Plany wojenne sowietów -kwiecień 1940

26.06.09, 17:51

Na naradzie na Kremlu Nawyższego Dowództwa oczywiuście z udziałem Stalina
w kwietniu 19409 omawiano m.in.,to:

gen. Szaposznikow:

"tow. Stalin ma absolutnie rację mówiąc że w każdym z panstw napotkac
możemy linie obronne jak te w Finlandi. Uważam wieć że regulaminy bojowe
nie powinny ograniczac się do manewrowania na polu walki ale dotyczyc także
działan w obszarach ufortyfikowanych.
Te po pierwze napotkamy na jakiejkolwiek granicy.
Prawdopodobnie Rumuni bduja taka linie, jak i Turcy.
Nie jestem peweny co do Afganistanu ale Iran probuje zakupic duże ilości cementu.
STALIN: Oni próbuja kupic cement od nas i budować .
( śmiech)
    • mechanior Re: Plany wojenne sowietów -kwiecień 1940 26.06.09, 18:19
      II wojna światowa. Marszałek Żukow wychodzi z gabinetu Stalina zdenerwowany, na
      korytarzu zaklął i mruknął "A to sku...el wąsaty!". Ale przed drzwiami stał
      oficer ochrany i zareagował natychmiast pytając:
      - Co powiedzieliście towarzyszu?
      Żukow na to, że nic.
      - No to wrócimy do gabinetu tow. Stalina i wyjaśnimy sprawę - powiedział oficer.
      Wrócili więc i oficer melduje:
      - Towarzyszu Stalin, ja będąc na służbie usłyszałem jak marszałek Żukow
      powiedział "A to sku...el wąsaty!".
      Stalin popatrzył na Żukowa i zapytał:
      - Kogo mieliście na myśli towarzyszu?
      Żukow natychmiast odpowiedział:
      - Jak to kogo, Hitlera!
      Wtedy Stalin popatrzył przeciągle na oficera ochrany i zapytał:
      - A wy towarzyszu, kogo mieliście na myśli?
    • grogreg Re: Plany wojenne sowietów -kwiecień 1940 26.06.09, 18:42
      Źródło tegoż przeciekawego tekstu?
      • billy.the.kid Re: Plany wojenne sowietów -kwiecień 1940 26.06.09, 20:22
        eetam mechaniorku,coś bujasz. jak znam ruskich raczej nie słyszałem
        u nich tego słówka SK..L. a mowę w tym temacie mają przebogatą.
        może coś misza powie?
      • odyn06 Re: Plany wojenne sowietów -kwiecień 1940 26.06.09, 20:36
        A zauważyłeś Kolego "dialektyczną różnicę" pomiędzy ciekawym tytułem i
        bzdecinami w tekście. To jest kolejna intelektualna erekcja niegracza:-))
        • billy.the.kid Re: Plany wojenne sowietów -kwiecień 1940 26.06.09, 21:18
          dlatego też dyszkursyja zeszłą na temat KUTINGU.
          • marek_boa Re: Plany wojenne sowietów -kwiecień 1940 26.06.09, 22:00
            To ja znam lepszy!:) Choć podobnej konstrukcji co Mechaniora!:)
            - Rzecz się dzieje w Warszawie lata 70-te w tramwaju! Pewien lekko podchmielony
            facio wydziera japę na cały regulator -
            - Hej Ludzie opowiem wam dowcip- "Ten tramwaj pojedzie dalej a rząd jest do
            du...y" w tym momencie do podchmielonego podchodzi "smutny" pan w płaszczu
            wyciąga z kieszeni legitymację i zapodaje - "Ja znam lepszy dowcip - ten tramwaj
            pojedzie dalej a pan pójdzie ze mną" - ale,ale panie władzo - sumituje się
            podchmielony - ja przecież mówiłem o rządzie Amerykańskim - na to "smutny" pan
            do podchmielonego - "panie ja już 20 lat jestem milicjantem i dobrze wiem ,który
            rząd jest do du...y"!
            -Pozdrawiam!
            • cie778 Re: najlepszy :-) 29.06.09, 10:52
      • maxikasek Re: Plany wojenne sowietów -kwiecień 1940 06.07.09, 22:18
        Źródło podejrzewam to książka Jewgienija Kulkowa i Olega Rzeszewskiego "Stalin and the Soviet-Finnish War, 1939-1940". Zawiera przełożone na papier nagranie dźwiękowe narady na Kremlu w dniach 14-17 kwietnia 1940 podsumowującej wojną zimową.
        Część jest dostępna w sieci
        books.google.pl/books?id=v-6N4d59HNwC&printsec=frontcover&dq=Talvisota+1939-1940&source=gbs_similarbooks_r&cad=2
        • niegracz Re: Plany wojenne sowietów -kwiecień 1940 07.07.09, 17:59
          maxikasek napisał:

          > Źródło podejrzewam to książka Jewgienija Kulkowa i Olega Rzeszewskiego "Stalin
          > and the Soviet-Finnish War, 1939-1940". Zawiera przełożone na papier nagranie d
          > źwiękowe narady na Kremlu w dniach 14-17 kwietnia 1940 podsumowującej wojną zim
          > ową.
          > Część jest dostępna w sieci
          > books.google.pl/books?id=v-6N4d59HNwC&printsec=frontcover&dq=Talvisota+1939-1940&source=gbs_similarbooks_r&cad=2
          ....
          tak to jest to źródło
          sensacyjne
          i jedyne w swoim rodzaju

          kompromitujące Przywódców ZSRR
          sątu wypoweidzi gen. Pawlowa
          zamordowanego na rozkaz Stalina tuz po agresji Niemiec
          - Stalin chciał w ten sposób odwrócić uwagę opinii publicznej
          od prawdziwego winnego katastrofy wojennej w 1941 roku - czyli
          od siebie
    • niegracz Re: Plany wojenne sowietów -kwiecień 1940 27.06.09, 12:00
      Zapiski z tej narady na Kremlu rzucajac światło na to
      do jakiej wojny szykowali się sowieci w kwietniu 1940 r.
      Na pewno nie szykowali się do obrony ojczyzny i nie brali pod uwagę Wielkiej
      Ojczyźnianej....

      Stalin: " ...Ooo, to wielkie niedociągniecie. Pratyka pokazuje,że gdy okupuje
      sie duże miasto to trzeba zostawic jakąś cześć personelu dywizji. To osłabia
      dywizje. Czy nie byłoby lepiej posiadac specjalnie wyszkolone oddziały
      ktore by stanowiły garnizon miasta. Dywizje idą do przodu- garnizon zostaje.

      Grendal: Posiadamy takie oddziały
      ..
      Mierieckow: Tak to wlasnie zorganizowaliśmy .Dotyczyło to 7 Armii.
      Stalin: Potrzebujemy ludzi do obsadzania miast. Oddziały ida do przodu ale ktos
      musi pozostac w miastach.
      Mierieckow: Mamy specjalne oddzialy w korpusach.
      Stalin: Gdy duże miasto jest okupowane , musi byc garnizon który zapewnia
      łacznośc telefoniczna itp. Miasto musi funkcjojonować. "


      to jedno z najwazniejszych zagadnień jakie poruszono na naradzie Najwyższego
      Dowodztwa Armii i Przywództwa ZSRRw kwietniu 1940 roku


      • odyn06 Re: Plany wojenne sowietów -kwiecień 1940 27.06.09, 17:46
        Jezuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu!
        • billy.the.kid Re: Plany wojenne sowietów -kwiecień 1940 27.06.09, 17:50
          to straszne,niedobre obózy był tyn stalin i jego ferajna.
    • niegracz Re: Plany wojenne sowietów -kwiecień 1940 29.06.09, 21:13
      na zakończenie tej sesji narady w ktorej mówiono o przełamywaniu fortyfikacji
      gen. Szaposznikow w podsumowaniu jeszcze raz wraca do tego tematu:

      " ...W konkluzji musze stwierdzic ,ze wszystkie nasze niedociągniecia i błędy o
      których Sztab Generalny pod kierownictwem tow. Stalina byli świadomi przez
      cały czas trwania wojny muszą być wyeliminowane przez wszystkich nas
      służących w armii.

      Gdyz musimy się przygotowac do trudniejszych zadań przełamywania stref
      umocnionych niż te na przesmyku Karelskim. To nie jest łatwe zadanie i musimu
      się do niego przygotować, musimy byc zawsze gotowi do wykonania poleceń
      naszego rządu, naszej parii i osobiście tow Stalina. "

      O takiej wojnie myślał Sztab Generalny sowietów w kwietniu 1940 roku.



      " Myślał indyk o niedzieli
      a w sobotę łeb mu ścięli. "
      • maxikasek Re: Plany wojenne sowietów -kwiecień 1940 29.06.09, 22:36
        I tak z odprawy podsumującej wojnę w Finlandii i mającej określić niedociągnięcia AC niegraczowi wyszła prawie gra wojenna podbijająca Europę ;-)
        • panzerviii nie podba mi się to nabijanie z niegracza 30.06.09, 18:04
          jesli to było podsumowanie wojny z Finlandią, to jednak dosyć
          dziwnymi rzeczami się tam zajmowano, akurat po przegranej de facto
          wojnie, dodam wojnie, w której w zasadzie nigdyNIGDY nie było
          problemu z pozostawianiem miast, ktore zostały zdobyte poza linią
          forntu, bo przez kwartał fornat na dobrą sprawę stał w miejscu, a
          zdobyte ,miasta na skalę europejska to miasciny, za wyjątkiem
          Wyborga - Vipurii, który i tak został zdpobyty tuz przed podpisaniem
          pokoju.

          Wiec argumenty niegracza są na czaqsie
          • maxikasek Re: nie podba mi się to nabijanie z niegracza 30.06.09, 20:45
            ZSRR szykował się do wojny w kwietniu i do zajmowania miast....w Besarabii. 9 kwietnia wysłano Rumunom memorandum w sprawie 15 przypadków ostrzału terytorium ZSRR z terenu Rumunii i oskarżono o minowanie mostów na Dniestrze (brzmi znajomo?), a pod koniec kwietnia zaczęto przerzucać wojska znad granicy fińskiej nad granicę rumuńską. Żukow otrzymał wtedy (dokładnej daty nie znam) polecenia przygotowania planów ataku na Besarabię, jeśli Rumunii nie oddadzą jej "po dobroci". W czerwcu przedstawił swój plan.
            • niegracz sowieckie plany wojenne w kwietniu 1940r. 30.06.09, 22:29
              maxikasek napisał:

              > ZSRR szykował się do wojny w kwietniu i do zajmowania miast....w Besarabii.
              .......
              akurat ta narada na Najwyższym szczeblu w zasadzie w ogóle się tym tematem nie
              zajmowala
              analiza wojny fińskiej sluzyla wyciagnieciu wniosków na przyszłość
              - jak wynika z dyskusji w perspektywie raczej wielu , wielu miesięcy
              np. np, tow,. Proskurow nalegał na utworzenie i wyszkolenie specjalnych
              oddzialow rozpoznawczych zdolnych do zbierania informacji z terenów kraju wroga
              posluchajmy
              Proskurow:
              "... My tego bardzo potrzebujemy towarzyszu Stalin ; stanowczo nalegam aby w
              okresie pokoju utworzyć jednostki które będą zdolne do prowadzenia rozpoznania w
              okresie wojny.
              Stalin :
              Umieszczajcie ludzi w okresie pokoju, musicie to robic z wyprzedzeniem.
              Proskurov:
              Nalegałem na tworzenie oddziałow dywersyjnych. Ale spotkałem się z
              powszechnym oporem. Tow.Szaposznikow wydal polecenie by nie organizowano takich
              oddziałów.
              ..

              Stalin: Ważne by znali lokalny język.Co będzie jak zrzucicie Rosjanina na
              teren przeciwnika a on nie będzie znal ani języka ani lokalnych obyczajów. "

              itd

              Do jakiej wojny szykowali się sowieci w 1940 roku ?

              W trakcie tej narady - ( fragmenty zapisu dostepne w necie)
              nie poruszano w ogóle sprawy wniosków dla obrony Ojczyzny
              - głowne tematy:
              - jak przełamywać obszary ufortyfikowane
              - użycie artylerii do niszczenia bunkrów
              - użycie lotnictwa do bombardowań
              - wywiad i sabotaz na terenie przeciwnika
              - wspołdziałanie czolgów( KW i T34 z T26 BT oraz T37)
              • maxikasek Re: sowieckie plany wojenne w kwietniu 1940r. 30.06.09, 23:49
                Czyli normalna narada podsumowująca skończoną wojnę. Postulowali to, czego zabrakło w Finlandii.
                Myśmy też kupili moździerze 220mm specjalnie do niszczenia umocnień w Prusach Wsch. Ale żeby od razu wysuwac wniosek, że szykowaliśmy się do zaatakowania Niemiec ;-). Po prostu dobrze mieć na wszelkij słuczaj.
                • habeas_corpus Re: sowieckie plany wojenne w kwietniu 1940r. 01.07.09, 10:36
                  maxikasek napisał:

                  > Myśmy też kupili moździerze 220mm specjalnie do niszczenia umocnień w Prusach W
                  > sch. Ale żeby od razu wysuwac wniosek, że szykowaliśmy się do zaatakowania Niem
                  > iec ;-).

                  Jednak nie organizowaliśmy jednostek, w których wszyscy żołnierze mieli umieć
                  posługiwać się językiem używanym na terenach zajmowanych przez przyszłego
                  przeciwnika. A w ZSRR przed "zdradzieckim atakiem fińskiej soldateski" tworzono
                  dywizję fińskojęzyczną, a przed "niesprowokowaną, wiarołomną napaścią Niemiec
                  hitlerowskich" powoływano dywizję złożoną z Polaków.
                  Ciekawy sposób przygotowywania do obrony, isn't it?
                  • maxikasek Re: sowieckie plany wojenne w kwietniu 1940r. 01.07.09, 13:07
                    >A w ZSRR przed "zdradzieckim atakiem fińskiej soldateski" tworzono
                    > dywizję fińskojęzyczną,
                    Sformowana Fińska Armia Ludowa liczyła dwie dywizje piechoty, pułk pancerny i
                    eskadrę myśliwską- łącznie 22 tys. ludzi. Formowania 3. i 4. DP nie ukończono do
                    końca wojny zimowej (łącznie FAL miał liczyć 80-tys. ludzi). Z tych 22 tys.,
                    mniej niż połowa to byli FInowie i Karelczycy- reszta to inne narody ZSRR. To
                    tak gwoli ścisłości.
                    > a przed "niesprowokowaną, wiarołomną napaścią Niemiec
                    > hitlerowskich" powoływano dywizję złożoną z Polaków.
                    > Ciekawy sposób przygotowywania do obrony, isn't it?
                    Nie przed atakiem Niemców, a po zajęciu Kresów. Podobnie jak po zajęciu krajów
                    bałtyckich ich armie wcielono jako nowe jednostki do RKKA (nie mieszano ich z
                    radzieckimi poborowymi). Chodziło o zagospodarowanie rekruta i pewną
                    "legitymację społeczną" dla działań nowych władz: proszę dajemy wam pewną
                    autonomię, nawet swoje oddziały wojskowe- po co sie więc buntować. ;-). Przy
                    okazji zawsze można było ogłosić je .....Armią Ludową.
                    Z tego samego powodu w IIRP utrzymywaliśmy pewną ilośc oficerów i żołnierzy
                    ukraińskich na "wolnych etatach" tzw. tajny sztab URL przy sztabie głównym WP. W
                    wypadku wojny z Rosjanami mieli utworzyć Ukraińską Armię Ludową (mundury i broń
                    czekały w magazynach). Na jej dowódcę wyznaczono Pawło Szandruka.
                    Ciekawy sposób przygotowania do obrony, nieprawdaż?
                    • habeas_corpus Re: sowieckie plany wojenne w kwietniu 1940r. 01.07.09, 13:50
                      Wcielenie armii krajów bałtyckich to jednak nie to samo. Weszły one w skład
                      imperium jako republiki związkowe, z fasadowymi instytucjami narodowymi.

                      Podobnie przykład z utrzymywaniem jakiejś liczby "wolnych" oficerów ukraińskich
                      też nie jest adekwatny; w armii RP służyli również np. Gruzini i dla nich z
                      pewnością także przewidywano jakieś zadania na wypadek wojny z ZSRR.
                      Myślę, że w armii ZSRR też służyła jakaś liczba oficerów Polaków, Niemców itp,
                      których zaplanowano do zadań specjalnych "na wszelki wypadek".

                      To wszystko nie jest jednak tym samym co tworzenie specjalnych jednostek, gdzie
                      kryterium przydziału oprócz narodowości żołnierzy było płynne posługiwanie się
                      językiem. Nawet w wielonarodowej armii ZSRR nie było to normalne.
                • niegracz Re: sowieckie plany wojenne w kwietniu 1940r. 01.07.09, 17:44
                  maxikasek napisał:

                  > Czyli normalna narada podsumowująca skończoną wojnę. Postulowali to, czego
                  zabrakło w Finlandii.
                  ...........
                  cóż za błyskotliwa reflesksja:))
                  ale i tak wypadłes lepiej niż podobni tobie sowieciarze jak boa, odyn czy billy
                  wszyscy znajdujecie wytłumaczenia dla postepowania waszych idoli : czyli
                  sowietów ze Stalinem na czele a
                  z pogarda wyrażacie się o polskiej armii przed wojna i jej dzialaniach w
                  1939 roku


                  otóż nie była to normalna narada podsumowująca wojnę
                  piszesz iż postulowali to czego zabrakło w Finlandii
                  a niby po co mieli postulować skoro wojna w Finlandii była juz przeszłością ?

                  to o ataku na które panstwo /panstwa rozmyślali
                  skoro wyraźnie uczestnicy narady postuluja poprawę siły uderzeniowej
                  armii i jej zdolności przełamywania - jak sami stwierdzają- znacznie
                  silniejszych umocnień

                  narada odbywa się ok. 15 miesiećy przed uderzeniem Niemców

                  narada ta - jej treść -jest także silna przesłanką ku temu
                  \by obalić klamstwo propagandy sowieckiej iz uklad Ribbentrop- Molotow
                  ZSRR zawarlo tylko dlatego by odsunac groźbę i czas ataku Niemców zyskac
                  pare lat na przygotowanie się

                  w 1940 roku na 4 dniowej naradzie Naczelnego Dowództwa i przywództwa kraju
                  nie pada na ten temat prawdopodobnie ani jedno zdanie

                  Oni żyja marzeniami o kolejnych podbojach

                  Przebieg tej narady winien byc ważnym materiałem dla prac rosyjskiej
                  komisji do sprawa fałszowania historii Wielkiej Wojny Ojczyźnianej

                  Np. komisja winna oecnic skutki wojny fińskiej dla losów Leningradu
                  wskutek awantury fińskiej - zgineło lekko licząc - o 2 mln więcej Rosjan niz
                  gdyby jej nie było
                  bez wojny fińskiej na polnoc od Lenigradu byłoby panstwo alianckie
                  przez które płynełaby jakaś pomoc choćby niewielka

                  a wskutek niefrasobliwości , bezmyślności Stalina
                  i Naczelnego Dowództwa ZSRR nie był przygotowany do obrony przed atakiem
                  hitlerowskich Niemiec i - dlatego poniósł tak straszliwą liczbę ofiar




                  • maxikasek Re: sowieckie plany wojenne w kwietniu 1940r. 02.07.09, 21:43
                    > wszyscy znajdujecie wytłumaczenia dla postepowania waszych idoli : czyli
                    > sowietów ze Stalinem na czele a
                    > z pogarda wyrażacie się o polskiej armii przed wojna i jej dzialaniach w
                    > 1939 roku
                    Nie. to po prostu forum militaria, a nie polityka. Więc jeśli przedstawiam jak to wyglądało z militarnego punktu widzenia. Polityka mnie nie interesuje i nie mam uprzedzeń do żadnej nacji (z grubsza ;-)). Twoje frustracje tu nic nie pomogą. Jeśli chcesz dyskutować o militariach, zacznij o nich czytać. Warto się orientować w temacie.;-)
                    > a niby po co mieli postulować skoro wojna w Finlandii była juz przeszłości
                    > ą ?
                    Po każdej akcji jest narada podsumowująca i wysuwająca wnioski racjonalizatorskie na przyszłość. Tak w przemyśle jak i w wojsku. Po co np. Polsce armia skoro od wojny upłynęło kupę lat, a i Polska na żadną się nie szykuje? Na wszelki wypadek ;-). A jak już jest to warto aby była przygotowana na wszelkie rodzaje operacji.
                    > \by obalić klamstwo propagandy sowieckiej iz uklad Ribbentrop- Molotow
                    > ZSRR zawarlo tylko dlatego by odsunac groźbę i czas ataku Niemców zyskac
                    > pare lat na przygotowanie się
                    Ameryki nie odkrywasz. Od dawna juz wiadomo, że pakt miał oszukać Hitlera i skierować go na Zachód. Przy okazji dać AC kilka lat na modernizację. W kwietniu 1940 nie mogli się szykować na żadną poważną wojnę, dobrze wiedzieli że AC dostała bańki do FInów i jakie są jej możliwości bojowe. Stąd szeroki plan reform. Pod wpływem zwycięstw niemieckich rozpoczęto gwałtowną reorganizację sił pancernych. Zaplanowano sformowanie 30 korpusów po 1000 czołgów każdy. Ale brakowało wszystkiego- czołgów, samochodów, traktorów ;-). Stąd wcześniej niż 1942-43 nikt rozsądnie myślący wojny nie mógł planować. A Stalin był wbrew pozorom realnie myślący- jako pierwszy porzucił mrzonki o "niesieniu rewolucji na zachód", bo zdawał sobie sprawę z nierealności tych planów (póki co).
                    > bez wojny fińskiej na polnoc od Lenigradu byłoby panstwo alianckie
                    > przez które płynełaby jakaś pomoc choćby niewielka
                    Finlandia nigdy nie była przyjazna ZSRR. Znasz propozycję Mannerheima z 1930 roku, kiedy zaproponował Piłsudskiemu wojnę prewencyjną przeciw ZSRR? Jej głównym założeniem było zajęcie Lenigradu i docięcie ZSRR od Bałtyku "na zawsze". Na szczęście Piłsudski był rozsądny i pamiętał, że tylko dzięki fatalnym dowódcom sowieckim Polska ocalała w 1920.
                    > a wskutek niefrasobliwości , bezmyślności Stalina
                    > i Naczelnego Dowództwa ZSRR nie był przygotowany do obrony przed atakiem
                    > hitlerowskich Niemiec i - dlatego poniósł tak straszliwą liczbę ofiar
                    Tak się złożyło, że wtedy żadne państwo Europy nie było przygotowane do obrony przed Niemcami. NAwet mająca więcej czołgów, samolotów i okręów od Niemców(oczywiście na papierze ;-)) Francja.
                • browiec1 Re: sowieckie plany wojenne w kwietniu 1940r. 02.07.09, 10:50
                  Co to za mozdzierze byly?
                  • maxikasek Re: sowieckie plany wojenne w kwietniu 1940r. 02.07.09, 21:22
                    Moździerze Skody, zakupione w na początku lat 30-tych. Była to jedna ze spraw, w których podejrzewano korupcję. Zakupiono je mimo negatywnej opinii podczas testów w Polsce. DO ich głównych wad zaliczano m.in. słabą przebijalność pocisku, długi czas przygotowania na pozycji ogniowej (5,5 godziny). Do tego kolumna dywizjonu w marszu zajmowała ponad 5 km. Z ciekawostek- 7 zdobytych moździerzy ROsjanie użyli do niszczenia Linii Mannerheima.
                    • browiec1 Re: sowieckie plany wojenne w kwietniu 1940r. 03.07.09, 08:46
                      Czemu 7 skoro przejeli minimun 12?
                      Co do reszty to jak z Rosomakiem-korupcja,nie plywa,pali sie,nie lata,slaby
                      pancerz,negatywna opinie...NIE:P
                      • maxikasek Re: sowieckie plany wojenne w kwietniu 1940r. 03.07.09, 11:19
                        >Ale czemu zmobilizowani jedynie 18 z 27? Swoja droga 27 to tez dziwna liczba.
                        Zakupiono 40 szt. Pierwsza partia 27, druga 13. Z powodu niskiej jakości i masy
                        wad konstrukcyjnych zrezygnowano z drugiej partii. Sprawą przed wojną
                        zainteresował się Korpus Kontrolerów, ale sprawę wyciszono. Jak mnie pamięc nie
                        myli jednym z oficerów podpisujących zamówienie był oficer Korpusu Kontrolerów-
                        więc nic dziwnego. O tej sprawie piszą wszyscy znawcy tematu, więc to nie jest
                        NIE ;-)
                        Czemu tylko 18? Bo sformowano 3 dywizjony po 6 szt. każdy. W 1940 planowano
                        sformować czwarty dywizjon. Pozostałe 3 szt. służyły do testów.
                        > Czemu 7 skoro przejeli minimun 12?
                        Na pewno przejęli 6 z 13 dan. Działa z 12 dan zostały w mniejsyzm lub większym
                        stopniu uszkodzone. Radzieckie spisy sprzętu zdobytego (w książce Grzelaka)
                        wykazują 7 szt. (czyli jednej nie udało się zniszczyć).
                  • habeas_corpus Re: sowieckie plany wojenne w kwietniu 1940r. 03.07.09, 07:34
                    browiec1 napisał:

                    > Co to za mozdzierze byly?

                    TO
                    TEN
                    • browiec1 Re: sowieckie plany wojenne w kwietniu 1940r. 03.07.09, 08:45
                      No jak zwykle,sprzet kupiono ale amunicji jak na lekarswo,albo w ogole go nie
                      uzyto. Ale czemu zmobilizowani jedynie 18 z 27? Swoja droga 27 to tez dziwna liczba.
          • browiec1 Panzer 02.07.09, 11:00
            Sie mnie wydaje czy poszedl sie rypac Twoj watek,chyba o unii lubelskiej? czemu
            nie wrzuciles go na Forum Wladcy,przeciez bylo do przewidzenia co tu sie z nim
            stanie.
    • herr7 Polska w 39 r nie miała planów? 29.06.09, 22:46
      Jak mniemam do początku przyjęto wariant "zaleszczycki"?
      • maxikasek Re: Polska w 39 r nie miała planów? 30.06.09, 00:00
        Zgodnie z tezami niejakiego Michulca, w jego ostatniej ksiązce: Polska od marca 1939 mobilizowała armię aby uderzyć na Niemcy i zmusiła przez to Hitlera i innych niemieckich polonofili do obrony swoich granic we wrześniu 1939. Wg autora świadczy o tym m.in. rozmieszczenie polskich wojsk wzdłuż granic z Niemcami.
        Najgorsze to, że autor twierdzi to na poważnie. I smieszno i straszno.
        • odyn06 Re: Polska w 39 r nie miała planów? 30.06.09, 08:29
          To "dzieło" zalega w księgarniach i jest jak u Szwejka - muchy na nie s...ją.:-))
          Pzdr
      • odyn06 Re: Polska w 39 r nie miała planów? 30.06.09, 08:30
        Polska miała plan "Zachód". jest o tym trochę.
        • maxikasek Re: Polska w 39 r nie miała planów? 30.06.09, 14:16
          Tak, tylko że w większości w głowie Śmigłego. Nawet Stachiewicz skarżył się, że nie zna go dokładnie. Ogólnie sprowadzała się do zadania dla jednostek- idźcie na pozycje i radźcie sobie. Po 30 dniach dostaniecie zaopatrzenie. Wogóle nie zaplanowano łaczności i logistyki.
          • odyn06 Re: Polska w 39 r nie miała planów? 30.06.09, 15:28
            Tak było. Niestety...
          • odyn06 Re: Polska w 39 r nie miała planów? 30.06.09, 15:36
            Tak było- niestety...
            wp39.pl/index2.php?option=com_content&do_pdf=1&id=276
Pełna wersja