Wychodzi delatanctwo Obamy w spr miedzynarodowych

03.03.09, 22:21
Jednen z najabrdziej znanych na swiecie rosyjskich niezaleznych analitykow
systemow broni strategicznych (i krytykow programu BMD), napisal na swoim
blogu, ze skierowana przez Obame trzy tygodnie temu w prywatnym liscie do
Miedwiediewa oferta wymiany bazy w Polsce w zamian za wsparcie Kremla w
sprawie iranskiego programu nuklearnego, jest najgorszym co Obama mogl zrobic,
gdyz Rosja zupelnie nie tego oczekiwala.

Nie bede pisal o uzasadnieniu tej tezy, gdyz jest - jak zwykle - "bardzo
rosyjskie", ale wyglada na to, ze czarny zółtodziób w foreign affairs dostał
od Rosjan butem w dziób. To byla lekcja nr 1. Czekamy na następne i pobudkę.
Wake up!
    • axx611 Re: Wychodzi delatanctwo Obamy w spr miedzynarodo 03.03.09, 23:08
      Swietna zagrywka prezydenta. Jest po prostu dobry i przekonywujacy.A
      Polska zostala wystawiona (jak zawsze) do wiatru.
      Chciaz miezupelnie.Zawsze soldateska polska moze podeslac chlopcow i
      nie na parade. Afganistan bedzie jeszcze dlugo potrzebowal polskiej
      pomocy a moze i soviecka takze dostanie. No i najwazniejsze. Tarczy
      nie bedzie prosze panow z czego nalezy sie cieszyc.Dziekuje panie
      prezydencie za uratowanie Polski. Tak to zawsze kraje imperialne
      zalatwiaja swoje problemy a male i naiwne w swej wierze o prawa
      czlowieka i obywatela zawsze dostaja po plecach. Chociaz w tym
      przypadku Obawa z pewnoscia zrobi tapowanie Tuska czy moze Szczygla
      bo ostatnio cos za czesto sie pojawia ten jastrzab rozdajacy
      landrynki.
      • bmc3i Re: Wychodzi delatanctwo Obamy w spr miedzynarodo 03.03.09, 23:15
        axx611 napisał:

        > Swietna zagrywka prezydenta. Jest po prostu dobry i przekonywujacy.A
        > Polska zostala wystawiona (jak zawsze) do wiatru.

        A w czym ta "swietna zagrywka" jest taka dobra? Co Obama zyskal dzieki tej
        swietnej zagrywce? To ze Rosjanie dali mu pstryczka w nos, mowiac mu przez prase
        "bedziemy rozmawiac gdy pojawią sie powazne propozycje"? Paweł Podwig na ktorego
        powoluje sie w pierwszym poscie tego watku napisal, ze "nie wchodzi w ogole w
        gre pogorszenie rosyjskich stosunkow z Iranem, w zamian za rezygnacje z
        <<instalacji ktora jeszcze nawet nie istnie>>"

        Wiec o czym Ty mowisz? O jakich korzysciach z tej swietnej zagrywki, oprocz
        zblaznienia sie w swiecie?




        > Chciaz miezupelnie.Zawsze soldateska polska moze podeslac chlopcow i
        > nie na parade. Afganistan bedzie jeszcze dlugo potrzebowal polskiej
        > pomocy a moze i soviecka takze dostanie. No i najwazniejsze. Tarczy
        > nie bedzie prosze panow z czego nalezy sie cieszyc.Dziekuje panie
        > prezydencie za uratowanie Polski. Tak to zawsze kraje imperialne
        > zalatwiaja swoje problemy a male i naiwne w swej wierze o prawa
        > czlowieka i obywatela zawsze dostaja po plecach. Chociaz w tym
        > przypadku Obawa z pewnoscia zrobi tapowanie Tuska czy moze Szczygla
        > bo ostatnio cos za czesto sie pojawia ten jastrzab rozdajacy
        > landrynki.
        • kstmrv Re: Wychodzi delatanctwo Obamy w spr miedzynarodo 04.03.09, 11:57
          bmc3i napisał:

          > Paweł Podwig na ktoreg
          > o
          > powoluje sie w pierwszym poscie tego watku napisal, ze "nie
          wchodzi w ogole w
          > gre pogorszenie rosyjskich stosunkow z Iranem, w zamian za
          rezygnacje z
          > <<instalacji ktora jeszcze nawet nie istnie>>"
          >

          Możliwe że teraz Rosjanie już oficjalnie zaczną wpierać Irańczyków i
          ich przemysł nuklearny. Z rosyjskiego puktu widzenia im szybciej
          Irańczycy będą mieli broń atomową tym lepiej.
          • bmc3i Re: Wychodzi delatanctwo Obamy w spr miedzynarodo 04.03.09, 12:09
            kstmrv napisał:

            > bmc3i napisał:
            >
            > > Paweł Podwig na ktoreg
            > > o
            > > powoluje sie w pierwszym poscie tego watku napisal, ze "nie
            > wchodzi w ogole w
            > > gre pogorszenie rosyjskich stosunkow z Iranem, w zamian za
            > rezygnacje z
            > > <<instalacji ktora jeszcze nawet nie istnie>>"
            > >
            >
            > Możliwe że teraz Rosjanie już oficjalnie zaczną wpierać Irańczyków i
            > ich przemysł nuklearny. Z rosyjskiego puktu widzenia im szybciej
            > Irańczycy będą mieli broń atomową tym lepiej.


            A to dlaczego? Moim zdaniem, spowoduje to jedynie przyspieszenie amerykanskiego
            programu antybalistycznego, a i Europa zacznie w wiekszym stopniu popierać
            Amerykanów.
            • odyn06 Re: Wychodzi delatanctwo Obamy w spr miedzynarodo 04.03.09, 12:39
              A co to znaczy popierać? Poparcie, to w przekonaniu Amerykanów udział w
              kosztach, a na to Europa dłuuuugo się nie zgodzi. Europie antyrakietki po prostu
              nie są potrzebne. No bo po co?
              • bmc3i Re: Wychodzi delatanctwo Obamy w spr miedzynarodo 04.03.09, 12:45
                odyn06 napisał:

                > A co to znaczy popierać? Poparcie, to w przekonaniu Amerykanów udział w
                > kosztach, a na to Europa dłuuuugo się nie zgodzi. Europie antyrakietki po prost
                > u
                > nie są potrzebne. No bo po co?

                Nie potrzebne? I pewno dlatego ze sa niepotrzebne, Wlosi juz zgodzili sie na KEI
                u siebie.
            • kstmrv Re: Wychodzi delatanctwo Obamy w spr miedzynarodo 04.03.09, 13:09
              bmc3i napisał:

              >
              > >
              > > Możliwe że teraz Rosjanie już oficjalnie zaczną wpierać
              Irańczyków i
              > > ich przemysł nuklearny. Z rosyjskiego puktu widzenia im szybciej
              > > Irańczycy będą mieli broń atomową tym lepiej.
              >
              >
              > A to dlaczego? Moim zdaniem, spowoduje to jedynie przyspieszenie
              amerykanskiego
              > programu antybalistycznego, a i Europa zacznie w wiekszym stopniu
              popierać
              > Amerykanów.
              >

              Przeciez Iran i tak będzie miał broń atomową (wiec teoretycznie
              Tarcza i tak będzie) ale jest różnica czy będzie to za 10 lat czy
              już za 7. A im szybcie Iran będzie miał niuki tym szybciej będzie
              można ich użyć jako element nacisku na "przyjaciół" USA tradycyjnie
              już będących jednocześnie "wrogami" Rosji.
              • bmc3i Re: Wychodzi delatanctwo Obamy w spr miedzynarodo 04.03.09, 13:16
                kstmrv napisał:

                > bmc3i napisał:
                >
                > >
                > > >
                > > > Możliwe że teraz Rosjanie już oficjalnie zaczną wpierać
                > Irańczyków i
                > > > ich przemysł nuklearny. Z rosyjskiego puktu widzenia im szybciej
                > > > Irańczycy będą mieli broń atomową tym lepiej.
                > >
                > >
                > > A to dlaczego? Moim zdaniem, spowoduje to jedynie przyspieszenie
                > amerykanskiego
                > > programu antybalistycznego, a i Europa zacznie w wiekszym stopniu
                > popierać
                > > Amerykanów.
                > >
                >
                > Przeciez Iran i tak będzie miał broń atomową (wiec teoretycznie
                > Tarcza i tak będzie) ale jest różnica czy będzie to za 10 lat czy
                > już za 7. A im szybcie Iran będzie miał niuki tym szybciej będzie
                > można ich użyć jako element nacisku na "przyjaciół" USA tradycyjnie
                > już będących jednocześnie "wrogami" Rosji.

                Czyli nie bierzesz pod uwage tego, ze Rosjanie nie chca rozwoju amerykanskiego
                systemu w Europie. A ze wejscie Iranu w posiadanie broni A, zwlaszcza jesli
                bedzie polaczone z rozwojem broni balistycznej, przyspieszy rozwoj BMD to pewne
                jak w banku.

                O tym ze jednak Europa obawia sie iranskiego programu atomowo-balistycznego,
                swiadczy juz chociazby to, ze 1/3 panstw europejskiego "starego sojuszu"
                bezposrednio uczestniczy w R&D i testach Ballistic Missile Defense, a polowa
                chce kupic rozne jego elementy dla wlasnych sil zbrojnych.
                • kstmrv Re: Wychodzi delatanctwo Obamy w spr miedzynarodo 04.03.09, 13:39
                  bmc3i napisał:


                  > >
                  > > Przeciez Iran i tak będzie miał broń atomową (wiec teoretycznie
                  > > Tarcza i tak będzie) ale jest różnica czy będzie to za 10 lat
                  czy
                  > > już za 7. A im szybcie Iran będzie miał niuki tym szybciej
                  będzie
                  > > można ich użyć jako element nacisku na "przyjaciół" USA
                  tradycyjnie
                  > > już będących jednocześnie "wrogami" Rosji.
                  >
                  > Czyli nie bierzesz pod uwage tego, ze Rosjanie nie chca rozwoju
                  amerykanskiego
                  > systemu w Europie. A ze wejscie Iranu w posiadanie broni A,
                  zwlaszcza jesli
                  > bedzie polaczone z rozwojem broni balistycznej, przyspieszy rozwoj
                  BMD to pewne
                  > jak w banku.
                  >

                  Przecież te systemy obronne są rozwijane i tak, a pozatym w
                  rzeczywistości są one rozwijane przeciwko innym państwom (Iran to
                  tylko pretekst).

                  > O tym ze jednak Europa obawia sie iranskiego programu atomowo-
                  balistycznego,
                  > swiadczy juz chociazby to, ze 1/3 panstw europejskiego "starego
                  sojuszu"
                  > bezposrednio uczestniczy w R&D i testach Ballistic Missile
                  Defense, a polowa
                  > chce kupic rozne jego elementy dla wlasnych sil zbrojnych.
                  >

                  Przeciez te systemy są podwójnego przeznaczenia, tzn poza
                  przeciwrakietowym równiez standardowe przeciwlotnicze. No i - w
                  przeciwieństwie do np. rozwoju czołgów - rozwój broni rakietowych da
                  sie wykorzystać w cywilnej sekcji czyli kosmiczny przemysł rakietowy.
                  • bmc3i Re: Wychodzi delatanctwo Obamy w spr miedzynarodo 04.03.09, 13:51
                    kstmrv napisał:

                    > bmc3i napisał:
                    >
                    >
                    > > >
                    > > > Przeciez Iran i tak będzie miał broń atomową (wiec teoretycznie
                    > > > Tarcza i tak będzie) ale jest różnica czy będzie to za 10 lat
                    > czy
                    > > > już za 7. A im szybcie Iran będzie miał niuki tym szybciej
                    > będzie
                    > > > można ich użyć jako element nacisku na "przyjaciół" USA
                    > tradycyjnie
                    > > > już będących jednocześnie "wrogami" Rosji.
                    > >
                    > > Czyli nie bierzesz pod uwage tego, ze Rosjanie nie chca rozwoju
                    > amerykanskiego
                    > > systemu w Europie. A ze wejscie Iranu w posiadanie broni A,
                    > zwlaszcza jesli
                    > > bedzie polaczone z rozwojem broni balistycznej, przyspieszy rozwoj
                    > BMD to pewne
                    > > jak w banku.
                    > >
                    >
                    > Przecież te systemy obronne są rozwijane i tak, a pozatym w
                    > rzeczywistości są one rozwijane przeciwko innym państwom (Iran to
                    > tylko pretekst).
                    >

                    To twoja teoria. Nawet Rosjanie w to naprawde nie wierzą.


                    > > O tym ze jednak Europa obawia sie iranskiego programu atomowo-
                    > balistycznego,
                    > > swiadczy juz chociazby to, ze 1/3 panstw europejskiego "starego
                    > sojuszu"
                    > > bezposrednio uczestniczy w R&D i testach Ballistic Missile
                    > Defense, a polowa
                    > > chce kupic rozne jego elementy dla wlasnych sil zbrojnych.
                    > >
                    >
                    > Przeciez te systemy są podwójnego przeznaczenia, tzn poza
                    > przeciwrakietowym równiez standardowe przeciwlotnicze.

                    Ja nie mowie o PAC-3, czy MEADS, lecz o systemach SM-3 chociazby, w rozwoju
                    ktorego uczesniczy Hiszpania, Holandia, Dania i Wlochy, a nad kupnem w calosci
                    lub elementow zastanawiaja sie Niemcy, a Anglicy przez dwa lata badali mozliwosc
                    zastosowania calosci na typie 45
                    • kstmrv Re: Wychodzi delatanctwo Obamy w spr miedzynarodo 04.03.09, 14:11
                      bmc3i napisał:

                      > >
                      > > Przecież te systemy obronne są rozwijane i tak, a pozatym w
                      > > rzeczywistości są one rozwijane przeciwko innym państwom (Iran
                      to
                      > > tylko pretekst).
                      > >
                      >
                      > To twoja teoria. Nawet Rosjanie w to naprawde nie wierzą.
                      >

                      A kto pisze że chodzi o Rosjan ? Pisałem tu jakiś czas temu że wg
                      amerykańskich agencji wywiadowczych nadchodzą, w perspektywie 15-20
                      lat, wojny o kurczące sie zasoby surowców. A to będą wojny o
                      przetrwanie, z użyciem całego arsenału broni masowego rażenia.

                      > >
                      > > Przeciez te systemy są podwójnego przeznaczenia, tzn poza
                      > > przeciwrakietowym równiez standardowe przeciwlotnicze.
                      >
                      > Ja nie mowie o PAC-3, czy MEADS, lecz o systemach SM-3 chociazby,
                      w rozwoju
                      > ktorego uczesniczy Hiszpania, Holandia, Dania i Wlochy, a nad
                      kupnem w calosci
                      > lub elementow zastanawiaja sie Niemcy, a Anglicy przez dwa lata
                      badali mozliwos
                      > c
                      > zastosowania calosci na typie 45
                      >

                      Przyszłe samoloty bombowe (również bezpilotwe) za 20-30 lat latać
                      już będa z predkościami hipersonicznymi (5-6 Machów). Uważasz że do
                      ich niszczenia wystarczy PAC-3 ? Czy raczej coś wyrosłego z THAAD /
                      SM-3 ?
                      • bmc3i Re: Wychodzi delatanctwo Obamy w spr miedzynarodo 04.03.09, 14:26
                        kstmrv napisał:


                        > Przyszłe samoloty bombowe (również bezpilotwe) za 20-30 lat latać
                        > już będa z predkościami hipersonicznymi (5-6 Machów). Uważasz że do
                        > ich niszczenia wystarczy PAC-3 ? Czy raczej coś wyrosłego z THAAD /
                        > SM-3 ?


                        Daj spokoj. Teraz to juz posuwasz sie w dziedzine s-f. Hiszpania czy Holandia
                        nie myslą o "bombowcach hipersonicznych" uczestniczac w niemal kazdym tescie
                        SM-3 Block IA na Pacyfiku i starajac sie o upgrade swoich aegis do aegis BMD. A
                        rozwoj tego systemu zmierza w zupelnie innym mkierunku - do SM-3 Block IIA,
                        sluzacego do zwlaczania pocisków ICBM na pulapie do 2000 km podobnie jak Niemcy,
                        ktore wyposazaja swoje okrety w antybalistyczny Long Range Search and Track


                        Zanim beda latac takie smaoloty o ktorych piszesz, okrety ktore sa wyposazane w
                        dzisiejszy Aegis Combat System beda juz dawno pociete na zyletki.

                        Ja rozumiem ze w dyskusji uzywa sie czasami roznych kruczkow, ale poslugiwac sie
                        "bombowcami hipersonicznymi" przy probie dowiedzenia ze Europa wcale nie boi sie
                        pociskow balistycznych, to juz przesada. Zreszta, dlaczego Europa miala by sie
                        bac bombowcow hipersonicznych dosteponych za 30 lat, skoro "nie boi sie pociskow
                        balistycznych" dostepnych juz dzis, badz za kilka lat...?
                        \
                        • kstmrv Re: Wychodzi delatanctwo Obamy w spr miedzynarodo 04.03.09, 15:06
                          bmc3i napisał:

                          > kstmrv napisał:
                          >
                          >
                          > > Przyszłe samoloty bombowe (również bezpilotwe) za 20-30 lat
                          latać
                          > > już będa z predkościami hipersonicznymi (5-6 Machów). Uważasz że
                          do
                          > > ich niszczenia wystarczy PAC-3 ? Czy raczej coś wyrosłego z
                          THAAD /
                          > > SM-3 ?
                          >
                          >
                          > Daj spokoj. Teraz to juz posuwasz sie w dziedzine s-f. Hiszpania
                          czy Holandia
                          > nie myslą o "bombowcach hipersonicznych" uczestniczac w niemal
                          kazdym tescie
                          > SM-3 Block IA na Pacyfiku i starajac sie o upgrade swoich aegis do
                          aegis BMD. A
                          > rozwoj tego systemu zmierza w zupelnie innym mkierunku - do SM-3
                          Block IIA,
                          > sluzacego do zwlaczania pocisków ICBM na pulapie do 2000 km
                          podobnie jak Niemcy
                          > ,
                          > ktore wyposazaja swoje okrety w antybalistyczny Long Range Search
                          and Track
                          >


                          Powody już podałem. Raz że zbroją sie na przyszłe wojny o surowce,
                          dwa że rozwój wojskowych rakiet wysokiego pułapu przyda sie w
                          rozwoju cywilnych rakiet kosmicznych.
                          A co do uczestnictwa Europy w R&D to dochodzi tu jeszcze jedna
                          kwestia - coraz mniejsza ilosc inżynierów w USA. Wiec trzeba
                          kooperować z Europą. Analogicznie jest w programie F-35, w któym
                          uczestniczy ponad 500 brytyjskich inżynierów


                          >
                          > Zanim beda latac takie smaoloty o ktorych piszesz, okrety ktore sa
                          wyposazane w
                          > dzisiejszy Aegis Combat System beda juz dawno pociete na zyletki.
                          >
                          > Ja rozumiem ze w dyskusji uzywa sie czasami roznych kruczkow, ale
                          poslugiwac si
                          > e
                          > "bombowcami hipersonicznymi" przy probie dowiedzenia ze Europa
                          wcale nie boi si
                          > e
                          > pociskow balistycznych, to juz przesada.


                          Dlaczego ? Niektórzy uważaja że Amerykanie już mają stratosferyczny
                          samolot rozpoznawczy ("Aurora" jesli dobrze pamiętam) o prędkości 5-
                          6 Ma.
                          A, już nawet pomijając pułap, przyszłe samoloty będą już mieć mocno
                          ograniczoną widzialnośc radarową, wiec taka rakieta przeciwlotnicza
                          będzie musiała sie najprawdopodobniej mocno "nabiegać" przez kilka
                          fałszywych lokacji celu az na niego w końcu trafi (w aktualnych
                          radarach przy wykrywaniu celów stealth coraz większą role odgrywa
                          stochastyka, czyli radar poda kilka możliwych pozycji stealtha, z
                          któych tylko jedna będzie prawidłowa)


                          > Zreszta, dlaczego Europa miala by sie
                          > bac bombowcow hipersonicznych dosteponych za 30 lat, skoro "nie
                          boi sie pocisko
                          > w
                          > balistycznych" dostepnych juz dzis, badz za kilka lat...?
                          > \
                          >


                          Bo wiedzą doskonale, że irańskie ładunki nie będa służyć do
                          rakietowych ataków terrorystycznych. Dostaną sie do Europy / USA
                          innymi drogami.
                          A nawet jeśli Iranianie zapakują je do rakiet i wyślą "prezent dla
                          Europy / Ameryki" to tych pocisków będzie niewiele, połowa rozpadnie
                          sie w czasie lotu lub spadnie do morza. A resztę zalatwią już
                          antyrakiety działajace w fazie startowej lub terminalnej.
    • marcin-17 Re: Wychodzi delatanctwo Obamy w spr miedzynarodo 03.03.09, 23:58
      Ciesze się że powołuje sie na Pawła który w odrózniu od "ekspertów"
      takich ty i innych na tym forum jest prawdzimy ekspertem.

      A jezeli idzie o dyletanctwo Obamy to uważaj bardzo uważaj
      jako zwolenik zbrojeń i obronny antyraketowej bo nawet nie wiesz
      jaki ty mozesz mieć koszmarny poranek.

      Jeżeli kryzys USA sie przedłuży i pogłebi, budżet Pentaganu
      będzie cięty od 2010 roku (to już prawie pewne) a program
      obrony antyrakietowa bedzie nadal kulał i cierpiał opózninia
      to bedzie znaczną ofiarom. Jeżeli NMD w ciągu najbliszych testach
      nie okaże sie dosc realistyczne (czyli testy z kikoma conajmnej
      decoyami) a co gorsza zwiedzie to co już zawodziło czyli np cele
      nie doleca lub EKV sie nie odzieli lub sam GBI nie wystatuje.
      To obudzisz sie w dniu wktórym nie tylko nie bedzie trzeciego rejonu
      w Polsce i Czechach ale to co obecnie jest w bazie Fort Greely i
      Vandenberg zostanie mocno zredukowne a moze i nawet zlikwidowane.

      Jeżeli uważasz ze to co napisałam jest bzdurą i takie rzeczy
      nie wydarzą sie w USA nie po tylu latach i tylu miliardach
      to pragne tobie przypomniec historie programu Safeguard
      Który po kilku miesiącach dzialania został zawieszony w 1975 roku
      A jego historia znacznie wczesniej do czasów Nike-Zeus
      i kosztowała ogrom

      Nie wiem czy wiesz ale ostatnio u wpływowych ludzi w USA
      narodził sie pomysł aby wogóle zarzucić w nie sprwadzone
      systemy: ABL (mój ulubieniec:) i NMD i skoncetrować sie na tym
      co rokuje jakiś realny sukces czyli missile defence do obronny
      wojsk jak tez przeciw pociskom bliskiego i śreniego zasiegu.
      Czyli THAAD i Aegis ocaleje
      Ci wpłowie ludzie są bliscy Obamie ale żebyś nie powiedziała
      że w USA prezydent nie ma dużo do gdania tylko kongres
      To ci goście są z kongresu :)

      Radze pisz, pisz po wpływoch forach i lobbuj i wysyłaj listy
      do moznych w USA bo czasy idą paskudne :)
      • bmc3i Re: Wychodzi delatanctwo Obamy w spr miedzynarodo 04.03.09, 00:08
        marcin-17 napisał:

        > Ciesze się że powołuje sie na Pawła który w odrózniu od "ekspertów"
        > takich ty i innych na tym forum jest prawdzimy ekspertem.


        No to teraz napisz co jest tym "odróznieniem", sędzio ekspertów.
        Jak wiadomo, aby moc kogos oceniac, treba samemu miec merytoryczna wiedze...
      • bmc3i Ad rem 04.03.09, 01:22
        marcin-17 napisał:


        > Jeżeli kryzys USA sie przedłuży i pogłebi, budżet Pentaganu
        > będzie cięty od 2010 roku (to już prawie pewne) a program
        > obrony antyrakietowa bedzie nadal kulał i cierpiał opózninia
        > to bedzie znaczną ofiarom. Jeżeli NMD w ciągu najbliszych testach....



        Mógłbys poinformowac mnie i innych na tym forum, co to jest "NMD"...?


        > nie okaże sie dosc realistyczne (czyli testy z kikoma conajmnej
        > decoyami)


        To ciekawe, bo od 1997 roku, kazdy z testow GBI na przyklad, odbywa sie przy
        udziale decoyow, zwykle plus-minus 3, a w kilku ostatnich testach bralo udzial
        od 4 decoyow w góre.




        a co gorsza zwiedzie to co już zawodziło czyli np cele
        > nie doleca lub EKV sie nie odzieli lub sam GBI nie wystatuje.
        > To obudzisz sie w dniu wktórym nie tylko nie bedzie trzeciego rejonu
        > w Polsce i Czechach ale to co obecnie jest w bazie Fort Greely i
        > Vandenberg zostanie mocno zredukowne a moze i nawet zlikwidowane.
        >
        > Jeżeli uważasz ze to co napisałam jest bzdurą i takie rzeczy
        > nie wydarzą sie w USA


        oczywiscie ze jest bzdura, ale nie dlatego ze takie rzeczy sie nie zdarzaja,
        lecz dlatego ze caly twoj tekst to pomieszanie faktow z bzdurami. Wiesz ze
        gdzies cos dzwoni, ale za cholere nie wiesz nie tylko w ktorym kosciele, ale
        nawet w ktorym miescie.



        > Nie wiem czy wiesz ale ostatnio u wpływowych ludzi w USA
        > narodził sie pomysł aby wogóle zarzucić w nie sprwadzone
        > systemy:


        Naprawde? A to musialo byc bardzo niedawno. Bo tacy wplywowi oponenci obrony
        antybalistycznej sa w USA od jakichs 40 lat



        ABL (mój ulubieniec:) i NMD i skoncetrować sie na tym
        > co rokuje jakiś realny sukces czyli missile defence do obronny
        > wojsk jak tez przeciw pociskom bliskiego i śreniego zasiegu.
        > Czyli THAAD i Aegis ocaleje
        > Ci wpłowie ludzie są bliscy Obamie ale żebyś nie powiedziała
        > że w USA prezydent nie ma dużo do gdania tylko kongres
        > To ci goście są z kongresu :)
        >

        Oj popatrz. Pomylilo ci sie. Pomylily Cie sie Stany Zjednoczne z Rosją. Zbyt
        duzo lat spedziles w wieroszyłowie, misza36?

        Ale a'propos, moglbys wyjasnic dlaczego rozwojowo skierowany przeciwko takim
        samym celom system Aegis "ma szanse na powodzenie", a system GBI i KEI, tym
        bardziej w wieloglowicowej technologii MKV, nie maja szans na powodzenie? Masz
        dobra sposobnosc wykazania sie w koncu fachową wiedza, ktora pozwoli ci na
        udokumentowanie swojego potencjalu w ocenie eksperckości innych....









        > Radze pisz, pisz po wpływoch forach i lobbuj i wysyłaj listy
        > do moznych w USA bo czasy idą paskudne :)

        Na zagranicznych forach na ktorych pisze, osoba ktora zaczyna atak personalny,
        uznawana jest za reszte piszacych za te ktora przegrala dyskusje, jako ze nie ma
        nic innego do powiedzenia.
        • marcin-17 Re: Ad rem 04.03.09, 03:25
          bmc3i napisał:

          > > Jeżeli kryzys USA sie przedłuży i pogłebi, budżet Pentaganu
          > > będzie cięty od 2010 roku (to już prawie pewne) a program
          > > obrony antyrakietowa bedzie nadal kulał i cierpiał opózninia
          > > to bedzie znaczną ofiarom. Jeżeli NMD w ciągu najbliszych
          testach....
          >
          >
          >
          > Mógłbys poinformowac mnie i innych na tym forum, co to
          jest "NMD"...?

          To ty jest ekspert od podniecania się amerykańskimi skrótami i
          udawnia znawcy, tutaj. Ja nie bede sie wysilał dla ciebie, zwłasza
          że nie popełniam znacznego błedu pisząc o NMD (bo tak pisano )
          zamiast np o GMD




          > > nie okaże sie dosc realistyczne (czyli testy z kikoma conajmnej
          > > decoyami)
          >
          >
          > To ciekawe, bo od 1997 roku, kazdy z testow GBI na przyklad,
          odbywa sie przy
          > udziale decoyow, zwykle plus-minus 3, a w kilku ostatnich testach
          bralo udzial
          > od 4 decoyow w góre.

          Bzdura, nigdy dydkowanych decoy nie było wiecej niz 2 o ile dwa
          dosyć duże dwa duze balony lub jeden ogromny mozna uznać za decoys
          Co wiecej nigdy ich było w testach od grudnia 2002 czyli IFT-10.
          a w ostanim FTG-05 decoys a moze raczej countermeasures był ale nie
          nie rozłorzyły NO ale był sukces :)(nawiasem mówiac miały być takie
          same jak te testowane na początku dekady czyli znów duze balony :)
          Nawisem mówiąc to co sprzedajcie za poprawny test GMD czyli
          zwlaczanie głowicy ICBM nim nie jest.
          W ostatnim niby ogłoszonym czystym teście FTG-05 cel startował z
          Kodika na Alasce i miał spaść 3200 km dalej To nie ICBM to jest
          pocisk średniego zasiegu,IRBM. Prekości prawdziwego ICBM np z Korei
          Płn (odlegość 9000km) jest 40 procet wieksza i wynosi 6,8km/s
          zamiast tu 4,8km/s Dla wiekszej odległości np z Iranu wynosi ponad
          7km/s. Ludzie tutaj to kupiom ale eksperci Obamy, którzy od dziś
          beda patrzeć MDA na ręce nie :)

          > Ale a'propos, moglbys wyjasnic dlaczego rozwojowo skierowany
          przeciwko takim
          > samym celom system Aegis "ma szanse na powodzenie", a system GBI i
          KEI, tym
          > bardziej w wieloglowicowej technologii MKV, nie maja szans na
          powodzenie? Masz
          > dobra sposobnosc wykazania sie w koncu fachową wiedza, ktora
          pozwoli ci na
          > udokumentowanie swojego potencjalu w ocenie eksperckości innych....

          Jeżeli GMD polegnie przy problemie spotkanie dwóch dużych obiektów
          (głowica+EKV) w morzu różnych obiektów to zapomnij o mintrurowych
          MKV na długo... Bo to ten sam problem tylko podniesony do potegi o
          tyle wiekszej ile obiektów chcesz dołozyć
          Wiem, na razie mozesz sie onanizować na widok animacji MKV
          i "hovera" w siatce ale tylko do czasu jak ci Obama wyłączy zabawe:)


          > Na zagranicznych forach na ktorych pisze, osoba ktora zaczyna atak
          personalny,
          > uznawana jest za reszte piszacych za te ktora przegrala dyskusje,
          jako ze nie m
          > a
          > nic innego do powiedzenia.

          Nie widziałam że masz coś wiele mertorycznego do powiedzenia na
          zagranicznych forach. Jak widziałam na wspomianym blogu Pawła widze
          tylko nic nie wnoszące mertorycznie 3 zdania panie "matrek"
          a o innych miejscach nie masz nawet pojęcia...
          • odyn06 Re: Ad rem 04.03.09, 08:56
            W okresie "antyrakietowym", parę miesięcy temu militarnych forumowiczów można
            było podzielić, na trzy kategorie: bezkrytycznych entuzjastów, zoologicznych
            przeciwników i (grupa nieliczna) realistów. Ta ostatnia grupa uzależniała
            stworzenie systemu od sformułowania nowej polityki zagranicznej przez Obamę.
            Ta nowa polityka powstaje powoli i na pewno nie jest ona kontynuacją polityki
            Busha. Dwie pierwsze kategorie nie brały pod uwagę faktu, że te antyrakietki w
            rej. Słupska, to mało znaczący element strategii USA od nowa określonej. Miałby
            sens, gdyby to była część NOTO-wskiego systemu brony antyrakietowej, ale ten
            pomysł upadł zanim powstał. USA łaskawie zgodziłoby się na ten 'natowski" mariaż
            przy założeniu, że NATO uczestniczyłaby w kosztach systemu. Na to członkowie
            NATO nie wyrażali zgody, bo to oznaczałoby płacenie z własnej kiesy za
            amerykańskie pomysły. NATO nie jest zainteresowane antagonizowaniem Rosji, bo
            tak przestrzeń powietrzna, jaki i linie kolejowe Rosji muszą być wykorzystywane
            w systemie logistycznego zaopatrywania wojsk NATO w Afganistanie.
            Iran? To problem USA i Izraela. Europie nie zależny na złych stosunkach z tym
            krajem i dlatego też Europa nie wykazuje entuzjazmu do tech antyrakietek.
            Co zatem będzie?
            USA dogada się z Rosją w sprawie zniszczenia kolejnych starych rakiet
            strategicznych. Jako deser do nowego porozumienia będzie odejście od systemu
            antyrakietowego, bo kryzys światowy i potrzeba poprawy stosunków w tle.
            Rosja ze swojej strony ma ograniczone możliwości oddziaływania na Iran i Obama
            to dobrze wie. Trzeba zacząć gadać z Teheranem i do tego dojdzie niezależnie od
            tego co na ten temat sądzi Jackowo i Grenpoint razem wzięte.:-))
          • bmc3i Re: Ad rem 04.03.09, 09:53
            marcin-17 napisał:

            > bmc3i napisał:
            >
            > > > Jeżeli kryzys USA sie przedłuży i pogłebi, budżet Pentaganu
            > > > będzie cięty od 2010 roku (to już prawie pewne) a program
            > > > obrony antyrakietowa bedzie nadal kulał i cierpiał opózninia
            > > > to bedzie znaczną ofiarom. Jeżeli NMD w ciągu najbliszych
            > testach....
            > >
            > >
            > >
            > > Mógłbys poinformowac mnie i innych na tym forum, co to
            > jest "NMD"...?
            >
            > To ty jest ekspert od podniecania się amerykańskimi skrótami i
            > udawnia znawcy, tutaj. Ja nie bede sie wysilał dla ciebie, zwłasza
            > że nie popełniam znacznego błedu pisząc o NMD (bo tak pisano )
            > zamiast np o GMD


            Skoro program nieistniejacy od 7 lat, i znacznie szerszy od dzisiaj rozwijanego,
            bedacy jedynie niewielka modyfikacja SDI, to dla ciebie to samo co miniaturowy
            przy tamtych dwoch wspolczesny program BMD to nie jestes dla mnie kolego
            merytirycznym partnerem do dyskusji. Zwlaszcza ze w kazdym zdanie popelniasz
            tyle merytorycznych bledow, ze poprawianie ich za za free przy Twoimk chamskim
            sposobie dyskuskusji nie nalezy do przyjemnosci, a niekt mi za to nie polaci.
            Pozostan w swoich przekonaniach, i zycze powodzenia w staraniach o rosyjski
            paszport, misza36
    • panzerviii To nie tak Matrek 04.03.09, 08:21
      Dla mnie zagrywka Obamy była genialna.

      To własnie o to chodziło, aby rosjanie jej nie oczekiwali. Tu na
      prawdę nie chodazi o to aby ją Rosjanie przyjeli. bo wiadomo, że nie
      przyjmą.

      Ta niby tajna, ale nagłośniona propozycja ma dwa cele. Po pierwsze,
      wybic Ruskim z reki argument, że tarcza jest przeciwko nim. Po
      drugie, obnazyć słabośc Rosjan, że maja cos do powiedzenia u
      Ajatollachów.
      Obydwa cele sa osiągnięte.

      Teraz Obama bedzie mógł mowić. Proponowałem, ale nie przyjeliscie
      mojej propozycji. Zagrywka wbrew pozorom nie jest skierowana p-ko
      Rosji, ale do sojuszników i panstw neutralnych.

      Zwłoka w tarczy,ze wzgledu na problemy finansowe i techniczna tez
      jest konieczna. to był 3 cel, usprawoedliwic opóźnienia.
      • billy.the.kid Re: To nie tak Matrek 04.03.09, 09:26
        no i widzisz matruś jak chłopaki ci noska utarli?
      • bmc3i Re: To nie tak Matrek 04.03.09, 10:31
        panzerviii napisał:

        > Dla mnie zagrywka Obamy była genialna.
        >
        > To własnie o to chodziło, aby rosjanie jej nie oczekiwali. Tu na
        > prawdę nie chodazi o to aby ją Rosjanie przyjeli. bo wiadomo, że nie
        > przyjmą.
        >
        > Ta niby tajna, ale nagłośniona propozycja ma dwa cele. Po pierwsze,
        > wybic Ruskim z reki argument, że tarcza jest przeciwko nim. Po
        > drugie, obnazyć słabośc Rosjan, że maja cos do powiedzenia u
        > Ajatollachów.
        > Obydwa cele sa osiągnięte.
        >
        > Teraz Obama bedzie mógł mowić. Proponowałem, ale nie przyjeliscie
        > mojej propozycji. Zagrywka wbrew pozorom nie jest skierowana p-ko
        > Rosji, ale do sojuszników i panstw neutralnych.
        >


        Takich skierowanych do Rosjan propozycji, bylo juz kilka - poczawszy od najdalej
        idacej propozycji wspolnej budowy systemu antybalistycznego, zawartej w
        oficjalnym dokumencie wypowiedzenia traktatu ABM. Kolejne propozycje niczego nie
        zmieniają w stanowisku Rosji, podobnie jak w zakresie publicznej oceny, kto chce
        wspolpracowac, a kto nie. Stany sa w tej niedobrej sytuacji, ze program
        antybalistyczny jest potocznie postrzegany na swiecie jako naruszajacy rownowage
        MAD, a szary Zajcew, Schmidt, czy Kowalski, nie rozroznia SDI czy NMD, od BMD o
        z definicji bardzo ograniczonych mozliwosciach, podobnie jak nie przyjmuje do
        wiadomosci tego, ze BMD ma w zakresie obrony strategicznej zncznie mniejsze
        mozwliwosci niz radziecki system wokół Moskwy. Szary Zajcew nawet nie wie, ze ma
        taki system - i to z glowicami jadrowymi - 50 km od jego wlasnego domu.

        W tej sytuacji, skutecznosc taki akcji propagandowych, jaką - jak twierdzisz -
        jest sprawa tego listu, jest niewieleka - a przyjmując twoj punkt widzenia za
        sloszny - co najmniej jej skutki sa bardzo ograniczone w czasie. Dlatego tak
        naprawde, mysle ze to nie byla jedynie zagrywka taktyczna Bialego Domu, lecz ze
        Obama naprawde myslal, ze przez swój czar osobisty takim listem uda sie sklonic
        Kreml do wspolpracy.




        > Zwłoka w tarczy,ze wzgledu na problemy finansowe i techniczna tez
        > jest konieczna. to był 3 cel, usprawoedliwic opóźnienia.
      • o333 Re: To nie tak Matrek 04.03.09, 11:26
        myślę że panzer jest najbliższy prawdzie , dobra zagrywka dyplomatyczna ze
        strony Obamy , Rosja jej nie może przyjąć ale USA pokazuje że ma dobre chęci i
        jak by co to Rosja sama sobie winna :). Od kilku miesięcy obserwujemy dyplomację
        pomiędzy USA i Rosją za pomocą wycieków oraz komentarzy wysoko postawionych
        pracowników tego lub owego . Tak samo ostatnio zagrał Rosja , "Nie umieścimy
        Iskanderów w Obwodzie Kaliningradzkim" Niby nikogo to nic nie kosztowało ale
        opinia wysądowana , odbijanie piłeczki .
        PS. Arabia Saudyjska która sponsoruje budowę meczetów na całym świecie wpadła na
        genialny plan wybudowania w Moskwie olbrzymiego meczetu Moskwa odpowiedział że
        nie widzi problemu ale chcą w zamian olbrzymią cerkiew w Mekkce :D
        • odyn06 Re: To nie tak Matrek 04.03.09, 11:42
          Pomysł z cerkwią - genialny. Na sąsiedniej działce postawi się replikę tej
          koszmarnej bazyliki w Licheniu.A co?!
          • axx611 Re: To nie tak Matrek 04.03.09, 13:36
            Rodzina slynnego terrorysty Osamy Bin Ladena ma wylacznosc na
            budowe meczetow a takze wszystkich innych obiektow na terenie
            Saudii i innych krajow. Grupa kapitalowa jest scisle zwiazana z
            inwestorami amerykanskimi a firmy amerykanskie wlasnie od tej grupy
            otrzymuja kontrakty budowlan w krajach arabskich.
            www.arabianbusiness.com/richlist/profile/859?clr=
          • panzerviii Cerkiew 04.03.09, 14:10
            Genialne))) usmiałem się. Super tekst skierowany do Państwa, gdzie
            za przeżegnanie się (obojętnie prawą czy lewą reką) można dostać
            baty, a za medalik z Maryją trafić do aresztu.

            Słuszna uwagą, replika Cerkwi Chrystusa Zbiwiciela z Placu
            Czerwonego (ulituj sie jesli pomyliłem swiatynie) oraz replika
            klasztoru w Częstochowie już może nie w Mekce ale w Rijadzie chociaż.

            Odyn, Arabowie bywają fajnie nie zaśługują na koszmarek
            architektoniczny z Lichenia.

            Na poważnie, ten ich nowy Król Abdullach wydaje sie byc ulepiony z
            innej gliny. A do tego jeszcze trzeba, że Emir Dubaju sam
            sfinansował KK
            • odyn06 Re: Cerkiew 04.03.09, 14:24
              Władcy Arabii saudyjskiej to nie tylko ortodoksi, ale i hipokryci do tego.
              Wiadomo, że bez US Army nie istnieją, a inne klany wyrżnęłyby Saudów w jedną
              nockę. Dlatego na terenie AS jest masa baz USA, a w każdej bazie jest
              uniwersalna kaplica. Ze względu na to, że na ziemi A Saudyjskiej nie może być
              obcych światyń, dlatego kaplice polowe w US campach stoją na...palach. Niedużych
              wprawdzie, ale zawsze:-))
              • panzerviii na marginesie, byłeś??)))) 04.03.09, 14:56
                może jakieś fajne przeżycia.

                Pewno do Saudi Arabia nie dojechałeś. Ale w Kuwejcie być musiałeś.
                Acz to już inny świat niz kraj Saudów.
                • axx611 Re: na marginesie, byłeś??)))) 04.03.09, 15:23
                  A co pisza dzisiaj.
                  www.washingtonpost.com/wp-dyn/content/article/2009/03/03/AR2009030303285.html?
                  wpisrc=newsletter
                  • bmc3i Nici z wymiany 04.03.09, 15:31
                    Do przewidzenia.


                    Ale nizej jest

                    "my commitment to making sure that Poland, the Czech Republic and other NATO
                    members are fully enjoying the partnership, the alliance and U.S. support with
                    respect to their security." One way to back up that principle is for the
                    administration to make clear in public
Pełna wersja