zorrooca
02.01.04, 14:29
Umie ktos odpowiedziec na takie pytanie? Znalazlem taki oto tekst ktory
zamieszczam ,przyjemnej lektory
Życie seksualne Führera było jedną z najbardziej strzeżonych tajemnic III
Rzeszy. Miał wprawdzie tylko jedno jądro, ale to nie miało wpływu na jego
aktywność seksualną. Hitler tylko raz wstąpił w związek małżeński z Evą
Braun, którą poślubił wczesnym rankiem 29 kwietnia 1945 r. na moment przed
samobójczą śmiercią. Niezbyt rozgarnięta, niektórzy twierdzą, iż ograniczona
umysłowo, Eva nadrabiała niedostatki intelektualne atletyczną budową ciała.
Hitler rzadko pokazywał się publicznie w towarzystwie Evy, za to uwielbiał
spędzać z nią wolne chwile sam na sam. Eva wyznała kiedyś Otto Skorzennemu,
dowódcy hitlerowskich komandosów, że Führer nie lubi seksu w łóżku. -
Najczęściej - stwierdziła - przelatuje mnie na podłodze, nie zdejmując nawet
butów. Ta pozycja podnieca go najbardziej. Hitler był właścicielem
gigantycznej kolekcji zdjęć pornograficznych, którą stale powiększał. W
wolnych chwilach namiętnie fotografował - najczęściej żeńskie pośladki.
Wydaje się, iż plotki bawarskiej Walkirii były Hitlerowi na rękę. Jego
wydział propagandy stwierdził, że pikantne plotki o Evie i Adolfie są lepsze
od natrętnych pogłosek, iż wódz jest impotentem i pedałem. Takie "przecieki"
z kwatery głównej znajdowały w Niemczech wdzięcznych słuchaczy. Na początku
lat trzydziestych był to ulubiony temat kawiarnianych dowcipów w Berlinie.
Złośliwi twierdzili, iż trzymając ręce na wysokości genitaliów - była to
ulubiona poza Hitlera - ukrywa on ostatniego bezrobotnego członka III
Rzeszy. Bo przecież obiecał, że w Niemczech nie będzie bezrobotnych!
Gestapo dbało o reputację Hitlera jako wyśmienitego kochanka. Kobietom, z
którymi mu "nie wyszło" skutecznie zamykano usta. Kto miał długi język, miał
krótkie życie. Większość nałożnic wodza NSDAP popełniła samobójstwo lub
została usunięta w inny sposób. Podobno największa tajemnica III rzeszy
polegała na tym, iż Hitler był koprofilem, czyli znajdował zadowolenie
seksualne w zjadaniu i tarzaniu się w kale kochanki. Paradoksalne upodobania
jak na człowieka, który z koloru brunatnego zrobił kolor państwowy. Angela
Raubal była spokrewniona z Hitlerem. Wujaszek Adolf, dwadzieścia lat od niej
starszy, ogłosił się jej "wychowawcą". Aby nie spuszczać siostrzenicy z oka
w dzień i w nocy, urządził jej sypialnię obok swojej. Angela została
kochanką w roku 1929. Nie była dyskretna. "Mój wujaszek to potwór - wyznała
jednej z przyjaciółek - nigdy byś nie uwierzyła, do jakich rzeczy mnie
zmusza". W jej wynurzeniach przejawiał się motyw właśnie koprofilii i
sadomasochizmu. Potwierdziły to sprzątaczki, które usuwały z sypialni Angeli
ślady świadczące o "praktykach, o jakich wstyd mówić".
W 1931 r. Angela ("Geli") Raubal strzeliła sobie prosto w serce z Walthera
kal. 6,35 mm, należącego do jej wujka. Biografowie Hitlera twierdzą, iż była
jedyną prawdziwą miłością w jego życiu. Jej śmierć załamała go do tego
stopnia, iż poważnie myślał o samobójstwie.