reklamka Dlaczego rzuciłem Szymona 04.10.09, 18:40 A ja sie zastnawiam, czego sie ten Pan spodziewal? Przyjal sie do pracy w komercyjnym przedsiewzieciu i nie odnalazl sie w kolektywie? No szacun, szacun, ale za brak umiejetnosci wpasowania sie do realiow ktorymi rzadza sie tego typu przedsiewziecia. Rzucil powiedzeniem o koniu i wielbladzie, to ja tez sie posluze czyms czego czesto uzywa sie w takich produkcjach: "Wesolo na planie - smutno na ekranie". Wiec troche wiecej dystansu, psze Pana.. Duzo wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
krycha_z_gazowni Re: Dlaczego rzuciłem Szymona 04.10.09, 20:32 Moze sie myle... ale czy komukolwiek z Was podoba sie ten program na TVN? Odpowiedz Link Zgłoś
gentile4 Nie ma to jak w kolektywie... 05.10.09, 17:29 Miejsca na inwencję mniej niż w socrealizmie... Odpowiedz Link Zgłoś
bugmenot2008_2 Cienki jest to odpadl 13.10.09, 16:32 Łyżka Chili nie była śmieszna, 1 lepszy kabaret jest lepszy a do Mojty Pajtona to im bardzo daleko i to bardzo. Był to kiepski program mi tyle. Co do TVN 2 zdania wzieli od Ciebie przez miesiac , jakbyś sie nie zwolnil by Cie wywalili i tak. Pisac do szuflady każdy umie, rozsmieszyc ludzi to jest sztuka a dowcipem absurdalnym tu sie zgadzam-sztuka wieksza :) Pzdr P.S. Blog raczej cienki, nic odkrywczego kazdy art.taki sam -troszku ironie i dziwne porównania, poziom 2 klasy liceum. Odpowiedz Link Zgłoś
net_friend Re: Dlaczego rzuciłem Szymona 17.10.09, 23:47 > A ja sie zastnawiam, czego sie ten Pan spodziewal? Nie zdawał sobie sprawy, że zostanie poproszony spłaszczenie humoru do statystycznego widza, co skończy się żenadą. Nie da się połączyć Kiepskich z Monty Pythonem. Majewski był śmieszny w Spontonie. Potem już nie. Odpowiedz Link Zgłoś
apodemus Re: Dlaczego rzuciłem Szymona 18.10.09, 09:11 reklamka napisał: > A ja sie zastnawiam, czego sie ten Pan spodziewal? > Przyjal sie do > pracy w komercyjnym przedsiewzieciu i nie odnalazl sie > w kolektywie? Dokładnie to samo pomyślałem. Czego on oczekiwał? swoją drogą, poziom jego humoru wcale nie przewyższa Majewskiego. Taka sama sieczka, nie wymagająca myślenia. Odpowiedz Link Zgłoś
staruch666 Dlaczego rzuciłem Szymona 04.10.09, 18:57 Kurcze, są jeszcze jednak w "tym kraju" ludzie, z którymi warto rozmawiać! To temat do przemyżlenia m.in. dla Poganialskiego i wszystkich mu podobnych... Odpowiedz Link Zgłoś
malepiffko tomek jest rowniez wykreowany 05.10.09, 07:58 czytanie wierszy na klatce, przyjscie do pracy w dzien wolny: i to niby nie jest kreacja i sztucznosc? Odpowiedz Link Zgłoś
yulek_cezar Chyba kpicie... 05.10.09, 09:50 Szymon Majewski zabawnym? Dla kogo? Ten jego program to zestaw żenujących pseudogadek. Po twórcy takiego cuda jak spon-ton spodziewałem się czegoś więcej. Po obejrzeniu dawno temu dwóch czy trzech odcinków stwierdziłem, że nigdy więcej i nadal się tego trzymam. Poziom żenua, nudy i durnoty jest zbyt duży nawet jak dla mnie. Patrząc ogólnie na TVN, widać, że z rozrywką u nich kiepsko (nudny Szymon, strasznie nudny Naznaczony, zepsuta w koncepcji brzydula...). Może być tylko gorzej! Odpowiedz Link Zgłoś
hyakinthos Re: Chyba kpicie... 18.10.09, 00:12 Dla mnie jest tragiczny. Obiektywnie mozna stwierdzic ze show jest malo wyrafinowany, a dochodzi tez juz zupelnie subiektywny gust. Kryszaka tez np nie trawie, nie smieszyl mnie Smolen. Nie mniej masie ludzi bedzie sie to podobac, TVN to stacja komercyjna i chce zarabiac pieniadze. Szkoda, ze nie odwazaja sie na wyrabianie smaku u widzow, ale nie mozna ich tez strasznie za to ganic. Odpowiedz Link Zgłoś
gentile4 No, no, jeszcze są ludzie pośród androidów... 05.10.09, 17:26 Dobrze kogoś takiego spotkać. Ten system i tak się zawali, ale zidiocenie - póki co - postępuje... Outsider? W żadnym wypadku. To Majewski et consortes i ich widownia sa smutnymi nieudacznikami, którzy zamieniają życie na "oglądalność". Odpowiedz Link Zgłoś
kadykianus Bo, że jaki mądry chlopak! 05.10.09, 17:56 To, co mówi o mediach na stronie 4, to czysta prawda. Podpisuję się pod tym obiema rękoma. Kiedy włączysz Fakty TVN, zobaczysz faceta w niebieskim garniturze, który zarabia miesięcznie tyle, że po 3 miesiącach kupi sobie nowe mieszkanie i którego praca polega na tym, że opowiada ci o świecie, który nie istnieje. Masakra. Odpowiedz Link Zgłoś
ankas4 Troszke więcej skromności... 05.10.09, 20:25 Masakra, z tego wywiadu wyłonił sie czlowiek,ktory ma górę kompleksów, który myslał,,,ze przejmie stery w programie Majewskiego? wielki brak klasy, wielki, mam nadzieje, ze NAUCZKA taka bedzie dla tego Pana,ze nikt juz nie bedzie chcial z nim wspolpracowac...bo cos mu sie nie bedzie podobało, zwolni sie i ...obsmaruje w gazecie....wstyd,,, Moze i czlowiek ma poglady dobre, ale Jego brak skromnosci i pycha spychaja go na margines dobrego wychowania. Odpowiedz Link Zgłoś
kadykianus Re: Troszke więcej skromności... 05.10.09, 20:51 Jak to pycha? On nie jest pyszny. Jest tez skromny. W którym miejscu zobaczyłaś pysznego pyszałka?? On mówi rzeczy, które zdumiewają (Ciebie, jak sądzę), ale mówi też, dlaczego zdumiewają. I tłumaczy, dlaczego mamy problem, jeśli zdumiewają. Bo nie powinny. Odpowiedz Link Zgłoś
trond Re: Troszke więcej skromności... 05.10.09, 21:27 szkoda,że moja żyrafa nie jest wystarczająco oswojona.chętnie widziałbym ją i tego pana na jesiennym spacerze.mogliby promować prawdziwą przyjaźń między komikiem i kwintesencją piękna. Odpowiedz Link Zgłoś
pomidorexas Re: Troszke więcej skromności... 18.10.09, 11:28 przed-przed-mowca ma zupelna racje. Mamy tu do czynienia ze zwyklym pyszalkiem. Ten niby komik chce edukowac spoleczenstwo, bo rzekomo nie dorasta ono do jego subtelnego poczucia humoru, sam jednak powinien sie doedukowac w sprawach, o ktorych mowi, ze 'nie ma do nich zylki'. Nie ma zylki do interesow, wiec pisze do szuflady, bo nie potrafi przekuc swojego talentu w sukces. To jest wlasnie sprawa wyksztalcenia, zeby umiec sie znalezc w swiecie. Wiec promuje sie ten pan w gazecie, w ktorej - jak sie okazuje - pracuje! To jest dopiero zasciankowosc prosze pana! Nawiasem mowiac, przypomina mi ten wywiad o upartym promowaniu przez Gazete Cool Kids of Death, rownie pretensjonalnych i infantylnych w swoim ogolnym profilu. Odpowiedz Link Zgłoś
semeon Dlaczego rzuciłem Szymona 05.10.09, 22:41 Moim zdaniem cała tvn-owska sieć programów jest czystą komercją, a programy są na żenującym poziomie. Na przykład TVN-24 coraz bardziej przypomina superstację /myślę o treści, a nie formie/, a szkło kontaktowe to żywcem rozmowy niedokończone, ale z drugiej strony skali. Jeszcze na szczęście jest w czym wybierać, ale gdyby nam zostało tylko merkantylne walterowskie widzenie rzeczywistości to byłoby gorzej niż za tzw komuny. Odpowiedz Link Zgłoś
monnie92 Re: Dlaczego rzuciłem Szymona 10.10.09, 22:17 i rzuciły się pieski na TVN. a czemuż to dopiero teraz? czy od wczoraj jest to stacja komercyjna? nikt nie każe wam tego oglądać, posiadanie kablówki nie jest obowiązkowe, można sobie posłuchać radia czy choćby nawet poczytać gw, którą też obszczekujecie nie raz. Tutaj pewnie się już nikt nie przyzna, że ogląda Szymona, bo TVN to kanał dla prostactwa i plebsu, a sam program robiony dla przeciętnego Polaka. Na co się przerzuciły "wykształciuchy"? Na Animal Planet? Odpowiedz Link Zgłoś
4v Re: Dlaczego rzuciłem Szymona 17.10.09, 18:08 mimo wszystko... kto ma trochę oleju w głowie i czasu na refleksję... dostrzeże, że sporo się w TVN zmieniło. kanał (wtedy tylko jeden) wyrastał pod koniec lat 90-tych jako alternatywa dla skostniałej TVP i plebejskiego Polsatu. Bez disco-polo, nowoczesne studio, błękit i europejskość. telewizja klasy średniej. nie wiem, może po prostu "klasa średnia" stała się przez te 10 lat tym, czym jest choćby w USA. mało inteligentna (i inteligencka), drobnomieszczańska, ploteczki i lans na komediach romantycznych w kinie. może faktycznie klasa średnia przestała być choć trochę elitarna i stała się egalitarna. ale, mi się zdaje, że po prostu TVN kreuje rzeczywistość. zręcznie i spójnie odnajdują się w jej programach i gospodynie domowe (niespełnione w miłości) i 50-letni impotenci, którym z męskich rzeczy została tylko polityka, i dzieciaki z pokolenia galerii handlowych, no i przede wszystkim ci wszyscy zapracowani, przepracowani korporacyjni, a w każdym razie ta ich część, która nie spełnia się wciągając nosem fetę i grając na konsoli. albo uprawiając inne autodestrukcyjne zabawy dla szczurów. PS. szacunek dla tego Pana, choć sporo rzeczy na pewno mówi pod publiczkę, by przyciągnąć podobnie myślących. Odpowiedz Link Zgłoś
dyktator_bolandy nie ma nic smutniejszego niż nieśmieszny komik 17.10.09, 19:02 i ten pan zapewne takim jest. Żałosny frustrat. Odpowiedz Link Zgłoś
stanislaw.retro Re: nie ma nic smutniejszego niż nieśmieszny komik 17.10.09, 19:44 nie ma nic smutniejszego niż brak poczucia humoru, a nazywanie nieśmiesznym kogoś, kto wymyślił województwo kujawsko-stachurskie i stację TVN Pies - jakoś tam tego braku dowodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
atomik2 Dlaczego rzuciłem Szymona 17.10.09, 19:29 Prosze Cie, tylko nie pisz po nocach do szuflady. To znaczy po nocach mozesz pisac, ale do szuflady nigdy! Zaloz bloga (humbloga, czy jak tam wymyslisz), rozrzucaj ulotki ze swoimi tekstami, czy wypisuj je na drzewach w parku. Tylko nie do szuflady! Obiecujesz? Bo pisanie do szuflady nas obraza - ze niby co, nikt nie zrozumie?, nikt nie przeczyta? Ja nie ogladam telewizji, bo jej sie nie da ogladac. A poczytac cos nieglupiego (typu glupie, ale nieglupie!) zawsze znajde czas - tylko coraz trudniej cos takiego znalezc. Pozdrawiam, a. Odpowiedz Link Zgłoś
kubicki4ever Dlaczego rzuciłem Szymona 17.10.09, 20:35 Spojrzałem na bloga Pana Kojdera - niezłe ;-) Polecam 0-) tekst o emotikonach jest ql !! brb CU L8R Odpowiedz Link Zgłoś
studios_berlin Dlaczego rzuciłem Szymona 17.10.09, 21:45 Podoba mi się takie myślenia. Taki dystans jest rzadko spotykany. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
emcay Dlaczego rzuciłem Szymona 17.10.09, 22:05 Jak już porównujesz PL z USA to powinieneś się trochę bardziej postarać. George Carlin był wielkim komikiem i celebrytą, głos pokolenia - zgadzam się, ale Szymon Majewski obecnie prowadzi show, który należy porównywać z "The tonight show" z Jayem Leno, obecnie z Conanem O'Brianem (również rozpoznawalni na całym świecie), których teksty są tworzone dokładnie tak samo jak Szymona. A jeśli Panu marzy się stand-up w Polsce to zapraszam do klubów (barów itp.) i ZA DARMO występować, w końcu (sądząc po artykule i odniesieniu do naszego rodzaju komików) z takim talentem sława szybko pozwoli na kasowanie za bilety. Przypominam tylko, że stand-up to minimum godzina monologu, który 'trzyma się kupy'. A na koniec na zachętę - George Carlin długo występował za 'co łaska', wracając do domu po występie z 20$, kanapką albo niczym, aż w końcu mu się udało. Na tym polega potęga stand-upu w US, wielu próbuje - bez wynagrodzenia występują przed kilkunastoosobową publicznością i POWOLI pną się wyżej. Życzę Panu samozaparcia, bo chciałbym zobaczyć prawdziwy stand-up w Polsce (a dla tych co oglądali HBO - Kryszak parodiuje, Pazura opowiada wymyślone historie), czyli monolog (odpowiednio ulożony, aby był śmieszny) opierający się na opiniach i światopoglądzie komika, czasami na poważne rzeczy-polityka, narkotyki, przestępstwa, poziom inteligencji ludzkości etc. 'Idiokracja' również mnie przeraziła. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
draftart gigantyczna przesada 17.10.09, 23:44 porównanie Majewskiego do The Tonight Show a w szczególności do Conana jest dla tego ostatniego bardzo krzywdzące, Majewski to nie imbecyl ale intelektem O'Briena nie grzeszy, czy ktoś pamięta Majewskiego jak przyszedł do telewizji z przyrządem do zakładania nogi na nogę??? był to absurd z górnej półki dlatego zapamiętałem ale ten koleś już nie istnieje, a TVN to maszyna do zarabiania kasy tylko i wyłącznie, i dziwi mnie naprawdę, że ten pan oczekiwał czegoś więcej na pewno wiedząc o tym wcześniej, no ku..., to jest biznes, pieniądze są z reklam a reklamy z oglądalności a oglądalność z treści, a treści są odpowiedzią na oczekiwania, a oczekiwania kreuje telewizja poniekąd na zasadzie sprzężenia zwrotnego, ale ale.... jest zagrzybiała, skorumpowana, denna i upolityczniona TVP, gdzie ideały toną w gó...e, tam można poszukać fajnej pracy i mieć jedna szanse na zrobienie niskobudżetowego programu o niczym, z pieniędzy podatnika... polecam Odpowiedz Link Zgłoś
hyakinthos Re: Dlaczego rzuciłem Szymona 18.10.09, 00:09 Nie zartuj. To zupelnie inne konwencje. The tonight show jest zdecydowanie intelignetniejszy i jednak troche powazniejszy. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia.s3 Dlaczego rzuciłem Szymona 17.10.09, 22:11 Nadęty pseudointelektualista. Widzów uważa za ciemną masę, która nie potrafi docenić świetnego humoru i błyskotliwych gagów. Znam ludzi, którzy szczycą się, że śmieszy ich Monty Python, a w ukryciu ziewają - oglądając. To jest tanie pozerstwo, kreowanie się na indywidualistów samozwańców, takie to tandetne jakieś. Poczucie humoru to dość osobliwa sprawa, każdego śmieszyć może coś innego i nijak się to nie ma do generalizowania Polaków. Ja płaczę ze śmiechu przy "Dniu świra" bądź "Job czyli ostatnia szara komórka", natomiast przy angielskich gagach nie drgną mi usta, wręcz czuję niesmak. Tyle IMHO. Odpowiedz Link Zgłoś
dziubin Re: Dlaczego rzuciłem Szymona 17.10.09, 23:08 Jeżeli śmieszy Cię "Dzień Świra" to oznacza, że nie rozumiesz Tego filmu, tym samym Twój poziom wpisuje się w ogólną komercję... nie mniej jednak, każdy ma prawo do własnej opinii. ------------------- Czasem zabrać głos - to już pół sukcesu... Odpowiedz Link Zgłoś
kamkow1 Re: Dlaczego rzuciłem Szymona 18.10.09, 00:16 Nie bądź kolego przeintelektualizowany. Tak, tak, wiemy że Dzień Świra to dramat, a ciemny lud go nie rozumie i myśli że to komedia. Ale jeżeli się nie zaśmiałeś tam ani razu, to albo kłamiesz, albo jesteś nudny i drętwy do bólu. Odpowiedz Link Zgłoś
antyliberal22 Re: Dlaczego rzuciłem Szymona 18.10.09, 08:26 dobry dramat, ale opowiedziany z dystansem, potrafi śmieszyć bardziej niz komedie. "Dzień świra" to nie jest może najlepszy przykład, bo to jest za ordynarne jak dla mnie, w sensie za powierzchowne takie. Odpowiedz Link Zgłoś
aegis_of_heart O.K., zrozumiałem że masz kompleks. 18.10.09, 00:19 Zrozumiałem, że masz kompleks, bo nie rozumiesz humoru absurdalnego. O.K. Nie wylewaj jednak proszę jadu na nieznanego sobie człowieka. Teksty o "pseudointelektualistach" i tym podobne głodne kawałki sobie oszczędź. I tak, przeciętny widz to jest ciemna masa - niejako z definicji. I tak, "Szymon Majewski Show" prezentuje humor dla pospólstwa i plebsu. Wolno im, wolny rynek. Jeśli znajdujesz się w większości, której to się podoba, to znów O.K. Wyobraź jednak sobie, że niektórym to nie wystarcza. Tak jak nie wszyscy piszczą ze szczęścia przy "Ich Troje", "Feelu" i braciach Mroczkach. I nie masz prawa nikogo z tego tytułu obrażać. Lepiej popracuj nad sobą... Odpowiedz Link Zgłoś
lokator Re: Dlaczego rzuciłem Szymona 18.10.09, 00:50 skaflok napisał: > Szacun dla tego Pana No tak, rzucenie Majewskiego jest jakimś pomysłem na zaistnienie. Coś się dzieje. Krązy taka legenda o egzaminach na wydział aktorski: Wchodzi kandydat na aktora i dostaje polecenie - niech pan rozśmieszy Janka Kobuszewskiego. A ten bez zastanowienia pyta - a który to? Kobuszewski, jeden z najbardziej rozpoznawalnych ludzi w Polsce, płakał podobno ze śmiechu... ======================================================= A ja lubię show Majewskiego, najbardziej "Rozmowy w tłoku". I nie interesuje mnie w jaki sposób powstają te teksty. Z mojego punktu widzenia - odbiorcy - spełniają swoje zadanie pokazując i ośmieszając, często niezauważaną, głupiznę, która nas otacza. Odpowiedz Link Zgłoś
zawsze_prawdziwy Żałosny synek z prowincji:))) 18.10.09, 01:07 Typowy przykład sztucznie wykreowanej gwiazdeczki przez kolorówki w którą zamienia się powoli GW bo miejsce takie bełkotu i jęczenie jest w Faku lub Superaku:)))synek bez Majewskiego jesteś nikim czyli jak najbardziej prawdziwy bo to Szymon cię wykreował i to sztuczniej niż pseudoczekolada z dawnego NRD:))))żałośnie komiczny komik:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
kree Dlaczego rzuciłem Szymona 18.10.09, 01:50 Myślałem żę tylko ja pamiętam "Oczywiście".Wtedy to był taki odjazd że niewiele osób to skumało łącznie z tymi którzy nałogowo zabawiali się Latającym Cyrkiem.Good luck kolo. Odpowiedz Link Zgłoś
wojto51 Dlaczego rzuciłem Szymona 18.10.09, 08:49 Nie wiem o co gościowi chodzi. TVN, to telewizyjny supermarket, który musi zarobić na siebie, więc trudno się dziwić, że dają takie, a nie inne programy. Poza tym, jeśli stacja promuje film, to robi to ma różne sposoby- nie tylko przez swoje logo na plakacie. Często jest odwrotnie, np. w "Na Wspólnej" J. Jabłczyńska jest reporterką TVNu - nie Polsatu.Ta oczywista oczywistość oczywista jest od wielu lat i dziwę się, że pan komik się temu dziwi. Pytanie jest tylko takie, czy się w to wchodzi, czy nie. I tu gość postąpił uczciwie, zwalniając się. Tylko po co tyle marudzenia. Oczywiście w wielu punktach ma on rację. Co do Majewskiego, to jeśli komuś się nie podoba, to powinien użyć pilota. Odpowiedz Link Zgłoś
jwaszkiewicz Dlaczego rzuciłem Szymona 18.10.09, 09:04 stary, nie bierz się za posanie skeczy.znajomość materi, to jeszcze nie talent...a sz.majewski lub Łyżka czyli Chilli to SUPER MARNA AMATORSZCZYZNA...trzeba sie postarać, by się zasmiać a to mała próbka prawdziwego talentu: www.youtube.com/watch?v=Vd7dJvP0K6M Odpowiedz Link Zgłoś
jerry.uk TVN Pies - genialne! 18.10.09, 09:08 Inteligentny facet z wyostrzoną ironią. Ma rację - Polacy przestali rozumieć ironię, od czasów Kaczyńskich wszystko traktujemy cholernie serio. Obawiam się, że to nieodwracalne zmiany. Odpowiedz Link Zgłoś
youryoss Dlaczego rzuciłem Szymona 18.10.09, 09:47 Ciekawa wypowiedz .Niestety kolega ma rację -inteligentny humor choc trochę wymagający myslenia jest i niestety bedzie w Polsce niszowy .Nawet ta mała ilośc komentarzy swiadczy ,ze niewielu przeczytało wywiad a szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
julian_tomasz Troche z innej beczki ... 18.10.09, 10:48 Wiele osob ma celne komentarze i racje, kazdy postrzega problem troche inaczej: autor artykulu, Majewski, itd. To co jest dla mnie krzepiace: po raz pierwszy od dawna czytam komentarze ludzi probujacych sie wypowiedziec na temat, a nie tylko probujacych obrazac, wyzywac i spuscic z kiblem cale otoczenie, ktore uwaza inaczej niz oni. Choc oczywiscie nie udalo sie wszystkim w pelni uchronic od walenia prosto w ryj. Odpowiedz Link Zgłoś
dr_przekora pusty śmiech 18.10.09, 10:39 Pusty śmiech mnie ogarnia. 1. Facet myślał, że Szymon Majewski sam pisze cały program, bo to "Szymon Majewski Show". A tu klops. Jedyna różnica (może poza humorem) ze Stanami jest taka, że w USA takie "Rozmowy w tłoku" pisałoby nie trzech, a trzynastu ludzi. 2. Facet postanowił się wypromować na obsmarowaniu byłego pracodawcy w gazecie pracodawcy obecnego. Na miejscu "Wyborczej" odciąłbym faceta od firmowego mejla i wysłał do pracy z domu. 3. Facet leje krokodyle łzy, że nie zrozumiano jego dowcipu i zamiast wymyślić dowcip nowy robi najgorszą rzecz z możliwych: tłumaczy dlaczego jego dowcip jest śmieszny a odbiorcy nie mają poczucia humoru. I tu być może racja: być może nikt nie ma takiego poczucia humoru jak ofiara tego wywiadu. 4. Co do promowanego w wywiadzie serwisu. Jeśli to jest szczyt możliwości tego pana, polecam kolejny kurs standupu lub dokupienie szuflad do biurka. 5. Co do jednego się zgadzam z Panem Wykorzystali-mnie-kopnij-mnie-jeszcze-raz: nasza produkcja humorzasta być może odstaje od USA/UK (Little Britain, Curb your enthusiasm czy Two and a half men), ale dystansu nie nadrobimy dzięki "bohaterowi" wywiadu. 6. Drogi panie (wiem, że to czytasz:P), gdy słynny Larry David został olany w Saturday Night Live, niedługo potem wymyślił Seinfelda, hit hitów amerykańskiej TV. Szczerze tego panu życzę. Ale uprzedzam: Ja będę szybszy, bo nie tracę czasu na lamenty. Odpowiedz Link Zgłoś