Karabin wyborowy

IP: *.siec.sandomierz.gdc.pl / *.siec.sandomierz.gdc.pl 17.12.03, 18:05
Czy ktoś wie jaki karabin wyborowy używany podczas II wojny
światowej był najdoskonalszy, najcelniejszy? Czy lepsze były karabiny automatyczne jak
garand m1?
    • Gość: jot-con Re: Karabin wyborowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.03, 18:29
      U Amerykanów wg. zasady "im starszy, tym lepszy". Patrz poniżej.

      The M1C Garand sniper rifle with M82 sight was reasonably effective from 400-
      600 yards, but not beyond. Using the M1903A1/Unertl combination, the snipers
      registered a number of 1,000 yard kills, a very impressive improvement.
    • Gość: Speedy Re: Karabin wyborowy IP: *.3w.pl 18.12.03, 00:08
      Pytanie nie jest łatwe. Generalnie karabiny powtarzalne uchodzą za celniejsze
      od samopowtarzalnych. W broni automatycznej w trakcie wystrzału zaczynają już
      funkcjonować rózne mechanizmy, np. w broni na odprowadzenie gazów rusza sie
      tłok gazowy itp. Wywołane tym minimalne nawet drgania lufy wpływają na celnosc
      w sposób zauważalny przez dobrego strzelca. W broni powtarzalnej nic takiego
      sie nie dzieje, tam w zasadzie jedynym ruchomym elementem w trakcie strzału
      jest mechanizm uderzeniowy i iglica. Z drugiej strony strzelec staje czasem
      przed koniecznością ostrzelania grupy przeciwników. Przeładowanie karabinu
      powtarzalnego zajmuje kilka sekund i nie mozna tego zrobic nie przerywając
      celowania, w tym czasie przeciwnicy mogą ukryć się, rozproszyć czy też sami
      otworzyc ogień (a najpewniej wszystko naraz :) ). Tymczasem karabin
      samopowtarzalny pozwala na błyskawiczne oddawanie kolejnych strzałow, bez
      odrywania broni od ramienia, i natychmiastowe "poprawienie" jesli się
      spudłuje. Dlatego generalnie w wojsku obecnie jednak preferowane są raczej
      wyborowe karabiny samopowtarzalne, zaś w oddziałach specjalnych czy
      jednostkach policyjnych - raczej powtarzalne (chociaż jest też bardzo wiele
      przykładów ze bywa na odwrót).
      Co do twojego konkretnego pytania o karabin z II ws to obstawiałbym
      powtarzalnego Lee Enfielda No.4(T). Ale przypuszczam ze nie ma wielkiej
      roznicy miedzy poszczególnymi kb powtarzalnymi.
    • Gość: jot-con Re: Karabin wyborowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.03, 12:14
      NIE ZAPOMINAJMY O FINACH...
      During the Winter War of '39-'40 the Russians learned from the Finns through
      bitter experience the value of snipers. Simo Häyhä, a farmer, is credited with
      the killing of over 500 Russian soldiers in fifteen weeks with his Model 1928
      Mosin-Nagant rifle.


      …I O ROSJANACH
      Production of the Mosin-Nagant 1891/30 sniper rifles began in 1937 and ended in
      1963 when the 1891/30 sniper rifle was replaced by the Dragunow sniper rifle.
      Sniper rifles were chosen for accuracy from the production lines, had the bolt
      turned down, and were fitted with a telescopic sights. Apart from these
      differences, they were the standard 1891/30 rifle. Two types of scope were
      used, the earlier 4 power P.E. scope and the compact 3.5 power P.U. scope. The
      best of the Russian snipers preferred the 1891/30 to the SWT40, which was also
      issued in a snipers model, because they were more reliable and the action made
      practically no noise.
Pełna wersja