Czy Biden naprawdę TO powiedział...?!

05.07.09, 19:35
Na początek link:

www.dziennik.pl/swiat/article410507/Izrael_chce_wojny_USA_nie_przeszkodza.html

Hmm... Nie wiem, co powiedzieć/napisać... Czy mu kompletnie odbiło? Czy
powiedział to za zgodą Obamy? Czy - jako goj/zwierzę - jest prowadzony na
smyczy przez AIPAC? Czy chce wywołać 3 Wojnę Światową?
    • jorl Re: Czy Biden naprawdę TO powiedział...?! 05.07.09, 19:40
      Moze i powiedzial. Ale w domyslniku "my tego nie bedziemy robic a wy mozecie
      poprobowac. Nic to wam nie da bo swoimi samolocikami to se mozecie o kant d.. a
      nie Iran atakowac".
      Pozdrowienia

      • herr7 Joe Bidden do najmądrzejszych nie należy 05.07.09, 20:08
        Kiedy rządząca Ameryką mafia wybrała Biddena na partnera Obamy to
        dla wielu stało się jasne, że "change" nic nie będzie znaczyć. Parę
        lat temu poczciwcowi Gore dano za kandydata innego Joe - Libermana,
        który okazał się potem arcyjastrzębiem wspierającym republikanina
        McCaina.

        Izrael być może na Iran uderzy. Ale Ameryka będzie musiała dokończyć
        raz zaczęte dzieło. Być może jest to owe "change". W każdym razie
        wojna pozwoli Amerykę uratować od bankructwa. A na to chyba wielu w
        Waszyngtonie liczy.

        Na miejscu Irańczyków przygotowałbym zaostrzone pale. Tak na wszelki
        wypadek. Mogą się przydać dla jakiegoś zestrzelonego lotnika. Jako
        przestroga.
        • jorl Re: Joe Bidden do najmądrzejszych nie należy 05.07.09, 20:16
          herr7 napisał:

          > Kiedy rządząca Ameryką mafia wybrała Biddena na partnera Obamy to
          > dla wielu stało się jasne, że "change" nic nie będzie znaczyć. Parę
          > lat temu poczciwcowi Gore dano za kandydata innego Joe - Libermana,
          > który okazał się potem arcyjastrzębiem wspierającym republikanina
          > McCaina.
          >
          > Izrael być może na Iran uderzy. Ale Ameryka będzie musiała dokończyć
          > raz zaczęte dzieło. Być może jest to owe "change". W każdym razie
          > wojna pozwoli Amerykę uratować od bankructwa. A na to chyba wielu w
          > Waszyngtonie liczy.


          Wojna USA nic nie pomoze. Tylko odwrotnie i to na powaznie. To gadanie ze wojny
          pomagaja gospodarce to sa nieprawdziwe a napewno dla USA bylyby teraz szkodliwe.
          To change USA robi na powaznie, tak uwazam. Nie ma wyjscia. Ale oczywiscie
          cofanie musi byc zorganizowane. A nie bezladne.

          I naprawde Zydzi nie rzadza Swiatem. Tylko co z tym Izraelem zrobic? Wywiezsc?
          Problem.

          Pozdrowienia
          • herr7 dla mafii rządzącej Ameryką... 05.07.09, 20:44
            wojna to bardzo dobre rozwiązanie i chyba jedyne. Zajęcie Iranu
            sprawi, że kraj ten będzie kontrolować cały Bliski Wschód i jego
            ropę. Za pięć lat będzie za późno gdyż trzeba będzie stoczyć wojnę z
            Chinami. A teraz Chiny są jeszcze za słabe...
            • jorl Re: dla mafii rządzącej Ameryką... 05.07.09, 20:58
              herr7 napisał:

              > wojna to bardzo dobre rozwiązanie i chyba jedyne. Zajęcie Iranu
              > sprawi, że kraj ten będzie kontrolować cały Bliski Wschód i jego
              > ropę. Za pięć lat będzie za późno gdyż trzeba będzie stoczyć wojnę z
              > Chinami. A teraz Chiny są jeszcze za słabe...

              Zajecie Iranu???? Jak to sobie wyobrazasz?? Irakiem sie udlawili juz. A Iran??
              No chyba ze uzyja broni atomowej. Prosze bardzo. Z tym ze wtedy USA bedzie w
              Swiecie wykleta. A i tak stoi na glinianych nogach.

              Chiny. Jak teraz sa slabe, tak piszesz, to i za 5 lat niewiele sie zmieni.
              Chiny sa i teraz slabe i beda slabe za 5 lat. Tak jest prawda.

              Horror scenarusze tutaj rysujesz herr. Po prostu jestesmy swiadkiem teraz
              widocznego obsuwania sie USA. Coraz szybszego. I niewazne jest czy Biden czy
              inny. Czlowiek niewiele znaczy.
              Ja wiedzialem juz ze sie tak stanie przed kilku laty, jak tu na forum jeszcze
              USA byla supermocarstwem. A teraz juz mawet do Radka S. dotarlo ze tak nie jest.
              Ale to sie bierze z proporcji gospodarczych. Z tym ze nie Chiny a po prostu jest
              duzo juz na Swiecie panstw silnych. Nawet jak USA najsilniejsza to suma sie liczy.



              Pozdrowienia
              • panzerviii e chyba jest inaczej 06.07.09, 15:06
                Po prostu, Izraela maja w Ameryce dośc. Juz nie traktuje się Zydów
                ja ofiarę, tylko agresora, ktorego agresja jest usprawiedliwona, ale
                na pewno mocno przesadzona. Relacje, dantejskich scenach, ktore
                dzieją się przejsciach przez MUR, zorganizwanie apartheidu dla
                Arabów na Zachodnim Brzegu i w Izraelu wlaściwym, zorganizowanie
                getta w Gazie. Ludzie mają dosc a Ameryce i nie chca na to płacić.
                To zreszta widac w ostatnich realcjach zydwosko amerykanskich. Obama
                daje sygnał, Izrael nie jest naszą marionetką, zabieramy swoje
                zabawki, niech radzą sobie sami, a jak skuszą to nie będziemy
                interweniowac. I myslę, że tak nalezy na to patrzeć.
              • ignorant11 NAwet nie che mi sie jorlowego bełkotu 07.07.09, 00:19
                Sława!

                komentowac...

                ten ciubaryk jorl-misza-boa pisze o upadku USA, a tym czasem to ich
                ukochana frrr wkrótce sie rozpadnie i traci wpływy w "swiecie"
                dzisija traci bezpowrotnie Azje Centralna i Białorus jutro bedzie
                musiała rejterowac z Kaukazu.
                :))

                USa nadal sa w stanie kupic i frrrrrr i Iran i Chiny razem wziete.
                :))
                buahhaha


                frrr to kraik wielkosci Mexyku i nie moze podskakiwac.

                Chinczyków kest 1,5 mld ale gołodupce i tez nie podskocza, tym
                bardziej ze własnie sie rozpadaja od srodka, Przedtem Tybet, teraz
                Ujgurzy.

                W Chinach awansem społecznym jest zostac tragarzem bo mozna wygodnie
                zyc za 7$ dziennie i jeszcze rodzine na wsi wspierac.
                :))
                buahahhaha


                A change chyba sie zapowiada we frrrrrr i zobczymy kiedy Miedwiediew
                zdymisjonuje putane.
                :))


                Forum Słowiańskie
                gg 1728585
            • maciekqbn Re: dla mafii rządzącej Ameryką... 07.07.09, 10:03
              herr7 napisał:

              > Zajęcie Iranu sprawi

              Sądzisz, że USA ot tak sobie wejdzie do Iranu?
              Pamiętaj, że w Iranie żyją Persowie a nie Arabowie. Mimo wszystko to zasadnicza
              różnica (inna mentalność, inne tradycje/historia, inne morale). Nie wierzę, by
              Persowie uciekali i masowo poddawali się na widok amerykańskich czołgów (tak jak
              to było z Arabami w Iraku).
            • a-ve Wojny trzeba dawkować 08.07.09, 01:57
              Wojna może być dobrym rozwiązaniem kryzysu, jeśli nie jest zjawiskiem masowym,
              lecz umiejętnie dawkowanym. Dzisiejsze USA zdają się wykraczać poza korzystną
              dawkę ataku i antagonizowania, podobnie jak swego czasu (mimo wszelkich różnic)
              Hitler.
              • ubiquitousghost88 Re: Wojny trzeba dawkować 08.07.09, 11:05
                a-ve napisała:

                > Wojna może być dobrym rozwiązaniem kryzysu, jeśli nie jest zjawiskiem masowym,
                > lecz umiejętnie dawkowanym. Dzisiejsze USA zdają się wykraczać poza korzystną
                > dawkę ataku i antagonizowania, podobnie jak swego czasu (mimo wszelkich różnic)
                > Hitler.

                Przypadkowe wojny nie istnieją.
                Planowane są z 10-20 letnim wyprzedzeniem, po czym organizuje się niezbędny "itinerary" i stopniowo realizuje go.
                Jeżeli Israel zaatakuje Iran, to najmniejszy szczegół tego ataku został już dawno zaplanowany i dogadany z kim trzeba.
                No, a wtedy irańskie mocarstwo regionalne (czyli lew nieostrożnie przez głuptasów przebudzony) ryknie i wyciągnie swój plan na stół, na starej, persyjskiej jeszcze tradycji oparty (z czasów, kiedy USA jeszcze zupełnie, ale to zupełniutko nie było na tej prześlicznej planecie...).
                • browiec1 Re: Wojny trzeba dawkować 08.07.09, 14:08
                  Znaczy co,reaktywuja Niesmiertelnych w niezmienionej pierwotnej postaci?
                  pl.wikipedia.org/wiki/Nie%C5%9Bmiertelni
            • eva15 Obama oficjanie odmówił wsparcia w ataku na Iran 08.07.09, 10:35
              Ani USA nigdy w życiu nie wejdą do Iranu, ani na konwencjonalną wojnę z Chinami
              nic nie wskazuje. To zupełnie nierealne.

              Natomiast co Iranu:

              GW to przemilczała, widać ma ważniejsze sprawy na głowie, tymczasem prasa
              zachodnia podała wczorajszą wypowiedź obamy w Moskwiew. Otóż oświadczył on, że
              USA NIE DAJA Izraelowi zielonego światła do ataku na Iran. Tja....

              "Die USA hätten Israel "absolut kein" grünes Licht für einen derartigen Angriff
              gegeben, sagte der Präsident in Moskau".


              www.spiegel.de/politik/ausland/0,1518,634852,00.html
              • bmc3i Re: Obama oficjanie odmówił wsparcia w ataku na I 08.07.09, 10:38
                eva15 napisała:

                > Ani USA nigdy w życiu nie wejdą do Iranu, ani na konwencjonalną wojnę z Chinami
                > nic nie wskazuje. To zupełnie nierealne.
                >
                > Natomiast co Iranu:
                >
                > GW to przemilczała, widać ma ważniejsze sprawy na głowie, tymczasem prasa
                > zachodnia podała wczorajszą wypowiedź obamy w Moskwiew. Otóż oświadczył on, że
                > USA NIE DAJA Izraelowi zielonego światła do ataku na Iran. Tja....
                >


                Nie musi mowic o tym sam Miedwiediew. Oficjalnie powiedzial to rzecznim
                Departamentu Stanu.
          • misza_kazak Re: Joe Bidden do najmądrzejszych nie należy 10.07.09, 12:44

            > Wojna USA nic nie pomoze. Tylko odwrotnie i to na powaznie. To gadanie ze wojny
            > pomagaja gospodarce to sa nieprawdziwe

            Naprawde?? Kim byli USA do 1WS, a kim po? Kim byli USA do 2WS i kim po wojnie? :))
            Myslisz ze wojny nie pomagaja gospodarce?? Zalezy komu. Jesli sprawnie wykorzystywac wojny (jak to umie robic bialy dom), to gospodarka mocno sie rozwija.
    • bmc3i Arabia Saudyjska otworzyla swoją przestrzen 06.07.09, 17:00
      Arabia Saudyjska otworzyla swoja przestrzeen powietrzną dla izraelskich maszyn,
      jesli Izrael bedzie chcial zaatakowac iranskie instalacje atomowe.
      • browiec1 Re: Arabia Saudyjska otworzyla swoją przestrzen 07.07.09, 08:48
        Powazie zgodzili sie na to?
        • bmc3i Re: Arabia Saudyjska otworzyla swoją przestrzen 07.07.09, 08:51
          browiec1 napisał:

          > Powazie zgodzili sie na to?


          Tak. Arabia Saudyjska oficjalnie nie utrzymuje stosunkow z Izraelem, ale Mossad
          ma bieżące kontakty robocze z AS. I wg informacji z moich źródeł, wlasnie szef
          mossadu to zalatywil, w trakcie wizyty tam.
          • mosze_zblisko_daleka ? 08.07.09, 18:41
            ... -
            • bmc3i Re: ? 08.07.09, 18:43
              mosze_zblisko_daleka napisał:

              > ... -
              • ubiquitousghost88 Re: ? 08.07.09, 20:12
                bmc3i napisał:

                > mosze_zblisko_daleka napisał:
                >
                > > ... -
                • bmc3i Re: ? 08.07.09, 20:24
                  ubiquitousghost88 napisał:

                  > bmc3i napisał:
                  >
                  > > mosze_zblisko_daleka napisał:
                  > >
                  > > > ... -
              • kstmrv Re: ? 08.07.09, 21:46
                bmc3i napisał:

                > mosze_zblisko_daleka napisał:
                >
                > > ... -
                • bmc3i Re: ? 08.07.09, 21:49
                  kstmrv napisał:

                  > bmc3i napisał:
                  >
                  > > mosze_zblisko_daleka napisał:
                  > >
                  > > > ... -
                  • kstmrv Re: ? 08.07.09, 22:12
                    bmc3i napisał:

                    > >
                    > > Skąd wytrzasnąłeś to info o Saudach i Żydlandii?
                    >
                    > Z jednego ze swojich źródeł. Ale ja jak wiadomo korzystam jedynie z
                    > lockheedmartin.com i chinapower, wiec nie wierz w to :p
                    >

                    Odkąd AS i ZEA sa w orbicie USA, to zupełnie nie zdziwiłoby mnie
                    gdyby tak się stało. I niedziwne że się tym nie chwalą, jeśli
                    rzeczywiście zawarli taki pakt z Izraelem.
                    • bmc3i Re: ? 08.07.09, 22:32
                      kstmrv napisał:

                      > bmc3i napisał:
                      >
                      > > >
                      > > > Skąd wytrzasnąłeś to info o Saudach i Żydlandii?
                      > >
                      > > Z jednego ze swojich źródeł. Ale ja jak wiadomo korzystam jedynie z
                      > > lockheedmartin.com i chinapower, wiec nie wierz w to :p
                      > >
                      >
                      > Odkąd AS i ZEA sa w orbicie USA, to zupełnie nie zdziwiłoby mnie
                      > gdyby tak się stało. I niedziwne że się tym nie chwalą, jeśli
                      > rzeczywiście zawarli taki pakt z Izraelem.


                      ZEA odkad sa "sa w orbicie USA" maja dostepo najnowszego amerykanskiego
                      uzbrojenia, wiec źle na tym nie wychodza. W przeciwnym wypadku mieliby co
                      najwyzej S-125...
                      • dirloff Re: ? 08.07.09, 22:52
                        Nie przesadzaj, matrek. To raczej USA są w orbicie ZEA, w orbicie emirackiego
                        surowca energetycznego. Będąc już dokładnym, to ta relacja jest wzajemna. Taki
                        bliskowschodni romansik, z Izraelem w tle. Natomiast "śliną" między kochankami
                        jest tylko i wyłącznie ropa. Bez niej Emiraty byłyby krajem ubogich, arabskich
                        pastuchów i rybaków. Posiadając ropę i w miarę rozsądnych emirów, to państwo
                        miałoby alternatywę dla radzieckiego/rosyjskiego sprzętu, choćby produkcju
                        franc. czy brytyjskiej. Cały pakiet nowoczesnego uzbrojenia - okręty(w tym
                        podwodne), samoloty, helikoptery, czołgi, haubice, sprzęt przeciwlotniczy, broń
                        ręczna. Do tego Astery. Nie widzę tylko alternatywy dla dobrze przetestowanych
                        THAADów, lecz mogliby starać się o S-300/S-400.
                        • bmc3i Re: ? 08.07.09, 23:35
                          dirloff napisał:

                          > Nie przesadzaj, matrek. To raczej USA są w orbicie ZEA, w orbicie emirackiego
                          > surowca energetycznego. Będąc już dokładnym, to ta relacja jest wzajemna. Taki
                          > bliskowschodni romansik, z Izraelem w tle. Natomiast "śliną" między kochankami
                          > jest tylko i wyłącznie ropa.

                          To informacje z almaz-antej.ru? Na USA przypada jedynie 10% eksportu ropy z
                          bliskiego wschodu. 30% na UE i 50% na Chiny.



                          Bez niej Emiraty byłyby krajem ubogich, arabskich
                          > pastuchów i rybaków. Posiadając ropę i w miarę rozsądnych emirów, to państwo
                          > miałoby alternatywę dla radzieckiego/rosyjskiego sprzętu, choćby produkcju
                          > franc. czy brytyjskiej. Cały pakiet nowoczesnego uzbrojenia - okręty(w tym
                          > podwodne), samoloty, helikoptery, czołgi, haubice, sprzęt przeciwlotniczy, broń
                          > ręczna. Do tego Astery.



                          Jak na razie, to Francuzi nie moga się przesiasc na cyfrowe systemy w Rafale
                          nawet, caly czas do tej pory jezdzac na "nowoczesnych" analogowych....




                          Nie widzę tylko alternatywy dla dobrze przetestowanych
                          > THAADów, lecz mogliby starać się o S-300/S-400.
                          • kstmrv Re: ? 09.07.09, 00:51
                            bmc3i napisał:

                            > Jak na razie, to Francuzi nie moga się przesiasc na cyfrowe
                            systemy w Rafale
                            > nawet, caly czas do tej pory jezdzac na "nowoczesnych"
                            analogowych....
                            >

                            Co w niczym nie przeszkadza Emiratom posiadać 30 Mirage 2000. Że nie
                            wspomnę o innym francuskim uzbrojeniu w ZEA.
                            Jedyną jak na razie walkę powietrzną F16 z Mirage 2000 wygrała
                            francuska maszyna. I to mimo że posiadała analogowy Fly-By-Wire, w
                            przeciwieństwie do cyfrowego FBW na F16.
                            • bmc3i Re: ? 09.07.09, 01:01
                              kstmrv napisał:

                              > bmc3i napisał:
                              >
                              > > Jak na razie, to Francuzi nie moga się przesiasc na cyfrowe
                              > systemy w Rafale
                              > > nawet, caly czas do tej pory jezdzac na "nowoczesnych"
                              > analogowych....
                              > >
                              >
                              > Co w niczym nie przeszkadza Emiratom posiadać 30 Mirage 2000. Że nie
                              > wspomnę o innym francuskim uzbrojeniu w ZEA.
                              > Jedyną jak na razie walkę powietrzną F16 z Mirage 2000 wygrała
                              > francuska maszyna. I to mimo że posiadała analogowy Fly-By-Wire, w
                              > przeciwieństwie do cyfrowego FBW na F16.


                              Mozesz porownywac M2000 do F16 do woli, jesli nie wskazesz o kotrej wersjni
                              szesnastki mowa. Poza tym, jakie znaczenie ma jedna walka, skoro umiejetnosci
                              pilotow mogly byc naprawde rozne? Zapewne nawet F22 moglby przegrac z MiG-21,
                              gdyby z jednej strony był żółtodziób, a w migu stary wyjadacz.

                              • kstmrv Re: ? 09.07.09, 01:13
                                bmc3i napisał:

                                > Mozesz porownywac M2000 do F16 do woli, jesli nie wskazesz o
                                kotrej wersjni
                                > szesnastki mowa.

                                F16 Block 40 vs Mirage 2000 EG

                                > Poza tym, jakie znaczenie ma jedna walka, skoro umiejetnosci
                                > pilotow mogly byc naprawde rozne? Zapewne nawet F22 moglby
                                przegrac z MiG-21,
                                > gdyby z jednej strony był żółtodziób, a w migu stary wyjadacz.

                                Napewno nie był to żółtodziób. Turcy wtedy wykonali jednoznacznie
                                agresywne działania, wlatując w przestrzeń powietrzną bezpośrednio
                                przy greckiej granicy. Do takich prowokacji nie wysyła się
                                żółtodziobów, własnie dlatego że jest duże ryzyko że przeciwnik
                                wyśle własne myśliwce.
                                • kstmrv Re: ? 09.07.09, 09:33
                                  kstmrv napisał:

                                  > > Poza tym, jakie znaczenie ma jedna walka, skoro umiejetnosci
                                  > > pilotow mogly byc naprawde rozne? Zapewne nawet F22 moglby
                                  > przegrac z MiG-21,
                                  > > gdyby z jednej strony był żółtodziób, a w migu stary wyjadacz.
                                  >
                                  > Napewno nie był to żółtodziób. Turcy wtedy wykonali jednoznacznie
                                  > agresywne działania, wlatując w przestrzeń powietrzną bezpośrednio
                                  > przy greckiej granicy. Do takich prowokacji nie wysyła się
                                  > żółtodziobów, własnie dlatego że jest duże ryzyko że przeciwnik
                                  > wyśle własne myśliwce.

                                  Z drugiej strony po greckiej stronie wcale nie musiał być stary
                                  wyjadacz. Grecy poderwali po prostu parę dyżurną, która akurat wtedy
                                  miała dyżur. Oczywiście mogło wypaść że to był akurat najlepszy
                                  pilot Mirage 2000 w greckim lotnictwie, ale równie dobrze mógł to
                                  być przeciętny pilot, lub nawet poniżej przeciętnej.
                            • browiec1 Re: ? 09.07.09, 08:04
                              Chyba 60-30 starszych i 30 nowszych.
                              • kstmrv Re: ? 09.07.09, 09:39
                                > Chyba 60-30 starszych i 30 nowszych.

                                Teraz to chyba wszystkie sa już w najnowszej wersji 2000-9 (stare
                                zmodernizowano).
                                Pozatym ZEA zamierza kupić 60 Rafale:
                                www.altair.com.pl/start-3079

                                > > Jedyną jak na razie walkę powietrzną F16 z Mirage 2000 wygrała
                                > > francuska maszyna. I to mimo że posiadała analogowy Fly-By-
                                Wire,
                                > > w przeciwieństwie do cyfrowego FBW na F16.

                                Nie wspomnę już że nasze Migi 29A choć wogóle nie mają Fly-By-Wire
                                (ani cyfrowego ani analogowego), to i tak są zwrotniejsze od F16
                                Block 40.
                                • browiec1 Re: ? 09.07.09, 14:11
                                  Chodzilo mi o sam wiek. A zwrotnosc naszym migom w starciu na wieksza odleglosc
                                  wiele by nie dala.
    • jorl panzer 06.07.09, 19:45
      panzerviii napisał:

      > Po prostu, Izraela maja w Ameryce dośc. Juz nie traktuje się Zydów
      > ja ofiarę, tylko agresora, ktorego agresja jest usprawiedliwona, ale
      > na pewno mocno przesadzona. Relacje, dantejskich scenach, ktore
      > dzieją się przejsciach przez MUR, zorganizwanie apartheidu dla
      > Arabów na Zachodnim Brzegu i w Izraelu wlaściwym, zorganizowanie
      > getta w Gazie. Ludzie mają dosc a Ameryce i nie chca na to płacić.
      > To zreszta widac w ostatnich realcjach zydwosko amerykanskich. Obama
      > daje sygnał, Izrael nie jest naszą marionetką, zabieramy swoje
      > zabawki, niech radzą sobie sami, a jak skuszą to nie będziemy
      > interweniowac. I myslę, że tak nalezy na to patrzeć.

      Oj panzer, pancer jakis Ty naiwny. Dalej masz rozowe proamerykanskie okulary na
      nosie.
      A co ma USA zrobic? Postanowili Amis sie na powaznie z Iraqu wycofac. Bo sie
      udlawili i maja naprawde ogromny kryzys. I spojrz panzer na mape. Warto. Jak sie
      Amis z Iraku wycofaja to Iran bedzie mial ladowa droge do Syrii. Czyli dalej do
      Libanu Hesbollahu. I dopiero wtedy nastapi uzbrajanie Hesbolahu. Po 2 latach
      beda mogli jak Korea Pn Seul parest tysiecy pociskow na Izrael wystrzelic. Na
      godzine. OK mniej ale tez tysiace na dzien. Przez rok. Obecnosc Amerykanow w
      Iraku jest ryglem przeciw temu.
      I co maja Amis powiedziec Izraelowi? Ano TERAZ ze tak naprawde Zydzi be..
      Musza zbudowac propagande aby zwolnienie tego antyIranskiego rygla
      usprawiedliwic. Jakby tego nie musieli zrobic by tej Zydzi be.. propagandy
      NAPEWNO nie robili.

      Ostatniu probowali Amis w Iranie zrobic kolorowa rewolucje, nie wyszlo, wiec
      czarna rzeczywistosc dogonila. USA.

      No i teraz Biden mowi do izraela "My umywamy rece wojujcie sami".


      Pozdrowienia
    • bmc3i Dementi Departamentu Stanu 07.07.09, 09:55
      Rzecznik Departyamentu Stanu Ian Kelly zdementowal informacje jakoby USA daly
      Izraelowi zielone światlo do ataku na iranskie instalacje.

      ""I certainly would not want to give a green light to any kind of military
      action,"
      - powiedział.
    • browiec1 Re: Czy Biden naprawdę TO powiedział...?! 09.07.09, 08:08
      To jest wazniejsze
      www.dziennik.pl/swiat/article412299/W_USA_bombe_mozna_wniesc_wszedzie.html
      • ubiquitousghost88 Re: Czy Biden naprawdę TO powiedział...?! 09.07.09, 12:33
        browiec1 napisał:

        > To jest wazniejsze

        Powiedział, czy pomyślał, co za różnica?
        Dla Mosadu?
        • browiec1 Re: Czy Biden naprawdę TO powiedział...?! 09.07.09, 14:11
          Co dla Mossadu?
          • ubiquitousghost88 Re: Czy Biden naprawdę TO powiedział...?! 09.07.09, 18:52
            browiec1 napisał:

            > Co dla Mossadu?


            A telepatia to piess?
            • browiec1 Re: Czy Biden naprawdę TO powiedział...?! 09.07.09, 20:23
              Ale moze napisz dokladniej o co Ci chodzi? Bo telepata nie jestem.
    • manny-jestem Re: Czy Biden naprawdę TO powiedział...?! 09.07.09, 19:55
      Powiedzial. Obama zaraz zaprzeczyl. Masz cos przeciwko temu aby Izrael chronil
      swoich obywateli?
      • ubiquitousghost88 Re: Czy Biden naprawdę TO powiedział...?! 10.07.09, 12:25
        manny-jestem napisał:

        > Powiedzial. Obama zaraz zaprzeczyl. Masz cos przeciwko temu aby Izrael chronil
        > swoich obywateli?

        Zaprzeczył, czy też, zgodnie z oficjalną misją globalną USA, wydał odpowiednie polecenia, aby ochronę świata postawić jako zadanie pierwszoplanowe, przed wąskimi interesami nacjonalnymi?
    • misza_kazak Ale jaja :)) Mocno sie usmialem :)) 10.07.09, 12:40
      "Biden podkreślił, że USA nie mają prawa dyktować żadnemu niepodległemu państwu, co może, a czego nie może."

      Dawno tak sie nie smialem :) "USA nie ma prawa dyktowac"
      TO mowi wiceprezes pinodostanu?!? Jakas bajka.
      Moze on jeszcze powie ze "USA nie ma prawa atakowac zadnego suwerennego panswa" ? TO by bylo dopiero smiesznie :))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja