sowietami wspierając ich zbrodnie?
                > rachunek zysków i strat mówisz że w tym ostatnim przypadku korzystniejszy?
                Z nikim nie współpracować ponieważ obie ewentualności były by niekorzystne.
                • Gość: sjs Re: Kiedy Niemcy znowu PRZYJDĄ ? IP: 62.233.141.* 09.11.03, 19:14
                  > U nas tych żydów zgineło tyle z powodu tego że było ich u nas najwięcej>
                  a więc najwięcej można by było w przypadku takiego sojuszu uratowac -
                  nieprawdaż?

                  > Zauważ że ani w stosunku do Rumuni ani do Węgier Niemcy takich planów nie
                  mieli to miały być państwa satelickie.>
                  bo współpracowali z Niemcami a nie dlatego że tak wypadło w losowaniu

                  >zakładasz zwycięstwo Niemiec i Polski w wojnie z zsrr.>
                  jest to bardzo prawdopodobne, chociaż przewidywania co dalej już nie robię,
                  wiem ze źródeł rosyjskich, że np w Lenigradzie Rosjanie jak na zbawienie
                  czekali na Niemców! może NKWD wiedziało o nastrojach i dlatego takie straty
                  wśród ludności?
                  > > mówisz że lepiej było współpracować z Sowietami wspierając ich zbrodnie?
                  > > rachunek zysków i strat mówisz że w tym ostatnim przypadku korzystniejszy?
                  > Z nikim nie współpracować ponieważ obie ewentualności były by niekorzystne.
                  nie wiemy tego, zbrodniczość obu Hitlera i Stalina była niewyobrażalna lecz ci
                  co poszli z Hitlerem lepiej na tym wyszli niż co sie przeciwstawiali i to
                  akurat można udowodnić co stwierdzam z przykrością

      • Gość: Pzl Re: Kiedy Niemcy znowu PRZYJDĄ ? IP: 213.77.80.* 09.11.03, 21:17
        A kiedy to kochany odmowilismy tej wspólnej walki z komunizmem ???
        My sie az rwalismy do tego by bic ruskich na froncie wschodnim, na szczescie
        Hitler w swoim przebłysku geniuszu nie pozwolił nam na to.
        Za co powinnismy byc mu dozgonie wdzieczni.
    • Gość: bonzo7 Re: Kiedy Niemcy znowu PRZYJDĄ ? IP: *.k1.isko.net.pl 09.11.03, 19:55
      Najwięksi rzeżnicy w historii Europy to byli ruscy a nie Niemcy , poza tym to
      poco mają tu przychodzić? Bardzo dobrze żyją w swojej części Europy i nie
      potrzebują się tu pchać, narazie mają jeszcze problemy z byłą NRD.Kiedyś
      czytałem " Kocioł " z czarnej serii , to jest o wojnie Polski przeciwko
      Niemcom i Francuzom kto wie może kiedyś dojdzie do czegoś podobnego ,choć
      osobiście w to nie wierzę .
      • paw_dady Re: Kiedy Niemcy znowu PRZYJDĄ ? 09.11.03, 23:45
        > Najwięksi rzeżnicy w historii Europy to byli ruscy a nie Niemcy
        czy jestes na 'duldungu', ze piszesz 'ruscy' ale za to Niemcy?

    • paw_dady jak przyjda to im ukradniemy BMW i pojda ;) 09.11.03, 23:52
      Eryku, widze lubisz prowokowac, twoje prawo ale kazdy rozsadny osobnik umie
      czytac i przeczytal, ze problemem Niemiec nie jest 'odzyskac ziemie' tylko

      ujemny przyrost wypleniany 'Niemcami o polnocnoafrykanskim pochodzeniu'

      problemy podatkowo gospodarcze (tak sie konczy kiedy Niemcy fiansuja 'swietne'
      pomysly Francuzow)

      ciecia w budzecie 'Bundeswher'

      paru umierajacych dziadkow musi byc pieszczonych iluzjami kolejnych kanclerzy
      (moze lapka sie juz trzesia ale o dziwo prawo glosu ma)
    • Gość: zwiadowca Re: Kiedy Niemcy znowu PRZYJDĄ ? IP: *.marwit.gliwice.pl 10.11.03, 01:44
      Otoz nie przyjda. Nie sa w stanie... Moje doswiadczenia z niemal polrocznego
      pobytu w Niemczech wskazuja na to, ze nawet jesli byliby sklonni zaplanowac
      agresje, to pewnie przesuwaliby jej termin az do roku 2100 przynajmniej, lub
      tez jakis duren zapomnialby podpisac jakiegos papierka i wyjechalby na wakacje
      uniemozliwiajac tym samym atak. Jak sie przed nimi bronic? Proste, wejsc na
      bezczelnego do gabinetu kanclerza i go opierdolic. Opierdolony Niemiec zrobi
      wszystko byle tylko przestali na niego krzyczec. Inna historia, ze inaczej nic
      z nimi zalatwic nie idzie. A nawet jakby napadli, to robiliby to po swojemu,
      czyli skrajnie leniwie i skutkiem tego dostaliby wpieprz od nas tyle. Zupelnie
      serio mowie.
      • ignorant11 Re: Kiedy Niemcy znowu PRZYJDĄ ? 10.11.03, 04:15
        Gość portalu: zwiadowca napisał(a):

        > Otoz nie przyjda. Nie sa w stanie... Moje doswiadczenia z niemal polrocznego
        > pobytu w Niemczech wskazuja na to, ze nawet jesli byliby sklonni zaplanowac
        > agresje, to pewnie przesuwaliby jej termin az do roku 2100 przynajmniej, lub
        > tez jakis duren zapomnialby podpisac jakiegos papierka i wyjechalby na
        wakacje
        > uniemozliwiajac tym samym atak. Jak sie przed nimi bronic? Proste, wejsc na
        > bezczelnego do gabinetu kanclerza i go opierdolic. Opierdolony Niemiec zrobi
        > wszystko byle tylko przestali na niego krzyczec. Inna historia, ze inaczej
        nic
        > z nimi zalatwic nie idzie. A nawet jakby napadli, to robiliby to po swojemu,
        > czyli skrajnie leniwie i skutkiem tego dostaliby wpieprz od nas tyle.
        Zupelnie
        > serio mowie.
      • dreaded88 Re: Kiedy Niemcy znowu PRZYJDĄ ? 10.11.03, 17:58
        Mam podobne wrażenie, acz aprioryczne, fajnie, że empiria je potwierdza.
        Ale:
        1. Ta dekadencja Niemiec nie musi trwać wiecznie. Być może obecne wydarzenia -
        głośny koniec pokuty, pewna rehabilitacja przeszłości okażą się jakimś
        katalizatorem narodowego renesansu (mało prawdopodobne, ale kto w 1920 poważnie
        myślał o straszącym sąsiadów państwie żydowskim w Palestynie).
        2. Nawet jeśli nie - jest u nich jakiś tropizm rewindykacyjny, temu nie
        zaprzeczymy. Realizacja go, nawet przez rozlazłe i zdechłe elity oraz państwo
        niemieckie będzie dokonywana przeciw dużo bardziej zdechłym państwu i elitom
        polskim. Jak uczył Bocheński - złą koniunkturę ma się zyskując 40%, kiedy wróg
        zyskuje 50%. Dobrą - kiedy traci się 40% a wróg traci 50%...
        • Gość: zwiadowca Re: Kiedy Niemcy znowu PRZYJDĄ ? IP: *.marwit.gliwice.pl 10.11.03, 20:10
          dreaded88 napisał:

          > Mam podobne wrażenie, acz aprioryczne, fajnie, że empiria je potwierdza.
          > Ale:
          > 1. Ta dekadencja Niemiec nie musi trwać wiecznie. Być może obecne wydarzenia -

          > głośny koniec pokuty, pewna rehabilitacja przeszłości okażą się jakimś
          > katalizatorem narodowego renesansu (mało prawdopodobne, ale kto w 1920
          poważnie
          >
          > myślał o straszącym sąsiadów państwie żydowskim w Palestynie).

          Problem w tym, ze Niemcow moze obudzic dopiero katastrofa gospodarcza na miare
          krachu w stylu argentynskim. Poki co nic, absolutnie nic nie wskazuje na
          mozliwosc oprzytomnienia... Socjalizm ich rozleniwil i tyle.

          > 2. Nawet jeśli nie - jest u nich jakiś tropizm rewindykacyjny, temu nie
          > zaprzeczymy. Realizacja go, nawet przez rozlazłe i zdechłe elity oraz państwo
          > niemieckie będzie dokonywana przeciw dużo bardziej zdechłym państwu i elitom
          > polskim. Jak uczył Bocheński - złą koniunkturę ma się zyskując 40%, kiedy
          wróg
          > zyskuje 50%. Dobrą - kiedy traci się 40% a wróg traci 50%...

          Bol polega jednak na tym, ze Polacy w kwestiach pracowitosci, solidnosci itd.
          bija Niemcow na glowe. Pewnie, ze raju to u nas nie ma, ale ludzie nie sa
          zadowoleni z tego co maja, wiec sie staraja. Przecietny NIemiec jest przekonany
          o wyzszosci swego kraju nad reszta swiata, wiec on juz sie nie musi starac. Na
          tej zasadzie w kilku punktach przescignelismy ich w rozwoju (internet,
          telefonia komorkowa), a czesto jedyna przewagas firm niemieckich nad polskimi
          jest tylko dovra slawa zdobyta w przeszlosc, natomiast jakoscia, solidnoscia,
          terminowoscia itd nasi goroja. I to znaczmnie.

          Niemcy to kraj zbudowany przez, Turkow, Polakow, Jugoslowian, Wegrow i inna
          zagraniczna "holote". I mam na to silne dowody.
          • Gość: ERYK nic nie jest pewne IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 10.11.03, 21:27




            nie wierze w takie słowa że Niemcy już
            nigdy nie przyjdą - to nie jest zagwarantowane
            Wiem z histori ze to co wydawało sie już
            niemożliwe potem miało jednak miejsce tak
            jest w przypadku Izraela który zniknął na setki lat
            a powstał. Tak było z małymi i słabymi Prusami
            które potem stały sie jedną z największych potęg
            zajmując miejsce Rzeczpospolitej.

            Nia ma gwarancji ze za 50 lat nie rozpadnie sie Unia
            a USA beda nadal na tyle silne by trzymać
            w garści pokój na świecie. Całe szczęscie Amerykanie
            wiedza ze wszystko moze sie szybko zmienić i inwestują
            cały czas w technologię i rozwój.

            Musze powiedziec ze Stalin to oprawca i zbrodniarz
            ale za to że wymazał Prusy i wygnał dosłownie
            wszystkich Prusaków za Odre powinien chyba
            dostać pomnik w Polsce, Litwie i Rosji.
            Przecież Prusy to na prawde była kolebka agresji,
            pogardy i zła.

            Troche denerwuje mnie ton jaki sie zmienia np. w Discovery
            na temat żołnierza niemieckiego z II WW.
            Coraz częsciej zapominają jakich zbrodni dokonał nawet Wermacht
            i pokazują niektóych jako bohaterów - tak być nie może.
            Nie po takiej wojnie. Na upartego w każdej armii można
            znależć bohatera nawet wśród Włochów, Rumunów czy Francuzów.
            Niemcy odnosili sie niewłaściwie do pokonanych,
            z wielką pogardą i okrutnością. Łamali wszelkie prawa
            międzynarodowe i zasady godności ludzkiej.
            I teraz mamy podziwiać Wittmana który służył Hitlerowii??
            Myśle ze nie można przynajmniej dla zasady wzajemności
            szanować niemieckich żołnierzy z czasów II WW bo
            oni wogóle nie szanowali swoich przeciwników i jeńców.

            Czy Niemcy wrócą? nic nie wiadomo...
            Są bogatsi 20 razy od nas, jest ich 80 mln.
            Poczucie bezpieczeństwa może nam dać
            to że jeszcze nie strawili NRD i są skolonizowani
            przez Afrykę i Azję. Ale równolegle z rozwojem
            mogą wrócić zapędy.
            Jedyną nadzieją jest to że naprawde Prusy przestały
            istnieć a co najważniejsze narodowość Pruska która
            wtopiła sie i zrosła z zachodnimi Niemcami.

            Jednakże nie ma gwarancji że Niemcy nie będą znowu
            kiedyś parli na wschód.

            pozdr
            • Gość: sjs Re: nic nie jest pewne IP: 62.233.141.* 10.11.03, 21:53
              ile ty masz lat? bo tak ci daje około 15 bo tylko do tego wieku naiwność może
              być bezkarna,
              Niemcy parli na wschód na rózne sposoby, jak mnie pamięć nie myli to w
              średniowieczu na ulicach Krakowa częściej można było usłuszeć niemiecki niż
              polski
              wsie, miasta w średniowieczu były zakładane na prawie niemieckim - w Polsce
              jeśli masz watpliwości
              jaki był Wehrmacht? a jaka Armia Czerwona?
              poczytaj, poszukaj w internecie - wrzuć hasła zbrodnie i wpisz ras jedną armię
              a raz drugą i poczytaj,
              > Myśle ze nie można przynajmniej dla zasady wzajemności
              > szanować niemieckich żołnierzy z czasów II WW bo
              > oni wogóle nie szanowali swoich przeciwników i jeńców.>
              a gdzie to wyczytałeś? bo w np w przypadku jeńców z Powstania Warszawskiego od
              momentu gdy uznali ich za armię to przeżywalność w niewoli była bez porównania
              większa niz akowców wysyłanych na Syberię

              > I teraz mamy podziwiać Wittmana który służył Hitlerowii??>
              a mamy podziwić tak bez wyjatku żołnierzy ACZ tak bez wyjatku - przecież
              służyli największemu zbrodniarzowi?
            • Gość: sjs specjalnie dla Eryka IP: 62.233.141.* 10.11.03, 22:17
              - pierwsze z brzegu materiały z internetu, cytuję:
              "W trakcie trwania kampanii Armia Czerwona dopuściła się licznych zabójstw i
              mordów, zarówno na jeńcach wojennych, jak i na ludności cywilnej. Rozstrzelano
              m.in. generała J.K. Olszynę-Wilczyńskiego wziętego do niewoli pod Sopoćkiniami
              w Puszczy Augustowskiej. Za stawianie zbrojnego oporu Armii Czerwonej dokonano
              zbiorowych egzekucji żołnierzy polskich w okolicach Wilna, w Rohatynie i Wólce
              Wytyckiej, jeńców wojennych maltretowano w Grodnie, Wołkowysku, Oszmianie,
              Mołodecznie, Nowogródku, Sarnach, Kosowie Poleskim i Tarnopolu. Dokonywano
              mordów na ludności cywilnej, nie oszczędzając kobiet i dzieci, np. w Rohatynie.
              Złamano umowę kapitualcyjną wobec obrońców Lwowa - zamiast przyrzeczonego
              swobodnego opuszczenia miasta i przemarszu do Rumunii lub na Węgry, żołnierze
              wraz z dowodzącym generałem W. Langnerem trafili do obozów jenieckich."
              SJS
            • Gość: sjs dla Eryka IP: 62.233.141.* 10.11.03, 22:56
              w 1995 roku w Niemczech zorganizowano wystawę "Zbrodnie Wehrmachtu" - jak to
              sie skończyło?
              cytuję:
              "Autor jest doktorem historii. Pracuje w Niemieckim Instytucie Historycznym w
              Warszawie. Światowy rozgłos zdobył po opublikowaniu artykułu naukowego, w
              którym udowodnił, że wystawa "Zbrodnie Wehrmachtu" zawiera materiały
              ilustrujące zbrodnie NKWD.
              dr Bogdan Musiał, Rzeczpospolita,"
              • Gość: ERYK do SJS IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 11.11.03, 13:37




                sorry ale musze to powiedzieć... ale to troche głupie.
                Czy to że Sowieci byli bardziej krwawi od Niemców
                zmniejsza winy Niemców??
                Tak to widze po postach w których niektórzy piszą
                że Sowieci byli "jeszcze gorsi".
                Tematem posta byłą kwestia zachowań w przyszłosći
                Niemcó w temacie ich dawnych ziem wschodnich.
                Co z tego że w Krakowie kiedyż mówiono na ulicach
                bardzo często po niemiecku???
                Przecież zamordowali 6 mln naszych bywateli w tym
                około 3 mln polskich Żydów i 3 mln Polaków.
                Kto budował obozy koncentracyjne swoiste "ubojnie dla ludzi" ?

                Głupotą jest leckewarzenie i krótkowzroczność.
                Niemcy to naród ekspansywny i bogaty.
                Mogą tu wracać albo i nie, ale mając takie a nie inne
                doświadczenia z przeszłości należy umieć wyciągąć wiedze.

                Niemcy niby naród kulturalny z ponad 1000-letnią tradycją
                a co zrobili .... ???
                Miejmy nadzieje ze już sie nawojowali za wszystkie czasy
                i będzie można z nimi zawsze żyć w pokoju i dobrosąsiedzkich
                stosunkach ale czy można być tego zawsze pewnym.... wątpię.

                Koledze o nicku "sjs" raczyłbym więcej wyobrażni i logiki w tym co pisze.

                hej
                • Gość: sjs Re: do SJS IP: 62.233.141.* 11.11.03, 20:54
                  - po pierwsze ni epouczaj,
                  po drugie poczytaj trochę pdręczników do histori ale tych wydanych po 89 roku
                  znjadziesz tam postawę Niemców do Polaków po upadku kolejnych powstań i wyjdzie
                  że masz potęzne braki wiedzy ale młody jesteś to zdążysz jeszcze nadgonic
                  • ignorant11 Noch ist Polen nicht verloren! 12.11.03, 05:43
                    Gość portalu: sjs napisał(a):

                    > - po pierwsze ni epouczaj,
                    > po drugie poczytaj trochę pdręczników do histori ale tych wydanych po 89
                    roku
                    > znjadziesz tam postawę Niemców do Polaków po upadku kolejnych powstań i
                    wyjdzie
                    >
                    > że masz potęzne braki wiedzy ale młody jesteś to zdążysz jeszcze nadgonic
                  • Gość: ERYK Re: do SJS IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 12.11.03, 22:59
                    Gość portalu: sjs napisał(a):

                    > - po pierwsze ni epouczaj,
                    > po drugie poczytaj trochę pdręczników do histori ale tych wydanych po 89
                    roku
                    > znjadziesz tam postawę Niemców do Polaków po upadku kolejnych powstań i
                    wyjdzie
                    >
                    > że masz potęzne braki wiedzy ale młody jesteś to zdążysz jeszcze nadgonic


                    ERYK

                    nie rozśmieszaj mnie lepiej :-))))
                    może jestem starszy od Ciebie....

                    książek przeczytałem wiecej niż zdajesz
                    sobie sprawe
                    pouczać to możesz swojego proboszcza a nie mnie
                    i radze Tobie nauke na początku dobrego wychowanie
                    i sztuki kulturalnego dialogu

                    pozdr
          • ignorant11 Re: Kiedy Niemcy znowu PRZYJDĄ ? 10.11.03, 22:20
            Gość portalu: zwiadowca napisał(a):

            > dreaded88 napisał:
            >
            > > Mam podobne wrażenie, acz aprioryczne, fajnie, że empiria je potwierdza.
            > > Ale:
            > > 1. Ta dekadencja Niemiec nie musi trwać wiecznie. Być może obecne wydarzen
            > ia -
            >
            > > głośny koniec pokuty, pewna rehabilitacja przeszłości okażą się jakimś
            > > katalizatorem narodowego renesansu (mało prawdopodobne, ale kto w 1920
            > poważnie
            > >
            > > myślał o straszącym sąsiadów państwie żydowskim w Palestynie).
            >
            > Problem w tym, ze Niemcow moze obudzic dopiero katastrofa gospodarcza na
            miare
            > krachu w stylu argentynskim. Poki co nic, absolutnie nic nie wskazuje na
            > mozliwosc oprzytomnienia... Socjalizm ich rozleniwil i tyle.
            >
            > > 2. Nawet jeśli nie - jest u nich jakiś tropizm rewindykacyjny, temu nie
            > > zaprzeczymy. Realizacja go, nawet przez rozlazłe i zdechłe elity oraz pańs
            > two
            > > niemieckie będzie dokonywana przeciw dużo bardziej zdechłym państwu i elit
            > om
            > > polskim. Jak uczył Bocheński - złą koniunkturę ma się zyskując 40%, kiedy
            > wróg
            > > zyskuje 50%. Dobrą - kiedy traci się 40% a wróg traci 50%...
            >
            > Bol polega jednak na tym, ze Polacy w kwestiach pracowitosci, solidnosci itd.
            > bija Niemcow na glowe. Pewnie, ze raju to u nas nie ma, ale ludzie nie sa
            > zadowoleni z tego co maja, wiec sie staraja. Przecietny NIemiec jest
            przekonany
            >
            > o wyzszosci swego kraju nad reszta swiata, wiec on juz sie nie musi starac.
            Na
            > tej zasadzie w kilku punktach przescignelismy ich w rozwoju (internet,
            > telefonia komorkowa), a czesto jedyna przewagas firm niemieckich nad polskimi
            > jest tylko dovra slawa zdobyta w przeszlosc, natomiast jakoscia, solidnoscia,
            > terminowoscia itd nasi goroja. I to znaczmnie.
            >
            > Niemcy to kraj zbudowany przez, Turkow, Polakow, Jugoslowian, Wegrow i inna
            > zagraniczna "holote". I mam na to silne dowody.
            • Gość: zwiadowca Re: Kiedy Niemcy znowu PRZYJDĄ ? IP: *.marwit.gliwice.pl 10.11.03, 22:42
              Piszac o przeganianiu Niemcow w telefonii komorkowej mialem na mysli raczej
              sieci niz telefony. nasze sa po prostu lepsze, jedynie Idea jest porownywalna z
              sieciami niemieckimi. D2 Vodafone nie da sie porownac do niczego, badziewie
              kompletne.

              Siemensy to calkiem dobre telefony. Mam teraz Siemensa C55 i jedstem bardziej
              niz zadowolony. Wyprodukowany w Chinach. Jedyna firma, ktora cos u nas robi to
              Motorola, pod Krakowem ma osrodek badawczo - rozwojowy.
              • ignorant11 Re: Kiedy Niemcy znowu PRZYJDĄ ? 13.11.03, 02:17
                Gość portalu: zwiadowca napisał(a):

                > Piszac o przeganianiu Niemcow w telefonii komorkowej mialem na mysli raczej
                > sieci niz telefony. nasze sa po prostu lepsze, jedynie Idea jest porownywalna
                z
                >
                > sieciami niemieckimi. D2 Vodafone nie da sie porownac do niczego, badziewie
                > kompletne.
                >
                > Siemensy to calkiem dobre telefony. Mam teraz Siemensa C55 i jedstem bardziej
                > niz zadowolony. Wyprodukowany w Chinach. Jedyna firma, ktora cos u nas robi
                to
                > Motorola, pod Krakowem ma osrodek badawczo - rozwojowy.
            • Gość: indis Re: Kiedy Niemcy znowu PRZYJDĄ ? IP: *.lubin.dialog.net.pl 12.11.03, 10:20
              Ignorant:
              ".... może ruszy NOKIA w ofesecie?"

              Producent telefonów dla Nokii (nazwa rozpoczyna sie na Q ) planował inwestycje
              we Wrocławiu. Ruszył nawet nabór pracowników. Niestety, rozmyślił się.
Pełna wersja