Skandal-znieważenie grobu Nieznanego Żołnierza

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.03, 01:10
przeczytajcie www1.gazeta.pl/kraj/1,34309,1823716.html
Zachowanie tych 2 debili to skandal, ale czy nie większym jest wypowiedź płka
Adam Stasińskiego z biura prasy i informacji MON;- powinni go wywalic na tzw
zbity pysk za głupotę i nieprzzydatność do pełnienia służby oficera WP.
P
    • abstrakt2003 Paranoja!!! Po co ta warta!!! 14.12.03, 08:52
      A tego pajaca z mon to wywalić albo karnie do Iraku wysłać! Niech tam
      pełni "honorowe" warty!
    • Gość: Paul Re: Skandal-znieważenie grobu Nieznanego Żołnierz IP: *.lodz.mm.pl 14.12.03, 16:12
      Zastanawiaja mnie 2 sprawy - obywatelska postawa, po pierwsze. Trzeba byc
      ostatnim idiota zeby robic takie rzeczy pod pomnikiem i to "takim" pomnikiem.
      Ci gowniarze to dla mnie ostatnie smiecie. Nie wyobrazam sobie najgorszego
      kryminalisty i wyrzutka spolecznego w US ktory wpadl by na pomysl
      takiej "zabawy". Rzecz 2 - taki obiekt musi miec ochrone, jesli polskie
      spoleczenstwo nie doroslo, niestety. Zolnierz na takiej warcie nie stoi tam
      jako czesc pomnika i mogli by jakos zareagowac, to inna sprawa. Uszanowanie,
      Paul
      • wielki_czarownik To wina porąbanego polskiego prawa 14.12.03, 16:16
        Dałby gnojowi wartownik kolbą w ryj a potem włóczyłby się po sądach (latami) i jeszcze dostałby większy wyrok (za pobicie) niż sam gnojek.
        Ale w takim kraju przyszło nam żyć.
        Tu jednak rysuje się przewaga USA nad Polską. Tam zapewne gówniarzy odwieziono by od razu do szpitala z ciężkimi obrażeniami a ze szpitala na 20 lat do pierdla. A u nas? Nic tylko się upić.
      • Gość: Cattaraugus Re: Skandal-znieważenie grobu Nieznanego Żołnierz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.03, 16:39
        Niby racja, ale...

        Podobnie jest na całym świecie. W UK za punkt honoru dowcipasów przyjmuje się
        sprawienie, aby wartownicy pałacu Buckingham choć mrugnęli na widok gołych
        tyłków, które im się tam wypina, czy też obnażonych damskich uroków, a może i
        zakamarków. To taki sam "punkt honoru", jak zwędzenie "Bobby'emu" jego
        pociesznego kasku.

        Ale swoją drogą oczywiście - przydałaby się "warta do warty", czyli monitoring
        (np. prostej telewizji przemysłowej) tego, co dzieje się pod grobem, a z
        budynku warszawskiej komendy garnizonu przecież w ciągu 20 sekund mogłyby
        wyskoczyć chłopaki, dać łomot dresiarzom, czy innej szumowinie i odstawić
        śmieci na policję.
        • Gość: ez Re: Skandal-znieważenie grobu Nieznanego Żołnierz IP: *.polsl.gliwice.pl / *.polsl.gliwice.pl 15.12.03, 04:10
          Dokladnie tak. To nie jest specyfika polska. Pelnienie warty honorowej wyglada
          podobnie na calym swiecie. Zolnierze maja stac i nie reagowac na zaczepki,
          chyba ze ktos przejdzie od slow do czynow. Ale wtedy to juz powinna byc tylko
          karetka i szpital (sekcja wykaze przyczyne zgonu).
          A monitoring to moze przesada, ale np. dodatkowe patrole albo rozluznienie
          nieco przepisow (mozliwosc skorzystania z radia przez pelniacych warte?).
        • lacietis Re: Skandal-znieważenie grobu Nieznanego Żołnierz 16.12.03, 12:15
          Gość portalu: Cattaraugus napisał(a):

          > Niby racja, ale...
          >
          > Podobnie jest na całym świecie. W UK za punkt honoru dowcipasów przyjmuje się
          > sprawienie, aby wartownicy pałacu Buckingham choć mrugnęli na widok gołych
          > tyłków, które im się tam wypina, czy też obnażonych damskich uroków, a może i
          > zakamarków. To taki sam "punkt honoru", jak zwędzenie "Bobby'emu" jego
          > pociesznego kasku.(...)
          Kpisz czy o drogę pytasz?... Nie porównujmy rozśmieszania wartowników pod jakąś
          rezydencją (niechby to był i Belweder, albo Pałac Namiestnikowski) do "lania"
          na Grób Nieznanego Żołnierza. Czy sikanie na grób (a jest to prawdziwy grób -
          tam jest pochowany nieznany żołnierz ze Lwowa) - to chyba nie jest sport!!!
      • lacietis Re: Skandal-znieważenie grobu Nieznanego Żołnierz 16.12.03, 12:23
        Gość portalu: Paul napisał(a):

        >(...) Zolnierz na takiej warcie nie stoi tam
        > jako czesc pomnika i mogli by jakos zareagowac, to inna sprawa. Uszanowanie,
        > Paul


        Nie wiem jak jest obecnie - ale kilka lat temu pod pomnikiem wolności w Rydze
        (Tevzemei un brivibai), gdzie również stoi posterunek honorowy w odległości
        kilkudizesięciu metrów stało sobie "swobodnie" dwuch żołnierzy w polowych
        mundurach. Byli gotowi do interwencji - również w takich przypadkach jak
        zasłabnięcie, czy jakiekolwiek inne tarapaty w jakie mógł wpaść "honorowy"
        wartownik. Oprócz tego widziałem zawsze w pobliżu 2-osobowy patrol policji.
        Co prawda Łotysze mogli bardziej się obawiać prowokacji ze strony Rosjan - ale
        i tak tego typu asekuracja wydaje się być rozsądna. A ja zrozumiałem, że ten
        patrol policji to pod Grobem Nieznanego Żołnierza pojawił się trochę
        przypadkowo.
        Czy wartownicy pod GNŻ mają jakieś alarmy???
    • Gość: axx Re: Skandal-znieważenie grobu Nieznanego Żołnierz IP: 209.136.102.* 14.12.03, 16:35
      Osobiscie mnie to nie dziwi. Prasa wielokrotnie informowala o swiadomym niszczeniu grobow zolnierzy sovieckich na terenie Polski.
      Nie robily tego i nie robia zadni huligani ale odbywa sie to w aureoli prawa. Ogolnie przeciez niektorzy kwestionuja jakosc wyzwolenia.
      Nie ta armia i nie ten kolor. Zdumiewa mnie postawa zolnierzy. Czasami chyba warto odstapic od niezyciowego regulaminu a zwlaszcza w Iraku.
      • Gość: Zulu Re: Skandal-znieważenie grobu Nieznanego Żołnierz IP: *.telia.com 15.12.03, 04:33
        Panowie!
        Zolnierze sa okey,tak wlasnie powinno byc.Sam tez bylem kiedys mlody i lazilem
        z cytryna pod Palac Krolewski Londynie z cytryna w reku i przekrojna na pol
        zarlem przy wartowmniku ,patrzac mu woczy i czekajac kiedy przelknie
        sline.Panowie ON nawet nie drgnal.Kolezanka co byla ze mna ,juz wytrzymac nie
        mogla musialem ja potem zaprosic do kawiarni na herbate aby sobie przeplukala
        gardlo no i ja rowniez.Wtedy sie przekonalem ze Oni groznie wygladaja ,ale
        sprowokowac sie nie daja. To jest czas pokoju.W czasie wojny to co innego.Co
        innego warta uzytkowa.
        Pzdr.Zulu
        • Gość: Paul Re: Skandal-znieważenie grobu Nieznanego Żołnierz IP: *.lodz.mm.pl 15.12.03, 11:37
          W Arlington jest "troche" inaczej. Czasem na twarzy szefa warty nawet
          przemknie niezauwazalny usmieszek, tym bardziej ze przeprowadza "inspekcje" tez
          na pokaz i oglada guziki i buty wprowadzanej warty;-}. Ale to z dumy i radosci
          jaka robi "widzom". Sami "widzowie" natomiast rzadko sie smieja, czy
          robia "jaja". Jak ktos kiedys bedzie niech trafi na popisy musztry z bronia -
          robienie "mlynkow", podrzuty, etc, to niech sie popatrzy, chlopaki z USMC robia
          wrazenie, jak w balecie, chodzenie po lini, oszczedne ruchy i nie tak jak u
          angoli "z przytupem";-}. Co kraj to obyczaj. Z reszta to tez zalezy od
          okazji. Przy powaznych okazjach chlopcy maja miny jak by w kazdej chwili mogli
          skoczyc do gardla i wyrwac ci serce;-}. Uszanowanie,
          Paul
        • Gość: pawe Re: Skandal-znieważenie grobu Nieznanego Żołnierz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.03, 14:17
          Gość portalu: Zulu napisał(a):

          > Panowie!
          > Zolnierze sa okey,tak wlasnie powinno byc.Sam tez bylem kiedys mlody i
          lazilem
          > z cytryna pod Palac Krolewski Londynie z cytryna w reku i przekrojna na pol
          > zarlem przy wartowmniku ,patrzac mu woczy i czekajac kiedy przelknie
          > sline.Panowie ON nawet nie drgnal.Kolezanka co byla ze mna ,juz wytrzymac nie
          > mogla musialem ja potem zaprosic do kawiarni na herbate aby sobie przeplukala
          > gardlo no i ja rowniez.Wtedy sie przekonalem ze Oni groznie wygladaja ,ale
          > sprowokowac sie nie daja. To jest czas pokoju.W czasie wojny to co innego.Co
          > innego warta uzytkowa.
          > Pzdr.Zulu

          Chyba nie przemyślał Pan tej wypowiedzi;- tam żartował Pan nieszkodliwie z
          wartowników, którzy nie są przecież żadną świętością narodową, tutaj
          bezczeszczono powierzony ochronie warty jeden z największych symboli pamięci
          narodowej, który to symbol warta miała strzec i ochraniać, zgodnie z
          regulaminem słuzby wartowniczej, przy uzyciu wszelkich dostępnych środków. A
          wg rzecznika MON to ma byc nie " warta honorowa" a " ornamencik honorowy"
          P
          A na marginesie, ciekawe, co zrobiliby wartownicy, gdyby ktoś chciał sobie
          zrobić niewinną kupkę na progu kwacha w pałacu namiestnikowskim;-ciekawe, czy
          również wtedy wartownicy by sie tylko temu przyglądali i czy p. rzecznik by w
          podobny sposób ich usprawiedliwiał.
          • Gość: kpt. Żbik Re: Skandal-znieważenie grobu Nieznanego Żołnierz IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 15.12.03, 14:38
            racja. Nie ma litości dla skurwysynów!
    • Gość: jarek4 Re: Skandal-znieważenie grobu Nieznanego Żołnierz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.03, 15:18
      o w morde, czy niema w tym kraju juz zadnych swietosci?! jak an moj gust to ci
      3-ej powinni dostac łomot jak sie patrzy! chodzą takie ścierwa niewiadomo po co
      po swiecie, gdzie ich rodzice?!! mam nadzieje ze nastepnym razem zolnierze
      podejma interwencje! jezeli regulamin mowi ze maja tylko stac to trzeba go
      zmienic! wprowadzic lepsze systemy monitorujące! a jak sie takie "chujki"
      pojawiaja to wartownik powinien miec prawo przywalenia im miedzy oczy! a nawet
      ubic jak psa bo ich straty nikt by nie zauwazyl!

      wqurzylem sie

    • Gość: Młody Re: Skandal-znieważenie grobu Nieznanego Żołnierz IP: 62.233.164.* 16.12.03, 21:07
      A to dziwne
      Co roku 1 listopada jestem na Powązkach tzw. wojskowych. W tym dni przy wielu
      grobach stoją warty. Przy niektórych grobach stoją chłopaki z Reprezentacyjnej -
      aż miło popatrzeć but wypolerowany jak psie jaja, postawa nienaganna ani
      drgną. Przy innych grobach stoi warta z WATu - mundury polowe, przygarbieni
      ciągle gadają i wcale się z tym nie kryją. Ostatnio słyszałem jak komentowali
      wygląd jakiejś panienki.
      A terza niech ktoś mi wyjaśni dlaczego poborowy może stać jak należy na warcie
      a przyszły oficer zachowuje sięjak ostatni palant i nie szanuje munduru który
      nosi?
      • Gość: misiek Re: Skandal-znieważenie grobu Nieznanego Żołnierz IP: 195.95.19.* 18.12.03, 08:28
        w kopenhadze, warta pod palacem krolewskim reaguje. za probe zdjecia kolo
        budki strazniczej dostalem na plask bagnetem. oczywiscie bardziej w
        ramach "pogonienia" niz proby zrobienia mi krzywdy
    • windows3.1 zaciąg ochotniczy 18.12.03, 11:47
      myślę, że warszawscy forumowicze powinni zorganizować obywatelskie warty
      wspomagające w piątkowe i sobotnie wieczory.

      W wojsku chodziłem na warty garnizonowe (wielki magazyn z amunicją w lesie za
      miastem) praktycznie nieuzbrojony, bo odbywało się wtedy wielkie chlanie i dla
      pewności, ładowaliśmy do kałachów puste magazynki. Więc brak amunicji na warcie
      mnie nie przeraża.
      • Gość: and kwestie organizacyjne IP: *.nsa.gov.pl / *.nsa.gov.pl 18.12.03, 12:49
        Warty obywatelskie, powiadasz?
        Tylko gdzie będzie wartownia?
        Stałem na warcie raz w życiu (SPR przy WSO w Poznaniu) więc się pewnie nie
        nadaję - tym bardziej, że miałem pełny magazynek i byłem całkowicie trzeźwy.
        Natomist oceniając całe komentowane zajście: całkowita bezsilność człowieka
        cywilizowanego wobec takich zachowań, bo jedyna adekwatna reakcja
        (eksterminacja) wykracza poza ramy cywilizacji.

        Pozdrawiam
Pełna wersja