Południowa Korea dla Jorla

11.06.09, 12:43
Seul ukonczył budowe cywilnego kosmodromu dla wlasnego programu kosmicznego.

Na 30 lipca przewidziany jest z tego kosmodromu pierwszy start
poludniowokoreanskiej rakiety nosnej KSLV-1, majacej wyniesc w przestzren
satelitę. Poprzednie dziesiec startów poludniowokoreanskich odbyło się z
zagranicznych kosmodromow.

I to by bylo na tyle w temacie ustepowania przez poludniowych koreanczykow
północnym w zakresie technologii rakietowych.
    • kstmrv Re: Południowa Korea dla Jorla 11.06.09, 15:19
      bmc3i napisał:

      > Seul ukonczył budowe cywilnego kosmodromu dla wlasnego programu
      kosmicznego.
      >
      > Na 30 lipca przewidziany jest z tego kosmodromu pierwszy start
      > poludniowokoreanskiej rakiety nosnej KSLV-1, majacej wyniesc w
      przestzren
      > satelitę. Poprzednie dziesiec startów poludniowokoreanskich odbyło
      się z
      > zagranicznych kosmodromow.
      >
      > I to by bylo na tyle w temacie ustepowania przez poludniowych
      koreanczykow
      > północnym w zakresie technologii rakietowych.

      Tak na marginesie to Korea (oczywiście Południowa) rozmyśla nad
      własnym V-genem (podobnie Japonia).
    • obrotowy gdy sie kiedys zjednocza... 11.06.09, 15:35
      bmc3i napisał: >
      I to by bylo na tyle w temacie ustepowania przez poludniowych
      koreanczykow północnym w zakresie technologii rakietowych.

      gdy sie kiedys zjednocza...
      to beda chyba jesc te rakiety, lub na nich spac :)))
      • billy.the.kid Re: gdy sie kiedys zjednocza... 11.06.09, 15:51
        nosz q... i swiat nie protestuje?
        • bmc3i Re: gdy sie kiedys zjednocza... 11.06.09, 16:29
          billy.the.kid napisał:

          > nosz q... i swiat nie protestuje?


          Seul strzelał do tej pory swoje rakiety m.in. z Rosji i Kazachstanu.
      • cie778 Re: gdy sie kiedys zjednocza... 12.06.09, 01:45
        obrotowy napisał:

        > gdy sie kiedys zjednocza...


        I dlatego się nie zjednoczą. Nikogo w okolicy nie interesuje kombinacja atomu
        Kima i działających myśliwców i rakiet z południa.
        • obrotowy pierwsza zasada polityki... 14.06.09, 21:02
          cie778 napisał:
          > I dlatego się nie zjednoczą.


          - pierwsza zasada polityki:

          NIGDY NIE MOW - NIGDY.

          Nikogo w okolicy nie interesuje kombinacja atomu
          > Kima i działających myśliwców i rakiet z południa.

          - a kogo interesowalo zjednoczenie Niemiec?
          tez nikogo.
          Swiat jednak musial uznac ich prawo do ponownego zjednoczenia.
    • browiec1 Re: Południowa Korea dla Jorla 12.06.09, 19:55
      No to i "satelite" dostarcza do Phenianu jakby co.
    • jorl Re: Południowa Korea dla Jorla 12.06.09, 21:33
      bmc3i napisał:

      > Seul ukonczył budowe cywilnego kosmodromu dla wlasnego programu kosmicznego.
      >
      > Na 30 lipca przewidziany jest z tego kosmodromu pierwszy start
      > poludniowokoreanskiej rakiety nosnej KSLV-1, majacej wyniesc w przestzren
      > satelitę. Poprzednie dziesiec startów poludniowokoreanskich odbyło się z
      > zagranicznych kosmodromow.
      >
      > I to by bylo na tyle w temacie ustepowania przez poludniowych koreanczykow
      > północnym w zakresie technologii rakietowych.

      Hihot historii matrek:

      de.wikipedia.org/wiki/Korea_Space_Launch_Vehicle
      Tez jest po angielsku ale mniej.
      A wiec pierwszy czlon, ten najwazniejszy to Rosja dla nich opracowala. Z Angary.
      W 2004 rosyjska firma dostala na to zlecenie od Koreii Pd. Kosmodrom buduja dla
      nich tez Rosjanie. Drugi stopien na paliwo stale juz sobie sami Korenaczcy
      buduja. Ale i tu nie wiadomo jaki udzial maja kupione technologi tym razem moze
      z Zachodu.
      A wiec dalej Korea Pn zprzodu chociaz jak pisalem jakis Niemiec mowil ze i Korea
      Pn ma cos od Rosji. Ale napewno mniej jak ta Pd.

      To by bylo na tyle o rakietowych technologiach obu Koreii.

      Pozdrowienia
      • marek_boa Re: Południowa Korea dla Jorla 14.06.09, 20:16
        Jorl Rosyjskie (jeszcze Radzieckie!) kontakty "rakietowe" z KRL-D skończyły się
        na początku lat 70-tych! Wszystko później to współpraca z ChRL ... za pieniądze
        Iranu!
        -Pozdrawiam!
        • jorl boa 14.06.09, 20:20
          marek_boa napisał:

          > Jorl Rosyjskie (jeszcze Radzieckie!) kontakty "rakietowe" z KRL-D skończyły si
          > ę
          > na początku lat 70-tych! Wszystko później to współpraca z ChRL ... za pieniądze
          > Iranu!

          Mozliwe. Ja przytoczylem jednego Niemca, ale z roku 2006, ktory rozpoznal
          rosysjkie silniki w koreanskiej miedzykontynentalnej.
          A ze z Iranem wspolpraca? Tez mozliwe. Dlatego te proby blokowania statkow z
          Korei Pn.
          • marek_boa Re: boa 14.06.09, 22:05
            Matre Dios Jorlu!:) A Chińczycy swoje rakiety to na czyich projektach
            opierali?!:) Silniki pocisku Dong-Feng-2 to kopie (cholera wie czy licencyjne
            czy...jak zwykle) silników RD-216 (8D514) skonstruowanych w OKB-456 (główny
            konstruktor W.P.Głuszko) zastosowanych w Radzieckich pociskach R-14 (8K65) z
            roku 1961!
            -Pozdrawiam!
    • jorl Re: Południowa Korea dla Jorla 14.06.09, 20:07
      Jeszcze to rakietach koreanskich

      bmc3i napisał:
      > Poprzednie dziesiec startów poludniowokoreanskich odbyło się z
      > zagranicznych kosmodromow.

      Matrek napisal, kazdy widzi. Z tego zdania mozna byloby wyciagnac nastepujace
      wnioski:
      1. Byly to rakiety poludniowokoreanskie
      2. Byly nie tylko ich wlasnoscia ale przez nich opracowane.

      A jak bylo naprawde?

      Ano faktycznie poludniowokoreanskie satelity byly wynoszone na rosyjskich
      rakietach z rosyjskich kosmodromow. Czy tez byly chinskie z chinskich
      kosmodromow nie wiem a szukac mi sie nie chce. Nie ma znaczenie wielkiego.

      Wlasnie w podobny sposob ludziom sie wydaje jak to wyglada stosunek przemyslow
      roznych krajow do siebie.
      Np. Samsung. Komorki. Pieknie, swiatowe mocarstwo. No i dla porownania Siemens.
      Mial swoje, niedawno splajtowaly. Wniosek? Korea Pd lepsza. Naprawde? Infineon,
      kiedys kawalek Simensa, opracowywuje te komlexe uklady scalone siedzace w
      komorkach. Jako niewiele innych firm. Zadna z Korei Pd. A systemy testujace tez
      komorki? Bardzo skaplikowane? Tak samo jak uklady scalone.
      Ale uzywanie ich, programowania aby obrazki ladnie skakaly przez ekraniki,
      Koreanczycy robia. Tak wlasnie postepuje podzial pracy. Te prostsze robia np.
      Korenczycy, bo juz umieja, te bardziej skaplikowane kraje 1 Swiata.
      Jako ze Polskie forum, gdzie sa Polacy? Jescze na nizszym poziomie jak Korea Pd.
      Bo tylko skladaja do kupy takie np. komorki. W Montowniach im. Balcerowicza.

      Pozdrowienia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja