bmc3i
17.05.09, 01:58
Lata poza harmonogramem rozwoju, oczekiwana masa wlasna przekraczona o
wszelkie dopuszczalne granice, system napędowy dużo zbyt słaby. Jesli jakies
sily powietrzne w ogole kupia ten samolot, zapłaca miliardy za maszyne
zupełnie nie dostosowaną do oczekiwań.
Pierwszy lot najwczesniej w 2010 roku, pierwsze egzemplarze trafia do kientow
najwczesniej w 2012 roku, produkcja na dużą skale rozpocznie sie najwczesniej
w roku 2014.
Kilka serwisów zajmuje sie analiza, dlaczego skutecznie konkurujacy z
Boeingiem w zakresie samolotów cywilnych Airbus, nie potrafi zrobic dobrej
maszyny wojskowej. Okazuje sie, ze stosunkowo prosto jest zrobic z maszyny
wojskowej maszyne cywilną, bo samoloty wojskowe spełniają znacznie wardziej
wyśrubowane normy i wymagania,m niz konstrukcje cywilne. Z tego samego jednak
powodu, zrobic maszyne wojskową z maszyny cywilnej, jest nieporównywalnie
trudniej.
"Nie ulega wątpliwości, że zachodnioeuropejskie kompanie beda kiedys robic
równie znakomite samoloty mysliwskie, bombowce oraz wojskowe samoloty
transportowe jak ich amerykańscy konkurenci. Ale wciąż daleka droga przed nimi
do tego."
Wsrod przyczyn tego stany wymieniane są m.in.:
"kooperacja w wielu krajach posługujacych się róznymi językami, co rodzi
szereg trudnosci na etapie konstrukcyjnym, oraz ogromne wsparcie polityczne
dla Airbusa, tak ze strony krajow europejskich, jak i ze strony brukseli, co
przez brak presji rynkowej pod jaką działa na codzień Boeing, powoduje
"rozwiązłość" kosztową Airbusa i jego rozbuchaną biurokrację."