bmc3i
07.05.09, 21:16
W ramach toczacych sie negocjacji nad nowym ukladem rozbrojeniowym Rosja
zaproponowala w marcu zakaz rozmieszczania broni strategicznych poza
terytoriami narodowymi, z wylaczenim broni przenoszonej przez okrety podwodne.
To stary odgrzewany kotlet, ktory spotyka sie z krytyka nawet ze strony
rosykich kjrytykow, ale - co za kuriozum - przy tej okazji próbuje jeszcze
upchnac zakaz rozmieszczania broni antybalistycznych poza terytoriami
narodowymi. To juz zupelnie szczyt glupoty!
Nie dosc, ze rosyjka propozycja bana na systemy sytraategiczne poza terytoria
narodowe nie tylko nie zostala jeszcze wynegocjowana, ale wrecz jest
krytykowana wszedzie lacznie z Rosja, to jeszcze z gory zdradza swoje intencje
- sugerujac ze w razie wprowadzenia takiego ograniczenia, bedzie chciala
podciagnać pod systemy strategiczne rowniez bron anrtbalistyczna!
Ktos twierdzi o znakomitej jakosci rosyjkiej dyplomacji? Toz to analfabetyzm
negocjacyjny. Jak mozna proponowac cos, i jednoczesnie ujawniac ze w razie
akceptacji tego czegos przez druga strone, bedzie sie probowac sztucznie
podciagac pod zaakceptowana propozycje rzecz absolutnie dla drugiej strony nie
do zaakceptowania?!
Jak twierdzi jeden z rsyjkich analitykow, jesli Rosja bedzie w taki sposob
roizgrywala te negocjacje, to na pewno uklad nie zostanie wynegocjowany do
konca roku, co jest data krytyczna.