muvon200
09.10.09, 09:24
Możecie się zgodzić albo nie z moją opinią, ale twierdzę, że powołanie
metropolii bydgosko-toruńskiej jest początkiem totalnej degradacji naszego
miasta. Od tej chwili pieniędzmi przyznanymi przez rząd na rozwój metro
rządzić będzie zapewne marszałek (oby tak nie było) a co to oznacza to łatwo
zobaczyć na przykładach rządzenia przez niego funduszami wojewódzkiego
samorzadu. Pierwszym przejawem olewania naszego miasta i traktowania go jako
dostarczyciela kasy i tytułu metropolii jest spotkanie pani minister wyłacznie
z torunianami. Jesli zarząd dwumiasta będzie rotacyjny albo w Tioruniu to może
oznaczać tylko jedno. Dojenie Bydgoszczy do kwadratu. Wstyd panowie polityce i
panie uśmiechnięty wiecznie prezydencie. Jeśli podpisze pan to porozumienie na
haniebnych warunkach - Toruń siedzibą zarządu lub rotacyjnie w stosunku 1:1
lub rządzi marszałek to będzie pan największym zdrajcą naszego miasta.
Znajdzcie kraj w którym 200 tysięczne miasto dostanie fundusze przeznaczone na
rozwój metropolii. Toż to śmieszne.