Aż 6 op klasy Kilo dla Vietnamu?!

27.04.09, 23:17
No proszę, kraj który do niedawna uchodził(przynajmniej w naszych oczach) za
ubogi, azjatycki reżim komunistyczny, porywa się na 6 okrętów podwodnych.
Koszt tych nabytków to prawie 2 mld dollarów. Co prawda nie napędzanych
atomowo Boomer'ów, lecz jednak, uderzeniowych z Club'ami na wyposażeniu. Czy
oni spodziewają się kolejnej amer. interwencji i LGU niedaleko własnej strefy
morskiej? Jakby tak ostatnio podliczyć, to całkiem sporo tych rosyjskich
zakupów dokonuwał Wietnam. Czego się oni boją? Przecież nie zapowiada się
jakaś większa zadyma w Indochinach. Kolejnej chińskiej inwazji? Zatargów z
sąsiadami o szelfowe surowce naturalne pod dnem morza? A oba mocarstwa,
zarówno Indie jak i Chiny, wzajemnie się szachując raczej już nie pozwolą na
własne interwencje zbrojne w tym regione. W ogóle wygląda na to, przynajmniej
patrząc na mapę, że te państwa mogą pełnić rolę bufora między potęgami, niczym
kraje Beneluxu między Francją i Niemcami.

www.altair.com.pl/start-2844

PS. Jeżeli państwo pokroju Wietnamu będzie stać na 6 nowych myśliwskich op, to
tym bardziej polski MON powinien się wstydzić...
    • bmc3i Re: Aż 6 op klasy Kilo dla Vietnamu?! 27.04.09, 23:35
      dirloff napisał:

      > No proszę, kraj który do niedawna uchodził(przynajmniej w naszych oczach) za
      > ubogi, azjatycki reżim komunistyczny, porywa się na 6 okrętów podwodnych.
      > Koszt tych nabytków to prawie 2 mld dollarów. Co prawda nie napędzanych
      > atomowo Boomer'ów, lecz jednak, uderzeniowych z Club'ami na wyposażeniu. Czy
      > oni spodziewają się kolejnej amer. interwencji i LGU niedaleko własnej strefy
      > morskiej?


      Wietnam ma ostatnio blizsze stosunki z USA niz z Rosją.


      Jakby tak ostatnio podliczyć, to całkiem sporo tych rosyjskich
      > zakupów dokonuwał Wietnam. Czego się oni boją?


      A czy bron kupuje sie dopiero wowczas, gdy sie czegos panstwo boi?



      Przecież nie zapowiada się
      > jakaś większa zadyma w Indochinach. Kolejnej chińskiej inwazji?


      I tu jest wlasnie klu sprawy. Stosunki Wietnamu z Chinami sa od jakiegos czasu
      dpsc napiete.


      > PS. Jeżeli państwo pokroju Wietnamu będzie stać na 6 nowych myśliwskich op, to
      > tym bardziej polski MON powinien się wstydzić...



      Polacy za kazdym razem, gdy na forach mowa jest o zakupie okretow przez MW,
      pytaja na jaką wojne my sie szykujemy,.
      • ageh Re: Aż 6 op klasy Kilo dla Vietnamu?! 27.04.09, 23:42
        Może polski MON nie wie gdzie się kupuję okręty podwodne...
        • dirloff Re: Aż 6 op klasy Kilo dla Vietnamu?! 28.04.09, 00:37
          Wie, wie. Niemcy, Szwecja, Francja. Polski MON jest po prostu "polski", w
          perioratywnym tego słowa znaczeniu. To dla mnie bardzo przykre...
      • dirloff Re: Aż 6 op klasy Kilo dla Vietnamu?! 28.04.09, 00:33
        > Wietnam ma ostatnio blizsze stosunki z USA niz z Rosją.

        Wiem o tym, lecz to raczej koniunkturalne odnowienie stosunków międzynarodowych
        w celach relacji komercyjnych. Vietnam podąża drogą Chin, pożąda zagranicznych
        inwestycji w formie fabryk i montownii, oferując sprawną i tanią siłę roboczą.
        Politycznie jednak o wiele bliżej im do Rosji, stamtąd kupują uzbrojenie. O tym
        przecież jest ten wątek.


        > A czy bron kupuje sie dopiero wowczas, gdy sie czegos panstwo boi?

        Nie. Lecz prowadzenie programów nabycia tylu nowych typów uzbrojenia, w tak
        krótkim czasie, zmusza do zastanowienia. Po ci im aż 6 op? Chińczycy
        przypuszczalnie nie uderzą z morza. Mogą Wietnamczyków dosłownie zalać swoimi
        dywizjami przez granicę a w powietrzu również by dominowali. To nie tamte lata,
        kiedy obie armie składały się z Kałachów i T-50/60.


        > I tu jest wlasnie klu sprawy. Stosunki Wietnamu z Chinami sa od jakiegos czasu
        > dpsc napiete.

        Dość? Co przez to rozumiesz?


        > Polacy za kazdym razem, gdy na forach mowa jest o zakupie okretow przez MW,
        > pytaja na jaką wojne my sie szykujemy,.


        To tylko mówmi o głupocie lub braku wiedzy i świadomości tych Polaków.
        • bmc3i Re: Aż 6 op klasy Kilo dla Vietnamu?! 28.04.09, 00:45
          dirloff napisał:


          >
          > > A czy bron kupuje sie dopiero wowczas, gdy sie czegos panstwo boi?
          >
          > Nie. Lecz prowadzenie programów nabycia tylu nowych typów uzbrojenia, w tak
          > krótkim czasie, zmusza do zastanowienia. Po ci im aż 6 op? Chińczycy
          > przypuszczalnie nie uderzą z morza. Mogą Wietnamczyków dosłownie zalać swoimi
          > dywizjami przez granicę a w powietrzu również by dominowali. To nie tamte lata,
          > kiedy obie armie składały się z Kałachów i T-50/60.
          >
          >

          Gdy sie ma tak dluga granice morską, okrety podwodne ktorym trudniej
          przeciwdzialac niz nawodnym, sa najrozsądniejszym ekonomicznie i militarnie
          rozwiazaniem.


          > > I tu jest wlasnie klu sprawy. Stosunki Wietnamu z Chinami sa od jakiegos
          > czasu
          > > dpsc napiete.
          >
          > Dość? Co przez to rozumiesz?
          >

          Zbyt niezalezna w oczach pekinu polityka Wietnamu w ostatnim czasie - silne
          zaciesnienie relacji z Australia, z USA,...

          • dirloff Re: Aż 6 op klasy Kilo dla Vietnamu?! 28.04.09, 01:35
            > Gdy sie ma tak dluga granice morską, okrety podwodne ktorym trudniej
            > przeciwdzialac niz nawodnym, sa najrozsądniejszym ekonomicznie i militarnie
            > rozwiazaniem.

            Ok, rozumiem to, to jest całkowicie racjonalne i logiczne, lecz jednocześnie w
            jakimś sensie niepokojące. Spodziewają się chińskiej interwencji? Powtórka z
            rozrywki...?

            > Zbyt niezalezna w oczach pekinu polityka Wietnamu w ostatnim czasie - silne
            > zaciesnienie relacji z Australia, z USA,...


            Nie słyszałem o tym...
            • bmc3i Re: Aż 6 op klasy Kilo dla Vietnamu?! 28.04.09, 02:25
              dirloff napisał:

              > > Gdy sie ma tak dluga granice morską, okrety podwodne ktorym trudniej
              > > przeciwdzialac niz nawodnym, sa najrozsądniejszym ekonomicznie i militarn
              > ie
              > > rozwiazaniem.
              >
              > Ok, rozumiem to, to jest całkowicie racjonalne i logiczne, lecz jednocześnie w
              > jakimś sensie niepokojące. Spodziewają się chińskiej interwencji? Powtórka z
              > rozrywki...?
              >


              Wlasnie sam powtarzasz schemat myslenia Polaków "czy wybieramy sie na jakąs wojne".

              • dirloff Re: Aż 6 op klasy Kilo dla Vietnamu?! 28.04.09, 16:58
                Nie, nie powtarzam. Po prostu, mam merytoryczne zastrzeżenia zarówno do samej
                ilości tych op, jak i wątpliwości możliwości finansowych Wietnamu. W obecnej
                sytuacji geopolitycznej tego kraju, jedyny żagrożeniem wydaje się być agresja
                chińska. Choć i to jest wątpliwe. A nawet gdyby, to inwazja ze strony morskiej
                również wydaje się wątpliwe. Jednak jakby do tego doszło, to tych 6 okrętów nie
                jest za dużą siłą dla chińskiej marynarki wojennej. Aby poczuć się w pełni
                bezpiecznie, a nie mając niszczycieli i krążowników, Wietnamczycy powinni nabyć
                kilkanaście rosyjskich Kilo(np.12). Na ich miejscu, posiadając newralgiczną
                granicę z Chinami, i znając potencjał chińskiego lotnictwa oraz brygad
                powietrzno-desantowych, skupiłbym się na lotnictwie(jak najwięcej Su-30),
                opltce(kilka baterii S-30) oraz pociskach typu cruise.

                Natomiast co do Polski. Sam postuluję kupno 2-3 nowych, klasycznych op produkcji
                szwedzkiej, francuskiej lub niemieckiej(np.U212, 214). Tego polska marynarka
                wojenna bardzo potrzebuje. Pomimo tego, uważam, że nabywanie aż 6 okrętów
                podwodnych w obecnej sytuacji gosp. byłoby nieodpowiedzialne. Rozsądniejsze
                byłoby nabyć 3/3, czyli op/fregaty, jeżeli już porywamy się na takie zakupy. Te
                trzy dodatkowe niewiele by zmieniały, a chcą w rzeczywiśtości zatopić ros. flotę
                bałtycką również musielibyśmy mieć sporo więcej op'ów. Jakieś od 8 do 12 sztuk
                przynajmniej.
                • cossack Re: Aż 6 op klasy Kilo dla Vietnamu?! 28.04.09, 19:54
                  dirloff napisał:
                  > Nie, nie powtarzam. Po prostu, mam merytoryczne zastrzeżenia zarówno do samej
                  > ilości tych op, jak i wątpliwości możliwości finansowych Wietnamu.
                  Skoro negocjują to najwyraźniej są ku temu podstawy. Albo Wietnam stać na te
                  okręty, albo Rosję stać na ich skredytowanie.
                  > Jednak jakby do tego doszło, to tych 6 okrętów nie
                  > jest za dużą siłą dla chińskiej marynarki wojennej. Aby poczuć się w pełni
                  > bezpiecznie, a nie mając niszczycieli i krążowników
                  6 nowiutkich, cichych konwencjonalnych op w tamtym rejonie to niebagatelny
                  argument (w zasięgu Cieśnina Malakka i Hong Kong).
                  Krążowniki i niszczyciele (czy nawet duże fregaty) to dla MW Wietnamu byłby
                  tylko zbędny balast i mało przydatny gadżet. Właśnie op i małe okręty rakietowe
                  to najlepszy wybór dla MW Wietnamu.
                  > Rozsądniejsze
                  > byłoby nabyć 3/3, czyli op/fregaty, jeżeli już porywamy się na takie zakupy. Te
                  > trzy dodatkowe niewiele by zmieniały, a chcą w rzeczywiśtości zatopić ros. flot
                  > ę
                  > bałtycką również musielibyśmy mieć sporo więcej op'ów. Jakieś od 8 do 12 sztuk
                  > przynajmniej.
                  Jaki sens miałoby mieć zatapianie rosyjskiej floty ??? Co miałoby robić te
                  "przynajmniej" 8-12 szt. op ???
                  • matthias_sammer Re: Aż 6 op klasy Kilo dla Vietnamu?! 28.04.09, 19:58
                    rozpracowywanie technik wojennych?
                    m.s
                  • dirloff Re: Aż 6 op klasy Kilo dla Vietnamu?! 28.04.09, 21:06
                    > 6 nowiutkich, cichych konwencjonalnych op w tamtym rejonie to niebagatelny
                    > argument (w zasięgu Cieśnina Malakka i Hong Kong).
                    > Krążowniki i niszczyciele (czy nawet duże fregaty) to dla MW Wietnamu byłby
                    > tylko zbędny balast i mało przydatny gadżet. Właśnie op i małe okręty rakietowe
                    > to najlepszy wybór dla MW Wietnamu.

                    Zgadzam się, 6 op to już coś, zwłaszcza przy tak rowiniętej granicy
                    lądowo-morskiej z Chinami. Oczywiście, nie postulowałem w przypadku Wietnamu
                    nabycie ciężkich krążowników czy niszczycieli. Lecz i tak te 6 op na Zatokę
                    Tonkińską i szachowanie chińskich baz marynarki wojennej na Wyspie Hainan to o
                    wiele za mało. Przydałoby się 2 czy 3krotnie więcej. Ciągle jednak, w przypadku
                    omawianego konfliktu z Chinami, bardziej postawiłbym na lotnictwo i pociski
                    manewrujące.

                    > Jaki sens miałoby mieć zatapianie rosyjskiej floty ??? Co miałoby robić te
                    > "przynajmniej" 8-12 szt. op ???

                    Sens obronny. Porównywałem sytuację Wietnamu z Chinami do sytuacji Polski z
                    Rosją. Wydaje mi się nawet te 6 sztuk op za, za małą siłą na Bałtyk, w przypadku
                    jakiegoś hipotetycznego konfliktu z Rosją, z ros.flotą bałtycką. Tyle.
                    • cossack Re: Aż 6 op klasy Kilo dla Vietnamu?! 28.04.09, 21:53
                      dirloff napisał:
                      > Lecz i tak te 6 op na Zatokę
                      > Tonkińską i szachowanie chińskich baz marynarki wojennej na Wyspie Hainan to o
                      > wiele za mało
                      Po co "szachować" chińskie bazy MW ? Nie przypuszczam, aby Wietnamczycy mieli
                      instynkty samobójcze.
                      Sama obecność w/w op spowoduje bardzo duże zaangażowanie i związanie poważnych
                      sił chińskiej MW, na dużym obszarze. Dla Chin bezpieczne szlaki żeglugowe, to
                      być, albo nie być.
                      > Sens obronny. Porównywałem sytuację Wietnamu z Chinami do sytuacji Polski z
                      > Rosją. Wydaje mi się nawet te 6 sztuk op za, za małą siłą na Bałtyk, w przypadk
                      > u
                      > jakiegoś hipotetycznego konfliktu z Rosją, z ros.flotą bałtycką. Tyle.
                      Widzę pewną nieścisłość. Jeśli sens obronny to po co topić rosyjska flotę ? Poza
                      tym nie przeceniałbym zbytnio sił WMF na Bałtyku. 3 nowoczesne konwencjonalne op
                      pełniłyby podobną rolę jak wietnamskie Kilo. Wiązałyby flotę Rosji do osłony
                      swoich szlaków i trzymałyby na dystans rosyjskie okręty od naszych dróg morskich.
                      Zakupy okrętów powinny być realne, konflikt z Rosja to tylko hipoteza (moim
                      zdaniem zakrawająca o s-f). Na utrzymanie 12 op w linii wydawalibyśmy majątek, a
                      gdzie infrastruktura, uzbrojenie, okręt(y) ratownicze, zaopatrzeniowe itp.
                      • dirloff Re: Aż 6 op klasy Kilo dla Vietnamu?! 30.04.09, 23:07
                        > Po co "szachować" chińskie bazy MW ? Nie przypuszczam, aby Wietnamczycy mieli
                        > instynkty samobójcze.
                        > Sama obecność w/w op spowoduje bardzo duże zaangażowanie i związanie poważnych
                        > sił chińskiej MW, na dużym obszarze. Dla Chin bezpieczne szlaki żeglugowe, to
                        > być, albo nie być.

                        Oboje mamy to samo na myśli, inaczej to tylko nazwaliśmy. "Szachować" czy
                        "związać". Nie chodziło mi o dosłowną blokadę chińskich baz/portów wojennych
                        Hainanu i okolic, lecz związanie stacjonującej tam chińskiej floty, która w
                        przypadku wojny ruszyłaby na wody terytorialne Wietnamu i okolice wokół nich. W
                        tym tej słynnej podwodnej bazy dla chińskich op. Wątpie, aby na to wszystko
                        wystarczyło tylko 6 okrętów, powinno być przynajmniej drugie tyle.


                        > Widzę pewną nieścisłość. Jeśli sens obronny to po co topić rosyjska flotę ? Poz
                        > a
                        > tym nie przeceniałbym zbytnio sił WMF na Bałtyku.


                        Zatem jak inaczej niszczyć wrogie, ros. okręty wojenne, który zaczęłyby
                        prowadzić działania wojenne przeciw Polsce, polskiej marynarce wojennej, statkom
                        przypływającym do naszych portów, polskim szlakom wodnym ze Szczecina i
                        Trójmiasta na zachód, w kierunku duńskich cieśnin?

                        Zakupy okrętów powinny być realne, konflikt z Rosja to tylko hipoteza (moim
                        > zdaniem zakrawająca o s-f). Na utrzymanie 12 op w linii wydawalibyśmy majątek,
                        > a
                        > gdzie infrastruktura, uzbrojenie, okręt(y) ratownicze, zaopatrzeniowe itp.

                        Wiem, że sf, dlatego tak o tym napisałem. Nawet te 6 okrętów w obecnej sytuacji
                        Polski byłoby za wiele. Dobre 3 nowoczesne op, np.niem. U214, byłyby w sam raz.
                • browiec1 Re: Aż 6 op klasy Kilo dla Vietnamu?! 29.04.09, 08:54
                  Tyle ze Wietnam inwestuje tez w nowe tarantule.czemu?Bo w tamtym
                  regionie coraz wiecej tarc jest ozloza surowcow,a tych najwiecej
                  jest na terenie morza.
                  To nie Wietnam miał tez jakies spory o to z kambodza przypadkiem?
                  To tez był piekny plan,a nie jakies marne 313:P
                  pl.wikipedia.org/wiki/Marynarka_600_okr%C4%99t%C3%B3w
            • browiec1 Re: Aż 6 op klasy Kilo dla Vietnamu?! 28.04.09, 12:35
              Stosunki z USA sa ostatnio wrecz przyjacielskie,mowi sie nawet ze
              ostatecznie teraz wlasnie USA wygraly wojne wietnamska. A ze kupuja
              a my nie? No coz,oni nie maja ZUSu,KRUSu,gornicy nie wyjda
              protestowac razem z pielegniarkami itd.
              • misza_kazak Re: Aż 6 op klasy Kilo dla Vietnamu?! 28.04.09, 13:36
                browiec1 napisał:

                > Stosunki z USA sa ostatnio wrecz przyjacielskie,mowi sie nawet ze
                > ostatecznie teraz wlasnie USA wygraly wojne wietnamska.

                Oppa! Komunistyczne wladze ktorze wygnali pindosow mowia ze przegrali wojne?? Ale jaja. Moze jakies oficjalne oswiadczenia na ten temat?
                • misza_kazak 2005 rok 28.04.09, 13:49
                  Np. w 2005 roku Wietnam uroczyscie obchodzil 30 lecie zwyczestwa w wielkiej wojnie z USA i zjednoczenia poludnia i polnocy panstwa.
                  Czyzby za 4 lata tak drastycznie zmienila sie polityka panstwa?
                  • bmc3i Re: 2005 rok 28.04.09, 15:37
                    misza_kazak napisał:

                    > Np. w 2005 roku Wietnam uroczyscie obchodzil 30 lecie zwyczestwa w wielkiej woj
                    > nie z USA i zjednoczenia poludnia i polnocy panstwa.
                    > Czyzby za 4 lata tak drastycznie zmienila sie polityka panstwa?
                    >


                    tylko prawdziwi Rosjanie wierza jeszcze w uroczyste obchody.

                • browiec1 Re: Aż 6 op klasy Kilo dla Vietnamu?! 29.04.09, 08:45
                  A znasz takie cos jak „przenosnia”? Chodzi o to ze dzis stosunki z
                  Wietnamem sa tak dobre,ze podobne moglyby być gdyby tamta wojna
                  zostala wygrana.
                  • misza_kazak Re: Aż 6 op klasy Kilo dla Vietnamu?! 29.04.09, 09:37
                    browiec1 napisał:

                    > A znasz takie cos jak „przenosnia”? Chodzi o to ze dzis stosunki z
                    > Wietnamem sa tak dobre,ze podobne moglyby być gdyby tamta wojna
                    > zostala wygrana.

                    Wybacz, nie zrozumialem kontekstu. Nie myl biznes i ideologie.
                    USA sa gotowi robic biznes z diablem jesli da sie na tym zarobic - dowiedli i dowodza to przez stulecia.
                    • browiec1 Re: Aż 6 op klasy Kilo dla Vietnamu?! 29.04.09, 10:57
                      Tyle ze to Wietnam dziala na rzecz ocieplenia,on chce robic
                      interesy,a Wietnamczycy oficjalnie mowia jak kochaja Stany,nawet
                      chcieli aby wygral McCain bo to może poprawic ich sytuacja(mimo ze w
                      Wietnami był w troche innej roli wczesniej:)
                      • misza_kazak Re: Aż 6 op klasy Kilo dla Vietnamu?! 29.04.09, 11:07
                        browiec1 napisał:

                        > Tyle ze to Wietnam dziala na rzecz ocieplenia,on chce robic
                        > interesy,a Wietnamczycy oficjalnie mowia jak kochaja Stany,

                        POdaj te oficjalne mowy. No i nie zapominaj ze Rosja np. tez oficjalnie ustami Putina mowila ze lubi USA :) Dyplomacja. Ale chodzi zawsze o biznes, a nie ideologie.

                        USA jedni z pierwszych (zanim nawet Niemcy) zaczeli szeroka wspolprace ze ZSRR. Tak samo robili interesy z Franko, Hitlerem, Saddamem i wielu innymi. A jaki rzeczywisty stosunek owe panstwa mieli do USA to wiadomo :))
                    • bmc3i Re: Aż 6 op klasy Kilo dla Vietnamu?! 29.04.09, 16:14
                      misza_kazak napisał:

                      > browiec1 napisał:
                      >
                      > > A znasz takie cos jak „przenosnia”? Chodzi o to ze dzis stosu
                      > nki z
                      > > Wietnamem sa tak dobre,ze podobne moglyby być gdyby tamta wojna
                      > > zostala wygrana.
                      >
                      > Wybacz, nie zrozumialem kontekstu. Nie myl biznes i ideologie.
                      > USA sa gotowi robic biznes z diablem jesli da sie na tym zarobic - dowiedli i d
                      > owodza to przez stulecia.



                      Spośród członków NATO, to chyba Francja jest najlepszym przykładem tego o czym
                      piszesz, a nie USA. Twój natomiast kraj tez niczego sobie...

    • marek_ogarek Re: Aż 6 op klasy Kilo dla Vietnamu?! 29.04.09, 04:36
      W tamtych regionach 6 OP (i to nie najnowszej konstrukcji) na kolana
      nie powala. Japonia, Korea Pd, Chiny, Indie - to wszystko silne
      floty. A i inni gruszek w popiele nie zasypuja. Singapur, Indonezja,
      Malezja... Australia wlasnie oglosila program rozwoju floty (i nie
      tylko). Przeznaczaja ponad 70mld$. W planach min 12 OP i 8 duzych
      niszczycieli z pociskami antybalistycznymi. Jesli dodac do tego to
      co juz buduja i biorac pod uwage ze to wszysko uzbrojenie bardzo
      nowoczesne, wychodzi ze wkrotce ich flota bedzie jedna z
      silniejszych na swiecie.
      No i nie nalezy zapominac ze jak to ktos kiedys
      powiedzial: "najsilniejsza flota azjatycka jest ... US NAVY". A i
      rosja jeszcze pare w miare wartosciowych jednostek w tamtym regionie
      posiada.
      • maxikasek Re: Aż 6 op klasy Kilo dla Vietnamu?! 29.04.09, 09:04
        Co do naszej MW to wszystko dzieje sie od d... strony. W normalnych państwach najpierw opracowuje się strategię działania na kilkanaście lat, a potem opracowuje struktury. U nas strategię dopasowuje się do posiadanych struktur. A tak naprawdę po co nam op? Duńczycy np. zrezygnowali całkowicie z nich.
        • browiec1 Re: Aż 6 op klasy Kilo dla Vietnamu?! 29.04.09, 10:59
          Po co?już tu tyle razy o tym było ze wsytarczy poszukac:) A u nas
          strategie się opracowuje,tylko ze się na tym konczy-nikt ich nie
          razlizuje.
          • bmc3i Re: Aż 6 op klasy Kilo dla Vietnamu?! 29.04.09, 16:19
            browiec1 napisał:

            > Po co?już tu tyle razy o tym było ze wsytarczy poszukac:) A u nas
            > strategie się opracowuje,tylko ze się na tym konczy-nikt ich nie
            > razlizuje.


            Tym sie rózni strategia od propagandowej papki.
            Ale w sumie masz racje. W normalnych krajach, najpierw pracowyje sie strategie,
            a ewentualnie pozniej sa jakies przecieki, ze taka strategia powstala. U nas zas
            zaczyna sie od trabienia wszem i wobec, ze o to zaczynamy opracowywac
            "strategie", albo "plany wieloletnie". W koncu nie ma ani strategii, ani realizacji.

      • browiec1 Re: Aż 6 op klasy Kilo dla Vietnamu?! 29.04.09, 11:04
        Jak się bardziej wladze nie zatroszcza o US Navy to się może
        skonczyc,nie tylko w regionie azjatyckim.
      • marek_boa Re: Aż 6 op klasy Kilo dla Vietnamu?! 01.05.09, 09:58
        Drogi Panie Marku okręty typu Projekt 636 "Łada" to SĄ najnowsze konstrukcje a
        to ,że za przeproszeniem jakiś baran użył nazwy kodowej NATO ,która przypisana
        została do okrętów typu Projekt 877 "Paltus" to już nie Rosjan ani tym bardziej
        Wietnamczyków wina! Co by było dowcipniej to gdy kontrakt zostanie zrealizowany
        to w tamtym rejonie będą to najnowocześniejsze op!
        -Pozdrawiam!
        • bmc3i Re: Aż 6 op klasy Kilo dla Vietnamu?! 01.05.09, 14:46
          marek_boa napisał:

          > Drogi Panie Marku okręty typu Projekt 636 "Łada" to SĄ najnowsze konstrukcje a
          > to ,że za przeproszeniem jakiś baran użył nazwy kodowej NATO ,która przypisana
          > została do okrętów typu Projekt 877 "Paltus" to już nie Rosjan ani tym bardziej
          > Wietnamczyków wina! Co by było dowcipniej to gdy kontrakt zostanie zrealizowany
          > to w tamtym rejonie będą to najnowocześniejsze op!
          > -Pozdrawiam!

          Czyli nie Kilo a rosyjski AIP?
          • marek_boa Re: Aż 6 op klasy Kilo dla Vietnamu?! 01.05.09, 15:04
            Matrek to nie będą jednostki z AIP tylko konwencjonalne op typu Projekt 636!
            Czyli połączenie ostatniej modernizacji typu Projekt 877 EKM "Paltus" z op typu
            Amur-1500! W kodzie NATO to "Improved Kilo"!
            -Pozdrawiam!
        • marek_ogarek Re: Aż 6 op klasy Kilo dla Vietnamu?! 02.05.09, 02:00
          > Drogi Panie Marku okręty typu Projekt 636 "Łada" to SĄ najnowsze
          konstrukcje a
          > to ,że za przeproszeniem jakiś baran użył nazwy kodowej
          NATO ,która przypisana
          > została do okrętów typu Projekt 877 "Paltus" to już nie Rosjan ani
          tym bardziej
          > Wietnamczyków wina! Co by było dowcipniej to gdy kontrakt zostanie
          zrealizowany
          > to w tamtym rejonie będą to najnowocześniejsze op!

          W tamtym regionie juz sa nowoczesniejsze jednostki a bedzie jeszcze
          wiecej. Nowe okrety wprowadzaja min japonia, korea pd, australia,
          indie. I sa to okrety oparte na calkowicie nowych zachodznich
          projektach a nie odmlodzone Kilo.
          • marek_boa Re: Aż 6 op klasy Kilo dla Vietnamu?! 02.05.09, 09:26
            Mareczku może Byś tak Zerknął na mapę?! Gdzie Ty w pobliżu Wietnamu Masz
            Japonię i Australię???! Cholercia może wy tam w Stanach jakiś inny globus Macie???!
            -Pozdrawiam!
            • marek_ogarek Re: Aż 6 op klasy Kilo dla Vietnamu?! 02.05.09, 16:06
              > Mareczku może Byś tak Zerknął na mapę?! Gdzie Ty w pobliżu
              Wietnamu Masz
              > Japonię i Australię???! Cholercia może wy tam w Stanach jakiś inny
              globus Macie

              A, czyli rozumie ze za "ten rejon" uwazasz jedynie morze poludniowo
              chinskie ? No to fakt. Duzo flot ta nie ma. Ale i tak nie jestem
              przekonany ze te wietnamskie kilo beda az takie "lepsze", jesli
              wogole, od najnowszych chinskich okretow typu yuan czy Kilo.
              Do tego indonezja tez pewnie wkoncu wprowadzi nowe OP, malezja
              bedzie miec scorpene, singapur zmodernizowane vastergotlandy. Tak
              wiec konkurencja jest.
              Poza tym wody wietnamu, a co wazniejsze wody ciesnin indonezyjskich
              bo o nie tak naprawde chodzi, leza jak najbardziej w zasiegu
              operacyjnym zarono okretow japonskich, koreanskich jak i
              australijskich
    • ignorant11 To nikt juz poza Wietnamem... 29.04.09, 15:12

      Sława!

      nie che kupowac tego cudu radzieckiej tiochniki?????????
      :))

      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
      • marek_boa Re: To nikt juz poza Wietnamem... 01.05.09, 10:02
        Oczywiście TKR jak zwykle błysnął "yntelygencjom"!:)
        - Tak Księciuniu już nikt nie chce kupować Rosyjskich op nie licząc oczywiście
        Iranu,Indii,Indonezji,Algierii,Wietnamu,Wenezueli,Libii,Syrii!
        -He!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja