Gość: kibic Stali G
IP: 82.177.57.*
03.11.09, 12:38
Z tego co jest wiadomym to napewno klub z Gorzowa rozliczył sie
najpredzej ze swoimi zawodnikami i mial czyste konto. Nie wiem skąd
dziennikarz ktory to napisał ma inne informacje. Owszem wiadomo było
że dwa najbardziej zadłużone kluby to Częstochowa i właśnie
Bydgoszcz. Gratuluję Bydgoszczy, że uporała sie z finansami, ale jak
twierdzą sami działacze stworzenie dużego budżetu jest nierealne, a
więc i jazda Sajfutdinova w Bydgoszczy bardzo wątpliwa, jeśli nie
niemożliwa (dwaj zawodnicy Jonnson i Emil garną ponad połowę
budżetu). Niemniej jednak życzę Bydgoszczy, aby skompletowała
skuteczny skład, który przy okazji nie powali klubowego budżetu.