Zamieszania z tankowcem ciag dalszy...

12.03.09, 04:10
Bialy dom dementuje pogloski jakopy zlecil pentagonowi opozniene
zakupu nowych tankowcow o 5 lat. Choc propozycja taka znalazla sie
na liscie mozliwych oszczednosci ktora przekazalo White House's
Office of Management and Budget.
Z drugiej strony w kongresie sa coraz wieksze naciski zeby kontrakt
podzielic miedzy NG i Boeinga. Kosztowaloby to wiecej amerykanskiego
podatnika ale pozwoliloby prawdopodobnie na szybkie i w miare
bezbolesne pozyskanie tych samolotow.
O trzeciej opcji wspomniano w ostanim Combat Aircrafts. Ponoc
calkiem realne jest zaoferowanie przez boeinga tankowca na bazie B-
777. Z ta maszyna raczej latwo wykopali by NG/airbusa. A ze w
kryzysie liniowce tak bardzo nie schodza pewnie daloby sie zrobic te
200 maszyn dla wojska.
    • browiec1 Re: Zamieszania z tankowcem ciag dalszy... 12.03.09, 21:43
      Toz przeciez to bylo raczej oczywiste ze w momencie problemow z
      amerykanska gospodarka bedacych efektem problemow globalnych nikt
      normalny nie bedzie popmowal kasy w samoloty (jak i pewnie
      smiglowce/samoloty prezydenckie o czym juz tu pisalismy) europejskie
      a postawi na w pelni rodzima konstrukcje.Nawet jakby mialo to
      potrwac troche dluzej.I to moim zdaniem bardzo logiczne rozwiazanie.
      • marek_ogarek Re: Zamieszania z tankowcem ciag dalszy... 14.03.09, 05:23
        > Toz przeciez to bylo raczej oczywiste ze w momencie problemow z
        > amerykanska gospodarka bedacych efektem problemow globalnych nikt
        > normalny nie bedzie popmowal kasy w samoloty (jak i pewnie
        > smiglowce/samoloty prezydenckie o czym juz tu pisalismy)
        europejskie
        > a postawi na w pelni rodzima konstrukcje.Nawet jakby mialo to
        > potrwac troche dluzej.I to moim zdaniem bardzo logiczne
        rozwiazanie.

        Tak. Tylko ze nowy tankowiec to w tej chwili rzecz najbardziej
        palaca w USAF. Ma np. znacznie wyzszy priorytet niz kolejne raptory
        czy nowy bombowiec.
        • browiec1 Re: Zamieszania z tankowcem ciag dalszy... 14.03.09, 10:30
          W sumie racja,ale mysle ze dwa lata jeszcze wytrzymaja i pojada na
          sprzecie w calosci amerykanskim ratujac duzo zakladow i miejsc
          pracy.Bo ostatnio takonwce Boeinga sa budowane coraz szybciej i bez
          wiekszych problemow.
          • marek_ogarek Re: Zamieszania z tankowcem ciag dalszy... 14.03.09, 15:03
            > W sumie racja,ale mysle ze dwa lata jeszcze wytrzymaja i pojada na
            > sprzecie w calosci amerykanskim ratujac duzo zakladow i miejsc
            > pracy.Bo ostatnio takonwce Boeinga sa budowane coraz szybciej i
            bez
            > wiekszych problemow.

            Oby...
          • cossack Re: Zamieszania z tankowcem ciag dalszy... 14.03.09, 22:12
            browiec1 napisał:
            > Bo ostatnio takonwce Boeinga sa budowane coraz szybciej i bez
            > wiekszych problemo
            8 sztuk ??? Szybciej ??? Włosi mają dostać swoje z 4 letnim opóźnieniem (jeśli
            dostaną) i wciąż zgłaszają uwagi. Japonia swoje zaczęła odbierać również z
            opóźnieniem (blisko rocznym). To tylko pokazuje jakie problemy miał Boeing ze
            swoim produktem i że chyba nie do końca jest dopracowany.
            • browiec1 Re: Zamieszania z tankowcem ciag dalszy... 14.03.09, 22:25
              Ostatnio podobno idzie im lepiej i maja nadganiac opoznienia(bo i
              czesc problemow byla naciagana).A problemy?Coz kazdy je miewa
              wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,6383173,Linie_Emirates_skarza_sie_na_defekty_Airbusa_A380.html
              • cossack Re: Zamieszania z tankowcem ciag dalszy... 14.03.09, 22:35
                browiec1 napisał:

                > Ostatnio podobno idzie im lepiej i maja nadganiac opoznienia(bo i
                > czesc problemow byla naciagana).A problemy?Coz kazdy je miewa
                Problemy (poważne) z "miękkim" tankowaniem nie były naciągane. Czy uważasz, że
                niewywiązywanie się ze specyfikacji przez dostawcę to naciąganie (tak, tak to
                ten nadmierny hałas w kabinie) ???
                wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,6383173,Linie_Emirates_skarza_sie_na_defekty_Airbusa_A380.html
                Co to ma wspólnego z tematem dyskusji ???
                • browiec1 Re: Zamieszania z tankowcem ciag dalszy... 14.03.09, 23:17
                  No tyle ze te problemy chyba wlasnie ostatecznie sa rozwiazywane.A
                  specyfikacje w przetargach czesto bywaja naciagane lub po prostu
                  idiotycznie ustalane(co np. w polskich przetargach jest odsc czeste).
                  Przyklad A380 mial pokazac zas to ze w przypadku kazdej nowej
                  konstrukcji sa jakies problemy niezaleznie od producenta,ktore
                  zostaja rozwiazane dopiero z uplywem pewnego czasu.
                  • cossack Re: Zamieszania z tankowcem ciag dalszy... 15.03.09, 00:22
                    browiec1 napisał:
                    > No tyle ze te problemy chyba wlasnie ostatecznie sa rozwiazywane
                    To tylko potwierdza, że Boeing w konkursie na KC-X zaproponował niedopracowaną
                    maszynę.
                    > A
                    > specyfikacje w przetargach czesto bywaja naciagane lub po prostu
                    > idiotycznie ustalane(co np. w polskich przetargach jest odsc czeste).
                    Możliwość tankowania z powietrznego tankowca dla mnie nie jest naciąganiem, lub
                    idiotyzmem.


                    • browiec1 Re: Zamieszania z tankowcem ciag dalszy... 15.03.09, 01:15
                      No to nie mowie o podtsawowej sprawie,ale akurat to jest juz chyba
                      rozwiazane.
            • marek_ogarek Re: Zamieszania z tankowcem ciag dalszy... 15.03.09, 00:45
              > > Bo ostatnio takonwce Boeinga sa budowane coraz szybciej i bez
              > > wiekszych problemo
              > 8 sztuk ??? Szybciej ??? Włosi mają dostać swoje z 4 letnim
              opóźnieniem (jeśli

              Maszyny dla wloch przechodza testy w powietrzu. Niedawno bawiono sie
              w przetacznie paliwa pomiedzy nimi nawzajem. Na tym etapie nie widze
              zadnych powodow czemu mialyby one do wlach nie trafic.
              Problemy ? A kto ich k-wa nie ma ? O kazdym nowym samolocie (poza
              rosyjskimi oczywiscie) mozna naczytac sie o problemach. Ostatnio np.
              pisza o A-380.
              • cossack Re: Zamieszania z tankowcem ciag dalszy... 15.03.09, 01:13
                marek_ogarek napisał:
                > Maszyny dla wloch przechodza testy w powietrzu. Niedawno bawiono sie
                > w przetacznie paliwa pomiedzy nimi nawzajem.
                Dla Włochów to nie jest zabawne.
                > Na tym etapie nie widze
                > zadnych powodow czemu mialyby one do wlach nie trafic.
                Włosi tacy pewni nie są.

    • cossack Re: Zamieszania z tankowcem ciag dalszy... 14.03.09, 22:04
      marek_ogarek napisał:
      > O trzeciej opcji wspomniano w ostanim Combat Aircrafts. Ponoc
      > calkiem realne jest zaoferowanie przez boeinga tankowca na bazie B-
      > 777. Z ta maszyna raczej latwo wykopali by NG/airbusa. A ze w
      > kryzysie liniowce tak bardzo nie schodza pewnie daloby sie zrobic te
      > 200 maszyn dla wojska.
      Na jakiej podstawie sądzisz, że tankowiec na bazie B 777 (który nawet nie
      istnieje) "wykopałby" A330 MRTT ???
      Zarówno Boeing i Airbus mają pewną produkcję na 3-4 lata, w tym czasie linia B
      777 ma zagwarantowaną produkcję (niemałą).
      Chyba łatwiej byłoby zakończyć tę farsę umieszczeniem w RfP jednego zdania:
      udział może wziąć każdy, ale wygrać może tylko Boeing.
      Poza tym, gdyby do konkursu miał stanąć B 777 i wygrać (co pewne, a jakby nie to
      kolejny protest i kolejny itd.) to bardzo chętnie posłuchałbym opinii na jego
      temat tych panów z USAF i Boeinga, którzy tak głośno krzyczeli i tupali nóżkami,
      że A 330 za duży, za duży MTOW, nie będzie mógł operować z części lotnisk, za
      drogi, itp.
      • marek_ogarek Re: Zamieszania z tankowcem ciag dalszy... 15.03.09, 00:51
        > Na jakiej podstawie sądzisz, że tankowiec na bazie B 777 (który
        nawet nie
        > istnieje) "wykopałby" A330 MRTT ???
        > Zarówno Boeing i Airbus mają pewną produkcję na 3-4 lata, w tym
        czasie linia B
        > 777 ma zagwarantowaną produkcję (niemałą).
        > Chyba łatwiej byłoby zakończyć tę farsę umieszczeniem w RfP
        jednego zdania:
        > udział może wziąć każdy, ale wygrać może tylko Boeing.

        W sumie to nie bardzo rozumie dlaczego wogloe brany jest pod uwage
        Airbus. Amerykanska armie gdzie kolwiek to mozliwe powinna
        wykorzystywac amerykanski sprzet. To jest chyba normalne. Bledem
        bylo to ze dopuszczono do tego iz dzis w USA jedynie boeing jest w
        stanie zaoferowac tej wielkosci tankowiec, bo nie ma innego
        producenta duzych samolotw pasazerskiech. Choc z drugiej strony,
        czemu tankowca nie oprzec na platformie C-17 ?
        • bmc3i Re: Zamieszania z tankowcem ciag dalszy... 15.03.09, 00:53
          marek_ogarek napisał:

          > > Na jakiej podstawie sądzisz, że tankowiec na bazie B 777 (który
          > nawet nie
          > > istnieje) "wykopałby" A330 MRTT ???
          > > Zarówno Boeing i Airbus mają pewną produkcję na 3-4 lata, w tym
          > czasie linia B
          > > 777 ma zagwarantowaną produkcję (niemałą).
          > > Chyba łatwiej byłoby zakończyć tę farsę umieszczeniem w RfP
          > jednego zdania:
          > > udział może wziąć każdy, ale wygrać może tylko Boeing.
          >
          > W sumie to nie bardzo rozumie dlaczego wogloe brany jest pod uwage
          > Airbus. Amerykanska armie gdzie kolwiek to mozliwe powinna
          > wykorzystywac amerykanski sprzet. To jest chyba normalne. Bledem
          > bylo to ze dopuszczono do tego iz dzis w USA jedynie boeing jest w
          > stanie zaoferowac tej wielkosci tankowiec, bo nie ma innego
          > producenta duzych samolotw pasazerskiech.


          To wina urzedów - tego ze kiedys pozwolono na wchloniecie przez Boeinga -Douglasa.
          • browiec1 Re: Zamieszania z tankowcem ciag dalszy... 15.03.09, 01:14
            Pozwolono czy byla po prostu taka koniecznosc?
            • bmc3i Re: Zamieszania z tankowcem ciag dalszy... 15.03.09, 15:49
              browiec1 napisał:

              > Pozwolono czy byla po prostu taka koniecznosc?

              Kazda fuzja spowodowana jest koniecznoscia. Takze te, w ktorej AT&T wchlonela
              wiekszosc kampani telekomunikacyjnych, podobnie jak Bell. Po latach, amerykanski
              urzad ochjrony konkurencji, wymogl podzielenie ich na wiele roznych fiorm,
              dzieki czemu rynek telekomunikacyjny w USA funkcjonuje dzisiaja swietnie.

              W ltonictwie cywilnym nie ma takiej sily, ktora bylaby w stanie "podzielic Boeinga".
              • browiec1 Re: Zamieszania z tankowcem ciag dalszy... 15.03.09, 17:03
                Nie to mialem na mysli-chodzilo mi o to ze nie tyle moze "zgodzono"
                sie na fuzje,co dla Mc Donell Douglas to raczej byla koniecznosc-bez
                polaczenia firma gryzla by glebe juz od dluzszego czasu.
          • cossack Re: Zamieszania z tankowcem ciag dalszy... 15.03.09, 01:23
            bmc3i napisał:
            > To wina urzedów - tego ze kiedys pozwolono na wchloniecie przez Boeinga -Dougl
            > asa.
            Co mają wspólnego urzędnicy z fatalnym zarządzaniem firmą ?
        • cossack Re: Zamieszania z tankowcem ciag dalszy... 15.03.09, 01:21
          marek_ogarek napisał:
          > W sumie to nie bardzo rozumie dlaczego wogloe brany jest pod uwage
          > Airbus.
          Jest lepszy. I w ogóle jest
          > Choc z drugiej strony,
          > czemu tankowca nie oprzec na platformie C-17 ?
          Np. z powodu kosztów, ale nie tylko.
          • marek_ogarek Re: Zamieszania z tankowcem ciag dalszy... 15.03.09, 15:39
            > Jest lepszy. I w ogóle jest

            Byc moze. Ale nie na tyle zebym nie wolal aby za podatki ktore place
            pracowali ludzie w kraju w ktorym mieszkam a nie we francji czy
            niemczech.
            • browiec1 Re: Zamieszania z tankowcem ciag dalszy... 15.03.09, 17:02
              Masz w pelni racje w tym wzgledzie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja