radca,jestes smutnym szarym człowiekiem

IP: *.iweb.pl 17.01.04, 15:40
Radco ,musisz byc smutnym człowiekiem.I nie tylko to pisze ze uwazam Ivice
którego szanuje ,za intelekt i błyskotliwosc.Mam wolnyt zawód.Ale zastanawia
mnie jak mozna całe swoje zycie spedzic w necie... Mówisz ze masz zone i
syna.Boze daj im zdrowie,ale co tutaj wchodze,jestes...
Daj juz spokój ivocy i nie nakrecaj sie na to by byc jedynym
sprawiedliwym.Pozdrawiam zyczac wiekszego zaangazowania w zycie niewirtualne.
    • Gość: cygne Re: radca,jestes smutnym szarym człowiekiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.04, 15:45

      Radco, nie wiem jakie świństwo zrobiłeś, czy chciałeś zrobić ivicy i nie chcę
      wiedzieć.
      Musisz przyjąć do wiadomości, że ivicę, G44, tyciarka, lokatora wszyscy tu
      lubią, a Ciebie nikt.
      Taka jest prawda i im bardziej będziesz ukazywał to czy tamto pogarszasz tylko
      swoją sytuację.
      Mnie, nie obchodzi gdzie pracuje ivica, G44, czy ktoś inny, nie jest mi to
      potrzebne do pisania na forum. Innym też.
      Jeśli ten chłopak spotkał sie w dobrej wierze (pamietam akcję z krwia)
      z Toba, a ty teraz wykorzystujesz cokolwiek przeciw niemu, ty ponad 50 letni
      chłop, to naprawde jestes szują.
      koniec
      • genuine44 Re: radca,jestes smutnym szarym człowiekiem 17.01.04, 15:51

        > Radco, nie wiem jakie świństwo zrobiłeś, czy chciałeś zrobić ivicy i nie
        chcę
        > wiedzieć.

        Hihi, Radca chcial zrobic swinstwo? Alez nie, czlowiek o TAKIM sercu, o TAKICH
        pokladach DOBRA, nie moze robic swinstw. :)
      • radca [...] 17.01.04, 16:05
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • radca Re: radca,jestes smutnym szarym człowiekiem 17.01.04, 15:56
      Gość portalu: zinek napisał(a):

      > Radco ,musisz byc smutnym człowiekiem.

      - roznie to bywa, niektorzy mowia,ze jestem wesoly

      >I nie tylko to pisze ze uwazam Ivice
      > którego szanuje ,za intelekt i błyskotliwosc.

      - twoja to sprawa

      >Mam wolnyt zawód.Ale zastanawia
      > mnie jak mozna całe swoje zycie spedzic w necie...

      -"cale zycie" ?
      a ile to jest ?


      >Mówisz ze masz zone i
      > syna.Boze daj im zdrowie,ale co tutaj wchodze,jestes...

      - dla Syna mozezsz zmowic MODLITWE - " WIECZNY ODPOCZYNEK RACZ MU DAC PANIE"
      ( jesli chcesz i potrafisz )

      > Daj juz spokój ivocy i nie nakrecaj sie na to by byc jedynym
      > sprawiedliwym.

      - a co ja takiego robie tutaj IVICY ?

      dostalem dlugiego meila z URZEDU MIEJSKIEGO w Bydgoszczy od PC1 i duza ilosc
      adresow meilowych z imionami i nazwiskami - rowniez byl tez moj.

      to co....? nie mam prawa sie poradzic - dlaczego tak sie to dzieje ?

      radca
      • Gość: cygne i słowko do Twojej praktykantki i sojuszniczki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.04, 16:02

        "a o to, jak diennikarze zdobywaja tematy i informacje, powinnas sie zapytac
        swoich przyjaciol z gazety wyborczej
        skoro nie maja oporow, aby zdradzac Ci, spod jakiego ip pisza forumowicze,
        sadze, ze z mila checia przybliza Ci nieco tajniki dziennikarskieo rzemiosla"

        W oparciu o to powyzej co qczi napisała w innym wątku, a także o ciagłe
        insynuacje, że inni pisza do adminów itd, twierdzę, ze rośnie ci tu godna
        następczyni, która o kazdym cos wie i co chwila moze cos ukazac.
        W jakims watku nakalniala cie do wydrukowania jakiegos maila.
        Niesłychane!!
        Kazdy może coś wie, może sie czegos domysla, ale takie walenie bez pardonu,
        robienie uzytku z jakichs informacji przez podawanie ich do PUBLICZNYCH
        wiadomości charakteryzuje człowieka prostaka czy prostaczkę.



        • radca Cygne.... wlamals sie do cudzej poczty ? 17.01.04, 16:07
          Gość portalu: cygne napisał(a):

          >
          > "a o to, jak diennikarze zdobywaja tematy i informacje, powinnas sie zapytac
          > swoich przyjaciol z gazety wyborczej
          > skoro nie maja oporow, aby zdradzac Ci, spod jakiego ip pisza forumowicze,
          > sadze, ze z mila checia przybliza Ci nieco tajniki dziennikarskieo rzemiosla"
          >
          > W oparciu o to powyzej co qczi napisała w innym wątku, a także o ciagłe
          > insynuacje, że inni pisza do adminów itd, twierdzę, ze rośnie ci tu godna
          > następczyni, która o kazdym cos wie i co chwila moze cos ukazac.
          > W jakims watku nakalniala cie do wydrukowania jakiegos maila.
          > Niesłychane!!
          > Kazdy może coś wie, może sie czegos domysla, ale takie walenie bez pardonu,
          > robienie uzytku z jakichs informacji przez podawanie ich do PUBLICZNYCH
          > wiadomości charakteryzuje człowieka prostaka czy prostaczkę.

          - a jak to bylo z TWOIM WLAMANIEM DO CUDZEJ POCZTY ?

          Cygne - jak to bylo z toba ?

          radca
          • Gość: cygne Re: Cygne.... wlamals sie do cudzej poczty ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.04, 16:19

            a jak myslisz?

            Robiliśmy sobie dowcipy, takie wyszukane żarty na wysokim poziomie, wiesz?
            bylismy ciekawi, kto, kiedy jak długo będzie używał tego,
            jako argumentu przeciw mnie..
            Jak zwykły żart może wpłynąć na kariere forumową :))
            Jakoś nie cierpię z tego powodu od osób na których mi zależy, nie czuję
            niczyjej antypatii, wręcz przeciwnie.
            Taki robaczek jak ty sie nie liczy.
            • radca Re: Cygne.... wlamals sie do cudzej poczty ? 17.01.04, 16:21
              Gość portalu: cygne napisał(a):

              >
              > a jak myslisz?
              >
              > Robiliśmy sobie dowcipy, takie wyszukane żarty na wysokim poziomie, wiesz?
              > bylismy ciekawi, kto, kiedy jak długo będzie używał tego,
              > jako argumentu przeciw mnie..
              > Jak zwykły żart może wpłynąć na kariere forumową :))
              > Jakoś nie cierpię z tego powodu od osób na których mi zależy, nie czuję
              > niczyjej antypatii, wręcz przeciwnie.
              > Taki robaczek jak ty sie nie liczy.

              - nooo, jak ty to nazyasz zartem ?

              radca

              ps. i twoje ataki przeciwko Qczi tez swiadcza juz o tobie

        • Gość: cygne Re: i słowko do Twojej praktykantki i sojuszniczk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.04, 16:07
          radca napisal:

          dostalem dlugiego meila z URZEDU MIEJSKIEGO w Bydgoszczy od PC1 i duza ilosc
          adresow meilowych z imionami i nazwiskami - rowniez byl tez moj.

          to co....? nie mam prawa sie poradzic - dlaczego tak sie to dzieje ?

          radca

          to trzeba sie poradzic u nadawcy, wyjasnic u źródła, a nie na publicznym forum
          kogo sie chciales poradzic na przyklad mnie, czy zonca?
          dostales te maile od "spolecznosci" bydgoskiego forum?
          chciales pod plaszczykiem biednego nieporadnego czlowieczyny zrobic komus
          swiństwo, to jasne jak slońce.
          • radca przypadek z wlamaniem sie Cygne do cudzej poczty 17.01.04, 16:14
            Gość portalu: cygne napisał(a):

            > radca napisal:
            >
            > dostalem dlugiego meila z URZEDU MIEJSKIEGO w Bydgoszczy od PC1 i duza ilosc
            > adresow meilowych z imionami i nazwiskami - rowniez byl tez moj.
            >
            > to co....? nie mam prawa sie poradzic - dlaczego tak sie to dzieje ?
            >
            > radca
            >
            > to trzeba sie poradzic u nadawcy, wyjasnic u źródła, a nie na publicznym forum
            > kogo sie chciales poradzic na przyklad mnie, czy zonca?
            > dostales te maile od "spolecznosci" bydgoskiego forum?
            > chciales pod plaszczykiem biednego nieporadnego czlowieczyny zrobic komus
            > swiństwo, to jasne jak slońce.

            - TO FORUM JEST FORUM DYSKUSYJNYM i o rozne tutaj sprawy sie pytaja internauci.

            radca

            ps. a dlaczego TY SIE WLAMALS DO CUDZEJ POCZTY ?
            moze klamano tutaj na forum ? To dlatego miedzy innymi sie tutaj wlasnie
            zapytalem - bo pamietalem Twoj przypadek
            • Gość: cygne radca chcial sie tylko poradzić IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.04, 16:28

              Nie wiem, czy jestes ubekiem, nie wiem, czy miales racje krytykujac służbę
              zdrowia, bo nie znam wymienianych przez ciebie i spraw i osób.
              Obserwuje sprawy na forum i siłą rzeczy - skoro czytam wnioski nasuwaja sie
              same.
              Radco ja nie raz cie bronilam, bo ja po prostu nie wierzylam ze mozna do tego
              stopnia sie zeszmacić.
              Więc jeszcze raz ci mówię, jesli ivicy zrobiles swinstwo (a tak tu wyglada)
              poprzez ukazanie, zasugerowanie tego czy owego jestes skonczoną gnidą.

              • Gość: LJane Dlaczego... IP: *.telsten.com / *.telsten.com 17.01.04, 16:32
                ... TEN zwrot akcji w stosunkach Radcy i cygne ZUPEŁNIE mnie nie dziwi?

                Pozdrawiam ciepło
                • genuine44 LISICZKA PROWOKATORKA !!! :) 17.01.04, 17:12
                  pozdrawiam cieplo a nawet goraco.
                  • Gość: LJane Ty mnie "nie wyzywaj", G44... IP: *.telsten.com / *.telsten.com 17.01.04, 20:29
                    ... bo ja jestem dziś pod ochroną. Jestem TAK chora, jak jeszcze nigdy nie
                    byłam.
                    Mówią, że złego licho nie bierze, a jeśli jednak jest inaczej?
                    Na wszelki wypadek się pożegnam ;)

                    "Żegnam Was już wiem, nie załatwię wszystkich pilnych spraw... "
                    Ale skoro już jestem - to może powiem jeszcze o jednym (może to moje ostatnie
                    prowokatorskie wejście)
                    KTOŚ kiedyś tu, na foroom powiedział, że "nie kopie się leżącego", a teraz
                    Jego razy bolą najbardziej.
                    Ten sam KTOŚ powiedział później, że irytuje Go "drugi obieg na foroom", a
                    teraz archiwum tej samej Osóbki pęka w przysłowiowych szwach.

                    Cóż.
                    Drobna nieścisłość, która może się każdemu zdarzyć.
                    NAWET cygne.

                    Pozdrawiam ciepło (jakieś 39,4)

                    PS: Tak, cygne, masz racje. Ten post nie zasługuje na odpowiedź. Pozdrawiam ;)
                    • genuine44 Re: Ty mnie "nie wyzywaj", G44... 17.01.04, 20:32
                      > Jestem TAK chora, jak jeszcze nigdy nie
                      > byłam.

                      LECZ SIE!!! Badz cicho i lez w lozku bo jak bedziesz niegrzeczna bede musial
                      zrobic porzadek na GG. !!!!!! :)

                      pozdrawiam gorecej (44) :)
                      • Gość: LJane Re: Ty mnie "nie wyzywaj", G44... IP: *.telsten.com / *.telsten.com 17.01.04, 20:40
                        Eeee
                        Nie masz pojęcia o czym mówię.
                        LECZĘ SIĘ!!!
                        (antybiotyki + różne inne kolorowe pigułeczki)
                        A co do łóżka - nie uwierzysz - jak wczoraj położyłam się o 13. to obudzili
                        mnie o 22. Potem zasnęłam ok.23 i obudziłam się ok. 16. (wszystko z przerwami
                        na zdrowotne niby specyfiki)
                        WCALE nie jest lepeiej!!! ;(
                        Wszystko mnie boli. Nawet paluszki.

                        A porządek robić sobie możesz gdzie chcesz. I ufam, że Ci się to uda ;)

                        Ludzie, ubierajcie się ciepło!!!

                        Pozdrawiam po paracetamolu tym razem

                    • cygne Re: Ty mnie "nie wyzywaj", G44... 17.01.04, 21:20
                      Gość portalu: LJane napisał(a):

                      > ... bo ja jestem dziś pod ochroną. Jestem TAK chora, jak jeszcze nigdy nie
                      > byłam.
                      > Mówią, że złego licho nie bierze, a jeśli jednak jest inaczej?
                      > Na wszelki wypadek się pożegnam ;)
                      >
                      > "Żegnam Was już wiem, nie załatwię wszystkich pilnych spraw... "
                      > Ale skoro już jestem - to może powiem jeszcze o jednym (może to moje ostatnie
                      > prowokatorskie wejście)
                      > KTOŚ kiedyś tu, na foroom powiedział, że "nie kopie się leżącego", a teraz
                      > Jego razy bolą najbardziej.
                      > Ten sam KTOŚ powiedział później, że irytuje Go "drugi obieg na foroom", a
                      > teraz archiwum tej samej Osóbki pęka w przysłowiowych szwach.

                      Ponieważ jesteś chora to postaram się jak najdelikatniej.
                      Tak, przeciwna byłam drugiemu obiegowi, przez co rozumiałam jednoczesny kontakt
                      na forum i GG. Uważałam (i nadal tak uważam) że umawianie sie na forum z
                      osobami dobrze znanymi prywatnie jest smieszne. Jak wiesz nikogo prywatnie nie
                      znam z forum. Nie popierałam i nie popieram formy jaka Ty proponwałas, a więc
                      komentowanie na bieżąco na GG tego co sie dzieje na forum i to z osobami
                      zupelnie ci nie znanymi takimi jak ja np. Dlatego cie ignorowalam, co
                      oczywiscie pamietasz do dziś i czemu dajesz wyraz w niektórych postach.
                      Co do nagłego zwrotu w relacji radca-cygne. Nie taki znów nagły, juz radca raz
                      mi zarzucał wbijanie noża w plecy. Mnie też coś dziwi. Przyssana byłas do radcy
                      jak pijawka kiedy pisał o służbie zdrowia, a nie zbulwersował Cię fakt, że
                      wykoprzystuje informacje. które ivica przekazal mu w innej sytuacji, w dobrej
                      wierze, na prywatnym spotkaniu?
                      Kto dzis lezy, radca? nie bądź smieszna. Zawsze bronilam prawa radcy do pisania
                      na forum, ale również zawsze krytykowalam wykorzystywaniu informacji z
                      prywatnych spotkan itd. (np.Kaszczorek)


                      > Cóż.
                      > Drobna nieścisłość, która może się każdemu zdarzyć.
                      > NAWET cygne.
                      >
                      > Pozdrawiam ciepło (jakieś 39,4)
                      >
                      > PS: Tak, cygne, masz racje. Ten post nie zasługuje na odpowiedź. Pozdrawiam ;)

                      Przewidziałaś to, rzeczywiście rozsadnie, bo twoje stwierdzenie:

                      "teraz archiwum tej samej Osóbki pęka w przysłowiowych szwach."

                      dyskwalifikuje Cie od razu w oczach każdej rozsądnej osoby.
                      Skąd wiesz jakie kto ma archiwum? Jesteś zwykła plotkarką lisiczko, zawsze tak
                      twierdziłam i okazuje się, ze mialam rację.
                      Nie myliłam się zresztą nie tylko względem Ciebie. To sobie pochlebiam,
                      że pewne moje oceny sie potwierdziły, chociaż to czasami przykre
                      miec rację.
                      I jeszcze słówko o radcy: czy kiedykolwiek pisalam ze jest szlachetny i madry?
                      Czy zaangazowałam się w jego dzialalnośc, uwierzyłam mu? Nie.
                      Dziś wypaliłam, a to dlatego, że bardzo lubię ivicę. Zawsze go lubilam.

                      p.s. Zrobie Ci prezent, moze Ci sie polepszy w chorobie. Tak. Teraz CZASAMI
                      rozmawiam z kilkoma osobami, ale o Tobie nie. O polityce, kursach walut,
                      podatku liniowym i temu podobnych duperelach.
                      Zycze zdrowia, pociesz się nie Ciebie jedna wzięło.
                      • Gość: LJane Post cygne - polecam! IP: *.telsten.com / *.telsten.com 17.01.04, 21:41
                        Dziękuję uprzejmie ;)

                        Od razu poczułam się lepiej ;)
                        Tobie też zdrowia życzę.



                      • Gość: LJane Żeby wszystko było jasne... IP: *.telsten.com / *.telsten.com 17.01.04, 21:43
                        ... jestem OCZYWIŚCIE po stronie Iv.

                        Pozdrawiam
                        • Gość: cygne Re: Żeby wszystko było jasne... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.04, 22:32
                          Gość portalu: LJane napisał(a):

                          > ... jestem OCZYWIŚCIE po stronie Iv.
                          >
                          > Pozdrawiam

                          ufff, całe forum odetchnęło z ulgą.
                          Nareszcie padły od kilku dni oczekiwane słowa...
                          :))



                          • Gość: JTT Re: Żeby wszystko było jasne... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.04, 22:54
                            ufff, całe forum odetchnęło z ulgą.
                            > Nareszcie padły od kilku dni oczekiwane słowa...

                            Skąd ta pewnosc?
                            i do tego "całe"? i do jeszcze "oczekiwane", tak?
                            Załosne.......

























































                            jesteście obie.
                            • Gość: LJane Jeszcze słówko do cygne... IP: *.telsten.com / *.telsten.com 17.01.04, 23:17
                              ... nie lubię i obawiam się ludzi, którzy znają odpowiedź na wszystkie
                              pytania. Są dla mnie mało autentyczne, wiesz?
                              Ty taka jesteś.
                              Jedynym ludzkim odruchem, jaki zdołałam u Ciebie zaobserwować jest fakt, że
                              broniąc się (zawsze w ten sam, schematyczny sposób) - atakujesz.

                              Pozdrawiam, Koleżankę

                              PS: Juź nam ktoś siedzi na ogonie, zauważyłaś? Jak na mój gust to Pan na K,,
                              ale oczywiście mogę się mylić. Co Pani mówi?
                            • cygne Re: Żeby wszystko było jasne... 18.01.04, 09:38
                              Gość portalu: JTT napisał(a):

                              > ufff, całe forum odetchnęło z ulgą.
                              > > Nareszcie padły od kilku dni oczekiwane słowa...
                              >
                              > Skąd ta pewnosc?
                              > i do tego "całe"? i do jeszcze "oczekiwane", tak?
                              > Załosne.......
                              >
                              >
                              > jesteście obie.


                              To był żart kotku, < żart >, wiesz co to takiego?
                              Jeśli Ty jesteś ten osławiony pan K. jak sugeruje może słusznie lisiczka,
                              to nie pierwszy raz jest mi za ciebie wstyd moj drogi krajanie. Myślałam, żeś
                              jest facet 'ostry' ale z klasa, a ty jestes tylko zwykly turkuć podjadek.
                      • qczi Re: Ty mnie "nie wyzywaj", G44... 18.01.04, 01:32
                        klamczucha napisala:
                        > p.s. Zrobie Ci prezent, moze Ci sie polepszy w chorobie. Tak. Teraz CZASAMI
                        > rozmawiam z kilkoma osobami, ale o Tobie nie. O polityce, kursach walut,
                        > podatku liniowym i temu podobnych duperelach.
                        > Zycze zdrowia, pociesz się nie Ciebie jedna wzięło.

                        koniowi zamelduj

                        • radca Re: Ty mnie "nie wyzywaj", G44... 18.01.04, 14:06
                          qczi napisał:

                          > klamczucha napisala:
                          > > p.s. Zrobie Ci prezent, moze Ci sie polepszy w chorobie. Tak. Teraz CZASAM
                          > I
                          > > rozmawiam z kilkoma osobami, ale o Tobie nie. O polityce, kursach walut,
                          > > podatku liniowym i temu podobnych duperelach.
                          > > Zycze zdrowia, pociesz się nie Ciebie jedna wzięło.
                          >
                          > koniowi zamelduj

                          - jak o koniach mowa - to napewno atom sie zaraz zleci ;)
                          • genuine44 Re: Ty mnie "nie wyzywaj", G44... 18.01.04, 14:39
                            > > koniowi zamelduj
                            >
                            > - jak o koniach mowa - to napewno atom sie zaraz zleci ;)

                            Dobrana parka :)
                            • radca Re: Ty mnie "nie wyzywaj", G44... 18.01.04, 14:50
                              genuine44 napisał:

                              > > > koniowi zamelduj
                              > >
                              > > - jak o koniach mowa - to napewno atom sie zaraz zleci ;)
                              >
                              > Dobrana parka :)

                              - ale trijo atomowe - to juz jest zajadly zespol
                              z atomem - juz calkiem ci odbilo gejus
                      • Gość: Ted® Re: Ty mnie "nie wyzywaj", G44... IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 18.01.04, 01:35
                        cygne napisała: o podatku liniowym

                        o tak, na ostatniej konferencji min. hausner wspominal cos o konsultantce z torunia
                        wszystko jasne
                        jaki nr gg ma pan minister, jesli mozna oczywiscie
              • radca Re: radca chcial sie tylko poradzić 17.01.04, 16:38
                Gość portalu: cygne napisał(a):

                >
                > Nie wiem, czy jestes ubekiem,

                - wesole,ze tylko ci pozazdroscic intelektu :)

                > nie wiem, czy miales racje krytykujac służbę
                > zdrowia, bo nie znam wymienianych przez ciebie i spraw i osób.

                - oj znasz temat i wiele na ten temat dyskutowalas ( chyba,ze nie chcesz teraz
                sie do tego przyznac )

                a moze ja klamalem o tych lekarzach ? moze to ja pisalem te ARTYKULY w prasie ?
                moze ja ukazywalem w GW i SUPEREXPRESIE ?
                oczywiscie nic sie " takiego nie wydarzalo" - bo TY jeszcze NIKOGO NIE
                STRACILAS - wiec sugerujesz,ze JA KLAMALEM O TYCH LEAKRZACH ???


                > Obserwuje sprawy na forum i siłą rzeczy - skoro czytam wnioski nasuwaja sie
                > same.
                > Radco ja nie raz cie bronilam,

                - nigdy i to nigdy cie o to nie prosilem i juz PO RAZ DRUGI ZACZANSZ TO
                WYPOMINAC ?

                > bo ja po prostu nie wierzylam ze mozna do tego stopnia sie zeszmacić.

                - a jak ty wygladzasz - atakujac Gczi ?

                > Więc jeszcze raz ci mówię, jesli ivicy zrobiles swinstwo (a tak tu wyglada)
                > poprzez ukazanie, zasugerowanie tego czy owego jestes skonczoną gnidą.

                - i juz uzylas EPITETOW ?
                a niby taki mialas tutaj przydomek - " ELEGANCJI" i jeszcze Bog wie czego ?
                a na podstawie ATAKOW atomowo-tyciarskiej grupy - wydals WERDYKT ?

                jednak jestes taka - jakie sprawialas wrazenie
                i tutaj nie pozostawiasz zadnych watpliwosci

                radca
              • Gość: lizard Re: radca chcial sie tylko poradzić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.04, 20:39
                cygne, radca ma problemy ze swoja przeszloscia, zostal kiedys okrutnie
                potraktowany przez los, wszyscy pamietamy jego walke z lekarzami i walke o
                sprawiedliwosc. wyjechal, teraz zapomnial chyba kim byl... o co walczyl...
                siedzi w Austrii i obserwuje... i osadza bo stal sie tym z czym walczyl i to
                jest smutne
                Pozdr. i respekt
              • Gość: lizard Re: radca chcial sie tylko poradzić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.04, 20:40
                cygne, radca ma problemy ze swoja przeszloscia, zostal kiedys okrutnie
                potraktowany przez los, wszyscy pamietamy jego walke z lekarzami i walke o
                sprawiedliwosc. wyjechal, teraz zapomnial chyba kim byl... o co walczyl...
                siedzi w Austrii i obserwuje... i osadza bo stal sie tym z czym walczyl i to
                jest smutne
                Pozdr. i respekt do cygne
            • Gość: zinek Re: przypadek z wlamaniem sie Cygne do cudzej poc IP: *.iweb.pl 17.01.04, 16:38
              Radco,nic do Ciebie nie mam.Nie wszedłes mi na osdisk.Ale powiedz,dlaczego
              jestes tak zacietrzewiony i nie skonczysz z pyskówka z Ivica.
              • wsn Re: przypadek z wlamaniem sie Cygne do cudzej poc 17.01.04, 17:17
                cygne:
                >(...)skoro nie maja oporow, aby zdradzac Ci, spod jakiego ip pisza
                >forumowicze,
                >sadze, ze z mila checia przybliza Ci nieco tajniki dziennikarskieo rzemiosla"
                >W oparciu o to powyzej co qczi napisała w innym wątku, a także o ciagłe
                >insynuacje, że inni pisza do adminów

                insynuacje, poparte jednak dowodami i potwierdzone przez redakcje. paplanie
                adminow zalatwie niekoniecznie na forum. a moze na forum... jeszcze zobacze

                > itd, twierdzę, ze rośnie ci tu godna
                >następczyni, która o kazdym cos wie i co chwila moze cos ukazac.
                >W jakims watku nakalniala cie do wydrukowania jakiegos maila.
                >Niesłychane!!
                >Kazdy może coś wie, może sie czegos domysla, ale takie walenie bez pardonu,
                >robienie uzytku z jakichs informacji przez podawanie ich do PUBLICZNYCH
                >wiadomości charakteryzuje człowieka prostaka czy prostaczkę.

                koniowi zamelduj, moja droga, nie bede sie wglebiala w wyjawianie prywatnych
                wiadomosci na forum. wazne, zeby obie strony umialy wybrnac z przypadkowego
                (nadal - '????') wypaplania czegos, skoro nie ma sie dowodow, ze to bylo
                paplanie z premedytacja
                nie mysl zbyt wiele, i tak nie zrozumiesz ;)
                wpisuje sie tu tylko dla jednej ooby, i ona wie, ze to dla niej, a wlasciwie z
                jej opwodu.
                anonimowa osobo: sadzisz, ze... a nie, mam tylko nadzieje, ze rozumiesz, co
                chce powiedziec ;)

                ps
                admin gadula ma nadal u mnie przechlapane
                • genuine44 Re: przypadek z wlamaniem sie Cygne do cudzej poc 17.01.04, 20:29
                  Quci napisala:


                  Nieprawdopodobny pokaz tepej megalomani. :)
                  • wsn Re: przypadek z wlamaniem sie Cygne do cudzej poc 17.01.04, 23:29
                    a w ktorym miejscu, moj drogi, i jakimi argumentami poprzesz swoje stwierdzenie?
                    • Gość: zinek Re: przypadek z wlamaniem sie Cygne do cudzej poc IP: *.iweb.pl 17.01.04, 23:41
                      zeby byo jasne: nie mam nic do radcy ponad to,ze zionie taka nienawiscia do
                      ivicy,radco,zdobadz sie na altruizm i zakoncz pyskwke z ivica.ani Ty ani On
                      nie wygracie,zaczyna to przypominac podwrko,wiecej dystansu :)))
                      • Gość: yo Re: przypadek z wlamaniem sie Cygne do cudzej poc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.04, 20:45
                        po to chyba jest forum, do wymiany pogladow, jesli chcesz to mozesz sie
                        ujawnic na forum jak nie to nie, ale to jest twoj wybor a nie kogos innego, i
                        o to walczy ivica o swoje prawo do wyboru: czy sie ujawni czy nie.
                    • genuine44 Re: przypadek z wlamaniem sie Cygne do cudzej poc 18.01.04, 03:43
                      > a w ktorym miejscu, moj drogi, i jakimi argumentami poprzesz swoje
                      stwierdzenie

                      hihi Quci. Argumenty? Od kiedy wiesz co to takiego?
                      • Gość: zinek Re: przypadek z wlamaniem sie Cygne do cudzej poc IP: *.iweb.pl 18.01.04, 07:36
                        wymiencie sie wszyscy telefonami i bedzie sprawniej i szybciej. fajnie ze
                        ivica juz nie reaguje na zaczepki.
                        • cygne To jest najmądrzejsza wypowiedź. 18.01.04, 09:20
                          Gość portalu: zinek napisał(a):

                          > wymiencie sie wszyscy telefonami i bedzie sprawniej i szybciej. fajnie ze
                          > ivica juz nie reaguje na zaczepki.

                          Nie wiem kim jesteś zinku, ale całkiem do rzeczy mówisz, niestety tu sie to nie
                          sprawdza. Oni maja swoje nr telefonów, GG, spotykają sie w realu, a załatwiaja
                          swoje niektore sprawy na (za przeproszeniem) publicznym forum.

                          Współczuję z powodu bezsenności:)
                          • cygne Ta na miare osoby dotkniętej szczepem:) 18.01.04, 09:24
                            L.Jane napisała:

                            "Jedynym ludzkim odruchem, jaki zdołałam u Ciebie zaobserwować jest fakt, że
                            broniąc się (zawsze w ten sam, schematyczny sposób) - atakujesz."

                            Cóż, rzeczywiście gadasz jak w gorączce.

                            ale pozdrwaiam Cie - oczywiście ciepło.
                            • cygne Re: Ta merytorycznie niepokojąca:) 18.01.04, 09:28

                              GG 44 napisał:

                              hihi Quci. Argumenty? Od kiedy wiesz co to takiego?

                              Pewnie widziała w słowniku taki wyraz..:)
                              • cygne A ta? och, gdzie te czasy... 18.01.04, 09:33
                                Ted napisał:

                                "o tak, na ostatniej konferencji min. hausner wspominal cos o konsultantce z
                                torunia wszystko jasne
                                jaki nr gg ma pan minister, jesli mozna oczywiscie"

                                --efekt jak z bucikami:)
                                a numerek, owszem spytam tylko pana ministra, czy chce powiększyć grono
                                ekspertów, o nową bardzo zorientowana osobę.
                              • Gość: tyciarek Re: Ta merytorycznie niepokojąca:) IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 18.01.04, 09:46
                                > Pewnie widziała w słowniku taki wyraz..:)


                                -pewnie tak,ale jak zwykle nie zrozumiała tzw. kontekstu.
                                • wsn Re: Ta merytorycznie niepokojąca:) 18.01.04, 13:59
                                  zakladam skarbie, ze widziales slownik. alenie zrozumiales, do czego sluzy ;)
                                  • radca Re: Ta merytorycznie niepokojąca:) 18.01.04, 14:02
                                    wsn napisała:

                                    > zakladam skarbie, ze widziales slownik. alenie zrozumiales, do czego sluzy ;)

                                    - moze i widzial ale znajac atoma - to uzyl by go do " lania w pysk" :)

                                    radca
                          • Gość: zinek Re: To jest najmądrzejsza wypowiedź. IP: *.iweb.pl 18.01.04, 09:42
                            No to niezle... zrobili sobie nieco wieksze gg z forum,ale jaja... :))Znaja
                            sie w realu,ale wola tak sie komunikowac,bo to sprawia im wiecej radochy,a i z
                            tysiac osób podziwia kunszt słowny.
                            Pozdrawiam
                            • cygne Re: To jest najmądrzejsza wypowiedź. 18.01.04, 09:50
                              Gość portalu: zinek napisał(a):

                              > No to niezle... zrobili sobie nieco wieksze gg z forum,ale jaja... :))Znaja
                              > sie w realu,ale wola tak sie komunikowac,bo to sprawia im wiecej radochy,a i
                              z
                              > tysiac osób podziwia kunszt słowny.
                              > Pozdrawiam

                              No niestety, ja tez sie zarazilam i kika rozmów przeprowadziłam:)
                              ale po czasie, kiedy wszystko zostalo zbrukane, obśmiane, przyjaźnie
                              pozrywane, 'kariery 'połamane, z chwila gdy na forum, przy aplauzie dwóch dotąd
                              szanowanych osob, w zabłoconych butach wkroczyła pewna panienka:))

                              pozdrawiam.
                              • Gość: tyciarek Re: To jest najmądrzejsza wypowiedź. IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.f.INTELINK.pl 18.01.04, 09:53
                                niech zgadne...
                                chodzi moze o mistrzynie ortografii ?
                                takie coś co nie widać,a słychać z daleka ?
                                czy chodzi o panne inkubatorek moze ?
                                • wsn Re: To jest najmądrzejsza wypowiedź. 18.01.04, 14:04
                                  ciebie za to cholero jedna dwumetrowa widac z daleke
                                  sam sie wziales z takiego 'inkubatorka', wic w tym jednak, zeby 'inkubatorek'
                                  byl traktowany jak czlowiek, gdy jest w szpitalu, nie jak maszyna, ktorej nic
                                  nie boli, ktorej nie trza podac nawet szklanki wody...
                                  • radca [...] 18.01.04, 14:10
                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                          • ivica Re: To jest najmądrzejsza wypowiedź. 18.01.04, 13:35

                            mam nadzieje cygne ze nie wrzucasz wszystkich forumowiczow do jednego worka...??
                            • Gość: cygne Re: To jest najmądrzejsza wypowiedź. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.04, 13:44

                              i kto to pyta :))

                              pewnie, że nie
                  • radca Re: przypadek z wlamaniem sie Cygne do cudzej poc 18.01.04, 14:04
                    genuine44 napisał:

                    > Quci napisala:
                    >
                    >
                    > Nieprawdopodobny pokaz tepej megalomani. :)

                    - noo gejuin sie tutaj popisal - cos w stylu "damskiego boksera" :)
                    zapomnialem,ze gracie na " jedna modle"
                    • genuine44 Re: przypadek z wlamaniem sie Cygne do cudzej poc 18.01.04, 14:44

                      > - noo gejuin sie tutaj popisal - cos w stylu "damskiego boksera" :)
                      > zapomnialem,ze gracie na " jedna modle"

                      Stary blaznie, zacznij wprowadzac jakies nowe okreslenia bo slyszac od 2 lat
                      te same kawalki mozna zdechnac z nudow. Twoje blazenstwo przestalo byc dawno
                      smieszne.
                      • radca Re: przypadek z wlamaniem sie Cygne do cudzej poc 18.01.04, 14:49
                        genuine44 napisał:

                        >
                        > > - noo gejuin sie tutaj popisal - cos w stylu "damskiego boksera" :)
                        > > zapomnialem,ze gracie na " jedna modle"
                        >
                        > Stary blaznie, zacznij wprowadzac jakies nowe okreslenia bo slyszac od 2 lat
                        > te same kawalki mozna zdechnac z nudow. Twoje blazenstwo przestalo byc dawno
                        > smieszne.

                        - gejus sie juz odezwal ? :)
                        witaj forumowy "damski bokserze"

                        geus dasz znowu popisy slowne dzisiaj ? czy poczekasz na atomka ?
                        " romek - tomek i atomek " :)

                        a zapomnialem... wy tak po kolei atakujecie i to na przemian ;)))
                        • genuine44 Re: przypadek z wlamaniem sie Cygne do cudzej poc 18.01.04, 14:57
                          Jak zwykle blazenska szmato, nudzisz sie w niedziele?
                          • radca Re: przypadek z wlamaniem sie Cygne do cudzej poc 18.01.04, 15:00
                            genuine44 napisał:

                            > Jak zwykle blazenska szmato, nudzisz sie w niedziele?

                            - gejek - czy to do siebie skierowales te slowa ?
                            • genuine44 Re: przypadek z wlamaniem sie Cygne do cudzej poc 18.01.04, 15:06
                              > - gejek - czy to do siebie skierowales te slowa ?

                              hihi, Ucz sie od swojej uczennicy:) Ona potrafi czytac miedzy wierszami a ty
                              niestety nie :))))
                              • radca Re: przypadek z wlamaniem sie Cygne do cudzej poc 18.01.04, 15:29
                                genuine44 napisał:

                                > > - gejek - czy to do siebie skierowales te slowa ?
                                >
                                > hihi, Ucz sie od swojej uczennicy:) Ona potrafi czytac miedzy wierszami a ty
                                > niestety nie :))))

                                - JASIU ty juz calkiem oczadzial co ?
                                • Gość: LJane Mógłby mi Ktoś pomóc? IP: *.telsten.com / *.telsten.com 18.01.04, 16:11
                                  Czym zbić temperaturę?
                                  Może jakieś mniej konwencjonalne środki?
                                  Od trzech dni mam powyżej 38 i nic nie pomaga! NIC!
                                  Poza tym ten paskudny ból głowy!
                                  Może w Was nadzieja... ?

                                  HELP!

                                  Sprawdzone i odłożone na półkę:
                                  1) pylargina
                                  2) paracetamol
                                  3) polopiryna

                                  Co dalej?

                                  • da.killa Re: Mógłby mi Ktoś pomóc? 18.01.04, 16:18
                                    Gość portalu: LJane napisał(a):

                                    > Czym zbić temperaturę?
                                    > Może jakieś mniej konwencjonalne środki?
                                    > Od trzech dni mam powyżej 38 i nic nie pomaga! NIC!
                                    > Poza tym ten paskudny ból głowy!
                                    > Może w Was nadzieja... ?

                                    To przy okazji jakiejś grypu, czu coś? Jeśli tak, to mnie najbardziej pomagają
                                    końskie dawki Ferveksu (nie przejmuję się informacjami na opakowaniu) i
                                    wypacanie w łóżku.

                                    Mój ojciec za to poleca herbatę z miodem, sokiem malinowym i cytryną i do tego
                                    setkę czystej whisky. Potem oczywiście do wyra.


                                    da.killa
                                    • ivica Re: Mógłby mi Ktoś pomóc? 18.01.04, 16:20
                                      tak ferweks jest dobry. Plus ząbek czosnku przed spaniem. Brutalne ale skuteczne
                                  • ivica Re: Mógłby mi Ktoś pomóc? 18.01.04, 16:18
                                    bańki i nagrzewanie.
                                    • Gość: LJane Ale... IP: *.telsten.com / *.telsten.com 18.01.04, 16:22
                                      ... ja q....a mam końską dawkę antybiotyku!
                                      Wszelka forma % odpada ;(
                                      Ale dziękuję za radę.
                                      Z Fervexem spróbuję.

                                      Da.killa, Iv pozdrawiam ciepło (oho! - teraz jakieś 39 stopni)
                                      • ivica Re: Ale... 18.01.04, 16:31
                                        ....a kto powiedzial iz antybiotyki to dobra rzecz......??
                                        • Gość: LJane Re: Ale... IP: *.telsten.com / *.telsten.com 18.01.04, 16:38
                                          A kto powiedział... że mam wybór, Iv?

                                          Zaczęłam brać - więc wycofać się już nie mogę.
                                          Umieram sobie chyba.

                                          Ludzie, dbajcie o siebie!!!
                                          Nigdy tak żle się nie czułam.

                                          ;(

                                          A pannę Qczi proszę, by więcej do mnie "głupia" nie mówiła, bo mogę zacząć się
                                          odwdzięczać ;)
                                          Dzięki za rady.
                                          Temperatura od p-tku mi nie spada. Ból głowy nie ustępuje.
                                          Jakieś zapalenie opon mózgowych, czy co?
                                          (...)
                                          • ivica Re: Ale... 18.01.04, 16:41
                                            zawsze ma sie wybór.......

                                            moja znajoma zostala przez lekarza tak wciagnieta w antybiotyki iz potem by wzmocnic wycieczony organizm musiala brac sterydy. Wszedzie sie odchodzi od antybiotykow tylko u nas na wszystko uzywa sie antybiotykow
                                            • Gość: LJane Iv... IP: *.telsten.com / *.telsten.com 18.01.04, 16:46
                                              Ja nawet nie pamiętam, jak trafiłam do tego lekarza.
                                              A potem... to sobie pomyslałam, że może być już tylko lepiej niezależnie od
                                              tego, co mi zaaplikuje ;(
                                              No i mam za swoje ;(
                                              Drugi dzień i żadnej poprawy ;(

                                              PS: Laptop to fajna rzecz, wiecie? ;)
                                          • radca WYZDROWIEJESZ 18.01.04, 16:44
                                            Gość portalu: LJane napisał(a):

                                            > A kto powiedział... że mam wybór, Iv?
                                            >
                                            > Zaczęłam brać - więc wycofać się już nie mogę.
                                            > Umieram sobie chyba.

                                            - alez gdzie, NIE MOZESZ UMRZEC :)

                                            > Ludzie, dbajcie o siebie!!!
                                            > Nigdy tak żle się nie czułam.

                                            - bedzie dobrze i wyjdziesz z tego
                                            Zycze Ci z calego serca - bys jak najszybciej WYZDROWIALA
                                            > ;(

                                            - glowa do gory
                                            trzymam kciuki za Twoje ZDROWIE

                                            wracaj jak najszybciej do SIEBIE :)

                                            pozdrowienia wraz z zyczeniami szybkiego powrotu do Zdrowia

                                            radca
                                            • Gość: LJane WOW! ;) IP: *.telsten.com / *.telsten.com 18.01.04, 16:48
                                              Dziękuję.

                                              ;)
                                              • radca Re: WOW! ;) 18.01.04, 16:53
                                                Gość portalu: LJane napisał(a):

                                                > Dziękuję.
                                                >
                                                > ;)

                                                - koniecznie kup grejfruty

                                                radca
                                      • wsn Re: Ale... 18.01.04, 16:31
                                        uh Ty glupia, Ci powiem, napij sie goracej herbatki z konska dawka (widzial ktos
                                        konia zracego cytryne?) cytryny i miodu i zasuwaj do lozka, wyspij sie, a rano
                                        nie bedzie goraczki. a najlepiej zadzwon na pogotowie, niech Ci poradza.
                                        a najlepiej to kladz sie spac.
                                  • Gość: Déjá vu Re: Mógłby mi Ktoś pomóc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.04, 16:36
                                    na goraczke?
                                    - chlodne kapiele. zaczac od temperatury nieco powyzej goraczki i stopniowo
                                    schladzac wode. potem pod lekka koldre w wywietrzonym pomieszczoniu. kilka
                                    razy dziennie.
                                    - oklady na nadgarski i kostki nog z chlodnego kompresu nawilzonego olejkiem
                                    lawendowym.
                                    - polewanie karku chlodna, zimna woda
                                    - i nie jesc w tym czasie jablek, gruszek w czystej postaci lub plynno-
                                    sokowej, gdyz oslabiaja dzialanie zazywanych medykamentow
                                    a bol glowy?
                                    pytanie o przyczyne - jesli z goraczki minie wraz z nia, jesli np z zapalenia
                                    zatok to dluzsza sprawa... ale chlodny kompres zawsze ukojenie przyniesie

                                    ...i zejscie z forum na czas jakis tez powinno pomoc :)))
                                    pozdrawiam cieplo (tfu! jak na goraczke to letnio a nawet chlodno - aby tylko
                                    ulge przyniesc ;)))

                                    uklony Déjá vu
                                    • wsn Re: Mógłby mi Ktoś pomóc? 18.01.04, 17:49
                                      'gupia' w tym wypadku mialo wydzwiek pieszczotliwy, Lisiczko
                                      niezrozumienie usprawiedliwiam goraczka

                                      a, jest jeszcze jeden sposob na jej zbicie - wlez do pieca na trzy zdrowaski. w
                                      koncu wszystko jest mozliwe dla wierzacego, nie ;))
                                      • Gość: LJane Re: Mógłby mi Ktoś pomóc? IP: *.telsten.com / *.telsten.com 18.01.04, 18:18
                                        Do "wierzącego" w moim stadium choroby nie wszystko niestety ;(

                                        Mówię Wam, że to jakieś zapalenie opon móżgowych.
                                        Miał Ktoś?

                                        PS: "Pieszczotliwy"? W takim razie "zagłaszczesz mnie" na śmierć, jeśli teraz
                                        nie przestaniesz ;)
                        • lokator Re: 19.01.04, 21:59
                          radca napisał:

                          > - gejus sie juz odezwal ? :)
                          > witaj forumowy "damski bokserze"

                          Genuine toczy walki z Radcą, a ten nazywa go "damskim bokserem". Od kiedy Radca
                          jest damą? A może Radca przestał się kryć ze swoimi skłonnościami? Hmm...
                          Może zapytam u źródła?

                          Radco!
                          Czy sugerując, że jesteś damą chciałeś dać do zrozumienia, że jesteś pedałem,
                          czy też chlapiesz ozorem jak popadnie i dajesz do zrozumienia, że jesteś idiotą
                          bezmyślnym?
                          Proszę o odpowiedź. Ale bez tego przynudzania o atomowej nauce, o wyręce, którą
                          będzie miał atom, o bandzie atomskiego, o oborach itd. itp.
                          Chodzi o rzeczową odpowiedź:
                          Pedał czy idiota?
    • Gość: LJane Dam TO poczytać mojemu Mężowi ;) (ntxt) IP: *.telsten.com / *.telsten.com 18.01.04, 16:40
      • radca Re: Dam TO poczytać mojemu Mężowi ;) (ntxt) 18.01.04, 16:52
        ja na goraczke biore tak okolo 5- 10 grejpfrutow i zalewwam to herbata
        rumiankowa.Wypijam wielka ilosc takiego plynu i do lozka.Dwie pierzyny i wylac
        to wszystko na zewnatrz. Czuje, jak wtedy cialo stalo sie sitem z konewki :)
        Dwa cykle przefiltrowania organizmu i temperatura ciala w normie.

        calosc trwa okolo 1 godzine i jak reka odjal

        polecam
        radca
        • Gość: LJane Re: Dam TO poczytać mojemu Mężowi ;) (ntxt) IP: *.telsten.com / *.telsten.com 18.01.04, 16:55
          "Wylać to wszystko na zewnatrz"?

          Hmmm
          • radca Re: Dam TO poczytać mojemu Mężowi ;) (ntxt) 18.01.04, 16:58
            Gość portalu: LJane napisał(a):

            > "Wylać to wszystko na zewnatrz"?
            >
            > Hmmm

            - tak ;) wypocic sie poprostu ;)
            goraczka wychodzi razem z woda - poprzez cialo

            radca
      • genuine44 Re: Dam TO poczytać mojemu Mężowi ;) (ntxt) 18.01.04, 16:53
        Szukasz prekekstu do rozwodu? :)
        • Gość: LJane Re: Dam TO poczytać mojemu Mężowi ;) (ntxt) IP: *.telsten.com / *.telsten.com 18.01.04, 16:57
          Ależ własnie się okazało, że On ma bakcyla pielęgnacyjnego w genach.... po
          babci ;)

          Dobrze mam.
          Choc i tak wszystko mnie boli ;(
          • radca Re: Dam TO poczytać mojemu Mężowi ;) (ntxt) 18.01.04, 16:59
            Gość portalu: LJane napisał(a):

            > Ależ własnie się okazało, że On ma bakcyla pielęgnacyjnego w genach.... po
            > babci ;)
            >
            > Dobrze mam.
            > Choc i tak wszystko mnie boli ;(

            - ach te wspaniale Babcie :)

            radca
        • Gość: LJane Btw. do G44 IP: *.telsten.com / *.telsten.com 18.01.04, 18:24
          Tym razem bez gorących pozdrwień? (44) ;P
          Nie musisz się obawiać, G44, mojej Drugiej Połówce w zupełności wystarczą
          cykliczne i te nieco bardziej spontaniczne relacje (coraz rzadsze niestety) z
          foroom regionalnego Bydgoszcz ;)
          Możesz więc pozdrowić, nie krępuj się ;)
          (może poczuję się lepiej ;P)

          Pozdrawiam ciepło (ok. 18. tylko - bagatela! - 39,1 ;()

          PS: Wszystkie Wasze rady "sprytnie" (jakem lisiczka) sobie wydrukowałam ;)
          Teraz tylko wcielać je w życie. Po kolei ;)
          Jeszcze raz thx. @ll
    • Gość: LJane Dziekuję za wszystkie szczere i te może... IP: *.telsten.com / *.telsten.com 18.01.04, 23:07
      ... trochę mniej szczere życzenia powrotu do zdrowia w "drugim obiegu" ;P

      Dobrego tygodnia @ll i trzymajcie się ZDROWO!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja