Po co Japonia się zbroi?

05.04.09, 19:22
Po co te miliardy dolarów wydane na najnowsze patrioty pac-3,
niszczyciele z system aegis, własny mysliwiec f2 i inne fanaberie,
po co to wszystko skoro jak przychodzi co do czego to podkulają ogon
i chowają sie pod stół?
Nie mówie tylko o kompromitacji związanej z testem
północnokoreańskiej rakiety, juz wczesniej zdarzały się takie
blamaże choćby przy okazji konfliktu z koreą płd. o Dokdo - dużo
gadania, zero działania. Wstyd!
    • marek_ogarek Re: Po co Japonia się zbroi? 05.04.09, 19:31
      Ja nie nazwla bym wstydem umiejetnosc wychodzenia z kryzysow w
      sposob pokojowy. To sie nazywa dojrzalosc.
      • mamlas_1 Re: Po co Japonia się zbroi? 05.04.09, 21:11
        Wychodzenia czy uciekania? Jak się nie chcesz bić to nie pyskuj!
        Inaczej zrobisz z siebie idiotę! Szkoda że Japończycy tego nie
        rozumieją.
        Pozdrawiam
      • bmc3i Re: Po co Japonia się zbroi? 05.04.09, 21:47
        marek_ogarek napisał:

        > Ja nie nazwla bym wstydem umiejetnosc wychodzenia z kryzysow w
        > sposob pokojowy. To sie nazywa dojrzalosc.


        Wyjsc z kryzysu w sposob pokojowy, oznaczaloby zalatwienie nie wystrzelenia
        nrakiety, bez oddania strzalu samemu. W tym wypadku, Japonczycy wystapili przed
        szereg z bardzo marsowa mina, po czym podkulili ogon i pozwolili Kimowi zrobic
        co chcial.

        To jest dojrzalosc?

        • browiec1 Re: Po co Japonia się zbroi? 06.04.09, 08:41
          A zyskac na tym moga Amerykanie:)
          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,6469519,USA__Wystrzelenie_rakiety_przez_Koree_Pln__moze_wplynac.html
          • bmc3i Re: Po co Japonia się zbroi? 06.04.09, 08:53
            browiec1 napisał:

            > A zyskac na tym moga Amerykanie:)
            > wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,6469519,USA__Wystrzelenie_rakiety_przez_Koree_Pln__moze_wplynac.html


            Oczywiście ze tak. Do tego nie trzeba zadnego lobbingu. To woda na mlyn BMD
        • marek_ogarek Re: Po co Japonia się zbroi? 06.04.09, 18:28
          > Wyjsc z kryzysu w sposob pokojowy, oznaczaloby zalatwienie nie
          wystrzelenia
          > nrakiety, bez oddania strzalu samemu. W tym wypadku, Japonczycy
          wystapili przed
          > szereg z bardzo marsowa mina, po czym podkulili ogon i pozwolili
          Kimowi zrobic
          > co chcial.

          Gdyby ten pocisk faktycznie powodowal jakies zagrozenie dla japoni
          to pewnie by cos zrobili. Najwyrazniej nie byl wart zmarowania
          antyrakiety i napiecia na arenie miedzynarodowej. I tyle. Niektorym
          zolc peka ze nie doszlo do strzelaniny ale to juz wasz problem
          panowie a nie japonii.
          • bmc3i Re: Po co Japonia się zbroi? 06.04.09, 20:39
            marek_ogarek napisał:

            > > Wyjsc z kryzysu w sposob pokojowy, oznaczaloby zalatwienie nie
            > wystrzelenia
            > > nrakiety, bez oddania strzalu samemu. W tym wypadku, Japonczycy
            > wystapili przed
            > > szereg z bardzo marsowa mina, po czym podkulili ogon i pozwolili
            > Kimowi zrobic
            > > co chcial.
            >
            > Gdyby ten pocisk faktycznie powodowal jakies zagrozenie dla japoni
            > to pewnie by cos zrobili. Najwyrazniej nie byl wart zmarowania
            > antyrakiety i napiecia na arenie miedzynarodowej. I tyle. Niektorym
            > zolc peka ze nie doszlo do strzelaniny ale to juz wasz problem
            > panowie a nie japonii.


            Czy mi sie wydaje, czy pisales cos o dojrzalosci, ktorej emanacja mialo byc
            "zalatwienie probelmu" bez uzycia sily.

            No wiec gdzie jest to japonskie "zalatwienie problemu", ujawniajace "dojrzalosc"?

    • browiec1 Re: Po co Japonia się zbroi? 06.04.09, 12:56
      www.altair.com.pl/start-2747
      Myslicie ze u nas da sie zlapac sygnal tej Pieśni o pułkowniku Kim
      Ir Senie?:) I tak sie zastanawiam czy sobie nicku nie zmienic na
      Kwangmyongsong;)))
      Tak przy okazji-czemu oni nie potrafia do dzis ustalic czy rakieta
      weszla w przestrzen kosmiczna czy gruchnela do wody?Widac nie jest
      to takie proste,a Matrek kiedys chcial zeby rozroznic dokladnie kto
      by ewentualnie SM-3 wystrzelil.
      • bmc3i Re: Po co Japonia się zbroi? 06.04.09, 13:00
        browiec1 napisał:

        > www.altair.com.pl/start-2747
        > Myslicie ze u nas da sie zlapac sygnal tej Pieśni o pułkowniku Kim
        > Ir Senie?:) I tak sie zastanawiam czy sobie nicku nie zmienic na
        > Kwangmyongsong;)))
        > Tak przy okazji-czemu oni nie potrafia do dzis ustalic czy rakieta
        > weszla w przestrzen kosmiczna czy gruchnela do wody?


        A skad masz takie informacje?


        Widac nie jest
        > to takie proste,a Matrek kiedys chcial zeby rozroznic dokladnie kto
        > by ewentualnie SM-3 wystrzelil.
        • browiec1 Re: Po co Japonia się zbroi? 06.04.09, 13:05
          www.altair.com.pl/start-2751 No tu niby pisza ze jednak
          walnela do morza,ale pewne to chyba nie jest?
          • bmc3i Re: Po co Japonia się zbroi? 06.04.09, 13:07
            browiec1 napisał:

            > www.altair.com.pl/start-2751 No tu niby pisza ze jednak
            > walnela do morza,ale pewne to chyba nie jest?


            "zachod" twierdzi ze proba byla nieudana, ze rakieta rozpadla sie i szczatki
            wpadly do morza, Kim twierdzi ze sie udala, i satelita zostal wyniesiony. Gdzie
            tu masz jakąś watpliwosc, po stronie zachodniej?

            • browiec1 Re: Po co Japonia się zbroi? 06.04.09, 13:11
              Chodzilo mi o to ze tak dlugo im to zajelo a i wydane komunikatynie
              byly znowu tak pewne na poczatku.
              • bmc3i Re: Po co Japonia się zbroi? 06.04.09, 13:13
                browiec1 napisał:

                > Chodzilo mi o to ze tak dlugo im to zajelo a i wydane komunikatynie
                > byly znowu tak pewne na poczatku.


                Bo przejscie informacji wojskowych po kolejnych szczeblach hierarchii, do
                miejsca (osoby) z ktorego mogą zostac ujawnione chwile trwa.
                • berkut1 Re: Po co Japonia się zbroi? 06.04.09, 13:18
                  Rosjanie też twierdzą, iż nie umieścili satelity
                  • bmc3i Re: Po co Japonia się zbroi? 06.04.09, 13:22
                    berkut1 napisał:

                    > Rosjanie też twierdzą, iż nie umieścili satelity

                    Easy, bo śledzic lot pocisku balistycznego czy też rakiety transposrtowej od
                    startu do wyładowania ładunku jest dziecinnie łatwo, zarówno za pomoca radarów
                    jak i w podczerwieni.

                    • browiec1 Re: Po co Japonia się zbroi? 06.04.09, 13:49
                      Dlatego sie dziwie ze przekazanie tych informacji tyle trwalo.
                      • bmc3i Re: Po co Japonia się zbroi? 06.04.09, 13:54
                        browiec1 napisał:

                        > Dlatego sie dziwie ze przekazanie tych informacji tyle trwalo.


                        Jasne :) Nie pisales czegos wczesniej o trudnosciach zwiazanych z ewentualnym
                        strzelaniem sm-3? ;)

                        Najpierw o wsyztskim musial sie dowiedziec przebywajacy w Strasbourgu Obama,
                        ktory nastepnie zezwolil na upublicznienie tych informacji.
                        • browiec1 Re: Po co Japonia się zbroi? 06.04.09, 13:58
                          No to Ty piszesz ze to takie latwe.A z SM-3 odnioslem sie do Twoich
                          wczesniejszych postow jak to latwo byloby sledzic SM-3.A skoro tyl
                          czasy trwalo to z pociskiem balistycznym to z SM-3 byloby jeszcze
                          trudniej.
                          • bmc3i Re: Po co Japonia się zbroi? 06.04.09, 14:13
                            browiec1 napisał:

                            > No to Ty piszesz ze to takie latwe.A z SM-3 odnioslem sie do Twoich
                            > wczesniejszych postow jak to latwo byloby sledzic SM-3.A skoro tyl
                            > czasy trwalo to z pociskiem balistycznym to z SM-3 byloby jeszcze
                            > trudniej.


                            Co byloby trudniej? Wiecej czasu zajeloby poinformowanie o wynikach strzelania
                            sm-3? Czy sledzenie sm-3 byloby trudniejsze? Nie byloby, bo nie jest. W trakcie
                            testow sledzone sa calkowicie tory lotu celu i sm-3.

                            • browiec1 Re: Po co Japonia się zbroi? 06.04.09, 14:20
                              Ale w trakcie testow wszystko wiadomo i sledzi sam strzelajacy.A nie
                              rosjanie swoimi radarami dalekiego zasiegu ze swojego terytorium.
                              • bmc3i Re: Po co Japonia się zbroi? 06.04.09, 14:27
                                browiec1 napisał:

                                > Ale w trakcie testow wszystko wiadomo i sledzi sam strzelajacy.A nie
                                > rosjanie swoimi radarami dalekiego zasiegu ze swojego terytorium.


                                A co to ma do rzeczy? Rosyjkie radary antybalistyczne, czy wczesnego ostrzegania
                                maja wystarczajacy zasieg i rozdzielczosc aby wykrywac i sledzic nadlatujace
                                glowice, tym bardziej wystarczy im mozlwiosci, aby sledzic wieksze od glowic SM-3.

                                • browiec1 Re: Po co Japonia się zbroi? 07.04.09, 08:22
                                  W tej kwestii chetnie poynalbzm ydane marka Boa.
                                  • berkut1 Re: Po co Japonia się zbroi? 07.04.09, 10:48
                                    A jakie dane chcesz ?? :)
                                    • browiec1 Re: Po co Japonia się zbroi? 07.04.09, 11:03
                                      czy znajdujacy sie na rosyjskim terytorium radar antybalistyczny
                                      moglby skutecznie sledzic rakiete SM-3 w okolicach japonii,a w razie
                                      gdyby strzelano do tej koreanskiej balistycznej bylby w stanie
                                      rozroznic czy trafili Amerykanie czy japonczycy gdyby odpalenia
                                      dokonano jednoczesnie z bedacych obok siebie okretow amerykanskiego
                                      i japonskiego.
                                      • bmc3i Re: Po co Japonia się zbroi? 07.04.09, 12:25
                                        browiec1 napisał:

                                        > czy znajdujacy sie na rosyjskim terytorium radar antybalistyczny
                                        > moglby skutecznie sledzic rakiete SM-3 w okolicach japonii,a w razie
                                        > gdyby strzelano do tej koreanskiej balistycznej bylby w stanie
                                        > rozroznic czy trafili Amerykanie czy japonczycy gdyby odpalenia
                                        > dokonano jednoczesnie z bedacych obok siebie okretow amerykanskiego
                                        > i japonskiego.

                                        Jesli o to Ci chodzi, to w ogole najlepszym sposobem jest obserwacja
                                        satelitarna. Satelita widzi w podczerwieni cel, widzi tez pocisk przechwytujacy.
                                        w chwili prawidlowego przechwycenia nastepuje eksplozja promieniowania
                                        podczerwonego, po czym wszystko upodabnia sie do tla.


                                        • browiec1 Re: Po co Japonia się zbroi? 07.04.09, 12:33
                                          To ja sobie doskonale zdaje z tego sprawe,tyle ze jak pamietasz juz
                                          o tym rozmawialismy i ustalilismy ze akurat rosyjski satelita
                                          niekoniecznie musialby byc w memencie tego ewentualnego strzelania w
                                          okolicy.
                                          • bmc3i Re: Po co Japonia się zbroi? 07.04.09, 12:36
                                            browiec1 napisał:

                                            > To ja sobie doskonale zdaje z tego sprawe,tyle ze jak pamietasz juz
                                            > o tym rozmawialismy i ustalilismy ze akurat rosyjski satelita
                                            > niekoniecznie musialby byc w memencie tego ewentualnego strzelania w
                                            > okolicy.


                                            Najlepiej aby wypowiedzial sie w tej sprawie Berkut, ale smiem przypuszczac ze
                                            Rosjanie podobnie jak amerykanie maja pod stala obserwacja satelitarna wody w
                                            poblizu swoich granic.

                                            • browiec1 Re: Po co Japonia się zbroi? 07.04.09, 12:40
                                              Ale czy koniecznie Japonskie w tym regionie?I jednak co innego
                                              byc "ustawionym" na sledzenie jakiegos Tridenta a co innego SM-3.
                                              Ale tez wczesniej prosilem o wypowiedz ktoregos z kolegow znajacych
                                              sie na tej tematyce jak to wyglada u Rosjan.
                                              • bmc3i Re: Po co Japonia się zbroi? 07.04.09, 12:51
                                                browiec1 napisał:

                                                > Ale czy koniecznie Japonskie w tym regionie?I jednak co innego
                                                > byc "ustawionym" na sledzenie jakiegos Tridenta a co innego SM-3.
                                                > Ale tez wczesniej prosilem o wypowiedz ktoregos z kolegow znajacych
                                                > sie na tej tematyce jak to wyglada u Rosjan.


                                                Nie ma zbyt wielkej roznicy miedzy wykryciem Tridenta a wykryciem SM-3.
                                                Oczywiscie sygnatura IR Sm-3 jest mniejsza niz Tridenta, nie mniej jednak na
                                                tyle silna, ze z latwoscia sie go sledzi.

                                                • browiec1 Re: Po co Japonia się zbroi? 07.04.09, 12:58
                                                  Dlatego ja nie kwestionuje mozliwosci sledzenia Sm-3 przez satelite
                                                  w podczerwieni tylko pytam czy prawda jest to co sugerowales-ze
                                                  gdyby nie bylo satelity radary z Rosji moga podjac
                                                  skuteczne,dokladne sledzenie tej wielkosci pocisku.
                                                  • bmc3i Re: Po co Japonia się zbroi? 07.04.09, 13:01
                                                    browiec1 napisał:

                                                    > Dlatego ja nie kwestionuje mozliwosci sledzenia Sm-3 przez satelite
                                                    > w podczerwieni tylko pytam czy prawda jest to co sugerowales-ze
                                                    > gdyby nie bylo satelity radary z Rosji moga podjac
                                                    > skuteczne,dokladne sledzenie tej wielkosci pocisku.


                                                    Jedyny bedacy dzis w uzyciu SM-3 Block IA, ma dlugosc 6,7 metra. Obiekty tej
                                                    wielkosci z latwoscia sledza radary antybalityczne. Przypominam, że nowoczesna
                                                    glowica balistyczna siega Ci dlugoscia najwyzej do pasa.



                                                  • browiec1 Re: Po co Japonia się zbroi? 07.04.09, 13:10
                                                    Ale te glowice to sledzisz juz bardziej nad swoim
                                                    terytorium,blizej,a nie tak jak w przypadku tej koreanskiej proby.No
                                                    i na tej zasadzie Rosjanie powinni tez wlasciwie sledzic kazdy
                                                    mysliwiec nad japonia dzieki radarowi pod Moskwa(jak mowimy o
                                                    wielkosciach).
                                                  • bmc3i Re: Po co Japonia się zbroi? 07.04.09, 13:17
                                                    browiec1 napisał:

                                                    > Ale te glowice to sledzisz juz bardziej nad swoim
                                                    > terytorium,blizej,a nie tak jak w przypadku tej koreanskiej proby.

                                                    Alezz skad. Rozdzielone z post-bustera glowice, sledzisz juz od momentuy
                                                    rozdzielenia - jesli oczywiscie wystarcza Ci zasiegu radaru. 4500 km zasiegu
                                                    radaru SBX na przyklad, z ktorej to odleglosci jest w stanie sledzic pilke do
                                                    tenisa, to raczej nie jest "swoje terytorium".




                                                    No
                                                    > i na tej zasadzie Rosjanie powinni tez wlasciwie sledzic kazdy
                                                    > mysliwiec nad japonia dzieki radarowi pod Moskwa(jak mowimy o
                                                    > wielkosciach).
                                                  • browiec1 Re: Po co Japonia się zbroi? 07.04.09, 13:21
                                                    Ale nie myl tematow,my nie piszemy o mozliwosci sledzenia glowic
                                                    przez Amerykanow za pomoca radaru ktory ma naprowadzic na cel
                                                    antyrakiete(czyli do takich zadan powstal) tylko o mozliwosci
                                                    DOKLADNEGO sledzenia lotu dwoch czy wiecej pociskow SM-3 pzez radar
                                                    rosyjski majacy normalnie sledzic starty amerykanskich
                                                    balistykow.Berkut jest na forum ale tu cos sie udzielic nie chce:)
                                                  • bmc3i Re: Po co Japonia się zbroi? 07.04.09, 13:30
                                                    browiec1 napisał:

                                                    > Ale nie myl tematow,my nie piszemy o mozliwosci sledzenia glowic
                                                    > przez Amerykanow za pomoca radaru ktory ma naprowadzic na cel
                                                    > antyrakiete(czyli do takich zadan powstal) tylko o mozliwosci
                                                    > DOKLADNEGO sledzenia lotu dwoch czy wiecej pociskow SM-3 pzez radar
                                                    > rosyjski majacy normalnie sledzic starty amerykanskich
                                                    > balistykow.Berkut jest na forum ale tu cos sie udzielic nie chce:)


                                                    A jaka jest roznica miedzy radarem SBX oktorym mowimy, a rosyjskimi radarami
                                                    antybalistycznymi, w zakresie ktory nas interesuje?

                                                    Tylko taka, ze rosyjkie radary wczesnego ostrzegania nie sa w stanie naprowadzac
                                                    pociskow i odrozniac glowic od pozoratorow. Cala reszta jest identyczna.
                                                    Rosyjskie rowniez sledza glowice. Moze jedynei nie maja takiej rozdzielczosci,
                                                    na pewno jednak potrafia wykrywac i sledzic znacznie wieksze przeciez od
                                                    pileczki glowice, ktore z kolei sa znacznie mniejsze od SM-3.

                                                  • berkut1 Re: Po co Japonia się zbroi? 07.04.09, 14:18
                                                    Tylko taka, ze rosyjkie radary wczesnego ostrzegania nie sa w stanie
                                                    naprowadza
                                                    > c
                                                    > pociskow i odrozniac glowic od pozoratorow. Cala reszta jest
                                                    identyczna.
                                                    > Rosyjskie rowniez sledza glowice. Moze jedynei nie maja takiej
                                                    rozdzielczosci,
                                                    > na pewno jednak potrafia wykrywac i sledzic znacznie wieksze
                                                    przeciez od
                                                    > pileczki glowice, ktore z kolei sa znacznie mniejsze od SM-3.

                                                    Stacja Don2NM może rozróżniać pozoratory od głowic. Pracuje ona na
                                                    fali centymetrowej czyli tak jak XBR ale znajduje się ona akurat w
                                                    okolicach Moskwy. Natomiast LPARy pracują oczywiście tak jak
                                                    wspominałeś na innych częstotliwościach. Fale decymetrowe lub
                                                    metrowe.
                                                  • berkut1 Re: Po co Japonia się zbroi? 07.04.09, 14:22
                                                    tylko o mozliwosci
                                                    > DOKLADNEGO sledzenia lotu dwoch czy wiecej pociskow SM-3 pzez
                                                    radar
                                                    > rosyjski majacy normalnie sledzic starty amerykanskich
                                                    > balistykow.Berkut jest na forum ale tu cos sie udzielic nie chce:)

                                                    Jestem :)
                                                    No jest wstanie. Pod warunkiem, że ten SM 3 będzie w zasięgu takiego
                                                    LPAR oraz na odpowiedniej wysokości jak wyjdzie zza horyzontu.
                                                    Zadaniem LPAR nie jest sledzenie STARTÓW rakiet balistycznych. On
                                                    już sledzi same głowice. Starty pocisków balistycznych ICBM czy SLBM
                                                    wykrywają systemy satelitarne albo ewentualnie radaru OTH (
                                                    pozahoryzontalne)
                                                  • browiec1 Re: Po co Japonia się zbroi? 08.04.09, 08:43
                                                    No wlasnie,czyli zeby cos takiego sledzic radarem musi byc duzo
                                                    sprzyjajacych warunkow:) I pytanie,orientujesz sie jak wyglada
                                                    pokrycie tamtego rejonu przez satelity i radary rosyjskie?
                                                  • berkut1 Re: Po co Japonia się zbroi? 08.04.09, 09:37
                                                    pytanie,orientujesz sie jak wyglada
                                                    > pokrycie tamtego rejonu przez satelity i radary rosyjskie?

                                                    No więc próbę przechwycenia pocisku w okolicach Korei, Japonii
                                                    mogłby wykryć radiolokator w okolicach Miszelewka. Tam też znajduje
                                                    się radiolokator do sledzenia obiektów kosmicznych. Dalej system
                                                    śledzenia obiektów kosmicznych Korona w paśmie X w okolicach
                                                    Nakhodka. Jeśli chodzi o systemy satelitarne to rozumiem, że chodzi
                                                    o tak zwane satelity EW wykrywające startujące pociski w
                                                    podczerwienii? Obecnie Rosja posiada 5 satelitów systemu US-KS oraz
                                                    US-KMO. Kosmiczny komponent EW nie jest w pełnii kompletny tak więc
                                                    nie pokrywa on całego globu. Z tego co pamiętam głownie pokrywa
                                                    terytorium USA i Atlantyk. A jeśli chodzi o Pacyfik to jest właśnie
                                                    problem z jego pokryciem. Ostatnio strzelali nowego satelitę więc
                                                    może obecnie systuacja wygląda lepiej. Trudno jednak powiedzieć
                                                    jakie dokładnie tereny są pokryte przez ten system. Są jeszcze
                                                    satelity zwiadu elektronicznego itp
                                                  • browiec1 Re: Po co Japonia się zbroi? 08.04.09, 09:49
                                                    Tak tez mi sie wlasnie wydawalo ze z satelitami to jeszcze nie jest
                                                    najlepiej i glownie "czesza" ona terytorium USA. A radary jednak do
                                                    takich mykow jak dokladne rozroznianie takich sytuacji jak opisana
                                                    przeze mnie z Koreanczykiem sie srednio nadaja.
                                                    A co do radiolokatorow sledzenie obiektow kosmicznych to one chyba
                                                    nie wchodza w rachube bo ta rakiete chyba mieli ubic przed wyjsciem
                                                    poza atmosfere.
                                                  • berkut1 Re: Po co Japonia się zbroi? 08.04.09, 10:09
                                                    A co do radiolokatorow sledzenie obiektow kosmicznych to one chyba
                                                    > nie wchodza w rachube bo ta rakiete chyba mieli ubic przed
                                                    wyjsciem
                                                    > poza atmosfere

                                                    Chyba raczej po wyjściu z atmosfery? powyżej 100km a to już jest
                                                    kosmos. Nie znam dokładnej specyfikacji systemu Krona-N ale znajduje
                                                    się on akurat bardzo blisko KRLD i Japonii więc całkiem możlwie, iż
                                                    mogłby zarejestrować przechwycenie. Zresztą tak czy siak to są takie
                                                    nasze dywagacje
                                                  • bmc3i Re: Po co Japonia się zbroi? 08.04.09, 23:19
                                                    berkut1 napisał:

                                                    > A co do radiolokatorow sledzenie obiektow kosmicznych to one chyba
                                                    > > nie wchodza w rachube bo ta rakiete chyba mieli ubic przed
                                                    > wyjsciem
                                                    > > poza atmosfere
                                                    >
                                                    > Chyba raczej po wyjściu z atmosfery? powyżej 100km a to już jest
                                                    > kosmos.

                                                    Egzosfera konczy sie na 2000 km.




                                                    Nie znam dokładnej specyfikacji systemu Krona-N ale znajduje
                                                    > się on akurat bardzo blisko KRLD i Japonii więc całkiem możlwie, iż
                                                    > mogłby zarejestrować przechwycenie. Zresztą tak czy siak to są takie
                                                    > nasze dywagacje
                                                  • berkut1 Re: Po co Japonia się zbroi? 08.04.09, 23:28
                                                    > Egzosfera konczy sie na 2000 km.

                                                    Owszem zle sie wyraziłem. Natomiast Przestrzeń kosmiczna zaczyna się
                                                    na wysokości 100km. Atmosfera na wysokościach 200 km 500 km jest
                                                    bardzo rzadka
                                                  • bmc3i Re: Po co Japonia się zbroi? 08.04.09, 23:37
                                                    berkut1 napisał:

                                                    > > Egzosfera konczy sie na 2000 km.
                                                    >
                                                    > Owszem zle sie wyraziłem. Natomiast Przestrzeń kosmiczna zaczyna się
                                                    > na wysokości 100km. Atmosfera na wysokościach 200 km 500 km jest
                                                    > bardzo rzadka


                                                    100 km to bardzo, bardzo umowna granica. W praktyce jednak, chyba zaden pocisk
                                                    balistyczny nie dolatuje na wysokosc 2000 km wiec twierdzenie iz japonczycy
                                                    mieli przechwycic koreana "jeszcze przed wysjciem w kosmos", jest bardzo niescisle.

                                                  • berkut1 Re: Po co Japonia się zbroi? 08.04.09, 23:59
                                                    wiec twierdzenie iz japonczycy
                                                    > mieli przechwycic koreana "jeszcze przed wysjciem w kosmos", jest
                                                    bardzo niesci
                                                    > sle.

                                                    Owszem no chyba, że w boost phase :)
                                                  • bmc3i Re: Po co Japonia się zbroi? 08.04.09, 23:18
                                                    browiec1 napisał:

                                                    > Tak tez mi sie wlasnie wydawalo ze z satelitami to jeszcze nie jest
                                                    > najlepiej i glownie "czesza" ona terytorium USA. A radary jednak do
                                                    > takich mykow jak dokladne rozroznianie takich sytuacji jak opisana
                                                    > przeze mnie z Koreanczykiem sie srednio nadaja.
                                                    > A co do radiolokatorow sledzenie obiektow kosmicznych to one chyba
                                                    > nie wchodza w rachube bo ta rakiete chyba mieli ubic przed wyjsciem
                                                    > poza atmosfere.


                                                    Atmosfera to konczy sie na 2000 km
                                      • berkut1 Re: Po co Japonia się zbroi? 07.04.09, 14:25
                                        rozroznic czy trafili Amerykanie czy japonczycy gdyby odpalenia
                                        dokonano jednoczesnie z bedacych obok siebie okretow amerykanskiego
                                        i japonskiego.

                                        Rozróznić kto strzela to raczej nie byłby wstanie. Ale zobaczyć
                                        cześć pocisku SM 3 raczej mógłby.
                                        • bmc3i Re: Po co Japonia się zbroi? 07.04.09, 14:28
                                          berkut1 napisał:

                                          > rozroznic czy trafili Amerykanie czy japonczycy gdyby odpalenia
                                          > dokonano jednoczesnie z bedacych obok siebie okretow amerykanskiego
                                          > i japonskiego.
                                          >
                                          > Rozróznić kto strzela to raczej nie byłby wstanie. Ale zobaczyć
                                          > cześć pocisku SM 3 raczej mógłby.


                                          Cala watpliwosc browca sprowadza sie jak do tego - czy Rsjanie byliby w stanie
                                          stwierdzic, ze amerykanie oszukaliby - jak twierdzil kmstv - mowiac ze
                                          przechwycili koreanski pocisk jednym pociskiem, podczas w rzeczywistosci
                                          strzelaliby do skutku 10 sm3 az ktorys trafi.

                                          • browiec1 Re: Po co Japonia się zbroi? 08.04.09, 08:41
                                            Nie no,to pisal KSTMRV,mnie chodzilo glownie o to czy ktos
                                            potrafilby rozroznic ze zestrzelenia dokonali Amerykanie bo np.
                                            Japonczycy "nie umieli" niezaleznie od ilosci wystrzelonych
                                            rakiet.Wychodzi na to ze w tej kwestii mialem racje,ze nikt by nie
                                            rozpoznal czy np. przy wspolnym wystrzeleniu pociskow tak naprawde
                                            koreanca ubili Amerykanie a Japonczycy tylko sie do tego przyznali.
                                            • bmc3i Re: Po co Japonia się zbroi? 08.04.09, 23:25
                                              browiec1 napisał:

                                              > Nie no,to pisal KSTMRV,mnie chodzilo glownie o to czy ktos
                                              > potrafilby rozroznic ze zestrzelenia dokonali Amerykanie bo np.
                                              > Japonczycy "nie umieli" niezaleznie od ilosci wystrzelonych
                                              > rakiet.Wychodzi na to ze w tej kwestii mialem racje,ze nikt by nie
                                              > rozpoznal czy np. przy wspolnym wystrzeleniu pociskow tak naprawde
                                              > koreanca ubili Amerykanie a Japonczycy tylko sie do tego przyznali


                                              Mysle ze Japonczycy nie mieliby powodu do przypiasywania sobie zestrzelenia,
                                              jesli przecvhwycenia dokonalby sm-3 z amerykanskicgo okretu, i odwrotnie.

                                              .
                                              • browiec1 Re: Po co Japonia się zbroi? 09.04.09, 09:33
                                                Rozwazalismy tylko taka mozliwosc,gdyby tak zechcieli zostac czysci
                                                i udawac ze sie nie mieszali w ta sprawe.I z tego co tu sie
                                                dowiedzielismy wynika ze mogloby to sie im udac.
                                      • marek_boa Re: Po co Japonia się zbroi? 09.04.09, 12:23
                                        Browiec wcale bym się nie zdziwił gdyby w tamtym rejonie przebywał
                                        "przypadkiem" jakiś Rosyjski okręt podwodny na patrolu! No i jakiś satelita nie
                                        miał by skorygowanego kursu w tym samym temacie!
                                        - Środków technicznych by obliczyć trajektorię wystrzelonej antyrakiety (nie
                                        licząc obserwacji kosmicznej samego strzału) z któregoś z dwóch przebywających
                                        obok siebie okrętów raczej nikt nie ma! Oczywiście mówimy o radarach naziemnych!
                                        Zawsze istnieje ryzyko błędu! Jeśli okręty płyną w szyku równoległym,bo jeśli
                                        płynęły by w szyku torowym to no problem!
                                        -Pozdrawiam!
                                        • browiec1 Re: Po co Japonia się zbroi? 09.04.09, 12:39
                                          No wlasnie o to mi chodzilo,czyli nie potrafiono by stwierdzic czy
                                          trafili Amerykanie czy japonce.
                                          Swoja droga widac coraz popularniejsza bronia staja sie lasery:)
                                          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,6483735,Piloci_coraz_czesciej_oslepiani_laserami.html
                                        • bmc3i Re: Po co Japonia się zbroi? 09.04.09, 12:41
                                          marek_boa napisał:

                                          > Browiec wcale bym się nie zdziwił gdyby w tamtym rejonie przebywał
                                          > "przypadkiem" jakiś Rosyjski okręt podwodny na patrolu!


                                          Czy rosjanie maja jakis okret SSR badz SSRN? czy to tylko amerykanie wepchneli
                                          sie w taki poroniony pomysl swojego czasu?

                                          • marek_boa Re: Po co Japonia się zbroi? 09.04.09, 14:01
                                            Rosjanie od połowy lat 80-tych w rejony wszelkich prawdopodobnych konfliktów
                                            wysyłają okręty typu Projekt 949A "Antiej II"! Skoro to robią to na bank musieli
                                            coś grzebać przy elektronice i nie tylko! To ,że akurat nie wiadomo co grzebali
                                            nie znaczy ,że nie grzebali!:)
                                            -Pozdrawiam!
                                            • bmc3i Re: Po co Japonia się zbroi? 09.04.09, 14:03
                                              marek_boa napisał:

                                              > Rosjanie od połowy lat 80-tych w rejony wszelkich prawdopodobnych konfliktów
                                              > wysyłają okręty typu Projekt 949A "Antiej II"! Skoro to robią to na bank musiel
                                              > i
                                              > coś grzebać przy elektronice i nie tylko! To ,że akurat nie wiadomo co grzebali
                                              > nie znaczy ,że nie grzebali!:)
                                              > -Pozdrawiam!


                                              Ale oficjalnie rozumiem ze nie waidomo nic, aby mieli jakis wyspecjalizowany
                                              okret podwodny dozoru radarowego?

                                              • marek_boa Re: Po co Japonia się zbroi? 09.04.09, 14:24
                                                Oficjalnie to mieli 4 okręty typu Projekt 640 w latach 60-tych!
                                                -Pozdrawiam!
                                  • marek_boa Re: Po co Japonia się zbroi? 09.04.09, 12:15
                                    Krótko i na temat! Skoro Rosjanie dużo wcześniej wiedzieli o podjętej przez
                                    Koreańczyków próbie i nawet podnieśli stan pogotowia własnych wojsk PWO z tego
                                    powodu to znaczy ,że na pozycjach znalazły się wszelkie środki zdolne śledzić na
                                    różne sposoby to co w powietrzu i na wodzie! Środków obserwacji technicznej
                                    skierowanych w stronę Japonii i tak z założenia jest dużo więc no problem senior
                                    Browiec!
                                    -Pozdrawiam!
    • tornson Powinni się raczej uczyć od Niemców jak układać 07.04.09, 12:35
      sobie stosunki z sąsiadami i godzić się z dawnymi śmiertelnymi wrogami, zamiast
      wymachiwać szabelką i marzyć o powrocie do imperialnych czasów z IIWŚ.
      • bmc3i Re: Powinni się raczej uczyć od Niemców jak układ 07.04.09, 12:37
        tornson napisał:

        > sobie stosunki z sąsiadami i godzić się z dawnymi śmiertelnymi wrogami, zamiast
        > wymachiwać szabelką i marzyć o powrocie do imperialnych czasów z IIWŚ.


        Ukladac sobie stosunki jak niemcy, mozna z krajem ktory wyznaje ten sam system
        wartosci.

        • tornson Re: Powinni się raczej uczyć od Niemców jak układ 07.04.09, 23:34
          bmc3i napisał:

          > tornson napisał:
          >
          > > sobie stosunki z sąsiadami i godzić się z dawnymi śmiertelnymi wrogami, z
          > amiast
          > > wymachiwać szabelką i marzyć o powrocie do imperialnych czasów z IIWŚ.
          >
          >
          > Ukladac sobie stosunki jak niemcy, mozna z krajem ktory wyznaje ten sam system
          > wartosci.
          Rosji czy Polsce raczej daleko do mentalności Niemców, a mimo to Niemcy
          zabiegają o dobre stosunki u jednych i drugich, w przypadku Rosji z wzajemnością
          w przypadku Polski... różnie to bywa...
          • dirloff Re: Powinni się raczej uczyć od Niemców jak układ 08.04.09, 01:28
            Panowie, przyznajcie się bez bicia, jak jeden mąż, że wszyscy czekaliśmy na to
            wydarzenie, tzn. na zestrzelenie koreańskiego pocisku. Lub przynajmniej tego
            próbę. Cokolwiek by się nie stało, wywołało by to wiele konsekwencji dla
            dalekiej Azji, regionu Pacifiku, jak i całego globu. A i tutaj, na tym forum,
            powstałby post na jakieś 200-300 wpisów;) Z jednej strony geopolityka, relacje
            koreańsko-japońsko-chińsko-rosyjsko-amerykańskie, uff... Z drugiej spodziewana i
            niepokojąca wojna na Półwyspie Koreańskim. Przy tym Irak i Afganistan były by
            jak przekąska przed tłustą golonką. Z trzeciej strony, dla nas najniekawszej,
            aspekt tehniczno-militarny. Prawdziwy, realny test dla BMD i jego rozwiązań
            morskich. Rownież PAC-3 i jego rzeczywiste możliwości. Analizy, opracowania,
            komentarze, rozwój amer. systemów antybalistycznych lub wręcz przeciwnie, jego
            schłodzenie, zamrożenie. Doskonale warunki jak na 1 rzeczywisty test: prosta
            rakieta(a nie jakieś rosyjskie, wielogłowicowe rozwiązanie z masą wabików i
            zmylaczy), nasycenie regionu amer.i japońskimi okrętami. I to
            strzelanie...niezależnie od jego wyniku...Sukces za pierwszym i jedynym
            strzalem. Dzięki całej salwie kilku, kilkunastu antyrakiet? Bądz pudło i wtopa,
            po jednym nieudanym strzale. Czy całej serii...

            Cóż, obeszliśmy się smakiem...;)
            • jorl Re: Powinni się raczej uczyć od Niemców jak układ 08.04.09, 23:51
              dirloff napisał:

              > rakieta(a nie jakieś rosyjskie, wielogłowicowe rozwiązanie z masą wabików i
              > zmylaczy), nasycenie regionu amer.i japońskimi okrętami. I to
              > strzelanie...niezależnie od jego wyniku...Sukces za pierwszym i jedynym
              > strzalem. Dzięki całej salwie kilku, kilkunastu antyrakiet? Bądz pudło i wtopa,
              > po jednym nieudanym strzale. Czy całej serii...
              >
              > Cóż, obeszliśmy się smakiem...;)

              Raczej chodzilo tu o cos innego. Korea Pd maly kraj. Mozna bylo podejsc okretem
              z tymi antyrakietami blisko ale nie na wodach terytorialnych Korei Pn i strzelac
              do koreanskiej rakiety jeszcze w fazie startu. Czyli jak byla jeszcze wolna,
              wielka i grzejaca silnikiem. Wymarzony kasek dla antyrakiet. Bo taki SM3 chyba
              nie lec za wysoko. 300km?
              Ale decyzja o takim strzale byla niebezpieczna. Bo Korea zapowiedziala militarna
              odpowiedz. A z nimi sie wie ze nie ma zartow. Np. wyslaliby 20 rakiet na jakias
              baze Japonska. Dlatego Jap stawiali te Patrioty aby sie jak co bronic. Ale
              wszystkiego lakomego i tak nie obstawiliby.
              No i dlatego byla decyzja nie strzelac. Ale nacisk polityczno-psychologiczny
              byl. Na koree Pn. Moze aby sie ugiela. I sie nie ugiela.
              Czy satelita lata? Cos czytalem na stronie rosyjskiej ze wysyla piesni ulubione
              Kima. Ale to mogl byc troche zart. Wiec nie wiem.
              Oczywiscie dla USA jest najwazniejsze, nawet jak satelita lata gdzie trza, gadac
              ze nie lata. Nic nowego. Tak jak z proba atomowa. najpierw nacisk poliytyczna
              aby nie bylo, a jak juz byla to ze sie nie udala. Cos mi sie wydaje ze tak jak i
              bomba A sie udala (jak Rosja mowiala 5-15kT) tak i tu sie udalo Koreanczykom.

              Pozdrowienia
              • bmc3i Re: Powinni się raczej uczyć od Niemców jak układ 09.04.09, 00:00
                jorl napisał:

                > Raczej chodzilo tu o cos innego. Korea Pd maly kraj. Mozna bylo podejsc okretem
                > z tymi antyrakietami blisko ale nie na wodach terytorialnych Korei Pn i strzela
                > c
                > do koreanskiej rakiety jeszcze w fazie startu. Czyli jak byla jeszcze wolna,
                > wielka i grzejaca silnikiem. Wymarzony kasek dla antyrakiet. Bo taki SM3 chyba
                > nie lec za wysoko. 300km?
                > Ale decyzja o takim strzale byla niebezpieczna. Bo Korea zapowiedziala militarn
                > a
                > odpowiedz. A z nimi sie wie ze nie ma zartow. Np. wyslaliby 20 rakiet na jakias
                > baze Japonska. Dlatego Jap stawiali te Patrioty aby sie jak co bronic. Ale
                > wszystkiego lakomego i tak nie obstawiliby.
                > No i dlatego byla decyzja nie strzelac. Ale nacisk polityczno-psychologiczny
                > byl. Na koree Pn. Moze aby sie ugiela. I sie nie ugiela.
                > Czy satelita lata? Cos czytalem na stronie rosyjskiej ze wysyla piesni ulubione
                > Kima. Ale to mogl byc troche zart. Wiec nie wiem.
                > Oczywiscie dla USA jest najwazniejsze, nawet jak satelita lata gdzie trza, gada
                > c
                > ze nie lata. Nic nowego. Tak jak z proba atomowa. najpierw nacisk poliytyczna
                > aby nie bylo, a jak juz byla to ze sie nie udala. Cos mi sie wydaje ze tak jak
                > i
                > bomba A sie udala (jak Rosja mowiala 5-15kT) tak i tu sie udalo Koreanczykom.
                >
                > Pozdrowienia


                jak zwykle Jorl, wszystko ci sie popie.rdolilo.


                To nie na rosyjskiej stronie czytales ze satelita lata i nadaje piesni ku chwale
                kima, lecz na polnocno-koreanskiej, bo rosjanie podobnie jak amerykanie
                twierdza, ze gowno koreańaczycy umiescili w kosmosie, a nie satelite.

                • browiec1 Re: Powinni się raczej uczyć od Niemców jak układ 09.04.09, 09:37
                  Dokladnie,ale wygodniej jest Jorlowi jak zwykle dostrzegac nawet u
                  Rosjan tylko to co jest wygodne dla jego pomylonych teorii. Proba
                  atomowa-Rosjanie miwa ze byla udana to byla.
                  Satelita: Rosjanie mowia ze proba umieszczenia byla nieudana to byla
                  udana;)
                  • jorl Re: Powinni się raczej uczyć od Niemców jak układ 10.04.09, 00:31
                    browiec1 napisał:

                    > Dokladnie,ale wygodniej jest Jorlowi jak zwykle dostrzegac nawet u
                    > Rosjan tylko to co jest wygodne dla jego pomylonych teorii. Proba
                    > atomowa-Rosjanie miwa ze byla udana to byla.
                    > Satelita: Rosjanie mowia ze proba umieszczenia byla nieudana to byla
                    > udana;)

                    Dobra, zostawmy Rosje. Zreszta pisalem czy bylo czy nie w konjunktiwie.
                    Juz raz bylo ale jeszcze raz. O tej koreanskiej probie atomowej. Najpierw, pare
                    dni zach. media ze cos bylo ale zapewne ladunek konwencjnalny. Potem ze 850 ton
                    TNT, faktycznie troche atomowy ale ze taki slaby to nieudany.
                    Tutaj widac klamstwa propagandy zachodniej. Oczywiscie lykanej przez
                    nieznajacych najprostszej fizyki. Bo wybuch jadrowy jest na sejsmografach od
                    razu widoczny ze wlasnie nie jest konwencjonalny. W 1 minucie po spojrzeniu na
                    zapis. Dlatego ze energia z wybuchu jadrowego wydziela sie w 1 mikrosekundzie.
                    1/1000000 Sek! A konwencjonalny wybuch nawet o takiej samej energii jest
                    rozlozony na wiele sekund. Bo ladunek konwencjonalny nie da sie przereagowac tak
                    szybko jak jadrowy. I dlatego wlasnie od razu widac co bylo. Dlatego wlasnie
                    jest umowa o zakazie prob jadrowych i kontrolowana jest przez narodowe
                    sejsmografy. Nie trzeba nigdzie jezdzic bo widac gdziekolwiek na Ziemi co bylo.
                    A pare dni bylo gadanie ze niewiadomo co bylo.
                    Tutaj widac ta ordynarna propagande zachodnia. Padajaca na slabo wyksztalcone mozgi.

                    Wlasnie chodzby dlatego twierdze co wyzej. Ze Zachod stara sie straszeniem
                    powstrzymac czy Koree czy Iran przed probami, a jak juz sie nie daja zastraszyc
                    to wtedy plan B czyli klamstwa "cos sie nie udalo, nic nie warte itd". Widoczne
                    jak na dloni. Ale dla myslacych naturalnie.

                    Pozdrowienia

                    • bmc3i Re: Powinni się raczej uczyć od Niemców jak układ 10.04.09, 00:42
                      Tak w ogole, to do czego Ty pijesz?
                    • browiec1 Re: Powinni się raczej uczyć od Niemców jak układ 10.04.09, 08:17
                      A nie przyszlo ci do glowy,ze np. media nie maja w ciagu pierwszych
                      chwil dostepu do szczegolowych analiz,wiec dostaja ogolne
                      stwierdzenie:wybuch byl slaby,za slaby raczej na eksplozje
                      nuklearna,a jesli nawet to byla nie do konca udana.Wiec to pisza,bo
                      Kim raczej ich na stanowiska obserwacyjne nie dopusci.
                      A juz pomijajac wszystko wybuch nawet nuklearny o sile 850 ton
                      toraczej porazka a nie sukces i sie nie ma czym chwiali(dlatego tez
                      Kim cicho siedzial nie ujawniajac zadnych szczegolow).
                      • jorl Re: Powinni się raczej uczyć od Niemców jak układ 10.04.09, 10:19
                        browiec1 napisał:

                        > A nie przyszlo ci do glowy,ze np. media nie maja w ciagu pierwszych
                        > chwil dostepu do szczegolowych analiz,wiec dostaja ogolne
                        > stwierdzenie:wybuch byl slaby,za slaby raczej na eksplozje
                        > nuklearna,a jesli nawet to byla nie do konca udana.Wiec to pisza,


                        Media wogole nie maja u siebie w redakcjach sejsmografow czyli jakiekolwiek
                        informacje moga dostac TYLKO od osrodkow z sejsmografami. I, jak pisalem,
                        WSZYSTKIE osrodki ktore ten wybuch zarejestrowaly wiedzialy NATYCHMIAST ze to
                        byl np. wybuch atomowy albo konwencjonalny. A wiec skadkolwiek media dostaly
                        wiadomosc musila byc ona opatrzona absolutnie pewna informacja czy byl i jaki to
                        byl wybuch.
                        Oczywiscie tylko w tym wypadku jak te osrodki nie zamierzaly uprawiac na rozkaz
                        z gory propagandy i by powiedzialy to co dokladnie same wiedza.
                        A wiec kilka dni mialy rozkaz opowiadac ze niewiadomo co bylo. I tak opowiadaly
                        a media poslusznie to dalej powtarzaly. Zamiast przeprowadzic rozumowanie
                        podobne jak ja powyzej.


                        bo
                        > Kim raczej ich na stanowiska obserwacyjne nie dopusci.

                        A po co Kim mialby kogos dopuszczac? Juz pisalem caly uklad o powstrzymaniu sie
                        od prob nuklearnych opiera sie na kontrolii poprzez wlasne srodki rozpoznawcze.
                        I ta kontrola jest absolutne pewna bo charakterystyka wybuchu jadrowego jest
                        absolutnie inna jak konwencjonalnego. Dlatego Amis nie musza na Nowa Ziemie
                        jezdzic czy Rosjania do Las Vegas na kontrole. I nawet proby malutkich ladunkow
                        np. 1kT tez daja sie odroznic czy byly atomowe czy konwencjonalne. 10tys km dalej.

                        > A juz pomijajac wszystko wybuch nawet nuklearny o sile 850 ton
                        > toraczej porazka a nie sukces i sie nie ma czym chwiali(dlatego tez

                        Tu nastepna sprawa. Te 850ton. Jak ktos podaje liczbe z taka dokladnoscia to w
                        tym przypadku znaczy ze wybuch mial napewno wiecej jak 800ton a mniej jak
                        900ton. A jesli charakter wybuchu latwo sie stwierdza to moc juz nie. Bo droga
                        fal sejsmicznych przez skorupe ziemska jest rozna, rozne i dosc nieznane
                        tlumienia dlatego z taka dokladnoscia sie nie da podac energii wybuchu. Dlatego
                        jest to dalsze klamstwo propagandy zachodniej. Rosjanie podali ze 5-15kT. I
                        takie widelki wlasnie sa wiarygodne jesli o stwierdzenia energii wybuchu.
                        Abstrahuje tu od tego czy Rosjanie podali prawde. Chociaz sadze ze tak. A nie te
                        +-8% zachodnie.
                        Ale dlaczego to klamstwo 850ton? Bo to byl tez skutek pierwszego. Ze
                        konwencjonalny. Trudno byloby wmowic nawet takim wypranym mozgom ze Koreanczycy
                        zakopali 10tys ton trotylu. Ogromna logistyka. Wiec lepiej klamac ze bylo mniej.
                        No i dochodzi do tego oczywiscie klamstwo ze nieudana.

                        > Kim cicho siedzial nie ujawniajac zadnych szczegolow).


                        A informacje z Koreii Pn? Przeciez oni u siebie nadawali na wszystkich kanalach
                        ze piekna proba atomowa. Wcale nie byli cicho jak twierdzisz drogi b1. Ale
                        oczywiscie Ty jestes skazany na transformowanie informacji z Koreii Pn poprzez
                        polskie i zach media. I jak wg. Ciebie bylo cicho to dlatego ze tak te media
                        transformowaly.

                        Ciekawe jest tez ze jak o Koreii w Koreii to 1 bomba moze 2. Ale jak sie
                        bombardowalo Syrie to dlatego ze Korea niby udowala tam osrodek atomowy ze swoim
                        plutonem na kilka bomb A. Taka schizofrenia. Bo wynikaloby ze wyslali do Syrii
                        wiecej plutonu jak sami maja i sami sa bezbronni. A wlasciwie na minusie.
                        Taka idiotyczna propaganda ale daje rezultaty. Jak na tym forum tez widac.





                        Pozdrowienia
                        • browiec1 Re: Powinni się raczej uczyć od Niemców jak układ 10.04.09, 10:25
                          No tos teraz pojechal,media zachodnie klamia a to co podaje KCNA to
                          oczywista oczywistosc.Nie osmieszaj sie.
                          Toze maja pluton nie ulega watpliwosci,to ze pewnie zrobili z nich
                          bomby tez jest wielce prawdopodobne,tyle ze to nie swiadczy o tym ze
                          proba byla udana.Mogli tamdac bombe atomowa ale zle skonstruowana i
                          wybuchla nie tak jak trzeba.
                          A nawet gdyby byl to wybuch konwencjonalny,to Korea jest na
                          tyle "specyficzna" ze dla Kima zalatowanie 1000 ciezarowek
                          trotylem,zawiezienie go do jakiejs sztolni i wysadzenie nie byloby
                          problemem.
                        • bmc3i bzdury 10.04.09, 14:38
                          jorl napisał:

                          >
                          > A po co Kim mialby kogos dopuszczac? Juz pisalem caly uklad o powstrzymaniu sie
                          > od prob nuklearnych opiera sie na kontrolii poprzez wlasne srodki rozpoznawcze.
                          > I ta kontrola jest absolutne pewna bo charakterystyka wybuchu jadrowego jest
                          > absolutnie inna jak konwencjonalnego. Dlatego Amis nie musza na Nowa Ziemie
                          > jezdzic czy Rosjania do Las Vegas na kontrole. I nawet proby malutkich ladunkow
                          > np. 1kT tez daja sie odroznic czy byly atomowe czy konwencjonalne. 10tys km dal
                          > ej.
                          >


                          Nie ma zadnego ukladu "o powstrzymaniu sie". Obowiazuje jedynie zakaz
                          atmosferycznych prob jadrowych, oraz zakaz transferu tecvhnologi. Nie istnieje
                          natomaist zaden zakaz prob podziemnych czy podmorskich. To ze nie dokonuja prob
                          podziemnych i podmorskich na przyklad USA, wynikia tylko i wylacznei z
                          jednostronnego moratorium na takie proby, ogloszonego 30 lat temu przez Stany
                          Zjednoczone. Jeszcz za Chyraka, Francja nie ograniczala sie - walila w Polinezji
                          az milo, az Australia z Nową Zelandia oficjalnie oglosily go persona non grata.

                          • dirloff Re: bzdury 10.04.09, 15:42
                            Punkt dla mnie matrek. Francuska niezależność, na przekór całemu światu. Na
                            przekór i wielkim(USA, Rosja, Chiny), i maluczkim(Polska, UE, kraje byłej
                            Jugosławii).
                            • bmc3i Re: bzdury 10.04.09, 18:57
                              dirloff napisał:

                              > Punkt dla mnie matrek. Francuska niezależność, na przekór całemu światu. Na
                              > przekór i wielkim


                              Ze co? Ze zniszczyli kwitnaca niegdys z turystyki Polinezje, i zamienili ja na
                              dzisiejsze siedlisko biedy i robactwa?


                          • jorl Re: bzdury 10.04.09, 18:55
                            bmc3i napisał:


                            >
                            > Nie ma zadnego ukladu "o powstrzymaniu sie". Obowiazuje jedynie zakaz
                            > atmosferycznych prob jadrowych, oraz zakaz transferu tecvhnologi. Nie istnieje
                            > natomaist zaden zakaz prob podziemnych czy podmorskich. To ze nie dokonuja prob
                            > podziemnych i podmorskich na przyklad USA, wynikia tylko i wylacznei z
                            > jednostronnego moratorium na takie proby, ogloszonego 30 lat temu przez Stany
                            > Zjednoczone.

                            Matrek, matrek. Wszystko jedno. I USA i ZSRR (teraz Rosja) sie zobowiazaly ze
                            nie beda robic prob podziemnych. A ze nie w formie ukladu? Dziala tak samo. Bo
                            sie tego obie strony pilnuja. Ale pilnuja sie tez nawzajem. Wlasnie ta
                            mozliwoascia ze jak ktos explozuje atomowa zrobi to drugi napewno bedzie o tym
                            wiedzial.
                            Moze wlasnie dlatego nie ma ukladu podpisanego i wystarcza tylko deklaracje?
                            Przy kazdych innych musza byc jakies kontrole, tutaj nie.
                            Ale jak ktos zlamie ta dzentelmenska umowe to ten drugi ma napewno rozwiazane
                            rece. Aby swoje proby robic. A wiedziec bedzie, napewno.
                            Nawet te mikroladunki ktore Amis chetnie by chcieli miec.

                            >Jeszcz za Chyraka, Francja nie ograniczala sie - walila w Polinezj
                            > i
                            > az milo, az Australia z Nową Zelandia oficjalnie oglosily go persona non grata.

                            No widzisz, zadnego ukladu nie bylo a byly pretensje do Francji. Bezprawne, prawda?

                            Pozdrowienia
                            • bmc3i Re: bzdury 10.04.09, 19:07
                              jorl napisał:

                              > bmc3i napisał:
                              >
                              >
                              > >
                              > > Nie ma zadnego ukladu "o powstrzymaniu sie". Obowiazuje jedynie zakaz
                              > > atmosferycznych prob jadrowych, oraz zakaz transferu tecvhnologi. Nie ist
                              > nieje
                              > > natomaist zaden zakaz prob podziemnych czy podmorskich. To ze nie dokonuj
                              > a prob
                              > > podziemnych i podmorskich na przyklad USA, wynikia tylko i wylacznei z
                              > > jednostronnego moratorium na takie proby, ogloszonego 30 lat temu przez S
                              > tany
                              > > Zjednoczone.
                              >
                              > Matrek, matrek. Wszystko jedno. I USA i ZSRR (teraz Rosja) sie zobowiazaly ze
                              > nie beda robic prob podziemnych. A ze nie w formie ukladu? Dziala tak samo. Bo
                              > sie tego obie strony pilnuja. Ale pilnuja sie tez nawzajem.


                              A g. prawda. Rosji nic do amerykanskich podziemmych prob jadrowych. USA w kazdej
                              chwili moga je rozpczac od nowa. I Departament Energii zrobi to, jesli Obama
                              zablokuje program RRW, glowicy MIRV opracowywanej wylacznie komputerowo, bez
                              przeprowadzania prob. Pentragon bowiem nie bedzie mial wyjscia, gdyz znakomita
                              wiekszosc amerykanskich glowic tego rodzaju ma po 20-30 lat i staje sie coraz
                              mniej wiarygodna.




                              Wlasnie ta
                              > mozliwoascia ze jak ktos explozuje atomowa zrobi to drugi napewno bedzie o tym
                              > wiedzial.


                              No i co z tego? Nikt nie zmuszal USA do ogloszenia moratorium, nikt tez nie moze
                              Ameryukanom zabronic jego zawieszenia, zwlaszcza ze moga je robic na wlasnej
                              pustyni, a nie na wodach miedzynarodowych jak francuzi, niszczac przy okazji
                              srodowisko i turystyke Polinezji.

                              Francja tak dlugo przeciagala przystapienie do ukladu o zakazie prob na wodach
                              miedzynarodowych, az zakonczyla swoj program atomowy.





                              > Moze wlasnie dlatego nie ma ukladu podpisanego i wystarcza tylko deklaracje?
                              > Przy kazdych innych musza byc jakies kontrole, tutaj nie.


                              Dokladnie.

                              > Ale jak ktos zlamie ta dzentelmenska umowe to ten drugi ma napewno rozwiazane
                              > rece. Aby swoje proby robic.

                              Nie ma zaadnej umowy. Nawet dzentelemnskiej w sprawie moratorium. Amerykanskie
                              moratorim bylo wylacznie jednostronna umowa, aktem dobrej woli Prezydenta


                              A wiedziec bedzie, napewno.
                              > Nawet te mikroladunki ktore Amis chetnie by chcieli miec.
                              >
                              > >Jeszcz za Chyraka, Francja nie ograniczala sie - walila w Polinezj
                              > > i
                              > > az milo, az Australia z Nową Zelandia oficjalnie oglosily go persona non
                              > grata.
                              >
                              > No widzisz, zadnego ukladu nie bylo a byly pretensje do Francji. Bezprawne, pra
                              > wda?
                              >


                              Uklad byl, uklad zakazujacy prob na wodach miedzynarodowych, tylko Czyrak
                              odmaial jego podpisania. Z tego powodu spotkala go mala przykrosc, gdy rzad w
                              Canberze publicznie odmowil mu prawa wjazdu na teren Australii


                              > Pozdrowienia
                              • jorl Re: bzdury 10.04.09, 19:37
                                bmc3i napisał:

                                > A g. prawda. Rosji nic do amerykanskich podziemmych prob jadrowych. USA w kazde
                                > j
                                > chwili moga je rozpczac od nowa. I Departament Energii zrobi to, jesli Obama
                                > zablokuje program RRW, glowicy MIRV opracowywanej wylacznie komputerowo, bez
                                > przeprowadzania prob. Pentragon bowiem nie bedzie mial wyjscia, gdyz znakomita
                                > wiekszosc amerykanskich glowic tego rodzaju ma po 20-30 lat i staje sie coraz
                                > mniej wiarygodna.

                                Oczywiscie ze USA moga sobie zaczac proby jadrowe. Rosja tez. Ale kazdy z nich
                                bierze pod uwage czy jak pierwszy to zrobi to czy mu sie to oplaci. I to TYLKO w
                                aspekcie wlasnie co zrobi ten drugi.
                                Bo ten kto pierwszy zacznie proby dostanie sie pod nacisk Zielonych itp. A drugi
                                powie, trudno, tamten zaczal, wiec i ja musze. Tamten swinia, zanieczysza
                                srodowisko.


                                > No i co z tego? Nikt nie zmuszal USA do ogloszenia moratorium, nikt tez nie moz
                                > e
                                > Ameryukanom zabronic jego zawieszenia, zwlaszcza ze moga je robic na wlasnej
                                > pustyni, a nie na wodach miedzynarodowych jak francuzi, niszczac przy okazji
                                > srodowisko i turystyke Polinezji.

                                Matrek, przeciez i do roznach ukladow, np. wlasnie o zakaz prob w powietrzu nikt
                                nikogo do tego ne zmuszal. I napewno kazdy moze sie z tego wycofac. Jak z ABM np.
                                A francuzi prowadzili proby podziemne na swoim terenie. Nie na wodach
                                miedzynarodowych. Wiec co tu opowiadasz matrek!
                                Jak sie martwisz o wyspy i turystyke to moze martw sie o Bikini i inne podobne
                                wyspy. No i o okolice Las Vegas. Zwlaszcza jak znowu USA zacznie proby. Bo chyba
                                tam.



                                > Francja tak dlugo przeciagala przystapienie do ukladu o zakazie prob na wodach
                                > miedzynarodowych, az zakonczyla swoj program atomowy.

                                Nic Francja nie przeciagala bo proby robila na SWOIM terenie.


                                > Nie ma zaadnej umowy. Nawet dzentelemnskiej w sprawie moratorium. Amerykanskie
                                > moratorim bylo wylacznie jednostronna umowa, aktem dobrej woli Prezydenta

                                No to niech Prezyden zmieni. Rosja napewno na to czeka. Ma tez co do probowania.

                                > Uklad byl, uklad zakazujacy prob na wodach miedzynarodowych, tylko Czyrak
                                > odmaial jego podpisania.

                                Jak powyzej. Proby na SWOIM terytorium. A nawet jak co to niczego nie zlamal bo
                                sam piszesz ze niczego nie podpisywal.
                                Pamietam dobrze te proby.


                                >Z tego powodu spotkala go mala przykrosc, gdy rzad w
                                > Canberze publicznie odmowil mu prawa wjazdu na teren Australii

                                Ale sie zmartwil! Plakal?
                                A nawet Australia kupuje dalej z Francji koparki do swoich kopalnii
                                odkrywkowych. Wiem, na nich sa moje urzydzenia.
                                Wiec jakie "kary"? Tylko pod publiczke "zielonych".

                                Pozdrowienia


                                • browiec1 Re: bzdury 20.04.09, 14:27
                                  No proby atomowe to robili chyba jedynie w okolicach Polinezji i w
                                  Afryce.Jesli uwazasz te dwa regiony za ziemie rdzennie francuskie to
                                  mam nadzieje ze i wyzysk kolonialny w wypadku innych krajow ci nie
                                  przeszkadza?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja