Obama kontra...Armia USA:)

16.07.09, 07:43
wiadomosci.onet.pl/2009497,12,item.html
Niezly numer,dobrze wiedziec ze nie tylko u nas sie takie szopki odbywaja.
P.S.Polska znowu byla na ustach calegoswiata-po Polce ktora twierdzi ze jej
corka zaszla w ciaze w basenie,teraz hiciorem sa msze majace doprowadzic do
odwolania koncertu Madonny:)
    • browiec1 Re: Obama kontra...Armia USA:) 16.07.09, 07:45
      I jeszcze
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,6826191,Apel_do_Obamy.html
    • bmc3i Re: Obama kontra...Armia USA:) 16.07.09, 08:57
      browiec1 napisał:

      > wiadomosci.onet.pl/2009497,12,item.html
      > Niezly numer,dobrze wiedziec ze nie tylko u nas sie takie szopki odbywaja.



      Stany...
      • browiec1 Re: Obama kontra...Armia USA:) 16.07.09, 11:44
        Ale "styl" typowo polski
        wiadomosci.onet.pl/2009715,12,item.html
    • dirloff Re: Obama kontra...Armia USA:) 16.07.09, 13:28
      Ta sprawa jest głośna od samego zaprzysiężenia Obamy. Zaczęło się od pozwów
      cywilnych zarówno pojedyńczyk obywateli jak i różnego rodzaju stowarzyszeń oraz
      instytucji pozarządowych. Co ciekawe, i znamiennie dla dzisiejszego świata
      mafijny i powiązanych politycznie mediów, przez pierwsze miesiące o tej
      problematycznej sprawie można było przeczytać jedynie w internecie, ponieważ
      mainstreamowa prasa i telewizja całkowicie o tym milczały. Z premedytacją wręcz.
      Lecz w przypadku tego żołnierza rzeczywiście może powstać precedens. Zaczynam
      podejrzewać, iż naprawdę Obama może nie mieć legalnego, amer. aktu urodzenia.
      Cóż wtedy, impeachment i prezydentura dla Bidena? Czy przekazanie władzy
      kandydatowi z drugim wynikiem wyborczym, zatem McCaine'owi? A może przekazanie
      władzy szefowi senatu czy kongresu i rozpisanie nowych wyborów? Orientujesz się
      matrek, jakby to hipotetycznie wyglądało? Jak sprawę umuje amer. konstytucja?
      • dirloff Zpomniałem dopisać. 16.07.09, 13:35
        > Ta sprawa jest głośna od samego zaprzysiężenia Obamy.

        Otóz, jak zapewne pamiętacie, samo zaprzysiężenie było problematyczne i budziło
        kontrowersje. Podczas tej uroczystości Obama popełnił kilka błędów, które
        zasadniczo zmieniły formułę zaprzysiężenia. Znaczenie teksty, słów przysięgi. To
        również wywołało lawinę protestów i pozwów, hehe. Dopiero po kilku dniach, pod
        naciskiem mediów i opinii publicznej, w Białym Domu, przed właściwymi
        urzędnikami (wśród nich był chyba prezes amer. Sądu Najwyższego),
        obecny/niedoszły/przyszły prezydent Obama powtórzył przysięgę:)
Pełna wersja