Ranni podczas szturmu na hipermarket

09.01.04, 14:03
info.onet.pl/851664,11,item.html
"Dziennik Łódzki": Połamane ręce i nogi, kilkanaście omdleń, to m.in. efekt niecodziennej akcji dwóch łódzkich hipermarketów, które w czwartek o godz. 24 ogłosiły wyprzedaż. Tuż po północy sklepy te szturmowało kilka tysięcy osób

Powybijane szyby, zniszczony punkt informacyjny, uszkodzone kasy to m.in. efekt nocnej wyprzedaży zorganizowanej w Łodzi w dwóch salonach Media Markt.

Do ambulatorium pogotowia trafiło 12 osób z urazami kończyn i klatki piersiowej. Interweniowała policja; aby uspokoić tłum funkcjonariusze musieli użyć pałek.

Wyprzedaż rozpoczęła się o północy z czwartku na piątek w placówkach mieszczących się w centrach handlowych przy ul. Brzezińskiej oraz alei Piłsudskiego w centrum miasta.

Już przed jej rozpoczęciem przed sklepami gromadziły się tłumy klientów - szacuje się, że przy ul. Brzezińskiej około 3 tysięcy osób miało ochotę kupić towary po promocyjnych cenach.

Po otwarciu placówek klienci tratowali się, aby dostać się do sklepów. Zdarzały się omdlenia.

Jak powiedział rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Łodzi nadkomisarz Mirosław Micor, zbyt mała liczba pracowników ochrony nie zapanowała nad tłumem.

"Dochodziło do kradzieży i niszczenia mienia " - dodał.

W obu sklepach musieli interweniować policjanci - w sumie ponad 150 funkcjonariuszy.

"W markecie przy ul. Brzezińskiej, aby uspokoić napierający tłum i przywrócić porządek, policjanci w pewnym momencie musieli użyć pałek" - podkreślił rzecznik łódzkiej policji.

Łódzkie pogotowie udzieliło pomocy 12 osobom, które w tłumie odniosły obrażenia.

"Większość miała urazy rąk, nóg i klatki piersiowej" - poinformowała dyspozytorka pogotowia.

Do ambulatorium trafiła m.in. starsza kobieta z połamanymi żebrami. Większość poszkodowanych po opatrzeniu została zwolniona do domu; 12-letnie dziecko przewieziono na obserwację do jednego z łódzkich szpitali.

"Czegoś takiego jeszcze w życiu nie widziałem" - powiedział "Dziennikowi Łódzkiemu" jeden z Łodzian oczekujący na otwarcie sklepu w centrum miasta.

Według "Dziennika Łódzkiego", w marketach działy się dantejskie sceny.

Przez megafony bezskutecznie nawoływano do zachowania spokoju. Jeszcze przed rozpoczęciem wyprzedaży zgubiło się kilkoro dzieci, które płakały szukając rodziców. Chwilowo zaopiekowali się nimi obcy ludzie. Rodziców wywoływano przez głośniki.

W opinii klientów ochrona sklepów nie była przygotowana na taki szturm. Niektórzy szybko zrezygnowali z zakupów mówiąc, że szkoda tracić zdrowie dla jakiejkolwiek promocji.

W dodatku natychmiast stworzyły się gigantyczne kolejki. Trzeba było zarezerwować co najmniej dwie godziny, aby dostać się do sklepów, wybrać jeden z produktów i w końcu trafić do następnej wielkiej kolejki do kasy - opisuje "Dziennik Łódzki".

Z marketu przy ul. Brzezińskiej ostatni klient wyszedł o czwartej rano.

Obecnie trwa szacowanie strat.

Policjanci nikogo nie zatrzymali.
---------------------------------

a mi sie wydawalo iz czas koleje i walki o to by cokolwiek zdobyc w skrepie juz minely :))
    • l_jane Nooo 09.01.04, 14:16
      TO jest możliwe tylko w naszym kraju.
      POnoć i tak nikt nic nie kupił, bo kasy zdojkotowały cała akcję ;)
      • Gość: tyciarek Re: Nooo IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 09.01.04, 14:28
        czy chodziło może o serki ?
        czy bydgoszcz wystawiła swoją reprezentację ?
        • Gość: zinek Re: Nic nowego IP: *.iweb.pl 09.01.04, 14:58
          Słyszy sie w około ,jak ludzie narzekaja na powstawanie coraz nowszych
          supermarketów: " poco znów buduja nowy... tylko szkoda pieniedzy...kto tam
          bedzie kupował... biednym by dali pieniadze... itd. etc." Tymczasem okazuje
          sie ze tłumy ludzi UWIELBIAJA zakupy w supermarketach i przebywanie w nich.
          Pedza tam w niedziele ,od razu po kosciółku.Informacja nie zdziwiła mnie ani
          troche.Debilizm.Pozdr.
        • wsn Re: Nooo 09.01.04, 15:09
          Gość portalu: tyciarek napisał(a):

          > czy chodziło może o serki ?
          > czy bydgoszcz wystawiła swoją reprezentację ?

          wesole ;)
          ktos rzucil podobno haslo, ze mozna bedzie nabyc nowa glowe dla tyciarka
          niestety, mimo staran tlumow, nie znaleziono glowy (chodzi o upgrade z 6mb
          ram), ktorą obslugiwala by plyta tyciarka 1.0 (maximum 6,1 mb)
          • ivica Re: Nooo 09.01.04, 15:14
            Qczi moglabys odpowiedziec na moje pytanie?? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=10058258&a=10062125
            • Gość: tyciarek Re: Nooo IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 09.01.04, 15:29
              tak myslałem,ze qczi bedzie wiedziała, co jest na rzeczy.
              sadząc po jej zaangażowaniu w hipermarketowe promocje została z pewnoscią
              kapitanem bydgoskiej druzyny.

              pytanie wiec do pani kapitan:
              czy druzyna bydgoskich maniaków shoppingu nie przyniosła na wystepach w Łodzi
              wstydu ?
              mam nadzieje,ze przy kasach zameldowała się w scisłej czołówce?
              mówili w Wiadomosciach,ze 5-cio osobowa druzyna z Łowicza zebrała w ciągu 10
              minut 5 ton zakupów przy kasie nr 6.
              jak wypadła qczi twoja druzyna- a reprezentacja naszego grodu ?
              • Gość: tru Re: Nooo IP: *.jgora.dialog.net.pl 09.01.04, 15:31
                ale jaja a czy w Bydgoszczy jest jakas szanasa że powstanie Media Markt?
              • wsn Re: Nooo 09.01.04, 15:38
                Gość portalu: tyciarek napisał(a):
                > tak myslałem,ze qczi bedzie wiedziała, co jest na rzeczy.
                > sadząc po jej zaangażowaniu w hipermarketowe promocje została z pewnoscią
                > kapitanem bydgoskiej druzyny.
                > pytanie wiec do pani kapitan:
                > czy druzyna bydgoskich maniaków shoppingu nie przyniosła na wystepach w Łodzi
                > wstydu ?
                > mam nadzieje,ze przy kasach zameldowała się w scisłej czołówce?
                > mówili w Wiadomosciach,ze 5-cio osobowa druzyna z Łowicza zebrała w ciągu 10
                > minut 5 ton zakupów przy kasie nr 6.
                > jak wypadła qczi twoja druzyna- a reprezentacja naszego grodu ?


                TYCIARKU. przywoluje cie arkadiuszu do porzadku. tratuj, katuj - ale na forum.
                coz ja ci biedna zrobilam, ze zmusiles mnie do wyplucia herbatki na nowa,
                supercicha klawiature?
                ta dywersja to w ramach pozbawienia mnie sprzetu, niezbednego do pisania na
                forum?
                ;)
                przy kasach, niestety, bylismy ostatni. caly czas szukalismy nowj lowy dla
                ciebie..
                • ivica Qczi czemu unikasz odpowiedzi na pytanie?? 09.01.04, 15:55
                  moglabys odpowiedziec na moje pytanie??

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=10058258&a=10062125
                  • wsn Re: Qczi czemu unikasz odpowiedzi na pytanie?? 09.01.04, 16:02
                    a dlaczego ja mam ci odpowiadac na to pytanie?
                    zreszta nie wiem, gdzie mialoby miec miejsce zdarzenie, ktore zarzucasz radcy,
                    moze przegapilam
    • t.king Re: Ranni podczas szturmu na hipermarket 09.01.04, 16:00
      GŁUPICH NIE SIEJĄ SAMI SIĘ RODZĄ !!!
    • Gość: niestety Polak Re: Ranni podczas szturmu na hipermarket IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 10.01.04, 02:00
      a to Polska właśnie......

      wstyd mi, że jestem Polakiem.
      nie dość że każdy patrzy na ulicy na Ciebie "spod byka" i najchętniej by Ci nóż
      w plecy wsadził, to jeszcze wszystko co leży na ulicy ukradnie albo zdewastuje!
      taka jest właśnie nasza mentalność!

      smutne :(((
Inne wątki na temat:
Pełna wersja