Amerykanie wiedza nic o iranskiej bombie-A

17.04.09, 19:18
Szef kolegium polaczonych stabow mowi ze Iran posiada wystarczajaca ilosc
wysoko wzbogaconego Uranu-235, tymczasem sekretarz obrony mowi ze Iran jest
jeszcze bardzo daleko od wlasnej bomby atomowej.

Co najciekawsze, obydwie informacje oparte sa na danych amerykanskiego wywiadu....


Wiarygodnosc amerykanskiego wywiadu nuklearnego spada juz zupelnie na psy.


    • billy.the.kid Re: Amerykanie wiedza nic o iranskiej bombie-A 17.04.09, 19:51
      takież informacje mieli w temaciku różnych bombolotów u saddama. ale
      wolacy MUSZĄ wierzyc w ich każdą głupotę. to ich patriotyczny
      obowiązek.
      • axx611 Re: Amerykanie wiedza nic o iranskiej bombie-A 17.04.09, 21:40
        Nie tylko, ale takze obowiazek i...przyjemnosc.
        Wykonac natychmiast i odmaszerowac. Dziekuje .Skonczylem. Tyle na
        dzisiaj.Czy sa pytania? Nie widze.
        • billy.the.kid Re: Amerykanie wiedza nic o iranskiej bombie-A 17.04.09, 22:06
          tak jakoś śmiesznie w onych czasach któryś okołoprezydencki-bodajże
          siwiec- cóś takiego chlapnął że ZOSTALIŚMY OSZUKANI w temacie tej
          broni. poszło w eter. po dwóch godzinkach dementował że się pomylił,
          że nie tak chciał powiedziec, że dziennikarzyna źle zrozumiał. było
          to tak żenujące-że aż śmieszne.
    • dirloff Re: Amerykanie wiedza nic o iranskiej bombie-A 19.04.09, 02:12
      > Szef kolegium polaczonych stabow mowi ze Iran posiada wystarczajaca ilosc
      > wysoko wzbogaconego Uranu-235

      Być może szef kolegium połączonych sztabów myśli o emeryturze na łonie
      Abrahama...?;)
      • bmc3i Re: Amerykanie wiedza nic o iranskiej bombie-A 19.04.09, 02:14
        dirloff napisał:

        > > Szef kolegium polaczonych stabow mowi ze Iran posiada wystarczajaca ilosc
        > > wysoko wzbogaconego Uranu-235
        >
        > Być może szef kolegium połączonych sztabów myśli o emeryturze na łonie
        > Abrahama...?;)


        Chyba nie chwytam niestety.
        • dirloff Re: Amerykanie wiedza nic o iranskiej bombie-A 19.04.09, 16:13
          > Chyba nie chwytam niestety.

          Chwytasz, chwytasz, boś inteligentny. Jedna z opinii jest na ręke Izraelowi,
          druga wręcz przeciwnie. Jedna straszym Persją, druga uspokaja, etc., etc.
          Zasugerowałem, pół żartem, pół serio, że ten chief może być izraelskim kretem
          lub przynajmniej sympatyzować z lobby Izraela bądż think-tankami neocons.
          • bmc3i Re: Amerykanie wiedza nic o iranskiej bombie-A 19.04.09, 16:17
            dirloff napisał:

            > > Chyba nie chwytam niestety.
            >
            > Chwytasz, chwytasz, boś inteligentny. Jedna z opinii jest na ręke Izraelowi,
            > druga wręcz przeciwnie. Jedna straszym Persją, druga uspokaja, etc., etc.
            > Zasugerowałem, pół żartem, pół serio, że ten chief może być izraelskim kretem
            > lub przynajmniej sympatyzować z lobby Izraela bądż think-tankami neocons.

            Niestety komentarze tego dysonansu w fachowych źródłach sa druzgocące dla
            wywiadu nuklearnego.

            • dirloff Re: Amerykanie wiedza nic o iranskiej bombie-A 19.04.09, 16:50
              >
              > Niestety komentarze tego dysonansu w fachowych źródłach sa druzgocące dla
              > wywiadu nuklearnego.
              >

              Wcale a wcale mnie to nie dziwi. Amerykański wywiad generuje wtopę za wtopą od
              osławionych broni masowego rażenia w saddamoswkim Iraku. W między czasie ze 2-3
              nieudane próby obalenia Chaveza. Do tego cała ta kompromitująca kołomyja z
              pochwyceniem Osamy, o ile on w rzeczywistości w ogóle istnieje.
              • bmc3i Re: Amerykanie wiedza nic o iranskiej bombie-A 19.04.09, 16:57
                dirloff napisał:

                > >
                > > Niestety komentarze tego dysonansu w fachowych źródłach sa druzgocące dla
                > > wywiadu nuklearnego.
                > >
                >
                > Wcale a wcale mnie to nie dziwi. Amerykański wywiad generuje wtopę za wtopą od
                > osławionych broni masowego rażenia w saddamoswkim Iraku. W między czasie ze 2-3
                > nieudane próby obalenia Chaveza. Do tego cała ta kompromitująca kołomyja z
                > pochwyceniem Osamy, o ile on w rzeczywistości w ogóle istnieje.


                Nikt jednak na fachowych stronach nie mowi o dbalosci szefa kolegium sztabow o
                interesy izraela, lecz o kiepskiej kondycji amerykanskich sluzb wywiadowczych,
                skoro pracujace dla Kolegium mowia jedno, a pracujace dla administracji podaja
                jej cos innego.

                • dirloff Re: Amerykanie wiedza nic o iranskiej bombie-A 19.04.09, 18:25
                  >
                  > Nikt jednak na fachowych stronach nie mowi o dbalosci szefa kolegium sztabow o
                  > interesy izraela, lecz o kiepskiej kondycji amerykanskich sluzb wywiadowczych,
                  > skoro pracujace dla Kolegium mowia jedno, a pracujace dla administracji podaja
                  > jej cos innego.
                  >

                  Dla mnie to oczywiste. Wysnucie takiej teorii na forum publicznym w USA
                  zakończyłoby się miażdzącym atakiem liberalnych mediów, organizacji żydowskich,
                  wielu kongresmenów i senatorów, hollywoodzkiej śmietanki, etc., etc. No i końcem
                  jakiejkolwiek "kariery" autora. To tematyka tabu, uderzająca prosto w polityczną
                  poprawność i wielomiliardowe interesy wielu lobbies, think-tanków, instytucji
                  amer.-izraelskich, osób prywatnych, koncernów zbrojeniowych.
                  Z wywiadem rzeczywiście nie jest najlepiej. Zbytnio skupili się i zaufali
                  systemom elektroniczym, zaniedbując czynnik ludzki. Spójrz na obecne chińskie
                  sukcesy wywiadowcze. Przynajmniej to co wiemy z doniesień medialnych. W gruncie
                  rzeczy to efekt chińskiej mniejszości, emigrantów, stypendystów. Poulokowano ich
                  przez ostatnie lata w kluczowych amer. firmach technologicznych, to teraz
                  procentuje.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja